II KR 76/68

WyrokIzba Karna1968-10-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusze kółek rolniczych, którym powierzono czynności z zakresu zarządu państwowego, podlegają odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że funkcjonariusze zakładów remontowo-budowlanych i usług specjalnych kółek rolniczych, pełniący kierownicze funkcje i mający zlecone czynności z zakresu zarządu państwowego, podlegają odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników na podstawie art. 46 m.k.k. Kółka rolnicze są instytucjami społecznymi, a nie prywatnymi, a ich funkcjonariusze, wykonujący zadania zlecone przez państwo, mogą być traktowani jako urzędnicy w rozumieniu prawa karnego.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu, dotyczącego oskarżonych o zagarnięcie mienia społecznego i inne przestępstwa. Sprawa dotyczyła funkcjonariuszy kółek rolniczych, którzy mieli dopuścić się przywłaszczeń i nieprawidłowości w rozliczeniach. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej jednego z oskarżonych i uniewinnił go, a w pozostałych częściach utrzymał wyrok w mocy, dokonując jednocześnie korekty daty popełnienia jednego z czynów.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Adama G. w części dotyczącej umorzenia postępowania karnego i uniewinnił go od tego czynu, a w pozostałych zaskarżonych częściach wyrok utrzymał w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Dąbrowski (sprawozdawca).Sędziowie: K. Wagner, Z. Kubec.Prokurator Prokuratury Generalnej: H. Szydłowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Ryszarda P., Kazimierza S., Zbigniewa B., Mariana B., Zbigniewa Józefa P. i Adama G., oskarżonych z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. a) i b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) oraz z art. 286 § 1 i 287 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji założonych przez prokuratora i oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 21 lipca 1967 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k.1. uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Adama G. w części dotyczącej umorzenia postępowania karnego na podstawie art. 5 § 1 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 174) co do zarzutu zagarnięcia mienia społecznego w kwocie 2.640 zł na szkodę Kółka Rolniczego w W. i tego oskarżonego z zarzutu oskarżenia o ten czyn uniewinnił (...);2. ustalił co do oskarżonego Kazimierza S., że przypisany mu w punkcie 8 sentencji zaskarżonego wyroku czyn, polegający na zagarnięciu kwoty 4.690 zł, został popełniony w czasie od kwietnia 1963 r. do września 1964 r.;3. powyższy wyrok w pozostałych zaskarżonych częściach - co do wszystkich oskarżonych - utrzymał w mocy (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:1.Co do rewizji prokuratora:a)W stosunku do oskarżonych Ryszarda P., Kazimierza S. i Zbigniewa Józefa P. w związku z zarzutami aktu oskarżenia, opisanymi w punktach I, IV i VI.Rewizja prokuratora w tym zakresie nie jest zasadna.Sąd Wojewódzki, wbrew odmiennemu zarzutowi rewizji, nie dopuścił się błędu przy ocenie zebranego w tej mierze materiału dowodowego przyjętego za podstawę zaskarżonego w tej części wyroku, albowiem w obszernych wywodach, w sposób szczegółowy i przekonywająco oraz ze wskazaniem odpowiednich dowodów ujawnionych na przewodzie sądowym wykazał, że brak było wystarczających danych do uznania, że oskarżeni ci zagarnęli większe kwoty od tych, które zostały im przypisane w zaskarżonym wyroku, a więc że oskarżeni zagarnęli kwoty w wysokościach wykazanych odpowiednio w punktach I, IV i VI aktu oskarżenia (z uwzględnieniem obniżenia kwoty 89.452 zł w rewizji prokuratora co do oskarżonego Józefa P. do kwoty 75.802 zł - pkt VI aktu oskarżenia).Sąd Wojewódzki, analizując poszczególne pozycje wchodzące w skład sum pieniężnych, których przywłaszczenie zarzucono oskarżonym w akcie oskarżenia, zasadnie wykazał, że w przeważającej mierze nie stanowią one zagarnięcia mienia społecznego. Zważyć bowiem należy, co niesporne jest w tej sprawie, że zarówno w Kółku Rolniczym w W., jak i w Kółku Rolniczym w K., z powodu zatrudnienia nieodpowiedniego personelu kancelaryjnego, panował niedopuszczalny nieporządek, przede wszystkim w zakresie księgowości, gdyż rozliczano oskarżonych z pobranych przez nich zaliczek nie tylko na podstawie robotniczych list płacy z poszczególnych budowli, ale również na podstawie różnych rachunków, nie żądając rozliczenia się z poprzednio pobranych zaliczek.W takich warunkach, jak to trafnie ustalił Sąd Wojewódzki, z winy personelu zatrudnionego w księgowości dochodziło do dwukrotnego księgowania tych samych kwot na kontach oskarżonych i do nieprawidłowego rozliczania oskarżonych.Ponieważ nie było wystarczających danych do uznania, że oskarżeni w tym zakresie wykazali zamiar wyłudzenia w ten sposób mienia społecznego, przeto słusznie Sąd Wojewódzki - opierając się na zasadzie prawa karnego in dubio pro reo - stanął na stanowisku, że z małymi wyjątkami zachodzi w tym wypadku względem oskarżonego niedopełnienie obowiązków służbowych.Jeśli zaś chodzi o pozostałe składowe pozycje, takie np., jak:-zaliczanie kosztów amortyzacji narzędzi własnych,-pobieranie ryczałtów na delegacje służbowe,-pobieranie premii od tzw. przerobu,-pobieranie kosztów podróży,-pobieranie premii za oszczędnośćto również trafnie Sąd Wojewódzki nie dopatrzył się w tym zakresie w działaniu oskarżonych znamion zagarnięcia mienia społecznego, albowiem pobieranie należności pieniężnych z tego tytułu było powszechnie stosowane w tych kółkach rolniczych i przez ich zarządy akceptowane. W tych warunkach gdyby nawet stanąć na stanowisku, że oskarżonym takie należności nie przysługiwały, to pobranie ich przez oskarżonych nie może być potraktowane jako wyłudzenie mienia społecznego w rozumieniu prawa karnego.Kwoty z tego tytułu pobrane mogą być ewentualnie przedmiotem dochodzenia na drodze postępowania cywilnego o zwrot nienależnie pobranego wynagrodzenia.Ponieważ Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku w sposób przekonywający wykazał, że oskarżonym na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można przypisać zagarnięcia większych kwot niż te, które zostały im przypisane, przeto Sąd Najwyższy mając powyższe wywody na uwadze i podzielając w tej mierze stanowisko Sądu Wojewódzkiego, nie uwzględnił w tym zakresie rewizji prokuratora.b)W stosunku do oskarżonych: Kazimierza S., Mariana B. i Zbigniewa B. w związku z przypisaniem tym oskarżonym czynu opisanego w punkcie 11 sentencji zaskarżonego wyroku, polegającego na zagarnięciu 45.230 zł.Rewizja prokuratora również i w tej części nie jest zasadna.Okoliczność, że w związku z zagarnięciem przez oskarżonych: Kazimierza S. Mariana B. i Zbigniewa B. kwoty 45.230 zł na szkodę Przedsiębiorstwa Jajczarsko-Drobiarskiego w P. to ostatnie przedsiębiorstwo niesłusznie przelało na konto Kółka Rolniczego w W. nienależną mu kwotę 98.834 zł - nie może stanowić szkody w mieniu społecznym w rozumieniu przepisu art. 1 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), skoro rzeczywisty ubytek w mieniu społecznym w tym wypadku nie nastąpił i skoro zaszło tutaj tylko przesunięcie społecznego funduszu pieniężnego z jednego przedsiębiorstwa społecznego do drugiego, co może być naprawione w drodze dwustronnego porozumienia między tymi instytucjami lub postępowania arbitrażowego bądź wreszcie na drodze postępowania cywilno-sądowego.W tej więc sytuacji nie było warunków do zastosowania względem tych trzech oskarżonych sankcji karnych przewidzianych w art. 1 § 1 lit. a) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), o co rewizja prokuratora bezpodstawnie wnosiła, gdyż - jak z powyższego wynika - powstała w tym wypadku szkoda w mieniu społecznym w wysokości 45.230 zł, a więc w wysokości nie przewyższającej kwoty 50.000 zł, od przekroczenia której powyższa ustawa uzależnia stosowanie zaostrzonej odpowiedzialności karnej.Wszystko to wskazuje na to, że nie było podstaw do uwzględnienia powyższej rewizji prokuratora.Przed rozważeniem poszczególnych rewizji oskarżonych celowe jest na wstępie ustosunkowanie się do niektórych zagadnień, które dotyczą większości oskarżonych występujących w tej sprawie.Przede wszystkim rozważenia wymaga kwestia, czy kółka rolnicze są instytucjami społecznymi w rozumieniu prawa karnego i czy funkcjonariusze tych kółek ulegają odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników.Otóż stwierdzić należy, że w myśl ramowego statutu kółek rolniczych kółka te są dobrowolną, powszechną i społeczno-gospodarczą organizacją rolniczą ludności wiejskiej. Kółka rolnicze mają zlecony im przez państwo zakres działania, podlegający kontroli rad narodowych. W szczególności takie przekazanie szeregu spraw należących do działalności Państwa nastąpiło na podstawie zarządzenia Ministra Rolnictwa nr 12 z dnia 17 stycznia 1958 r. i z dnia 27 czerwca 1958 r., m.in. w związku z rozwojem rolnictwa.W tej sytuacji kółka rolnicze są instytucjami społecznymi, a nie prywatnymi, jak to bezpodstawnie niektórzy oskarżeni w swych rewizjach wywodzili.Następnie jeśli się zważy, że w myśl art. 46 m.k.k. odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników ulegają nie tylko osoby wymienione w art. 292 k.k., ale również funkcjonariusze organizacji społecznych mających zlecone czynności z zakresu zarządu państwowego, to w tych warunkach należy dojść do wniosku, że funkcjonariusze zakładów remontowo-budowlanych i usług specjalnych kółek rolniczych, jako funkcjonariusze nieodłącznej części tych kółek, pełniący kierownicze funkcje w takich zakładach (Ryszard P. - kierownik zakładu, Kazimierz S. - zastępca kierownika, a następnie kierownik zakładu, Zbigniew Józef P. - kierownik budowy i Adam G. - początkowo koordynator robót, a następnie zastępca kierownika zakładów), którzy mieli zlecone im do wykonywania czynności z zakresu zarządu państwowego, o jakich była wyżej mowa - należą zgodnie z art. 46 m.k.k. do grona osób podlegających odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników.W związku z powyższym należy podkreślić, że ustalenie Sądu Wojewódzkiego, iż zakłady remontowo-budowlane i usług specjalnych kółek rolniczych (w tym wypadku Kółka Rolniczego w W. i K.) są nieodłącznymi częściami tych kółek - jest zasadne i nie wymaga w tym miejscu ponownego rozważenia.Po tych wstępnych rozważaniach należy się z kolei ustosunkować do poszczególnych rewizji oskarżonych.2)Co do rewizji oskarżonego Ryszarda P.Rewizja oskarżonego Ryszarda P. nie jest zasadna. Sąd Wojewódzki, wydając orzeczenie w stosunku do tego oskarżonego, nie dopuścił się uchybień, o których mowa w jego rewizji.a)Przede wszystkim stwierdzić należy, że Sąd Wojewódzki, przypisując oskarżonemu czyn z art. 286 § 1 k.k. (pkt 3 sentencji zaskarżonego wyroku) na tle zawartego w akcie oskarżenia zarzutu polegającego na zagarnięciu mienia społecznego, nie naruszył zasady tożsamości czynu, skoro w tej mierze nie wyszedł poza historyczne zdarzenie, które było podstawą oskarżenia. Sąd Wojewódzki bowiem na tle zarzutu polegającego na zagarnięciu znacznej sumy uznał, że oskarżony zagarnął jedynie 15.840 zł i że w pozostałej części dopuścił się występku z art. 286 § 1 k.k. przez działanie na szkodę interesu publicznego w wyniku niedopełnienia swych obowiązków służbowych.b)Ustalenie Sądu Wojewódzkiego, że Ryszard P. podlega w tym wypadku odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników jest - jak to wynika z powyższych wstępnych rozważań - prawidłowe i w tym miejscu kwestia ta nie wymaga dalszego omawiania.c)Z tych samych względów nie zachodziła potrzeba dalszego omawiania kwestii, że kółka rolnicze oraz zakłady remontowo-budowlane i usług specjalnych tych kółek rolniczych są instytucjami społecznymi, co oskarżony w swej rewizji bezpodstawnie kwestionował.W świetle powyższych ustaleń (pkt b i c) nie jest zasadny pogląd prawny oskarżonego, że został on błędnie skazany za dwa czyny z art. 286 § 1 k.k. (pkt 3 i 5 sentencji zaskarżonego wyroku) i że może w obu tych wypadkach odpowiadać jedynie z art. 269 k.k., jako zajmujący się sprawami majątkowymi instytucji prywatnej, skoro - jak wynika z powyższego - kółko rolnicze wraz z owymi zakładami remontowo-budowlanymi jest instytucją społeczną i skoro oskarżony podlega odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników.d)Wreszcie bezpodstawnie oskarżony kwestionuje zasadność przypisania mu przez Sąd Wojewódzki zagarnięcia kwoty 15.840 zł, skoro ustalenia w tej mierze oparte zostały na wiarogodnych zeznaniach świadków S. i K., którzy w sposób stanowczy i jednoznaczny zeznali, że oskarżony podstępnie skłonił ich do podpisania mu duplikatu listy płacy na ich nazwiska, na podstawie której, po odcięciu słowa "duplikat" (jak się później okazało), podjął i zabrał na swoją rzecz kwotę 15.840 zł.e)Wymierzonych oskarżonemu kar poszczególnych i kary łącznej (6 lat więzienia i 10.000 zł grzywny), nie można uznać za rażąco surowe w stosunku do stopnia szkodliwości społecznej jego czynów, jeśli się zważy, że wykazał on duże napięcie złej woli w czasie popełnienia tych czynów.3)Co do rewizji oskarżonego Kazimierza S., jeśli chodzi o czyny opisane w punktach 8 i 10 sentencji zaskarżonego wyroku.Rewizja oskarżonego Kazimierza S, w powyższej części nie jest zasadna.a)Sąd Wojewódzki kwalifikując czyn oskarżonego Kazimierza S., polegający na zagarnięciu kwoty 4.690 zł na szkodę Kółka Rolniczego w W. (pkt 8 sentencji zaskarżonego wyroku), z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), nie dopuścił się wbrew odmiennemu twierdzeniu oskarżonego, obrazy tego przepisu, jeśli się zważy, że oskarżony dokonał tego czynu będąc początkowo zastępcą kierownika Zakładu Remontowo-Budowlanego i Usług Specjalnych Kółka Rolniczego w W., a następnie kierownikiem tego zakładu i że w tych warunkach w związku z zajmowanymi stanowiskami służbowymi był on odpowiedzialny za ochronę i zabezpieczenie tego mienia. Nie było więc powodów do zakwalifikowania tego czynu z art. 1 § 1 wyżej cytowanej ustawy, o co oskarżony bezpodstawnie w swej rewizji wnosił.b)Sąd Wojewódzki, wbrew odmiennym wywodom rewizji oskarżonego, w sposób bezbłędny i logiczny wskazał w zaskarżonym wyroku wszystkie te okoliczności faktyczne ujawnione na przewodzie sądowym, które mogły spowodować nieprawidłowe wyliczenie premii pracy robotników i kosztów delegacji służbowych, stwarzając w ten sposób możliwość nadużyć na szkodę mienia społecznego.W szczególności niedopilnowanie rozliczenia materiałowego poszczególnych robót oraz brak kontroli księgi obmiarów robót mogły spowodować nieprawidłowe wyliczenia premii oskarżonego, stanowiącej część jego wynagrodzenia.Użycie przez Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu wyroku słów "wydaje się" przy uwzględnieniu innych wywodów tegoż uzasadnienia w stosunku do Kazimierza Ś. - nie świadczy bynajmniej o tym, że Sąd ten nie był w pełni przekonany o słuszności przyjętej kwalifikacji prawnej czynu opisanego w pkt 10 skazującej części sentencji zaskarżonego wyroku.c)Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku co do oskarżonego Kazimierza S. wyraźnie wskazuje, że Sąd Wojewódzki miał na uwadze wyjaśnienia oskarżonego i obszernie je omówił, nie wyłączając robót w Zakładzie Jajczarsko-Drobiarskim w P. W szczególności poddał Sąd Wojewódzki swej rozwadze wyjaśnienie Kazimierza S., że bezpośrednim wykonawcą robót remontowych urządzeń chłodniczych w tym Zakładzie był O., a nie R. Twierdzeniu temu Sąd Wojewódzki zasadnie nie dał wiary i na podstawie wskazanych w wyroku dokumentów słusznie przyjął, że O. wykonywał sam jedynie pomiary urządzeń piorunochronnych.Skoro zaś z zawartej ze świadkiem R. umowy wykonania remontu urządzeń chłodniczych i zbadania ich szczelności widać, że świadek ten podjął się wykonania tych robót (i roboty te wykonał), zawarł zaś umowę jedynie o dokonanie pomiarów urządzeń piorunochronnych, to z dokumentów tych wypływa niewątpliwy wniosek, że remontu urządzeń chłodniczych dokonał R. wraz ze swymi pracownikami i bez wpływu na to ustalenie pozostało odmienne wyjaśnienie oskarżonego Ryszarda P.Wszystko to wskazuje, że nie było podstaw do uwzględnienia w powyższym zakresie rewizji oskarżonego Kazimierza S.4)Co do rewizji oskarżonego Kazimierza S., Zbigniewa B. i Mariana B., jeśli chodzi o czyn wspólnie przez nich dokonany (pkt 11 sentencji zaskarżonego wyroku).Rewizje tych oskarżonych nie są zasadne.Sąd Wojewódzki, orzekając w stosunku do tych oskarżonych w części dotyczącej uznania ich za winnych zagarnięcia kwoty 45.230 zł, na szkodę Przedsiębiorstwa Jajczarsko-Drobiarskiego w P., nie dopuścił się uchybień, o których mowa w rewizjach oskarżonych.a)Przede wszystkim stwierdzić należy, że wbrew odmiennemu zarzutowi rewizji oskarżonego Kazimierza S., Sąd Wojewódzki w sposób szczegółowy, na podstawie zebranego materiału dowodowego, wykazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczności, w jakich nastąpiło porozumienie pomiędzy tymi oskarżonymi co do wspólnego dokonania przez nich przypisanego im przestępstwa. Ponieważ Sąd Wojewódzki sposób porozumienia tych oskarżonych przedstawił w swym wyroku należycie i wyczerpująco, przeto w tym miejscu nie zachodzi potrzeba ponownego omawiania tych okoliczności.b)Również bezbłędnie Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku o winie oskarżonego Zbigniewa B.Stanowisko swoje zarówno w stosunku do oskarżonego Zbigniewa B., jak i współdziałających z nim w przypisanym im zakresie oskarżonych Kazimierza S. i Mariana B. Sąd Wojewódzki uzasadnił bardzo obszernie i wyczerpująco, a przy tym przekonywająco na podstawie ujawnionego na rozprawie i prawidłowo ocenionego materiału dowodowego w sprawie.Trafnie w szczególności Sąd Wojewódzki uzasadnił powód odrzucenia opinii biegłych technicznych W. i B. w części "B", opierając swe ustalenia na opinii tychże biegłych w części "A". Faktem niespornym jest, że roboty chłodnicze były wykonywane w P., ale ich zakres wskazał (i to dopiero w toku postępowania sądowego) oskarżony Zbigniew B., a świadkowie M. i N., których zeznania miał zresztą Sąd na uwadze, zakresu robót nie wskazali.Dlatego też z tych powodów, o których mowa w zaskarżonym wyroku, Sąd Wojewódzki zasadnie nie dał wiary co do zakresu wykonanych robót wyjaśnieniu oskarżonego Zbigniewa B. Należy zauważyć, że prace związane z remontem urządzeń chłodniczych wykonywała Spółdzielnia Kółka Rolniczego w K. oraz - jakby to wynikało z zeznań świadków Jana M., Wacława S. firma "M" z W. Ponadto prace te wykonywał R. ze swą brygadą, co również wynika z zeznań świadków Stanisława K. i Wacława S. W tych warunkach nie może więc zasadnie twierdzić Zbigniew B., że wszystkie prace przy remoncie urządzeń chłodniczych w P. - i to w zakresie, o którym twierdzi Zbigniew B. - zostały wykonane przez Zakład Remontowo-Budowlany Kółka Rolniczego w W. i dlatego właśnie faktura opiewa na sumę 117.546 zł.Zauważyć też należy, że w sprawie niniejszej pozostaje bez wpływu na treść zaskarżonego wyroku okoliczność, czy wizji miejscowej dokonał Sąd Wojewódzki z udziałem stron i czy sporządzono z niej protokół, natomiast istotne jest w tej sprawie to, co zostało przez wymieniony wyżej Zakład Remontowo-Budowlany wykonane i czy zostało to w sposób wiarygodny wykazane.Co do wysokości kwot otrzymanych z podziału przez Mariana B. i Zbigniewa B. - przy uwzględnieniu kwoty 5.000 zł wypłaconej R. - istnieje sprzeczność tylko pozorna. Należy bowiem zważyć, że chociaż Sąd Wojewódzki ustalił zagarnięcie przez oskarżonych Kazimierza S., Zbigniewa B. i Mariana B. kwoty 45.230 zł, to jednocześnie podkreślił, że co najmniej taką kwotę oskarżeni ci zagarnęli.Trafnie wreszcie i wyczerpująco Sąd Wojewódzki uznał, że oskarżony Zbigniew B. działał w tym wypadku w zamiarze umyślnym.c)Sąd Wojewódzki nie dopuścił się też błędu przy ustalaniu winy oskarżonego Mariana B.Twierdzenie rewizji, jakoby oskarżony Marian B. nie był z ramienia Przedsiębiorstwa Jajczarsko-Drobiarskiego w P. inspektorem nadzoru nad remontem urządzeń chłodniczych prowadzonym przez Zakład Remontowo-Budowlany Kółka Rolniczego w W. - jest bezpodstawne, obala zaś je treść adnotacji napisanych i podpisanych własnoręcznie przez oskarżonego Mariana B. Już bowiem na kosztorysie oskarżony Marian B. uczynił tego rodzaju adnotacją: "Sprawdzono na sumę 117.546 zł" i podpisał: "inż. Marian B., inspektor nadzoru urządzeń chłodniczych, P. 21 października 1963 r." Na fakturze zaś na kwotę 117.546 oskarżony Marian B. napisał: "Sprawdzono zgodnie z kosztorysem wykonawczym" na sumę, słownie sto siedemnaście tysięcy pięćset czterdzieści sześć i podpisał: "inż. Marian B., inspektor nadzoru robót chłodniczych".Następnie podkreślić należy, że Sąd Wojewódzki w sposób trafny uzasadnił swoje stanowisko co do wiarygodności zeznań świadka N., słusznie podnosząc, że nieznaczne rozbieżności między zeznaniami tego świadka złożonymi na rozprawie a zeznaniami złożonymi w śledztwie nie mogły spowodować dyskwalifikacji tych zeznań, nawet przy uwzględnieniu odmiennych zeznań N., R. oraz wyjaśnień Kazimierza S., który w obronie własnej wypiera się znajomości z Marianem B.Ponieważ Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wykazał w sposób zasadny, że oskarżeni Kazimierz S., Zbigniew B. i Marian B., fałszując dokumentację techniczno-finansową w Przedsiębiorstwie Jajczarsko-Drobiarskim w P., zagarnęli na szkodę tego Przedsiębiorstwa co najmniej kwotę 45.230 zł, przeto podzielając w tej mierze stanowisko Sądu Wojewódzkiego, należało w postępowaniu rewizyjnym rewizje oskarżonych, jako bezpodstawnie kwestionujące to ustalenie, pozostawić bez uwzględnienia.W końcu podkreślić należy, że w stosunku do oskarżonego Kazimierza S. należało poprawić - jako oczywistą omyłkę pisarską - okres popełnienia przypisanego mu czynu w punkcie 8 sentencji wyroku, w ten sposób mianowicie, że czyn ten został popełniony w czasie od kwietnia 1963 r. do września 1964 r. (co zresztą Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu sam podkreślił), a nie w czasie od listopada 1963 r. do września 1964 r.5)Co do rewizji oskarżonego Zbigniewa Józefa P.Rewizja oskarżonego Zbigniewa Józefa P. nie jest zasadna.Sąd Wojewódzki przy orzekaniu w stosunku do oskarżonego Zbigniewa Józefa P. nie dopuścił się ani obrazy przepisów prawa procesowego, ani błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, co niesłusznie oskarżony w swej rewizji zarzucił.Przede wszystkim stwierdzić należy, że Sąd Wojewódzki zasadnie dokonał - na podstawie dokumentów i zeznań świadków oraz opinii biegłego Ł. - ustalenia, że oskarżony zagarnął kwotę 22.752 zł na szkodę Kółka Rolniczego w W. wskutek niewypłacenia z list płacy należności pracownikom, jak również wskutek umieszczenia na listach płac osób, które w ogóle nie pracowały na budowach (tzw. "martwe dusze"). Ustalenia powyższe nie wymagają więc ponownego omawiania.Sugestia oskarżonego Zbigniewa Józefa P., że nie otrzymał on jeszcze wszystkich należności z Zakładu Remontowo-Budowlanego i Usług Specjalnych Kółka Rolniczego w W. i że wobec tego zagarnięcie z jego strony nie miało miejsca, nie może zmienić ustaleń Sądu Wojewódzkiego nawet w tym wypadku, gdyby była ona zgodna z prawdą, albowiem Sąd Wojewódzki w sposób oczywisty wykazał, że oskarżony dopuścił się zagarnięcia kwoty 22.752 zł z tytułu niewypłacenia pracownikom z listy płacy.Robotnicy, których to dotyczyło, zeznali jako świadkowie, że należnych im pieniędzy nie otrzymali. Skoro więc oskarżony rozliczył się sfałszowanymi listami płacy na taką sumę, to zasadnie Sąd Wojewódzki uznał winę oskarżonego w tej mierze za udowodnioną.Twierdzenie oskarżonego Zbigniewa Józefa P., że już Sąd Powiatowy w B. w sprawie cywilnej stanął na stanowisku, że zawarł on umowę o dzieło, a nie o pracę z owym Zakładem w W., nie odpowiada rzeczywistości, gdyż powództwo Zbigniewa Józefa P. w tej sprawie jest oddalone na skutek powołania się strony pozwanej na przedawnienie.Nadmienić należy, że wbrew zarzutowi rewizji oskarżonego Sąd Wojewódzki w sposób wyczerpujący rozważył stosunek prawny łączący oskarżonego z Kółkiem Rolniczym w W. i trafnie uznał, iż oskarżony był pracownikiem-urzędnikiem tego Kółka. Ustalenie to zresztą wynika ze wstępnych rozważań niniejszego wyroku.Wreszcie podkreślić też trzeba, że powołanie się oskarżonego w swej rewizji na dokumenty załączone do tejże rewizji na potwierdzenie przypuszczenia, że Tadeusz N, przywłaszczył sobie kwotę wymienioną w pokwitowaniu, tj. 16.300 zł, nie może spowodować zmiany w ustaleniach Sądu Wojewódzkiego. Autentyczność bowiem podpisu Tadeusza N., który rzekomo odbiór tych pieniędzy pokwitował, staje się wątpliwa w świetle własnych wyjaśnień Zbigniewa Józefa P., który oświadczył na rozprawie, że świadek Tadeusz N. jest umysłowo chory. Jest więc nieprawdopodobne, by Zbigniew Józef P. wręczył poważną kwotę 16.300 zł - dla doręczenia prawie jej połowy innym pracownikom - osobie umysłowo chorej. Podnieść należy, że w kwocie 16.300 zł mieści się kwota 8.800 zł należna zaliczkowo Tadeuszowi N., a więc nie wydaje się słuszne przypuszczenie rewizji, że Tadeusz N. przywłaszczył całą kwotę 16.300 zł. Również supozycja rewizji oskarżonego, że G. przywłaszczył kwotę 1.232 zł należną Tadeuszowi N., pozostaje w świetle zebranego materiału dowodowego tylko przypuszczeniem rewizji oskarżonego. W tych warunkach, w świetle obszernych wywodów uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jest niewątpliwe, że oskarżony Zbigniew Józef P. zagarnął kwotę 22.752 zł, a załączone do rewizji dokumenty, jeśli można uznać je za autentyczne, nie podważają ustaleń Sądu Wojewódzkiego w tej kwestii.Zasadnie Sąd Wojewódzki uznał, że dzienniki budowy i księgi obmiarów nie były przez oskarżonego Zbigniewa Józefa P. na budowach, o które w tej sprawie chodzi, prowadzone, albowiem takich dzienników i ksiąg obmiarów brak i nie ma dowodów, by były one prowadzone, co więcej, nawet oskarżony Zbigniew Józef P. nie twierdził w śledztwie, że były one prowadzone, a jedynie wyjaśnił, że miał obowiązek je prowadzić.Wszystko więc to wskazuje na to, że nie było podstaw do uwzględnienia rewizji oskarżonego Zbigniewa Józefa P.6)Co do rewizji oskarżonego Adama G.Rewizja oskarżonego Adama G. jest częściowo zasadna.Aczkolwiek oskarżony Adam G. w lipcu 1963 r. pobrał kwotę. 2.640 zł jako pracownik Kółka Rolniczego w W. (chociaż w tym czasie tam nie pracował), to jednak nie można było uznać, że oskarżony dopuścił się wówczas zagarnięcia tej kwoty, gdyż nie odparte zostało twierdzenie oskarżonego, że po zatrudnieniu go w październiku 1963 r. w tym Kółku nie pobrał on za miesiąc październik wynagrodzenia w takiej kwocie.Dlatego też należało oskarżonego z tej części oskarżenia uniewinnić.Natomiast zasadnie Sąd Wojewódzki ustalił, że oskarżony Adam G. dokonał zagarnięcia kwoty 13.500 zł na szkodę Kółka Rolniczego w W.W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki wyraźnie wskazał, na czym polegało działanie przestępne oskarżonego Adama G. Mianowicie Sąd Wojewódzki ustalił, że K., S. i Z. pobrali zaliczkowo z listy płacy za marzec, maj i czerwiec 1964 r. ogółem kwotę 13.600 zł. Z listy płacy dotyczącej maja 1964 r. i obejmującej także wymienionych wyżej 3 świadków, a opiewającej na 26.149,33 zł (do wypłaty), oskarżony Adam G. potrącił zaliczkę w kwocie 13.500 zł pobraną przez świadków (o czym wyżej) mówiąc, że później wycofa listę zaliczek. Tego jednak Adam G. nie uczynił, lecz uznał się zarówno listą zaliczek na 13.500 zł, jak i kwotą 26.149,33 zł, zagarniając w ten sposób kwotę 13.500 zł.Okoliczność, że na koncie oskarżonego w Kółku Rolniczym w W. było dodatnie saldo w kwocie 11.205 zł, nie może świadczyć o braku winy oskarżonego co do zagarnięcia kwoty 13.500 zł, skoro - jak to zasadnie Sąd Wojewódzki ustalił - oskarżony świadomie rozliczył się podwójnie owymi listami płacy, w tym celu mianowicie, żeby kwotę 13.500 zł, jako mu nienależną, zagarnąć.Wreszcie stwierdzić należy, że przypisanie oskarżonemu czynu z art. 286 § 1 k.k. na tle zarzutu aktu oskarżenia, polegającego na zagarnięciu kwoty 66.637 zł na szkodę Kółka Rolniczego w W., nie stanowi naruszenia tożsamości czynu zarzuconego i przypisanego, skoro w obu tych wypadkach zachodzi identyczność zdarzeń historycznych zarówno oskarżenia, jak i przypisania czynu z art. 286 § 1 k.k.W tej sytuacji należało uznać, że rewizja oskarżonego Adama G. jest zasadna tylko częściowo, o czym była wyżej mowa.Mając więc to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji,

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 § 1art. 1 § 1art. 286 § 1art. 375art. 5 § 1 ust. 1art. 3 ust. 1art. 46art. 292 KKart. 286 § 1 KKart. 269 KK§ 1§ 1 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.