II KR 94/90
WyrokIzba Karna1990-12-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny i ocenił dowody w sprawie o pobicie ze skutkiem śmiertelnym, uwzględniając ograniczoną poczytalność oskarżonych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że sąd pierwszej instancji dopuścił się istotnych uchybień procesowych. Brak było ustaleń dotyczących rodzaju i wagi łopatki użytej przez jednego z oskarżonych, a także dowolne przyjęcie, że przyczyną zgonu był tylko jeden cios. Sąd pierwszej instancji nie odpowiedział na kluczowe pytania dotyczące zamiaru sprawców i związku przyczynowego między ich działaniem a śmiercią pokrzywdzonego, co narusza przepisy k.p.k. dotyczące postępowania dowodowego i ustalania stanu faktycznego.Stan faktyczny
Oskarżeni Jan S. i Julian S. zostali oskarżeni o udział w pobiciu Marka M. z użyciem niebezpiecznych narzędzi (taboret, łopata), które doprowadziło do jego śmierci. Sąd Wojewódzki uznał ich za winnych, uwzględniając ograniczoną poczytalność. Sąd pierwszej instancji ustalił, że obaj mogli zadać śmiertelny cios, ale nie dało się ustalić, który z nich go zadał. Zaskarżony wyrok został wniesiony przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych oraz obrońców oskarżonych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w K. do ponownego rozpoznania z powodu istotnych uchybień procesowych.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 1990 r. sprawy Jana S. i Juliana S., oskarżonych z art. 158 § 1 i 3 k.k. w zb. z art. 159 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych i przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 17 lipca 1989 r. - uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w K. do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneZ uzasadnienia Prokurator Rejonowy w D. oskarżył Jana S. oraz Juliana S. o to, że dnia 19 kwietnia 1987 r. w D., używając niebezpiecznych narzędzi wzięli udział w pobiciu Marka M. w ten sposób, że Jan S. zadał mu kilka uderzeń w głowę taboretem drewnianym, a Julian S. jedno uderzenie w głowę metalową łopatą od węgla, wskutek czego Henryk M. doznał 6 ran tłuczonych głowy, wgniecenia kości czaszki, przerwania ciągłej opony twardej i mózgowia oraz stłuczenia mózgu, co spowodowało jego śmierć i tak opisany czyn zakwalifikował z art. 158 § 1 i 3 k.k. w zb. z art. 159 k.k. oraz w zw. z art. 10 § 2 k.k.Sprawa ta najpierw zawisła przed Sądem Rejonowym w D., a potem przed Sądem Wojewódzkim w K., ponieważ Sąd Rejonowy w działaniu oskarżonych dopatrzył się zbrodni określonej w art. 148 § 1 k.k. i na tej podstawie stwierdził swoją niewłaściwość.Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 17 lipca 1989 r. obu oskarżonych uznał za winnych dokonania zarzucanego im czynu stanowiącego przestępstwo określone w art. 158 § 1 i 3 k.k. w zb. z art. 159 k.k. przy ustaleniu, że w chwili jego popełnienia mieli oni ograniczoną poczytalność w rozumieniu art. 25 § 2 k.k. i stosując art. 10 § 3 k.k. na podstawie art. 158 § 3 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k. skazał: Jana S. na karę 8 lat pozbawienia wolności, zaś Juliana S. na karę 2 lat pozbawienia wolności (...).Powyższy wyrok zaskarżyli: pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych, obrońca z wyboru oskarżonego Jana S. i obrońca z urzędu Juliana S. (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy ograniczywszy rozpoznanie wniesionych rewizji do uchybień procesowych podlegających uwzględnieniu z urzędu, a wystarczających do wydania wyroku, zważył, co następuje:Zdaniem Sądu Wojewódzkiego każdy z oskarżonych swoim działaniem mógł zadać Henrykowi M. "cios śmiertelny", bo: Jan S. bił go w głowę dwoma taboretami kuchennymi (...) z taką siłą, że obydwa zostały zniszczone, a Julian S. "...uderzył zięcia ciężką metalową łopatą od węgla w głowę", jednakże który z nich taki cios mu zadał tego "nie da się ustalić".Z powyższych stwierdzeń można podzielić tylko jedno, a mianowicie to, że Jan S. mógł zabić Henryka M., działając w taki sposób.Dwa pozostałe stwierdzenia tak zweryfikowane być nie mogą, skoro Sąd Wojewódzki: 1) nie ustalił, z jakiego materiału była wykonana (cienka blacha, gruba płyta metalowa, żeliwo?), jaki miała kształt oraz ile ważyła "łopatka od węgla", którą Julian S. uderzył Henryka M. w głowę, a brak tych ustaleń zastąpił najzupełniej dowolną charakterystyką tego przedmiotu o treści "ciężka metalowa łopatka od węgla"; 2) dowolnie przyjął, że przyczyną zgonu Henryka M. był tylko jeden cios zadany mu w głowę niebezpiecznym narzędziem w postaci taboretu lub "metalowej" łopatki od węgla. Temu ustaleniu przeczy załączona do sprawy opinia biegłych lekarzy z Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w K., na którą Sąd Wojewódzki się powołał. Mianowicie w tej opinii biegli stwierdzili, iż przyczyną zgonu Henryka M. były rozległe uszkodzenia mózgu, czaszki powstałe "...od wielokrotnych urazów zadanych narzędziem twardym, tępym i tępokrawędziastym, godzącym w głowę denata". Owe "wielokrotne urazy" to "...sześć ran tłuczonych na głowie, z których jedna na szczycie głowy połączona była z wgnieceniem kości, przerwaniem ciągłości opony twardej i mózgowia oraz stłuczenia mózgu".Sąd Wojewódzki postępując tak, uchybił przepisowi art. 2 § 1 pkt 2 k.p.k., art. 4 § 1 k.p.k. oraz art. 357 k.p.k. i w konsekwencji wydał wyrok, w którym nie dał odpowiedzi na zasadnicze pytanie, czy oskarżeni w ramach wspólnego działania przestępczego podjętego w celu pobicia Henryka M. przewidywali jego śmierć, na to się godzili i czy pokrzywdzony poniósł śmierć w następstwie działania obu sprawców. Są bowiem czyny znamienne skutkiem śmiertelnym przy osądzie których zamiar sprawców można i należy ustalać na podstawie sposobu ich działania przestępczego, rodzaju użytych w ramach tego działania niebezpiecznych narzędzi, ilości oraz siły ciosów zadawanych nimi pokrzywdzonemu, a także według tego, w jakie organy ciała ofiary tymi narzędziami godzili.Wyrok dotknięty takimi uchybieniami oraz nie dający odpowiedzi na podstawowe pytania należało uchylić i sprawę obu oskarżonych przekazać sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (...).
Powiązane orzeczenia
- Rw 50/74 1974-02-21Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił związek przyczynowy między działaniem oskarżonego a śmiercią pokrzywdzonego, uwzględniając opinię biegłych oraz stan zdrowia i nietrzeźwość pokrzywdzonego?
- III KR 161/90 1991-04-22Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie ustalenia momentu śmierci pokrzywdzonej, co miało kluczowe znaczenie dla oceny sprawstwa oskarżonego i kwalifikacji prawnej czynu?
- II KR 257/78 1978-11-30Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił zamiar oskarżonego przy kwalifikacji prawnej czynu, uwzględniając jego stan psychiczny i okoliczności zdarzenia?
- III K 230/58 1958-01-04Czy naruszenie przepisów postępowania karnego, w tym zasady ustności, poprzez nie wezwanie biegłego lekarza na rozprawę i oparcie się na protokole sekcji zwłok, a także błędna ocena okoliczności faktycznych dotyczących p…
- IV KR 74/83 1983-06-05Czy sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy przepisów prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, poprzez przedwczesne wydanie wyroku bez wyczerpania wszystkich możliwości dowodowych, w szczególności w…
Powołane przepisy
art. 158 § 1art. 159 KKart. 10 § 2 KKart. 148 § 1 KKart. 25 § 2 KKart. 10 § 3 KKart. 158 § 3 KKart. 2 § 1 pkt 2 KPKart. 4 § 1 KPKart. 357 KPK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.