III K 297/62
WyrokIzba Karna1964-06-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz organizacji społecznej, której zlecono czynności w zakresie zarządu państwowego, może być uznany za urzędnika w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego dotyczących odpowiedzialności za przestępstwa przeciwko mieniu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że funkcjonariusz Związku Harcerstwa Polskiego, jako organizacji mającej zlecone czynności w zakresie zarządu państwowego (wychowanie młodzieży, kultura fizyczna), może być traktowany jako urzędnik w rozumieniu art. 46 § 1 m.k.k. i podlegać odpowiedzialności karnej z rozdziału XLI k.k. Tym samym zarzut obrazy prawa materialnego dotyczący błędnego przyjęcia statusu urzędnika przez oskarżonego Benedykta P. został uznany za chybiony. Sąd Najwyższy potwierdził również, że ustalenia faktyczne Sądu Wojewódzkiego dotyczące winy oskarżonego Benedykta P. były prawidłowe, a jego działanie wypełniło dyspozycję art. 286 § 1 k.k. z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym.Stan faktyczny
Oskarżony Benedykt P., jako komendant Hufca ZHP, nie dopełnił obowiązków w zakresie ewidencji, magazynowania i zabezpieczenia sprzętu obozowego, co doprowadziło do jego braku o znacznej wartości. Oskarżony Jan J., jako kierownik sklepu, wydawał inne towary zamiast zamawianych namiotów, utrudniając prawidłową ewidencję. Obaj zostali skazani za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. Rewizje wnieśli oskarżony Benedykt P. (domagając się uniewinnienia lub złagodzenia kary) oraz prokurator (wnosząc o zaostrzenie kar).Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze, uznając rewizje za bezzasadne.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Czajkowski.Sędziowie: W. Ostrowski, M. Szczepański (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: T. Miernik.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Benedykta P. i Jana J., oskarżonych z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonych przez oskarżonego Benedykta P. i prokuratora rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 27 listopada 1961 r., na podstawie art. 375 k.p.k.utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (...).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 22 listopada 1961 r. Benedykt P. został uznany za winnego dokonania przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. polegającego na tym, że w okresie od grudnia 1958 r. do listopada 1959 r. w Z., jako komendant Hufca Związku Harcerstwa Polskiego, odpowiedzialny za mienie i finanse Hufca, wbrew przepisom instrukcyjnym nie dopełnił obowiązków co do zaewidencjonowania właściwego zmagazynowania i zabezpieczenia przed kradzieżami zakupionego w Składnicy Harcerskiej sprzętu obozowego, a nadto mimo żądań pracowników Hufca nie dostarczał im niezbędnych - do zaprowadzenia ewidencji - dowodów zakupu sprzętu, potwierdzał na dowodach sprzedaży przyjęcie namiotów, gdy tymczasem faktycznie pobierał inne towary, niewłaściwie zorganizował przekazywanie sprzętu na obozy i stanice harcerskie oraz dokonywał zakupów dużych i wartościowych partii towarów bez wiedzy Komendy Chorągwi i możliwości uiszczenia za nie należności, przez co spowodował brak sprzętu obozowego wartości około 116.000 zł, i za to skazany został na dwa lata więzienia z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 25 października 1960 r. do dnia 7 stycznia 1961 r.Tymże wyrokiem Jan J. został uznany za winnego dokonania przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. polegającego na tym, że w okresie od grudnia 1958 r. do listopada 1959 r. w Z., jako kierownik sklepu Nr 16 Składnicy Harcerskiej, działając wbrew swoim obowiązkom, w sporządzanych przez siebie rachunkach dla Komendy Hufca Związku Harcerstwa Polskiego zamiast odnotowanych namiotów wydawał inne towary, nie sporządzając w związku z tym noty prostującej, przez co utrudnił Komendzie Hufca właściwe zaewidencjonowanie nabytego sprzętu, i stwarzając w ten sposób dogodne warunki dla Benedykta P. i dla siebie do popełnienia nadużyć, i za to skazany został na osiem miesięcy więzienia z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 24 października 1960 r. do dnia 24 czerwca 1961 r.Rewizje założyli: prokurator (co do obu oskarżonych) oraz obrońca oskarżonego Benedykta P.Rewizja prokuratora zarzuca rażącą niewspółmierność kar wymierzonych oskarżonym (Benedyktowi P. - 2 lat więzienia, a Janowi J. - 8 miesięcy więzienia) w stosunku do stopnia ich zawinienia, wagi i szkodliwości społecznej przypisanych im czynów oraz wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku i wymierzenie oskarżonym kar surowszych.Rewizja oskarżonego Benedykta P. zarzuca:1) obrazę przepisów prawa materialnego przez błędne przyjęcie, że oskarżony Benedykt P. był urzędnikiem w rozumieniu art. 46 § 1 m.k.k. i art. 292 i 286 k.k.;2) błędną ocenę okoliczności faktycznych przez przyjęcie, że oskarżony Benedykt P. ponosi odpowiedzialność za niewłaściwe przekazanie sprzętu do obozu w C., gdy tymczasem - zdaniem rewizji - odpowiedzialność ponoszą komendanci podobozów oraz świadkowie K. i M., dalej przez przyjęcie, że oskarżony ponosi winę za przechowywanie sprzętu w niewłaściwych pomieszczeniach, gdy tymczasem z okoliczności sprawy wynika, że ZHP miał trudności w zdobyciu odpowiednich pomieszczeń magazynowych, oraz przez przyjęcie, że dokonywanie zakupów przez oskarżonego bez wiedzy Komendy Chorągwi pozostaje w związku ze stwierdzonym niedoborem, gdy tymczasem oskarżony dokonywał zakupów, aby zaopatrzyć hufce w sprzęt obozowy, i że działanie to nie miało wpływu na powstanie niedoboru;3) rażącą niewspółmierność kary wynikającą z nieuwzględnienia stanu zdrowia oskarżonego (gruźlica).W konkluzji rewizja wnosi:1) o uchylenie zaskarżonego wyroku,2) o uniewinnienie oskarżonego Benedykta P. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., ewentualnie3) o uznanie oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 269 kodeksu karnego i wymierzenie mu kary proporcjonalnej do tak ujętej winy, lub4) o zmianę zaskarżonego wyroku przez złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:A. Co do rewizji oskarżonego Benedykta P.Rewizja nie jest zasadna.I. Oskarżony Benedykt P. był funkcjonariuszem Związku Harcerstwa Polskiego, a więc organizacji społecznej, której byt prawny i zakres działania unormowany jest przepisami prawa o stowarzyszeniach i statutem ZHP ogłoszonym w Monitorze Polskim (M. P. z 1959 r. Nr 85, poz. 451), i dlatego podstawa prawna odpowiedzialności oskarżonego Benedykta P. jako urzędnika musi być rozważana na gruncie art. 46 § 1 m.k.k. Zachodzi zatem pytanie, czy ZHP należy do organizacji mających zlecone czynności w zakresie zarządu państwowego i na to pytanie - wbrew twierdzeniom rewizji - należy odpowiedzieć twierdząco. ZHP zajmuje się m. in. wychowaniem młodzieży, kulturą fizyczną i korzysta z subwencji państwowych, a ponadto swym zasięgiem działania obejmuje obszar całej Polski.Działalność ZHP pozostaje w ścisłym związku z realizacją planów państwowych w zakresie wychowania młodzieży i podlega kontroli ze strony władz statutowych, kontroli społecznej i państwowej.Funkcjonariusze ZHP ponoszą w myśl art. 46 m.k.k. odpowiedzialność karną z rozdziału XLI k.k., albowiem ZHP jest organizacją mającą zlecone czynności należące do zarządu państwowego w zakresie wychowania młodzieży i kultury fizycznej.Powyższy pogląd wynika z wykładni przyjętej przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 marca 1964 r. (VI KO 82/62), która dotyczy m. in. odpowiedzialności karnej funkcjonariuszy Towarzystwa Krzewienia Wiedzy Praktycznej.W świetle powyższych rozważań zarzut obrazy przepisów prawa materialnego uznać należało za chybiony, a rozważania co do odpowiedzialności oskarżonego Benedykta P. w ramach art. 269 k.k. za bezprzedmiotowe.II. Chybiony jest także zarzut błędnej oceny okoliczności faktycznych, nie ulega bowiem wątpliwości, że całokształt działalności oskarżonego Benedykta P., ujęty w przypisanym mu czynie, oparty jest na niewadliwych ustaleniach Sądu Wojewódzkiego, wynikających z wnikliwej analizy i oceny materiału dowodowego.W sprawie jest bezsporne, że do obowiązków służbowych oskarżonego Benedykta P. należało, zgodnie z instrukcją, zaewidencjonowanie mienia i finansów Hufca, odpowiednie zamagazynowanie i zabezpieczenie zakupywanych towarów (sprzętu), dostarczanie odpowiednim pracownikom niezbędnej dokumentacji, jak również kwitowanie odbioru zakupionych towarów zgodnie z rzeczywistością, właściwe organizowanie rozdziału sprzętu oraz dokonywanie zakupów zgodnie z potrzebami i za zgodą Komendy Hufca. Wynika to z dokumentów znajdujących się w sprawie, jak również i obowiązujących instrukcji i zasad prawidłowego gospodarowania, które są przecież znane każdemu rozsądnemu i dorosłemu człowiekowi.Z własnych wyjaśnień oskarżonego Benedykta P., z wyjaśnień oskarżonego Jana J. oraz z zeznań świadków M. W., E. M., J. M., W. K. i innych, jak również z opinii biegłego K. T. wynika w sposób bezsporny, że oskarżony Benedykt P. uchybił wyżej wskazanym obowiązkom, przy czym uchybienia te przybrały rozmiary rażące i jednocześnie wskazywały, iż oskarżony Benedykt P. w pełni zdawał sobie sprawę z tego, że świadomie nie dopełnia obowiązku służbowego, i nie mógł nie wiedzieć, że działanie jego może doprowadzić do powstania szkody (braków w mieniu Hufca ZHP). W tych warunkach istniały pełne podstawy do uznania, że oskarżony Benedykt P. działaniem swym wypełnił dyspozycję art. 286 § 1 k.k. (cum dolo eventuali - art. 14 § 1 k.k.),Rażące braki w organizacji pracy, w obiegu dokumentacji i w przekazywaniu sprzętu przy tzw. "podmianie" towarów (transakcje z oskarżonym Janem J.) nie mogły nie przyczynić się do powstania braków, stąd też dowolne jest twierdzenie rewizji o braku związku pomiędzy niewadliwie określonym co do wysokości niedoborem a działaniem przestępnym oskarżonego Benedykta P.III. Chybiony jest także zarzut rażącej surowości kary, albowiem wysokość niedoboru jest dość znaczna, a ponadto stopień winy oskarżonego Benedykta P., wynikający na tle ustaleń Sądu Wojewódzkiego, musi być uznany także za znaczny.Wymienione wyżej okoliczności wskazują na nietrafność zarzutów rewizyjnych.B. Co do rewizji prokuratora.Rewizja nie jest zasadna, albowiem trafnie podnosząc wobec oskarżonego Benedykta P. szereg ustalonych okoliczności obciążających (znaczne rozmiary jego winy, dość znaczną wysokość niedoboru, nagminność przestępstw powodujących szkody w mieniu społecznym itd.), pomija jednocześnie istnienie okoliczności łagodzących, słusznie wziętych pod uwagę przez Sąd Wojewódzki (ciężkie warunki rodzinne, zły stan zdrowia, ciężkie warunki materialne). Zestawienie wyżej przytoczonych okoliczności obciążających z okolicznościami łagodzącymi (przy uwzględnieniu zarazem faktu, że kara wymierzona oskarżonemu Benedyktowi P. zbliżona jest do średniego ustawowego wymiaru kary) prowadzi do wniosku, iż kary dwóch lat więzienia nie można uznać za rażąco łagodnej.Analogicznie w stosunku do oskarżonego Jana J. rewizja prokuratora podkreśla okoliczności obciążające, pomijając istnienie szeregu okoliczności łagodzących, które Sąd Wojewódzki szczegółowo wyliczył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i które - przy uwzględnieniu faktu, że działanie przestępne oskarżonego Jana J. miało niewielki zakres i w konsekwencji nie doprowadziło bezpośrednio do powstania szkody w mieniu społecznym - prowadzą do wniosku, że kara wymierzona oskarżonemu Janowi J. nie może być uznana za rażąco łagodną.Z wyżej przytoczonych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (...).
Powiązane orzeczenia
- III K 922/61 1964-03-13Czy funkcjonariusz organizacji, której powierzono wykonywanie czynności z zakresu zarządu państwowego, może być uznany za urzędnika w rozumieniu przepisów Kodeksu Karnego, a jego czyny kwalifikowane jako przestępstwa urz…
- II KR 234/67 1968-03-18Czy funkcjonariusz związku zawodowego, wykonujący czynności zlecone w zakresie zarządu państwowego, odpowiada na podstawie art. 46 m.k.k. jak urzędnik, a mienie związku zawodowego podlega ochronie przepisów ustawy o ochr…
- II KR 76/68 1968-10-28Czy funkcjonariusze kółek rolniczych, którym powierzono czynności z zakresu zarządu państwowego, podlegają odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników?
- IV K 102/57 1957-10-18Czy osoba pełniąca funkcję społeczną w ramach organizacji związkowej, która uzależnia załatwienie przydziału mieszkaniowego od otrzymania korzyści majątkowej, może być uznana za podmiot przestępstwa urzędniczego z art. 2…
- II K 21/63 1963-03-04Czy funkcjonariusze kółek rolniczych, którzy nie wykonują czynności zleconych w zakresie zarządu państwowego, podlegają odpowiedzialności karnej przewidzianej dla urzędników za przekroczenie władzy lub niedopełnienie obo…
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 375 KPKart. 46 § 1art. 292art. 269art. 46art. 269 KKart. 14 § 1 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.