III K 715/61

WyrokIzba Karna1961-10-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działanie polegające na próbie wytrącenia niebezpiecznego narzędzia z ręki agresora podczas bójki stanowi udział w bójce lub pobiciu w rozumieniu art. 240 k.k. lub czy jest usprawiedliwione stanem obrony koniecznej?
Ratio decidendi
Działanie polegające na próbie wytrącenia niebezpiecznego narzędzia z ręki agresora podczas bójki nie stanowi udziału w bójce lub pobiciu w rozumieniu art. 240 k.k., lecz jest usprawiedliwione stanem obrony koniecznej. Naruszenie nietykalności cielesnej lub uszkodzenie ciała osoby posiadającej i operującej niebezpiecznym narzędziem w zwadzie jest usprawiedliwione, jeśli celem jest pozbawienie jej tego narzędzia.
Stan faktyczny
Dwóch oskarżonych zostało skazanych za udział w bójce, w której zmarł pokrzywdzony. Jeden z oskarżonych uderzył pokrzywdzonego kijem, aby wytrącić mu nóż, po czym pomógł drugiemu oskarżonemu przenieść rannego. Drugi oskarżony zadał śmiertelne uderzenia skrzynką od butelek.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, jednego z oskarżonych uniewinnił, a drugiego skazał na sześć lat więzienia za spowodowanie nieumyślnej śmierci.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia L. Chmielewski.Sędziowie: Z. Kapitaniak (sprawozdawca), J. Prochot.Prokurator: W. AncSentencjaSąd Najwyższy w sprawie Andrzeja C. i Ernesta B., oskarżonych z art. 240 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 23 maja 1961 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k.1. uchylił zaskarżony wyrok;2. oskarżonego Andrzeja C. uznał za winnego tego, że zadając Stanisławowi L. szereg uderzeń i urazów ciała, między innymi w ten sposób, że rzucał w niego skrzynką od butelek i kopiąc go, spowodował nieumyślnie jego śmierć, która nastąpiła w dniu 17 grudnia 1960 r., i za ten czyn na podstawie art. 230 § 2 k.k. skazał go na sześć lat więzienia; na poczet tej kary zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od 6 grudnia 1960 r. (...);3. oskarżonego Ernesta B. z zarzutu popełnienia przypisanego mu czynu uniewinnił (...).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie Andrzej C. i Ernest B. zostali skazani z art. 240 § 2 k.k.: Andrzej C. - na 6 lat, a Ernest B. - na 3 lata więzienia za udział w bójce, w której poniósł śmierć Stanisław L.Od tego wyroku założyli rewizję obaj oskarżeni.Rewizja oskarżonego Andrzeja C. - zmodyfikowana na rozprawie - zarzuca rażącą surowość wymierzonej temu oskarżonemu kary.Rewizja oskarżonego Ernesta B. zarzuca:1) obrazę przepisów prawa materialnego, mianowicie art. 21 § 1 k.k., przez niezakwalifikowanie czynu popełnionego przez oskarżonego Ernesta B. jako działania w obronie koniecznej;2) błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, przez mylne przyjęcie, że oskarżony Ernest B. brał udział w bójce, gdy w rzeczywistości zarówno analiza zachowania się tego oskarżonego, jak i analiza okoliczności towarzyszących uderzeniu przez Ernesta B. Stanisława L. prowadzą do wniosku, że czyn Ernesta B. był działaniem w obronie koniecznej.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny: Wmieszanie się do zwady dwóch lub więcej osób mające wyłącznie na celu pozbawienie jednego z uczestników używanego przezeń w zwadzie niebezpiecznego narzędzia (w postaci np. noża) i poprzestanie na tym działaniu nie może być uważane za wzięcie udziału w bójce lub pobiciu, o którym mowa w art. 240 k.k. Naruszenie przy tej okazji nietykalności cielesnej, a nawet uszkodzenie ciała osoby posiadającej i operującej w zwadzie niebezpiecznym narzędziem usprawiedliwione jest stanem obrony koniecznej.Z tego założenia wychodząc Sąd Najwyższy uniewinnił oskarżonego Ernesta B., gdyż z materiału dowodowego sprawy niniejszej wynika, że udział jego w zwadzie między Stanisławem L. a K. oraz Andrzejem C. ograniczył się jedynie do uderzenia Stanisława L. kijem celem wytrącenia mu z rąk noża. Stwierdza to wyraźnie świadek Jan Z. wyjaśniając, że Ernest B. (który siedział ze świadkiem na wozie), zauważywszy, iż Stanisław L. używa noża, powiedział, że wytrąci mu ten nóż, "aby nie narobił kalectwa", podszedł do bijących się, uderzył Stanisława L. kijem w rękę i wytrąciwszy mu nóż (który następnie zabrał świadek N), wrócił do wozu. Dalsza bójka toczyła się już bez jego udziału i dopiero po śmiertelnym ugodzeniu pokrzywdzonego skrzynią od butelek przez oskarżonego Andrzeja C., Ernest B. pomógł Andrzejowi C. przenieść pobitego Stanisława L. na jego wóz. W takim działaniu oskarżonego Ernesta B. z powodu podanego na wstępie niniejszego uzasadnienia nie można dopatrzyć się jego udziału w pobiciu Stanisława L.Ponieważ z materiału dowodowego sprawy wynika też jasno, że śmierć Stanisława L. nastąpiła z powodu obrażeń głowy zadanych mu przez oskarżonego Andrzeja C., Sąd Najwyższy uznał tego ostatniego za winnego przestępstwa z art. 230 § 2 k.k. Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do złagodzenia oskarżonemu Andrzejowi C. wymierzonej mu przez Sąd Wojewódzki kary, mając na uwadze bestialski sposób jego działania i pozbawienie życia człowieka pod wpływem podniecenia alkoholowego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 240 § 2 KKart. 375art. 230 § 2 KKart. 21 § 1 KKart. 240 KK§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.