III K 781/54

WyrokIzba Karna1954-03-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przywłaszczenie nadwyżek uzyskanych z pobierania od nabywców nadmiernych cen, a następnie przywłaszczenie pieniędzy lub towarów odpowiadających tym nadwyżkom, stanowi przestępstwo z art. 1 § 3 lit. a dekretu o wzmożeniu ochrony własności społecznej, czy też z art. 2 § 2 dekretu o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przywłaszczenie nadwyżek uzyskanych z pobierania od nabywców nadmiernych cen, a następnie przywłaszczenie pieniędzy lub towarów odpowiadających tym nadwyżkom, nie stanowi przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu o wzmożeniu ochrony własności społecznej. W takich przypadkach sprawca nie miał zamiaru poszkodowania przedsiębiorstwa, a jedynie osiągnięcia korzyści własnej kosztem kupującego. Czyn ten wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 2 § 2 dekretu o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym. Odmienna sytuacja ma miejsce, gdy sprawca pobiera ze sklepu pieniądze lub towary, licząc na to, że pokryją one przyszłe nadwyżki, co stanowi odrębne przestępstwo w zbiegu realnym.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Gdańsku skazał Wandę H. m.in. za przywłaszczenie mienia na szkodę przedsiębiorstwa MHD, kwalifikując czyn z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4.III.1953 r. o wzmożeniu ochrony własności społecznej. W rewizji zarzucono, że przywłaszczone środki pochodziły z nadwyżek uzyskanych z pobierania od nabywców nadmiernych cen, co powinno być kwalifikowane z art. 2 § 2 dekretu o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym. Podobnie, inni oskarżeni zostali skazani z art. 1 § 3 lit. a tego samego dekretu za przywłaszczenie mienia. Rewizje kwestionowały prawidłowość kwalifikacji prawnej czynów.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej skazania Wandy H. z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4.III.1953 r. oraz kary łącznej i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Wandy H., Feliksa L., Emilii C., Waldemara K. i Bolesława O., oskarżonych z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 19 maja 1954 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, art. 388 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok w części skazującej Wandę H. za przestępstwo z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), tudzież co do wymierzonej jej kary łącznej i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 19 maja 1954 r. zostali uznani za winnych: oskarżona Wanda H., że jako kierowniczka sklepu MHD, nie dopełniając swego obowiązku nadzoru nad powierzonym jej sklepem i należącym do niego stoiskiem, spowodowała niedobór w wysokości około 170.000 zł na szkodę tegoż przedsiębiorstwa, za co na podstawie art. 286 § 1 k.k. została skazana na trzy lata więzienia, oraz że jako ekspedientka sklepu MHD i jako p.o. kierowniczka tegoż sklepu przywłaszczyła sobie garnitur i płaszcz męski, kostium damski oraz około 7.000 zł w gotówce na szkodę tegoż przedsiębiorstwa, za co na podstawie art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) została skazana na sześć lat więzienia. Jako karę łączną za oba czyny Sąd Wojewódzki wymierzył oskarżonej Wandzie H. karę sześciu lat więzienia (…) Oskarżony Feliks L. został uznany za winnego tego, że jako ekspedient sklepu MHD przywłaszczył sobie dwa garnitury, spodnie oraz około 1.000 zł gotówką, za co na podstawie art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) został skazany na sześć lat więzienia. Oskarżona Emilia C. uznana została za winną tego, że jako kierowniczka sklepu MHD przywłaszczyła sobie dwa garnitury męskie, spodnie, dwa kostiumy damskie, płaszcz męski i płaszcz damski oraz różne kwoty pieniężne na ogólną sumę około 5.000 zł i na podstawie art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) skazana została na trzy lata więzienia. Oskarżony Waldemar K. został uznany za winnego tego, że jako ekspedient sklepu MHD przywłaszczył sobie płaszcz męski i 500 zł i na podstawie art. 1 § 3 lit. a cytowanego dekretu został skazany na dwa lata więzienia. Oskarżony Bolesław C. został uznany za winnego tego, że jako sprzedawca stoiska należącego do sklepu MHD przywłaszczył sobie około 3.000 zł na szkodę tego przedsiębiorstwa, za co na podstawie art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) został skazany na trzy lata więzienia.Wyrok ten zaskarżyli wszyscy oskarżeni. Rewizja oskarżonej Wandy H. zarzuca, między innymi, obrazę art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. o wzmożeniu ochrony własności społecznej (Dz. U. Nr 17, poz. 68) przez skazanie oskarżonej z tego przepisu, pomimo iż z ustaleń Sądu wynika, że przywłaszczone pieniądze i rzeczy pochodziły z nadwyżek uzyskanych z pobierania od nabywców nadmiernych cen, a zatem, zdaniem rewizji, czyn oskarżonej wyczerpuje cechy przestępstwa z art. 2 § 2 dekretu z dn. 4.III.1953 r. o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym (Dz. U. Nr 16, poz. 64). Rewizja Feliksa L. zarzuca, między innymi, mylne uznanie, że oskarżony jako ekspedient sklepowy był odpowiedzialny za ochronę lub zabezpieczenie mienia sklepowego, co w konsekwencji spowodowało błędną kwalifikację z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dn. 4.III.1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Art. 2 § 2 dekretu z dn. 4.III.1953 r. o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym (Dz. U. Nr 16, poz. 64) zakazuje pod sankcją karną oszukiwania w przedsiębiorstwach handlu detalicznego nabywców, przez sprzedawanie towaru gatunku niższego po cenie towaru gatunku wyższego albo przez zatajanie przed nabywcą ceny obowiązującej i pobierania za towar ceny wyższej od obowiązującej. Sprawca, pobierając za towary ceny wyższe od obowiązujących, może działać w celu pokrycia niedoboru lub uniknięcia powstania niedoboru, albo też w celu przywłaszczenia osiągniętych na tej drodze nadwyżek. Kwalifikacja z art. 2 § 2 wyżej cytowanego dekretu dla pierwszych dwóch przypadków nie budzi wątpliwości (pokrycie niedoboru i uniknięcie grożącego niedoboru), natomiast ostatni przypadek wymaga omówienia.Sprawca przez podniesienie i pobranie ceny wyższej od obowiązującej chce osiągnąć korzyść własną kosztem kupującego, a zatem nie ma zamiaru, by pobrana przez niego nadwyżka stała się własnością przedsiębiorstwa, w którym jest zatrudniony, ani też nie ma zamiaru poszkodowania przedsiębiorstwa. Jeśli nawet nadwyżka przechodzi przez kasę przedsiębiorstwa, to tylko dlatego, aby wprowadzić w błąd kupującego, że płaci przedsiębiorstwu. Z uwagi na powyższe, gdy sprawca przywłaszcza sobie nadwyżkę uzyskaną przez pobranie ceny wyższej od obowiązującej nie zachodzi zbieg przepisów dekretu o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym z przepisami dekretu o wzmożeniu ochrony mienia społecznego.Czyn przestępny z art. 2 dekretu o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym wyczerpuje również znamiona przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. (działanie na szkodę interesu prywatnego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej), ale tej ostatniej kwalifikacji przyjąć nie można gdyż dekret o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym jest przepisem specjalnym w stosunku do art. 286 § 2 k.k.Przywłaszczenie nadwyżek z tytułu pobranych nadmiernych cen może przejawić się również w formie pobrania ze sklepu towarów odpowiadających ściśle wysokości tych nadwyżek. W tych przypadkach dla czynu sprawcy będzie również właściwa kwalifikacja z art. 2 dekretu o ochronie interesów nabywców w obrocie handlowym, gdyż w tych przypadkach sprawca uiścił cenę nabycia pobranych towarów bezprawnie uzyskanymi nadwyżkami, a zatem nie pokrzywdził i nie miał zamiaru pokrzywdzić przedsiębiorstwa.Odmiennie będzie kształtować się sytuacja, gdy sprawca pobierze ze sklepu pieniądze lub towary licząc na to, że pieniądze lub równowartość pobranych towarów pokryje nadwyżkami uzyskanymi przez pobieranie nadmiernych cen.Przez pobranie pieniędzy lub towarów sprawca już rozporządził się na swoją rzecz mieniem społecznym, a pokrycie wyrządzonej w ten sposób szkody od przyszłych i niepewnych wydarzeń, przy czym w przypadku pokrycia tej szkody następuje ono przez popełnienie nowego przestępstwa. W tych warunkach należy dojść do wniosku, że sprawca popełnił dwa różne przestępstwa, pozostające do siebie w stosunku zbiegu realnego (art. 31 k.k.).Art. 1 § 3 lit. a dekretu o wzmożeniu ochrony własności społecznej przewiduje wyższą sankcję karną w przypadku, gdy sprawca dopuszcza się zagarnięcia mienia społecznego, nad którym sprawuje zarząd, albo za którego ochronę, przechowanie lub zabezpieczenie jest odpowiedzialny z tytułu zajmowanego stanowiska albo sprawowanych funkcji. Zagrożenie surowszą odpowiedzialnością karną we wskazanych przypadkach znajduje swe uzasadnienie w tym, że osoby, o których mowa wyżej, są obdarzone większym zaufaniem, skoro zostało im powierzone mienie społeczne i mają szczególny obowiązek pieczy w stosunku do tego mienia, a nadto w związku z tym, przez nadużycie okazanego im zaufania mogą łatwiej niż inne dopuścić się zagarnięcia powierzonego im mienia.Do głównych obowiązków ekspedienta w sklepie należy obsługiwanie klientów, wystawianie paragonów do kasy, a w niektórych sklepach również przyjmowanie pieniędzy za pobrany towar, natomiast zarząd, ochrona, przechowanie i zabezpieczenie towarów należy do głównych obowiązków kierownika sklepu, który sprawuje nadto kontrolę nad pracą ekspedientów. W tych warunkach należy uznać, że ekspedienci ponoszą odpowiedzialność karną za zagarnięcie mienia ze sklepu, w którym są zatrudnieni z art. 1 § 1 dekretu o wzmożeniu ochrony własności społecznej, a nie z art. 1 § 3 lit. a tegoż dekretu.W związku z powyższym należy nadmienić, że ekspedienci mogą w pewnych przypadkach ponosić odpowiedzialność z art. 1 § 3 lit. a cytowanego dekretu. Taka odpowiedzialność będzie zachodziła w tych przypadkach, gdy ekspedient będzie kierownikiem stoiska położonego poza siedzibą sklepu lub w samym sklepie, jeśli chodzi o duże przedsiębiorstwo handlowe np. domy towarowe, bo w tych przypadkach ekspedient-kierownik stoiska ma wydzieloną pewną masę towarową, która zostaje mu powierzona w zarząd, a jeśli chodzi o stoiska położone poza sklepem, to jest on również obowiązany do jej zabezpieczenia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 3art. 375art. 388 § 1 KPKart. 286 § 1 KKart. 2 § 2art. 2art. 286 § 2 KKart. 31 KKart. 1 § 1§ 3§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.