III KR 116/74
WyrokIzba Karna1974-08-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku popełnienia zbrodni przez nieletniego, który dopuścił się czynu we współdziałaniu z innymi nieletnimi i na osobie małoletniej, a także wykazał skruchę, można zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 57 § 1 k.k., jeśli jego niedojrzałość społeczna i popełniony czyn świadczą o znacznej demoralizacji?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przepis art. 57 § 1 k.k. zezwala na nadzwyczajne złagodzenie kary wobec młodocianych w szczególnie uzasadnionych wypadkach, gdy okoliczności łagodzące zdecydowanie przeważają nad obciążającymi, czyniąc nawet najniższą karę niewspółmiernie surową. W przypadku oskarżonego Zdzisława W., mimo jego niedojrzałości społecznej i skruchy, popełniony czyn, współdziałanie z innymi nieletnimi i brutalność wobec pokrzywdzonej nie pozwalały na zastosowanie tego dobrodziejstwa, gdyż nie można było mówić o braku demoralizacji. Podobnie, w przypadku Andrzeja B., jego inicjatywa w popełnieniu przestępstwa, pokonywanie oporu pokrzywdzonej, wcześniejsze skazanie za kradzież oraz znaczny stopień demoralizacji, potwierdzony opiniami z zakładu poprawczego, wykluczały zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę dwóch oskarżonych o zbrodnię zgwałcenia z art. 168 § 2 w związku z art. 176 k.k. Jeden z oskarżonych, Zdzisław W., został skazany na 4 lata pozbawienia wolności. Drugi oskarżony, Andrzej B., został pierwotnie skazany na niższą karę, ale Sąd Najwyższy, uwzględniając rewizję prokuratora, podwyższył mu karę do 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. W obu przypadkach obrona wnioskowała o zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art. 57 § 1 k.k. dla młodocianych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w orzeczeniu o karze w ten sposób, że wymierzoną oskarżonemu Andrzejowi B. karę podwyższył do 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a poza tym utrzymał w mocy tenże wyrok w zaskarżonych częściach.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr K. Mioduski (sprawozdawca). Sędziowie: A. Żylewicz, J. Gaj. Prokurator Prokuratury Generalnej: S. Flasiński. SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Zdzisława W. i Andrzeja B., oskarżonych z art. 168 § 2 w związku z art. 176 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez obrońców i przez prokuratora co do oskarżonego Andrzeja B. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 29 grudnia 1973 r. z m i e n i ł powyższy wyrok w orzeczeniu o karze w ten sposób, że wymierzoną oskarżonemu Andrzejowi B. karę p o d w y ż s z y ł do 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a poza tym u t r z y m a ł w mocy tenże wyrok w zaskarżonych częściach (...). Uzasadnienie faktyczne1. Rewizja obrońcy oskarżonego Zdzisława W. nie podlega uwzględnieniu. Kara wymierzona temu oskarżonemu nieznacznie tylko przekracza minimum ustawowego zagrożenia przewidzianego za przypisaną mu zbrodnię. Zbrodni tej dopuścił się oskarżony w obciążających go znacznie okolicznościach, mianowicie we współdziałaniu z nieletnimi i na osobie trzynastoletniej dziewczynki, co połączone było z brutalnym przełamywaniem zdecydowanego oporu stawianego przez pokrzywdzoną czterem napastnikom. W tych warunkach kara wymierzona oskarżonemu uwzględnia w dużym stopniu niedojrzałość społeczną oskarżonego oraz wyrażoną przez niego skruchę. O braku zdemoralizowania oskarżonego mówić nie można, popełniony bowiem przez niego czyn sam przez się świadczy o znacznej demoralizacji oskarżonego. Nie było podstawy do stosowania względem oskarżonego Zdzisława W. nadzwyczajnego złagodzenia kary przewidzianego w stosunku do młodocianych w art. 57 § 1 k.k. Ten ostatni przepis nie nakazuje, lecz tylko zezwala na stosowanie wspomnianego dobrodziejstwa w stosunku do młodocianego "w szczególnie uzasadnionych wypadkach". Chodzi tu o wypadki, kiedy w sprawie zdecydowanie przeważają ważkie okoliczności tak dalece łagodzące winę młodocianego, że nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa. Takiej przewagi okoliczności łagodzących w sprawie oskarżonego Zdzisława W. nie można się dopatrywać; wniosek zatem obrońcy oskarżonego o zastosowanie względem niego art. 57 § 1 i 3 k.k. nie znajduje dostatecznej podstawy faktycznej w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Nie ma też powodu do uznania, jakoby wymierzenie oskarżonemu Zdzisławowi W. kary 4 lat pozbawienia wolności za przypisaną mu zbrodnię zgwałcenia naruszało w jakiejkolwiek mierze dyrektywę wymiaru kary zawartą w art. 51 k.k.2. Rewizja obrońcy oskarżonego Andrzeja B. niezasadnie kwestionuje ustalenie, że również i ten oskarżony, pokonując przemocą opór pokrzywdzonej, odbył z nią stosunek płciowy. Sąd Wojewódzki wskazał w uzasadnieniu wyroku dowody, na których oparł wspomniane ustalenie, a także szczegółowo i przekonująco uzasadnił, dlaczego ustalenie co do winy oskarżonego Andrzeja B. oparł głównie na zeznaniach świadków i wyjaśnieniach oskarżonych, składanych w toku postępowania przygotowawczego. Z zeznań pokrzywdzonej na rozprawie wynika, że w przeddzień rozprawy rozmawiała z nią siostra oskarżonego Andrzeja B. i prosiła, by pokrzywdzona nie obciążała brata na rozprawie. Sąd pierwszej instancji zatem miał podstawę do przyjęcia, że rodzina oskarżonego Andrzeja B. podejmowała zabiegi zmierzające do tego, aby rola tego oskarżonego w popełnieniu przestępstwa przedstawiana była na rozprawie nie w sposób zgodny z rzeczywistością, lecz w sposób wypaczający rzeczywisty przebieg zdarzenia z korzyścią dla oskarżonego. Kwestia rozwoju psychicznego i poziomu umysłowego oskarżonego Andrzeja B. została należycie wyjaśniona w orzeczeniu z poradni z dnia 21 listopada 1973 r., orzeczeniu biegłego psychologa oraz w - znajdujących się w aktach sprawy - opiniach Schroniska dla Nieletnich w N. z dnia 18 grudnia 1973 r. i z dnia 26 sierpnia 1974 r. Przytoczone dowody nie pozwalają żywić wątpliwości co do tego, że oskarżony Andrzej B. zdawał sobie doskonale sprawę z karygodności swego czynu, o czym świadczy dodatkowo i to, że groził pokrzywdzonej pobiciem na wypadek, gdyby ona wskazała sprawców zgwałcenia. Za zasadną uznać należy rewizję prokuratora, kwestionującą zastosowanie względem Andrzeja B. nadzwyczajnego złagodzenia kary. Oskarżony ten nie zasługuje na pobłażliwe potraktowanie. Od niego bowiem wyszła inicjatywa zgwałcenia pokrzywdzonej i on w przeważającej mierze pokonywał stawiany przez pokrzywdzoną opór. Oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu w kilka miesięcy po skazaniu go za kradzież na umieszczenie w zakładzie poprawczym z zawieszeniem umieszczenia tytułem próby. Z opinii Schroniska dla Nieletnich w N. z dnia 18 grudnia 1973 r. wynika, że Andrzej B. jest wychowankiem trudnym, utrzymuje kontakty z kolegami o dużym stopniu zdemoralizowania, a stopień zdemoralizowania jego samego jest znaczny. W tych warunkach nie ma dostatecznej podstawy do uznania, że postępy oskarżonego w nauce i właściwy stosunek do nauczycieli, o czym jest mowa w piśmie Schroniska dla Nieletnich w N. z dnia 26 sierpnia 1974 r., świadczą o utrwalonej i rzeczywistej reedukacji oskarżonego. Zarówno rola, jaką oskarżony Andrzej B. odegrał w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa zbiorowego zgwałcenia, jak i jego właściwości osobiste przemawiają przeciwko zastosowaniu względem niego fakultatywnego dobrodziejstwa przewidzianego w art. 57 § 1 k.k. dla nieletnich odpowiadających w myśl art. 9 § 2 k.k. Dobrodziejstwo to należy stosować w wypadkach, kiedy nawet najniższa kara przewidziana w ustawie za przypisane przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa i przekraczałaby okres potrzebny do tego, aby skazanego wychować, nauczyć zawodu i wdrożyć do przestrzegania porządku prawnego. Ze względu jednak na to, że przesłanki te w odniesieniu do oskarżonego Andrzeja B. nie zachodzą, należało - uwzględniając rewizję prokuratora - wymierzyć oskarżonemu karę współmierną jego winie i umożliwiającą realizację zadań kary przewidzianych w art. 51 k.k. bez zastosowania art. 57 § 1 i 3 k.k.
Powiązane orzeczenia
- V KR 105/75 1975-11-07Czy w przypadku młodocianego sprawcy przestępstwa, który popełnił czyn w okresie próby, ma ujemną opinię w miejscu zamieszkania i nie wykazał skruchy, można zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 57 §…
- V KRN 367/70 1970-10-20Czy zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary wobec młodocianego sprawcy, który popełnił przestępstwo polegające na chwytaniu zwierzyny łownej za pomocą wnyków, jest uzasadnione, jeśli nie istnieją szczególnie uzasadn…
- IV KR 96/83 1983-05-20Czy oskarżony, który przewiózł sprawców zbiorowego zgwałcenia do lasu i tam oczekiwał, godząc się na popełnienie przestępstwa, działał z zamiarem ewentualnym, a nie bezpośrednim?
- I KR 51/81 1981-04-23Czy nadzwyczajne złagodzenie kary dla młodocianych sprawców, którzy naprawili szkodę, jest uzasadnione, nawet jeśli popełnili przestępstwo w dobrych warunkach materialnych i przeznaczyli część pieniędzy na rozrywki?
- V KK 158/15 2015-10-08Czy sąd odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, który uznał, że nie jest możliwe wymierzenie sprawcy rozboju kary niższej niż dwa lata pozbawienia wolności, mimo istnienia podstaw do nadzwyc…
Powołane przepisy
art. 168 § 2art. 176 KKart. 57 § 1 KKart. 57 § 1art. 51 KKart. 9 § 2 KK§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.