IV K 240/64

WyrokIzba Karna1964-12-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędna ocena okoliczności faktycznych, brak dostatecznych dowodów winy, niejasna opinia biegłych oraz wadliwe zasądzenie kwoty cywilnej mogą stanowić podstawę do uchylenia wyroku skazującego i umorzenia postępowania karnego na mocy dekretu o amnestii?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i umorzył postępowanie karne, uznając, że brak było dostatecznych dowodów na przypisanie oskarżonemu zamiaru zagarnięcia mienia społecznego. Sąd wskazał na wadliwość ustaleń faktycznych, niejasność opinii biegłych oraz nieuwzględnienie okoliczności wskazujących na brak zamiaru popełnienia przestępstwa. W związku z tym, że czyn oskarżonego kwalifikował się jako przestępstwo z art. 293 k.k. w związku z art. 287 § 1 k.k., popełnione przed wejściem w życie dekretu o amnestii, Sąd Najwyższy zastosował dobrodziejstwo amnestii.
Stan faktyczny
Oskarżony Józef G. został skazany przez Sąd Wojewódzki za zagarnięcie mienia społecznego w kwocie nie mniejszej niż 20.000 zł poprzez zawyżanie ilości prac, podawanie nieistniejących prac oraz stosowanie wyższych cen niż obowiązujące. Oskarżony wniósł rewizję, zarzucając błędną ocenę dowodów, niejasną opinię biegłych, dowolne wyliczenie kwoty oraz niesłuszne zasądzenie odszkodowania. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję, uwzględniając częściowo zarzuty oskarżonego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu co do Józefa G. i umorzył postępowanie karne w stosunku do niego na mocy dekretu o amnestii.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia L. Chmielewski (sprawozdawca).Sędziowie: A. Kafarski, F. Szeliński.Prokurator Generalnej Prokuratury: M. Matywiecka.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Józefa G., oskarżonego z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 4 stycznia 1964 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił powyższy wyrok co do Józefa G. i postępowanie karne w stosunku do niego na mocy art. 5 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 dekretu o amnestii z dnia 20 lipca 1964 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 174) umorzył (...).Sąd Wojewódzki we Wrocławiu wyrokiem z dnia 4 stycznia 1964 r. uznał Józefa G. za winnego tego, że w 1958 r. i 1959 r. w Z. zagarnął na szkodę Powszechnej Spółdzielni Spożywców gotówkę w kwocie nie mniejszej niż 20.000 zł w ten sposób, że jako prywatny wykonawca robót remontowo-budowlanych, wystawiając rachunki dla tejże Spółdzielni, podwyższył w nich ilość prac bądź też podał prace faktycznie nie wykonane, a nadto podał w wielu wypadkach ceny wyższe od obowiązujących, różnicę zaś powstałą między kwotą wypłaconą a wartością faktycznie wykonanych prac przywłaszczył sobie, tj. za winnego czynu z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to na mocy tegoż przepisu prawa skazał go na karę 10 miesięcy więzienia, a na zasadzie art. 42 § 2 k.k. nadto na 5.000 zł grzywny, oraz na zasadzie art. 3311 k.p.k. zasądził od oskarżonego Józefa G. na rzecz Powszechnej Spółdzielni Spożywców w S. kwotę 20.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od stycznia 1960 r.Wyrok powyższy zaskarżył rewizją oskarżony, zarzucając: 1) błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, przez uznanie oskarżonego za winnego mimo braku dostatecznych dowodów, skoro opinia biegłych, będąca podstawą ustaleń Sądu, jest niejasna i lakoniczna, kwota 20.000 zł została wyliczona w sposób dowolny, a wykonania szeregu prac nie dało się stwierdzić ze względu na ich zanikowy charakter, fakt zaś że ścianka była cienka i niewłaściwie izolowana, nie świadczy o zamiarze wyłudzenia, albowiem pozycję dotyczącą ścianki oskarżony na polecenie świadka W. zlikwidował należnością za faktycznie wykonane roboty w kawiarni "M.", stosowanie zaś cen, które okazały się niewłaściwe, było spowodowane nieznajomością tego, że ceny te korygował tzw. biuletyn informacyjny;2) niesłuszne zasądzenie kwoty 20.000 zł, skoro wina oskarżonego nie została wykazana, a nadto ze względu na fakt, że roszczenie PSS - i to na kwotę znacznie wyższą - jest przedmiotem rozpoznania w postępowaniu cywilnym przez Sąd Wojewódzki we Wrocławiu;3) rażącą surowość kary.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie wyroku i uniewinnienie oskarżonego, a ewentualnie - o zmianę wyroku przez warunkowe zawieszenie kary bądź jej złagodzenie do rozmiaru odbytego aresztu tymczasowego, a ponadto o "pozostawienie powództwa cywilnego bez rozpoznania".Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Rewizja oskarżonego nie jest częściowo pozbawiona słuszności.Przytaczając dowody, które świadczyć mają o tym, że oskarżony dopuścił się wyłudzenia mienia społecznego w kwocie około 20.000 zł, Sąd Wojewódzki wymienia następujące fakty stwierdzone ekspertyzą: postawienie ścianki cieńszej o połowę w porównaniu z danymi z rachunku, likwidowanie należności za izolację smołą i papą bitumiczną, której nie wykazały oględziny, oraz za podwójne stemplowanie przy przesuwaniu otworów, którego to stemplowania nie trzeba było stosować.Nie rozważył jednak Sąd Wojewódzki, że skoro oskarżony - na polecenie świadka W. - zlikwidować miał należność za rzeczywiście wykonane, a nie objęte dokumentacją prace w kawiarni "M." przez fikcyjne podniesienie należności za roboty wymienione w umowie, to sam fakt zamieszczenia w rachunku pozycji niezgodnej z prawdą nie dowodzi jeszcze zamiaru wyłudzenia. Ponadto nie uwzględnił również Sąd, że biegli, określając kwotę podwyższonych cen, pominęli roboty elektryczne ("z uwagi, że zajęłoby dużo czasu i każde wyliczenie będzie dość płynne"), a należność za stemplowanie odrzucili z tego jedynie powodu, że w dzienniku budowy nie było wzmianki o stemplowaniu stropów i okien. Skoro jednak, jak to wynika z opinii biegłych, "na budowach nie było w zasadzie żadnej dokumentacji (...) ani dokładnie prowadzonej dokumentacji budowy", to brak wzmianki o stemplowaniu nie może w tej sytuacji świadczyć, że stemplowania w ilości wskazanej przez oskarżonego w rzeczywistości nie było.W tych warunkach brak było dostatecznych podstaw do przypisania oskarżonemu działania w zamiarze zagarnięcia mienia społecznego.Natomiast wyniki przewodu sądowego pozwoliły na uznanie, że w czynie oskarżonego mieszczą się znamiona przestępstwa z art. 293 k.k. w związku z art. 287 § 1 k.k., działaniem bowiem swoim oskarżony udzielił inwestorowi (urzędnikowi) pomocy do poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne (sporządzenie nieprawdziwego rachunku dla zatajenia faktu remontowania kawiarni "M.").Skoro zaś powyższe przestępstwo popełnione zostało przed dniem 22 lipca 1964 r. i nie podlega wyłączeniu spod dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 174), to z mocy art. 5 ust. 1 wymienionego dekretu należało orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 1art. 375art. 5 ust. 1art. 3 ust. 1art. 42 § 2 KKart. 3311 KPKart. 293 KKart. 287 § 1 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.