IV K 43/51

WyrokIzba Karna1952-02-19

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na uderzeniu motyką osoby oddalającej się, skutkujący jej śmiercią, stanowi zbrodnię zabójstwa z art. 225 § 1 k.k., czy też przestępstwo z art. 230 § 2 k.k. (spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym)?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sam fakt rzucenia motyką w oddalającą się osobę z odległości około 10 metrów, przy braku innych ustaleń, nie jest równoznaczny z zamiarem ewentualnym popełnienia zbrodni zabójstwa. W takich okolicznościach można oskarżonemu przypisać jedynie zgodę na spowodowanie uszkodzenia ciała, co wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 230 § 2 k.k. (spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym). Zachowanie oskarżonego po zdarzeniu, polegające na próbie ratowania żony i zgłoszeniu się na milicję, również przemawia za brakiem zamiaru zabójstwa.
Stan faktyczny
Władysław P. został skazany za spowodowanie śmierci swojej żony Walerii P. poprzez uderzenie jej motyką w głowę podczas kłótni na polu. Oskarżony rzucił motyką, gdy żona oddalała się od niego. Sąd pierwszej instancji uznał to za zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Prokurator wniósł rewizję, zarzucając błędną kwalifikację prawną czynu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uznał oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa z art. 230 § 2 k.k.

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 7 października 1950 r. b. Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, wydanym w trybie postępowania doraźnego, Władysław P. skazany został na podstawie art. 225 § 1 k. k. na 12 lat więzienia (i kary dodatkowe) za to, że 15 czerwca 1949 r. uderzając Walerię P. motyką w głowę, spowodował pęknięcie i odpryśnięcie kości podstawy czaszki i wklinowanie jej do tkanki mózgowej, wskutek czego nastąpiło zniszczenie ośrodków mózgowych i natychmiastowa śmierć tejże Walerii P.Od tego wyroku Prokurator Generalny PRL założył rewizję, w której zarzuca obrazę, art. 225 § 1 k. k. przez nieprawidłowe zakwalifikowanie z tego przepisu przypisanego oskarżonemu czynu, który w istocie stanowi przestępstwo z art. 230 § 2 k. k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Ustalenie podstawy faktycznej wyroku w części dotyczącej okoliczności, w jakich nastąpiła śmierć Walerii P, oparte zostało na wyjaśnieniach samego oskarżonego, z których wynika, że podczas pracy na polu doszło do kłótni między nim a jego żoną Walerią P, która chciała przerwać okopywanie ziemniaków i udać się do kościoła pomimo sprzeciwu męża, a gdy Waleria P nie zastosowała się do jego żądań, Władysław P rzucił za oddalającą się z odległości około 10 metrów motyką, która ugodziła Walerię P w głowę. Skutkiem tego czynu była śmierć Walerii P.Materiał dowodowy w sprawie, a w szczególności dane dotyczące stosunków wzajemnych między małżonkami, nie dostarczył podstaw do przyjęcia, aby oskarżony miał zamiar zabicia Walerii P, aczkolwiek dochodziło między nimi do kłótni, w czasie których Władysław P kilkakrotnie pobił swą żonę.Nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu, iż oskarżony "miał co najmniej zamiar ewentualny zabicia swej żony Walerii", w szczególności, że "rzucając w nią motyką możliwość spowodowania śmierci przewidywał i na to się godził" i, że "okoliczność, że oskarżony chciał zabić swą żonę, wynika z ustalonego faktu, że rzucił motyką wtedy, gdy oskarżona była odwrócona i się oddalała".Fakt rzucenia w kogoś takim przedmiotem, jak motyka, z odległości ok. 10 metrów, przy braku innych pozytywnych w tym względnie ustaleń, nie może być równoznaczny z zamiarem ewentualnym popełnienia zbrodni z art. 225 § 1 k. k. W takich okolicznościach oskarżonemu można by jedynie przypisać, iż godził się on z tym, że może swej żonie zadać uszkodzenie ciała.W tych warunkach czyn oskarżonego wyczerpuje istotę przestępstwa z art. 230 § 2 k. k.Za słusznością powyższego rozumowania przemawia również zachowanie się po popełnieniu przestępstwa oskarżonego, który zaczął natychmiast cucić swą żonę, zaniósł ją do domu, a po stwierdzeniu jej śmierci sam zgłosił się na posterunek MO.Z powyższych względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uznał oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 230 § 2 k. k...

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 225 § 1art. 230 § 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.