IV KR 285/66
WyrokIzba Karna1967-04-14
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedopełnienie obowiązku sporządzenia aktu zdawczo-odbiorczego na podstawie wyników inwentaryzacji przy przejmowaniu mienia społecznego, w szczególności drewna w składnicy leśnej, uzasadnia odpowiedzialność karną z art. 286 § 1 k.k. za spowodowanie niedoboru?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy potwierdził, że przejęcie mienia społecznego powinno odbywać się w drodze aktu zdawczo-odbiorczego, sporządzonego na podstawie wyników inwentaryzacji. Zawinione niedopełnienie tego obowiązku, w tym brak przeprowadzenia inwentaryzacji przy przekazywaniu składnicy, może prowadzić do odpowiedzialności karnej z art. 286 § 1 k.k. Nawet jeśli praktyka była wadliwa lub istniało polecenie przełożonego, oskarżony musiał przewidywać możliwość powstania szkody i się na nią godzić, co uzasadnia przypisanie mu winy.Stan faktyczny
Oskarżeni Jan K., Jan U. i Wacław R. zostali oskarżeni o spowodowanie niedoboru drewna w Składnicy Lasów Państwowych. Zarzuty dotyczyły m.in. nieprawidłowego przyjmowania i składowania drewna, prowadzenia dokumentacji oraz przekazania składnicy bez przeprowadzenia inwentaryzacji zdawczo-odbiorczej. Sąd Wojewódzki uznał oskarżonych za winnych, jednak nie ustalił wysokości szkody. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje prokuratora i obrońców.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej Wacława R. poprzez warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonej kary. W pozostałej części wyrok utrzymał w mocy, z uwzględnieniem korekty co do Jana U. w zakresie zarzutu nienależytego prowadzenia książki obrotu drewnem.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana K., Jana U. i Wacława R. oskarżonych z art. 286 § 1 k.k. po rozpoznaniu założonych przez prokuratora i oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 31 października 1966 r. na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k.:I. zmienił zaskarżony wyrok, co do oskarżonego Wacława R. w ten sposób, że na mocy art. 61 k.k. zawiesił mu warunkowo wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności na okres 3 lat;II. przyjmując, że oskarżony Jan K. przyczynił się do powstania niedoboru, zaskarżony wyrok z tą zmianą co do niego utrzymał w mocy;III. co do oskarżonego Jana U. zaskarżony wyrok utrzymał w mocy - z opuszczeniem przypisanego mu zarzutu nienależytego prowadzenia książki obrotu drewnem.Uzasadnienie faktyczneIProkuratura Powiatowa w T. oskarżyła:Jana K. - o to, że w czasie od 1 sierpnia 1964 r. do 16 września 1965 r. w D., jako starszy składnicowy Składnicy Lasów Państwowych, nie dopełnił swoich obowiązków służbowych prawidłowego prowadzenia Składnicy i należytej dbałości o powierzone mu mienie społeczne, a w szczególności:a) nie sprawdzał przyjmowanego na Składnicę drew na pod względem ilości i masy,b) niezgodnie z obowiązującymi przepisami składował i przekazywał drewno odbiorcom,c) nie uzgadniał książki obrotów drewna Składnicy z kartoteką Zespołu Składnic w L.,d) prowadził niezgodnie z przepisami dokumentację techniczną Składnicy,e) w styczniu i lutym 1965 r. odchodząc na urlop wypoczynkowy nie przekazał Janowi U. Składnicy remanentem zdawczo-odbiorczym - w wyniku czego spowodował niedobór drewna o wartości 701 561,01 zł na szkodę Składnicy Lasów Państwowych w L., tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.Jana U. - o to, że w czasie od 1 sierpnia 1964 r. do 16 września 1965 r. w D., jako dozorca, a zarazem pełniący obowiązki służbowe pomocnika składnicowego Składnicy Lasów Państwowych, nie dopełnił swoich obowiązków służbowych należytej dbałości o powierzone mu mienie społeczne, a w szczególności:a) nie sprawdzał przyjmowanego na Składnicę drew na pod względem ilości i wartości,b) niezgodnie z obowiązującymi przepisami przekazywał drewno odbiorcom,c) nienależycie prowadził książki obrotu drewnem,d) w styczniu i lutym 1965 r. przyjął Składnicę od Jana K. na podstawie stanu kartotekowego, a nie na podstawie inwentaryzacji zdawczo-odbiorczej - w wyniku czego przyczynił się do powstania braku drewna o wartości 701 562,01 zł na szkodę Zespołu Składnic Lasów Państwowych w L., tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. Wacława R. - o to, że w czasie od 1 sierpnia 1964 r. do 16 września 1965 r. w D. i w L., jako kierownik Zespołu Składnic Lasów Państwowych w L., nie dopełnił swoich obowiązków służbowych nadzoru nad pracą Składnicy Drewna w D., a w szczególności tolerował nieprawidłowe składowanie drewna oraz niewłaściwe prowadzenie dokumentacji obrotu drewnem, a nadto przekraczając zakres swoich uprawnień służbowych w styczniu i lutym 1965 r. polecił przekazać Janowi K. Składnicę Drewna dozorcy Janowi U. bez przeprowadzenia inwentaryzacji z natury, tylko na podstawie stanu kartotekowego, przez co przyczynił się do powstania w Składnicy Drewna w D. niedoboru drewna o wartości 701 562,01 zł na szkodę Zespołu Składnic Lasów Państwowych w L., tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.IISąd Wojewódzki w Rzeszowie wyrokiem z dnia 21 października 1966 r. uznał wymienionych wyżej oskarżonych za winnych zarzuconych im czynów przestępczych, z tym że wysokość szkody spowodowanej przez każdego z nich nie da się ustalić, i za tak przypisane czyny z mocy art. 286 § 1 k.k. skazał:Jana K. - na karę 2 lat więzienia, Jana U. - na karę 1 roku więzienia, Wacława R. - na karę 2 lat więzienia.IIIOd tego wyroku założyli rewizję prokurator i obrońcy oskarżonych.Prokurator wnosi w rewizji "o uchylenie wyroku i uznanie oskarżonych za winnych zarzucanych im czynów przy ustaleniu kwoty spowodowanego braku oraz wymierzenie im surowszych kar".Treść rewizji sprowadza się do zarzutów:1) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na bezzasadnym przyjęciu, że nie można ustalić wysokości powstałego niedoboru, jakkolwiek treść pisemnej oraz ustnej opinii biegłego P. wskazuje, że niedobór dotyczy drewna wartości 691 332,01 zł, natomiast wadliwość inwentaryzacji przeprowadzonych w latach 1963 i 1964 może jedynie wskazywać, że niedobór ten mógł powstać wcześniej, w okresie od 1 października 1962 r., kiedy stan surowca kopalniakowego był zerowy, przy czym stwierdzonym w 1964 i 1965 r. różnicom inwentaryzacyjnym nie można przypisywać istotnego znaczenia, skoro odnośne inwentaryzacje nie objęły wszystkich składników majątkowych, a wyliczenie różnic zostało oparte na wadliwie prowadzonych kartotekach;2) wymierzenia oskarżonym kar rażąco niewspółmiernych, jeśli się uwzględni wysokość spowodowanej przez nich szkody oraz poprzednią karalność oskarżonych K. i U.Oskarżony Jan K. wnosi w rewizji o uchylenie wyroku, o uznanie go za winnego przestępstwa z art. 286 § 3 k.k. i wymierzenie mu kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, ewentualnie o zmianę wyroku przez obniżenie kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Treść rewizji sprowadza się do zarzutów:1) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na przyjęciu winy umyślnej oskarżonego, jakkolwiek materiał dowodowy daje podstawę do przypisania oskarżonemu jedynie winy nieumyślnej, jeśli się uwzględni wykształcenie oskarżonego, wykonywanie przez oskarżonego swoich obowiązków w miarę posiadanych umiejętności oraz "warunki organizacyjno-techniczne" pracy, stan personalny i brak należytego zabezpieczenia przed kradzieżami, za co ponoszą odpowiedzialność przełożeni oskarżonego;2) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na dopatrzeniu się uchybienia oskarżonego w fakcie przekazania Składnicy bez remanentu zdawczo-odbiorczego, skoro oskarżony działał na polecenie oskarżonego Wacława R., zgodnie z powszechnie stosowaną praktyką, przy czym oskarżony nie miał wpływu na wybór czasokresu wykorzystania urlopu wypoczynkowego;3) wymierzenia oskarżonemu kary rażąco niewspółmiernej i bezzasadnego niezastosowania warunkowego jej zawieszenia, jeśli się uwzględni warunki materialne i rodzinne oskarżonego, warunki pracy oraz wpływ, jaki wywarł na oskarżonym okres 5 miesięcy tymczasowego aresztowania.Oskarżony Jan U. wnosi w rewizji o uchylenie wyroku i uniewinnienie lub przekazania do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie wyroku i skazanie oskarżonego z art. 286 § 3 k.k.Treść rewizji sprowadza się do zarzutów: 1) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na bezzasadnym przyjęciu, że oskarżony dopuścił się uchybień w sposób zawiniony, jeśli się uwzględni, że uchybienia przypisane oskarżonemu nie wiązały się z obowiązkami, wynikającymi z jego umowy o pracę, a zakres obowiązków wynikający z innych czynności wykonywanych na zlecenie kierownika Składnicy nie został sprecyzowany, przy czym oskarżony postępował zgodnie z ustaloną praktyką, zwłaszcza w zakresie przekazywania drewna do ZDPW, nie wiedząc, że jest ona niewłaściwa;2) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na przyjęciu, że brak powstał w okresie od 1 sierpnia 1964 r., jakkolwiek z dodatkowej opinii biegłego wynika, że powstał on w okresie od 1 października 1962 r.;3) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na przyjęciu, iż oskarżony dopuścił się zawinionego uchybienia, przejmując Składnicę bez uprzedniej inwentaryzacji, jakkolwiek oskarżonego do tego zmuszano, przy czym właśnie oskarżony, zastępując współoskarżonego Jana K., ujawnił braki i spowodował przeprowadzenie inwentaryzacji;4) obrazy art. 292, 113 § 2 k.p.k. przez nieuwzględnienie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, mimo że biegły, który składał opinię w sprawie, był "zatrudniony w tym samym pionie", co oskarżeni.Oskarżony Wacław R. wnosi w rewizji o uchylenie wyroku i uniewinnienie.Treść rewizji sprowadza się do zarzutów:1) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na bezzasadnym przyjęciu, że oskarżony tolerował nieprawidłowe składowanie drzewa, jakkolwiek nie zgłaszano oskarżonemu o nieprawidłowościach, przy czym oskarżony zwracał uwagę na dostrzeżone przez siebie uchybienia w składowaniu;2) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na bezzasadnym przyjęciu, że oskarżony dopuścił się uchybienia przez tolerowanie niewłaściwego prowadzenia dokumentacji, skoro brak jest danych, by oskarżonemu zgłaszano o nieprawidłowościach w tym zakresie;3) błędnej oceny okoliczności faktycznych, polegającej na przyjęciu, że oskarżony polecił przekazanie Składnicy bez przeprowadzenia inwentaryzacji, jakkolwiek odnośne zeznania oskarżonego K. nie są wiarygodne, jeśli się uwzględni, że twierdzenia tego świadka są rozbieżne, podane przez niego fakty nie znalazły potwierdzenia w zeznaniach świadka Stanisława Ż., a ponadto świadek ten może być zainteresowany w obciążeniu oskarżonego, oraz jeśli się weźmie pod uwagę późniejsze zachowanie się oskarżonego, gdy dowiedział się o istniejącym, niedoborze.Ponadto rewizja powołuje się na szeroki zakres obowiązków oskarżonego i wykazywaną przez niego sumienność w ich wykonywaniu, jak również "wyjątkowe zaniedbanie kontroli i organizacji pracy z ramienia Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych".IVUzasadnienie prawneSąd Najwyższy w sprawie tej zważył, co następuje.W odniesieniu do rewizji Prokuratora.Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku w sposób wyczerpujący przeanalizował zebrany materiał dowodowy i w konsekwencji doszedł do przeświadczenia, że wprawdzie oskarżeni są winni zarzuconych im czynów, jednak nie można ustalić wysokości zawinionych niedoborów. Warunki obiektywne w postaci ogromnego obszaru składnicy, łatwego dostępu dla osób postronnych, szczupłości i małej fachowości pracowników, stworzyły warunki uniemożliwiające dokładne wyliczenie. Wyjaśnienia biegłego P. nie są również stanowcze. Na przykład: "Trudno mi oświadczyć, czy te dokumenty są realne, ponieważ nie wiem, w jakich okolicznościach te dokumenty. zostały sporządzone". Odnosi się to do specyfikacji, sporządzonych przez składnicę w D. i wysłanych następnie do Zespołu Składnic do zatwierdzenia.Należy podzielić w tej mierze w zasadzie argumenty podniesione w zaskarżonym wyroku. Niemożność dokładnego określenia wynikłej szkody rzutuje też na wymiar kary.Co do rewizji Jana K.Rewizja nie jest zasadna.O winie nieumyślnej przy przestępstwie z art. 286 k.k. można by mówić jedynie wtedy, gdyby przyjąć, że oskarżony możliwości powstania szkody nie przewidywał lub przewidując na nią się nie godził. Jednak charakter uchybień przypisanych oskarżonemu oraz ich związek z możliwością powstania szkody jest tego rodzaju, że oskarżony musiał ją przewidzieć i musiał się na nią godzić, skoro w konkretnych okolicznościach czynu oskarżonego była ona koniecznym następstwem przypisanych mu uchybień.Okoliczności, na które powołuje się rewizja, nie uchylają odpowiedzialności oskarżonego. Teza, że przejęcie mienia społecznego powinno odbywać się w drodze aktu zdawczo-odbiorczego, który może być sporządzony prawidłowo jedynie w oparciu o wyniki inwentaryzacji tego mienia, przy czym zawinione niedopełnienie tego obowiązku powoduje odpowiedzialność karną zdającego i przejmującego, jak również osoby zarządzającej lub nadzorującej przejęcie - została zawarta w obowiązujących wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawie niektórych zagadnień w procesach o niedobory. Wadliwie kształtująca się praktyka w zakresie przekazywania mienia oraz polecenie przełożonego przy świadomości oskarżonego, w jaki sposób należało prawidłowo przekazać mienie składnicy, nie są jeszcze takimi okolicznościami, które mogły ekskulpować oskarżonego.Przyjmując, że oskarżany Jan K. przyczynił się do powstania przypisanego mu niedoboru, a więc łagodniejszą postać winy, wymierzoną mu w zaskarżonym wyroku karę należało uznać za współmierną do stopnia jego winy.Co do rewizji Jana U.Sąd Wojewódzki przypisał oskarżonemu, iż nie sprawdził on przyjmowanego drewna pod względem ilości i masy, niezgodnie z przepisami przekazywał drewno odbiorcom, prowadził nienależycie księgi obrotu drewnem oraz przejął składnicę bez przeprowadzenia jej inwentaryzacji. Ustalenie Sądu co do pierwszego uchybienia znajduje oparcie w wyjaśnieniach samego oskarżonego. Oskarżony przyznał również fakt przejęcia składnicy w sposób ustalony przez Sąd Wojewódzki. Podane przez oskarżonego przyczyny przejęcia składnicy wskazują, że oskarżony wiedział, w jaki sposób należało prawidłowo ją przejąć.Skoro oskarżony Jan U. przejął składnicę i przez pewien czas pełnił obowiązki składnicowego, to spoczywał na nim obowiązek dokładnego zaznajomienia się z zasadami prowadzenia Składnicy m.in. w zakresie przekazywania drewna odbiorcom. Dlatego też ewentualna ich nieznajomość nie mogłaby usprawiedliwiać oskarżonego. Z opinii biegłego wynika, że również w okresie, w którym składnicę prowadził oskarżony, przekazywanie drewna odbywało się sprzecznie z przyjętymi zasadami.Sąd Wojewódzki powołuje się na to, że zapisy sporządzone w księdze obrotu produktów drzewnych składnicy nie były prawidłowe i nie zgadzały się z kartoteką materiałową zespołu. Świadek Józef G., główny księgowy zespołu składnic, podał, że "odnośnie prawidłowości wpisów dokonywanych przez Jana U. nie było zastrzeżeń". Również z zeznań świadka Stanisława Ż., który prowadził księgowość materiałową, wynika, że księgowość zespołu "nie stwierdzała zasadniczych uchybień w prowadzeniu... dokumentacji przez składnicę". Także biegły P. w swej pisemnej opinii, określając uchybienia oskarżonego Jana U., okoliczności tej nie wskazuje. Z tej sytuacji rodzi się uzasadniona wątpliwość, czy uchybienia w tym zakresie nie były wynikiem omyłek, spotykanych przy tego rodzaju pracy, która nie daje jeszcze podstawy do przyjęcia dopuszczenia się przez oskarżonego zawinionego uchybienia, kwalifikującego się jako przestępstwo. W tej też części należało zaskarżony wyrok skorygować.Oskarżony Jan U. był zatrudniony w składnicy od 1 kwietnia 1962 r. Niezależnie od kwestii, czy niedobór powstał w okresie od 1 sierpnia 1964 r., czy też od 1 października 1962 r., należałoby przyjąć, że powstał on w okresie pracy oskarżonego i pełnienia-przez oskarżonych czynności, ustalonych w wyroku. Niepowiązanie tej okoliczności z odpowiednim wywodem rozumowania nie pozwala na należyte ustosunkowanie się do tego zarzutu rewizji.Okoliczność podniesiona przez rewizję, na którą zresztą powoływali się obrońcy oskarżonych w czasie postępowania sądowego, sama przez się nie uzasadnia powzięcia wątpliwości co do bezstronności biegłego, który składał opinię w niniejszej sprawie.Przy wymiarze kary należało mieć na uwadze poprzednią już karalność oskarżonego Jana U.Co do rewizji Wacława R.Z odpisu książki kontrolnej składnicy wynika, że oskarżony w czasie od lutego 1963 r. do maja 1965 r., a zatem w okresie przeszło dwuletnim, dokonał 8 wpisów do książki kontrolnej, przy czym nie wszystkie z nich dotyczą składowania drewna. Biorąc pod uwagę zakres, w jaki składnica przekazywała drewno do ZDPW, należy przyjąć, że oskarżony Wacław R., jeśli interesował się we właściwym stopniu pracą składnicy - musiał się orientować, że drewno nie jest w składnicy prawidłowo składowane. Zeznania świadka K., na które powołał się Sąd Wojewódzki, wskazują, że zdarzały się częste reklamacje ze strony ZDPW. Jeżeli się nadto uwzględni, że oskarżony miał możność wpłynięcia na poprawę stanu składowania przez podjęcie odpowiednich kroków organizacyjnych, to uznać należy, że w postawie oskarżonego do tego zagadnienia można dopatrzyć się uchybienia.Podniesione wyżej okoliczności w powiązaniu z obowiązkami nadzoru oskarżonego dają również podstawę do wniosku, że oskarżony musiał się orientować, że i dokumentacja obrotu drewnem musi wykazywać wadliwości.Za zasadnością ustalenia, iż oskarżony polecił przekazać składnicę bez dokonania inwentaryzacji, przemawia m.in. treść dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, z których wynika, że okres między poleceniem przekazania składnicy a datą rozpoczęcia urlopu wypoczynkowego przez oskarżonego Jana K. był tak krótki, że było rzeczą niemożliwą przeprowadzenie w tym okresie inwentaryzacji z natury. Poza tym ustalenie to znajduje potwierdzenie w postawie oskarżonego, wynikającej z zeznań świadków Stanisława Ż. oraz Janiny G. w związku z dokonywaniem przez świadka K. czynności, mających na celu przekazanie składnicy w oparciu o inwentaryzację z natury.Za warunkowym zawieszeniem wykonania orzeczonej wobec R. kary 2 lat więzienia przemawiają następujące okoliczności:1) liczy on już 60 lat życia i nie był dotychczas karany (ur. 1907 r.),2) w resorcie leśnictwa pracuje od 1929 r. (opinia służbowa Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych w P. z dnia 28 marca 1967 r.),3) ostatnio został przeniesiony służbowo do Zespołu Składnic Lasów Państwowych w Ł. (zaświadczenie z dnia 6 marca 1967 r.).Z powyższych względów należało orzec jak w sentencji tego wyroku.
Powiązane orzeczenia
- I K 1446/51 1952-09-26Czy leśniczy, który nie dopełnił obowiązku należytego dozorowania drzewostanu i zawiadomienia władzy przełożonej o defraudacjach leśnych, może być uznany za winnego przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., nawet jeśli rozmiar d…
- IV KR 10/78 1978-03-02Czy niedokładność inwentaryzacji mienia społecznego przedsiębiorstwa może stanowić podstawę do kwestionowania jego własności w kontekście odpowiedzialności karnej za jego zagarnięcie?
- II KRn 300/58 1958-03-15Czy czyn polegający na zabraniu z lasu państwowego drewna innej jakości, niż wskazywała asygnata, przy jednoczesnej wpłacie części należności, podlega rozpoznaniu w trybie orzecznictwa karno-administracyjnego, jeśli szko…
- II KK 87/24 2024-05-22Czy wyrąb drzew o średnicy pnia nieprzekraczającej 20 centymetrów w lesie prywatnym, bez pozwolenia, stanowi wykroczenie z art. 158 § 1 k.w., jeśli nie ustalono, czy grunt ten jest lasem w rozumieniu ustawy o lasach i cz…
- I K 436/51 1951-12-12Czy rządca majątku państwowego, który zaniedbał obowiązków należytego nadzoru nad powierzonym mu majątkiem, skutkiem czego doszło do strat, ponosi odpowiedzialność karną na podstawie art. 286 § 1 k.k. (obecnie art. 296 §…
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 375art. 61 KKart. 286 § 3 KKart. 292art. 286 KK§ 1§ 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.