IV KZ 92/68
PostanowienieIzba Karna1968-09-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwrot akt sprawy w celu uzupełnienia śledztwa, gdy sąd zobowiązuje prokuratora do objęcia oskarżeniem innych osób, stanowi obrazę przepisów art. 305 § 1 i art. 2 k.p.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zwrot akt sprawy do uzupełnienia śledztwa nie stanowi obrazy art. 305 § 1 i art. 2 k.p.k., nawet jeśli sąd zobowiązuje prokuratora do objęcia oskarżeniem innych osób. Jest to dopuszczalne, gdy dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy w stosunku do już oskarżonej osoby zachodzi konieczność wyjaśnienia roli innych osób, które mogły uczestniczyć w zdarzeniu. Obowiązkiem prowadzącego postępowanie przygotowawcze jest wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy i rozważenie wszystkich możliwych wersji zdarzenia.Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki zwrócił akta sprawy Henryka D., oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., w celu uzupełnienia śledztwa, zobowiązując prokuratora do objęcia oskarżeniem innych osób. Prokurator wniósł zażalenie, twierdząc, że sąd przekroczył swoje uprawnienia. Sąd Najwyższy rozpatrywał zasadność zwrotu akt w kontekście konieczności wyjaśnienia roli innych uczestników zdarzenia, w tym opinii biegłych wskazujących na udział co najmniej dwóch osób w zadaniu śmiertelnych urazów.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić zażalenia prokuratora na postanowienie Sądu Wojewódzkiego o zwrocie akt w celu uzupełnienia śledztwa.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Kempisty (sprawozdawca).Sędziowie: T. Krokosz, M. Pęczkowska.Prokurator Prokuratury Generalnej: M. Rzeszewicz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu zażalenia prokuratora na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 18 lipca 1968 r. dotyczące zwrotu akt w trybie art. 305 § 1 k.p.k. w sprawie Henryka D., oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., po wysłuchaniu wniosku prokuratora Prokuratury Generalnej, postanowiłzażalenia nie uwzględnić.Uzasadnienie faktyczneZaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 18 lipca 1968 r. o zwrocie - na podstawie art. 305 k.p.k. - akt sprawy dotyczących Henryka D., oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., w celu uzupełnienia śledztwa - jest co do istoty zasadne.Jego zasadności nie podważa nawet godzenie się z zarzutem, że wynikające z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia zobowiązanie przez Sąd prokuratora do objęcia oskarżeniem jeszcze innych osób formalnie przekraczało uprawnienia sądu określone w art. 305 § 1 i w art. 2 k.p.k. Można by też do pewnego stopnia przyznać rację zażaleniu, że wypowiadanie się biegłych lekarzy co do tego, iż doznane przez Władysława D. dwa urazy (według początkowej wersji jednako śmiertelne) nie mogły być zadane przez jedną tylko osobę, a co najmniej przez dwie osoby - przekraczało, z formalnych w szczególności względów, uprawnienia tych biegłych.Nie stanowi jednak obrazy ani art. 305 k.p.k., ani art. 2 k.p.k. zwrócenie akt sprawy do uzupełnienia śledztwa w tych wypadkach, gdy dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy w stosunku do objętej już oskarżeniem osoby zachodzi konieczność wyjaśnienia roli osób nie pociągniętych do odpowiedzialności, które - zdaniem sądu - mogły uczestniczyć lub wręcz uczestniczyły w zdarzeniu objętym oskarżeniem. Nie do przyjęcia w takiej sytuacji byłby pogląd, że oskarżyciel publiczny, wnosząc oskarżenie, może obejmować oskarżeniem jednego z możliwych sprawców, a pozostałych powołuje jedynie w charakterze świadków, nie umarza przeciwko nim postępowania i nie zajmuje w stosunku do nich żadnego stanowiska.Wypada też podnieść w tym miejscu, że zgodnie z art. 233 § 1 k.p.k., na prowadzącym postępowanie przygotowawcze spoczywa obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, rozważenia całokształtu możliwego do osiągnięcia materiału dowodowego, w tym w szczególności wszystkich możliwych wersji zdarzenia. Skoncentrowanie uwagi i zaangażowanie na jednej tylko z możliwych wersji prowadzić może - jak to zresztą w sprawie niniejszej miało miejsce - do powstania sytuacji procesowych ponad konieczność i potrzebę, trudnych dla postępowania sądowego. Ewentualna zaś możliwość wypowiadania się wyłącznie sądu, i to dopiero w uzasadnieniu wyroku, co do winy innych osób, dlatego tylko że nie zostały one w porę objęte formalnym oskarżeniem, choć dopuszczalna - nie należy do rozwiązań praktycznych zasługujących na ich upowszechnienie.Podkreślić też należy, że z zasadą wynikającą z art. 2 k.p.k. nie koliduje domaganie się przez sąd, aby prowadzący śledztwo zrealizował w pełni jego zadanie, określone w szczególności z art. 233 k.p.k.Tylko więc na takim tle należało rozpatrywać zasadność - co do istoty - zaskarżonego postanowienia. Na tym też tylko tle nie można było pominąć sugestii płynącej z opinii biegłych co do tego, że urazy śmiertelne, jakich doznał Władysław D., pochodziły z ręki nie jednej osoby (zważywszy przy tym, że oskarżony Henryk D. przyznawał się początkowo i konsekwentnie tylko do jednego uderzenia Władysława D. kołkiem w głowę), ale z ręki co najmniej dwóch różnych osób. Warto też podnieść nie sprawdzoną wersję, wynikającą z zeznania przesłuchiwanego tylko w charakterze świadka Tadeusza D., który znów konsekwentnie mówił wyłącznie o jednym uderzeniu przez oskarżonego Grzegorza D. nożem w szyję, natomiast nie dostrzegł, czy i kto uderzył Władysława D. kołkiem w głowę, choć na to, że taki również cios został zadany, wskazują urazy głowy denata. Należało też rozważyć i to, że wszyscy uczestnicy zajścia (ojciec i czterech synów) doznali mniejszych lub większych obrażeń ciała. Zebrany dotychczas materiał dowodowy dawałby nawet podstawę do przyjęcia, że zajście, jakie miało miejsce między ojcem a czterema jego synami, miało także charakter bójki lub pobicia (art. 240 § 2 k.k.). Zajście to, jakie miało miejsce wyłącznie między członkami jednej rodziny, w którym doszło do zabójstwa jednego z czterech braci, musiało mieć także określone przyczyny (nie wyjaśnione do końca), określoną chronologię zdarzeń i wywołać określony podział w nim ról. Nie zostały też wyjaśnione do końca okoliczności aktywnego włączenia się do drugiej fazy zajścia Władysława G. po uprzednim udaniu się na strych i zaopatrzeniu się w nóż kuchenny (w celu obrony przed atakiem czy też w celu zaatakowania innych?).W tego rodzaju okolicznościach - w szczególności dlatego, że nie wyjaśnionych do końca (oczywiście w granicach dostępnych możliwości dowodowych) - trudno się zgodzić z zasadnością przesłania do Sądu Powiatowego w Rzeszowie odpisu zeznań ojca Pawła D. z dnia 17 czerwca 1967 r. jako materiałów przeciwko Tadeuszowi D. "z uwagi na znamiona przestępstwa z art. 237 § 1 k.k., ściganego z oskarżenia prywatnego". Nawiasem zauważyć można, że z powołanych pomyłkowo w postanowieniu prokuratora z dnia 24 lipca 1967 r. kart śledztwa 11-14, obejmujących zeznania świadka Tadeusza D., wynikałoby, że to nie on, lecz jego bracia pobili ojca. Pawła D.Marginesowo również zwrócić trzeba uwagę na to, że w postępowaniu przygotowawczym zabezpieczono również jako dowód rzeczowy pałkę gumową, nie wyjaśniając następnie, jakie ten dowód miał znaczenie w sprawie.W tych warunkach istotnie staje się rzeczą niezbędną uzupełnienie postępowania przygotowawczego, wszechstronne wyjaśnienie okoliczności całego zajścia, udziału i roli w nim każdego z jego uczestników, a więc i rozszerzenie postępowania na czyny osób nie pociągniętych dotychczas do odpowiedzialności, a pozostające przecież w ścisłym związku z czynem zarzuconym oskarżonemu Henrykowi D., następnie zaś, stosownie do wyników tego postępowania uzupełniającego, postąpienia zgodnie z uprawnieniami i obowiązkami oskarżyciela publicznego, określonymi w przepisach procesowych.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji swego postanowienia.
Powiązane orzeczenia
- IV KZ 6/64 1964-04-18Czy sąd może zwrócić akta sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa, jeśli w toku postępowania sądowego ujawnią się istotne braki w śledztwie, których nie można uzupełnić na rozprawie?
- IV KZ 46/61 1961-03-03Czy postanowienie sądu o zwrocie akt do uzupełnienia śledztwa, podjęte przed przeprowadzeniem wszystkich dowodów wskazanych w akcie oskarżenia, stanowi naruszenie przepisów postępowania karnego?
- III KZ 126/64 1965-09-01Czy zwrot akt sprawy oskarżycielowi publicznemu w celu uzupełnienia śledztwa jest dopuszczalny, gdy braki w śledztwie nie są istotne lub mogą być uzupełnione na rozprawie?
- II KZ 10/65 1965-03-27Czy sąd może zwrócić sprawę do uzupełnienia śledztwa na podstawie ogólnikowych stwierdzeń o ujawnieniu innych przestępstw, nie spełniając wymogów art. 305 § 1 k.p.k.?
- III KZP 200/72 1972-12-08Czy postanowienie sądu o zwrocie akt do uzupełnienia śledztwa jest zasadne, gdy dotychczasowe postępowanie przygotowawcze nie spełniło celu określonego w art. 261 k.p.k. i nie wyjaśniło wszechstronnie podstawowych okolic…
Powołane przepisy
art. 305 § 1 KPKart. 225 § 1 KKart. 305 KPKart. 305 § 1art. 2 KPKart. 233 § 1 KPKart. 233 KPKart. 240 § 2 KKart. 237 § 1 KK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.