V KR 190/77

WyrokIzba Karna1977-12-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie kary dodatkowej podania wyroku do publicznej wiadomości jest uzasadnione w przypadku usiłowania popełnienia przestępstwa przez osobę o znacznym stopniu ograniczonej zdolności pokierowania swoim postępowaniem, gdy czyn ten wynika z konfliktu rodzinnego i nie spowodował większych strat?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że orzeczenie kary dodatkowej podania wyroku do publicznej wiadomości nie było uzasadnione w tej sprawie. Stwierdzono, że przesłanki orzekania takiej kary, tj. wzgląd na społeczne oddziaływanie kary lub interes pokrzywdzonego, nie zachodziły. Rodzina oskarżonego nie chciała zeznawać przeciwko niemu, a orzeczenie kary mogłoby pogłębić konflikt rodzinny. Społeczne oddziaływanie kary zostało już osiągnięte przez sam fakt skazania za usiłowanie, a rozpowszechnianie wyroku byłoby szkodliwe dla oskarżonego i jego rodziny.
Stan faktyczny
Andrzej K. usiłował podpalić dom swojej matki, rozlewając rozpuszczalnik i podpalając go, mając znacząco ograniczoną zdolność pokierowania swoim postępowaniem. Działanie zostało przerwane przez ugaszenie ognia. Sąd pierwszej instancji skazał go na karę pozbawienia wolności i orzekł karę dodatkową podania wyroku do publicznej wiadomości. Rewizja kwestionowała zarówno wysokość kary, jak i orzeczenie kary dodatkowej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie kary dodatkowej podania wyroku do publicznej wiadomości, uznając je za nieuzasadnione w okolicznościach sprawy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia C. Gajewski. Sędziowie: M. Budzianowski (sprawozdawca), J. Musioł.Prokurator Prokuratury Generalnej: W. Woźniacki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 1977 r. sprawy Andrzeja K., oskarżonego z art. 11 § 1 w związku z art. 138 § 1 i art. 25 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Nowym Sączu z dnia 7 września 1977 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, żeuchylił orzeczenie kary dodatkowej przewidzianej w art. 49 k.k. (...).Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem Andrzej K. uznany został za winnego tego, że w nocy z dnia 18 na dzień 19 kwietnia 1977 r. w N., mając w znacznym stopniu ograniczoną zdolność pokierowania swoim postępowaniem, usiłował podpalić mieszkalny budynek swojej matki przez rozlanie w kuchni rozpuszczalnika benzynowego i podpalenie, jednakże na skutek ugaszenia ognia przez Wojciecha K. zamierzonego przestępstwa nie dokonał, i za to na podstawie art. 138 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 1 i art. 25 § 2 k.k. skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności z podaniem na podstawie art. 49 k.k. tegoż wyroku do publicznej wiadomości.Wyrok ten w części dotyczącej orzeczenia o karze zaskarżył obrońca oskarżonego, zarzucając rażącą niewspółmierność kary na skutek niezastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary, uzasadnionego - według wnoszącego rewizję - charakteropatią oskarżonego, stwierdzonymi u niego cechami rozpoczynającego się zespołu psychoorganicznego i ograniczeniem znacznego stopnia zdoności pokierowania swoim postępowaniem oraz faktem nieosiągnięcia skutku na skutek natychmiastowego ugaszenia ognia i niewielką wynoszącą około 1.000 zł stratą spowodowaną czynem oskarżonego.Za orzeczeniem kary z zastosowaniem art. 57 § 2 k.k. przemawia - zdaniem wnoszącego rewizję - takie właśnie rozstrzygnięcie powiększonego składu Sądu Najwyższego w sprawie VI KRN 369/76 (OSNKW 1977, z. 4-5, poz. 37), podobnej do sprawy Andrzeja K.Rewizja kwestionuje również orzeczenie kary dodatkowej podania wyroku do publicznej wiadomości, dowodząc, że nie było ku temu uzasadnionych podstaw, fakt zaś, iż oskarżony Andrzej K. dopuścił się jedynie usiłowania, i to w warunkach art. 25 § 2 k.k., przemawia przeciwko orzekaniu tego rodzaju kary dodatkowej, mogącej - ze względu na wykonywany przez oskarżonego rodzaj zawodu - narazić go na utratę klientów i pozbawić możliwości zarobkowania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rację ma rewizja oskarżonego, gdy kwestionuje orzeczenie przez sąd kary dodatkowej podania wyroku do publicznej wiadomości. O potrzebie orzekania takiej kary decyduje w myśl art. 49 k.k. albo wzgląd na społeczne oddziaływanie kary, albo interes pokrzywdzonego. Żadna z tych przesłanek nie wchodzi w rachubę w sprawie Andrzeja K.; nie powołał ich sąd pierwszej instancji, ograniczając się do wskazania w motywach wyroku pdostawy prawnej orzeczenia kary dodatkowej, co nie spełnia wymagań przewidzianych w art. 372 § 2 k.p.k. Nie ma zresztą żadnych podstaw do przyjęcia, że podanie wyroku do publicznej wiadomości leżało w interesie pokrzywdzonych członków rodziny oskarżonego, skoro ci nie chcieli nawet zeznawać przeciwko niemu, korzystają z prawa odmowy zeznań. W tej sytuacji zważywszy, że czyn, którego się dopuścił oskarżony, był wynikiem konfliktu rodzinnego, orzeczenie takiej kary dodatkowej mogłoby tylko konflikt ten pogłębić, co na pewno nie leży w niczyim interesie.Z materiału dowodowego nie wynika, by tego rodzaju przestępstwa szerzyły się na tamtejszym terenie lub by czyn oskarżonego był przedmiotem zainteresowania miejscowego społeczeństwa, wywołał niepokój publiczny czy powszechne oburzenie. Nie można przeto - zwłaszcza gdy uwzględni się fakt, że ogień zlikwidowany został w zarodku tak, że czyn oskarżonego nie spowodował większych strat - upatrywać tu potrzeby podawania wyroku do publicznej wiadomości ze względu na społeczne oddziaływanie kary, w szczególności że wyrok dotyczył człowieka o ograniczonej w znacznym stopniu poczytalności, co w poważnym stopniu zaważyło na orzeczeniu kary zasadniczej w granicach minimum ustawowego zagrożenia.Wzgląd na społeczne oddziaływanie kary jako jeden z celów podyktowany jest potrzebą przekkonania społeczeństwa o nieuchronności kary za naruszenie dóbr chronionych prawem i nieopłacalności zamachów na te dobra, wzmożenia poczucia odpowiedzialności, ugruntowania poszanowania praw i wyrobienia właściwego poczucia sprawiedliwości oraz poczucia bezpieczeństwa.Cele te osiągnięte zostały w sprawie Andrzeja K. już przez sam fakt skazania go za usiłowanie sprowadzenia pożaru i nie ma potrzeby rozpowszechniania tego faktu, wbrew interesowi rodziny oskarżonego i ze szkodą dla dalszych losów jego, na co słusznie zwróciła uwagę rewizja, a co nie może być celem przewidzianej w art. 49 k.k. kary dodatkowej.Chybiony natomiast jest zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności. Z samego faktu, że oskarżony Andrzej K. przypisanego mu czynu dopuścił się mając w znacznym stopniu ograniczoną zdolność pokierowania swoim postępowaniem, nie wynika jeszcze rażąca niewspółmierność kary tylko dlatego, że nie zastosowano nadzwyczajnego jej złagodzenia.Decydujące w kwestii nadzwyczajnego złagodzenia kary jest zawsze to, czy stosując się do dyrektyw wymiaru kary wymienionych w art. 50 § 1 k.k. i uwzględniając te wszystkie okoliczności, które w konkretnej sprawie kształtują wymiar kary, możliwe jest orzeczenie współmiernej kary w granicach ustawowego zagrożenia, czy też pozwoli na to dopiero zejście poniżej tej granicy.Zgodzić się trzeba ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji, że orzeczenie kary w granicach minimum ustawowego zagrożenia uczyniło w dostatecznym stopniu ograniczoną poczytalność oskarżonego oraz wszystko to, co może przemawiać na jego korzyść. Łagodniejszemu zaś potraktowaniu oskarżonego sprzeciwiał się znaczny stopień szkodliwości społecznej czynu, wyrażający się w poważnym zagrożeniu nie tylko mienia, lecz także życia chorej - ułomnej matki oskarżonego, przebywającej w sąsiednim pokoju, posiadającym jedno tylko wyjście, i to przez kuchnię, w której oskarżony wzniecił pożar. Przeciwko nadzwyczajnemu złagodzeniu kary przemawiał także fakt, że tego czynu dopuścił się oskarżony będąc w stanie nietrzeźwości (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 11 § 1art. 138 § 1art. 25 § 2 KKart. 49 KKart. 138 § 1 KKart. 57 § 2 KKart. 372 § 2 KPKart. 50 § 1 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.