V KRN 106/69

WyrokIzba Karna1969-09-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obrażenia w postaci licznych zaczerwienień, żółtych przebarwień skóry ze śladami po zadrapaniach, bolesności uciskowej oraz nieznacznego obrzęku, które powodują ból gardła, mogą być uznane za lekkie uszkodzenie ciała w rozumieniu art. 237 § 1 k.k., czy też jedynie za naruszenie nietykalności cielesnej z art. 239 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obrażenia w postaci licznych zaczerwienień, żółtych przebarwień skóry ze śladami po zadrapaniach, bolesności uciskowej oraz nieznacznego obrzęku, które powodują ból gardła, nie mogą być uznane za naruszenie nietykalności cielesnej, lecz stanowią lekkie uszkodzenie ciała w rozumieniu art. 237 § 1 k.k. Za naruszenie nietykalności cielesnej może być uznane jedynie takie uderzenie, które nie powoduje żadnych zmian anatomicznych lub fizjologicznych w organizmie człowieka i nie pozostawia na jego ciele żadnych śladów lub - co najwyżej - nieznaczny i przemijający ślad.
Stan faktyczny
Oskarżony Wojciech D. został skazany za pobicie Władysława N., powodując u niego obrażenia ciała. Sąd Powiatowy zakwalifikował czyn z art. 237 § 1 k.k. (lekkie uszkodzenie ciała), a Sąd Wojewódzki utrzymał ten wyrok w mocy. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obrazę przepisów i domagając się zmiany kwalifikacji prawnej na art. 239 § 1 k.k. (naruszenie nietykalności cielesnej). Analizie podlegały obrażenia stwierdzone w zaświadczeniu lekarskim.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy pozostawił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL na korzyść oskarżonego bez uwzględnienia.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Dąbrowski. Sędziowie: Z. Kubec (sprawozdawca), T. Krokosz.Prokurator Prokuratury Generalnej: M. Tuszyńska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Wojciecha D., oskarżonego z art. 237 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Prokuratora Generalnego PRL na korzyść oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 14 maja 1968 r. i od wyroku Sądu Powiatowego w Chełmie z dnia 17 grudnia 1967 r., na podstawie art. 375, 394-396 i 400 k.p.k.pozostawił rewizję nadzwyczajną bez uwzględnienia (...).Uzasadnienie faktyczneRewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej założona na korzyść oskarżonego Wojciecha D. zarzuciła tym wyrokom na podstawie art. 371 pkt 2 k.p.k. obrazę przepisów art. 8, 320 oraz odpowiednio art. 339 § 1 i art. 391 § 1 k.p.k., polegającą na przyjęciu przez sądy obydwu instancji za ustaloną nie ujawnioną w toku przewodu sądowego okoliczność oraz na niewskazaniu w wyrokach, które z doznanych przez oskarżyciela prywatnego obrażeń zakwalifikowano do kategorii lekkich uszkodzeń ciała i dlaczego je tak oceniono. W konkluzji rewizja wnosiła o uchylenie zaskarżonych wyroków sądów obydwu instancji w części skazującej oskarżonego Wojciecha D. z art. 237 § 1 k.k., o uznanie oskarżonego za winnego tego, że w dniu 2 maja 1967 r. w C. naruszył nietykalność cielesną Władysława N., powodując u niego przejściowe zasinienie, powierzchowne zadrapania skóry i nieznaczny obrzęk, tj. popełnienia czynu z art. 239 § 1 k.k., i o skazanie go na zasadzie tego przepisu prawa na odpowiednią karę.Wojciech D. skazany został wyrokiem Sądu Powiatowego w Chełmie z dnia 17 grudnia 1967 r. na zasadzie art. 237 § 1 k.k. na 1 rok więzienia za to, że w dniu 2 maja 1967 r. w C. pobił Władysława N., powodując u niego zadrapania skóry w okolicy podbródka oraz inne obrażenia ciała.Od wyroku tego założył rewizję obrońca oskarżonego.Po rozpoznaniu rewizji Sąd Wojewódzki w Lublinie wyrokiem z dnia 14 maja 1968 r. utrzymał wyrok Sądu I instancji w mocy.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wprawdzie w samym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu Powiatowego jest wzmianka o "naruszeniu tkanek w okolicy podbrzusznej", jednakże zarówno z sentencji tegoż wyroku, jak i z jego uzasadnienia wynika, że Sąd Powiatowy uznał za ustalone, iż oskarżony spowodował u Władysława N. wyłącznie "obrażenia opisane w zaświadczeniu lekarskim". W zaświadczeniu tym, mało zresztą czytelnym, mowa jest m. in. o "okolicy podbródkowej", a nie o "okolicy podbrzusznej", co wskazuje na błędne odczytanie przez Sąd tego fragmentu zaświadczenia.Cały problem sprowadza się więc do tego, czy ślady na ciele Władysława K. - oczywiście tylko te, które zostały opisane we wspomnianym zaświadczeniu lekarskim - mogą być uznane za lekkie uszkodzenie ciała w rozumieniu art. 237 § 1 k.k., a w konsekwencji, czy działanie oskarżonego trafnie zakwalifikowano w zaskarżonych wyrokach z tego przepisu, czy też należało je - jak tego domaga się rewizja nadzwyczajna - uznać jedynie za naruszenie nietykalności cielesnej i zakwalifikować z art. 239 § 1 k.k.W zaświadczeniu lekarskim z dnia 2 maja 1967 r. stwierdzono: 1) w okolicy szyi po obu stronach chrząstki tarczowej oraz okolicy podbródkowej liczne zaczerwienienia oraz żółte przebarwienia skóry z zadrapaniami drobnymi skóry (ślady po zadrapaniu paznokci) i 2) bolesność uciskową oraz nieznaczny obrzęk w okolicy potylicznej. W zaświadczeniu jest ponadto wzmianka, że badany uskarżał się na bóle gardła oraz na bóle, szum i zawroty głowy.Opisane ślady wskazują na to, że są one następstwem kilkakrotnego uderzenia, i to ze znaczną stosunkowo siłą, co zresztą znajduje częściowe potwierdzenie w zeznaniach świadków Danuty K. i Olgi Ż.Za naruszenie nietykalności cielesnej (art. 239 § 1 k.k.) może być uznane tylko takie uderzenie, które nie powoduje żadnych zmian anatomicznych lub fizjologicznych w organizmie człowieka i nie pozostawia na jego ciele żadnych śladów lub - co najwyżej - nieznaczny i przemijający ślad np. w postaci niewielkiego i krótkotrwałego zasinienia. Natomiast kilkakrotne uderzenia, które powodują nieznaczny wprawdzie, ale bolesny obrzęk w okolicy potylicy, oraz liczne zaczerwienienia i żółte przebarwienia skóry ze śladami po zadrapaniach w okolicy szyi i podbródka, które powodują ból gardła, nie mogą być uznane - ze względu na liczbę i rodzaj śladów, umiejscowienie ich i skutki - tylko za naruszenie nietykalności cielesnej, zmierzające wyłącznie do sprawienia bólu lub przykrego wrażenia. Tego rodzaju działanie w rozumieniu art. 239 § 1 k.k. i stanowi lekkie uszkodzenie ciała w rozumieniu art. 237 § 1 k.k.Tak więc zarzut rewizji nadzwyczajnej kwestionujący prawidłowość przyjętej w zaskarżonych wyrokach kwalifikacji prawnej należało uznać za niezasadny.Również kara roku więzienia nie może być uznana za surową w stosunku rażącym, jeśli się zważy, że sylwetka oskarżonego w świetle materiału dowodowego rysuje się zdecydowanie ujemnie. Sam oskarżony przyznał na rozprawie, że ma sprawę o ciężkie uszkodzenie ciała, która - jak wynika ze złożonego na rozprawie rewizyjnej wyroku - zakończyła się skazaniem go z art. 236 § 1 k.k. O innych zaś jego sprawach wspomina świadek Olga Ż.W tych warunkach rewizję nadzwyczajną należało pozostawić bez uwzględnienia.Marginesowo tylko można wspomnieć o tym, że w związku z ustawą z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii (Dz. U. Nr 21, poz. 151) problem kwalifikacji prawnej w tej sprawie o tyle stracił na ostrości, że przypisany czyn, niezależnie od zakwalifikowania go z art. 239 czy art. 237 k.k., objęty jest abolicją (art. 1 pkt 1 i art. 2 pkt 1 ustawy o amnestii). Jednakże uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej musiałoby spowodować umorzenie postępowania, nieuwzględnienie zaś powoduje, że oskarżony - korzystając z dobrodziejstwa abolicji - będzie musiał uiścić poniesione przez oskarżyciela prywatnego koszty ustalone na 1.300 zł, gdyż prawomocne orzeczenie o kosztach zasądzonych na rzecz oskarżyciela prywatnego podlega wykonaniu (art. 2 pkt 2 ustawy o amnestii).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 237 § 1 KKart. 375art. 371 pkt 2 KPKart. 8art. 339 § 1art. 391 § 1 KPKart. 239 § 1 KKart. 236 § 1 KKart. 239art. 237 KKart. 1 pkt 1art. 2 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.