V KRN 292/67

WyrokIzba Karna1967-09-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku skazania za zagarnięcie mienia społecznego, sąd ma obowiązek zasądzić odszkodowanie na rzecz pokrzywdzonego przedsiębiorstwa państwowego, nawet jeśli główni sprawcy kradzieży zostali skazani w innym postępowaniu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zasądzenie odszkodowania pieniężnego na pokrycie szkody wyrządzonej przez zagarnięcie mienia społecznego jest obligatoryjne na mocy art. 3311 § 1 k.p.k. Brak zasądzenia takiego odszkodowania stanowi obrazę tego przepisu. Obowiązek ten dotyczy każdego skazanego za zagarnięcie mienia społecznego, niezależnie od tego, czy główni sprawcy kradzieży zostali skazani w tym samym postępowaniu, czy też w innym, a także niezależnie od możliwości dochodzenia odszkodowania na drodze cywilnej.
Stan faktyczny
Oskarżeni Konrad Władysław C. i Mieczysław B., kierownicy sklepów, zostali skazani za przyjmowanie do sprzedaży i sprzedaż skradzionego na szkodę Państwowego Przedsiębiorstwa Zakłady Mięsne "Wędliniarz" mięsa i wędlin. Sąd Najwyższy w wyroku z 20 grudnia 1966 r. uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i skazał oskarżonych za zagarnięcie mienia społecznego w zorganizowanej grupie przestępczej, orzekając kary więzienia, grzywny oraz utratę praw. Rewizja nadzwyczajna została wniesiona na niekorzyść oskarżonych w zakresie niezasądzenia odszkodowania na rzecz pokrzywdzonego przedsiębiorstwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję nadzwyczajną, zasądził od oskarżonych Konrada Władysława C. i Mieczysława B. na rzecz Państwowego Przedsiębiorstwa Zakłady Mięsne "Wędliniarz" kwotę 300 000 zł od każdego tytułem odszkodowania oraz zasądził od nich na rzecz Skarbu Państwa kwoty tytułem opłat od odszkodowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Paluch. Sędziowie: K. Dobesz (sprawozdawca), Z. Nyczaj, K. Grzebuła, I. Kazimierczak, J. Szamrej, L. Jax. Prokurator Prokuratury Generalnej: F. Przyjemski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Konrada Władysława C. i Mieczysława B., oskarżonych z art. 2 § 2 lit. a ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego na niekorzyść oskarżonych od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1966 r., na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 3 k.p.k., 439 i 445 k.p.k.:1. od skazanych wymienionym wyżej wyrokiem za zagarnięcie mienia społecznego na mocy art. 3311 § 1 i 6 k.p.k. Konrada Władysława C. i Mieczysława B. zasądził tytułem odszkodowania na rzecz Państwowego Przedsiębiorstwa Zakłady Mięsne "Wędliniarz" w Ł., od każdego z nich, kwotę 300 000 zł z 8% od dnia 1 stycznia 1964 r.; 2. zasądził na rzecz Skarbu Państwa od Konrada Władysława C. i od Mieczysława P., od każdego z nich, tytułem opłat od odszkodowania kwotę 16 453 zł (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 23 kwietnia 1966 r. między innymi zostali skazani z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228): 1) Konrad Władysław C. na karę 6 lat więzienia i 40 000 zł grzywny za przestępstwo popełnione w ten sposób, że w okresie od stycznia 1958 r. do końca 1963 r. w Ł., będąc kierownikiem sklepów MHM, wielokrotnie przyjmował do sprzedaży w tym sklepie skradzione na szkodę Przedsiębiorstwa Państwowego Zakłady Mięsne "Wędliniarz" nadwyżki mięsa i wędlin w łącznej ilości co najmniej 10.200 kg wartości około 327.000 zł; 2) Mieczysław B. na karę 6 lat więzienia i 50 000 zł grzywny za przestępstwo popełnione w ten sposób, że w okresie od 1960 r. do końca 1963 r. w Ł., będąc kierownikiem sklepu MHM, wielokrotnie przyjmował do sprzedaży w tym sklepie skradzione na szkodę Przedsiębiorstwa Państwowego Zakłady Mięsne "Wędliniarz" nadwyżki mięsa i wędlin w łącznej ilości co najmniej 10 900 kg wartości około 311 000 złotych.Wyrok Sądu Wojewódzkiego został zaskarżony w tej części rewizją prokuratora i obrońców oskarżonych.Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powodu rewizji założonej przez prokuratora i obrońców obu oskarżonych, wyrokiem z dnia 20 grudnia 1966 r. uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej oskarżonego Konrada Władysława C. i Mieczysława B., uznał tych oskarżonych za winnych tego, że w Ł., działając w zorganizowanej grupie przestępczej, przez systematyczne przyjmowanie do sprzedaży i przez sprzedaż w prowadzonym przez siebie sklepie zagarniętego na szkodę Państwowego Przedsiębiorstwa Zakłady Mięsne "Wędliniarz" mięsa oraz wędlin zagarnęli: Konrad Władysław C., w okresie od stycznia 1958 r. do końca 1963 r., co najmniej 10 200 kg mięsa i wędlin wartości około 327 000 złotych, Mieczysław B., w okresie od 1960 r. do końca 1963 r., co najmniej 10 900 kg mięsa i wędlin wartości około 311 000 złotych, i za powyższy czyn z mocy art. 2 § 2 lit. a ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b i art. 2 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) oraz art. 47 § 1 lit. c k.k. skazał każdego z nich na kary po 8 lat więzienia i po 50 000 złotych grzywny oraz na utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 3 i przepadek całego majątku.Od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1966 r. w części dotyczącej Konrada Władysława C. i Mieczysława B., skazanych z art. 2 § 2 lit. a ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) oraz art. 47 § 1 lit. a) k.k., na podstawie art. 394-396 oraz art. 400 § 2 k.p.k. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego założył, przed upływem 6 miesięcy od prawomocności, na niekorzyść oskarżonych rewizję nadzwyczajną, w której wnosząc o zasądzenie na podstawie art. 3311 § 1 k.p.k. na rzecz Państwowego Przedsiębiorstwa Zakłady Mięsne "Wędliniarz" tytułem odszkodowania od Konrada Władysława C. kwotę 327 000 złotych, a od Mieczysława B. kwotę 311 000 złotych wraz z odsetkami w wysokości 8%, liczonymi od dnia 1 stycznia 1964 r., zarzuca obrazę art. 3311 § 1 k.p.k. polegającą na niezasądzeniu od wymienionych wyżej skazanych odszkodowania pieniężnego odpowiadającego wartości zagarniętego mienia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut rewizji nadzwyczajnej jest zasadny.Wyrok Sądu Najwyższego został wydany z obrazą art. 3311 § 1 k.p.k., ponieważ od skazanych za zagarnięcie mienia społecznego Sąd Najwyższy nie zasądził na rzecz pokrzywdzonego przedsiębiorstwa państwowego odszkodowania pieniężnego na pokrycie wyrządzonej szkody, a w razie skazania za zagarnięcie mienia społecznego - zasądzenie odszkodowania jest obligatoryjne.Należy tu zauważyć, że uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego, dopatrując się przyczyny niezasądzenia odszkodowania w tym, że prokurator nie zaskarżył wyroku również i w tej części, nie jest trafne. Oskarżeni bowiem byli skazani wyrokiem Sądu Wojewódzkiego z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), w takim zaś przypadku przepis art. 3311 § 1 k.p.k. nie miał zastosowania.Niezasądzenie więc odszkodowania nie stanowiło obrazy tego przepisu prawa i dlatego nie mogło być przedmiotem zarzutu rewizji prokuratora.Skoro natomiast wyrok ten zaskarżył prokurator, zarzucając błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a w szczególności niesłuszne uznanie, że materiał dowodowy nie stanowi dostatecznej podstawy do przypisania oskarżonym zagarnięcia mienia społecznego w zorganizowanej grupie przestępczej, i skoro wnosił o uznanie oskarżonych za winnych tego zagarnięcia, to nie musiał jeszcze dodawać w rewizji, że w razie skazania oskarżonych za zagarnięcie należy zasądzić odszkodowanie, które jest obligatoryjne.Sąd Najwyższy zatem, podzielając zarzuty rewizji prokuratora i skazując oskarżonych za zagarnięcie mienia społecznego, miał obowiązek - zgodnie z art. 3311 § 1 k.p.k. - zasądzić odszkodowanie.Na rozprawie przed Sądem Najwyższym obrońca oskarżonych, wnosząc o nieuwzględnienie rewizji nadzwyczajnej, podniósł następujące zarzuty: 1) że Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów błędnie przypisał oskarżonym Konradowi Władysławowi C. i Mieczysławowi B. zagarnięcie, ponieważ byli oni tylko kierownikami sklepów, przyjmującymi już skradzione mienie; 2) że zasądzenie odszkodowania od Konrada Władysława C. i Mieczysława B. w procesie karnym nie jest możliwe, nawet w razie przypisania im zagarnięcia, wobec treści art. 441 k.c. dotyczącym solidarnej odpowiedzialności osób wyrządzających szkodę wspólnym działaniem, w sprawie zaś główni sprawcy kradzieży byli skazani w postępowaniu doraźnym, w którym zasądzenie odszkodowania od nich w procesie karnym nie było zasądzone, jako niedopuszczalne.Powyższe wywody obrony nie są trafne.I. Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów prawidłowo ustalił, że działanie Konrada Władysława C. i Mieczysława B. nie polegało tylko na przyjmowaniu nadwyżek, lecz że to przyjmowanie było poprzedzone uprzednim porozumieniem przestępczym z głównymi sprzedawcami kradzieży i stanowiło jedno z ogniw łańcucha działań, których skutkiem jest zagarnięcie mienia, oraz że oskarżeni Konrad Władysław C. i Mieczysław B. mieli świadomość, że są uczestnikami grupy przestępczej, której działalność polega na zagarnięciu mienia społecznego z uczestnictwem szeregu osób, spełniających przypadające im role w działalności przestępczej. Poza tym systematyczność przyjmowania nadwyżek przez dłuższy czas wskazuje w sposób wyraźny na działanie po uprzednim porozumieniu się z bezpośrednimi sprawcami kradzieży.W tych więc warunkach przypisanie Konradowi Władysławowi C. i Mieczysławowi B. zagarnięcia mienia społecznego w zorganizowanej grupie przestępczej było trafne.II. Niemożność zasądzenia w procesie karnym odszkodowania od głównych sprawców kradzieży mienia społecznego skazanych w postępowaniu doraźnym nie przekreśla obligatoryjności zasądzenia takiego odszkodowania od skazanych w postępowaniu zwykłym na podstawie kategorycznego przepisu art. 3311 § 1 k.p.k.Takie zasądzenie odszkodowania nie obraża przepisów prawa cywilnego, według których wierzyciel może się domagać całości szkody od wszystkich dłużników, od kilku z nich albo od każdego z osobna.Ponieważ art. 3311 § 1 k.p.k. wkłada na sąd orzekający obowiązek zasądzenia z urzędu odszkodowania od sprawców zagarnięcia mienia społecznego, należało od oskarżonych Konrada Władysława C. i Mieczysława B., skazanych w tej sprawie, zasądzić odszkodowanie niezależnie od tego, że takie odszkodowanie nie mogło być w procesie karnym zasądzone od skazanych w trybie doraźnym głównych sprawców kradzieży z powodu przeszkód procesowych.Wysokość wartości zagarniętego mienia Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów określił w przybliżeniu, bo w stosunku do oskarżonego Konrada Władysława C. na blisko 327.000 zł, a w stosunku do oskarżonego Mieczysława B. na blisko 311 000 zł.Opierając się na danych wynikających z materiału dowodowego oraz na treści wyroku Sądu Wojewódzkiego, który za podstawę określenia wartości skradzionego mienia przyjął przeciętną cenę 1 kg mięsa i wędliny, pomnożone przez ilość przyjętych nadwyżek w pewnym okresie z uwzględnieniem na korzyść oskarżonych pewnych przerw w pobieraniu tych nadwyżek - Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uznał, że wartość zagarniętego mienia przez oskarżonego Konrada Władysława C. i Mieczysława B., każdego z nich, wynosi co najmniej 300 000 zł i że ta wartość jest bezwzględnie pewna.Natomiast te kwoty, które przekraczają sumę 300 000 zł, są wątpliwe i ich ścisłe ustalenie w obecnym stadium postępowania karnego nie jest możliwe, ewentualna zaś nadwyżka (różnica) może być przez stronę pokrzywdzoną dochodzona w drodze cywilnej (art. 3311 § 3 k.p.k.).Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 § 2art. 1 § 1art. 394art. 3311 § 1art. 4 § 2art. 2 § 1art. 47 § 1art. 400 § 2 KPKart. 3311 § 1 KPKart. 441 KCart. 3311 § 3 KPK§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.