I PKN 153/00

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2000-12-14

Skład orzekający: Zbigniew Myszka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kierownik budowy, który świadomie poświadczył zgodność wykonania robót ze sztuką budowlaną, mimo że ich stan sprowadzał zagrożenie katastrofą budowlaną, odpowiada za wyrządzone szkody co najmniej z winy nieumyślnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik będący kierownikiem budowy, który świadomie poświadczył zgodność ze sztuką budowlaną wykonanych robót budowlanych, które w rzeczywistości sprowadzały zagrożenie budowy katastrofą budowlaną, odpowiada za ujawnione szkody co najmniej z winy nieumyślnej. Pracownik ten, tolerując i godząc się na wadliwe przyjęcie wykonanych robót budowlanych, mógł być nawet zobowiązany do naprawienia ujawnionej szkody w pełnej wysokości.
Stan faktyczny
Pozwany, będący kierownikiem budowy, nie dopełnił obowiązku dbałości o wykonanie budowy zgodnie z projektem, nie zlecił wykonania dodatkowego zbrojenia miejsc, w których powiększono budowę, a także przekazał niemieckiemu rzeczoznawcy informację, że zbrojenie zostało wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, co okazało się nieprawdą. W wyniku wadliwego wykonania robót budowlanych powstało zagrożenie katastrofą budowlaną, co skutkowało odpowiedzialnością powoda wobec inwestora i stratą w kwocie 103.182,03 DM. Powód dochodził od pozwanego odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego i nie obciążył go kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 14 grudnia 2000 r. I PKN 153/00 Kierownik budowy, który świadomie poświadczył zgodność wykonania robót ze sztuką budowlaną, jeśli ich stan sprowadzał zagrożenie katastrofą, odpowiada za wyrządzone szkody co najmniej z winy nieumyślnej. Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2000 r. sprawy z powódz-twa Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowego „S.” Sp. z o.o. w N.S. przeciwko Je-rzemu J. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 8 lipca 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację i nie obciążył pozwanego kosztami postępowania kasa-cyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z dnia 8 lipca 1999 r. oddalił apelację pozwanego Jerzego J. od wyroku Sądu Okrę-gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 26 lutego 1999 r. [...] zasądzającego od pozwanego na rzecz powoda - Przedsiębiorstwa Pro-dukcyjno-Usługowego „S.” Spółki z o.o. w N.S. kwotę15.091,68 zł tytułem odszkodo-wania oraz koszty procesu. W sprawie tej ustalono, że pozwany był pracownikiem powoda od 9 marca 1992 r. do 15 sierpnia 1996 r., ostatnio w okresie od 9 kwietnia do 15 sierpnia 1996 r. pracował na stanowisku kierownika budowy. Przed zawarciem tej umowy przełożony ustnie poinformował pozwanego o jego obowiązkach, do któ-rych należało: prowadzenie rozmów przedumownych z kontrahentami i wstępne przygotowywanie ofert, przygotowanie, organizowanie i finansowanie rozliczania bu-dów, dostarczanie materiałów na budowy, nadzór techniczny i jakościowy nad pro-wadzonym robotami, sporządzanie obmiaru robót i dokonywanie ich odbioru, przy- 2 gotowanie dokumentów do wystawiania faktur za wykonane roboty, prowadzenie spraw administracyjnych związanych z prowadzeniem budowy oraz rozliczanie pra-cowników z wydajności i jakości pracy. Pozwany był także odpowiedzialny za wyko-nanie budowy zgodnie z projektem, co znajdowało potwierdzenie w protokołach od-bioru robót, których nikt poza pozwanym nie podpisywał. Powodowa Spółka prowadziła na terenie Niemiec budowy na trzech odcin-kach, jednym z nich kierował pozwany, któremu podlegało kierowanie robotami montażowymi przy budowie domu jednorodzinnego w B. w S. dla małżonków K. W trakcie tej budowy doszło do powiększenia powierzchni piwnic i parteru, a wprowa-dzone zmiany nie zostały uwzględnione w projekcie budynku, w szczególności nie wykonano nowych rysunków konstrukcyjnych ani nowych obliczeń stateczności i wy-trzymałości konstrukcji. Pozwany nie zgłaszał powodowi, że w budowanym domu nastąpiło niezgodne z projektem powiększenie powierzchni piwnic i parteru. Dopiero w 1995 r., już po dokonanych zmianach w budowanym domu, problem ten był roz-ważany na cotygodniowych naradach w siedzibie powoda. Pozwany jako kierownik robót montażowych budowanego domu nie dopełnił obowiązku dbałości o wykonanie budowy zgodnie z projektem, nie zlecił wykonania dodatkowego zbrojenia miejsc, w których powiększono budowę, a także przekazał niemieckiemu rzeczoznawcy infor-mację, że zbrojenie zostało wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, co okazało się nieprawdą po odsłonięciu stropu. Poza pozwanym nikt nie wiedział o wadliwym zbrojeniu. Sporządzona na zlecenie sądu niemieckiego ekspertyza przesądzała od-powiedzialność powoda w kwocie 140.000 DM wobec niemieckiego inwestora za samowolne odstępstwa od projektu budowlanego i grożące katastrofą budowlaną błędy w wykonaniu robót. W celu uniknięcia sporu sądowego powód podpisał w dniu 16 grudnia 1996 r. ugodę z niemieckimi generalnymi wykonawcami, na mocy której w miejsce umówionego wynagrodzenia za wykonane roboty w kwotach 86.182,03 DM i 54.000 DM otrzymał jedynie 37.000 DM, ponosząc stratę w kwocie 103.182,03 DM. Na podstawie takich ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że wystąpiły prze-słanki materialnej odpowiedzialności pozwanego z art. 114 KP i zasądził od niego na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia poz-wanego (art. 119 KP). Oddalając apelację pozwanego Sąd drugiej instancji nie po-dzielił zarzutów w niej zawartych. Sąd ten wskazał, że chybiony był zarzut przedaw-nienia roszczenia powoda, gdyż przedawnienie rozpoczęło swój bieg w dniu 16 grudnia 1996 r., co wynikało z przesądzenia tego faktu w wyroku Sądu Apelacyjnego 3 z dnia 7 lipca 1998 r. Ponadto pozwany dopiero w ponownym postępowaniu apela-cyjnym zakwestionował niemiecką ekspertyzę twierdzeniem, że szkoda powodowej Spółki wynikła z realizowania budowy z wadliwych płyt dostarczanych przez nią samą, co miało wyłączyć jakąkolwiek odpowiedzialność pozwanego. Taka teza do-wodowa została pominięta przez Sąd Apelacyjny z uwagi na treść art. 381 KPC, uprawniającego do pominięcia przez sąd drugiej instancji nowych faktów i dowodów, które strona mogła powołać w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Niezależnie do tego ten zarzut pozwanego był bezzasadny w świetle opinii biegłego z dziedziny bu-downictwa, z której wynikało, że dom był budowany niezgodnie z projektem i dodat-kowo nie wykonano właściwego zbrojenia. Skoro pozwany nie kwestionował eksper-tyzy niemieckiej i przyznał, że dopuścił do wykonania nieprawidłowego zbrojenia stropu, to tym samym uznał powstanie szkody, co rodziło obowiązek odszkodowaw-czy, który można tylko jemu przypisać. W kasacji pozwanego podniesiono zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 291 § 2 KP w następstwie przyjęcia, że bieg przedaw-nienia roszczenia odszkodowawczego powoda wyznaczała data zawartej przez niego w dniu 16 grudnia 1996 r. ugody z firmą niemiecką, a także przepisów prawa procesowego - art. 3 i 5 KPC, a przede wszystkim art. 233 § 1 i 2 KPC „w następ-stwie oparcia rozstrzygnięcia na podstawie fałszywego materiału dowodowego”. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania „z udzieleniem wiążących wskazań przeprowadzenia dowo-du z opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność przyczyn powstania przedmiotowej szkody oraz projektu budynku”. Ponadto skarżący domagał się na podstawie art. 382 w związku z art. 39319 KPC przeprowadzenia dowodów na roz-prawie kasacyjnej oraz zobowiązania powoda do złożenia pisemnych wyjaśnień. W uzasadnieniu kasacji pozwany utrzymywał, że przedawnienie dochodzone-go roszczenia odszkodowawczego rozpoczęło bieg z chwilą powzięcia przez powoda wiadomości „o dokonaniu potrącenia” jego należności przez firmę niemiecką, co na-stąpiło z dniem 22 września 1995 r. Ponadto – wbrew ustaleniom Sądów meriti - bu-dowany dom od samego początku miał powiększoną piwnicę i w trakcie budowy nie było żadnych zmian projektu budowlanego, co oznacza że szkoda wystąpiła z winy powoda, który nie dostarczał właściwych materiałów budowlanych. W tej sytuacji Sądy meriti bezpodstawnie nie zajmowały się ustaleniem przyczynienia się powoda 4 do powstania szkody. W piśmie procesowym z dnia 5 grudnia 2000 r. (data stempla pocztowego) pozwany podniósł zarzut naruszenia art. 119 KP, gdyż od pozwanego zasądzono odszkodowanie w kwocie przekraczającej wysokość jego trzymiesięczne-go wynagrodzenia. Powód, któremu odpis kasacji pozwanego doręczono w dniu 8 października 1999 r., wniósł w dniu 5 grudnia 1999 r. (data stempla pocztowego) do Sądu Najwyż-szego odpowiedź na kasację, w której domagał się jej oddalenia i zasądzenia kosz-tów procesu według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 39311 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach ka-sacji, które wytyczają wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego lub procesowego (podstawy kasacji), ich uzasadnienie i wnioski kasa-cyjne. Wielokrotnie Sąd Najwyższy podkreślił, że przepisy procedury kasacyjnej zmierzają do skontrolowania prawidłowości stosowania przez sąd drugiej instancji przepisów prawa materialnego lub procesowego, co wyklucza możliwość prowadze-nia przez Sąd Najwyższy postępowania dowodowego dla dokonywania nowych ustaleń faktycznych. Przyjmuje się zatem, że powoływanie się na nowe fakty i dowo-dy jest niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 1997 r. OSNAPiUS nr 16, poz. 298), dlatego Sąd Najwyższy nie uwzględnił opartego na art. 382 KPC w związku z art. 39319 KPC wniosku skarżące-go o przeprowadzenie nowych dowodów w sprawie. Oczywiście chybiony był zarzut błędnej wykładni art. 291 § 2 KP, a zatem za-rzut przedawnienia roszczeń powodowego pracodawcy, albowiem jego roszczenie regresowe w stosunku do pracownika, który przy wykonywaniu obowiązków pracow-niczych wyrządził szkodę osobie trzeciej, powstaje z chwilą zaspokojenia przez pra-codawcę roszczeń osoby trzeciej. Termin przedawnienia roszczenia regresowego pracodawcy liczy się od chwili naprawienia szkody (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1997 r., I PKN 261/97, OSNAPiUS 1998 r. nr 18, poz. 535). W roz-poznawanej sprawie nie podlega kwestii, że naprawienie szkody nastąpiło 16 grudnia 1996 r. – w dniu zawarcia przez pracodawcę ugody sądowej z kontrahentami nie-mieckimi, na mocy której uzyskał on - jako podwykonawca budowy - od jej niemiec-kich generalnych wykonawców zmniejszone o 103.182,03 DM wynagrodzenie za 5 wykonane prace budowlane. Wcześniejsze zawiadomienie przez generalnych wyko-nawców budowy o jednostronnym wstrzymaniu się z zapłatą umówionego wynagro-dzenia podwykonawcy (powodowi) nie było ostatecznym rozliczeniem kosztów bu-dowy pomiędzy jej wykonawcami. Dopiero w zawartej pomiędzy nimi ugodzie sądo-wej ostatecznie rozliczyli oni budowę, określając sposób naprawienia szkody gene-ralnych wykonawców budowy przez potrącenie przeważającej części należnego podwykonawcy (powodowemu pracodawcy) wynagrodzenia za roboty budowlane. W tej dacie nastąpiła zatem zapłata należnego poszkodowanym odszkodowania z tytułu wadliwego wykonania robót budowlanych i pracodawca powziął wiadomość o wyrzą-dzeniu określonej szkody majątkowej przez odpowiedzialnego pracownika, przeto od niej biegł termin przedawnienia roszczenia regresowego pracodawcy wobec pozwa-nego (art. 291 § 2 KP). Zarzuty naruszenia art. 3, 5 i 233 § 1 KPC są bezzasadne. W rozpoznawanej sprawie Sądy meriti jednoznacznie wykazały, że przyczyną szkody był niewłaściwy nadzór prowadzonych robót budowlanych przez pozwanego, który był kierownikiem wadliwie prowadzonej budowy domu mieszkalnego. Szkoda w realizowanej inwesty-cji wynikła przede wszystkim z wadliwego wykonania zbrojenia stropu nad powięk-szoną powierzchnią prowadzonej budowy. Odpowiedzialność za wykonanie niedo-statecznego zbrojenia stropu obarcza przede wszystkim pozwanego pracownika od-powiedzialnego za nadzorowanie budowy, który protokolarnie potwierdził prawidło-wość wykonania tych robót, które w rzeczywistości zostały wadliwe wykonane w spo-sób realnie zagrażający katastrofą budowlaną. Znamienne jest, że pozwany świado-mie podtrzymywał wersję o prawidłowym wykonaniu tego zakresu robót budowlanych w przekazanej niemieckiemu rzeczoznawcy budowlanemu informacji, że zbrojenie zostało wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną. Dopiero odsłonięcie stropu wyka-zało wadliwość wykonania tych robót budowlanych w stopniu dyskwalifikującym bu-dowę do dalszej eksploatacji z uwagi na zagrożenie katastrofą budowlaną. W tym zakresie to nie powód, ale pozwany dopuścił się naruszenia obowiązku składania wyjaśnień zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek (art. 3 KPC).Tego rodzaju procesowe zachowania się pozwanego Sąd pierwszej instancji kwalifikował jako „kłamliwe, wykrętne, zmienne i zmierzające wyłącznie do uniknięcia odpowiedzialno-ści za powstałą szkodę i do przerzucenia tej odpowiedzialności na inne osoby”. Na kontynuację takiej postawy przez pozwanego wskazał Sąd drugiej instancji, który stwierdził, że w postępowaniu apelacyjnym pozwany wskazywał na zupełnie nową 6 okoliczność, jaką było dostarczanie przez powoda na budowę domu wadliwych płyt, co miało wykluczać jakąkolwiek odpowiedzialność pozwanego. Skłoniło to Sąd Ape-lacyjny do uzasadnionego dyrektywami art. 381 KPC pominięcia nowości dowodo-wych, które pozwany mógł i powinien był powołać w postępowaniu pierwszoinstan-cyjnym. W kasacji skarżący nie postawił zarzutu naruszenia tego przepisu Sądowi drugiej instancji, ale ograniczył się do oczywiście bezzasadnego zarzutu naruszenia art. 5 KPC, który nie obliguje żadnego sądu do udzielania wskazówek procesowych stronie postępowania cywilnego, które miałyby zmierzać do uniknięcia przez nią uza-sadnionej odpowiedzialności cywilnej. W ujawnionych przez Sądy meriti okolicznościach sprawy Sąd Najwyższy wy-raźnie podkreślił, że pracownik będący kierownikiem budowy, który świadomie po-świadczył zgodność ze sztuką budowlaną wykonanych robót budowlanych, które w rzeczywistości sprowadzały zagrożenie budowy katastrofą budowlaną, odpowiada za ujawnione szkody co najmniej z winy nieumyślnej (art. 114 i n. KP). Oznacza to, że Sądy meriti - stosownie do żądania pozwu - prawidłowo ustaliły minimalną pracowni-czą odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego, który tolerując i godząc się na wadliwe przyjęcie wykonanych robót budowlanych (z niedostatecznym zbrojeniem stropu budowanego domu mieszkalnego) mógł być nawet zobowiązany do napra-wienia ujawnionej szkody w pełnej wysokości (art. 122 KP). Ponadto z uwagi na miesięczny termin do wniesienia kasacji, który biegnie od doręczenia orzeczenia stronie skarżącej (art. 3934 KPC), przedmiotem kasacyjnego rozpoznania mogły być wyłącznie podstawy kasacji zawarte w terminowo wniesionej skardze kasacyjnej. Po tym terminie strony mogą przytaczać jedynie nowe uzasad-nienie podstaw kasacyjnych (art. 39311 zdanie drugie KPC), co w rozpoznawanej sprawie oznaczało, że Sąd Najwyższy nie brał pod uwagę nowej podstawy kasacyj-nej, jaką stanowił zarzut naruszenia art. 119 KP, zawarty w piśmie procesowym poz-wanego z dnia 4 grudnia 1999 r. Po upływie miesięcznego terminu do wniesienia kasacji z art. 3934 KPC nie jest możliwe uzupełnienie kasacji przez wskazanie jej podstaw (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 1998 r., I PZ 74/97, OSNAPiUS 1999 nr 4, poz. 134). Podobnie Sąd Najwyższy ocenił spóźnioną odpowiedź powoda z dnia 5 grud-nia 1999 r. na kasację, ponieważ zgodnie z art. 3936 KPC strona przeciwna może wnieść odpowiedź w terminie dwutygodniowym od doręczenia jej kasacji, które w rozpoznawanej sprawie miało miejsce w dniu 8 października 1999 r. Była to jedna z 7 okoliczności wpływających na nieobciążenie pozwanego kosztami postępowania ka-sacyjnego strony powodowej. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 KPC, orzekając o kosztach postępowania kasacyjnego w zgodzie z art. 102 KPC. ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 114 KPart. 119 KPart. 381 KPCart. 291 § 2 KPart. 3art. 233 § 1art. 382art. 39319 KPCart. 39311 KPCart. 382 KPCart. 3 KPCart. 5 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026. · PDF źródłowy