I PKN 748/00

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2001-12-17

Skład orzekający: Andrzej Kijowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracodawca, który nie zapewnił odpowiedniego nadzoru i kontroli nad kierownikiem stacji paliw, przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody w mieniu pracodawcy, co może uzasadniać ograniczenie odpowiedzialności materialnej pracownika?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że brak kontroli lub nadzoru ze strony pracodawcy może stanowić jego przyczynienie się do powstania lub zwiększenia szkody, jeśli pracownik z obiektywnych przyczyn nie może sobie poradzić w pracy bez takiego wsparcia. Dotyczy to sytuacji, gdy pracownik musi pracować pod kierownictwem nierzetelnego lub nieuczciwego kierownictwa, co rodzi konflikt między lojalnością wobec pracodawcy a obawą utraty pracy. W takich okolicznościach bierność pracownika prowadząca do tolerowania strat może być kwalifikowana jako przyczynienie się pracodawcy do szkody, a pozostawienie pracownika "sam na sam" z nieuczciwymi przełożonymi jako niezapewnienie warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.
Stan faktyczny
Pracownik był zatrudniony na stanowisku wydawcy paliw i podpisał umowę o współodpowiedzialności materialnej. W wyniku inwentaryzacji stwierdzono niedobór na kwotę ponad 46 tys. zł, którym obciążono pracownika w części. Pracownik odmówił przyjęcia noty księgowej i zapłaty. Niedobór powstał głównie w wyniku bałaganu w dokumentacji i działań kierownika stacji, który przyznał się do odpowiedzialności i zobowiązał do spłaty przypadającego na pracowników niedoboru. Sąd pierwszej instancji ograniczył odpowiedzialność pracownika do 1/4 kwoty niedoboru, uznając przyczynienie się pracodawcy do powstania szkody. Sąd Okręgowy utrzymał to rozstrzygnięcie, podkreślając brak nadzoru pracodawcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda i zasądził od niego na rzecz pozwanego kwotę 1000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 17 grudnia 2001 r. I PKN 748/00 Przewodniczący SSN Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Józef Iwulski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2001 r. sprawy z powódz-twa Przedsiębiorstwa Transportowego Handlu Wewnętrznego Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. przeciwko Stanisławowi K. o zapłatę, na skutek kasacji po-woda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 13 czerwca 2000 r. [...] 1) o d d a l i ł kasację; 2) zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1000 zł (słownie: tysiąc) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia-Sąd Pracy wyrokiem z dnia 13 stycznia 2000 r. [...] zasądził od pozwanego Stanisława K. na rzecz powodowego Przedsiębiorstwa Transportowego Handlu Wewnętrznego - Spółki z o.o. w W. kwotę 2.216,70 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 22 grudnia 1997 r., a dalej idące po-wództwo oddalił. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na poniższe ustalenia faktyczne. Pozwany Stanisław K. był u strony powodowej od dnia 15 grudnia 1994 r. na podstawie bezterminowej umowy o pracę i w wymiarze ½ etatu zatrudniony na sta-nowisku wydawcy paliw. W trakcie tego zatrudnienia pozwany wraz ze zmianami pracowników podpisywał kolejne umowy o współodpowiedzialności materialnej, ostatnią w dniu 1 marca 1997 r. W dniu 29 listopada 1997 r. komisja inwentaryzacyj-na strony powodowej dokonała przy udziale współodpowiedzialnych pracowników spisu z natury powierzonych im towarów, który wykazał niedobór na kwotę 46.557,67 zł. Niedoborem tym obciążono w równych częściach 5 pracowników (po 20 %), w związku z czym w dniu 15 grudnia 1997 r. wręczono pozwanemu księgową notę na 2 kwotę 9.311,53 zł. Pozwany odmówił jej przyjęcia oświadczając na piśmie, że nie wie skąd się wziął niedobór, a na wezwanie strony powodowej odmówił także zapłacenia żądanej kwoty. W dniu 15 grudnia 1997 r. strona powodowa rozwiązała z pozwanym umowę o pracę w trybie art. 52 KP. Na podstawie opinii biegłego z zakresu księgowości stwierdzono, iż prawidło-wo wyliczona wielkość niedoboru na stacji paliw w W. przy ul. D. wynosi 44.334,12 zł., a więc po 8.866,82 zł. na każdego z pracowników. Na stacji paliw obsługiwanej przez powoda tankował wielokrotnie swój samochód bez uiszczenia należności pre-zes powodowej Spółki, łącznie na kwotę 1.474,20 zł. Niedobór powstał przede wszystkim w następstwie bałaganu w dokumentacji magazynowo-księgowej, niespo-rządzania protokołów ilości paliwa, zwłaszcza etyliny, która podczas powodzi w lipcu 1997 r. została na polecenie Andrzeja T. - kierownika stacji przepompowana do cy-sterny i beczek . Kierownik stacji przyznał, że wobec pracowników zobowiązał się do spłaty przypadającego na nich niedoboru, zwłaszcza, iż z tankowania bez uiszczenia należności korzystał także jego znajomy. W tych okolicznościach Sąd Rejonowy uznał, że pozwany odpowiada jedynie w ¼ przypadającej nań części niedoboru, a więc do kwoty 2.216,70 zł. W pozostałym zakresie do powstania szkody przyczyniła się strona powodowa. Pozwanego obciąża akceptowanie negatywnych zachowań kierownika stacji, której mienie powierzono mu z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się. Apelacje, które od tego orzeczenia wniosły obie strony, oddalił Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 13 czerwca 2000 r. [...]. W uzasadnieniu tego wyroku, akceptującym ustalenia faktyczne poczy-nione przez Sąd pierwszej instancji, a także ich prawną kwalifikację, Sąd Okręgowy stwierdził ponadto, że argument pozwanego o tolerowaniu działań kierownika stacji z obawy o zwolnienie z pracy nie jest równoznaczny z brakiem winy i stanowi jedynie częściowe usprawiedliwienie ponad trzyletniego zachowania polegającego na biernej akceptacji uszczuplania mienia pracodawcy i niepodjęciu żadnej próby jego aktywnej ochrony. Pozwanego nie ekskulpuje też fakt, że kierownik stacji sam prowadził jej dokumentację. Ponieważ jednak pozwany nie przyczyniał się w aktywny sposób do powstania niedoboru w mieniu pracodawcy, to jego odpowiedzialność słusznie zo-stała zredukowana do ¼. Sąd Okręgowy podkreślił też, że strona pozwana nie po-winna pracowników stacji pozostawić samych sobie, to znaczy bez żadnego nadzoru ze strony pracodawcy i organów jego wewnętrznej kontroli. Dotyczy to zwłaszcza 3 wnikliwej kontroli rzetelności i bezwzględnej uczciwości osób zatrudnionych na kie-rowniczych stanowiskach. Główną odpowiedzialność w przedmiotowej sprawie po-nosi właśnie kierownik stacji paliw, co wykluczało obciążenie pozwanego pełną od-powiedzialnością za przypadającą na niego część niedoboru. Kasację od powyższego wyroku wniosła powodowa Spółka, zarzucając błędną wykładnię art. 124 i 125 KP oraz niezastosowanie art. 125 § 2 zdanie1 KP, przy czym domagała się na tej podstawie zmiany zaskarżonego orzeczenia zgodnie z żądaniem pozwu, jak też zasądzenia kosztów procesu za trzy instancje według norm przepisanych. W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że brak nadzoru i kontroli ze strony pracodawcy może być traktowany jako jego przyczynienie się do powstania lub zwiększenia szkody tylko wtedy, gdy pracownik z braku doświadczenia lub innych obiektywnych okoliczności nie może sobie poradzić w pracy, a kontrola lub nadzór mogłyby mu pomóc w wywiązaniu się z przyjętych obowiązków (tak Sąd Najwyższy w motywach wyroku z dnia 9 czerwca 1983 r., IV PR 102/83 , OSNC1984 r. z. 1, poz. 11), przy czym żadna z tych przesłanek nie odnosi się do sytuacji pozwanego. Po-zwany nie wykazał też żadnym dowodem, że związane z funkcjonowaniem stacji działania współodpowiedzialnych materialnie pracowników odbywały się poza jego wolą i wiedzą , jak również tego, aby pracodawca spowodował warunki , które unie-możliwiały zabezpieczenie powierzonego mienia , nawet w wyjątkowym okresie po-wodzi z lipca 1997 r. Odpowiadając na kasację powodowej Spółki, pozwany wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 1.000 zł. W uzasad-nieniu odpowiedzi twierdzi się między innymi, że pozwany w dniu 10 sierpnia 2000 r. wpłacił spółce wraz z ustawowymi odsetkami zasądzoną od niego kwotę 2.216,70 zł. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja z braku usprawiedliwionych podstaw nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem sprawę w granicach kasacji, wyznaczonych zwłaszcza przez przytoczone podstawy kasacyjne oraz ich uzasadnienie, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art. 39311 w związku z art. 3933 KPC w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2000 r.). Przedmiotowa kasacja nie powołuje zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego, a tylko w ten pośredni sposób można by kwestionować ustalenia faktyczne poczynione przez 4 Sąd pierwszej instancji i przejęte przez Sąd Okręgowy. Faktyczna podstawa zaskar-żonego orzeczenia jest więc w postępowaniu kasacyjnym wiążąca i nie może być przedmiotem jakiejkolwiek polemiki. Co prawda wnoszący kasację zarzucił błędną wykładnię art. 124 i 125 KP, ale nie wskazał, do jakich jednostek redakcyjnych tych przepisów odnoszą się zarzuty (szerszy kontekst kasacji sugeruje przy tym , że w grę wchodzą tylko niektóre z tych jednostek), na czym wspomniane błędy wykładni dokładnie polegały i jakie normy dadzą się poprawnie wyinterpretować z powołanych uregulowań Kodeksu pracy. Przytoczone zarzuty nie poddają się zatem kasacyjnej kontroli, więc pozostaje tylko zarzut niesłusznego niezastosowania art. 125 § 2 zdanie 1 KP. Przepis ten stanowi, że pracownicy ponoszący wspólną odpowiedzialność materialną odpowiadają w czę-ściach określonych w umowie, wobec czego zarzut jego niezastosowania w okolicz-nościach niniejszej sprawy jest w gruncie rzeczy próbą twierdzenia, że okoliczności te nie usprawiedliwiają ograniczenia odpowiedzialności pozwanego do ¼ tej części. W świetle ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku jest to jednak pogląd gołosłowny, a oceny tej nie zmienia odwołanie się do jednego z licz-nych wyroków Sądu Najwyższego dotyczących pracowniczej odpowiedzialności ma-terialnej. Chociaż teza tego orzeczenia została sformułowana przed dwudziestu laty, to - wbrew sugestiom wnoszącego kasację - nie tylko nie podważa, ale poniekąd wspiera stanowisko wyrażone w przedmiotowej sprawie przez Sąd drugiej instancji. Otóż, w powołanym przez kasację wyroku z dnia 9 czerwca 1983 r. (IV PR 102/83) Sąd Najwyższy stwierdził, że brak kontroli lub nadzoru ze strony pracodawcy tylko wtedy stanowi jego przyczynienie się do powstania lub zwiększenia szkody, gdy pracownik nie może sobie bez takiego wsparcia poradzić w pracy z braku doświad-czenia lub z innych obiektywnych przyczyn. Do takich właśnie obiektywnych przyczyn należy, zwłaszcza w gospodarce rynkowej i w razie występowania w niej głębokiej nierównowagi pomiędzy podażą siły roboczej i popytem na nią, konieczność pracy w warunkach podporządkowania nierzetelnemu i nieuczciwemu kierownictwu osób zarządzających przedsiębiorstwem pracodawcy. Zły dobór kadry kierowniczej, jak też późniejsze pozostawienie jej poza wszelką kontrolą lub nadzorem, rodzi u pracowników wykonawczych konflikt pomiędzy lojalną dbałością o dobro pracodawcy, a obawą o utratę miejsca pracy. Jeżeli skutkiem tego konfliktu jest bierność pracownika prowadząca do tolerowania strat dotykających przedsiębiorstwo, to brak lub nieefektywność systemu jego wewnętrznej kontroli 5 mogą być kwalifikowane jako przyczynienie się pracodawcy do powstania lub zwiększenia straty. Co się zaś tyczy mienia powierzonego z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się, to pozostawienie pracownika „sam na sam” z nierzetelnymi i nieuczciwymi przełożonymi powinno być oceniane jako niezapewnienie przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia (art. 124 § 3 KP). Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji, przy czym o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 KPC. ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 52 KP.art. 124art. 125 § 2art. 39311art. 3933 KPCart. 124 § 3 KPart. 39312 KPCart. 98 KPC.§ 2§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026. · PDF źródłowy