I PR 34/84
WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1984-04-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy krytyka członków zarządu spółdzielni przez członka spółdzielni na posiedzeniu walnego zgromadzenia, nawet jeśli zawiera zarzuty dotyczące pobierania nienależnego wynagrodzenia i nadużyć finansowych, może stanowić podstawę do wykluczenia go ze spółdzielni, jeśli nie przekracza dopuszczalnych granic i nie jest świadomie nieprawdziwa?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że krytyka członków organów spółdzielni wypowiedziana na posiedzeniu walnego zgromadzenia nie może być podstawą do wykluczenia członka ze spółdzielni, jeżeli jest wyrażona w odpowiedniej formie i nie jest świadomie nieprawdziwa. Członek spółdzielni ma prawo podnosić zarzuty pod adresem członków zarządu, którzy podpisali wniosek o jego wykluczenie, w celu wykazania nietrafności stawianych mu zarzutów oraz udowodnienia, że wniosek jest wyrazem szykany. Odmienne stanowisko ograniczałoby wolność słowa i prowadziłoby do tolerowania postępowania sprzecznego z prawem.Stan faktyczny
Powód, wieloletni członek i pracownik spółdzielni, został dwukrotnie wykluczony ze spółdzielni. Pierwsze wykluczenie uchylono na Walnym Zgromadzeniu, które przywróciło go do członkostwa. Następnego dnia zarząd ponownie wystąpił o wykluczenie, tym razem na podstawie zarzutów powoda wobec członków zarządu o pobieranie nienależnego wynagrodzenia i nadużycia finansowe, które powód podtrzymał na posiedzeniu Rady Nadzorczej. Sąd Wojewódzki uchylił drugą uchwałę o wykluczeniu i zasądził na rzecz powoda wynagrodzenie za okres pozostawania bez pracy. Spółdzielnia wniosła rewizję, kwestionując m.in. wysokość zasądzonego wynagrodzenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzonej kwoty, obniżając ją, a w pozostałym zakresie oddalił rewizję.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN W. Myga.Sędziowie SN: B. Błachowska, S. Rejman (spr.).SentencjaSąd Najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 1984 r. sprawy z powództwa Z. S. przeciwko Geologiczno-Górniczej Spółdzielni Pracy "H." w O. o uchylenie uchwały Rady Nadzorczej na skutek rewizji pozwanej Spółdzielni od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 listopada 1983 r., sygn. akt (...):1. zmienia zaskarżony wyrok w ten tylko sposób, że zasądzoną nim kwotę 60.000 zł obniża do 47.850 zł (czterdzieści siedem tysięcy osiemset pięćdziesiąt zł) z przyznanymi tym wyrokiem odsetkami;2.oddala rewizję w pozostałym zakresie;3.przyznaje powodowi od strony pozwanej 600 zł (sześćset zł), tytułem zwrotu kosztów przejazdu.Uzasadnienie faktycznePowód dnia 1 maja 1974 r. został przyjęty w poczet członków pozwanej Spółdzielni, w której do końca 1975 r. pełnił obowiązki jej kierownika. Gdy zaś nastąpiło połączenie tej Spółdzielni z inną, powód został dyrektorem oddziału, a następnie prezesem zarządu spółdzielni i obowiązki te pełnił do dnia 9 października 1981 r. Po odwołaniu go z tego stanowiska był on nadal członkiem pozwanej Spółdzielni i pracował w niej w charakterze geologa-dokumentatora.Dnia 14 czerwca 1983 r. Zarząd Spółdzielni reprezentowany przez prezesa M. M. i J. Ł. zwrócił się do Rady Nadzorczej z wnioskiem o wykluczenie Z. S. ze Spółdzielni. We wniosku zarzucono mu, że dąży do rozbicia Spółdzielni przez sianie niepokoju, fałszywe przedstawianie posunięć i działań zarządu, gromadzenie dokumentacji potknięć przełożonych, strojenie się w togę obrońcy pokrzywdzonych oraz interpretowanie przepisów w sposób jednostronny, bez uwzględnienia wszystkich okoliczności.Autorzy wniosku stwierdzili, że wobec "pseudokonspiracynej" działalności Z. S. nie można udowodnić zarzucanych mu czynów. Rada Nadzorcza uchwałą Nr (...) z dnia 20 czerwca 1983 r. wykluczyła powoda ze Spółdzielni.Od tej uchwały odwołał się on do Walnego Zgromadzenia, które w dniu 19 sierpnia 1983 r. przywróciło go w prawach członka Spółdzielni. Następnego dnia Zarząd Spółdzielni i tym razem reprezentowany przez M. i Ł. wystąpił do Rady Nadzorczej o ponowne wykluczenie powoda ze Spółdzielni, tym razem na tej podstawie, że swym wystąpieniem na posiedzeniu Walnego Zgromadzenia znieważał autorów wniosku. Rada Nadzorcza uchwałą Nr (...) z dnia 29 sierpnia 1983 r. uwzględniła wniosek Zarządu i powołała się na § 19 statutu. Podstawą do podjęcia tej treści uchwały miało być zachowanie się powoda podczas obrad Walnego Zgromadzenia Spółdzielni, który zarzucił członkom zarządu pobieranie nienależnego wynagrodzenia, przydzielanie sobie lepszej pracy oraz nadużycia finansowe w związku z weselem córki M. Zarzuty te podtrzymał on następnie podczas obrad Rady Nadzorczej.Sąd Wojewódzki uchylił tę uchwałę i zasądził od pozwanej Spółdzielni na rzecz powoda 60.000 zł z odsetkami i kosztami procesu.W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że powód został wykluczony ze Spółdzielni na podstawie § 19a statutu, czyli z przyczyn uzasadniających - w świetle przepisu art. 52 § 1 pkt. 1 k.p. - rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika bez wypowiedzenia. Faktem jest, że powód szereg razy podnosił pod adresem M. M. i J. Ł. zarzuty, ale faktem jest także, że czynił to dlatego, bo bronił się przed ogólnikowym oskarżeniem go o działanie na szkodę Spółdzielni. To przecież - stwierdza Sąd Wojewódzki - M. i Ł. podnieśli przeciwko powodowi gołosłowne zarzuty, których - jak sami twierdzili - nie są w stanie udowodnić.Wreszcie pewne zarzuty stawiane pod ich adresem przez powoda przyznali, choć starali się nadać im inne znaczenie.Istotną w sprawie okolicznością jest też to, że wypowiedzi Z. S. miały miejsce na posiedzeniu Walnego Zgromadzenia, które uwzględniło jego odwołanie. Widocznie większość zebranych nie oceniła jego wystąpienia jako szkalowanie Zarządu.W tej sytuacji występowanie już na drugi dzień po posiedzeniu Walnego Zgromadzenia z wnioskiem o wykluczenie powoda ze Spółdzielni nosi w sobie charakter jawnej szykany wobec niego i jest niewątpliwie wynikiem wewnętrznych rozgrywek. Powód być może reagował zbyt ostro, ale to nie uzasadnia jego wykluczenia, skoro był on długoletnim członkiem Spółdzielni i dobrym pracownikiem, a w małym mieście ma on słabe szanse na znalezienie pracy w swoim zawodzie.Wobec tego, że powód przez 2,5 miesiąca pozostawał bez pracy należało zasądzić na jego rzecz wynagrodzenie przyjmując, że średnio jego zarobki wynosiły 24.000 zł w skali miesięcznej (art. 188 § 2 pr. spół.).Wyrok ten zaskarżyła pozwana Spółdzielnia, zarzucając Sądowi I instancji niewyjaśnianie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 368 pkt 3 k.p.c.), a w szczególności niewyjaśnianie w jakim stopniu zachowanie powoda stanowiło umyślne działanie na szkodę Spółdzielni (art. 193 § 1 pkt 2 pr. spół.), ewentualnie w przypadku niepodzielenia tego stanowiska - sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału (art. 368 pkt 4 k.p.c.) przez błędne ustalenie wysokości należnego powodowi wynagrodzenia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Jak wynika z wniosku Zarządu pozwanej Spółdzielni z dnia 14 czerwca 1983 r. oraz z uchwały Rady Nadzorczej Nr (...) z dnia 20 czerwca 1983 r. powód powinien być wykluczony ze Spółdzielni na podstawie przepisu § 19 statutu, ponieważ podważa prawomocne decyzje organów samorządnych, jak również swojego zwierzchnika J. Ł. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie na posiedzeniu w dniu 18 sierpnia 1983 r. podjęło uchwałę o przywróceniu Z. S. członkostwa Spółdzielni, nie podzielając stanowiska Zarządu i Rady Nadzorczej.Następnego dnia ci sami członkowie zarządu, którzy podpisali wniosek z dnia 14 czerwca 1983 r., ponownie wystąpili z takim samym żądaniem do Rady Nadzorczej, która mocą uchwały Nr (...) z dnia 29 sierpnia 1983 r. i tym razem wykluczyła powoda ze Spółdzielni, powołując się znów na § 19 statutu, ale dlatego, że powód w obecności załogi pomówił M. M. i J. Ł., iż czerpią nienależne korzyści materialne. Mianowicie J. Ł. przydziela sobie lepsze roboty oraz pobiera niesłusznie wynagrodzenie z trzech tytułów, a M. M. wypłacił z funduszu premiowego członkowi spółdzielni 8.000 zł za granie na weselu jego córki. Oskarżenia te powtórzył na posiedzeniu Rady Nadzorczej, co w świetle przepisu art. 52 § 1 k.p. stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić, czemu trafnie dał wyraz Sąd Wojewódzki w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku.Członek Spółdzielni, który został z niej wykluczony ma prawo do obrony na posiedzeniu walnego zgromadzenia, a w szczególności ma prawo podnoszenia zarzutów pod adresem tych członków zarządu, którzy podpisali wniosek do rady nadzorczej o jego wykluczenie. W ten sposób dąży on do wykazania nie tylko nietrafności stawianych mu zarzutów, ale do udowodnienia, że wniosek jest wyrazem szykany. Krytyka pod adresem członków organów Spółdzielni wypowiedziana na posiedzeniu Walnego Zgromadzenia nie może być podstawą wykluczenia członka ze spółdzielni jeżeli jest wyrażona w odpowiedniej formie, a nie jest świadomie nieprawdziwa, gdyż jest ona nie tylko jego prawem, ale i obowiązkiem leżącym w interesie społecznym. Odmienne stanowisko byłoby przejawem ograniczenia wolności słowa, a w konsekwencji prowadziłoby do tolerowania postępowania sprzecznego z prawem lub wręcz przestępczego.W rozpoznawanej sprawie wypowiedzi powoda na posiedzeniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia doprowadziły do uchylenia uchwały Rady Nadzorczej. Ponowny więc wniosek Zarządu Spółdzielni o wykluczenie go - złożony już następnego dnia po posiedzeniu Walnego Zgromadzenia, które nie uznało zarzutów stawianych Z. S. za uzasadnione - jest wyraźną szykaną. Nie zaistniały żadne nowe okoliczności, które pozwoliłyby na stwierdzenie, że dalsze pozostawanie powoda w Spółdzielni nie da się pogodzić z postanowieniami statutu lub z zasadami współżycia społecznego. Powód, krytykując członków zarządu nie przekroczył dopuszczalnych w takich przypadkach granic i nie dążył w sposób umyślny do ich zniesławienia. Nie były to bowiem zarzuty gołosłowne. Uzasadniony jest natomiast zarzut rewizyjny dotyczący wysokości wynagrodzenia powoda. W tym przedmiocie Sąd Wojewódzki oparł się wyłącznie na jego oświadczeniu, które pozostaje jednak w sprzeczności z materiałem dowodowym znajdującym się w aktach sprawy, a mianowicie z tzw. kartami zarobkowymi. Dlatego też - wobec oczywistej omyłki Sądu Wojewódzkiego - należało w tej części zaskarżony wyrok zmienić (art. 390 § 1 k.p.c.), a w pozostałym zakresie oddalić rewizję (art. 387 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- I PR 279/69 1969-10-15Czy wykluczenie członka spółdzielni za krytykę działalności jej zarządu na walnym zgromadzeniu, nawet jeśli krytyka okazała się w części niesłuszna, stanowi ciężkie naruszenie obowiązków członkowskich uzasadniające wyklu…
- I CR 634/59 1960-09-30Czy uchwała walnego zgromadzenia o wykluczeniu członka spółdzielni jest zgodna z prawem i statutem, jeśli opiera się na zarzutach stawianych przez członka władzom spółdzielni, a sąd nie ustalił samodzielnie prawdziwości…
- I PR 431/65 1965-12-14Czy wykluczenie członka spółdzielni pracy, który został skazany za przekroczenie uprawnień i narażenie spółdzielni na straty, jest merytorycznie słuszne, nawet jeśli część zarzutów popełnienia przestępstwa została umorzo…
- I PR 90/73 1973-08-05Czy nieusprawiedliwiona, trzykrotna nieobecność w pracy członka spółdzielni pracy, który zajmuje stanowisko kierownicze, może stanowić podstawę do jego wykluczenia ze spółdzielni, nawet jeśli nie spowodowała szkody mater…
- II PR 278/62 1963-06-19Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni o wykluczeniu członków, oparta na zarzutach krytyki działalności zarządu, może być unieważniona, jeśli nie wykazano umyślnego działania na szkodę spółdzielni?
Powołane przepisy
art. 52 § 1 pkt. 1 KPart. 188 § 2art. 368 pkt 3 KPCart. 193 § 1 pkt 2art. 368 pkt 4 KPCart. 52 § 1 KPart. 390 § 1 KPCart. 387 KPC§ 19§ 1 pkt. 1§ 2§ 1 pkt 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.