II URN 102/88

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1988-03-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wynagrodzenie uzyskane z dodatkowego zatrudnienia nauczyciela w Studium Nauczycielskim, które nie było wykonywane nieprzerwanie przez co najmniej 5 lat w ciągu ostatnich 12 lat, może być wliczone do podstawy wymiaru emerytury nauczycielskiej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wynagrodzenie z dodatkowego zatrudnienia nauczyciela w Studium Nauczycielskim nie może być wliczone do podstawy wymiaru emerytury, jeśli nie było wykonywane nieprzerwanie przez co najmniej 5 lat w ciągu ostatnich 12 lat. Studium Nauczycielskie stanowi odrębny zakład pracy, a zatrudnienie w nim nie jest równoznaczne z zatrudnieniem w szkole, w której nauczyciel został mianowany. Interpretacja art. 11 Karty Nauczyciela, zgodnie z którą zatrudnienie w kilku szkołach jest zatrudnieniem w jednym zakładzie pracy, jest błędna.
Stan faktyczny
Bogdan W. otrzymał emeryturę nauczycielską obliczoną od podstawy wymiaru wynagrodzenia z Zespołu Szkół Budowlanych. Organ rentowy odmówił wliczenia wynagrodzenia z dodatkowego zatrudnienia w Studium Nauczycielskim, ponieważ nie było ono wykonywane przez wymagany okres 5 lat. Sąd Wojewódzki uwzględnił odwołanie, wliczając te zarobki. Minister Pracy i Polityki Socjalnej wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i oddalił odwołanie Bogdana W. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN. J. Bała. Sędziowie SN: B. Błachowska (sprawozdawca), S. Szymańska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z wniosku Bogdana W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w B. o wysokość podstawy wymiaru emerytury nauczycielskiej na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Pracy i Polityki Socjalnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 18 listopada 1987 r.uchylił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie Bogdana W. od decyzji Oddziału ZUS w B. z dnia 20 sierpnia 1987 r.Uzasadnienie faktyczneDecyzją z dnia 6 lipca 1987 r. Oddział ZUS w B. przyznał Bogdanowi W., ur. dnia 31 października 1936 r., emeryturę nauczycielską obliczoną od podstawy wymiaru w kwocie 36.898 zł stanowiącej przeciętne miesięczne wynagrodzenie uzyskane w okresie od dnia 1 czerwca 1986 r. do dnia 31 maja 1987 r. tytułem zatrudnienia w Zespole Szkół Budowlanych Nr 1 w B.Następnie decyzją zamienną z dnia 20 sierpnia 1987 r. Oddział ten ustalił nową podstawę wymiaru emerytury w kwocie 40.328 zł obliczoną od zarobków uzyskanych przez wnioskodawcę w macierzystym zakładzie pracy w okresie od dnia 1 września 1986 r. do dnia 31 sierpnia 1987 r. Tą ostatnią decyzją organ rentowy odmówił wliczenia do podstawy wymiaru emerytury wynagrodzenia uzyskanego przez wnioskodawcę z tytułu dodatkowego zatrudnienia w Studium Nauczycielskim w B. w okresie od dnia 1 września 1986 r. do dnia 31 sierpnia 1987 r., ponieważ nie było ono wykonywane nieprzerwanie przez okres co najmniej 5 lat w ciągu ostatnich 12 lat, lecz zaledwie przez okres jednego roku.Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy na skutek odwołania wnioskodawcy wyrokiem z dnia 18 listopada 1987 r. zmienił zaskarżoną decyzję Oddziału i wliczył do podstawy wymiaru emerytury Bogdana W. zarobki z tytułu dodatkowego zatrudnienia w Studium Nauczycielskim w B., w okresie od dnia 1 września 1986 r. do dnia 31 sierpnia 1987 r.W uzasadnieniu wyroku Sąd powołał się na art. 11 Karty Nauczyciela, który stanowi, że nauczyciela mianuje, lub zawiera z nim umowę o pracę organ nadzorujący bezpośrednio szkołę, w której nauczyciel ma być zatrudniony za zgodą dyrektora szkoły lub na jego wniosek (ust. 1), przy czym organ nadzorujący może przekazać dyrektorowi szkoły, na jego wniosek, uprawnienia do zawierania umów o pracę z nauczycielami.Zdaniem Sądu, Studium Nauczycielskie nie jest odrębnym zakładem pracy, gdyż jego dyrektor ma uprawnienia kuratorium do zawierania umów o pracę i dlatego kuratorium jest wobec wnioskodawcy jedynym pracodawcą. W związku z tym przepis art. 17 ust. 2 ustawy o z.e.p. nie znajduje w tym przypadku zastosowania.Od wyroku powyższego wniósł rewizję nadzwyczajną Minister Pracy i Polityki Socjalnej zarzucając rażące naruszenie prawa, a w szczególności art. 17 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin w związku z art. 11 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela. Skarżący wnosił o uchylenie wymienionego wyroku i oddalenie odwołania Bogdana W od decyzji Oddziału ZUS w B. z dnia 20 sierpnia 1987 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W rewizji nadzwyczajnej trafnie zarzucono rażące naruszenie prawa. W myśl art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. Nr 3, poz. 19 ze zm.) podstawę wymiaru emerytury lub renty dla nauczyciela ustala się na zasadach określonych w przepisach o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin z uwzględnieniem składników wymienionych w tymże art. 88 ust. 2.W ustawie z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) jest umieszczony art. 17, którego ust. 1 i 2 brzmią:"Art. 17.1. Do obliczenia podstawy wymiaru świadczeń przyjmuje się - z uwzględnieniem ust. 2 i 3 - wynagrodzenie w jednym zakładzie pracy.2. Do obliczenia podstawy wymiaru świadczeń przyjmuje się jednak łączne wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia wykonywanego równocześnie w więcej niż jednym zakładzie pracy, jeżeli:1) zatrudnienie wykonywane było w wymiarze czasu pracy nie przekraczającym łącznie obowiązującego w danym zawodzie albo2) dodatkowe zatrudnienie wykonywane było nieprzerwanie co najmniej przez 5 lat w ciągu ostatnich 12 lat zatrudnienia".Do nauczycieli mają zastosowanie zasady wynikające z art. 17 ustawy o z.e.p., dlatego istotna jest kwestia, czy podstawą wymiaru emerytury jest wynagrodzenie nauczyciela uzyskane w jednym zakładzie pracy (art. 17 ust. 1), czy też w kilku zakładach pracy, ale w wymiarze nie przekraczającym łącznie obowiązującego w danym zawodzie (art. 17 ust. 2 pkt 1), bądź też zatrudnienie w więcej niż w jednym zakładzie pracy, które należy określić jako zatrudnienie dodatkowe i z którego wynagrodzenie wlicza się do podstawy wymiaru tylko wtedy, gdy było wykonywane nieprzerwanie co najmniej przez 5 lat w ciągu ostatnich 12 lat zatrudnienia.W stanie faktycznym sprawy nie występuje sytuacja objęta dyspozycją art. 17 ust. 2 pkt 1 i niesporne jest, że zatrudnienie powoda w Studium Nauczycielskim nie obejmowało okresu wymaganego art. 17 ust. 2 pkt 2 ustawy o z.e.p. Możliwość wliczania wynagrodzenia otrzymanego przez powoda w Studium Nauczycielskim w B. do podstawy wymiaru emerytury byłaby tylko wówczas, gdyby występowała sytuacja przewidziana art. 17 ust. 1 ustawy o z.e.p., tj. gdyby można potraktować zatrudnienie powoda w Studium Nauczycielskim i zatrudnienie w Zespole Szkół Budowlanych Nr 1 w B. jako zatrudnienie w jednym zakładzie pracy.Wbrew stanowisku, jakie zajął Sąd Wojewódzki, obowiązujące przepisy nie dają podstaw do takiego wniosku, a przytoczone (na str. 2 uzasadnienia) fragmenty dokumentów pochodzących od władz oświatowych wyraźnie mówią o dodatkowym zatrudnieniu, a nie o zatrudnieniu w jednym zakładzie pracy. Z przytoczonego przez Sąd Wojewódzki art. 11 Karty Nauczyciela nie można wyprowadzić tezy, że zatrudnienie w kilku szkołach jest zatrudnieniem w jednym zakładzie pracy. Przepis brzmi następująco:"Art. 11.1. Nauczycieli mianuje lub zawiera z nimi umowę o pracę organ nadzorujący bezpośrednio szkołę, w której nauczyciel ma być zatrudniony, za zgodą dyrektora tej szkoły lub na jego wniosek.2. Organ, o którym mowa w art. 1, może przekazać dyrektorowi szkoły, na jego wniosek, uprawnienie do zawierania umów o pracę z nauczycielami".Przepis mówi jedynie o tym, jaki organ mianuje nauczyciela bądź zawiera z nauczycielem umowę o pracę. Nie mówi natomiast nic o tym, aby na skutek mianowania nauczyciela przez organ nadzorujący bezpośrednio szkołę powstał stosunek pracy między nauczycielem a tymże organem. W stosunkach pracy z powołania i mianowania prawo pracy niejednokrotnie przewiduje, że mianuje bądź powołuje pracownika organ nadzorujący zakład pracy lub inny organ (a nie kierownik zakładu pracy), najczęściej usytuowany poza zakładem pracy, ale stosunek pracy powstaje między pracownikiem a zakładem pracy, w którym tenże pracownik wykonuje swe obowiązki pracownicze. Kodeks pracy w art. 3 dał pojęcie prawne "zakładu pracy". Jednostka organizacyjna odpowiadająca warunkom przewidzianym w przepisie nie traci przymiotu "zakładu pracy" przez fakt, że niektórych pracowników mianuje bądź powołuje, albo też zawiera z nimi umowę o pracę, organ usytuowany poza zakładem.Przenosząc te rozważania na zatrudnianie w systemie oświaty, oczywiście, błędna jest interpretacja art. 11 Karty Nauczyciela zmierzająca do traktowania wszystkich nauczycieli zatrudnionych w szkołach jako pracowników kuratorium oświaty i wychowania. Szkoły - w systemie oświaty - są wyodrębnione organizacyjne z kuratorium i zatrudniają "własną kadrę pracowników". Szkoły odpowiadają więc pojęciu "zakład pracy" w rozumieniu art. 3 k.p., a kuratorium oświaty i wychowania stanowi odrębny od szkoły zakład pracy, zatrudniający własnych pracowników. Zarówno więc w sytuacji przewidzianej art. 11 ust. 1, jak i w sytuacji przewidzianej art. 11 ust. 2 Karty Nauczyciela mianowany nauczyciel staje się pracownikiem tej szkoły, w której ma być zatrudniony. Organ wskazany w powołanym przepisie tylko mianuje nauczyciela lub zawiera z nim umowę o pracę, ale podmiotem zatrudniającym staje się konkretna szkoła, a nie organ nadzorujący.Podobny pogląd Sąd Najwyższy wypowiedział w sprawie II URN 249/87, w której m.in. powiedział: "Jeżeli nawet ten sam organ nadzorujący bezpośrednio kilka szkół zawrze z nauczycielem, kilka umów o pracę, na podstawie których nauczyciel był zatrudniony w kilku określonych bliżej w umowach szkołach, nie można uważać, że nauczyciel ma jedno tylko zatrudnienie w jednym zakładzie pracy. W rzeczywistości staje się nauczycielem zatrudnionym w kilku zakładach pracy (szkołach)."W sytuacji powoda, przez fakt mianowania go przez Kuratorium Oświaty i Wychowania w B. na nauczyciela Zespołu Szkół Budowlanych w B., stał się on pracownikiem tejże Szkoły, a nie pracownikiem kuratorium. Nie ulega wątpliwości, że Studium Nauczycielskie było zarówno organizacyjnie, jak i prawnie wyodrębnione z Zespołu Szkół Budowlanych i z Kuratorium Oświaty i Wychowania. Stanowiło więc odrębny zakład pracy. Niesłuszne jest więc przyjmowanie, że stosunek pracy powoda powstały na podstawie umowy o pracę w Studium Nauczycielskim w B. jest jednym zatrudnieniem ze stanowiskiem pracy powstałym na podstawie mianowania w Zespole Szkół Budowlanych.Trafnie więc w rewizji nadzwyczajnej zarzucono rażące naruszenie art. 17 ust. 2 ustawy o z.e.p., gdyż zatrudnienie powoda w Studium Nauczycielskim w B. było zatrudnieniem dodatkowym, a nie było wykonywane nieprzerwanie co najmniej przez 5 lat w ciągu ostatnich 12 lat zatrudnienia.Z tych względów Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję nadzwyczajną (art. 422 § 2 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 11art. 17 ust. 2art. 88 ust. 2art. 17art. 17 ust. 1art. 1art. 3art. 3 KPart. 11 ust. 1art. 11 ust. 2art. 422 § 2 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.