IV PR 402/80

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1981-01-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który pobierał z magazynu pracodawcy materiały (szafy wnękowe) i nie rozliczył się z nich, ponosi odpowiedzialność za szkodę na podstawie art. 124 § 2 k.p., nawet jeśli pracodawca nie powierzył mu mienia w sposób formalny, a jedynie dopuścił do dysponowania nim?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sposób dysponowania mieniem pracodawcy przez pracownika, polegający na pobieraniu materiałów z magazynu i potwierdzaniu ich odbioru, jest równoznaczny z powierzeniem mienia z obowiązkiem wyliczenia się w rozumieniu art. 124 § 2 k.p. Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę, jeśli nie wykaże, że powstała ona z przyczyn od niego niezależnych. W analizowanym przypadku pracownik nie wykazał, aby brak szaf wynikał z przyczyn od niego niezależnych, a jego twierdzenia o rozliczeniu faktury nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym.
Stan faktyczny
Powódka (Wojewódzka Spółdzielnia Mieszkaniowa) dochodziła od pozwanego (byłego pracownika) odszkodowania za brak 93 szaf wnękowych o wartości 181.250 zł, które pozwany pobrał z magazynu w latach 1976-1978. Pozwany twierdził, że rozliczył wszystkie pobrane szafy fakturami. Sąd Wojewódzki, opierając się na opinii biegłego, ustalił, że pozwany nie rozliczył się z 93 szaf. Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego, potwierdzając jego odpowiedzialność.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego i zasądził od niego na rzecz powodowej Spółdzielni kwotę 1.000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Knap.Sędziowie SN: W. Dębicka, Z. Świeboda.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 6 stycznia 1981 r. sprawy z powództwa Wojewódzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej - Zakład Budowlano-Remontowy w K. przeciwko Robertowi S. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 30 czerwca 1980 r., sygn. akt I C 20/79, oddala rewizję i przyznaje powodowej Spółdzielni od pozwanego kwotę 1.000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego. Uzasadnienie faktycznePowódka, Wojewódzka Spółdzielnia Mieszkaniowa w K. - Zakład Budowlano-Remontowy, domagała się zasądzenia od pozwanego kwoty 323.600 zł z tytułu odszkodowania za brak szaf wnękowych różnego typu, pobranych przez niego na przełomie lat 1976-1978 z obowiązkiem wyliczenia się. W sprzeciwie od wyroku zaocznego pozwany twierdził, że wszystkie pobrane z magazynu szafy rozliczał fakturami.Wyrokiem z dnia 30 czerwca 1980 r. Sąd Wojewódzki w Krakowie uchylił wyrok zaoczny z dnia 6 marca 1979 r., i zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 181.250 zł z 8% od dnia 26 stycznia 1979 r., oddalił powództwo w pozostałym zakresie, zniósł między stronami koszty procesu.Sąd Wojewódzki ustalił, co następuje: Pozwany zatrudniony był u powódki od 1 stycznia 1971 r. na stanowisku kierownika ekipy remontowo-usterkowej, a od 1 stycznia 1978 r. do 30 czerwca 1978 r. na stanowisku kierownika robót usługowych. W ramach wykonywania czynności służbowych w latach 1976-1978 pozwany pobierał z magazynu powódki różne materiały i urządzenia, w tym szafy wnękowe, celem zamontowania ich w mieszkaniach i pomieszczeniach wskazanych przez zleceniodawców, w tym także na zlecenie Przedsiębiorstwa Usług Socjalnych Budownictwa w K., które odmówiło pokrycia faktury nr (…) na kwotę 313.276 zł za 123 szafy. W związku z tym strona powodowa wystąpiła o zapłatę tej kwoty na drogę postępowania arbitrażowego.O.K.A. oddaliła jednak roszczenie strony powodowej uznając, że nie zostało udowodnione, aby 123 komplety szaf wartości 316.276 zł zostały dostarczone i wmontowane - zgodnie z zamówieniem.Na podstawie opinii biegłego z zakresu księgowości Sąd Wojewódzki ustalił, że istnieją podstawy do przyjęcia, że pozwany nie rozliczył się z 93 szaf wartości 181.250 zł. Powyższe rozliczenia biegłego było globalne i uwzględniło także fakturę nr (…).Żadna ze stron nie zakwestionowała dokonanego rozliczenia biegłego, a pozwany domagał się jedynie przeprowadzenia inwentaryzacji szaf PUSB celem wykazania realności wystawionej przez niego faktury nr (…) dotyczącej 123 szaf, której nie uznało to Przedsiębiorstwo.Na rozprawie sądowej dnia 26 czerwca 1980 r. strona powodowa wykazała, że interweniowała w sprawie dokonania w PUSB inwentaryzacji. Na podstawie wyjaśnień tego Przedsiębiorstwa w piśmie z dnia 19 grudnia 1978 r. uznano jednak, że obecnie to jest bezprzedmiotowe. W 1978 r. przeprowadzono bowiem 3 kontrole własnego wyposażenia zamontowanych przez powódkę szaf - zgodnie z poleceniem KW MO prowadzącej postępowanie karne przeciwko pozwanemu w związku z brakiem szaf, które nie wykazały żadnych nadwyżek w tym zakresie. Ponadto biegły, rozliczając pozwanego globalnie z całej jego działalności we wskazanym wyżej okresie, uwzględnił wszystkie dokumenty, które pozwalały na rozliczenie go z pobranych przez niego szaf. Dokonując rozliczenia pozwanego, biegły uwzględniał podpisane przez niego dowody magazynowe "Rw" oraz potwierdzone przez zleceniodawców dokumenty uzasadniając wystawienie faktur. Takie rozliczenie było konieczne - stwierdził Sąd - ze względu na niewłaściwe postępowanie pozwanego na skutek tego, że pobierał on z magazynu strony powodowej szafy w ilościach nieodpowiadających rzeczywistemu zapotrzebowaniu. Ponadto na dowodach magazynowych "Rw" w przeważającej części nie ewidencjonował on, gdzie pobrane przez niego szafy zostały skierowane do wmontowania oraz czy usługa została zrealizowana.Z tych względów - stwierdził Sąd - biegły nie mógł rozliczać pozwanego wyłącznie na podstawie dowodów Rw lub wyłącznie na podstawie wyodrębnionych faktur, w tym także faktury nr (…), na którą nie ma pokrycia w żadnym z dokumentów. Pozwany pobrane z magazynu powódki szafy często (awansem) przechowywał w podręcznym magazynie. Wystawiał on też faktury bez żadnego pokrycia, co mogło się zdarzyć w odniesieniu do faktury (…). Stracił on bowiem orientację i panowanie w zakresie stanu szaf. Powyższa sytuacja była możliwa dlatego, że osobą dysponującą szafami był sam pozwany, tzn. on wystawiał dowody pobrania z magazynu, potwierdzał odbiór szaf, wystawiał dowody rozchodowe. Strona powodowa przeprowadzała wprawdzie spisy z natury, lecz nie dokonywała na bieżąco ich rozliczenia. Są to nieprawidłowości organizacyjne strony powodowej, ale w konkretnym przypadku Sąd nie dopatrzył się ich związku przyczynowego z zaistniałym brakiem, a tym samym nie znalazł podstaw do ekskulpacji pozwanego w jakimkolwiek zakresie. Pozwany ponosi odpowiedzialność za szkodę w wysokości 181.250 zł, którą to kwotę Sąd zasądził od niego na podstawie art. 124 § 2 k.p. Do ustalenia wysokości szkody przyjęto ceny jednostkowe szaf według dowodów Rw, ustalone według kosztu własnego z uwzględnieniem zmian w cenach w poszczególnych latach (art. 363 § 2 k.c.).W rewizji opartej na zarzutach naruszenia prawa materialnego i procesowego, pozwany wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w części zasądzającej i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania rewizyjnego, ewentualnie zmianę tego wyroku w części zaskarżonej i oddalenie powództwa w całości przy uwzględnieniu kosztów procesu za obie instancje.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja jest nieuzasadniona. Sąd Wojewódzki prawidłowo bowiem przeprowadził i rozważył dowody, w konsekwencji czego orzekł w sprawie należycie wyjaśnionej do stanowczego jej rozstrzygnięcia. Przede wszystkim pozwany bezpodstawnie twierdzi, że odpowiedzialność jego za dochodzoną szkodę nie może być rozpatrywana na podstawie art. 124 k.p., ponieważ strona powodowa nie powierzyła mu mienia zakładu pracy.Z ustaleń Sądu Wojewódzkiego znajdujących potwierdzenie w załączonym do akt zakresie obowiązków i czynności pozwanego wynika, że do obowiązków jego m.in. należało pobieranie na podstawie dowodów Rw z magazynu strony powodowej różnych materiałów i urządzeń, w tym szaf wnękowych przeznaczonych na zamontowanie ich w jednostkach uspołecznionych lub w mieszkaniach osób prywatnych, które składały u powódki zlecenia na dostawę i montaż. Pozwany w związku z tym dysponował mieniem powódki i obowiązany był do rozliczenia się wobec pracodawcy z pobranego towaru, którego odbiór potwierdzał swoim podpisem na dokumentach. Omówiony wyżej sposób dysponowania mieniem powódki należało uznać za równoznaczny z powierzeniem mienia z obowiązkiem wyliczenia się (art. 124 § 2 k.p.). Stosownie do treści art. 124 § 3 k.p. pracownik może zwolnić się od odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim wykaże, że powstała z przyczyn od niego niezależnych. W okolicznościach faktycznych Sąd Wojewódzki trafnie uznał, że pozwany ponosi pełną odpowiedzialność za szkodę, której wysokość ustalił na podstawie opinii biegłego z zakresu księgowości. Rozliczenie tego biegłego wskazuje na brak dowodów rozliczenia przez pozwanego 93 szaf wartości 181.250 zł. Nie znajduje natomiast potwierdzenie w dokonanych ustaleniach Sądu twierdzenie pozwanego o rozliczeniu przez niego faktury nr (…) dotyczącej, montażu szaf w Przedsiębiorstwie Usług Socjalnych Budownictwa w K. Według opinii biegłego dokonał on globalnego rozliczenia pozwanego z pobieranych przez niego do montażu szaf w okresie objętym rozliczeniem i wykazał, że nie ma pokrycia w dokumentach wmontowanie przez pozwanego 93 szaf pobranych z magazynu powódki. Biegły uznał też, czego nie można kwestionować, że dowodami miarodajnego rozliczenia pozwanego są prawidłowo sporządzone faktury, a zatem takie, na których podano rodzaj i ilość szaf pobranych ze wskazaniem odbiorcy. Na wielu natomiast dowodach nie podano nazwy jednostki uspołecznionej, względnie nazwiska i adresu zamawiającego, co uniemożliwiło konfrontację wykonania zlecenia z wystawionymi fakturami.Nietrafnie w okolicznościach sprawy pozywany kwestionuje także to, że w toku postępowania sądowego nie został uwzględniony jego wniosek o porównanie i ocenę wszystkich faktur wystawionych przez powódkę dla PUSB. Sąd Wojewódzki w powyższej kwestii zajął stanowisko, w którym miarodajnie wyjaśnił, że przeprowadzenie dowodu w omawianym zakresie obecnie jest bezcelowe. Z wyjaśnień PUSB zawartych w piśmie z dnia 19 grudnia 1978 r. wynika bowiem, że na przestrzeni 1978 r. przeprowadzone zostały na polecenie KW MO trzy kontrole przez specjalistę ds. zakładowej realizacji gospodarczej we wszystkich obiektach Przedsiębiorstwa w przedmiocie szaf zamontowanych przez powódkę. W wyniku tej kontroli stwierdzono jedynie niedobór szaf, a nie ich nadwyżkę. Ponowne dokonywanie kontroli uznano z tych względów za bezprzedmiotowe.Nie zachodzą także podstawy do ekskulpacji pozwanego z tego względu, że strona powodowa nie zapewniła mu warunków zabezpieczających przechowywanie pobranych szaf. Z ustaleń Sądu Wojewódzkiego, niepodważonych rewizją, wynika, że pozwany dysponował podręcznym magazynem, w którym mógł przechowywać bezpiecznie szafy. Pobierał on jednak szafy niepotrzebnie w nadmiernej ilości (awansem) - jak stwierdził Sąd. Z tych względów uznać należało, że o ile szafy istotnie nie mieściły się w zamkniętym składowisku, to nie było to następstwem wadliwej organizacji pracy strony powodowej, lecz pozwanego. Okoliczność ta nie uprawnia zatem do ekskulpacji pozwanego w jakimkolwiek rozmiarze.Powyższe rozważania potwierdzają trafność ustaleń i opartego na nich rozstrzygnięcia w sprawie.Z tych względów i na podstawie art. 387 oraz 108 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 124 § 2 KPart. 363 § 2 KCart. 124 KPart. 124 § 3 KPart. 387§ 2§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.