V UZP 2/81
UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1981-03-31
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy małżonkowi rolnika, który przekazał gospodarstwo rolne następcy lub Państwu na podstawie ustawy z dnia 27 października 1977 r., przysługuje prawo do emerytury, chociażby przez ostatnie pięć lat przed przekazaniem tego gospodarstwa pracował w nim lub pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym krócej niż pięć lat?Ratio decidendi
Małżonkowi rolnika, który przekazał gospodarstwo rolne następcy lub Państwu na podstawie ustawy z dnia 27 października 1977 r., przysługuje prawo do emerytury, chociażby przez ostatnie pięć lat przed przekazaniem tego gospodarstwa pracował w nim lub pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym krócej niż pięć lat. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy przyznanie mu emerytury w okolicznościach konkretnej sprawy byłoby społecznie nieuzasadnione.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni przekazała gospodarstwo rolne Państwu i domagała się przyznania emerytury wyłącznie dla siebie. Organ rentowy przyznał emeryturę obojgu małżonkom, dzieląc ją na równe części. Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych przyznał emeryturę wyłącznie wnioskodawczyni, uznając, że jej mąż nie pracował w gospodarstwie przez wymagany 5-letni okres, a ich związek małżeński trwał krócej niż 5 lat. Minister Pracy wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując taką interpretację przepisów.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i wpisał do księgi zasad prawnych zasadę prawną dotyczącą prawa małżonka rolnika do emerytury po przekazaniu gospodarstwa rolnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes SN F. Rusek. Sędziowie: W. Dębicka (sprawozdawca), W. Formański (sprawozdawca), T. Kasiński, J. Knap, S. Perestaj, A. Szczurzewski.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, E. Wiśniewskiej, w sprawie z wniosku Zofii H. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Zielonej Górze o emeryturę z tytułu przekazania gospodarstwa rolnego po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez skład trzech sędziów Sądu Najwyższego postanowieniem z dnia 23 grudnia 1980 r., sygn. akt II URN 164/80:"Czy przez okres ostatnich 5 lat wymieniony w art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) należy rozumieć tylko taki okres, w którym małżonek w tym gospodarstwie nie pracował i nie pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym i który mieści się w całości w ostatnich pięciu latach przed przekazaniem gospodarstwa rolnego?"uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:Małżonkowi rolnika, który przekazał gospodarstwo rolne następcy lub Państwu na podstawie ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140), przysługuje prawo do emerytury (art. 9 wymienionej ustawy), chociażby przez ostatnie pięć lat przed przekazaniem tego gospodarstwa pracował w nim lub pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym krócej niż pięć lat, chyba że przyznanie mu emerytury w okolicznościach konkretnej sprawy byłoby społecznie nieuzasadnione. Uzasadnienie faktyczneIPrzedstawione przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 23.XII.1980 r. składowi siedmiu sędziów do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne wyłoniło się na tle następującego stanu faktycznego:Organ rentowy przyznał wnioskodawczyni i jej mężowi z mocy ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) emeryturę z tytułu przekazania przez nią na podstawie decyzji naczelnika gminy z dnia 15.VI.1979 r. gospodarstwa rolnego na własność Państwa. Jednocześnie organ ten dokonał z urzędu podziału emerytury między oboje małżonków w równych częściach. Rada Nadzorcza nie uwzględniła odwołania wnioskodawczyni, w którym domagała się przyznania wyłącznie dla siebie emerytury. Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych na skutek odwołania wnioskodawczyni wydał orzeczenie zgodne z jej żądaniem. Sąd uzasadnił swoje rozstrzygnięcie tym, że wyłączną właścicielką przekazanego gospodarstwa rolnego była wnioskodawczyni, natomiast małżonek jej ani nie pracował w tym gospodarstwie rolnym przez 5 lat, ani nie pozostawał z nią we wspólnym gospodarstwie domowym przez taki okres, ponieważ związek małżeński zawarto dnia 16.XII.1978 r. Nie zachodziła więc zdaniem Sądu sytuacja przewidziana w art. 9 ust. 2 wymienionej ustawy z dnia 27 października 1977 r. Z poczynionych w wyroku ustaleń wynika, że wnioskodawczyni pobierała już rentę rodzinną w wysokości 1.275 zł, a mąż jej - emeryturę z tytułu zatrudnienia poza rolnictwem w wysokości 3.187 zł.W rewizji nadzwyczajnej, kwestionując trafność powyższego wyroku, Minister Pracy, Płac i Spraw Socjalnych nie podzielił poglądu Okręgowego Sądu Pracy, jakoby krótszy niż 5 lat okres pracy męża wnioskodawczyni w jej gospodarstwie rolnym i takiż okres pozostawania z nią we wspólnym gospodarstwie domowym wyłączał z mocy art. 9 ust. 2 wymienionej ustawy z dnia 27 października 1977 r. przysługiwanie mężowi wnioskodawczyni emerytury na podstawie art. 9 ust. 1 tej ustawy. Przyjmując, że małżonkowie pozostawali we wspólnym gospodarstwie domowym i że - według oświadczenia samej wnioskodawczyni - mąż pracował razem z nią w gospodarstwie rolnym, przy czym powyższe okoliczności miały miejsce w czasie trwania okresu 5-letniego przed przekazaniem gospodarstwa rolnego Państwu - Minister Pracy, Płac i Spraw Socjalnych zajął stanowisko, iż stan taki łącznie z dalszymi niezbędnymi warunkami uzasadnia przyjęcie, że mąż wnioskodawczyni na równi z nią nabył uprawnienia do emerytury z powołanej ustawy. Prawidłowa interpretacja art. 9 ust. 2 tej ustawy przemawia za tym, że "przez 5-letni okres w nim wskazany należy rozumieć taki okres, który bez względu na jego długość mieści się w granicach ostatniego 5-lecia przed przekazaniem gospodarstwa rolnego następcy lub Państwu". Ponadto przemawiają za takim stanowiskiem - zdaniem organu wnoszącego rewizję - literalne brzmienie art. 9 powołanej ustawy oraz zestawienie jego treści z przepisami art. 2 i 3, które określają przewidziane w nich okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego jako nieprzerwane, czego wymaga artykuł 9.IIUstawa o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin wprowadza odrębny system emerytalny dla rolników indywidualnych i ich rodzin. Odrębność tę uzasadnia przede wszystkim specyfika miejsca pracy, jakim jest indywidualne gospodarstwo rolne i jego rodzinny charakter. Regułą bowiem jest wspólna praca małżonków w gospodarstwie rolnym bez względu na to, kto jest jego właścicielem lub posiadaczem. Wyzbycie się przeto gospodarstwa rolnego w formie przekazania go następcy lub Państwu pozbawia obydwoje małżonków ich warsztatu pracy, a tym samym podstaw egzystencji.Specyfika indywidualnego gospodarstwa rolnego i jego rodzinny charakter spowodowały, iż jedną z odrębności systemu emerytalnego rolników indywidualnych w stosunku do pracowniczych systemów emerytalnych jest łączny charakter przyznawanych świadczeń. Ów łączny charakter emerytury i renty inwalidzkiej dla rolników stwierdzają - jako zasadę - przepisy art. 9 ust. 1 i art. 10 ust. 5 ustawy z 1977 r., stanowiąc, że przysługują one łącznie obojgu małżonkom, choćby warunek osiągnięcia wieku emerytalnego lub inwalidztwa spełniało tylko jedno z nich. Rezygnacja z takiego warunku u jednego z małżonków prowadzi do przyznania emerytury lub renty także osobom nie będącym emerytami lub inwalidami w rozumieniu przepisów o zabezpieczeniu społecznym.Łącznego charakteru obu wspomnianych świadczeń dla rolników nie podważa przewidziana ustawowo (art. 9 ust. 3 i art. 10 ust. 5) możliwość podziału przysługującej obojgu małżonkom emerytury lub renty na równe części na żądanie jednego z małżonków albo z urzędu, gdy jedno z małżonków nabyło już prawo do emerytury (renty) z innego tytułu.Skoro zasadą systemu emerytalnego rolników indywidualnych jest przysługiwanie emerytury łącznie obojgu małżonkom, pozbawienie jednego z małżonków uprawnienia do emerytury (pytanie prawne dotyczy tego świadczenia) stanowi wyjątek od wspomnianej zasady. Wyjątek taki przewiduje art. 9 ust. 2 ustawy, stanowiąc, że emerytura nie przysługuje małżonkowi, który przez ostatnie 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa rolnego następcy lub Państwu nie pracował w tym gospodarstwie i nie pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym. Wymieniony art. 9 ust. 2 jako przepis wyjątkowy, szczególny w stosunku do obowiązującej ustawowo zasady, wymaga - zgodnie z powszechnie przyjętą regułą interpretacyjną - ścisłej wykładni. Tę wyjątkowość w odniesieniu do odmiennej zasady ustawodawca podkreśla także expressis verbis w zwrocie "(...) nie przysługuje jednak (...)". Z treści art. 9 ust. 1 ustawy wynika, że podstawowym warunkiem przyznania obojgu małżonkom łącznej emerytury jest istnienie małżeństwa w chwili przekazania gospodarstwa rolnego.Gramatyczna wykładnia rozważanego wyjątkowego przepisu art. 9 ust. 2 ustawy prowadzi do wniosku, że do pozbawienia rolnika prawa do emerytury ("emerytura nie przysługuje (...)") konieczne jest spełnienie się dwóch warunków łącznie:a) niewykonywanie pracy przez małżonka w tym gospodarstwie przez ostatnie 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa rolnego następcy lub Państwu orazb) niepozostawanie z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym przez ostatnie 5 lat poprzedzające przekazanie gospodarstwa.Pierwszy warunek jest spełniony, gdy małżonek przez cały okres ostatnich 5 lat poprzedzających przekazanie gospodarstwa nie wykonywał pracy w tym gospodarstwie rolnym, drugi warunek - gdy małżonek przez cały okres wspomnianych ostatnich 5 lat nie pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, czyli przez cały ten okres gospodarstwo domowe prowadził wyłącznie sam rolnik, gdyż małżonek w tym gospodarstwie domowym nie uczestniczył.Za przedstawioną wykładnią gramatyczną przepisu art. 9 ust. 2 ustawy przemawia także wykładnia celowościowa. Rodzinny charakter gospodarstwa rolnego - jak już wskazano - uzasadnia przyznanie emerytury łącznie obojgu małżonkom - rolnikom, ich praca bowiem, wysiłki i starania oraz korzystanie z owoców tej pracy łącznie wzięte składają się na to, co potocznie nazywamy wspólnym prowadzeniem gospodarstwa rolnego i pozostawaniem we wspólnym gospodarstwie domowym. Nie eliminują rodzinnego charakteru gospodarstwa rolnego pewne przerwy zachodzące nieraz we wspólnym wykonywaniu przez małżonków prac w gospodarstwie rolnym bądź też przerwy w dzieleniu przez nich wspólnego gospodarstwa domowego. Przerwy takie mogą być spowodowane różnymi okolicznościami, często niezależnymi od obojga małżonków.Jeżeli jednak przerwy, o których mowa, przeciągają się zbyt długo, następuje rozluźnienie wspólnoty gospodarczej, a po szczególnie długim okresie - całkowite jej ustanie. Za okres prowadzący do całkowitego zerwania więzi ze wspólnym gospodarstwem rolnym ustawodawca przyjmuje okres 5 lat niewykonywania przez małżonka żadnych prac w gospodarstwie rolnym i niepozostawania przez taki czas we wspólnym gospodarstwie domowym. Brak elementu pracy przez okres pięciu lat i nieutrzymywanie domowej wspólnoty gospodarczej przez taki okres prowadzi do stanu, który nie usprawiedliwia korzystania przez małżonka ze świadczeń, jakie przyznaje ustawa z tytułu przekazania gospodarstwa rolnego następcy lub Państwu. Byłoby sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa do emerytury za przekazane gospodarstwo rolne przyznawanie jej małżonkowi, który przez okres 5 lat nie pracował w gospodarstwie, ani nie utrzymywał gospodarczej wspólnoty domowej. Dlatego też art. 9 ust. 2 pozbawia takiego małżonka rolnika prawa do emerytury.Przewidziany w art. 9 ust. 2 okres ostatnich 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa rolnego nie jest przypadkowy i łączy się logicznie z takim samym okresem prowadzenia gospodarstwa rolnego jako warunkiem, od którego spełnienia ustawa uzależnia prawo rolnika do emerytury i do korzystniejszych uwarunkowań w uzyskaniu świadczeń. Stanowią o tym przepisy art. 2 ust. 1 pkt 2 i 4, art. 2 ust. 2, art. 3, art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 1, art. 10 ust. 1 pkt 2, art. 10 ust. 2 i 4.Jeżeli więc ustawa uzależnia objęcie rolnika zaopatrzeniem emerytalnym od co najmniej nieprzerwanego prowadzenia gospodarstwa rolnego przez ostatnie 5 lat przed jego przekazaniem, to logicznie uzasadnione jest pozbawienie prawa do emerytury w zasadzie należnej małżonkowi, który jednak przez okres ostatnich 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa rolnego nie podejmuje w nim żadnych prac, ani też nie utrzymuje przez taki okres z drugim małżonkiem wspólnoty gospodarstwa domowego.Przedstawione stanowisko wspierają również unormowania, jakie przyjmuje prawo rodzinne. Okres mianowicie pięcioletni został uznany w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (art. 60 § 3) za wystarczający, by rozwiedziony małżonek, na rzecz którego orzeczono alimenty od małżonka, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, mógł przystosować się do sytuacji materialnej, w jakiej znalazł się po rozwodzie. Skoro okres pięcioletni jest w stosunkach rodzinnych uznany za wystarczający do usamodzielnienia się małżonka, to przy rodzinnym charakterze pracy w gospodarstwie rolnym nasuwa się z logiczną koniecznością wniosek, że po pięcioletnim okresie niewykonywania pracy w gospodarstwie rolnym nie zachodzi obawa, by przekazanie gospodarstwa rolnego następcy lub Państwu pozbawiało tegoż małżonka podstaw egzystencji. Jeżeli małżonek rolnika zerwał całkowicie więź z gospodarstwem rolnym i przez pięć lat w nim nie pracował, to doświadczenie życiowe przemawia za tym, że małżonek ten stworzył sobie inną podstawę egzystencji od tej, która oparta była na współprowadzeniu gospodarstwa rolnego.Nie można też tracić z pola widzenia tej specyfiki systemu emerytalnego rolników indywidualnych, iż wysokość emerytury przyznanej rolnikowi jest uzależniona od innych kryteriów, nie zaś od tego, czy otrzymuje ją jeden małżonek czy też obydwoje łącznie. Również wzgląd na politykę rolną nie przeciwstawia się przyjętemu stanowisku, skoro wszelkie warunki, jakie ma realizować polityka rolna wytyczona ustawą z dnia 27 października 1977 r., zostały spełnione z chwilą przekazania gospodarstwa rolnego, w przeciwnym bowiem razie to przekazanie nie nastąpiłoby. Wymagana przepisem art. 9 ust. 1 ustawy do przyznania łącznej emerytury jest tylko jedna przesłanka pozytywna - istnienie małżeństwa, gdy zaś chodzi o pozbawienie małżonka rolnika prawa do emerytury - wymagane są przepisem art. 9 ust. 2 ustawy dwie przesłanki negatywne. Zamieszczenie w ustawie w niektórych przypadkach przesłanek negatywnych, a w niektórych - przesłanek pozytywnych jest spowodowane koniecznością wyrażenia określonej treści. Przykładem są choćby przepisy art. 14 lub 43 ust. 5 ustawy, uzależniające prawo do świadczeń w nim przewidzianych od spełnienia pozytywnych przesłanek, jak pozostawanie we wspólnym gospodarstwie z rolnikiem co najmniej przez 10 lat przed przekazaniem gospodarstwa rolnego, czy też pozostawanie w zatrudnieniu co najmniej przez 5 lat po przekazaniu gospodarstwa przez rolnika.Aby przesłanki negatywne przewidziane w art. 9 ust. 2 ustawy mogły wyłączać prawo do emerytury małżonka, muszą zachodzić łącznie. W konsekwencji zatem współmałżonek, nie wykonujący w okresie pięcioletnim poprzedzającym przekazanie gospodarstwa prac w gospodarstwie rolnym, np. najczęściej z powodu zatrudnienia poza rolnictwem, lecz pozostający w tym okresie we wspólnym gospodarstwie domowym, nie jest pozbawiony prawa do należnej mu wspólnej emerytury.IIIPrezentowane wyżej stanowisko zajął już Sąd Najwyższy pod rządem poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 118), czemu dał wyraz np. w uchwale z dnia 20 maja 1976 r. II UZP 9/76, ogłoszonej w OSNCP z 1977 r., zesz. 1, poz. 3. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tej uchwały, przypomniawszy, że art. 17 ust. 1 wymienionej ustawy utrzymuje zasadę wprowadzoną art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1968 r. o rentach i innych świadczeniach dla rolników przekazujących nieruchomości rolne na własność Państwa (Dz. U. Nr 3, poz. 15), że renta w zamian za przekazane na własność Państwa gospodarstwo rolne przysługuje obojgu małżonkom, bez względu na to, czy stanowi ono współwłasność obojga małżonków, objęte jest wspólnością ustawową, czy stanowi odrębną własność jednego z małżonków, oraz że art. 17 ust. 2 wymienionej ustawy wprowadził wyjątek od tej generalnej zasady, stanowiąc, iż renta za przekazane gospodarstwo nie przysługuje temu małżonkowi, który w okresie ostatnich 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa nie pracował na tym gospodarstwie i nie pozostawał we wspólności małżeńskiej - stwierdził, iż treść przepisu art. 17 ust. 2 wymienionej ustawy prowadzi do wniosku, że renta przysługuje obojgu małżonkom również wówczas, gdy jeden z małżonków w okresie ostatnich 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa pracował na tym gospodarstwie i pozostawał we wspólności małżeńskiej przez okres krótszy niż 5 lat. Zawarte bowiem w tym przepisie słowa "w okresie ostatnich 5 lat" nie mogą być tłumaczone wbrew ich dosłownemu znaczeniu. W szczególności nie można ich rozumieć w ten sposób, że chodzi tu o pracę przez cały okres ostatnich 5 lat bądź też przez okres nie krótszy niż 5 lat. Przepis ten stanowi wyjątek od zasady i jak wszelkie przepisy wyjątkowe nie może być rozszerzająco interpretowany. Jeśliby ustawodawca zamierzał wprowadzić kryterium co najmniej 5-letniej pracy na gospodarstwie rolnym przed jego przekazaniem, jako warunek do uzyskania renty za to gospodarstwo przez obojga małżonków, to zamiast słów "w okresie 5 lat" zamieściłby słowa: "nieprzerwanie przez okres ostatnich 5 lat" lub "co najmniej przez ostatnich 5 lat", jakiego to sformułowania użył w art. 35 rozważanej ustawy wtedy, kiedy chciał podkreślić, że przesłanka powołana w tym przepisie ma trwać przez cały wskazany okres.Sąd Najwyższy w powiększonym składzie nie podziela natomiast odosobnionego, odmiennego poglądu wyrażonego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4.XII.1980 r. (II URN 119/80, nie publ.).IVPozostaje jeszcze do rozważenia stosunek art. 9 ust. 2 ustawy do takiego małżonka, który zawarł związek małżeński w okresie krótszym niż 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa rolnego, ponieważ w stanie faktycznym sprawy, w której została wniesiona rewizja nadzwyczajna Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych, taka sytuacja zachodzi. Prócz dosłownego brzmienia przesłanki negatywnej za stanowiskiem, że art. 9 ust. 2 nie ma w takim przypadku zastosowania, przemawia zasada łącznego charakteru świadczeń dla małżonków z tytułu przekazania gospodarstwa następcy lub Państwu.Jeżeli rolnik zawarł związek małżeński później niż 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa, jego małżonek nie może być pozbawiony prawa do emerytury, gdy pracował w tym gospodarstwie do chwili przekazania go lub pozostawał we wspólnym gospodarstwie domowym, w przeciwnym razie małżonek taki byłby pozbawiony środków utrzymania w wypadku śmierci współmałżonka, zwłaszcza że ustawa nie przyznaje małżonkowi prawa do renty rodzinnej.Skoro bowiem małżonek pracował w okresie poprzedzającym przekazanie, trwającym krócej niż 5 lat, choćby przez pewien czas w tym gospodarstwie albo choćby pozostawał przez pewien czas w tym okresie we wspólnym gospodarstwie domowym, małżonek taki - zgodnie z przytoczoną wyżej argumentacją - nie traci prawa do należnej części emerytury.Reasumując należy stwierdzić, że przewidziane w art. 9 ust. 2 ustawy wyłączenie uprawnień do emerytury nie ma zastosowania wobec małżonków, których małżeństwo trwało krócej niż 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa rolnego, a to wobec niespełnienia się i w takiej sytuacji negatywnych przesłanek wymaganych tym przepisem.Nie da się jednak wyłączyć takich sytuacji, w świetle których ze względu na szczególne okoliczności konkretnej sprawy przyznanie emerytury byłoby społecznie nieuzasadnione. Na przykład nie zachodzą żadne uzasadnione względy społeczne dla preferowania małżonka rolnika z uwagi na jego pozostawanie w związku małżeńskim, jeżeli małżonek ten, dotąd nie pracujący na przekazanym gospodarstwie, na krótko przed jego przekazaniem zawarł związek małżeński w celu uzyskania emerytury lub renty za przekazanie gospodarstwa kosztem rolnika, który wypracował przysługujące mu z ustawy świadczenia. Podobny wyjątek zna prawo pracy, stanowiąc w art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 12 sierpnia 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 20, poz. 105), że jednorazowe odszkodowanie z tytułu śmierci pracownika, który zmarł wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, nie przysługuje małżonkowi, jeżeli ze względu na odrębne prowadzenie gospodarstwa domowego i długotrwały brak wspólności małżeńskiej przyznanie odszkodowania byłoby społecznie nieuzasadnione.Przepis ten stosuje nie tylko zakład pracy, ale także niekiedy organ ubezpieczeniowy, np. gdy jednorazowego odszkodowania dochodzą członkowie rodziny pracownika, który zmarł wskutek wypadku, jakiemu uległ w drodze do pracy lub z pracy (por. art. 40 ust. 2 i 4 ustawy wypadkowej). Powołany zaś przepis art. 12 ust. 4 ustawy wypadkowej ma bezpośrednie zastosowanie do rolnika, który uległ wypadkowi przy pracy w gospodarstwie rolnym lub zachorował na chorobę zawodową, gdyż z mocy art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 października 1977 r. przysługuje mu jednorazowe świadczenie w takim przypadku na warunkach i w wysokości przewidzianych dla jednorazowego odszkodowania przysługującego pracownikowi, który uległ wypadkowi przy pracy lub zachorował na chorobę zawodową.Dlatego Sąd Najwyższy uznał za konieczne stwierdzenie w uchwale, że wyjątkowo emerytura może nie być przyznana małżonkowi rolnika, który przekazał gospodarstwo rolne następcy lub Państwu, mimo braku negatywnych przesłanek przewidzianych w art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 27 października 1977 r., jeżeli w okolicznościach konkretnej sprawy (np. wyjątkowo krótki okres wspólnej pracy w gospodarstwie rolnym albo wyjątkowo krótki okres prowadzenia gospodarstwa domowego i w dodatku podyktowany wyłącznie względami nie znajdującymi aprobaty w ocenie społecznej, np. wskutek porzucenia rolnika chorego, którego praca w trudnej sytuacji uwarunkowała wysokość emerytury) przyznanie emerytury byłoby społecznie nieuzasadnione. Zapewnienie bowiem rolnikom warunków utrzymania na starość wiąże się według zamierzeń ustawodawcy zarówno z przekazaniem gospodarstwa rolnego, jak i wytwarzaną przez to gospodarstwo produkcją.
Powiązane orzeczenia
- V UZP 2/80 1981-03-31Czy przez okres ostatnich 5 lat wymieniony w art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin należy rozumieć tylko taki okres, w którym m…
- II UZP 16/81 1981-10-06Czy małżonkowie, którzy prowadzili odrębnie dwa gospodarstwa rolne i nie pozostawali we wspólnym gospodarstwie domowym przez okres dłuższy niż 5 lat przed przekazaniem tych gospodarstw następcom, są uprawnieni do dwóch o…
- II URN 18/94 1994-08-11Czy małżonek rolnika, który przed 1 stycznia 1983 r. został bezpodstawnie pozbawiony renty inwalidzkiej rolniczej w wysokości połowy świadczenia, powinien otrzymać świadczenie w pełnej wysokości po przywróceniu prawa do…
- II UZP 42/80 1980-12-15Czy świadczenie rentowe przewidziane w art. 61 ust. 2 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin przysługuje rolnikowi, który sprzedał jednostkom…
- II UKN 125/98 1998-07-02Czy osoba, która przekazała gospodarstwo rolne przed 31 grudnia 1990 r. na podstawie decyzji warunkowej o przyznaniu emerytury rolnej, ale nie osiągnęła jeszcze wieku emerytalnego, może po osiągnięciu tego wieku i spełni…
Powołane przepisy
art. 9 ust. 2art. 9art. 9 ust. 1art. 2art. 10 ust. 5art. 9 ust. 3art. 2 ust. 1art. 2 ust. 2art. 3art. 5 ust. 1art. 6 ust. 1art. 10 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026.