RNw 41/63

UchwałaIzba Wojskowa1963-09-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Izba Wojskowa Sądu Najwyższego, stwierdzając w toku postępowania rewizyjnego, że czyny zakwalifikowane przez sąd I instancji jako jedno przestępstwo powinny być zakwalifikowane jako kilka przestępstw w zbiegu, może dokonać takiej zmiany kwalifikacji prawnej?
Ratio decidendi
Izba Wojskowa Sądu Najwyższego, działając w postępowaniu rewizyjnym, ma prawo i obowiązek poprawić błędną kwalifikację prawną czynu, nawet jeśli wykracza to poza zakres zaskarżenia. Dotyczy to również sytuacji, gdy czyny zakwalifikowane jako jedno przestępstwo powinny być rozdzielone na kilka odrębnych przestępstw w zbiegu realnym, pod warunkiem przestrzegania zakazu reformationis in peius oraz zapewnienia oskarżonemu prawa do obrony. W takich przypadkach sąd rewizyjny może dokonać korekty kary, a nie jej wymierzenia.
Stan faktyczny
Wniosek Prezesa Sądu Najwyższego dotyczył sposobu postępowania Izby Wojskowej w sytuacji, gdy w toku postępowania rewizyjnego stwierdzono, że czyny zakwalifikowane przez sąd I instancji jako jedno przestępstwo powinny być zakwalifikowane jako kilka przestępstw w zbiegu. Analiza opierała się na przepisach kodeksu wojskowego postępowania karnego oraz orzecznictwie Najwyższego Sądu Wojskowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił udzielić odpowiedzi na postawione pytanie prawne, dopuszczając możliwość rozdzielenia czynów zakwalifikowanych jako jedno przestępstwo na kilka odrębnych przestępstw w zbiegu w postępowaniu rewizyjnym, z zastrzeżeniem zakazu reformationis in peius i prawa do obrony.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes płk K. Jankowski.Sędziowie: płk J. Badecki, ppłk M. Bieniaszewski, płk J. Drohomirecki, płk Z. Furtak, płk Z. Krasuski, ppłk A. Kruszka, płk A. Porzecki, płk J. Radwański, płk R. Różański, płk W. Sieracki (sprawozdawca), płk W. Winawer, płk Z. Wizelberg (sprawozdawca).Prokurator: płk Z. Jaźwiński.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 29 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o Sądzie Najwyższym wniosek Prezesa Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały zawierającej odpowiedź na następujące pytanie:"Jak powinna postąpić Izba Wojskowa Sądu Najwyższego, gdy w toku postępowania rewizyjnego stwierdzi, że czyny ujęte przez sąd I instancji jako jedno przestępstwo powinny być zakwalifikowane jako kilka przestępstw zachodzących w zbiegu określonym w art. 32 § 2 k.k.W.P.?"Po wysłuchaniu wniosku Prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej Sąd Najwyższyuchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneI. Postępowanie odwoławcze prowadzone na podstawie kodeksu wojskowego postępowania karnego oparte jest na zasadzie rewizyjnej. Izba Wojskowa Sądu Najwyższego - w myśl art. 273 k.w.p.k. - bierze pod uwagę w postępowaniu odwoławczym całokształt okoliczności sprawy, nie będąc związana zakresem zaskarżenia wyroku wynikającym ze skargi rewizyjnej oskarżonego lub obrońcy.Orzecznictwo b. Najwyższego Sądu Wojskowego konsekwentnie realizowało zasadę rewizji w postępowaniu odwoławczym.Uchwała Zgromadzenia Sędziów N.S.W. z dnia 25 lipca 1952 r. głosi: "Skarga rewizyjna dotycząca chociażby jednego ze skazanych w danej sprawie jest powodem wszczęcia postępowania rewizyjnego, które polega na wszechstronnym rozpatrzeniu zarzutów środka odwoławczego i nadto także całokształtu okoliczności sprawy również w odniesieniu do współskazanych, co do których wyroku nie zaskarżono. W postępowaniu rewizyjnym Najwyższy Sąd Wojskowy ma prawo i obowiązek oceny okoliczności faktycznych, orzeczenie jego nie może ograniczać się do rozstrzygnięcia zarzutów skargi rewizyjnej, lecz bada on całą sprawę zarówno od strony dowodowej i faktycznej, jako też od strony prawnej. Dostrzegając w sprawie istotne uchybienia wymienione w art. 275 k.w.p.k., Najwyższy Sąd Wojskowy zmienia lub uchyla wyrok sądu I instancji, choćby owych uchybień skarga rewizyjna nie podnosiła. Granicę uprawnień instancji rewizyjnej stanowi zakaz reformationis in peius" (Orzecznictwo NSW wyd. 1960 r., poz. 154, str. 324).W postanowieniu N.S.W. z dnia 22 maja 1958 r. Rw 664/58 (Orzecznictwo NSW wyd. 1960 r., poz. 155) Najwyższy Sąd Wojskowy wyraził pogląd, że jako instancja rewizyjna jest on uprawniony do poprawienia błędnej kwalifikacji czynu przyjętej w wyroku sądu I instancji także na surowszą, choćby wyrok zaskarżono jedynie na korzyść oskarżonego. W postępowaniu tym wyjaśniono, że granice reformationis in peius w postępowaniu rewizyjnym stanowi wyłącznie zakaz wymierzenia oskarżonemu surowszej kary, natomiast żaden przepis k.w.p.k. nie zakazuje poprawić w postępowaniu rewizyjnym błędnej kwalifikacji czynu na surowszą.Wreszcie w postanowieniu Zgromadzenia Sędziów N.S.W. z dnia 22 kwietnia 1961 r. Zg. Og. 23/60 wyrażono również pogląd o dopuszczalności poprawienia kwalifikacji czynu w postępowaniu rewizyjnym także na kwalifikację surowszą (Orzecznictwo NSW wyd. 1964 r., poz. 112).II. W myśl art. 276 § 1 lit. a) k.w.p.k. instancja rewizyjna ma nie tylko prawo, ale i obowiązek poprawienia błędnej kwalifikacji czynu - niezależnie od treści zarzutów skargi rewizyjnej, która spowodowała postępowanie odwoławcze.III. Z kolei wypada zastanowić się nad tym, co należy uznać za poprawienie błędnej kwalifikacji w postępowaniu odwoławczym (art. 276 § 1 lit. a) k.w.p.k.).A. Niewątpliwie najprostszym wypadkiem jest poprawienie przez instancję rewizyjną kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego na kwalifikację prawidłową łagodniejszą bez przeprowadzenia w instancji rewizyjnej jakichkolwiek zmian w ustaleniach wyroku. Na przykład sąd I instancji błędnie uznał jakiś czyn za przestępstwo z art. 109 k.k.W.P., a instancja rewizyjna, nie zmieniając ustaleń faktycznych, dopatruje się w czynie oskarżonego jedynie przestępstwa z art. 108 k.k.W.P.W tym wypadku instancja rewizyjna może, w związku ze zmianą kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego na łagodniejszą, złagodzić wymierzoną oskarżonemu karę. Może jednak kara ta pozostać nie zmieniona, jeżeli mieści się ona w granicach kary przewidzianej w przepisie łagodniejszym, a waga istotnych okoliczności obciążających jest tak duża, że złagodzenie wymierzonej kary - mimo zmiany kwalifikacji prawnej na łagodniejszą - nie byłoby zdaniem instancji rewizyjnej słuszne.B. W ramach przewidzianego w art. 276 § 1 lit. a) k.w.p.k. obowiązku instancji rewizyjnej poprawienia przyjętej w wyroku kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego dopuszczalne jest poprawienie tej kwalifikacji - bez zmiany poczynionych w wyroku ustaleń faktycznych - także na inną, nie łagodniejszą od przyjętej w wyroku, a nawet na surowszą.Na przykład sąd I instancji błędnie uznał jakiś czyn za przestępstwo z art. 120 k.k.W.P., a instancja rewizyjna dopatruje się w tym samym czynie - bez zmiany ustaleń faktycznych - znamion przestępstwa z art. 117 k.k.W.P.W wypadkach poprawienia kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego przyjętej w I instancji na prawidłową, choćby surowszą - zaostrzenie w postępowaniu rewizyjnym wymierzonej oskarżonemu kary nie może mieć miejsca.C. Poprawienie błędnej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego przez instancję rewizyjną może - dalej - nastąpić przez zredukowanie w postępowaniu rewizyjnym ustaleń zawartych w wyroku.Na przykład sąd I instancji przypisał oskarżonemu zagarnięcie mienia społecznego wartości 30.000 zł, a sąd II instancji, uznając niektóre dowody przeprowadzone na rozprawie za niewystarczające, dopatrzył się w czynie oskarżonego na podstawie pozostałych dowodów jedynie znamion niedopełnienia obowiązków służbowych, z czego wynikła dla gospodarki wojskowej szkoda w wysokości tylko 15.000 zł (art. 130 k.k.W.P.). Uznanie przez instancję odwoławczą niektórych dowodów winy za nie dość przekonywające - jeżeli wychodzi to na korzyść oskarżonego - jest zawsze dopuszczalne i pozwala na zredukowanie ustaleń wyroku pociągające za sobą przyjęcie mniejszego zasięgu winy oskarżonego, niż to ustalono w wyroku I instancji.Taka zmiana kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego - przy jednoczesnej redukcji na korzyść oskarżonego ustaleń faktycznych wyroku - może też pociągać za sobą odpowiednie złagodzenie w postępowaniu rewizyjnym wymierzonej oskarżonemu kary.D. Dalszą formą poprawienia w postępowaniu rewizyjnym błędnie zastosowanej w I instancji kwalifikacji prawnej czynów oskarżonego jest uznanie w postępowaniu rewizyjnym kilku czynów zakwalifikowanych w I instancji jako odrębne przestępstwa Za jedno tylko przestępstwo, np. za przestępstwo ciągłe lub trwałe.Powodowałoby to - zależnie od okoliczności sprawy - albo złagodzenie wymierzonej oskarżonemu w I instancji kary do wysokości kary wymierzonej za dominujący fragment czynu oskarżonego uznany w wyroku za odrębne przestępstwo, albo też pozostawienie w mocy kary wymierzonej oskarżonemu w I instancji tytułem kary łącznej - pod warunkiem, że kara wymierzona pierwotnie tytułem kary łącznej mieści się w granicach sankcji przewidzianych w przepisie zastosowanym do przestępstwa ciągłego lub trwałego. W drugim z tych wypadków nie zachodzi naruszenie zakazu reformationis in peius w postępowaniu rewizyjnym wszczętym tylko na skutek skargi rewizyjnej oskarżonego lub obrońcy, gdyż sąd rewizyjny nie wychodzi poza karę wymierzoną w I instancji, a jest nią kara łączna.Wymienione pod A. - D. sposoby poprawienia w postępowaniu rewizyjnym kwalifikacji prawnej przyjętej w zaskarżonym wyroku są od dawna stosowane w wojskowym procesie karnym i wątpliwości nie budzą.IV. Skoro nie ulega wątpliwości, że uznanie kilku czynów oskarżonego, zakwalifikowanych w zaskarżonym wyroku jako odrębne przestępstwa, za jedno przestępstwo stanowi dopuszczalne w postępowaniu rewizyjnym na podstawie art. 276 § 1 lit. a) k.w.p.k. poprawienie kwalifikacji prawnej, to nie ma podstaw do tego, by kwestionować dopuszczalność poprawienia w postępowaniu rewizyjnym kwalifikacji w drodze zmiany wyroku polegającej na rozdzieleniu czynów zakwalifikowanych mylnie jako jedno przestępstwo i nadaniu każdemu z tych czynów odrębnej oceny prawnej.Na przykład sąd I instancji błędnie uznał odrębne kradzieże popełnione przez oskarżonego w różnych okolicznościach za jedno przestępstwo ciągłe. W postępowaniu rewizyjnym wszczętym na podstawie skargi rewizyjnej oskarżonego instancja rewizyjna - stwierdziwszy, że oskarżony błędnie został uznany za winnego popełnienia jednego tylko przestępstwa ciągłego zamiast dwóch odrębnych kradzieży - nie może przejść do porządku dziennego nad tym oczywistym naruszeniem prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie. Przepis art. 276 § 1 lit. a) k.w.p.k. nakłada bowiem na instancję rewizyjną obowiązek poprawienia błędnej kwalifikacji prawnej czynu, a to może nastąpić w takich wypadkach tylko przez rozdzielenie czynów oskarżonego, błędnie zakwalifikowanych w I instancji jako jedno przestępstwo, na odrębne przestępstwa zachodzące w zbiegu realnym.Taka sama konieczność rozdzielenia czynów mylnie uznanych w wyroku za jedno przestępstwo na dwa lub więcej przestępstw może zachodzić w razie zredukowania w postępowaniu rewizyjnym - na korzyść oskarżonego - ustaleń faktycznych przyjętych w wyroku sądu I instancji.Na przykład sąd I instancji uznał oskarżonego za winnego zagarnięcia sumy 51.000 zł na szkodę gospodarki społecznej, a więc przestępstwa z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego przed szkodami wynikającymi z przestępstwa. W postępowaniu rewizyjnym instancja rewizyjna, odrzuciwszy wątpliwe poszlaki, przyjmuje, że oskarżony dopuścił się zagarnięcia jedynie sumy 30.000 zł, a co do braku pozostałej sumy 21.000 zł przyjmuje, że są dowody jedynie na to, iż oskarżony dopuścił się niedbalstwa przy przechowywaniu tej sumy, co doprowadziło do jej utraty (art. 130 k.k.W.P.). W konsekwencji tak zredukowanego stanu faktycznego odpadła w postępowaniu rewizyjnym kwalifikacja czynu oskarżonego z art. 1 § 1 ustawy styczniowej, ale jednocześnie w czynach oskarżonego instancja rewizyjna dopatruje się - zamiast jednego - znamion dwóch odrębnych przestępstw, a mianowicie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. i z art. 130 § 1 k.k.W.P.W tej sytuacji gdy instancja rewizyjna operuje materiałem uzasadniającym poprawienie ustaleń wyroku i kwalifikacji prawnej czynów oskarżonego, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania byłoby niesłuszne i niecelowe, bo nowe postępowanie przed sądem I instancji nie wniosłoby nic nowego. Zgodnie więc z art. 276 § 1 lit. a) k.w.p.k. należy poprawić w postępowaniu rewizyjnym zarówno ustalenia wyroku, jak i kwalifikację prawną czynów oskarżonego.V. Dopuszczalność takiego poprawienia kwalifikacji prawnej czynów oskarżonego przez rozdzielenie czynów, mylnie uznanych w wyroku za jedno przestępstwo, na dwa lub więcej przestępstw ograniczona jest przede wszystkim obowiązującym w postępowaniu rewizyjnym zakazem zaostrzenia kary przez instancję rewizyjną.Nie może więc być mowy o tym, aby w sposób opisany wyżej pod pkt IV doszło do jakiegokolwiek zaostrzenia kary wymierzonej oskarżonemu w I instancji.Nie może być jednak mowy o tego rodzaju poprawieniu błędnej kwalifikacji prawnej czynów oskarżonego także wtedy, gdyby naruszało to prawa oskarżonego do obrony jego interesów w procesie, a więc gdyby oskarżony na rozprawie bronił się tylko i wyłącznie przeciwko zarzutowi dotyczącemu popełnienia przezeń jednego tylko przestępstwa, np. zagarnięcia mienia a obrona ta nie obejmowałaby implicite także np. niedbalstwa w zarządzaniu powierzonym mieniem na szkodę interesu społecznego, którego dopatrzyła się dopiero instancja rewizyjna. W tych wypadkach konieczne jest oczywiście uchylenie zaskarżonego wyroku w celu zapewnienia oskarżonemu na rozprawie należytej i wszechstronnej obrony.Takie wypadki niedopuszczalności poprawienia kwalifikacji prawnej czynów oskarżonego przez rozdzielenie ich na dwa lub więcej samoistnych przestępstw - ze względu na konieczność zapewnienia oskarżonemu korzystania z należytej obrony na rozprawie - nie będą w praktyce liczne. Zwykle bowiem obrona oskarżonego na rozprawie dotyczy wszystkich fragmentów zarzucanego mu przestępstwa (np. wszystkich zarzuconych oskarżonemu kradzieży, uznanych później w wyroku I instancji błędnie za jedno przestępstwo ciągłe), albo też implicite obejmuje nie tylko najsurowszą kwalifikację prawną przyjętą w akcie oskarżenia, ale i wszystkie możliwe kwalifikacje łagodniejsze (np. nie tylko art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., ale i art. 1 § 1 tejże ustawy czy art. 130 k.k.W.P.). Bywają też wypadki, że obrona oskarżonego na rozprawie wyraźnie zmierza właśnie do rozdzielenia poszczególnych fragmentów przestępstwa uznanego błędnie w akcie oskarżenia, a później i w wyroku I instancji, za jedno przestępstwo ciągłe. Nie są rzadkie wypadki, gdy obrońca domaga się na rozprawie uznania oskarżonego za winnego np. zagarnięcia tylko w części mienia, a co do pozostałej sumy szkód - uznania tegoż oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 130 k.k.W.P.W razie uwzględnienia w postępowaniu rewizyjnym tych odrzuconych przez I instancję wniosków obrony - wówczas gdy czyny mylnie uznane za jedno przestępstwo rozdziela się na dwa lub więcej przestępstw - nie może być oczywiście mowy o tym, żeby jakiekolwiek prawa oskarżonego do obrony zostały w procesie naruszone.VI. Inne zagadnienie przedstawia kwestia konieczności ustalenia przez instancję rewizyjną kary za poszczególne przestępstwa przy rozdzieleniu "przestępstwa" przyjętego w wyroku sądu I instancji na dwa lub więcej przestępstw.Rzeczywiście - jak to słusznie stwierdza Naczelny Prokurator Wojskowy - obowiązujące przepisy kodeksu wojskowego postępowania karnego nie uprawniają instancji rewizyjnej do wymierzania kary za te przestępstwa. Należy jednak odróżnić funkcję wymierzania kary zastrzeżoną przepisami kodeksu wojskowego postępowania karnego tylko dla sądów I instancji od funkcji korygowania kar już wymierzonych, stanowiącej ważną domenę działania instancji rewizyjnej.Szeroki zakres korygowania przez instancję rewizyjną kar wymierzonych oskarżonemu w I instancji przedstawiono już wyżej w pkt III. Praktyka rewizyjna Izby Wojskowej dopuszcza bardzo daleko idącą ingerencję, jeśli chodzi o kary wymierzone oskarżonemu w I instancji. Tak np. dopuszczalna jest - według praktyki rewizyjnej - zamiana kary pozbawienia wolności orzeczonej w I instancji na karę grzywny lub karę aresztu domowego. Instancja rewizyjna stoi na stanowisku, że chociaż chodzi o karę innego rodzaju, mamy tu do czynienia jedynie z korekturą kary, z jej złagodzeniem, a nie z wymierzeniem nowej kary.Dopóki sąd II instancji - przy operowaniu karami - nie przekracza wysokości kar wymierzonych w I instancji, dopóty nie może być mowy o wykonywaniu przez sąd II instancji funkcji wymierzania nowych kar, a tylko o korygowaniu kar już wymierzonych. Wymierzeniem nowej kary byłoby dopiero przekroczenie przez instancję rewizyjną wysokości kar wymierzonych oskarżonemu w I instancji, co w świetle obowiązujących przepisów kodeksu wojskowego postępowania karnego jest oczywiście niedopuszczalne.Działalność rewizyjna sądu odwoławczego byłaby w ogóle nie do pomyślenia, gdyby sąd ten nie miał prawa dokonywać zarówno korektury ustaleń faktycznych i prawnych zawartych w wyrokach sądów I instancji, jak i korektury kar wymierzonych w tych wyrokach.A zatem czynność ustalania przez instancję rewizyjną kar za poszczególne przestępstwa i kary łącznej w wypadkach poprawienia kwalifikacji prawnej wyroku przez rozdzielenie czynów, mylnie uznanych za jedno przestępstwo, na dwa lub więcej przestępstw nie stanowi wymierzania nowej kary, a tylko korekturę kary już wymierzonej w wyroku, nie różniącą się w zasadzie od wszystkich innych korektur wyroku, będących wynikiem wszechstronnego zbadania przez instancję rewizyjną całokształtu okoliczności sprawy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 29art. 32 § 2 KKart. 273art. 275art. 276 § 1art. 109 KKart. 108 KKart. 120 KKart. 117 KKart. 130 KKart. 1 § 1art. 130 § 1 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.