I CR 523/85

WyrokIzba Cywilna1986-03-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonanie robót melioracyjnych ściśle według dokumentacji technicznej i obowiązujących norm wyłącza odpowiedzialność deliktową inwestora i wykonawcy za szkody właściciela gospodarstwa rolnego wynikłe z wadliwego funkcjonowania wykonanych urządzeń?
Ratio decidendi
Samo wykazanie, że melioracja wodna została wykonana ściśle według dokumentacji technicznej i według ogólnie stosowanych w tym czasie norm, nie jest wystarczające do wyłączenia odpowiedzialności deliktowej inwestora i wykonawcy za szkody właściciela gospodarstwa rolnego, wynikłe z wadliwego funkcjonowania wykonanych urządzeń melioracyjnych. W przypadku ujawnienia w trakcie robót niedostosowania dokumentacji do specyfiki terenu, wykonawca powinien sygnalizować inwestorowi konieczność zmian, a brak takiego działania może stanowić podstawę odpowiedzialności.
Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania za straty w produkcji rolnej i ziemiopłodach, powstałe na skutek wadliwie przeprowadzonej melioracji. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że nadzór inwestorski był prawidłowy, a prace wykonano zgodnie z dokumentacją i normami. Sąd Najwyższy uchylił poprzedni wyrok, wskazując na potrzebę wyjaśnienia kwestii odpowiedzialności wykonawcy melioracji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki ponownie oddalił powództwo. Sąd Najwyższy stwierdził, że mimo wykonania prac zgodnie z dokumentacją, sieć drenarska nie funkcjonowała prawidłowo i powodowała szkody, co uzasadnia roszczenie powoda.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Bukowski (sprawozdawca). Sędziowie SN: B. Bladowski, G. Bieniek.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jana R. przeciwko Wojewódzkiemu Zarządowi Inwestycji Rolniczych w B. i Rejonowemu Przedsiębiorstwu Melioracyjnemu w B. o 255.881 zł na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 4 lipca 1985 r.uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktyczneJan R. wystąpił w dniu 26 sierpnia 1980 r. przeciwko Wojewódzkiemu Zarządowi Inwestycji Rolniczych w B. z powództwem o odszkodowanie "za straty w produkcji rolnej i ziemiopłodach" w wysokości 120.000 zł z odsetkami, powstałe w latach 1976-1979 na skutek - jak twierdził - wadliwie przeprowadzonej melioracji na części jego gospodarstwa rolnego. W toku procesu rozszerzył powództwo do kwoty 255.881 zł.Pozwany Zarząd wnosił o oddalenie powództwa, zarzucając, że stroną pozwaną powinno być Rejonowe Przedsiębiorstwo Melioracyjne w B., jako wykonawca melioracji. Jednocześnie zgłosił na podstawie art. 84 k.p.c. wniosek o przypozwanie tego Przedsiębiorstwa oraz Biura Projektów Melioracji Wodnych. Poza tym podniósł zarzut trzyletniego przedawnienia roszczeń powoda (art. 442 § 1 k.c.).Przypozwane Biuro Projektów, występując w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanego Zarządu, wnosiło o oddalenie powództwa. Twierdziło, że dokumentacja techniczna melioracji gruntów powoda była prawidłowa.Wyrokiem z dnia 2 sierpnia 1982 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo. Doszedł bowiem do wniosku, że pozwany Zarząd Inwestycji Rolniczych nie dopuścił się żadnych zaniedbań w zakresie nadzoru nad pracami melioracyjnymi, wykonanymi na gruntach powoda przez Rejonowe Przedsiębiorstwo Melioracyjne. Mimo wniosków strony pozwanej Sąd nie dopozwał tego Przedsiębiorstwa.Na skutek rewizji powoda Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok orzeczeniem z dnia 20 stycznia 1983 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę ustosunkowania się Sądu Wojewódzkiego do wniosku o przypozwanie lub dopozwanie Rejonowego Przedsiębiorstwa Melioracyjnego oraz stosownego uzupełnienia postępowania w celu wyjaśnienia jej w sposób dostateczny do stanowczego rozstrzygnięcia stosunku spornego (art. 316 § 1 k.p.c.).Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki oddalił powództwo wyrokiem z dnia 4 lipca 1985 r. w stosunku do pozwanego Zarządu Inwestycji Rolniczych i w stosunku do pozwanego Rejonowego Przedsiębiorstwa Melioracyjnego. Sąd ten ustalił, że nadzór pozwanego Zarządu Inwestycji Rolniczych "był wykonywany rzetelnie i prawidłowo", w związku z czym brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności tego pozwanego, przewidzianej w art. 415 k.c. Brak też jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności deliktowej pozwanego Przedsiębiorstwa Melioracyjnego. Wykonało bowiem roboty melioracyjne zgodnie z dokumentacją, opartą na obowiązujących w tym czasie wymaganiach technicznych.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję powoda, opartą na podstawach przewidzianych w punktach pierwszym i czwartym art. 368 k.p.c., Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zgodnie z treścią zebranego w sprawie materiału jest ustalenie, że drenowanie przeprowadzone w latach 1973-1974 nie funkcjonowało prawidłowo i dlatego w tym czasie powstały szkody na gruntach powoda. Ustały one dopiero po przeprowadzonej w 1979 r. powtórnej melioracji wodnej. Dostosowano ją bowiem do specyfiki terenu, a mianowicie m.in. przedłużono częściowo zasięg sączków, zmniejszono ich rozstaw do 9 m, zmieniono gatunek rur i nadano im jednolity kierunek oraz zwiększono liczbę studzienek drenarskich i średnicę końcowych 10 metrów zbieracza (por. opinie biegłych z Zakładu Melioracji Rolnych Instytutu Gleboznawstwa i Melioracji Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie). Od 1979 r. nowa sieć drenarska działa poprawnie i wywiera dodatni wpływ na grunty wchodzące w skład gospodarstwa rolnego powoda. Spełnia więc funkcję przewidzianą w art. 1 i art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o popieraniu melioracji wodnych dla potrzeb rolnictwa (jedn. tekst: Dz. U. z 1963 r. Nr 42, poz. 237 ze zm.)Do szkód wywołanych wadliwością pierwszego drenowania nie doszłoby, gdyby strona pozwana posługiwała się dokumentacją techniczną, która by na podstawie stosownych analiz uwzględniła specyfikę gruntów powoda, tzw. mozaikowatość gleb oraz nietypowo skomplikowane układy hydrogeologiczne (m.in. kurzawka). Współprzyczynienie się pozwanego Rejonowego Przedsiębiorstwa Melioracyjnego do szkód powoda polega w tych warunkach na tym, że mimo ujawnienia w trakcie wykonywania robót niedostosowania dokumentacji technicznej do specyfiki gruntów powoda, nie sygnalizowało inwestorowi konieczności niezbędnych zmian w imię zapewnienia sprawności sieci drenarskiej na gospodarstwie rolnym powoda. Przedsiębiorstwo to nie wykazało więc minimum zaangażowania i staranności przy wykonywaniu zadań wchodzących w zakres jego specjalności (por. art. 355 k.c.). Nie zareagowało m.in. na oczywisty fakt, że w projekcie technicznym przewidziano zbyt rzadką sieć drenarską, co - jak się okazało - doprowadziło w niektórych okresach nawet do nawodniania, zamiast do odwodnienia gruntów powoda (por. opinię biegłych Z.N. i P.F. z Zakładu Melioracji Rolnych).Oddalając powództwo mimo tych prawidłowych i w znacznej części niespornych między stronami ustaleń faktycznych, Sąd Wojewódzki miał na uwadze przede wszystkim to, że "nadzór inwestorski był bardzo surowy i wnikliwy", to znaczy, że pierwszą meliorację na gruntach powoda wykonano ściśle według dokumentacji oraz obowiązujących w tym czasie norm i zasad techniki melioracji wodnych. Istotną natomiast kwestią w niniejszej sprawie było to, czy wykonana sieć drenarska miała właściwą wydolność, a przede wszystkim, czy nie doprowadzała do powstawania szkód na gruntach powoda. Treść zebranego w sprawie materiału i oparte na nim ustalenia faktyczne uzasadniają udzielenie w tej kwestii wyłącznie odpowiedzi przeczącej. Roszczenie powoda zatem jest co do zasady usprawiedliwione.Samo wykazanie, że melioracja wodna została wykonana ściśle według dokumentacji technicznej i według ogólnie stosowanych w tym czasie norm, nie wystarcza do wyłączenia odpowiedzialności deliktowej inwestora i wykonawcy za szkody właściciela gospodarstwa rolnego, wynikłe z wadliwego funkcjonowania wykonanych urządzeń melioracyjnych (art. 417 lub 420 k.c.).Rzeczą Sądu Rejonowego, właściwego z mocy art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o zmianie ustawy - kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 20, poz. 86), będzie uzupełnienie postępowania dowodowego na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia o zarzucie przedawnienia, podniesionym przez pozwane Rejonowe Przedsiębiorstwo Melioracyjne (kwestia zakresu zasadności tego zarzutu i możliwości nieuwzględnienia upływu terminu - art. 117 § 3 k.c.), oraz o wysokości należącego się powodowi odszkodowania. Rozważenia wymaga również sytuacja procesowa interwenienta ubocznego (art. 80 k.p.c. oraz karty (...) akt sprawy).Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 388 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 84 KPCart. 442 § 1 KCart. 316 § 1 KPCart. 415 KCart. 368 KPCart. 1art. 3 ust. 3art. 355 KCart. 417art. 4 § 2art. 117 § 3 KCart. 80 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.