V KR 197/77

WyrokIzba Karna1978-06-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samowolne sprzedanie przez rolnika bydła powierzonego mu do odchowu na podstawie umowy kooperacyjnej, zamiast jego zwrotu, stanowi przestępstwo przywłaszczenia mienia społecznego (art. 201 k.k.) czy też przestępstwo działania na szkodę spółdzielni (art. 206 k.k.)?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samowolne sprzedanie przez rolnika bydła powierzonego mu do odchowu, zamiast jego zwrotu, nie stanowi przywłaszczenia mienia społecznego, gdyż brak jest zamiaru trwałego włączenia tego mienia do majątku własnego. Działanie takie wyczerpuje jednak znamiona przestępstwa z art. 206 k.k., polegającego na działaniu na szkodę spółdzielni, poprzez uniemożliwienie jej wywiązania się z planowych dostaw żywca.
Stan faktyczny
Oskarżony B. B. został skazany za przywłaszczenie 23 sztuk bydła i paszy powierzonych mu do odchowu na podstawie umowy kooperacyjnej ze Spółdzielnią Kółek Rolniczych. Rolnik samowolnie sprzedał część bydła, zamiast je zwrócić, tłumacząc to trudnościami w zdobyciu paszy. Sąd pierwszej instancji uznał to za przywłaszczenie, podczas gdy rewizja oskarżonego kwestionowała ten zarzut. Sąd Najwyższy zmienił kwalifikację prawną czynu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił orzeczenia o łącznej karze grzywny i zmienił zaskarżony wyrok w części skazującej za czyn opisany w punkcie I oskarżenia, uznając oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 206 k.k. i wymierzając mu karę pozbawienia wolności (darowaną na mocy amnestii) oraz grzywny.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN M. Budzianowski (spraw.).Sędziowie SN: M. Regent-Lechowicz, M. Szczepański.Przy udziale Prokuratora Prokuratury Generalnej B. Kayzer.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna po rozpoznaniu sprawy B. oskarżonego z art. 201 k.k. i art. 9 ust. 1 dekretu z dnia 29 stycznia 1952 r. (Dz. U. Nr 44, poz. 301) z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Ł. z dnia 5 października 1977 sygn. III K. (...)/77uchylając orzeczenia o łącznej karze grzywny zmienia zaskarżony wyrok w części skazującej za czyn opisany w punkcie I oskarżenia w ten sposób, że B. B. uznaje za winnego tego, że w czasie od stycznia do września 1976 r. w A. zajmując się na podstawie umowy odchowem bydła rzeźnego z otrzymanych w tym celu ze Spółdzielni Kółek Rolniczych 28 szt. bydła sprzedał w zamianę osiągnięcia korzyści majątkowej 23 sztuk działając w ten sposób na szkodę tejże Spółdzielni, która winna umożliwienia je j wywiązania się z dostaw żywca, to jest przestępstwa z art. 206 k.k. i na podstawie tego przepisu oraz art. 36 § 3 k.k., skazuje go na to na rok pozbawienia wolności, darując tą karę na mocy art. 1 ust. 1 pkt 1 dekretu o amnestii z dnia 19 lipca 1977 r. (Dz. U. Nr 24, poz. 102) oraz na 40.000 zł (czterdzieści tysięcy) grzywny, wymierzając łącznie 50.000 zł (pięćdziesiąt tysięcy) grzywny, z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na zastępczą karę pozbawienia wolności przy przyjęciu jednego dnia za równoważny 100 zł na poczet orzeczonej grzywny zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od 20 października 1976 r. do 5 kwietnia 1977 r., przyjmując jeden dzień aresztu za równoważny 100 zł; zasądza od oskarżonego koszty postępowania karnego i 15.000 zł opłaty sądowej za obie instancje.Uzasadnienie faktyczneB. B. skazany został z art. 201 k.k. przy zastosowaniu art. 57 § 2 k.k. na 2 lata pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres lat 5-ciu i na 80.000 zł grzywny za przywłaszczenie w czasie od stycznia do września 1976 r. na szkodę Spółdzielni Kołek Rolniczych w. A. 23 byków powierzonych mu do opasu na podstawie umowy kooperacyjnej i 15.332,50 kg paszy treściwej - łącznej wartości 182.041,50 zł - oraz na rok pozbawienia wolności, darowane na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 1 dekretu z dnia 19 lipca 1977 r. o amnestii i na 20.000 zł grzywny z mocy art. 9 ust. 1 dekretu z dnia 29 października 1952 r. o gospodarowaniu artykułami obrotu towarowego i zaopatrzenia w związku z § 7 pkt 3 i § 13 zarządzenia Ministra Skupu z dnia 30 sierpnia 1955 r. w sprawie obrotu zwierzętami rzeźnymi - za nabywanie w okresie od lutego do października 1976 r. bez wymaganego zezwolenia bydła na targowiskach i spędach w celu dalszej ich odprzedaży - łącznie na 100.000 zł grzywny.Od wyroku tego wnieśli rewizje prokurator i obaj obrońcy osk. B.Rewizja prokuratora zarzuciła rażącą niewspółmierność orzeczonej zaskarżonym wyrokiem kary za zbrodnię z art. 201 k.k. w dolnych granicach ustawowego zagrożenia przewidzianego w art. 201 k.k. w związku z art. 57 § 2 pkt 1 i § 3 pkt 1 k.k., złagodzonęj dodatkowo warunkowym zawieszeniem jej wykonania, mimo znacznego stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu oskarżonego, wyrażającego się przede wszystkim w zagarnięciu dużej liczby zwierząt rzeźnych znacznej wartości i bez uwzględnienia społecznego oddziaływania kary, domagając się, w konkluzji zmiany wyroku w zaskarżonej częścią, przez wymierzenie osk. B. za czyn opisany w pkt 1 sentencji na podstawie art. 201 k.k. w zw. z art. 57 § 2 pkt 1 i § 3 pkt 1, art. 36 § 3 k.k., art. ko § 1 pkt 3 i 46 § 1 pkt 2 k.k. kary k lat pozbawienia wolności, 100.000 zł grzywny, pozbawienie praw na lat 5 i konfiskatę mienia w całości, a z mocy art. 363 § k.p.k. zasądzenia, od oskarżonego na rzecz Spółdzielni Kółek Rolniczych w A. kwoty-7994,50 zł oraz wymierzenie, z mocy art. 66 k.k. kary łącznej grzywny z zastosowaniem zasady absorpcji. Rewizja obrońców oskarżonego - wnosząc o "zmianę wyroku przez uniewinnienie B. od obu stawianych mu zarzutów, ewentualnie zaś o uznanie w pkt I-szym, iż oskarżony dopuścił się występku z art. 206 k.k. i wymierzenie mu za to odpowiedniej kary" - zarzuciła:- odnośnie czynu z pkt I-szego sentencji - błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przypisaniu oskarżonemu przywłaszczenia mienia społecznego, mimo że nie wyrządził on szkody w tym mieniu," bydło sprzedał z powodu braku paszy, a uzyskaną za nie gotówkę trzymał dla rozliczenia się-ze Spółdzielnią, czego sam fakt obracania tymi pieniędzmi z przeznaczeniem ich części na zakup paszy także dla własnego bydła w niczym nie podważa,- odnośnie zaś czynu z pkt II-go - obrazę art. 3 § 1, 357 i 372 § 1 pkt 1 k.p.k., na skutek odrzucenia zeznań J. B. i nie dość wnikliwej analizy powołanych w wyroku świadków, którzy obronę oskarżonego potwierdzili.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zasadna jest rewizja osk. B. o ile kwestionuje skazanie go za przywłaszczenie mienia społecznego. Przywłaszczeniem w rozumieniu kodeksu karnego jest. bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenie znajdującym się w posiadaniu sprawcy, cudzym mieniem ruchomym przez włączenie go do majątku swego lub innej osoby i powiększenie w ten sposób swojego, lub innej osoby stanu posiadania.Nie wystarczy tu samo rozporządzenie cudnym mieniem jak własnym, lecz musi temu towarzyszyć tzw. animus rem sibi habendi, zamiar zatrzymania cudzego mienia ruchomego dla siebie lub dla innej osoby, bez żtadnego ku temu tytułu Zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy, przekazując sprawę, po uchyleniu pierwszego wyroku skazującego osk. B. do ponownego rozpoznania, wskazując na bezwzględną potrzebę wyjaśnienia i ustalenia czym kierował się oskarżony sprzedając powierzone mu do odchowu bydło i do czego zmierzał. Skazując ponownie osk. B. za przywłaszczenie 23 sztuk bydła i 15 ton paszy, Sąd I instancjiπwiny jego dopatruje się w tym, że oskarżony znając warunki umowy "... nie przygotował należytego zabezpieczenia fazy pasz gospodarskich dla odchowu powierzonego mu stada", mając zaś trudności w ich zdobyciu"... nie wystąpił... do Spółdzielni o rozwiązanie zawartej z nim umowy kooperacyjnej...", a "... podejmując decyzję sprzedaży części stada i zawierając umowę kooperacyjną z GS-em na 10 sztuk bydła pochodzącego z tego stada... rozdysponował mieniem spółdzielni jak swoim własnym", nie zawiadamiając o tym, jak i o sprzedaży dalszych sztuk bydła spółdzielni, ani też nie kontaktując się za spółdzielnią w celu dokonania rozliczenia, co "...wyraźnie świadczy o intencji oskarżonego nie oddawania bydła spółdzielni...".Przeczą jednak temu dalsze stwierdzenia sądu, a mianowicie, że oskarżony czynił to ".., aby móc dowolnie obracać gotówką dla swoich celów...". że "... zamierzał gotówkę oddać - bo zresztą musiał i o tym dobrze wiedział...". co jednakże "... bynajmniej nie wyklucza jego zamiaru rozporządzenia mieniem społecznym jak swoim własnym i korzystania z niego dla swoich korzyści...", że wreszcie "... oskarżony w rozmowie z dyr. C. podał, że może zwrócić pieniądze lub w terminie 2 miesięcznym dostarczyć SKR-owi inne byki..." co również "... nie neguje zamiaru iż przez pewien okres czasu obracał on gotówką państwową".Te ustalenia wykluczają w sposób jednoznaczny istnienie w oskarżonego zamiaru trwałego włączenia do swego majątku powierzonego mu do odchowu bydła, wskazują natomiast na zamiar dokonywania obrotu mieniem spółdzielni i osiągania tą drogą korzyści. Przemawia za tym przypisany zaskarżonym wyrokiem handel bydłem. Takie zaś rozporządzenie cudzym mieniem nie stanowi jeszcze przywłaszczenia, nie nastąpiło tu bowiem włączenie tego mienia do majątku własnego, nie mogło być zresztą zrealizowane z uwagi na wynikające*-z zawartej umowy obowiązki jak i na pełną możliwość skutecznego dochodzenia swych roszczeń przez spółdzielnię, których przecież osk. B. nie kwestionował, nie ukrywając przy tym, że bydło sprzedał ani nawet nie usiłując tego urobić.Faktu jednakże samowolnego sprzedania powierzonego mu w określonym celu bydła nie można, wbrew wywodom rewizji rozpatrywać wyłącznie w granicach odpowiedzialności cywilnej osk. B. W ramach kooperacji jednostek gospodarki uspołecznionej z indywidualnymi rolnikami, mającej na celu lepsze wykorzystanie mocy produkcyjnych w zakresie produkcji zwierzęcej, osk. B. powierzono w wykonaniu zawartej z nim umowy, określoną w niej ilość bydła rzeźnego do odchowu i bydło to osk. B. zobowiązany był po osiągnięciu odpowiedniej wagi zwrócić spółdzielni, która w ramach planowych dostaw żywca winna tak odchowane sztuki odstawić do punktu skupu z przeznaczeniem ich na ubój i zaopatrzenie rynku mięsnego. W ramach więc umowy kooperacyjnej osk. B. uczestniczyć miał w działalności gospodarczej Spółdzielni Kółek Rolniczych zajmując się odchowem oddanego mu w tym celu bydła, a więc sprawami majątkowymi Spółdzielni.Sprzedając samowolnie większą część bydła, zamiast je zwrócić Spółdzielni, gdy okazało się, iż są trudności w nabyciu paszy, osk. B. uniemożliwił wywiązanie się przez Spółdzielnię z planowych dostaw żywca, a w konsekwencji uzyskanie zaplanowanej ilości mięsa na zaopatrzenie rynku.Było to działanie na szkodę Spółdzielni Kółek Rolniczych wyczerpujące znamiona przestępstwa określone w art. 206 k.k.Dlatego też wyrok w części skazującej B. z art. 201 k.k. należało zmienić i uznać go za winnego przestępstwa z wym. wyż. art. 206 k.k. Wymierzając karę z tego przepisu Sąd Najwyższy miał na uwadze wszystkie te okoliczności, które zadecydowały o wymiarze kary przez Sąd I instancji i o nadzwyczajnym jej złagodzeniu (vide str. 1315 uzasadnienia), a które przy uwzględnieniu odmiennej oceny prawnej czynu oskarżonego oraz przewidzianego w art. 206 k.k. ustawowego zagrożenia, nie tylko nie uzasadniały zaostrzenia kary, jak tego domagała się rewizja prokuratora, która wobec dokonanej zmiany wyroku, jako bazująca na ustaleniach sądu I instancji, stała się właściwie bezprzedmiotowa, ale wprost przeciwnie nakazywały odpowiednie obniżenie zarówno kary pozbawienia wolności jak i kary grzywny, wymierzenie której nakazywał bezsporny w sprawie fakt działania oskarżonego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.W konsekwencji orzeczoną karę pozbawienia wolności należało darować na podstawie dekretu o amnestii z lipca 1977 r., a na poczet łącznej kary grzywny zaliczyć okres tymczasowego aresztowania oskarżonego.Nie zasługiwała natomiast na uwzględnienie rewizja oskarżonego w pozostałej części. Wbrew wywodom rewizji ustalenia sądu w zakresie czynu z pkt II-go nie nasuwają zastrzeżeń co do ich prawidłowości. Powołując się na doświadczenie. życiowe, jako uzasadniające danie wiary zeznaniom św. J. B. rewizja zdaje się nie dostrzegać, iż podstawą skazania były pobrane przez oskarżonego świadectwa pochodzenia zwierząt, których ilość jak i częstotliwość, wykorzystywania wskazywały aż nadto wyraźnie na charakter działalności oskarżonego. Niewiarygodność zaś zeznań J. wynikała z faktów pobrania przez oskarżonego świadectw także po sprzedaży jej drugiego - jak twierdziła - stada. Zeznania pozostałych świadków stanowiły tu jedynie materiał pomocniczy^ jako podważający wartość dowodową zeznań wspomnianej wyżej B. w konsekwencji potwierdzający tezę oskarżenia. Tezę tę potwierdza zresztą omówiona wyżej sprzedaż przez osk. B. bydła powierzonego mu przez Spółdzielnię Kółek Rolniczych do odchowu. Skazania zatem za uprawianie bez wymaganego zezwolenia handlu bydłem nie można kwestionować, a skoro orzeczona za ten czyn kara nie razi nadmierną surowością/ nie zarzuciła tego rewizja/ wyrok w tej części należało utrzymać w mocy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 201 KKart. 9 ust. 1art. 206 KKart. 36 § 3 KKart. 1 ust. 1art. 57 § 2 KKart. 57 § 2 pkt 1art. 363art. 66 KKart. 3 § 1§ 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.