II CR 543/72

WyrokIzba Cywilna1972-12-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prowadzenie przez członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej prywatnego warsztatu ceramicznego bez zgody zarządu, a także zarzuty nadużyć finansowych, stanowią uzasadnioną podstawę do wykluczenia go ze spółdzielni oraz zwolnienia z pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo prowadzenie przez członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej prywatnego warsztatu ceramicznego, bez zgody zarządu, nie stanowi uzasadnionej podstawy do wykluczenia go ze spółdzielni ani zwolnienia z pracy, zwłaszcza gdy statut nie zawiera takiego zakazu, a działalność ta nie narusza interesów spółdzielni. Podobnie, zarzuty nadużyć finansowych nie zostały udowodnione. W przypadku bezpodstawnego pozbawienia członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej prawa do pracy, przysługuje mu roszczenie o dopuszczenie do pracy oraz o odszkodowanie na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego.
Stan faktyczny
Powód, członek Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, został zwolniony z pracy i wykluczony ze spółdzielni uchwałą Walnego Zgromadzenia z powodu prowadzenia prywatnego warsztatu ceramicznego bez zgody zarządu oraz zarzutów nadużyć finansowych. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, uznając brak podstaw do wykluczenia i zwolnienia. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję pozwanej Spółdzielni.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie II, zobowiązując Spółdzielnię do dopuszczenia powoda do pracy odpowiadającej jego kwalifikacjom zawodowym, a w pozostałym zakresie rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski (sprawozdawca). Sędziowie: F. Wesely, W. Maruczyński.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Romana K. przeciwko Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w B. o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia na skutek rewizji pozwanej Spółdzielni od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 22 maja 1972 r.,zaskarżony wyrok w jego punkcie II zmienił tylko w ten sposób, że zobowiązał Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną w B. do dopuszczenia powoda do pracy odpowiadającej posiadanym przez niego kwalifikacjom zawodowym; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód, będący członkiem pozwanej Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, pracował na stanowisku kierownika prowadzonej przez Spółdzielnię cegielni w D. Pismem z dnia 21.VI.1971 r. Zarząd Spółdzielni zwolnił powoda z dniem 22.VI.1971 r. z obowiązku pracy w tej Spółdzielni w związku ze stwierdzeniem, że powód w miejscowości D. prowadzi prywatny warsztat ceramiczny bez zgody Zarządu. Po rozpoznaniu odwołania powoda w dniu 17.VII.1971 r. Walne Zgromadzenie członków uchwaliło: "za otworzenie prywatnego zakładu bez zgody Zarządu oraz za nadużycia finansowe zwolnić powoda z tym dniem z członkostwa Spółdzielni oraz z dniem 25.VI.1971 r. zwolnić go z obowiązku pracy". Po ponownym rozpatrzeniu sprawy w dniu 3.XI.1971 r. na skutek wniosku powoda Walne Zgromadzenie członków podtrzymało poprzednio podjętą uchwałę.W dniu 10.XII.1971 r. powód wystąpił przeciwko Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej z pozwem o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia w przedmiocie wykluczenia go ze Spółdzielni, o zobowiązanie Spółdzielni do nawiązania z nim spółdzielczego stosunku pracy i do zatrudnienia go na uprzednio zajmowanym stanowisku lub stanowisku równorzędnym oraz o zasądzenie od Spółdzielni na jego rzecz 19.725 zł z odsetkami i kosztami procesu.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w całości. Sąd Wojewódzki ustalił, że powód z pewnymi przerwami prowadził niewielki warsztat ceramiczny, nie znalazł jednak podstaw do uznania tego faktu za równoznaczny z działaniem na szkodę Spółdzielni, zwłaszcza wobec ustalenia, że profil działalności wspomnianego warsztatu był inny niż profil kierowanej przez powoda cegielni oraz że powód nie zaniedbywał się w obowiązkach kierownika tej cegielni, lecz przeciwnie - wykonywał je bardzo dobrze. Niezależnie od tego Sąd Wojewódzki zajął stanowisko, że Spółdzielnia powinna była przede wszystkim zwrócić uwagę powodowi na potrzebę zaprzestania pracy ubocznej w prywatnym warsztacie i udzielić mu stosownego terminu do zlikwidowania prywatnej działalności gospodarczej, gdyby zaś tak postąpiła, a powód nie zastosował się do tego, nie powinna od razu stosować najbardziej surowej sankcji w postaci wykluczenia. Jeżeli chodzi o drugą podstawę, przytoczoną w uchwale o wykluczeniu, Sąd Wojewódzki nie dopatrzył się podstawy do przypisania powodowi popełnienia nadużyć finansowych. Wprawdzie powód nie zawsze terminowo rozliczał się z pobieranych zaliczek, jednak cegielnia nie zawsze dysponowała środkami na naprawy i remonty, o czym Zarząd wiedział, a nawet zezwalał na pobieranie w uzasadnionych wypadkach zaliczek od odbiorców. Skoro zaś remanent na koniec 1970 r. nie wykazał żadnych braków, a powód po zwolnieniu go całkowicie rozliczył się ze Spółdzielnią, Sąd Wojewódzki uznał zarzut nadużyć finansowych za nieuzasadniony i stwierdził brak podstaw zarówno do wykluczenia powoda ze Spółdzielni, jak i do zwolnienia go z pracy. W konsekwencji Sąd Wojewódzki uznał za uzasadnione roszczenia pieniężne powoda, których wysokość nie była kwestionowana przez stronę pozwaną.Uzasadnienie prawnePo rozpoznaniu sprawy na skutek rewizji pozwanej Spółdzielni Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Statut Spółdzielni nie zawiera zakazu wykonywania przez członka, poza zatrudnieniem w Spółdzielni, innej pracy - bądź to najemnej, bądź też wykonywanej samodzielnie, ani też nakazu uzyskania przez członka zezwolenia odpowiedniego organu Spółdzielni na wykonywanie takiej innej pracy. Taki generalny zakaz nie wynika również ani z przepisów prawa spółdzielczego, ani z innych ogólnie obowiązujących przepisów prawa. Stąd też z faktu prowadzenia przez powoda ubocznie prywatnego warsztatu ceramicznego nie można wyprowadzać wniosku o niewypełnianiu przez niego obowiązków wynikających ze statutu, a tym samym dopatrywać się podstawy wykluczenia z § 11 pkt 1 lit. a) statutu.Skarżąca jednak powołuje się na podstawę wykluczenia przewidzianą w postanowieniu § 11 pkt 1 lit. b) statutu, twierdząc, że powód działał na szkodę Spółdzielni. Takie szkodliwe działanie miało polegać po pierwsze na opuszczaniu przez powoda dni pracy w powierzonej jego kierownictwu cegielni, co miało doprowadzić do nieosiągnięcia właściwych efektów gospodarczych, gdyż cegielnia w 1971 r. nie osiągnęła zysku.Również i ta podstawa wykluczenia nie została wykazana. Rzeczywiście świadek Maria N. zeznała, że powód nieraz przez tydzień nie był w cegielni, tłumacząc się koniecznością wyjazdów służbowych. Otóż ta przyczyna nieobecności powoda znajduje potwierdzenie nie tylko w zeznaniach bezpośredniego przełożonego powoda, świadka Kazimierza M., według którego częste wyjazdy powoda były uzasadnione czynnościami powoda w zakresie zaopatrzenia, przy czym o każdej dłuższej nieobecności świadek ten był informowany, lecz przede wszystkim w zeznaniach świadka Gerarda B., będącego kierownikiem drugiej z prowadzonych przez Spółdzielnię cegielni, mianowicie cegielni w R. Otóż świadek ten, do którego pracy Spółdzielnia nie zgłasza zastrzeżeń, zeznał, że i on często bywa poza cegielnią, ponieważ z funkcją kierownika cegielni wiąże się obowiązek dokonywania zakupów części zamiennych.Jeżeli chodzi o stawiany skarżącemu zarzut nieosiągnięcia przez Spółdzielnię zysku ani w pierwszym półroczu 1971 r., ani w całym tym roku, to Spółdzielnia niczym nie wykazała istnienia związku przyczynowego między prowadzeniem przez powoda prywatnego zakładu ceramicznego a faktem nieosiągnięcia zysku w 1971 r. ani też nie wykazała, aby fakt ten był przez powoda zawiniony. Wnioskowanie zresztą o zaniedbaniach powoda z faktu nieosiągnięcia zysku w 1971 r. jest chybione przede wszystkim dlatego, że funkcję kierownika cegielni przestał on pełnić z dniem 22.VI.1971 r., tj. w początkowym etapie sezonu cegielnianego, nie może być więc obciążony skutkami efektów gospodarczych, które mogą być realnie ocenione w skali całego roku. Gdy się ponadto weźmie pod uwagę ustaloną przez Sąd Wojewódzki - prawidłowo i zgodnie z materiałem sprawy - okoliczność, że powód jako kierownik cegielni cieszył się uznaniem ze strony Zarządu Spółdzielni do chwili powstania nieporozumień na tle personalnym, to przy uwzględnieniu całokształtu materiału sprawy, wyczerpująco zgromadzonego przez Sąd Wojewódzki, nie można podzielić zapatrywania skarżącej, jakoby fakt prowadzenia przez powoda warsztatu prywatnego doprowadził do naruszenia przez niego interesów majątkowych Spółdzielni.Po drugie, działanie powoda na szkodę Spółdzielni miało w świetle uchwały Walnego Zgromadzenia polegać na dopuszczeniu się przez niego nadużyć finansowych. Zarzutu tego skarżąca w rewizji nie podtrzymuje i nie kwestionuje poczynionych w tej materii przez Sąd Wojewódzki ustaleń, w świetle których cegielnia nie zawsze dysponowała środkami finansowymi na naprawy i remonty, o czym zarząd wiedział i zezwalał w uzasadnionych wypadkach na pobieranie zaliczek od odbiorców. Skoro ustalenie to znajdowało uzasadnienie w materiale sprawy, w szczególności w zeznaniach świadka B., który jako kierownik cegielni w R. również sporadycznie pobierał pieniądze od odbiorców cegły bez sprzeciwu ze strony Zarządu, oraz skoro według dalszego nie kwestionowanego ustalenia powód nie spowodował niedoboru, a z pobranych zaliczek się rozliczał, Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do przyjęcia z urzędu omawianego tu zarzutu jako uzasadnionej przyczyny wykluczenia powoda ze Spółdzielni.W związku z zarzutami rewizji wymaga wreszcie rozważenia, czy fakt prowadzenia przez powoda prywatnego warsztatu ceramicznego stanowi uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że takie postępowanie nie da się pogodzić z zasadami współżycia społecznego (art. 21 § 1 ustawy o spółdzielniach i ich związkach). Skarżąca powołuje się w tym względzie na odczucia załogi Spółdzielni, w której przekonaniu "łączenie prywatnego przedsiębiorstwa z członkostwem spółdzielni ocenione może być co najmniej jako społecznie szkodliwe kombinacje". Skoro jednak członkowie Spółdzielni nie uznali za wskazane wprowadzenia takiego ograniczenia do statutu, to rozważania co do tego, czy powodowi należy przypisać postępowanie sprzeczne z wolą ogółu spółdzielców, a w konsekwencji z zasadami współżycia społecznego, mogłoby być uzasadnione wtedy, gdyby o takim stanowisku ogółu spółdzielców, i to wyrażonym w odpowiedniej uchwale Walnego Zgromadzenia członków, powód został poinformowany i wezwany do zlikwidowania prywatnego warsztatu w gospodarczo uzasadnionym terminie. Skoro to nie miało miejsca, zgodzić się trzeba ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, że zastosowanie najsurowszego środka w postaci wykluczenia ze Spółdzielni, i to bez uprzedniego zastosowania mniej surowych środków oddziaływania, było bezpodstawne i nie dające się pogodzić ze społeczno-wychowawczą rolą działalności Spółdzielni.W świetle tego na sposób rozstrzygnięcia rewizji nie może mieć wpływu okoliczność, że Sąd Wojewódzki nie dość ściśle wiąże swoje stwierdzenie o nieukrywaniu przez powoda jego prywatnej działalności w warsztacie ceramicznym z faktem wystawienia powodowi zaświadczenia o nieznanej temu Sądowi treści, oraz że ustalenie co do niewielkich obrotów tego warsztatu nie zostało poprzedzone dogłębnym zbadaniem tej kwestii. Należy dodać, że skarżąca w sposób dowolny interpretuje wypowiedzi powoda na Walnym Zgromadzeniu w dniu 17.VII.1971 i wyprowadza z nich dowolny wniosek, jakoby powód przyznał, że błędnie informował przewodniczącego Zarządu na temat prowadzenia prywatnego warsztatu. Z opisanego w tym protokole oświadczenia powoda wynika jedynie to, że w listopadzie ubiegłego roku, tj. 1970 r., na zapytanie przewodniczącego powód wyjaśnił, iż miał warsztat, ale go zlikwidował, a przewodniczący więcej go o to nie pytał. Oświadczenie to, korespondujące z zeznaniami powoda przesłuchanego w charakterze strony, że pierwszy swój warsztat zlikwidował w styczniu 1970 r., drugi zaś warsztat uruchomił dopiero w grudniu 1970 r. wcale nie wskazuje na podanie przewodniczącemu przez powoda informacji nieprawdziwej.Wobec prawidłowego stanowiska Sądu Wojewódzkiego co do braku dostatecznych podstaw do wykluczenia powoda ze Spółdzielni najzupełniej prawidłowe jest również stanowisko tego Sądu co do tego, że fakt prowadzenia prywatnego warsztatu nie uzasadniał pozbawienia powoda pracy, i to ze skutkiem natychmiastowym.Zgodzić trzeba się z zarzutem skarżącej, że Sąd Wojewódzki wadliwie zastosował do stosunku łączącego strony przepisy o spółdzielczym stosunku pracy, w szczególności przepisy art. 128 ustawy o spółdzielniach i ich związkach. Przepisy art. 123 i nast. tej ustawy normują wyłącznie stosunki pracy członków w spółdzielniach pracy i nie mogą mieć zastosowania do członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych ze względu na zupełnie inne unormowanie tej kwestii w dziale I tytułu II cytowanej ustawy, dotyczącym rolniczych spółdzielni produkcyjnych. Zamieszczony w tym dziale art. 113 ustawy spółdzielczej statuuje swoisty stosunek prawny, odmienny zarówno od pracowniczego, jak i od spółdzielczego stosunku pracy, a mianowicie stosunek wynikający z prawa i obowiązku członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej wykonywania pracy w tej spółdzielni w zakresie ustalonym przez statut lub uchwałę walnego zgromadzenia. Do takiego stosunku przepisy o spółdzielczym stosunku pracy nie mają zastosowania ani wprost, ani w drodze analogii, stosują się natomiast do niego - jeżeli nic innego nie wynika z przepisów ustawy spółdzielczej lub - przepisy kodeksu cywilnego.Przytoczone stwierdzenia odnoszą się zarówno do członków zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji rolnej, jak i do członków zatrudnionych w prowadzonych przez spółdzielnię zakładzie pomocniczym, skoro ustawa spółdzielcza ani statut nie różnicują sytuacji tych grup członkowskich.Ze statutu pozwanej Spółdzielni nie wynika, aby ukształtował on ten swoisty stosunek prawny w sposób podobny do spółdzielczego stosunku pracy, wobec czego również postanowienia statutu nie uzasadniają stosowania w rozpatrywanej sprawie reguł właściwych dla spółdzielczego stosunku pracy. Zgodne jest ponadto między stronami i wynika zarówno z braku umowy o pracę, jak i ze stosowanego sposobu wynagradzania powoda według właściwego dla rolniczych spółdzielni produkcyjnych systemu dniówek obrachunkowych, że strony nie były związane umownym stosunkiem pracy, do którego stosuje się przepisy powszechnie obowiązującego prawa pracy.W świetle powyższych wyjaśnień nie mają zastosowania do roszczeń powoda, określonych w punktach II i III sentencji wyroku Sądu Wojewódzkiego, przepisy ustawy spółdzielczej, a w szczególności przepis art. 128 § 2, według którego członkowi spółdzielni pracy, z którym bezpodstawnie rozwiązano niezwłocznie stosunek pracy, przysługuje roszczenie o nawiązanie tego samego stosunku. Nie oznacza to jednak, aby członkowi rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie przysługiwało jakiekolwiek roszczenie. Przeciwnie, członek rolniczej spółdzielni produkcyjnej, którego zarząd spółdzielni bezpodstawnie pozbawił przewidzianego przez ustawę prawa do pracy, ma roszczenie o dopuszczenie go do pracy odpowiadającej jego kwalifikacjom i w zakresie ustalonym dla danego roku przez walne zgromadzenie (§ 9 pkt 3 statutu), a ponadto możność domagania się stosownego odszkodowania. Podstawę obu tych roszczeń stanowią przepisy art. 471 k.c. Nie jest to jednak jednoznaczne z roszczeniem o nawiązanie tego samego stosunku, przewidzianym w szczególnym przepisie art. 128 § 2 ustawy spółdzielczej, wobec czego Sąd Najwyższy zmienił odpowiednio punkt II sentencji zaskarżonego wyroku.W związku z zarzutami rewizji dotyczącymi wysokości zasądzonego odszkodowania należy przede wszystkim podnieść, że okoliczność niekwestionowania przez stronę pozwaną w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wysokości dochodzonego odszkodowania nie zwalnia Sądu rewizyjnego od rozważenia zgłoszonych w tym przedmiocie zarzutów rewizyjnych, jeśli chodzi o prawidłowość zastosowania prawa materialnego. Roszczenie bowiem - z punktu widzenia unormowań materialnoprawnych - zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji ocenia się niezależnie od zarzutów strony przeciwnej.Sąd Wojewódzki przyjął za podstawę należnego powodowi odszkodowania przeciętne dochody, jakie osiągałby on w ciągu trzech miesięcy, gdyby go bezpodstawnie nie pozbawiono dotychczasowej pracy, i to bez zaofiarowania mu innej, odpowiedniej do jego kwalifikacji pracy. Stanowisko to zasługuje na aprobatę, uwzględnia ono bowiem zarówno interesy Spółdzielni przez ograniczenie odszkodowania tylko do trzech miesięcy, jak i konstytucyjną zasadę ochrony pracy niezależnie od prawnego ukształtowania stosunku prawnego, w którego ramach jest ona wykonywana. Z tych zaś punktów widzenia przyznanie członkowi rolniczej spółdzielni produkcyjnej odszkodowania przewidzianego dla pracowników w art. 10 ust. 2 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz o zabezpieczeniu ciągłości pracy (Dz. U. Nr 2, poz. 11 z późn. zm.) jest w pełni uzasadnione. Nie mniej uzasadnione jest odszkodowanie za nie wykorzystany urlop. Twierdzenie powoda, że otrzymywał on za pracę miesięcznie po 4.600 zł, nie było w postępowaniu pierwszoinstancyjnym kwestionowane przez pozwanego, mógł więc Sąd Wojewódzki uznać to twierdzenie za niewymagające udowodnienia, zwłaszcza gdy materiał sprawy nie nasuwał wątpliwości co do zgodności twierdzenia ze stanem rzeczywistym (art. 230 k.p.c.). Odmienne twierdzenia skarżącej, nie poparte zresztą żadnym dowodem z dokumentu, zgłoszone dopiero w rewizji, należało w świetle dyspozycji art. 368 pkt 6 k.p.c. i art. 385 § 3 k.p.c. uznać za spóźnione. Ponadto merytorycznie błędny jest pogląd skarżącej, że powodowi można by przyznać odszkodowanie tylko według pełnej dniówki obrachunkowej, skoro sama przyznaje, że powód miesięcznie pobierał 4.500 zł (zaliczka na poczet wynagrodzenia 3.000 zł oraz tytułem premii 1.500 zł), i skoro celem odszkodowania jest zapłata takiej sumy pieniędzy, jaką w ciągu trzech miesięcy otrzymywałby powód od Spółdzielni, gdyby nie pozbawiono go bezpodstawnie pracy ze skutkiem natychmiastowym.Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 100, 387 i 390 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 21 § 1art. 128art. 123art. 113art. 128 § 2art. 471 KCart. 10 ust. 2art. 230 KPCart. 368 pkt 6 KPCart. 385 § 3 KPCart. 100§ 11 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.