Rw 179/70
WyrokIzba Wojskowa1970-03-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien utrzymać w mocy wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni, który skazał Michała O. i Stanisława G. za przestępstwa kradzieży i włamania, czy też uwzględnić rewizje obrońców wnoszących o zmianę kwalifikacji prawnej czynów i złagodzenie kar?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy nie uwzględnił rewizji obrońców i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Stwierdzono, że czyny popełnione przez oskarżonych spełniają przesłanki przestępstwa ciągłego, a zastosowana przez Sąd I instancji kwalifikacja prawna z art. 208 k.k. jako względniejsza od przepisów ustawy o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej była słuszna. Sposób działania oskarżonych, polegający na pokonaniu zabezpieczeń i otwarciu szaf, stanowił włamanie w rozumieniu przepisów. Sąd uznał również, że czyny te nie mogły być uznane za wypadek mniejszej wagi, a wymierzone kary nie były rażąco surowe, biorąc pod uwagę charakter przestępstw, działanie z chęci zysku i szkodę wyrządzoną towarzyszom broni.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę skazanych nieprawomocnie Michała O. i Stanisława G. przez Sąd Marynarki Wojennej w Gdyni. Oskarżeni zostali uznani za winnych popełnienia przestępstw kradzieży i włamania do magazynu uzbrojenia, sal żołnierskich oraz szaf w jednostce wojskowej, przywłaszczając mienie o znacznej wartości. Obrońcy wnieśli rewizje, domagając się zmiany kwalifikacji prawnej czynów i złagodzenia kar, argumentując m.in. kwestię włamania, wartości skradzionych przedmiotów oraz możliwość zastosowania łagodniejszych przepisów.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił rewizji obrońców i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni. Zasądził od oskarżonych opłaty sądowe za drugą instancję i sprostował omyłki w orzeczeniach o opłatach sądowych wymierzonych w zaskarżonym wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Wizelberg. Sędziowie: płk Z. Furtak (sprawozdawca), płk S. Rzeczycki. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk E. Kemparowa.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie sprawy skazanych nieprawomocnie: 1) Michała O. za przestępstwa: a) z art. 208 k.k. oraz art. 265 i 296 i art. 36 § 2 i 3 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności, degradację i 500 złotych grzywny, b) z art. 161 § 1 k.k.W.P. i art. 36 § 2 i 3 k.k. na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 500 zł grzywny oraz łącznie na 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności, degradację i 2.000 złotych grzywny, 2) Stanisława G.: a) z art. 161 § 1 k.k.W.P. i art. 36 § 2 i 3 k.k. na 1 rok pozbawienia wolności i 1.000 złotych grzywny, b) z art. 208 k.k. oraz art. 295 i 296 i 36 § 2 i 3 k.k. na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, degradację i 1.500 złotych grzywny oraz łącznie na 2 lata pozbawienia wolności, degradację i 2.000 złotych grzywny, z powodu rewizji wniesionych przez obrońców od wyroku Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 21 stycznia 1970 r., na podstawie art. 572 § 3, 547 § 1, 387 § 1 k.p.k.I. nie uwzględnił rewizji obrońców i zaskarżony wyrok utrzymał w mocy,II. na podstawie art. 9, 10, 15 i 6 ust. 2 dekretu z dnia 23 stycznia 1947 r. o opłatach sądowych w sprawach karnych (Dz. U. Nr 19, poz. 73 z późn. zm.) zasądził od oskarżonych tytułem opłaty sądowej za drugą instancję: od Michała O. 1.800 zł, a od Stanisława G. 1.400 zł, prostując jednocześnie orzeczenia o opłatach sądowych wymierzonych w zaskarżonym wyroku w ten sposób, że opłatę sądową w stosunku do Michała O. określił nie na 800 zł, jak to omyłkowo ustalono, lecz na 900 zł, a w stosunku do Stanisława G. - nie na 600 zł, lecz na 700 zł.Uzasadnienie faktyczneZaskarżonym wyrokiem zostali uznani za winnych:1. Michał O. popełnienia przestępstw:a) z art. 208 k.k., polegającego na tym, że we wrześniu 1969 r. dwukrotnie włamał się do magazynku uzbrojenia 2 kompanii jednostki wojskowej w N., skąd dokonał kradzieży: w pierwszym wypadku jednej lornetki 6 x 30 i dwóch bagnetów do kbk AK o łącznej wartości 1.730 zł, a w drugim - dwóch lornetek 6 x 30 wartości 1.978 zł,b) z art. 161 § 1 k.k.W.P., polegającego na tym, że we wrześniu 1969 r. wspólnie ze Stanisławem G. włamał się do sal żołnierskich 3 kompanii jednostki wojskowej w N., gdzie z szafek żołnierskich dokonał kradzieży: zegarka na rękę marki "Kirowskij" na szkodę Tadeusza G., książki pt. "Pan Wołodyjowski" na szkodę Włodzimierza K. oraz zegarka na rękę nieustalonej marki na szkodę nie ustalonego żołnierza, łącznej wartości około 650 zł;2. Stanisław G. - popełnienia przestępstw:a) z art. 161 § 1 k.k.W.P., polegającego na tym, że we wrześniu 1969 r. wspólnie z Michałem O. dopuścił się czynu opisanego wyżej w punkcie 1 b), b) z art. 208 k.k., polegającego na tym, że we wrześniu 1969 r. włamał się do szafy drewnianej znajdującej się w 2 kompanii jednostki wojskowej w N., skąd dokonał kradzieży lornetki 8 x 30 i kompasu AK o łącznej wartości 1.598,50 złotych.Obrońca oskarżonego Michała O. wnosił w rewizji o zmianę zaskarżonego wyroku przez wydatne złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności i warunkowe zawieszenie jej wykonania. Skarżący wywodzi, że nie można stwierdzić kategorycznie, iż oskarżony był złym żołnierzem, że w aktach sprawy nie ma wystarczających dowodów na to, iż wartość skradzionych przedmiotów została właściwie oceniona, skoro chodzi w konkretnym wypadku o przedmioty już używane, że problematyczna jest również kwestia włamania, wreszcie że szkoda została już naprawiona. W końcu obrońca kwestionuje stanowisko Sądu I instancji co do uznania, że czyny opisane w punkcie I i II wyroku stanowią przestępstwo ciągłe. W związku z tym może zachodzić wątpliwość, czy łagodniejszą kwalifikacją prawną nie byłby przepis art. 2 § 3 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Obrońca oskarżonego Stanisława G. wnosił w rewizji 1) o zmianę zaskarżonego wyroku przez: a) zmianę kwalifikacji prawnej przypisanego oskarżonemu czynu z art. 161 § 1 k.k.W.P. na przepis art. 203 § 2 k.k. w związku z § 1 tego przepisu k.k. i złagodzenie wymierzonej za ten czyn kary pozbawienia wolności i kary grzywny, b) zmianę kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z art. 208 k.k. na przepis art. 2 § 3 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z § 2 tejże ustawy i złagodzenie orzeczonej kary pozbawienia wolności i kary grzywny, c) złagodzenie łącznej kary pozbawienia wolności i kary grzywny oraz warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności albo 2) o zmianę wyroku przez złagodzenie kar pozbawienia wolności orzeczonych za obydwa czyny i kary łącznej oraz przez warunkowe zawieszenie wykonania łącznej kary pozbawienia wolności. Skarżący wywodzi, że Sąd I instancji z obrazą art. 2 § 1 k.k. zastosował wobec czynu oskarżonego art. 208 k.k., uznając go błędnie za łagodniejszy od przepisu art. 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), skoro przy wartości zagarniętego mienia nie przekraczającej 2.000 złotych istniała możliwość zastosowania § 3 art. 2 cytowanej ustawy. Z obrazą art. 50 k.k. Sąd I instancji nie wziął pod uwagę, że kradzież dokonana w obu wypadkach przez oskarżonego była mniejszej wagi, skoro wartość zagarniętego mienia była niewielka, a przy tym szkoda została przez oskarżonego pokryta w całości. Sąd I instancji nie uwzględnił w stosunku do oskarżonego okoliczności łagodzących, a mianowicie jego niekaralności sądowej i dyscyplinarnej, dobrej opinii z miejsca zamieszkania i pracy, trudnych warunków rodzinnych, a także dobrej opinii z Aresztu Śledczego w N1. Obrońca zarzuca, że Sąd I instancji nie wziął pod uwagę wyjaśnień oskarżonego, który twierdził, że przed jego wejściem z oskarżonym Michałem O. do bloku koszarowego musiał już ktoś inny być tam wcześniej, gdyż były już uszkodzone plomby papierowe oraz rozluźniony był drut przy drzwiach. Nie można w tych warunkach wyłączyć tego, że mógł tam być przedtem współoskarżony lub inni żołnierze. Poruszenie drzwiami wahadłowymi i przeciskanie się przez szparę tych drzwi nie może odpowiadać - zdaniem obrońcy - pojęciu włamania do zamkniętych pomieszczeń. W świetle więc występujących w sprawie szeregu okoliczności łagodzących wymierzenie oskarżonemu kary bezwzględnego pozbawienia wolności stanowi represję rażąco surową.Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu obrońców, którzy popierali swe rewizje, oraz po przemówieniu przedstawicielki Naczelnej Prokuratury Wojskowej, która wnosiła o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Obrońca oskarżonego Michała O. zarzuca w rewizji niesłuszne przyjęcie konstrukcji przestępstwa ciągłego do czynów ujętych w akcie oskarżenia jako dwa odrębne przestępstwa. Przyjęcie kwalifikacji prawnej zgodnie z aktem oskarżenia dałoby Sądowi możność zastosowania ustawy względniejszej dla oskarżonego, a mianowicie art. 2 § 3 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Zarzut ten jest niezasadny. Akt oskarżenia zarzucał oskarżonemu Michałowi O. popełnienie dwóch przestępstw z art. 2 § 1 powołanej wyżej ustawy, dokonanych we wrześniu 1969 r., a polegających na włamaniu się do magazynu uzbrojenia pododdziału jednostki wojskowej w N. i dokonanie kradzieży: w pierwszym wypadku jednej lornetki i dwóch bagnetów do kbk AK wartości 1.750 zł, a w drugim - dwóch lornetek wartości 1.978 zł.Obydwa czyny przestępne są jednorodzajowe, popełnione zostały w taki sam sposób, w stosunkowo krótkich odstępach czasu, skierowane były przeciwko temu samemu dobru prawnemu oraz zostały dokonane przy wykorzystaniu tej samej sposobności, a mianowicie nienależytego zabezpieczenia budynku koszarowego. Zachodzą zatem wszystkie istotne elementy, na podstawie których stosuje się konstrukcję przestępstwa ciągłego (por. uchwałę połączonych Izb Karnej i Wojskowej z dnia 8 kwietnia 1966 r. - OSNKW zesz. 7 z 1966 r., poz. 69).2. Niesłuszny jest wniosek obrońcy oskarżonego Stanisława G. o zmianę kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z art. 208 k.k. na przepis art. 2 § 3 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej, co powinno mieć istotny wpływ na wysokość orzeczonej za to przestępstwo kary.Sąd I instancji uznał oskarżonego Stanisława G. za winnego, że we wrześniu 1969 r., daty bliżej nie ustalonej, dokonał włamania do szafy drewnianej znajdującej się w pododdziale jednostki wojskowej w N. i zabrał w celu przywłaszczenia lornetkę oraz kompas AK o łącznej wartości 1.598,50 zł.W akcie oskarżenia sporządzonym w dniu 17 grudnia 1969 r. zakwalifikowano ten czyn z art. 2 § 2 lit. b) cytowanej wyżej ustawy. Sąd I instancji uznał, że art. 208 k.k., obowiązujący w czasie orzekania, jako względniejszy dla oskarżonego, powinien być zastosowany zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 2 § 1 k.k.Stanowisko Sądu I instancji jest słuszne. Nie ulega wątpliwości, że przepis art. 208 k.k. (zagrożony karą pozbawienia wolności od roku do lat 10) jest łagodniejszy od przepisu art. 2 § 2 powołanej wyżej ustawy, przewidującego karę pozbawienia wolności od 2 do 10 lat. Przepis § 3 art. 2 tejże ustawy daje Sądowi możność wymierzenia kary pozbawienia wolności poniżej 2 lat, jeżeli wartość zagarniętego mienia nie przekracza 2.000 złotych. Nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie tego przepisu następuje przy uwzględnieniu dokonanej przez Sąd I instancji oceny, która nie ogranicza się jedynie do wartości zagarniętego mienia, ale obejmuje również okoliczności popełnienia tego przestępstwa.Oskarżonemu Stanisławowi G. wymierzono w zaskarżonym wyroku za powyższy czyn karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a więc poniżej dolnej granicy sankcji karnej określonej w art. 2 § 2 cyt. wyżej ustawy.W tej sytuacji kwestia, który przepis jest względniejszy dla sprawcy, sprowadza się do oceny, czy orzeczona przez Sąd I instancji kara pozbawienia wolności jest współmierna do stopnia zawinienia oskarżonego i szkodliwości społecznej popełnionego przestępstwa, czy też należało wymierzyć oskarżonemu karę pozbawienia wolności w rozmiarze poniżej 1 roku pozbawienia wolności. Tylko w tym ostatnim wypadku art. 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej byłby względniejszy dla sprawcy, a to wobec możliwości zastosowania § 3 tegoż przepisu i wymierzenia kary pozbawienia wolności od 6 miesięcy.Ustalone w wyroku okoliczności towarzyszące popełnieniu tego przestępstwa nie uzasadniają uznania wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności za rażąco surową i nie dają podstawy do przyjęcia, że należałoby złagodzić orzeczoną za ten czyn karę poniżej 1 roku pozbawienia wolności.3. Rewizja obrońcy oskarżonego Stanisława G. zarzuca zaskarżonemu wyrokowi dokonanie błędnego ustalenia, że oskarżony dopuścił się kradzieży mienia społecznego oraz mienia stanowiącego własność żołnierzy - z włamaniem.Zarzut ten nie jest zasadny. Z ustaleń wyroku, zgodnych z okolicznościami sprawy, wynika, że po wyjeździe żołnierzy jednostki na poligon zamknięto i zabezpieczono budynek koszarowy, w którym znajdowały się między innymi pomieszczenia 2 i 3 kompanii. Budynek ten był zamknięty z zewnątrz na kłódkę, a wahadłowe drzwi wejściowe z klatki schodowej na korytarz do rejonu poszczególnych kompanii były zabezpieczone drutem i zaplombowane. Oskarżony Stanisław G. przez nie zamknięte okienko piwnicy wszedł do piwnicy budynku, stąd przedostał się do klatki schodowej, a następnie po mocnym pchnięciu drzwi wahadłowych przez powstałą w ten sposób szparę wszedł do pomieszczeń 2 kompanii. Z kolei udał się do kancelarii kompanii i po otwarciu szuflady i drewnianej skrzynki wyjął klucze, przy pomocy których otworzył szafę i zabrał z niej lornetkę i kompas AK. Ten sposób działania stanowi włamanie w rozumieniu art. 208 k.k. Oskarżony bowiem przy użyciu siły pokonał przeszkodę zabezpieczającą dostęp do pomieszczeń kompanii, ustanowioną przez osobę zarządzającą budynkiem po to, aby do tych pomieszczeń nie wchodzono bez jej wiedzy i zgody. Otwarcie szafy kluczem znalezionym w pomieszczeniu kompanii stanowi również włamanie się do miejsca przechowania mienia.W taki sam sposób oskarżony Michał O. dokonał kradzieży lornetek i bagnetów z magazynku uzbrojenia 2 kompanii, do którego dostał się przez otwarcie drzwi kluczami znajdującymi się w kancelarii 2 kompanii.Trafnie również Sąd I instancji ustalił, że oskarżeni Stanisław G. i Michał O. włamali się do sal żołnierskich 3 kompanii, gdzie z szafek żołnierskich zabrali szereg przedmiotów stanowiących własność żołnierzy jednostki. Oskarżeni bowiem przez rozsunięcie siłą drzwi wahadłowych zabezpieczonych drutem weszli do pomieszczeń 3 kompanii, a więc pokonali siłą przeszkodę ustanowioną w celu przeszkodzenia wejściu do nich niepowołanych osób.4. Nietrafny jest wniosek rewizji obrońcy oskarżonego Stanisława G. o zmianę kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z art. 161 § 1 k.k.W.P. na art. 203 § 2 k.k.Obrońca opiera swój wniosek na tym, że przepis art. 203 § 2 k.k. przewiduje łagodniejszą sankcję karną w postaci kary pozbawienia wolności do roku, ograniczenia wolności albo grzywny w wypadku mniejszej wagi. W związku z tym należy stwierdzić, że czyn oskarżonych polegający na włamaniu się do bloku koszarowego i dokonaniu kradzieży szeregu przedmiotów z szafek żołnierskich na szkodę żołnierzy jednostki nie może być uznany za wypadek mniejszej wagi, nawet przy uwzględnieniu stosunkowo niewielkiej wartości skradzionych rzeczy. Wypadek mniejszej wagi nie jest bowiem identyczny z wypadkiem zaboru przedmiotów małej wartości: wchodzi tu w grę nie tylko wartość mienia, ale także kwestia, czy dla pokrzywdzonego stanowi to dotkliwy uszczerbek i czy do sprawcy czynu ze względu na jego osobowość oraz z punktu widzenia społecznego należy zastosować łagodniejszą sankcję przewidzianą w art. 203 § 2 k.k.W świetle ustalonych w toku przewodu sądowego okoliczności, w jakich oskarżeni dopuścili się wspomnianego czynu przestępnego, stwierdzić należy, że czyn ten nie może być uznany za wypadek mniejszej wagi. Oskarżeni dopuścili się kradzieży po uprzednim włamaniu się do budynku koszar i otwarciu szafek, w których żołnierze służby zasadniczej przechowywali swoje mienie. Nie ulega też wątpliwości, że kradzież zegarka powoduje poważny uszczerbek dla żołnierza służby zasadniczej. Przeciwko uznaniu tego czynu za wypadek mniejszej wagi przemawiają również względy społeczne oraz wymagania prewencji ogólnej.5. Nie są zasadne podniesione w rewizjach obrońców zarzuty wymierzenia oskarżonym rażąco surowych kar.Oskarżony Michał O. był inicjatorem popełnienia przestępstwa, dokonał zaboru mienia największej wartości oraz nakłonił do współudziału w przestępstwie współoskarżonego Ryszarda P. Oskarżony Stanisław G. osiągnął największą korzyść z przestępstwa, albowiem prawie wszystkie skradzione rzeczy zabrał do swego domu i część z nich sprzedał. Nadmienić należy, że oskarżony Stanisław G. stoi na najwyższym poziomie rozwoju umysłowego spośród wszystkich skazanych w niniejszej sprawie żołnierzy.Pomimo dotychczasowej niekaralności oskarżonych oraz ich dobrych opinii służbowych Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonych im kar pozbawienia wolności. Oskarżeni dopuścili się przestępstw poważnego charakteru, działali zaś z chęci uzyskania korzyści majątkowej oraz na szkodę towarzyszy broni. Wzgląd na społeczne oddziaływania kary przemawia zdecydowanie przeciwko możliwości i celowości zastosowania wobec nich przepisu art. 73 § 1 k.k.
Powiązane orzeczenia
- III KR 244/72 1973-08-02Czy kradzieże z włamaniem dokonane do różnych obiektów, na szkodę różnych instytucji i osób, mogą stanowić przestępstwo ciągłe w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego?
- Rw 281/77 1977-10-05Czy czyn zakwalifikowany jako odrębne przestępstwo może stanowić fragment przestępstwa ciągłego, jeśli został popełniony w ramach ustalonego porozumienia i w podobnych okolicznościach, nawet jeśli jego kwalifikacja prawn…
- Rw 1299/70 1970-11-22Czy Sąd Najwyższy powinien złagodzić karę orzeczoną za przestępstwo włamania i kradzieży, uwzględniając rolę sprawcy, jego korzyść majątkową oraz dotychczasową niekaralność?
- III K 402/56 1956-07-28Czy przestępstwa polegające na wielokrotnych kradzieżach mienia społecznego, popełnione w różnych miejscach i w różnym czasie, mogą być traktowane jako jedno przestępstwo ciągłe, a jeśli nie, to jak należy ocenić ich kwa…
- WRN 15/87 1987-06-26Czy sąd może umorzyć postępowanie karne w części dotyczącej czynu, który sam w sobie stanowiłby wykroczenie, wyodrębniając go z przestępstwa ciągłego?
Powołane przepisy
art. 208 KKart. 265art. 36 § 2art. 161 § 1 KKart. 295art. 572 § 3art. 9art. 2 § 3art. 203 § 2 KKart. 2 § 1 KKart. 2art. 50 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.