II CR 35/68

WyrokIzba Cywilna1968-05-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenia przepisów prawa i statutu same przez się uzasadniają uchylenie uchwał walnego zgromadzenia spółdzielni, jeśli w braku tych naruszeń treść uchwał byłaby taka sama?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że naruszenia przepisów prawa i statutu same przez się nie uzasadniają uchylenia uchwał walnego zgromadzenia spółdzielni. Uchylenie uchwał mogłoby nastąpić jedynie wtedy, gdyby w braku tych naruszeń treść uchwał była inna. Ocena sądu, że nawet gdyby zarząd sporządził sprawozdanie i zwołał walne zgromadzenie, uchwały miałyby tę samą treść, mieści się w granicach art. 233 § 1 k.p.c. i nie została podważona przez rewizję.
Stan faktyczny
Powód, będący prezesem Spółdzielni Inwalidów "W", przebywał na urlopie. Podczas jego nieobecności rada Spółdzielni odwołała członka zarządu, a następnie walne zgromadzenie podjęło uchwały dotyczące odwołania członków rady i wyborów do niej. Później rada odwołała powoda z zarządu, a zarząd wypowiedział mu warunki płacy i pracy. Powód wniósł o uchylenie uchwał walnego zgromadzenia, a następnie o przywrócenie go na stanowisko prezesa i zasądzenie odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego, utrzymując tym samym w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia B. Łubkowski. Sędziowie: R. Czarnecki (sprawozdawca), J. Przybylski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława G. przeciwko Spółdzielni Inwalidów "W" w K. o unieważnienie uchwał, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 23 listopada 1967 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktycznePowód był prezesem pozwanej Spółdzielni. Od dnia 3 maja 1965 r. przebywał na urlopie. Podczas nieobecności powoda rada Spółdzielni na posiedzeniu w dniu 7 maja 1965 r. odwołała drugiego członka zarządu. W dniu 22 czerwca 1965 r. odbyło się walne zgromadzenie Spółdzielni. W dniu 9 lipca 1965 r. rada Spółdzielni odwołała powoda z zarządu. W dniu 25 sierpnia 1965 r. zarząd Spółdzielni wypowiedział powodowi dotychczasowe warunki płacy i pracy na koniec listopada 1965 r. i przydzielił mu pracę w księgowości, począwszy od dnia 1 grudnia 1965 r. Z dniem 1 stycznia 1966 r. powód podjął pracę w innej spółdzielni, a następnie przestał być członkiem pozwanej.Powód wnosił o uchylenie uchwał walnego zgromadzenia Spółdzielni z dnia 22 czerwca 1965 r. co do odwołania z rady Spółdzielni tylko niektórych jej członków oraz co do wyborów do tej rady.Wyrok oddalający powództwo uległ uchyleniu, a w toku ponownego rozpoznawania sprawy przez Sąd Wojewódzki powód wniósł o przywrócenie go na stanowisko prezesa pozwanej oraz o zasądzenie odszkodowania w wysokości różnicy między wynagrodzeniem, które by otrzymywał jako prezes, a tym wynagrodzeniem, które otrzymywał w okresie od dnia 1 grudnia 1965 r. do dnia 1 lipca 1966 r.Sąd Wojewódzki, po rozpoznaniu sprawy po raz drugi oddalił powództwo.Powód zaskarżył ten wyrok.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Stosownie do dyspozycji art. 398 k.p.c., w sprawie wiąże już stanowisko, że naruszenia przepisów prawa i statutu same przez się nie uzasadniają uchylenia zaskarżonych uchwał walnego zgromadzenia Spółdzielni z dnia 22 czerwca 1965 r. co do odwołania z rady tylko niektórych jej członków oraz co do wyborów do tej rady. Uchylenie uchwał, o których mowa, mogłoby nastąpić dopiero wtedy, gdyby w braku naruszeń prawa i statutu treść ich była inna.Z tego względu nie mogą wywrzeć skutku te zarzuty rewizji, które znowu powołują się na te same naruszenia, mianowicie na te, które Sądy miały już na względzie.Mieści się zaś w granicach art. 233 § 1 k.p.c. ocena Sądu Wojewódzkiego, że gdyby sprawozdanie z działalności zarządu Spółdzielni sporządził jej zarząd i on zwołał walne zgromadzenie na dzień 22 czerwca 1965 r., to także wtedy zaskarżone uchwały miałyby tę samą treść, rewizja zaś wspomnianej oceny nie podważa.Zresztą ocena Sądu Wojewódzkiego znajduje potwierdzenia w dalszych okolicznościach sprawy.Otóż lektura sprawozdania z działalności zarządu świadczy, że zostało ono zredagowane powściągliwie. Odczytał je na walnym zgromadzeniu trzeci członek zarządu, który nie występował przeciwko powodowi. W dyskusji nad złożonymi sprawozdaniami powód zabrał głos jako pierwszy i w swoim długim wystąpieniu poruszył te wszystkie sprawy, których poruszenie uznał za potrzebne. Jednakże spotkał się z repliką i krytyczną oceną swojej działalności ze strony prezesa Wojewódzkiego Związku, kierownika działu rewizji tego Związku, a ponadto - ze strony części członków Spółdzielni, z których niektórzy piastowali w niej ważne funkcje, jak np. przewodniczącego rady. Część wystąpień w toku dyskusji dotyczącej oceny działalności powoda i innych osób była gwałtowna, część - rzeczowa, ale ostra, część zaś zawierała akcenty natury osobistej, wskazujące na emocjonalne zaangażowanie dyskutantów. Wynika z tego, że również gdyby zarząd sporządził sprawozdanie i gdyby on zwołał walne zgromadzenie, to także wtedy przedstawiciele Wojewódzkiego Związku oraz część członków Spółdzielni poddałaby działalność powoda krytycznej ocenie.Co się tyczy samych zaskarżonych uchwał, to odwołanie z rady tylko niektórych jej członków znajdowało oparcie w § 33 ust. 1 statutu, a porządek obrad walnego zgromadzenia, obejmujący odwołanie członków rady i wybory do niej, obejmował takie odwołanie i takie wybory, jakie wynikały ze statutu. Skoro zaś wybory do rady odbyły się w drodze głosowania tajnego, to zarówno członkowie Spółdzielni oceniający krytycznie działalność powoda, jak i członkowie aprobujący tę działalność mogli dać w pełni swobodny wyraz swym przekonaniom.To, co powiedziano, potwierdza więc ocenę Sądu Wojewódzkiego, że również w razie braku naruszeń przepisów ustawy i statutu zaskarżone uchwały miałyby tę samą treść.Jeżeli wreszcie chodzi o żądanie powoda co do przywrócenia go na stanowisko prezesa pozwanej, to według art. 45 § 3 ust. o spółdzielniach i ich związkach w związku z § 32 pkt 2 lit a statutu rada spółdzielni może w każdej chwili odwołać prezesa zarządu. Skoro odwołanie może nastąpić bez postawienia prezesowi jakiegokolwiek zarzutu, to nie podlega ono kontroli merytorycznej. Dlatego też ustawa nie może przewidywać i nie przewiduje roszczenia o przywrócenie na stanowisko prezesa spółdzielni. W konsekwencji żądanie powoda, o którym mowa, jak i żądanie odszkodowania okazało się nieuzasadnione.Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji (art. 387, 102 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 398 KPCart. 233 § 1 KPCart. 45 § 3art. 387§ 1§ 33 ust. 1§ 3§ 32 pkt 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.