V KRN 23/67
WyrokIzba Karna1967-03-23
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy groźba popełnienia gwałtu w celu wymuszenia okupu, która ma nastąpić niezwłocznie po niewykonaniu żądania, stanowi przestępstwo rozbójniczego wymuszenia z art. 261 k.k., nawet jeśli gwałt nie jest natychmiastowy po samym żądaniu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że groźba popełnienia gwałtu w celu wymuszenia okupu, która ma nastąpić niezwłocznie po niewykonaniu żądania, stanowi przestępstwo rozbójniczego wymuszenia z art. 261 k.k. Podkreślono, że warunek natychmiastowości gwałtu w art. 261 k.k. oznacza, iż ma on być użyty natychmiast po niewykonaniu żądania, a nie natychmiast po samym żądaniu. Stanowisko to jest zgodne z zasadą prawną uchwaloną przez Sąd Najwyższy w sprawie SN 147/33 i potwierdzone w orzecznictwie powojennym.Stan faktyczny
Ryszard K. i Ireneusz Wacław K. zostali oskarżeni o przesłanie anonimu z żądaniem okupu w wysokości 100.000 zł i 5.000 dolarów, grożąc jednocześnie zawiadomieniem organów ścigania o rzekomej działalności przestępczej oraz pobiciem, jeśli żądanie nie zostanie spełnione. Zamierzonego skutku nie osiągnęli. Sądy niższych instancji zakwalifikowały czyn z art. 251 k.k., uznając, że groźba nie była wystarczająco natychmiastowa. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, domagając się kwalifikacji czynu z art. 261 k.k.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki, uznał oskarżonych za winnych przestępstwa z art. 23 § 1 w związku z art. 261 k.k. i wymierzył im kary z warunkowym zawieszeniem wykonania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Kotowski.Sędziowie: E. Binkiewicz, L. Chmielewski (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: M. Matywiecka.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Ryszarda K. i Ireneusza Wacława K., oskarżonych z art. 23 § 1 k.k. w związku z art. 261 k.k., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 16 lipca 1966 r. i od wyroku Sądu Powiatowego dla m. Łodzi z dnia 8 kwietnia 1960 r., na podstawie art. 394-396, 400 § 1, 383 pkt 2, 388 § 1 k.p.k.,I. uchylił oba zaskarżone wyroki; II. Ryszarda K., s. Kazimierza i Janiny z domu M., urodzonego dnia 6 lipca 1947 r. w Ł., i Ireneusza Wacława K., s. Zbigniewa i Stanisławy z domu M., urodzonego dnia 28 września 1948 r. w Ł., uznał za winnych tego, że w dniach od 18 do 21 grudnia 1965 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej, przesłali do Stefana B. anonim, w którym zażądali od niego 100.000 zł oraz 5.000 dolarów, grożąc mu w tym anonimie, a następnie telefonicznie, że w razie niezłożenia wymienionych kwot pieniężnych w oznaczonym miejscu zawiadomią organ MO o rzekomej działalności przestępczej Stefana B. oraz pobiją go, lecz zamierzonego skutku nie osiągnęli, gdyż Stefan B. żądanego okupu nie złożył, i za ten czyn na mocy art. 23 § 1 w związku z art. 261 k.k., art. 42 § 2 i art. 47 § 1 lit. c) k.k. skazał każdego z nich na karę 2 lat więzienia i 1.000 złotych grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 20 dni więzienia, a ponadto orzekł wobec nich utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 2 lat; III. na podstawie art. 61 § 1 k.k. wykonanie wymierzonej oskarżonym kary więzienia zawiesił warunkowo na okres 3 lat.Uzasadnienie faktyczneRyszard K. i Ireneusz Wacław K. zostali oskarżeni o to, że: w dniach od 18 do 21 grudnia 1965 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej przesłali do Stefana B. anonim, w którym zażądali od niego okupu w wysokości 100.000 zł oraz 5.000 dolarów, grożąc mu w tymże anonimie, a następnie telefonicznie, że w razie niezłożenia okupu zawiadomią władze milicyjne o rzekomej jego działalności przestępczej oraz pobiją go, lecz zamierzonego skutku nie osiągnęli, gdyż Stefan B. żądanego okupu nie złożył, to jest o czyn przewidziany w art. 23 § 1 w związku z art. 261 k.k. Sąd Powiatowy dla m. Łodzi wyrokiem z dnia 8 kwietnia 1966 r. uznał oskarżonego Ryszarda K. i Ireneusza Wacława K. za winnych zarzuconego im czynu i na mocy art. 23 § 1 w związku z art. 251 k.k. oraz art. 42 § 2 k.k., skazał każdego z nich na karę 10 miesięcy więzienia i 1.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 20 dni więzienia; na podstawie art. 61 § 1 k.k. zawiesił warunkowo obydwu oskarżonym wykonanie orzeczonych im kar pozbawienia wolności na okres 3 lat.Sąd Wojewódzki dla m. Łodzi, po rozpoznaniu sprawy w związku z rewizją założoną przez prokuratora, wyrokiem z dnia 16 lipca 1966 r. zmienił wyrok Sądu I instancji w części dotyczącej orzeczenia o karze w ten sposób, że na zasadzie art. 62 § 1 k.k. oddał oskarżonych pod dozór ochronny kuratora sądowego, a w pozostałej części wyrok ten utrzymał w mocy. W wyroku tym błędnie podano imię oskarżonego Ryszarda K.: "Edward".Powyższe wyroki zaskarżył w dniu 12 stycznia 1967 r. rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL, zarzucając:1) obrazę przepisów prawa materialnego, polegającą na skazaniu oskarżonego Ryszarda K. i Ireneusza Wacława K. za przypisany im czyn z art. 23 § 1 w związku z art. 251 k.k., mimo że zawiera on znamiona przestępstwa określonego w art. 23 § 1 w związku z art. 261 k.k.,2) a ponadto wyrokowi Sądu Wojewódzkiego obrazę art. 391 § 1 k.p.k., polegającą na niezgodności sentencji tego orzeczenia i jego uzasadnienia w zakresie winy oskarżonego Ryszarda K.W konkluzji rewizja nadzwyczajna wnosiła o uchylenie wyroków Sądów obydwu instancji, uznanie oskarżonych za winnych przestępstwa z art. 23 § 1 w związku z art. 261 k.k. i o wymierzenie im za przypisany czyn, na mocy art. 23 § 1 w związku z art. 261 k.k. oraz art. 42 § 2 i art. 47 § 1 lit. c) k.k., stosownych kar.Sąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Rewizja nadzwyczajna jest zasadna.I. Według stanowiska zajętego w zaskarżonych wyrokach czyn zarzucony kwalifikuje się jako przestępstwo nie z art. 261 k.k., lecz z art. 251 k.k., skoro wypowiedziana groźba nie była "równoznaczna z użyciem natychmiastowego gwałtu na osobie" (z uzasadnienia wyroku Sądu Powiatowego) bądź też skoro "w wypowiedzianej groźbie brak jest elementu natychmiastowości spełnienia" (z uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego).Przytoczone stanowisko obu Sądów nie jest prawidłowe i pozostaje w sprzeczności z zasadą prawną uchwaloną przez Sąd Najwyższy w sprawie SN 147/33. Zasada ta, pochodząca z okresu międzywojennego, zachowuje - stosownie do uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 1948 r. - swoją moc, jako nie zawierająca niezgodności z obecnym ustrojem i obowiązującym ustawodawstwem. Wspomniana zasada wyjaśnia, że zawarty w art. 261 k.k. warunek, iż gwałt musi być natychmiastowy, oznacza, że ma być użyty natychmiast po niewykonaniu żądania, nie zaś natychmiast po samym żądaniu.Na gruncie tej zasady nie może budzić wątpliwości uznanie, że stanowi zbrodnię rozbójniczego wymuszenia (art. 261 k.k.) działanie sprawców polegające na przesłaniu anonimu z żądaniem wypłacenia kwoty pieniężnej pod groźbą uszkodzenia ciała.Analogiczne stanowisko w omawianej kwestii zajął Sąd Najwyższy w orzecznictwie powojennym (vide wyrok SN z dnia 12 listopada 1957 r. I K 743/57).II. Jak słusznie podkreśla rewizja nadzwyczajna, Sąd Wojewódzki dopuścił się niekonsekwencji. Przyjąwszy bowiem, że działalność oskarżonego Ryszarda K. polegała jedynie na czynnościach związanych ze sporządzeniem i wysłaniem anonimu, natomiast oskarżony ten nie wiedział o groźbie pobicia wypowiedzianej przez oskarżonego Ireneusza Wacława K., utrzymał w mocy - co do winy - wyrok Sądu I instancji, w którym m. in. uznano Ryszarda K. za winnego żądania okupu pod groźbą także pobicia.Notabene, ustalenie Sądu Wojewódzkiego, że oskarżony Ryszard K. nie wiedział o groźbie pobicia, jest błędne i pozostaje w sprzeczności z wyjaśnieniem tegoż oskarżonego. Z wyjaśnień tych wynika, że w czasie rozmowy telefonicznej Ireneusza Wacława K. ze Stefanem B. Ryszard K. stał tak blisko, iż słyszał nawet odpowiedź Stefana B., tym bardziej więc musiał słyszeć słowa wypowiadane przez oskarżonego Ireneusza Wacława K.III. Uznawszy oskarżonych za winnych przestępstwa z art. 23 § 1 w związku z art. 261 k.k., Sąd Najwyższy wymierzył oskarżonym - obok kar dodatkowych grzywny i utraty praw - karę 2 lat więzienia, której wykonanie warunkowo zawiesił ze względów następujących.Oskarżeni to młodzi chłopcy: w dacie czynu Ryszard K. liczył lat 18, a Ireneusz Wacław K. - nieco powyżej 17 lat życia. Obaj byli nie karani. Ireneusz Wacław K. uczy się w technikum budowlanym, "opinie posiada dostateczną", "tryb życia prowadzi spokojny". Ryszard K. pracuje w przedsiębiorstwie remontu samochodów i opinia MO o nim jest wprawdzie gorsza, ale poza podkreśloną skłonnością do picia alkoholu nie zawiera innych, zdecydowanie negatywnych akcentów.Myśl o czynie, którego sprawcy się dopuścili, zrodziła się w ich niedojrzałych umysłach pod wpływem filmu o tematyce gangsterskiej ("Uprowadzenie") i jak wynika z wyjaśnień Ireneusza Wacława K., właśnie w tym filmie posłużono się techniką postępowania, jaką sami zastosowali (anonim z liter wyciętych z gazety). Okoliczność ta świadczy o pewnej przypadkowości czynu, a z drugiej strony o braku takiego stopnia napięcia złej woli, który nakazywał bezwarunkowe zastosowanie wobec sprawców represji karnej.Oceniając sprawę w jej całokształcie, Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że oskarżeni nie dopuszczą się nowego przestępstwa w przyszłości i że sam fakt skazania spełni w stosunku do nich rolę reedukacyjną.
Powiązane orzeczenia
- I K 1404/52 1953-01-23Czy groźba użycia natychmiastowego gwałtu, wyrażona poprzez zachowanie oskarżonych, może być uznana za stan bezbronności w rozumieniu art. 259 k.k. w kontekście przestępstwa rozboju?
- I K 743/57 1957-12-11Czy wysyłanie listów anonimowych z żądaniem okupu, połączone z groźbą użycia natychmiastowego gwałtu po upływie terminu zapłaty, stanowi usiłowanie przestępstwa z art. 261 k.k., czy też z art. 251 k.k.?
- I K 642/60 1960-12-19Czy groźba spalenia domu i żądanie okupu, popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, stanowi przestępstwo z art. 261 k.k., a rozpowszechnienie fałszywych wiadomości o stosunkach gospodarczych polsko-radzieckich,…
- Rw 93/68 1968-02-22Czy zachowanie polegające na natarczywym żądaniu pieniędzy i wyglądzie sprawcy, budzącym obawę, może być uznane za groźbę użycia natychmiastowego gwałtu w rozumieniu art. 259 k.k.?
- III K 16/53 1953-06-27Czy groźba gwałtu na osobie, połączona z otoczeniem pokrzywdzonego i uniemożliwieniem mu ucieczki, uzasadnia kwalifikację prawną czynu z art. 259 k.k., nawet jeśli nie znaleziono bezpośredniego dowodu na użycie noża?
Powołane przepisy
art. 23 § 1 KKart. 261 KKart. 394art. 23 § 1art. 42 § 2art. 47 § 1art. 61 § 1 KKart. 251 KKart. 42 § 2 KKart. 62 § 1 KKart. 391 § 1 KPK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.