I PR 286/68

WyrokIzba Cywilna1968-10-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownikowi, który został niesłusznie wykluczony ze spółdzielni i pozbawiony zatrudnienia, przysługuje odszkodowanie za okres pozostawania bez pracy, jeśli w tym okresie był niezdolny do pracy z powodu choroby lub inwalidztwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zasądzenie odszkodowania za okres pozostawania bez pracy jest możliwe tylko za okres, w którym pracownik był zdolny do wykonywania pracy. W przypadku, gdy pracownik był niezdolny do pracy z powodu choroby lub inwalidztwa, odszkodowanie powinno być ograniczone do okresu faktycznej zdolności do pracy. Ponadto, ponowne nawiązanie stosunku pracy jest uzależnione od ustalenia zdolności pracownika do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku.
Stan faktyczny
Powód został wykluczony ze Spółdzielni i pozbawiony zatrudnienia. Sąd Wojewódzki uchylił uchwałę o wykluczeniu i zasądził odszkodowanie. Spółdzielnia zakwestionowała zasądzenie odszkodowania, wskazując na niezdolność powoda do pracy z powodu choroby i inwalidztwa. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na potrzebę ustalenia zdolności powoda do pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Stypułkowska, A. Krzętowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stanisława D. przeciwko Handlowej Spółdzielni Inwalidów w S. o uchylenie uchwały, nawiązanie stosunku pracy i odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanej Spółdzielni od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 24 kwietnia 1969 r.,uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód żądał uchylenia uchwały walnego zgromadzenia pozwanej Spółdzielni z dnia 27.XII.1965 r. o wykluczeniu go ze Spółdzielni, nawiązania z nim stosunku pracy oraz zasądzenia 3.600 zł odszkodowania z odsetkami oraz kosztami procesu.Powód był zatrudniony jako sprzedawca w kiosku pozwanej Spółdzielni i został z niej wykluczony oraz pozbawiony zatrudnienia z dniem 10 czerwca 1965 r.Pozwana Spółdzielnia zarzuciła, że powód dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków członkowskich, opuszczając bez usprawiedliwienia 11 dni pracy od 15 do 20.IV.1965 r. i od 26 do 30.IV.1965 r.Sąd Wojewódzki ustalił, że powód od dnia 5.I.1956 r. prowadził kiosk nr 48 wspólnie z żoną. W dniu 19.IX.1962 r. skierowano do kiosku I.G. jako trzecią sprzedawczynię majątkowo współodpowiedzialną. Każdy ze sprzedawców prowadził kiosk przez 10 dni miesiąca. Z dniem 2.VI.1964 r. ustała ta wspólna odpowiedzialność. Odtąd kiosk prowadziła G. przez pół miesiąca, a powód z żoną przez drugie pół miesiąca. W dniu 20 grudnia 1963 r. powód w czasie wykonywania pracy doznał poważnych obrażeń. Na skutek tego wypadku przy pracy orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej do spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia z dnia 2 sierpnia 1964 r. został on uznany za inwalidę drugiej grupy i przyznano mu 1.240 zł renty miesięcznie. Po długotrwałej chorobie powód powrócił do pracy w sierpniu 1964 r., o czym zawiadomił pozwaną Spółdzielnią, zaznaczając, że będzie pracował wspólnie z żoną, ponieważ nie czuje się dobrze. G. po chorobie powoda prowadziła kiosk przez dwa tygodnie od 15 każdego miesiąca, tj. w drugiej połowie miesiąca, także w kwietniu 1965 r. Po wspomnianym wypadku powód często chorował, ale zawsze przedstawiał zwolnienie lekarskie, przy czym przychodził do pracy w okresach zwolnienia lekarskiego.Toteż kiosk nigdy nie był zamknięty wskutek choroby powoda, gdyż przez dwa tygodnie sprzedaż w kiosku prowadziła G., a przez pozostałe dwa tygodnie powód z żoną, a w czasie choroby powoda - jego żona pracowała w kiosku. Powód i pozostali sprzedawcy kiosku nie podpisywali listy obecności w pracy.Według złożonych raportów od 1 do 15 każdego miesiąca kiosk prowadziła G., a od 16 każdego miesiąca - żona powoda, która przejmowała kiosk od G. protokołem zdawczo-odbiorczym. W pierwszej połowie kwietnia 1965 r. kiosk prowadziła G., a dnia 16 tego miesiąca K. przejął od niej kiosk protokołem zdawczo-odbiorczym i prowadził ten kiosk do 30.IV.1965 r., gdyż żona powoda w kwietniu 1965 r. korzystała z urlopu. Tak więc głównym sprzedawcą w kiosku była żona powoda, a na okres jej urlopu pozwana Spółdzielnia powierzyła kiosk innej osobie.Pismem z dnia 3.VI.1965 r. powód został zawiadomiony, że rada Spółdzielni na plenarnym posiedzeniu w dniu 10.VI.1965 r. wykluczyła go ze Spółdzielni i pozbawiła zatrudnienia za opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia.Powód odwołał się do walnego zgromadzenia, które w dniu 27.XII.1965 r. oddaliło jego odwołanie.Sąd Wojewódzki, nie dopatrzywszy się podstaw wykluczenia powoda ze Spółdzielni, wyrokiem z dnia 28.VII.1967 r. uchylił uchwałę o wykluczeniu powoda ze Spółdzielni i orzekł nawiązanie z nim stosunku pracy na dotychczasowych warunkach, oraz zasądził na jego rzecz od pozwanej Spółdzielni 3.600 zł za sześć miesięcy pozostawania powoda bez pracy (art. 127 § 3 i 128 § 3 ustawy o spółdzielniach i ich związkach).Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 17.XII.1967 r. I PR 368/67 oddalił rewizję Spółdzielni w części dotyczącej przywrócenia powodowi członkostwa, gdyż w świetle § 31 i 47 ust. 2 regulaminu pracy pozwanej Spółdzielni nie usprawiedliwione opuszczenie pracy może (ale nie musi) wywołać wykluczenie ze Spółdzielni. Powód w następstwie ciężkiego wypadku chorował i nie był w pełni zdolny do pracy. Jeżeli z tej przyczyny, wskutek złego samopoczucia i choroby, pracę opuszczał, to nie uzasadniało to wykluczenia go ze Spółdzielni nawet w razie nieusprawiedliwienia swej absencji w pracy, gdyż Spółdzielnia tolerowała jego absencję, która nie narażała jej na szkodę wobec prowadzenia kiosku przez inną osobę. Słusznie więc Sąd Wojewódzki uznał wykluczenie za bezpodstawne, zwłaszcza że przeciwko wykluczeniu powoda oddało głosy 21 uczestników walnego zgromadzenia, co potwierdza dodatkowo słuszność oceny co do braku podstaw wykluczenia powoda ze Spółdzielni.Jednakże w rewizji skarżąca Spółdzielnia zakwestionowała zasądzenie odszkodowania za utracone zarobki zarzucając, że w odpowiedzi na pozew wskazała, iż powód w okresie, za który Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie, nie był zdolny do pracy wskutek choroby. Sąd Wojewódzki nie poczynił w tym zakresie ustaleń w wyroku z dnia 28.VII.1967 r. i sprawy nie wyjaśnił do stanowczego rozstrzygnięcia, mimo że akta osobowe powoda zawierają wedle zaświadczeń o czasowej niezdolności powoda do pracy, a także powód zeznał, iż po wypadku, któremu uległ w grudniu 1963 r., przyznano mu rentę inwalidzką II kategorii; ponadto - według zeznań świadka I.G. - powód po wypadku mniej pracował w kiosku i jeśli się źle czuł, zastępowała do wówczas żona. W tych okolicznościach Sąd Wojewódzki powinien był ustalić, czy powód - ze względu na stan swego zdrowia, był zdolny do wykonywania pracy zarobkowej w sześciomiesięcznym okresie po niesłusznym wykluczeniu ze Spółdzielni. Tylko bowiem za okres zdolności powoda do pracy należałoby zasądzić na jego rzecz od pozwanej Spółdzielni odszkodowanie za te zarobki, które by w ciągu tych sześciu miesięcy osiągnął w ramach ostatnio pobieranych przeciętnych zarobków (art. 123 § 3 w związku z art. 128 § 3 ustawy o spółdzielniach i ich związkach). Ponadto Sąd Wojewódzki powinien był orzec o nawiązaniu z powodem spółdzielczego stosunku pracy w razie ustalenia, że powód jest zdolny do wykonywania pracy w ramach tego stosunku. Jednakże wspominany wyrok nie zawierał takiego ustalenia. Zapadł on więc - co do nawiązania spółdzielczego stosunku pracy i zasądzenia odszkodowania - z uchybieniem art. 316 k.p.c., tj. przed wyjaśnieniem sprawy do stanowczego rozstrzygnięcia.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uchylił w dniu 11.XII.1967 r. wspomniany wyrok Sądu Wojewódzkiego w wyżej wymienionym zakresie w celu ponownego rozpoznania sprawy.Sąd Wojewódzki po ponownym rozpoznaniu sprawy i po uzupełniającym przesłuchaniu powoda, ustalił, co następuje:Akta osobowe powoda nie zawierają jego zwolnień lekarskich po dniu 30.IV.1964 r. ani zwolnień z 1965 r. (poza dwoma zwolnieniami z 8.V.1965 r. i z 5.VI.1965 r.), z przesłuchania zaś powoda wynika, że o wykluczeniu i pozbawieniu go zatrudnienia w pozwanej Spółdzielni z dniem 10.VI.1965 r. był on gotowy świadczyć pracę na rzecz Spółdzielni, oczekiwał zatrudnienia go i wręcz domagał się zatrudnienia, ale bezskutecznie. Wprawdzie powód w wyniku wypadku, jakiemu uległ w dniu 20.XII.1963 r., został zaliczony do II grupy inwalidów, jednakże praca, jaką ostatnio wykonywał, nie była dla niego zbyt uciążliwa i mógł ją kontynuować, gdyż po dniu 10.VI.1965 r. nie chorował i nie choruje. Powód starał się nawet o zatrudnienie go poza pozwaną Spółdzielnią, ale bezskutecznie.Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 24.IV.1968 r. orzekł "nawiązanie między powodem a pozwaną Spółdzielnią stosunku pracy na dotychczasowych warunkach" i zasądził od tej Spółdzielni na rzecz powoda 3.600 zł (z 8% od dnia 7.II.1966 r.) odszkodowania za 6 miesięcy pozostawania bez pracy z winy Spółdzielni w postaci wynagrodzenia utraconych zarobków ostatnio pobieranych przeciętnie po 600 zł miesięcznie.Pozwana Spółdzielnia słusznie zarzuciła w rewizji, że Sąd Wojewódzki uchybił art. 278 i 299 k.p.c. przez ograniczenie postępowania dowodowego do przesłuchania powoda mimo potrzeby wyjaśnienia sprawy przez zasięgnięcie opinii biegłego lekarza i przeprowadzenie dowodu z akt rentowych, zawierających decyzję komisji do spraw inwalidztwa i zatrudnienia z sierpnia 1965 r. o trwałej niezdolności powoda do jakiejkolwiek pracy. Sąd Wojewódzki powinien był także wyjaśnić, czy w chwili wydania przez ten Sąd zaskarżonego wyroku powód był zdolny do wykonywania pracy "na dotychczasowych warunkach". Ponowne bowiem nawiązanie spółdzielczego stosunku pracy z powodem na stanowisku ostatnio przez niego zajmowanym w pozwanej Spółdzielni jest uzależnione od ustalenia, że powód także obecnie i co najmniej w najbliższej przyszłości jest zdolny do wykonywania pracy na tym stanowisku. Ustalenie to stanowi również przesłankę, od stwierdzenia której zależy przyznanie powodowi odszkodowania za okres, którego dotyczy zasądzona zaskarżonym wyrokiem na jego rzecz kwota. Takiego jednak ustalenia Sąd Wojewódzki nie dokonał w sposób prawidłowy. Oparł się bowiem wyłącznie na dodatkowym przesłuchaniu powoda, przy czym protokół przesłuchania nie stwierdza, by Sąd Wojewódzki wydał postanowienie o dopuszczeniu dowodu z przesłuchania stron i by uprzedził powoda przed dodatkowym przesłuchaniem o obowiązku zeznania prawy i o odpowiedzialności za złożenie fałszywych zeznań lub przypomniał mu poprzednio złożone przyrzeczenie w tym zakresie (art. 304 w związku z art. 266 § 1 i 270 k.p.c.).Uchybienia te nie pozwalają uznać tych twierdzeń, które powód "dodatkowo przesłuchany podał" Sądowi Wojewódzkiemu na ostatniej rozprawie, za pełnowartościowe zeznanie, wobec czego twierdzenia te nie mogły stanowić wystarczającej podstawy do oparcia na nich zaskarżonego wyroku. Z mocy więc art. 368 pkt 3 i 5 oraz art. 388 k.p.c. należało - w uwzględnieniu rewizji - uchylić zaskarżony wyrok i sprawę przekazać ponownie Sądowi Wojewódzkiemu do rozpoznania w myśl wskazań przytoczonych w poprzednim wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11.XII.1967 r. i wskazań wyżej wymienionych (art. 389 k.p.c.). W zależności zaś od wyniku ponownego rozpoznania Sąd Wojewódzki w orzeczeniu kończącym sprawę w postępowaniu przed tym Sądem orzeknie także o dotychczasowych kosztach postępowania (art. 108 § 2 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 127 § 3art. 123 § 3art. 128 § 3art. 316 KPCart. 278art. 304art. 266 § 1art. 368 pkt 3art. 388 KPCart. 389 KPCart. 108 § 2 KPC§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.