I CR 345/67
WyrokIzba Cywilna1967-06-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchylenie decyzji administracyjnej przez organ wyższego stopnia, nawet ze stwierdzeniem, że została wydana bez podstaw prawnych, stanowi samoistną podstawę odpowiedzialności Państwa za szkodę na podstawie art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych przy wykonywaniu powierzonych czynności, w sytuacji gdy szkoda wynika zarówno z wadliwości decyzji, jak i z wadliwego jej wykonania?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo uchylenie decyzji administracyjnej przez organ wyższego stopnia, nawet z zaznaczeniem, że została wydana bez podstaw prawnych, nie jest równoznaczne z uznaniem winy sprawcy szkody przez organ przełożony w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. Wymaga to stwierdzenia naruszenia prawa ściganego w trybie karnym lub dyscyplinarnym, a winy sprawcy szkody stwierdzonej wyrokiem karnym, orzeczeniem dyscyplinarnym lub uznanej przez organ przełożony. Jednakże, gdy szkoda wynika z wadliwego wykonania decyzji, przesłanki z art. 4 ustawy nie są wymagane.Stan faktyczny
Powodowie dochodzili od Skarbu Państwa odszkodowania za szkody poniesione w wyniku wykonania decyzji nakazującej opróżnienie pomieszczeń i przekwaterowanie innej rodziny. Decyzja ta została następnie uchylona. Szkody miały polegać na zniszczeniu lub zaginięciu ruchomości z powodu ich pozostawienia na klatce schodowej w wyniku wadliwego wykonania decyzji, a także na zniszczeniu zboża. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonych kwot, uznając częściowe przyczynienie się powodów do powstania szkody.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części, w której zasądzono odszkodowanie za wydatki postępowania odwoławczego i stratę w zbożu, oddalając powództwo w tym zakresie. W pozostałej części wyrok uchylono i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Policzkiewicz. Sędziowie: W. Markowski (sprawozdawca), Z. Masłowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Karola H. i Stefanii H. przeciwko Skarbowi Państwa-Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w K. o zapłatę, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 21 listopada 1966 r.,I. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że co do kwoty 1.498 zł z odsetkami, zasądzonej na rzecz Karola i Stefanii H., oraz co do kwoty 945,30 zł stanowiącej część kwoty 4.490,30 zł, zasądzonej na rzecz Karola H., powództwo oddalił;II. uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz Stefanii H. kwotę 1.747,50 zł z odsetkami oraz w części zasądzającej na rzecz Karola H. kwotę 745 zł z odsetkami, stanowiącą część kwoty 4.490,30 złotych, i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowodowie twierdzili, że na skutek wykonania decyzji Prezydium GRN w K., nakazującej opróżnienie dwóch pomieszczeń w domu powoda i wprowadzenie tam na zamieszkanie innej rodziny, doznali szkód, a mianowicie: oboje powodowie - w sumie 1.500 zł jako wydatków związanych z prowadzeniem sprawy w postępowaniu administracyjnym w związku z odwołaniem się od wspomnianej decyzji, a ponadto: powód - w sumie 7.730 zł, powódka zaś w sumie 3.195 zł wskutek wadliwego wykonania tej decyzji.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 21.XI.1966 r. zasądził na rzecz obojga powodów 1.498 zł, a ponadto: na rzecz powoda - 4.490,30 zł, na rzecz powódki zaś - 1.747,50 zł z odsetkami, natomiast dalej idące żądania pozwu oddalił.Sąd Wojewódzki ustalił, że pod koniec sierpnia 1964 r. zaszła potrzeba tymczasowego wykwaterowania z budynku Prezydium GRN w K. Jana M., zajmującego tam mieszkanie. Powyższa czynność wiązała się z remontem budynku Prezydium, chodziło zatem o przekwaterowanie M. tylko na czas trwania remontu. Ponieważ prowadzone z powodem pertraktacje, aby zgodził się na okresowe zamieszkanie w jego domu Jana M. nie dały wyniku, przeto Prezydium GRN w dniu 7.X.1964 r. podjęło decyzję nakazującą powodowi opróżnienie w jego domu dwóch pomieszczeń i przekwaterowanie tam Jana M. Decyzjom tym nadano rygor natychmiastowej wykonalności i wykonano je w dniu 14.X.1964 r., aczkolwiek obie te decyzje zostały następnie w dniu 6.IV.1964 r. uchylone przez Prezydium WRN w G.W czasie opróżniania pomieszczeń z domu powoda, gdy ten ostatni nie wskazał miejsca na złożenie ruchomości znajdujących się w tych pomieszczeniach, dokonująca przekwaterowania ekipa wystawiła to wszystko na klatkę schodową. Wszystkie te ruchomości (meble, ubrania, pościel i zboże) stały na klatce tak długo, aż Jan M. wrócił do poprzedniego swego mieszkania (od 14.X.1964 r. do 16.V.1965 r.).W tym czasie gdy wspomniane ruchomości znajdowały się na klatce schodowej, chodziły po nich psy i koty, kurzyło się na nie, a także ściekała woda z nieszczelnego dachu. Prócz tego koło tych ruchomości przechodzili robotnicy mieszkający jako sublokatorzy u jednej z córek powoda oraz interesanci do M. W rezultacie wiele z tych rzeczy uległo znacznemu pogorszeniu, a niektóre z nich w ogóle zaginęły. Uległo również zamoczeniu zboże wystawione w workach na klatkę schodową, tak że nadawało się ono tylko na paszę, a poza tym brak pomieszczeń na składowanie ziarna utrudnił powodowi młóckę zboża złożonego w stodole, które musiało tam przebywać aż do wiosny i w znacznej mierze zostało zniszczone przez gryzonie.W świetle powyższych ustaleń Sąd Wojewódzki uznał powództwo za słuszne co do zasady "w oparciu o art. 4 ustawy z dnia 15.XI.1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych przy wykonywaniu powierzonych czynności, albowiem decyzja Prezydium WRN stwierdzająca, że uchylone decyzje zostały wydane bez podstaw prawnych, jest uznaniem winy przez organ przełożony nad sprawcą szkody". Stanowisko zaś strony powodowej przejawiające się w tym, że przy odrobinie dobrej woli mogła ona wskazać pomieszczenie do złożenia ruchomości z opróżnionych pomieszczeń (czego jednak nie dokonała, chociaż na parterze budynku były dwa pokoje z kuchnią zajmowane tylko przez powoda i jego żonę, na I piętrze również dwa pokoje i kuchnia, a na II pokój zajmowany wyłącznie przez 18-letniego syna powódki), a z drugiej strony fakt, że powodowie pozostawili ruchomości na klatce schodowej zupełnie bez opieki - zostały ocenione jako przyczynienie się w połowie ze strony powodów do powstania szkody i w rezultacie - wobec częściowego uznania żądań przez pozwanego, a mianowicie co do sumy 2.800 zł z tytułu należności za zajęte pomieszczenia - sąd zasądził jak w sentencji.Powyższy wyrok zaskarżył pozwany, domagając się jego uchylenia w całości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Aczkolwiek wniosek rewizyjny dotyczy całego wyroku, to jednak w treści skargi pozwany potwierdza, że nie kwestionował kwoty 2.800 zł tytułem nie uiszczonego powodowi czynszu za zajmowany u niego lokal, i należność tę uznał. Ponieważ wspomniane częściowe uznanie pozwu znajdowało uzasadnienie w okolicznościach sprawy (art. 213 § 2 k.p.c.), przeto Sąd Wojewódzki mógł na nim poprzestać. W tej zatem części rewizja nie może odnieść skutku, tym bardziej że skarżący nadal tej pozycji nie kwestionuje. Zresztą nie jest to zagadnienie szkody, lecz należności za zajmowanie pomieszczeń. Dlatego w tym zakresie należało rewizję oddalić (art. 387 k.p.c.).Nie można natomiast odmówić słuszności pozostałym zarzutom rewizji.Przede wszystkim skarżący trafnie podnosi naruszenie art. 4 ustawy z dnia 15.XI.1956 r., w związku z uznaniem przez Sąd Wojewódzki, że spełniły się wymienione w nim przesłanki.Nie można podzielić stanowiska zaskarżonego wyroku, że uchylenie orzeczenia przez instancję odwoławczą - choćby z zaznaczeniem, iż uchylone orzeczenie zostało wydane bez podstaw prawnych - było równoznaczne z uznaniem winy sprawcy szkody przez organ nad nim przełożony w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 15.XI.1956 r.Stosownie do wspomnianego przepisu - podobnie zresztą jak w art. 418 k.c. - wymaga się, aby przy wydaniu orzeczenia lub zarządzenia nastąpiło naruszenie prawa ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, a wina sprawcy szkody została stwierdzona wyrokiem karnym lub orzeczeniem dyscyplinarnym albo uznana przez organ przełożony nad sprawcą szkody.Orzeczenie II instancji wydane na skutek rozpoznania środka odwoławczego od orzeczenia I instancji i uchylające zaskarżone orzeczenie - choćby ze stwierdzeniem, że zostało ono wydane bez podstawy prawnej - samo przez się ani nie stwierdza, ani nawet nie stwarza domniemania, że przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia nastąpiło naruszenie prawa ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, a ponadto ani nie stwierdza, ani nie stwarza domniemania uznania przez organ przełożony winy sprawcy szkody wyrządzonej na skutek wydania zaskarżonego orzeczenia. Tym samym więc orzeczenie takie nie spełnia przesłanek wymaganych przez art. 4 ustawy z dnia 13.XI.1956 r. (Dz. U. Nr 54, poz. 243) bądź art. 418 k.c.Jednakże dyspozycją art. 4 cyt. ustawy objęta jest tylko szkoda wynikła z samej decyzji, natomiast w sprawie niniejszej chodzi nie tylko o wadliwość samej decyzji o ścieśnieniu pomieszczeń zajmowanych przez powoda, ale również o wadliwość wykonania.Do przyjęcia pierwszej wadliwości jako podstawy powództwa wymagane jest zachowanie przesłanek z art. 4 ustawy z dnia 15.XII.1956 r. (art. 418 k.c.), natomiast zbędne są te przesłanki, gdy chodzi o wadliwości wykonania decyzji.Skoro zatem nieprawidłowe jest stanowisko zaskarżonego wyroku, że wymagane przez art. 4 ustawy przesłanki zostały spełnione przez wydanie wspomnianego orzeczenia Prezydium WRN, to stwierdzić trzeba, że przesłanki te nie zostały w sprawie zachowane i dlatego brak podstaw do odpowiedzialności państwa za szkodę wynikłą wskutek samego tylko wydania decyzji.Do tego rodzaju szkody należy roszczenie powodów o zwrot wydatków związanych z odwoływaniem się od decyzji Prezydium GRN oraz roszczenie powoda o szkodę w zbożu w stodole. Dlatego też, wobec naruszenia prawa materialnego, Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej 1.948 zł z odsetkami na rzecz obojga powodów z tytułu wydatków postępowania odwoławczego oraz 945,30 zł z tytułu straty w zbożu w stodole, stanowiących część kwoty 4.490,30 zł zasądzonej na rzecz powoda, i w tym zakresie powództwo oddalił (art. 390 k.p.c.).Natomiast należało uchylić zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz powódki kwotę 1.747,50 zł i na rzecz powoda kwotę 745 zł jako resztę kwoty 4.490,30 zł - po odjęciu od niej prawomocnie zasądzonych 2.800 zł i prawomocnie oddalonych 945,30 zł [4.490,30 - (2.800 + 945,30) = 745 zł] oraz w części dotyczącej kosztów procesu i w tym zakresie przekazać sprawę do ponownego rozpoznania.Co do roszczeń powódki nasuwa się przede wszystkim uwaga, że dla określenia wysokości szkody Sąd wziął za punkt wyjścia ceny takie jak za rzeczy prawie nowe - bez względu na stopień zużycia i stan ruchomości w chwili opróżnienia pomieszczeń. Stanowiska takiego nie można było zająć nawet przy oświadczeniu pełnomocnika strony pozwanej, że samych cen on nie kwestionuje.Sąd przyjął wszystkie te ceny zgodnie z twierdzeniem pozwu, a tymczasem sama powódka przyznaje, że np. łóżko nie było nowe, lecz użytkowane od chwili ustania okupacji, a więc co najmniej przez 19 lat, przy czym jako uszkodzenia powódka podaje obluzowanie zawiasów i złamanie jednej nogi, protokół zaś spisania ruchomości w lokalu powoda (z czego może wynikać, że spisu dokonano jeszcze przed opróżnieniem pomieszczeń) stwierdza, że łóżko było już uszkodzone. To samo dotyczy pościeli oszacowanej w pozwie i przyjętej w wyroku na 2.000 zł, gdy tymczasem sama powódka przyznaje, że zniszczono nie pościel, lecz bieliznę pościelową (wsypy na pierzynę i 2 poduszki oraz powłoczki) wartości - w stanie nowym - 1.100 zł. A przecież te, które miały być uszkodzone, były już używane i przedstawiały wartość mniejszą.Należy ponadto dokładnie wyjaśnić, gdzie były przechowywane przed opróżnieniem pomieszczeń takie rzeczy stanowiące garderobę powódki, jak nowe rękawiczki, halka, pończochy i chustka wełniana, oraz kiedy i w jakich okolicznościach one zaginęły. To samo dotyczy ubrań i butów powoda. W szczególności należy ustalić, czy rzeczy te zaginęły w czasie opróżniania pomieszczeń oraz czy i jakie były możliwości ewentualnego zabrania ich przez kogoś z dokonujących opróżnienia. Jeżeliby się okazało, że powyższa garderoba zaginęła po odejściu ekipy dokonującej opróżnienia pomieszczeń, to rozważyć by należało istnienie związku przyczynowego między działaniem tej ekipy a wynikłą w tych rzeczach szkodą, trudno bowiem byłoby przyjąć, że na właściwe przechowanie i zabezpieczenie nawet tak drobnych rzeczy, w dodatku z osobistej garderoby, powodowie nie mieli miejsca.Jak to już podkreślono, ze znajdującego się w aktach sprawy spisu ruchomości może wynikać, że spisu tego dokonano jeszcze przed przystąpieniem do opróżnienia pomieszczeń. Spis ten obejmuje - obok mebli, garderoby i pościeli - nawet takie drobiazgi, jak np. widelce, sitko, szklanka, obrazek. Mogłoby to wskazywać, że spis był b. dokładny. Wymagałoby zatem wyjaśnienia, kiedy i w czyjej obecności ten spis był dokonywany oraz czemu należy przypisać, że brak w nim tej garderoby, co do której twierdzi się, iż zaginęła.Skoro więc co do tych ostatnich roszczeń sprawa nie została należycie wyjaśniona, to zaskarżony wyrok należało w tej części uchylić.
Powiązane orzeczenia
- III CR 675/60 1961-12-04Czy naruszenie prawa przy wydaniu orzeczenia lub zarządzenia, które nie jest ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, a jedynie uchylone przez organ wyższej instancji, może stanowić podstawę odpowiedzia…
- II CR 429/61 1962-03-15Czy uznanie przez władzę przełożoną decyzji administracyjnej za niesłuszną jest równoznaczne z uznaniem winy urzędnika w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkodę?
- II CR 426/63 1964-11-04Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek wydania orzeczenia przez organ administracji państwowej, jeśli organ nadrzędny stwierdził jedynie bezprawność tego orzeczenia, a nie naruszenie prawa…
- II CR 912/60 1961-04-22Czy odpowiedzialność Państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza publicznego na podstawie art. 5 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowyc…
- II CR 525/63 1964-09-05Czy odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza publicznego, wynikającą z wydania dwóch sprzecznych orzeczeń władzy, może być oparta wyłącznie na art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 19…
Powołane przepisy
art. 4art. 213 § 2 KPCart. 387 KPCart. 418 KCart. 390 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.