II CR 167/66

WyrokIzba Cywilna1966-06-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obojętność lub niechęć przysposabiającego rodzica wobec przysposobionego dziecka stanowi wystarczającą przesłankę do rozwiązania przysposobienia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obojętność lub niechęć przysposabiającego rodzica wobec przysposobionego dziecka nie stanowi wystarczającej przesłanki do rozwiązania przysposobienia. Ustawodawstwo rodzinne wymaga istnienia ważnych powodów, których ocena należy do sądu, przy czym nadrzędną przesłanką jest przede wszystkim interes małoletniego dziecka. Przysposabiający nie może żądać rozwiązania przysposobienia z przyczyn leżących po jego stronie, w szczególności z powodu niechęci do dziecka.
Stan faktyczny
Powód domagał się rozwiązania przysposobienia, którego dokonał w 1958 r. wraz z ówczesną żoną wobec siostrzeńca żony. Po rozwodzie powód wrócił do pierwszej żony i chce uchylić się od obowiązków wobec przysposobionego dziecka. Była żona powoda, która nadal traktuje dziecko jak własne, nie zgadza się na rozwiązanie przysposobienia, podobnie jak naturalni rodzice dziecka. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając brak ważnych powodów do rozwiązania przysposobienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Trybulski. Sędziowie: B. Łubkowski, Z. Wasilkowska (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa B. R. przeciwko małoletniemu B. S. R. o rozwiązanie przysposobienia, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 1 lutego 1966 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 1.II.1966 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo B. R. przeciwko małol. B. S. . o rozwiązanie przysposobienia. Sąd Wojewódzki ustalił, że w 1958 r. powód wraz ze swoją ówczesną żoną J. T. R. przysposobił B. R., siostrzeńca żony, będącego wówczas kilkumiesięcznym niemowlęciem. W 1963 r. powód uzyskał rozwód i wrócił do swojej pierwszej żony, z którą ma 16-letniego syna. Małoletni B. R. przebywa obecnie u swojej przysposobionej matki, byłej żony powoda, która traktuje B. R., jak własne dziecko i nie zgadza się na rozwiązanie przysposobienia. Przeciwni są również rozwiązaniu przysposobienia naturalni rodzice dziecka, którzy mają pięcioro dzieci, znajdują się w ciężkich warunkach materialnych i z tego względu wyrazili w swoim czasie zgodę na przysposobienie szóstego dziecka zaraz po jego urodzeniu. Dziecko, chociaż odwiedza swych naturalnych rodziców, za rodziców uważa powoda i jego byłą żonę.W tych warunkach Sąd Wojewódzki doszedł do przekonania, że brak jest ważnych powodów do rozwiązania przysposobienia w rozumieniu art. 70 k.r., który ma w sprawie zastosowanie z mocy art. X przep. wprow. k.r. o. Ważnym powodem nie może być ani sam fakt, że małżonkowie, którzy przysposobili dziecko, rozwiedli się, ani ponowne małżeństwo powoda z pierwszą żoną, z którą ma on syna. Powód chce uchylić się od obowiązków alimentacyjnych wobec przysposobionego dziecka, co jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego i interesem dziecka.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję powoda od powyższego wyroku, Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:Skarżący kładzie nacisk na to, że obecnie gdy wrócił do swej pierwszej rodziny i w niej zaspokaja swe potrzeby ojcowskie, nie łączą go z przysposobionym dzieckiem żadne więzy uczuciowe i że w tych warunkach przysposobienie jest fikcją, która w interesie dziecka powinna być przekreślona.Powyższe rozumowanie jest błędne. Gdyby zająć stanowisko, że obojętność lub nawet niechęć przysposabiającego rodzica wobec przysposobionego dziecka stanowiłaby wystarczającą przesłankę do rozwiązania przysposobienia, okazałoby się, że przysposabiający mógłby zawsze jednostronnym działaniem doprowadzić do rozwiązania istniejącego z mocy prawa stosunku rodzinnego. Ustawodawstwo rodzinne, zarówno poprzednie, jak i obecnie obowiązujące, nie podziela takiego stanowiska. Do rozwiązania przysposobienia wymaga ono ważnych powodów, których ocena należy do sądu, przy czym sąd powinien się kierować przede wszystkim interesem małoletniego dziecka, co nowy kodeks rodzinny i opiekuńczy podkreśla wyraźnie (art. 125 § 1 k.r.o.), a co wynikało również z ogólnych założeń kodeksu rodzinnego mającego w sprawie zastosowania i zostało potwierdzone orzecznictwem sądowym.W tych warunkach należy przyjąć, że przysposabiający nie może żądać rozwiązania przysposobienia z przyczyn zachodzących po jego stronie, w szczególności z powodu niechęci do przysposobionego dziecka, choćby nawet przyczyny te mogły być wystarczające do żądania rozwiązania przysposobienia przez samo dziecko. Ocena bowiem ważnych powodów do rozwiązania przysposobienia i dobra dziecka, tej nadrzędnej przesłanki przy ocenie dopuszczalności rozwiązania przysposobienia, może wypaść inaczej, gdy żądającym rozwiązania przysposobienia jest przysposabiający, a inaczej, gdy domaga się go samo dziecko.W danej sprawie Sąd Wojewódzki prawidłowo przyjął, że nie zachodzą ważne powody do rozwiązania przysposobienia, gdyż wszystkie one zachodzą po stronie samego przysposabiającego, będącego powodem w sprawie. Zaskarżony wyrok zgodny jest więc z art. 70 k.r.Z tych przyczyn i na zasadzie art. 387 k.p.c. Sąd Najwyższy rewizję oddalił.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 70art. 125 § 1 KROart. 387 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.