I CR 343/66

PostanowienieIzba Cywilna1966-06-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest przyznanie spłaty w zamian za dożywotnie użytkowanie części spadku obejmującego gospodarstwo rolne, jeśli wydzielenie gruntu w naturze naruszałoby podstawowe normy obszarowe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wydzielenie dożywotnikowi na podstawie art. 232 k.c. Kr. P. części gruntu na użytkowanie nie wymaga zachowania podstawowej normy obszarowej. Przyznanie mu w zamian odpowiedniej renty lub spłaty jest dopuszczalne tylko za jego zgodą. Sąd podkreślił, że przepisy o dziedziczeniu gospodarstw rolnych nie wyłączają stosowania art. 232 k.c. Kr. P., a uprawnienie do dożywotniego użytkowania może być realizowane w różny sposób, w zależności od żądań i porozumienia stron.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła działu spadku po Marcjannie P., która zmarła w 1941 r. Sąd Powiatowy w Kolnie przyznał nieruchomość rolną Władysławowi P. z zastrzeżeniem dożywotniego użytkowania dla Rozalii P. i Marianny K. w częściach po 1/16. Marianna K. zaskarżyła postanowienie, domagając się przyznania gospodarstwa jej i jej córce. Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawne dotyczące stosowania przepisów o dożywotnim użytkowaniu gospodarstwa rolnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Kolnie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Dąbrowski. Sędziowie: Z. Masłowski, J. Policzkiewicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Władysława P. o dział spadku po Marcjannie P., na skutek rewizji uczestniczki postępowania Marianny K. na postanowienie Sądu Powiatowego w Kolnie z dnia 28 października 1965 r.,uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Kolnie doponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneMarcjanna P. zmarła dnia 31.XII.1941 r., pozostawiając jako spadkobierców ustawowych męża Antoniego P., który zmarł dnia 5.V.1963 r., oraz synów: Bolesława, Bronisława, Stanisława, Władysława, Franciszka, Czesława i Józefa P. i córkę Stefanię P. Spośród nich zmarli w dniu 23.III.1945 r. Bolesław P. i Stanisław P. Pierwszy pozostawił żonę Rozalię P. i syna Henryka P., a drugi - żonę Mariannę 2° voto K. i córkę Reginę L.Według postanowienia Sądu Powiatowego w Kolnie z dnia 24.I.1964 r., zmienionego częściowo postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 21.IX.1964 r., prawo dziedziczenia gospodarstwa rolnego po Marcjannie P. zachowali: Władysław P., Czesław P., Stefania P., Henryk P. i Regina L., każde w 1/5 części, a po Bolesławie P. - Henryk P. i w połowie na dożywotnie użytkowanie Rozalia P. oraz po Stanisławie P. - Regina L. i w połowie na dożywotnie użytkowanie Marianna K.Sąd Powiatowy w Kolnie postanowieniem z dnia 28.X.1965 r. ustalił, że spadek po Marcjannie P. składa się z nieruchomości rolnej o obszarze 8.842 ha w 9 działkach oznaczonych w rejestrze pomiarowym wsi Sz., oraz dokonał działu spadku w ten sposób, że nieruchomość tę przyznał - na wyłączną własność - Władysławowi P. z zastrzeżeniem dożywotniego użytkowania dla Rozalii P. i Marianny K. w 1/16 części dla każdej z nich oraz zasądził spłaty od Władysława P. na rzecz Reginy L., Czesława P. i Henryka P.Sąd Powiatowy wyszedł z założenia, że ze względu na bardzo lichą ziemię podział spadkowego gospodarstwa według istniejącego stanu posiadania byłby niepożądany, że Władysław P. nie ma możliwości uzyskania innych źródeł dochodu, że Regina L. jest na utrzymaniu męża, który pracuje jako kominiarz, a jej matka, Marianna K., jest na utrzymaniu męża, który posiada własne gospodarstwo, oraz że Stefania P., Franciszek P. i Józef P. umowami prywatnymi przekazali swoje części na Władysława P., potwierdzając to oświadczeniami złożonymi do protokołu. Natomiast zdaniem Sądu Powiatowego nie jest skuteczne, dla braku formy notarialnej, oświadczenie woli Czesława P. złożone w umowie z dnia 24.XI.1949 r. o przeniesieniu udziału spadkowego na rzecz Marianny K.Postanowienie to zaskarżyła rewizją Marianna K., wnosząc o uchylenie go i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z powodu błędnej oceny okoliczności faktycznych i nieprzyznania gospodarstwa w naturze skarżącej i jej córce Reginie L.Skarżąca twierdzi, że całość gospodarstwa wynosiła 30 morgów, z których 15 morgów otrzymał Bolesław P., a na mocy aktu notarialnego z 1937 r. spadkodawczyni zapisała 10 morgów Stanisławowi P., który miał spłacić Czesława i Franciszka P. Skarżąca spłaciła Czesława P., a spłatę należną Franciszkowi P. przejął na siebie Władysław P. i zabrał jego część z tych 10 morgów. Wskutek tego posiadane przez skarżącą i jej córkę Reginę L. 3,692 ha gruntu są wolne od spłat, a Władysław P. nie ma w nich żadnego udziału. Grunt ten jest w zasadzie ich jedynym źródłem utrzymania, gdyż mąż L. tylko dorywczo trudni się kominiarstwem, będąc zaś w wieku poborowym, idzie wkrótce do wojska. Natomiast Władysław P. od dłuższego czasu pracuje zarobkowo w melioracji.Sąd Wojewódzki w Białymstoku postanowieniem z dnia 4.III.1966 r. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienia prawne:"Czy w związku z wejściem w życie przepisów szczególnych o dziedziczeniu gospodarstw rolnych obowiązuje nadal art. 232 k.c. Kr. P., a jeżeli tak, to:a) czy przy dziale spadku obowiązują - przy wyznaczaniu udziału przypadającego małżonkowi spadkodawcy do dożywotniego użytkowania - przepisy art. 1070 k.c. i art.LV przep. wprow. k.c.?b) czy z wypadku gdy podział w naturze jest niedopuszczalny, może być spadkodawcy uprawnionemu do dożywotniego użytkowania przyznana spłata zgodnie z art. 1075 § 1 i 2 k.c.?Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, przejąwszy sprawę do rozpoznania, zważył, co następuje:W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że wejście w życie przepisów szczególnych o dziedziczeniu gospodarstw rolnych nie wyłącza stosowania nadal art. 232 k.c. Kr. P. wobec gospodarstwa rolnego. Mianowicie małżonek, którego uprawnienie do użytkowania dożywotniego części spadku obejmującego gospodarstwo rolne opiera się na tym przepisie, zachowuje to prawo, jeżeli zachodzą przesłanki przewidziane w art. LV i LVI przep. wprow. k.c. (zob. orzecz. SN z 20.III.1965 r. III CR 317/64 - OSNCP 1966/2/19).Uprawnienie do dożywotniego użytkowania części spadku może być w różny sposób realizowane w sądowym dziale spadku, a to w zależności od żądań i porozumienia osób zainteresowanych, np. przez wydzielenie uprawionemu określonych przedmiotów na dożywotnie użytkowanie albo przyznanie w zamian tego odpowiedniej renty lub spłaty. Za wyraźną zgodą zainteresowanych sąd mógłby poprzestać na zamieszczeniu w orzeczeniu działowym wzmianki o przysługującym dożywotnikowi użytkowaniu na ułamkowo tylko określonej części spadku. Tak sformułowane orzeczenie nie rozstrzygałoby jednak istoty sprawy w tym przedmiocie i nie mogłoby stanowić podstawy do egzekucji, wymagałoby zaś wytoczenia w tym celu nowej sprawy o wydzielenie konkretnych przedmiotów na dożywotnie użytkowanie. Taką zasadniczą wadą dotknięte jest zaskarżone orzeczenie, w którym zamieszczono tylko wzmiankę o dożywociu bez wydzielenia określonej fizycznie części.Przysługujące dożywotnikowi użytkowanie nie może być - wbrew woli użytkownika - zmienione na inne świadczenie. Przepis bowiem art. 232 k.c. Kr. P. nie przewiduje takiej możliwości.Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 22.IX.1964 r. III CR 201/64 dopuszcza odstępstwo od tej zasady co do gospodarstwa rolnego. Mianowicie według wyrażonego tam poglądu, jeżeli wydzielenie dożywotnikowi (art. 232 k.c. Kr. P.) gruntu w naturze naruszałoby podstawowe normy obszarowe, a więc podważałoby rentowność wydzielonego gospodarstwa, dopuszczalne jest zasądzenie w zamian za przysługujące mu z mocy ustawy dożywotnie użytkowanie (OSNCP 1965/11/187). Gdyby podzielić powyższy pogląd, to należałoby go uzupełnić w tym sensie, że konieczność przestrzegania podstawowej normy obszarowej nie zachodzi w warunkach przewidzianych w art. LX § 2 przep. wprow. k.c. Skoro bowiem przepis ten zezwala na odstąpienie od tej normy w stosunku do części wydzielonych, chociażby na własność, to tym bardziej nie byłoby podstaw do odmiennego traktowania części wydzielonej na dożywotnie użytkowanie.Jednakże trafność przytoczonego wyżej poglądu zawartego w cytowanym orzeczeniu SN III CR 201/64 budzi dalej idące zastrzeżenia. Przede wszystkim wypada zauważyć, że omawiane zagadnienie nie ma istotnego znaczenia z punktu widzenia polityki rolnej, a to ze względu na nieznaczną liczbę spraw, w których jeszcze przez niedługi czas może ono występować.Już sam wzgląd na czasowe ograniczenie trwania dożywocia sprawia, że nie można wydzielania na ten cel części gruntu traktować na równi z podziałem gospodarstwa rolnego. Dziedziczenie na dożywotnie użytkowanie według art. 232 k.c. Kr. P. służyło podobnym celom jak i umowne ustanowienie dożywocia. Skoro zaś - gdy chodzi o to ostatnie - kodeks cywilny nie wprowadza żadnych ograniczeń obszarowych (art. 908 § 2 k.c.), to nie byłoby również celowe stosowanie podstawowej normy obszarowej do dożywocia spadkowego.Rozważane tu zagadnienie, które - jak już wspomniano - nie jest istotne z punktu widzenia polityki rolnej, nabiera wagi, jako dotyczące problemu o dużej doniosłości społecznej, jakim jest sytuacja starych ludzi na wsi.Z tych względów Sąd Najwyższy w obecnym składzie, nie podzielając poglądu wymienionego w cytowanym orzeczeniu z dnia 22.IX.1964 r. III CR 201/64, uważa, że wydzielenie dożywotnikowi na podstawie art. 232 k.c. Kr.P. części gruntu na użytkowanie nie wymaga zachowania podstawowej normy obszarowej, a przyznanie mu w zamian tego odpowiedniej renty lub spłaty jest dopuszczalne tylko za jego zgodą.Sposób ułamkowego określenia części spadkowego gospodarstwa rolnego, w jakiej jest ono obciążone dożywotnim użytkowaniem, w wypadku gdy tylko niektórzy spośród spadkobierców zachowali prawo dziedziczenia gospodarstwa rolnego, wskazany został przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22.XI.1965 r. III CO 79/64 (OSNCP 1966/7-8/112).Zgodnie z tym należy uznać, że stwierdzone w niniejszej sprawie zachowanie prawa dziedziczenia gospodarstwa rolnego na dożywotnie użytkowanie przez Rozalię P. i Mariannę K. odpowiada dla każdej z nich 1/10, a nie 1/16 części, jak to błędnie przyjął Sąd Powiatowy.Przechodząc do zarzutów rewizji, wypada zauważyć, że wysunięte przez Sąd Wojewódzki zagadnienia prawne mają raczej uboczne tylko znaczenie w sprawie. Natomiast rewizja dotyczy przesłanek, jakimi się kierował Sąd Powiatowy przy ustaleniu składu spadku i przyznania gospodarstwa rolnego na własność Władysławowi P.Sąd Powiatowy nie rozważył całości zebranego materiału, a w szczególności pominął zupełnie zeznania świadków Stanisławy Ż. i Bronisława D. o zapisaniu przez spadkodawczynię w akcie notarialnym Stanisławowi P. 10 morgów ziemi i połowy budynków z obciążeniem go spłatami na rzecz niektórych spadkobierców. Fakt sporządzenia tego aktu nie był zresztą kwestionowany w sprawie, a Władysław P. wprost przyznał tę okoliczność. W tych warunkach Sąd Powiatowy powinien był poczynić odpowiednie ustalenia i rozważyć znaczenie prawne tego aktu. Należało przy tym wyjaśnić, jaki majątek miała Marcjanna P. i co się stało z jego resztą poza wspomnianymi 10 morgami.Jeżeli akt ten nie obejmował całego majątku i nie dotyczył wszystkich dzieci spadkodawczyni, to okoliczności te mogłyby przemawiać za uznaniem, że była to darowizna obciążliwa (art. 354 § 2 k.z.), a jako taka nie wymagałaby do swej ważności zachowania warunków przewidzianych dla aktu działów za życia (art. 1078 k.c. Nap.).W zależności od wyjaśnienia powyższych okoliczności wymagać będzie rozważenie zakresu i sposobu dokonania powrotu tej darowizny (ewentualnie i innych darowizn) do masy spadkowej w myśl przepisów art. 843 i nast. k.c. Nap.Trzeba przy tym mieć na uwadze, że jeżeli darowana przez spadkodawcę nieruchomość rolna ulega powrotowi w naturze do masy spadkowej (art. 859 k.c. Nap.) i staje się przedmiotem działu spadku, podział fizyczny tej nieruchomości może nastąpić w zasadzie tylko z zachowaniem podstawowej normy obszarowej (art. 1070 k.c.), chyba że zachodzą warunki przewidziane w art. LX § 2 przep. wprow. k.c., dopuszczające możliwość odstąpienia od tej normy.W tej kwestii potrzebne są w niniejszej sprawie dokładniejsze ustalenia co do osobistego użytkowania przez uczestników wydzielonych części gruntu, a także danych o stanie majątkowym, zarobkowym i rodzinnym tych osób (art. 682 k.p.c.).Uznanie przez Sąd Powiatowy za nieważne - z powodu niezachowania formy aktu notarialnego - umowy z dnia 24.XI.1959 r. jest błędne. Nie chodziło tu bowiem - jak to przyjął Sąd Powiatowy - o zbycie udziału w spadku (art. 167 § 2 pr. spadk.), lecz o uiszczenie spłaty przewidzianej w akcie notarialnym.Z tych względów i na mocy art. 388 § 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 232 KCart. 1070 KCart. 1075 § 1art. 908 § 2 KCart. 354 § 2art. 1078 KCart. 843art. 859 KCart. 682 KPCart. 167 § 2art. 388 § 1art. 13 § 2 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.