Rw 236/65
PostanowienieIzba Cywilna1965-06-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żołnierze, którzy samowolnie opuścili jednostkę wojskową i pozostawali poza nią przez pewien czas, działając w porozumieniu, popełnili przestępstwo dezercji kwalifikowanej z art. 109 § 4 k.k.W.P. pomimo braku bezpośredniego zamiaru dłuższego uchylania się od służby w momencie opuszczenia jednostki?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że działanie w porozumieniu w rozumieniu art. 109 § 4 k.k.W.P. obejmuje wszelki wzajemny kontakt między żołnierzami w celu popełnienia dezercji i dokonanie jej przez co najmniej dwóch żołnierzy. Nawet jeśli początkowy zamiar nie był długotrwałym uchylaniem się od służby, późniejsze wzajemne oddziaływanie i uzgadnianie czynności poza jednostką, w tym z obawy przed karą, wypełnia znamiona porozumienia. Skazanie za przestępstwa z art. 264 § 1 k.k. popełnione w czasie dezercji również potwierdza działanie w porozumieniu.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał skargi rewizyjne skazanych Mariana S. i Tadeusza B. wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Szczecinie. Marian S. został skazany za sześciokrotne oszustwo (art. 264 § 1 k.k.) i dezercję w porozumieniu (art. 109 § 4 k.k.W.P.). Tadeusz B. został skazany za dwukrotne oszustwo (art. 264 § 1 k.k.) i dezercję w porozumieniu (art. 109 § 4 k.k.W.P.). Skazani wnieśli o zmianę wyroku, argumentując m.in. trudnymi warunkami życiowymi i poczuciem pokrzywdzenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić skarg rewizyjnych skazanych i utrzymać w mocy wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Szczecinie z dnia 15 lutego 1965 r. w sprawie Mariana S. i Tadeusza B.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk W. Sieracki (sprawozdawca).Sędziowie: ppłk M. Bieniaszewski, mjr H. Kwaśny.Prokurator: mjr J. Mielczarek.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skarg rewizyjnych oskarżonych, sprawę skazanych wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Szczecinie z dnia 15 lutego 1965 r., a mianowicie:I. Mariana S. za przestępstwa: 1) sześciokrotnie z art. 264 § 1 k.k. - na kary po 6 miesięcy więzienia (sześciokrotnie) z degradacją za każdy czyn za to, że "w sierpniu 1964 r., w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej, doprowadził Edwarda G. za pomocą wprowadzenia go w błąd do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem, wyłudzając kwotę 500 zł, której nie zwrócił; w sierpniu 1964 r. w podobny sposób wyłudził od Stanisława P. kwotę 200 zł; we wrześniu 1964 r. w ten sam sposób wyłudził od Wacława W. kwotę 150 zł; w dniu 5 listopada 1964 r. w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej, przez wprowadzenie w błąd Józefa G., wyłudził od niego garderobę wartości około 2.000 zł; w dniu 6 listopada 1964 r. w podobny sposób wyłudził od Władysławy M. garderobę wartości około 4.000 zł; w dniu 8 listopada 1964 r. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przez wprowadzenie w błąd Alfonsa G., doprowadził go do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem, wyłudzając kwotę 50 zł"; 2) z art. 109 § 4 k.k.W.P. - na karę 2 lat i 6 miesięcy więzienia za to, że "dnia 23 października 1964 r., w porozumieniu z Tadeuszem B., samowolnie opuścił swoją jednostkę wojskową i z zamiarem dłuższego uchylania się od służby wojskowej pozostawał poza nią do czasu ujęcia go w dniu 14 listopada 1964 r."Łącznie wymierzono skazanemu karę 2 lat i 8 miesięcy więzienia z degradacją;II. Tadeusza B. za przestępstwa: 1) dwukrotnie z art. 264 § 1 k.k. - na kary po 6 miesięcy więzienia (dwukrotnie) za to, że "dnia 25 października 1964 r., w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej, przez wprowadzenie w błąd doprowadził Marię W. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem, wyłudzając od niej kwotę 100 zł; w tym samym dniu i miejscu w podobny sposób wyłudził od Franciszki W. kwotę 50 zł"; 2) z art. 109 § 4 k.k.W.P. - na karę 2 lat więzienia za to, że "dnia 23 października 1964 r., działając w porozumieniu z Marianem S., samowolnie opuścił swoją jednostkę wojskową, a następnie z zamiarem dłuższego uchylania się od służby wojskowej pozostawał poza nią do czasu ujęcia go w dniu 14 listopada 1964 r."Łącznie wymierzono skazanemu karę 2 lat więzienia.Skazany Marian S. wnosił w swej skardze rewizyjnej o zmianę powyższego wyroku przez złagodzenie wymierzonej mu kary wywodząc, że wychowywał się w bardzo ciężkich warunkach, gdyż mając 10 lat stracił ojca, który zginął w kopalni, że matka jego utrzymuje się jedynie z renty inwalidzkiej oraz że sam posiada na utrzymaniu żonę i trzyletnie dziecko.Skazany Tadeusz B. w swym piśmie, które ze względu na jego treść należało potraktować jako skargę rewizyjną, twierdzi, że "czuje się pokrzywdzony" wydanym w jego sprawie wyrokiem.Sąd Najwyższy postanowił: skarg rewizyjnych skazanych nie uwzględnić i wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Szczecinie z dnia 15 lutego 1965 r. w sprawie Mariana S. i Tadeusza B. utrzymać w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Skazanie Mariana S. i Tadeusza B. za opisane na wstępie przestępstwa nastąpiło zgodnie z wynikami przewodu sądowego.W przepisie art. 109 § 4 k.k.W.P. przewidziana jest kwalifikowana postać dezercji ze względu na działanie w porozumieniu, a więc działanie, które ze względu na tkwiący w jego istocie element zbiorowości (wynikającej z połączenia się co najmniej dwóch osób w celu popełnienia dezercji) przedstawia większe niebezpieczeństwo społeczne w porównaniu z niebezpieczeństwem społecznym cechującym przestępstwo dezercji popełnione przez jednego żołnierza. Ponieważ przez użyte w art. 109 § 4 k.k.W.P. wyrażenie "dezercja" rozumie się (de lege lata) w myśl art. 109 § 1 k.k.W.P. opuszczenie jednostki wojskowej (miejsca służby) lub pozostawanie poza nią w zamiarze dłuższego lub trwałego uchylenia się od służby wojskowej, przeto lege non distinguente należy dojść do wniosku, że porozumienie, o którym mowa w art. 109 § 4 k.k.W.P., odnosi się zarówno do opuszczenia jednostki wojskowej (miejsca służby), jak i do pozostawania poza nią w zamiarze dłuższego lub trwałego uchylenia się od służby wojskowej.Działanie w porozumieniu może mieć miejsce zarówno wtedy, gdy co najmniej dwaj żołnierze zmawiają się na popełnienie dezercji, a więc wówczas, gdy istnieje wzajemne oddziaływanie na psychikę dwóch (lub więcej) żołnierzy w celu popełnienia dezercji bądź wzajemne uzgadnianie istotnych elementów realizacji zamiaru dokonania dezercji, tzn. wtedy, gdy powstaje zgodne (moment konstytutywny porozumienia) i następnie zrealizowane postanowienie wspólnego dokonania dezercji, jak również wtedy, gdy każdy ze sprawców sam, indywidualnie (oddzielnie) podejmuje zamiar dokonania dezercji, a tylko porozumiewa się z innym żołnierzem (zamierzającym również dokonać dezercji) co do pewnych istotnych elementów zrealizowania zamiaru przestępnego.W świetle powyższego należy dojść do wniosku, że użyte w art. 109 § 4 k.k.W.P. określenie "działają w porozumieniu" oznacza wszelki wzajemny kontakt między żołnierzami w celu popełnienia dezercji i dokonanie w wyniku tego kontaktu dezercji co najmniej przez dwóch żołnierzy. Do powstania więc porozumienia w rozumieniu art. 109 § 4 k.k.W.P. wymagane jest obustronne wzajemne uzewnętrznienie zamiaru dokonania dezercji i zrealizowanie tego zamiaru co najmniej przez dwóch żołnierzy.Tak pojęte porozumienie może dojść do skutku bądź w drodze wyraźnego oświadczenia woli żołnierzy zamierzających dokonać i następnie dokonujących dezercji, bądź też w wyniku pewnych konkludentnych czynności, które same przez się wskazują na uzgodnienie przez sprawców albo zamiaru dokonania dezercji, albo samego działania prowadzącego do realizacji tego zamiaru. W każdym razie dla bytu przestępstwa z art. 109 § 4 k.k.W.P. wymaga się, żeby każdy z uczestników porozumienia dokonał dezercji, przy czym nie jest rzeczą konieczną, żeby dezercja (np. w formie opuszczenia jednostki wojskowej) dokonana została razem i jednocześnie przez uczestników porozumienia albo żeby sprawcy dezercji dokonanej w porozumieniu pozostawali przez cały czas trwania dezercji we wzajemnej łączności.Różnica między przestępstwem określonym w art. 109 § 4 k.k.W.P. a przestępstwem określonym w art. 112 § 1 k.k.W.P. polega na tym, że według art. 112 § 1 k.k.W.P. karane są już jako przestępstwo sui generis wszelkie czynności przygotowawcze do popełnienia dezercji oraz wejścia w porozumienie w celu popełnienia przestępstw z art. 109, 110 i 111 k.k.W.P., natomiast w myśl art. 109 § 4 k.k.W.P. karane jest dopiero dokonanie przestępstwa dezercji, przy czym działanie w porozumieniu jest znamieniem kwalifikującym w stosunku do znamion określonych w art. 109 § 1, 2 i 3 k.k.W.P.W świetle przytoczonych wywodów stwierdzić należy, że w działaniu obu skazanych istnieją takie elementy, które wskazują na to, iż dopuszczając się dezercji, działali oni w porozumieniu. Wprawdzie obaj skazani, opuszczając razem w porozumieniu samowolnie jednostkę wojskową, nie działali z zamiarem dłuższego uchylenia się od służby wojskowej, jednakże nie powróciwszy do jednostki wojskowej w okresie około 22 dni, wzajemnie na siebie oddziaływali w tym sensie, że prowadząc ze sobą rozmowy żaden z nich nie zwracał uwagi na konieczność powrotu do jednostki wojskowej, przeciwnie, z obawy przed karą za samowolne opuszczenie jednostki wojskowej (skazany S. mówił, iż o ich "sprawie wie już prokurator"), pozostawali razem poza nią, uzgadniając między sobą szereg czynności, które miały im umożliwić pobyt poza jednostką wojskową.W świetle tych okoliczności skazanie Mariana S. i Tadeusza B. za przestępstwo z art. 109 § 4 k.k.W.P. nastąpiło zgodnie z wynikami przewodu sądowego.Brak jest również podstaw do kwestionowania zasadności uznania obu skazanych za winnych popełnienia opisanych na wstępie przestępstw z art. 264 § 1 k.k., przy czym niektórych z tych przestępstw skazani dokonali w czasie dezercji, po to mianowicie, aby zdobyć środki na utrzymanie, co także wskazuje na to, iż pozostając poza jednostką wojskową, działali w porozumieniu.Sąd I instancji wymierzył skazanemu Tadeuszowi B. karę w wysokości ustawowego minimum, wobec czego kara ta nie może być złagodzona.Kara łączna wymierzona skazanemu Marianowi S. zbliżona jest do najniższego ustawowego zagrożenia przewidzianego w art. 109 § 4 k.k.W.P. Jeżeli zwróci się uwagę na okoliczności obciążające przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, to należy dojść do wniosku, że brak jest podstaw do złagodzenia wymierzonej mu kary, tym bardziej że skazany dopuścił się dezercji bez żadnych przyczyn mogących usprawiedliwić jego czyn, a czas poza jednostką wojskową - podobnie jak i skazany Tadeusz B. - spędzał on w towarzystwie znajomych kobiet.
Powiązane orzeczenia
- Rw 1325/68 1968-11-14Czy kwalifikacja prawna czynu jako dezercji z porozumienia (art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P.) jest prawidłowa, jeśli żołnierze samowolnie opuścili jednostkę, a zamiar dłuższego uchylania się od służby ujawnił się po przekroczen…
- Rw 1128/70 1970-10-29Czy samowolne opuszczenie jednostki wojskowej przez żołnierza, który początkowo nie miał zamiaru trwałego uchylania się od służby, a następnie pod wpływem innego żołnierza przebywał poza jednostką, może być kwalifikowane…
- Rw 950/68 1968-09-13Czy żołnierz, który opuszcza jednostkę wojskową w zamiarze trwałego uchylenia się od służby wojskowej i wchodzi w posiadanie broni dopiero po popełnieniu przestępstwa dezercji, dopuszcza się dezercji w kwalifikowanej pos…
- Rw 234/66 1966-05-04Czy porozumienie co do samowolnego oddalenia się od jednostki wojskowej, które nie obejmuje zamiaru dłuższego uchylania się od służby wojskowej, może stanowić podstawę do przypisania przestępstwa dezercji?
- Rw 963/62 1962-09-17Czy przestępstwo dezercji (art. 109 § 1 k.k. W.P.) jest popełnione, gdy zamiar dłuższego lub trwałego uchylenia się od służby wojskowej powstaje już po opuszczeniu jednostki?
Powołane przepisy
art. 264 § 1 KKart. 109 § 4 KKart. 109 § 1 KKart. 112 § 1 KKart. 109art. 109 § 1§ 1§ 4
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.