I CR 643/60

PostanowienieIzba Cywilna1961-09-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sądy powszechne są właściwe do rozstrzygania sporów o wysokość czynszu za lokale użytkowe, nawet jeśli strony umówiły się co do jego wysokości?
Ratio decidendi
Sądy powszechne nie są właściwe do rozstrzygania sporów o wysokość czynszu za lokale użytkowe, nawet jeśli strony umówiły się co do jego wysokości. Rozstrzyganie tego rodzaju sporów należy do właściwości władz czynszowych. W przypadku takich sporów sąd powinien zwrócić się o ustalenie czynszu do właściwej władzy administracyjnej, zawieszając postępowanie do czasu wydania decyzji przez tę władzę.
Stan faktyczny
Powód domagał się od Skarbu Państwa zapłaty czynszu za lokale zajmowane przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej na jego nieruchomości. Skarb Państwa twierdził, że nieruchomość jest mieniem opuszczonym i przeszła na własność Skarbu Państwa. Sąd Wojewódzki ustalił, że powód po powrocie do kraju objął posiadanie nieruchomości, umówił się z organami strony pozwanej o czynsz i otrzymał zaliczki. Zasądził część dochodzonego czynszu. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części zasądzającej, wskazując na niewłaściwość sądu do ustalania wysokości czynszu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa warszawskiego w Warszawie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz (sprawozdawca). Sędziowie: L. Konic, J. Ignatowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Aleksandra K. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w P.) o zapłatę, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego z dnia 24 marca 1960 r., zaskarżony wyrok w części zasądzającej uchylił i sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa warszawskiego w Warszawie do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktycznePowód Aleksander K. w pozwie wniesionym w dniu 30.XII.1957 r. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w P.) domagał się zasądzenia od strony pozwanej kwoty 20.000 zł z 8% od dnia 1 stycznia 1955 r. tytułem czynszu za pomieszczenia zajmowane przez Prezydium PRN na jego nieruchomości na biura.Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, że nieruchomość jest mieniem opuszczonym, a ponieważ powód nie wnosił o przyznanie mu posiadania tej nieruchomości, przeszła ona w trybie dekretu z dnia 8.III.1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich z dniem 31.XII.1955 r. na własność Skarbu Państwa.Sąd Wojewódzki dla województwa warszawskiego w Warszawie wyrokiem z dnia 24.VII.1960 r. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda 20.000 zł z 8%, odsetkami od dnia 28.XII.1957 r., oddalając powództwo w pozostałej części.Sąd ustalił, że dom, w którym znajdują się biura strony pozwanej, stanowił własność powoda i w czasie okupacji zajęty był przez władze niemieckie. Po wojnie w domu tym mieściły się biura strony pozwanej. Latem 1945 r. powód, po powrocie do kraju, objął posiadanie spornego domu w ten sposób, że z urzędującymi tam organami strony pozwanej umówił się o wysokość czynszu i dostał nawet pewną kwotę na poczet czynszu. Ponadto Sąd Wojewódzki ustalił, że strona pozwana uznawała, że dom nie jest mieniem opuszczonym. Zapłaciła ona w 1945 r. tytułem czynszu pewną kwotę, w latach następnych w swoim budżecie umieściła pewne kwoty na zapłacenie czynszu, a Wydział Finansowy w P. zajął nawet w roku 1947 wierzytelność powoda z tytułu czynszu na pokrycie przypadających na rzecz Skarbu Państwa należności z różnych tytułów.Opierając się na powyższych ustaleniach, Sąd Wojewódzki uznał, że powód nie utracił własności domu zajmowanego na biura przez stronę pozwaną, wobec czego należy mu się tytułem części zaległego czynszu kwota 20.000 zł. Wysokość czynszu Sąd I instancji obliczył, biorąc za podstawę powierzchnię lokali ustaloną w piśmie Prezydium MRN w P. z dnia 18.II.1960 r. oraz stosując stawki zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 25.III.1953 r. (Dz. U. Nr 19, poz. 76).Odsetki Sąd I instancji zasądził od dnia 28.XII.1957 r., tj. od daty wniesienia pozwu, oddalając w tym zakresie dalej idące roszczenia powoda.W rewizji Skarb Państwa wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów postępowania rewizyjnego.Skarżący zarzuca naruszenie art. 15 i nast. dekretu z dnia 8.III.1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału oraz obrazę art. 218 § 1, 232 § 1 i 242 § 1 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut, że Sąd Wojewódzki sprzecznie z materiałem dowodowym zebranym w sprawie ustalił, iż nieruchomość powoda nie jest mieniem opuszczonym - nie jest uzasadniony.Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale Całej Izby z dnia 26.X.1956 r. CO 9/56 (OSN 1957, poz. 1), nabycie własności w trybie art. 34 jest następstwem tzw. przemilczenia, przy czym dla kwestii tego nabycia nie ma istotnego znaczenia okoliczność, czy odpowiedni organ Państwa objął majątek opuszczony w swą administrację lub wciągnął do rejestru majątków opuszczonych, czy też majątek ten pozostawał bez niczyjej opieki lub dostał się via facti w posiadanie osoby trzeciej. Natomiast zgoła inne znaczenie należy przypisać faktowi uzyskania w tej drodze posiadania nieruchomości opuszczonej przez właściciela, zanim upłynął 10-letni termin określony w art. 34. Z istoty przemilczenia wynika, że w takim wypadku skutki rozpoczętego przemilczenia ulegają unicestwieniu. Jeśli bowiem nabycie własności w drodze przemilczenia jest następstwem bezczynności właściciela, to takie nabycie nie może wchodzić w rachubę wówczas, gdy właściciel dał wyraz swej woli odzyskania swego prawa i wolę swą zrealizował przez wejście w posiadanie przedmiotu własności. Jest przy tym rzeczą obojętną, czy to uzyskanie posiadania nastąpiło na skutek wydania rzeczy przez osobę, na rzecz której biegł termin przemilczenia, czy też na skutek jednostronnego zawładnięcia tą rzeczą przez właściciela.W świetle powołanej uchwały właściciel, który uzyskał via facti nieruchomość stanowiącą mienie opuszczone, nie był więc obowiązany dla zachowania swych praw wytaczać powództwa w trybie art. 15 dekretu o przywrócenie posiadania, bądź wytaczać powództwa o wydanie nieruchomości przed upływem terminu z art. 34 dekretu, skoro - jak wyżej zaznaczono - wobec aktywnego działania właściciela nieruchomości skutki rozpoczętego przemilczenia ulegają unicestwieniu.Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Z niekwestionowanych w rewizji ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że powód latem 1945 r., po powrocie do kraju, zgłosił się do organów strony pozwanej o zapłatę czynszu, umówił się o wysokość tego czynszu i pewne kwoty były mu z tego tytułu wpłacone. Oceniając te fakty, Sąd Wojewódzki miał więc pełną podstawę do wysnucia wniosku, że aktywne zachowanie się powoda wskazuje na jego wolę objęcia nieruchomości w posiadanie i że faktycznie takie objęcie w posiadanie nieruchomości przez niego nastąpiło.Nie inaczej zresztą (jak trafnie dalej przyjął Sąd Wojewódzki) oceniały zachowanie się powoda organy strony pozwanej, zajmującej lokale w spornej nieruchomości, skoro wstawiły w budżecie pewne kwoty za zapłacenie czynszu, a władze finansowe zajęły wierzytelności powoda, przypadające z tytułu czynszu, na pokrycie innych przypadających od niego należności.W tym stanie sprawy nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 15 i nast. dekretu z dnia 8.III.1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, jak również zarzut obrazy art. 218 § 1, art. 232 § 1 i art. 242 § 1 k.p.c.Zaskarżony wyrok podlega jednakże uchyleniu, skoro w sprawie chodzi o ustalenie czynszu za lokale, a zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądy powszechne nie są właściwe do rozstrzygania sporów o wysokość czynszu, i to również wtedy, gdy chodzi o lokale użytkowe, albowiem rozstrzyganie tego rodzaju sporów należy do właściwości władz czynszowych.Sąd Wojewódzki nie był więc uprawniony do przeprowadzenia w tym zakresie własnych obliczeń, lecz powinien był zwrócić się o to do władzy czynszowej, zawieszając postępowanie w sprawie do czasu wydania decyzji przez władzę administracyjną.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 15art. 218 § 1art. 34art. 232 § 1art. 242 § 1 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.