2 CR 499/57
PostanowienieIzba Cywilna1957-06-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy eksmisja jednostki gospodarki uspołecznionej z lokalu użytkowego, która może pociągnąć za sobą znaczną szkodę społeczną, stanowi nadużycie prawa w rozumieniu art. 3 przepisów ogólnych prawa cywilnego?Ratio decidendi
Żądanie eksmisji jednostki gospodarki uspołecznionej z lokalu użytkowego może być uznane za niezgodne z zasadami współżycia społecznego i niedopuszczalne na podstawie art. 3 przepisów ogólnych prawa cywilnego tylko wówczas, gdy jego realizacja bezpośrednio zagraża powszechnemu i podstawowemu interesowi społecznemu, a nie tylko dlatego, że eksmitowaną ma być jednostka gospodarki uspołecznionej. Nie można uważać za nadużycie prawa żądania eksmisji tylko dlatego, że eksmitowaną ma być jednostka gospodarki uspołecznionej, chyba że eksmisja pociągnęłaby za sobą znaczną szkodę społeczną.Stan faktyczny
Powódka domagała się eksmisji Gminnej Spółdzielni z lokalu użytkowego, twierdząc, że wypowiedziała umowę najmu i że pozwana niszczy lokal. Pozwana Spółdzielnia kwestionowała powództwo. Sąd Powiatowy nakazał eksmisję, uznając, że pozwana zajmuje lokal bez tytułu prawnego. Sąd Wojewódzki oddalił rewizję pozwanej. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów procesowych i interesu Państwa Ludowego, wskazując na potencjalne negatywne skutki eksmisji dla placówki uspołecznionego przemysłu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok Sądu Powiatowego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stefanii Z. przeciwko Gminnej Spółdzielni "(...)" w Starachowicach o eksmisję na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach Ośrodek w Radomiu z dnia 16 kwietnia 1957 r. uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Starachowicach z dnia 13 lutego 1957 r. sygn. akt C. 9/57 i sprawę przekazał temuż Sądom Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneStefania Z. wniosła w dniu 4 stycznia 1957 r. do Sądu Powiatowego w Starachowicach pozew, w którym domaga się nakazania eksmisji Gminnej Spółdzielni "(...)" w Starachowicach z 8-izbowego lokalu użytkowego, znajdującego się w stanowiącej własność powódki nieruchomości przy ul. (...) w S. Powódka wyjaśnia, że po zaprzestaniu prowadzenia w tym lokalu własnej rozlewni piwa i lemoniady wynajmuje ten lokal pozwanej Spółdzielni na podstawie umów pisemnych, przy czym ostatnia umowa zawarta została na 1956 r. W dniu 29 października 1956 r. powódka wypowiedziała najem, a wobec nieopróżnienia lokalu domaga się eksmisji najemcy na podstawie art. 389 k.z. Jednocześnie powódka opiera żądanie eksmisji na art. 382 k.z., odstępując od umowy najmu wobec niszczenia lokalu przez najemcę.Strona pozwana powództwa nie uznała i wnosiła o odrzucenie lub o oddalenie pozwu.Sąd Powiatowy w Starachowicach wyrokiem z dnia 13 lutego 1957 r. orzekł eksmisję Gminnej Spółdzielni "(...)" w Starachowicach wraz z osobami i rzeczami prawa jej przedstawiającymi z lokalu użytkowego składającego się z ośmiu izb o powierzchni 205 metrów kwadratowych, mieszczącego się w domu przy ul. (...) nr (...) w S. i nakazał lokal ten oddać w posiadanie i do dyspozycji Stefanii Z. oraz zasądził od pozwanej na rzecz powódki 40 zł kosztów procesu.Sąd Powiatowy uznał za nieuzasadniony zarzut niedopuszczalności drogi sądowej oparty na art. 38 dekretu o publicznej gospodarce lokalami, albowiem w Starachowicach nie ma publicznej gospodarki lokalami użytkowymi, a pozwana Spółdzielnia nie udowodniła, by sporny lokal został jej przydzielony przez władzę kwaterunkową na skutek zezwolenia Wojewódzkiej Komisji Lokalowej w trybie art. 18 dekretu, przeciwnie, z zaświadczenia Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Starachowicach z dnia 11 lutego 1957 r. wynika, że na sporny lokal w ogóle przydział wydany nie został. Co do istoty sprawy Sąd Powiatowy uznał, że najem kończył się z dniem 31 grudnia 1956 r., że został wypowiedziany przez powódkę pismem z dnia 26 października 1956 r. i że przeto od 1 stycznia 1957 r. pozwana zajmuje lokal bez tytułu prawnego. Obronę strony pozwanej opartą na art. 3 popc Sąd uznał za chybioną.W rewizji od tego wyroku pozwana Gminna Spółdzielnia wniosła o jego zmianę i oddalenie powództwa bądź o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie art. 3 przepisów ogólnych prawa cywilnego, art. 38 dekretu o publicznej gospodarce lokalami i sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału.Sąd Wojewódzki w Kielcach, Ośrodek w Radomiu, wyrokiem z dnia 16 kwietnia 1957 r. rewizję oddalił i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki 200 zł kosztów postępowania rewizyjnego.Sąd Wojewódzki uznał za bezskuteczne powołanie się skarżącej na zawartą w pisemnych umowach najmu wzmiankę o dokonanym przez władzę kwaterunkową przydziale spornego lokalu, uważając, że taki przydział nawet gdyby istniał, byłby nieważny. Sąd ustalił, że strony wiązała ostatnio umowa najmu zawarta na 1956 r., uznał zarzut jej sfałszowania za gołosłowny, wobec czego orzekał na podstawie art. 17 dekretu o najmie lokali. Sąd Wojewódzki uznał również za nieuzasadniony zarzut obrazy art. 3 popc z tego względu, że powódka zamierza przedmiot najmu wykorzystać zgodnie z jego przeznaczeniem, skoro otrzymała zezwolenie na prowadzenie przedsiębiorstwa wytwórni wód gazowych, wobec czego ogólny interes gospodarczy nie dozna uszczerbku, jak również dlatego, że kwestia dokonanych przez stronę pozwaną nakładów nie wpływa na rozstrzygnięcie sprawy.Prokurator Generalny PRL zaskarżył ten wyrok rewizją nadzwyczajną z dnia 8 maja 1957 r., wnosząc o uchylenie zarówno wyroku Sądu Wojewódzkiego, jak i Powiatowego, oraz o przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu w Starachowicach do ponownego rozpoznania.Rewizja nadzwyczajna zarzuca obrazę art. 218 § 1, art. 242 i art. 326 k.p.c., art. 3 przepisów ogólnych prawa cywilnego oraz naruszenie interesu Państwa Ludowego przede wszystkim przez przyjęcie, że orzeczenie eksmisji nie dotknie interesu społeczno-gospodarczego. Rewizja nadzwyczajna uważa takie stanowisko za błędne z uwagi na ujemne skutki, jakie może spowodować eksmisja dla pozwanej placówki uspołecznionego przemysłu na terenie miasta Starachowice, prowadzonej przez pozwaną Spółdzielnię od 1949 r. po dokonaniu poważnych nakładów w wartości około 70.000 zł.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Uznać należy za trafny podstawowy ogólny zarzut rewizji nadzwyczajnej w przedmiocie naruszenia przepisów procesowych wymagających oparcia wyrokowania na wszechstronnym wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy.Pierwszym podstawowym zagadnieniem w sprawie było pytanie, czy strona pozwana zajmuje sporny lokal na podstawie uzyskanego przydziału kwaterunkowego. Jest niesporne, że na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 1950 r. (Dz. U. z 1950 r. Nr 14, poz. 131) w Starachowicach wprowadzona została publiczna gospodarka tylko lokalami mieszkalnymi. Tym niemniej art. 18 ust. 1 dekretu z dnia 21 grudnia 1945 r. o publicznej gospodarce lokalami (Dz. U. z 1950 r. Nr 36, poz. 343) przewiduje możliwość wydania w przewidzianym trybie przez władzę kwaterunkową przydziału lokalu na potrzeby własne lub instytucji wskazanych w art. 27 ust. 1, a więc także spółdzielni.Sąd Powiatowy w Starachowicach oraz Sąd Wojewódzki w Kielcach, Ośrodek w Radomiu, nie wyjaśniły jednak tego istotnego zagadnienia pomimo tego, że dołączona do pozwu umowa najmu z dnia 1 lipca 1955 r. wyraźnie w § 1 wskazywała, iż stanowiący przedmiot umowy lokal został najemcy przydzielony przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Starachowicach decyzją z dnia 21 lutego 1952 r. Okoliczność ta przeto wymagała wyjaśnienia, zwłaszcza, że powoływana była przez stronę pozwaną w toku postępowania, a do akt sprawy zostało złożone zaświadczenie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Starachowicach z dnia 11 lutego 1957 r., iż na sporny lokal nie został wydany przydział, "gdyż najem tego rodzaju lokali następuje na podstawie umowy". Sąd Wojewódzki przy tym całkowicie dowolnie przyjmuje, iż gdyby nawet taki przydział istniał, byłby "nieważny", nie wyjaśniając bliżej podstaw takiego poglądu. Sądzić tylko można, iż nieważności tej dopatruje się Sąd Wojewódzki w przypuszczeniu, że na dokonanie przydziału w 1952 r. nie było uprzedniego zezwolenia wojewódzkiej komisji lokalowej. Pogląd Sądu Wojewódzkiego w tym przedmiocie byłby jednak całkowicie błędny. Zgodnie bowiem z powszechnie przyjętą w nauce prawa i praktyce sądowej zasadą można przed sądem powoływać się na nieważność aktu administracyjnego tylko wówczas, gdy zachodzi tzw. nieważność bezwzględna, tj. gdy akt lub orzeczenie administracyjne wydane zostało przez władzę całkowicie nie powołaną do wydawania aktów lub orzeczeń tego rodzaju, albo gdy wydane one zostały z całkowitym pominięciem jakiejkolwiek procedury. W danym przypadku nie można jednak było mówić o podobnej bezwzględnej nieważności, skoro przydział był wydany przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Starachowicach, a więc przez władzę kwaterunkową powołaną do sprawowania publicznej gospodarki lokalami i skoro przydział ten - jak sądzić należy - został uzyskany przez zainteresowaną stronę.Na stwierdzenie bezwzględnej nieważności przydziału nie miało już natomiast żadnego wpływu pytanie, czy przydział wydany został zgodnie z wymogiem uprzedniego zezwolenia Wojewódzkiej Komisji Lokalowej. Kwestia ta bowiem mogłaby mieć znaczenie tylko dla ewentualnego uchylenia nieprawidłowo wydanego przydziału i oczywiście mogłaby być decydowana wyłącznie przez powołane do tego władze w toku właściwego postępowania administracyjnego, a nie przez sąd powszechny, który zresztą żadnego w tym przedmiocie postępowania nie przeprowadzał i przeprowadzać nie mógł (art. 1 i 2 k.p.c.).Na rozprawie przed Sądem Najwyższym przedstawiciel Prokuratury Generalnej PRL złożył odpis omawianego przydziału z dnia 21 lutego 1952 r. Nie zachodzą pomimo to przesłanki, które by w myśl art. 386 k.p.c. upoważniały Sąd Najwyższy do orzekania co do istoty sprawy, albowiem konieczne jest jeszcze dokonanie ustaleń faktycznych co do prawomocności tego przydziału, wyjaśnienia sprzeczności z treścią zaświadczenia Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Starachowicach z dnia 11 lutego 1957 r., jak również ustalenia, w jakim zakresie przydział dotyczy spornego przedmiotu najmu (w przydziale jest mowa o sześciu izbach, w umowie - o ośmiu), co byłoby istotne dla przyjęcia, iż w tym zakresie stosunek najmu został zawiązany nie na podstawie umowy, a z samego prawa w myśl art. 18 ust. 2 w związku z art. 11 ust. 2 dekretu o publicznej gospodarce lokalami.W związku z pierwotnym stanowiskiem strony pozwanej, domagającej się wobec istnienia przydziału odrzucenia pozwu, należy wyjaśnić, że dla rozpoznania sprawy o wydanie przedmiotu najmu w niniejszej sprawie jest dopuszczalna droga sądowa, albowiem roszczenie to zgodnie z podstawą powództwa ma wynikać z cywilno-prawnego stosunku stron (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1951 r. C. 1448/51 OSN 1952/III poz. 81 i z dnia 25 stycznia 1956 r. IV CR. 75/56 OSN 1956/IV poz. 108). Zwrócić przy tym należy uwagę, że żądanie eksmisji oparte przez powódkę zostało nie tylko na przyczynie z art. 389 k.z., ale i z art. 382 k.z.Drugim podstawowym zagadnieniem prawnym w sprawie było pytanie, czy jej okoliczności uzasadniają możność rozwiązania umowy najmu lokalu w ramach dopuszczanych przez art. 17 ust. 1 dekretu z dnia 28 lipca 1948 r. o najmie lokali (Dz. U. z 1953 r. Nr 35, poz. 152).Przepis ten wymaga przede wszystkim stwierdzenia, że umowa najmu lokalu została zawarta na czas oznaczony. W rozpoznawanej sprawie powództwo oparte zostało na wygaśnięciu umowy najmu zawartej na 1956 r. Do pozwu jednak została dołączona umowa zawarta na okres od dnia 1 lipca 1955 r. do dnia 31 grudnia 1955 r., a ważność umowy na 1956 r., złożonej dopiero w drugiej instancji, była przez stronę pozwaną kwestionowana. Zarzut ten Sąd Wojewódzki uznał za gołosłowny, acz nie uwzględnił wniosku tej strony o odroczenie rozprawy celem złożenia istotnego dokumentu w tym przedmiocie. Nie tylko więc Sąd Wojewódzki uniemożliwił stronie przeprowadzenie dowodu, o jakim mowa w art. 266 k.p.c., ale wbrew art. 218, art. 235, art. 236 i art. 326 k.p.c. nie dążył do wyjaśnienia ważności umowy. Było to jednak istotne dlatego, że gdyby się okazało, iż pozwana spółdzielnia zajmowała sporny lokal w 1956 r. nie na podstawie umowy zawartej na ten okres czasu, ale na skutek milczącej zgody wynajmującego po ekspiracji poprzedniej umowy najmu, zawartej na czas do końca 1955 r., - należałoby uznać, iż w myśl art. 393 k.z. najem został przedłużony na czas nieoznaczony, a tym samym nie byłoby miejsca na zastosowanie art. 17 ust. 1 dekretu o najmie lokali.Sąd Wojewódzki również całkowicie nie rozważał, jakie znaczenie można przypisać faktowi, że strony od szeregu lat zawierały corocznie umowy najmu przedmiotowego lokalu; ma to wszak decydujący wpływ na możność stosowania tegoż przepisu art. 17 ust. 1. Gdyby bowiem zostało ustalone, że strona powodowa została pozbawiona możności korzystania ze spornego lokalu, w którym uprzednio sama prowadziła własną rozlewnię piwa i wytwórnię wód gazowych, mogło być zrozumiałe zawieranie przez nią terminowych umów najmu celem zabezpieczenia sobie możności odzyskania lokalu w odpowiednim czasie. Gdyby zaś, przeciwnie, zawieranie umów jednorocznych było spowodowane przyczynami innymi, nie związanymi ściśle z istotą istniejącego między stronami stosunku (jak np. tylko ze względów podatkowych, jak to sugerowała strona pozwana na rozprawie przed Sądem Najwyższym), - dla możności stosowania art. 17 ust. 1 dekretu o najmie lokali byłoby konieczne dokonanie ustalenia, że zachodzą inne okoliczności, na których podstawie wynikałoby, iż "strony nie byłyby zawarły umowy na czas nieoznaczony"; w przeciwnym bowiem razie cytowany przepis nie dopuszczałby możności rozwiązania umowy najmu lokalu po upływie terminu, na który została zawarta, tylko z tego ostatniego względu.Wskazane wyżej uchybienia stanowią naruszenie istotnych przepisów prawa procesowego, powołanych w rewizji nadzwyczajnej, co samo przez się powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego tą rewizją wyroku Sądu Wojewódzkiego oraz wyroku Sądu Powiatowego w Starachowicach i przekazanie sprawy temuż Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Zagadnienie, czy żądanie eksmisji stanowi nadużycie prawa, niedopuszczalne z mocy art. 3 przepisów ogólnych prawa cywilnego, może w niniejszej sprawie wyniknąć dopiero, gdy przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sądy ustalą, że w ogóle roszczenie takie służy stronie powodowej, tj. gdyby nie wchodził w grę przydział lokalu dokonany na rzecz pozwanej spółdzielni w dniu 21 lutego 1952 r. (art. 18 dekretu o publicznej gospodarce lokalami), gdyby rozwiązanie umowy najmu było dopuszczalne na podstawie art. 38 dekretu o publicznej gospodarce lokalami, ewent. na podstawie art. 16 lub art. 17 ust. 1 dekretu o najmie lokali.Zagadnienie to, któremu rewizja nadzwyczajna poświęca główną uwagę, zdaniem Sądu Najwyższego w obecnym składzie przedstawia się, jak następuje.Zasady współżycia społecznego w Państwie Ludowym narusza tylko taki sposób wykonywania prawa podmiotowego, który z reguły jednocześnie staje w kolizji z poczuciem moralności socjalistycznej. Żądanie eksmisji z lokalu użytkowego, jeśli w ogóle jest dopuszczalne w ramach obowiązujących przepisów dekretu o publicznej gospodarce lokalami oraz dekretu o najmie lokali, może być uznane za niezgodne z powszechnie ugruntowanymi zasadami moralności i niedopuszczalne w myśl art. 3 popc wówczas, gdy jego realizacja bezpośrednio zagraża powszechnemu i podstawowemu interesowi społecznemu.Natomiast nie można uważać za nadużycie prawa żądania eksmisji tylko dlatego, że eksmitowaną ma być jednostka gospodarki uspołecznionej. Jednostka gospodarki uspołecznionej w stosunkach cywilno-prawnych z innymi podmiotami nie korzysta z wyjątkowych prerogatyw, o ile nie wynikają one z wyraźnych przepisów prawa. Żądanie eksmisji takiej jednostki z lokalu użytkowego powinno być uwzględnione w tych tylko w przypadkach, gdyby eksmisja pociągnęła za sobą znaczną szkodę społeczną.W dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy wskazał na podobny przypadek np. w orzeczeniu (z dnia 15 kwietnia 1948 r. Wa. C. 73/48 OSN 1950/I poz. 22), gdy eksmisja spowodować musiałaby nieuchronnie likwidację jedynej w danym mieście apteki. Zgodnie z powyższym Sąd Najwyższy nie dopatruje się w zaskarżonym wyroku, który bynajmniej nie pominął oceny żądania pozwu w świetle art. 3 popc naruszenia tego przepisu ani naruszenia interesu Państwa Ludowego.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Powiatowy zwróci uwagę na brak należytego upoważnienia do prowadzenia sprawy pełnomocnika strony pozwanej.W myśl art. 79 zdanie drugie kodeksu postępowania cywilnego pełnomocnikiem pozwanej Gminnej Spółdzielni "(...)", będącej niewątpliwie jednostką gospodarki uspołecznionej, może być także pracownik jej organu nadrzędnego, a więc, jak w przypadku, radca prawny Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni "(...)". Pełnomocnictwo jednakże winno być udzielone zgodnie z ogólną zasadą, wyrażoną w art. 85 przepisów ogólnych prawa cywilnego oraz powtórzoną w art. 81 kodeksu postępowania cywilnego - tylko przez mocodawcę.Do spółdzielni bowiem nie ma zastosowania wyjątkowy przepis art. 1 dekretu z dnia 2 czerwca 1954 r. o zastępstwie sądowym władz, urzędów, instytucji i przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. z 1954 r. Nr 25, poz. 93), zezwalający w sprawach cywilnych, w których biorą udział: władze, urzędy, państwowe instytucje, przedsiębiorstwa i banki oraz przedsiębiorstwa pozostające pod zarządem państwowym na ustanawianie pełnomocników także przez ich organa nadrzędne.Do prowadzenia przeto sprawy cywilnej Gminnej Spółdzielni "(...)" upoważnienia powinna udzielić zainteresowana spółdzielnia, a nie nadrzędny Powiatowy lub Wojewódzki Związek Gminnych Spółdzielni "(...)", czy Centrala Rolniczych Spółdzielni "(...)".
Powiązane orzeczenia
- II CR 499/57 1958-06-29Czy dopuszczalne jest żądanie eksmisji z lokalu użytkowego, jeśli eksmitowana ma być jednostka gospodarki uspołecznionej, i jakie zasady należy stosować przy ocenie takiego żądania w kontekście zasad współżycia społeczne…
- 2 CR 915/59 1960-01-21Czy pozwany, który od 1945 r. zajmuje lokal mieszkalny i podnajmuje jego część, może zostać eksmitowany z całego lokalu na podstawie przepisów o prawie rzeczowym i naruszeniu porządku domowego, mimo posiadania uprawnień…
- 2 CR 343/57 1957-05-13Czy eksmisja najemców z lokalu mieszkalnego może być orzeczona na podstawie naruszenia zasad współżycia społecznego przez jednego z właścicieli, podczas gdy najemcy nie przyczynili się do powstania incydentów?
- C 851/50 1950-10-24Czy droga procesu cywilnego jest dopuszczalna w sprawie o eksmisję, gdy powód dochodzi wydania lokalu niezbędnego dla zaspokojenia potrzeb społecznych, a nie na podstawie prawa odstąpienia od umowy najmu bez wypowiedzeni…
- 4 CR 163/61 1961-06-12Czy najemca, który dokonał w wynajętym lokalu zmian naruszających jego substancję bez zgody wynajmującego, może być eksmitowany, nawet jeśli zmiany te były konieczne do należytego wykorzystania lokalu i zgodne z przepisa…
Powołane przepisy
art. 389art. 382art. 38art. 18art. 3art. 17art. 218 § 1art. 242art. 326 KPCart. 18 ust. 1art. 27 ust. 1art. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.