KO 264/50
PostanowienieIzba Karna1950-09-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusze stali Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej korzystają z ochrony prawnej przewidzianej w rozdziale XXI Kodeksu Karnego dla urzędników?Ratio decidendi
Funkcjonariusze stali Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej mogą korzystać z ochrony prawnej przewidzianej w rozdziale XXI Kodeksu Karnego, ale nie automatycznie z mocy samego faktu pełnienia funkcji w spółdzielni. Kluczowe jest ustalenie, czy rodzaj i zakres wykonywanych przez nich funkcji, ich waga społeczna i potrzeba ochrony prawnej uzasadniają objęcie ich wzmożoną ochroną przewidzianą dla urzędników. Ocena ta zależy od konkretnych okoliczności faktycznych.Stan faktyczny
Sąd Okręgowy w Świdnicy przedstawił Sądowi Najwyższemu kwestię prawną dotyczącą tego, czy funkcjonariusze stali Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej korzystają z ochrony prawnej przewidzianej w rozdziale XXI Kodeksu Karnego dla urzędników. Rozdział ten dotyczy wzmożonej ochrony prawnej osób ze względu na zajmowany urząd lub wykonywane funkcje.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że funkcjonariusze stali Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej mogą korzystać z ochrony prawnej przewidzianej w rozdziale XXI Kodeksu Karnego, pod warunkiem ustalenia wagi i znaczenia społecznego wykonywanych przez nich funkcji.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia St. Rybczyński; Sędziowie: A. Dąb (sprawozdawca), E. Merz; Prokurator: G. Auscaler.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Ryszarda S., osk. z art. 133 § 1 k. k., po wysłuchaniu wniosku Prokuratora Sądu Najwyższego, na podstawie art. 410 k. p. k. postanowił przedstawioną przez Sąd Okręgowy w Świdnicy kwestię prawną:Czy funkcjonariusze stali Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej korzystają z ochrony prawnej przewidzianej w rozdziale XXI k.k. dla urzędników?rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneRozdział XXI k.k. zawiera przepisy o wzmożonej ochronie prawnej osób ze względu na zajmowany urząd lub wykonywane funkcje. Przepisy tego rozdziału zakreślają granice przedmiotowej ochrony prawnej.Art. 282 k. k., stanowiąc, kto może być podmiotem przestępstwa urzędniczego, nie rozszerza przedmiotowo pojęcia urzędnika; rozszerza on jedynie zakres odpowiedzialności karnej, przewidzianej dla urzędników, na inne jeszcze osoby (m.in. na funkcjonariuszy wszelkich instytucji prawa publicznego).Zestawienie zaś treści art. 292 k. k. z art. 293 k. k. oraz z szeregiem przepisów rozdz. XXI k. k. (m. in. art. 129-133) nie daje żadnej podstawy do uznania, że intencją ówczesnego ustawodawcy było rozszerzenie wzmożonej ochrony prawnej również na te ostatnie kategorie osób.Podkreślić należy, że Kodeks Karny nie zawiera definicji urzędnika, a kodeksowe pojęcie urzędnika nie pokrywa się z pojęciem urzędnika według innych ustaw (o państwowej służbie cywilnej, emerytalnej itd.).Kwestia zakresu ochrony prawnej wynikającej z przepisów rozdziału XXI k. k. była w nauce prawa sporna. Przedwojenne orzecznictwo Sądu Najwyższego, jakkolwiek było chwiejne, czego wyrazem były sprzeczne w tym względzie orzeczenia, stało na ogół na stanowisku, że pod względem przedmiotowym ochrona z mocy tych przepisów służy nie tylko urzędnikom sensu stricto, lecz również urzędnikom niektórych instytucji i przedsiębiorstw państwowych. Takie stanowisko interpretacyjne Sądu Najwyższego znajdowało oparcie w przepisach niektórych ustaw szczególnych (np. art. 2 ustawy z dn. 18 marca 1932 r. o przedsiębiorstwie "Polski Monopol Tytoniowy", art. 4 i 7 rozporządzenia Prezydenta z dn. 11 lipca 1932 r. o przedsiębiorstwie "Polski Monopol Spirytusowy" itd.). Niemniej jednak stwierdzić trzeba, że orzecznictwo to szło po linii ograniczenia pojęcia "urzędnika" przy interpretacji przepisów k. k.Wprawdzie źródłem tak sformułowanych przepisów k. k. i orzecznictwa S. N. była w zasadzie nie ochrona osobistego interesu prawnego określonej osoby fizycznej, lecz ochrona "władzy" i "urzędu", to jednak takie stanowisko judykatury było zrozumiałe i uzasadnione ówczesnymi tendencjami ustrojowymi. Wyrażało ono tendencję do przeciwstawiania władzy, reprezentowanej przez aparat polityczny państwa kapitalistycznego, ogółowi obywateli i praktycznie dawało ono tę wzmożoną ochronę prawną małej grupie uprzywilejowanych przeciwko określonym formom działań innych osób.Przepisy art. 46 m.k.k., z uwagi na ich charakter i cel, rozszerzyły również tylko podmiotową odpowiedzialność innych jeszcze kategorii osób poza wymienionymi już w art. 292 k.k., między innymi na funkcjonariuszy spółdzielni. Należy jednak uznać, że w nowych warunkach ustrojowych Polski Ludowej, gdy nastąpiła zmiana zakresu władzy państwowej, gdy państwo obejmuje coraz to większy zakres funkcji wykonywanych w interesie ogółu społeczeństwa, gdy znaczną część tych nader istotnych nieraz funkcji przejęły i przejmują organizacje społeczne (między innymi i spółdzielnie), a z drugiej strony - rozszerzył się znacznie i wciąż rozszerza się krąg osób, których funkcje służą interesowi publicznemu i które z tego powodu powinny znaleźć wzmożoną ochronę prawną, przewidzianą w art. 127-133 k.k. - błędne byłoby zacieśnienie pojęcia urzędnika w rozumieniu Kodeksu Karnego do grupy osób, pozostających w publiczno-prawnym stosunku pracy.Tendencja ustawodawcy Polski Ludowej do rozszerzenia pojęcia "urzędnika" poza ramy tradycyjnego dotąd pojęcia urzędnika widoczna jest z zestawienia treści art. 47 z art. 46 m.k.k. oraz z treści art. 47 m.k.k. w związku z art. 134 k.k.Z drugiej jednak strony ta słuszna tendencja ustawodawcy ludowego nie daje podstawy do rozszerzania już dziś "kodeksowego" pojęcia urzędnika (art. 127-133 k.k.) na wszystkie osoby zatrudnione w sektorze społecznym, bez żadnego ograniczenia. Nie byłoby to słuszne na obecnym etapie rozwoju stosunków społecznych, albowiem rodzaj i zakres tych funkcji bywa bardzo różny pod względem ich obiektywnej wagi społecznej i znaczenia (np. spółdzielcze przedsiębiorstwo budowlane a gospoda ludowa gminnej spółdzielni Samopomocy Chłopskiej). Nie byłoby to słuszne również w związku ze zmianą pojęć prawnych w Polsce Ludowej, w szczególności w związku z inną niż w państwach kapitalistycznych rolą i zadaniami państwa i aparatu państwowego oraz innym zgoła stosunkiem państwa i jego organów do obywatela. Demokratyzacja stosunków w Polsce i demokratyzacja aparatu państwowego sprawiają, że dawna granica społeczna między aparatem państwa a ogółem obywateli zaciera się.Należy zatem przy interpretacji przepisów rozdziału XXI k.k. za punkt wyjścia przyjąć nie tylko tradycyjne pojęcie "imperium", które odnosi się do urzędników w dotychczasowym rozumieniu, ale również rodzaj i zakres oraz wagę społeczną funkcji, wykonywanych przez osoby nie należące do tej kategorii urzędników, a wymienione w art. 46 m.k.k., i ocenić potrzebę oraz celowość udzielenia tym osobom wzmożonej ochrony prawnej w ścisłym związku z wykonywanymi przez nie funkcjami.Tak więc przedmiotowa ochrona prawna, wynikająca z przepisów rozdziału XXI k.k. na obecnym etapie rozwoju stosunków społecznych, będzie - stosownie do okoliczności - służyć np. strażnikowi spółdzielni, powołanemu do ochrony jej mienia, nie musi zaś służyć np. sprzątaczce, powołanej do utrzymania czystości wewnątrz lokalu spółdzielni, będzie przysługiwać kierownikowi przedsiębiorstwa w związku z jego funkcjami kierowniczymi, nie będzie zaś służyć pracownikowi, zajętemu przy przenoszeniu towaru. Momentem decydującym będzie tu waga i znaczenie wykonywanych w interesie społecznym funkcji oraz potrzeba i celowość udzielenia osobom wykonującym te funkcje - w związku z ich wykonywaniem - wzmożonej ochrony prawnej.Jest to kwestia okoliczności faktycznych, które każdorazowo powinien ocenić sąd orzekający.Jak więc wynika z powyższego wywodu, kwestia kategorii funkcjonariuszy spółdzielni ("stali" lub "niestali", "etatowi" lub "kontraktowi") - jest bez znaczenia.
Powiązane orzeczenia
- VI KO 36/59 1959-06-25Czy rewidentowi Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" przysługuje ochrona prawna przewidziana w rozdziale XXI Kodeksu karnego?
- VI KO 39/59 1959-03-26Czy rewident Wojewódzkiego Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" jest urzędnikiem w rozumieniu art. 292 k.k. i korzysta z ochrony przewidzianej w art. 255 § 5 k.k.?
- II KO 121/57 1958-06-02Czy bufetowa, kelner lub ekspedient uspołecznionych zakładów pracy korzysta z ochrony prawnej przewidzianej w rozdziale XXI Kodeksu karnego?
- IV K 145/52 1952-09-24Czy referent skupu w Gminnej Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej, pełniący czynności związane z planową gospodarką Państwa, może być uznany za urzędnika w rozumieniu art. 135 k.k. w kontekście odpowiedzialności za przyjęci…
- II KO 12/57 1958-06-02Czy bufetowa, kelner lub ekspedient uspołecznionych zakładów pracy korzysta z ochrony prawnej przewidzianej w rozdziale XXI Kodeksu Karnego?
Powołane przepisy
art. 133 § 1art. 410Art. 282art. 292art. 293art. 129art. 2art. 4art. 46art. 292 KKart. 127art. 47
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.