I GZ 59/09
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-04-28
Skład orzekający: sędzia NSA Rafał Batorowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi przez profesjonalnego pełnomocnika, wynikające z błędów w jego kancelarii, może być uznane za uchybienie terminu bez winy strony?Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia skargi przez profesjonalnego pełnomocnika, nawet jeśli wynika z błędów w jego kancelarii (np. błędne oznaczenie daty wpływu decyzji), obciąża mocodawcę. Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, ponosi odpowiedzialność za jego błędy i zaniechania, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 PPSA, gdyż nie jest to uchybienie terminu bez winy strony.Stan faktyczny
Strona N. M. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej, która została odrzucona przez WSA w P. jako wniesiona po terminie. Następnie N. M. złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, a z winy pełnomocnika, który błędnie oznaczył datę wpływu decyzji. WSA w P. odmówił przywrócenia terminu, uznając winę pełnomocnika za winę strony. N. M. wniosła zażalenie na to postanowienie, podnosząc, że nie w każdym przypadku błąd pełnomocnika musi obciążać stronę, a także wskazując na inne okoliczności osobiste.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Batorowicz po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia N. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt III SA/Po 485/08 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi N. M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] sierpnia 2008 r., nr [...], nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania dotyczącego uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe postanawia: oddalić zażalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. postanowieniem z dnia 18 listopada 2008 roku, sygn. akt III SA/Po 485/08 odrzucił skargę N. M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] sierpnia 2008 roku nr [...], nr [...], jako wniesioną po terminie.
W dniu 29 grudnia 2008 roku (data wpływu pisma do WSA w P.) N. M. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło z winy jej pełnomocnika, w którego kancelarii błędnie oznaczono datę wpływu decyzji i od tego dnia - błędnie określonego, liczono bieg 30 dniowego terminu do wniesienia skargi. W związku z tym, w ocenie skarżącej uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jej winy, tym bardziej, iż w ostatnim okresie nie kontaktowała się z pełnomocnikiem ponieważ zajmowała się wychowaniem małego dziecka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. postanowieniem z dnia 20 stycznia 2009 roku, sygn. akt III SA/Po 485/08 odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji, wskazując na treść art. 86 § 1 i 87 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. , stwierdził między innymi, iż kryterium braku winy, o jakim mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. , stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W ocenie WSA wykazane przez skarżącą okoliczności nie wykluczały możliwości zachowania terminu do wniesienia skargi. Biorąc pod uwagę fakt, że skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, na którym ciąży obowiązek dopilnowania, aby czynność procesowa została dokonana w terminie oraz wskazując na ugruntowane orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego jednoznacznie wynika, iż skutki działań i zaniechań pełnomocnika obciążają mocodawcę, Sąd pierwszej instancji uznał, że zawinienie pełnomocnika, którego wyboru dokonała skarżąca, traktować należy jak zawinienie samej skarżącej ze skutkami z tego wynikającymi.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki umożliwiające przywrócenie uchybionego terminu, wobec czego na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu.
Na to postanowienie N. M. wniosła zażalenie podnosząc, iż w jej ocenie nie w każdym przypadku błąd pełnomocnika musi obciążać stronę. Dodała, że nie była w stanie dopilnować złożenia skargi przez pełnomocnika, który przeniósł siedzibę swojej kancelarii do innego miasta. Ponadto opiekowała się małym dzieckiem, a aktualnie jest w drugiej ciąży, co uniemożliwia jej podróże samochodem. Podniosła także, iż niezgodne z zasadami demokratycznego państwa jest tworzenie przez system sądowy takich praktyk, które tylko z przyczyn formalnych, jakim jest termin zaskarżenia, uniemożliwiają ocenę decyzji organów administracyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a. , jeżeli strona nie dokonała czynności w terminie, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżąca nie uprawdopodobniła w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz sądów powszechnych ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (post. NSA z dnia 11 marca 2009r. sygn. akt I OZ 198/09 ; post. NSA z dnia 3 marca 2009r. sygn. akt I OZ 155/09 ; post. NSA z dnia 9 maja 2006r. sygn. akt II OZ 468/06). Przyjmuje się również, że ustanowiony pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracownika kancelarii. Jeżeli pracownik kancelarii odpowiedzialny za korespondencję dopuści się zaniedbania to jest ono traktowane jako wina pełnomocnika profesjonalnego, który jako jego przełożony zlecił mu wykonanie takiego zadania. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest bowiem traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (post. NSA z dnia 20 lutego 2009 roku sygn. akt II OZ 166/09; post. NSA z dnia 12 lutego 2009 roku sygn. akt II OZ 116/09; post. NSA z dnia 14 listopada 2007 roku sygn. akt II OZ 1131/07).
W niniejszej sprawie, jak przyznała skarżąca, zaniedbania dopuścił się jej profesjonalny pełnomocnik, w kancelarii którego błędnie oznaczono datę wpływu decyzji organu, co skutkowało wniesieniem skargi z uchybieniem terminu. Tego rodzaju uchybienie należy uznać za posiadające znamiona winy polegającej na braku szczególnej staranności, jakiej należy wymagać od pełnomocnika. Niezależnie od tego czy błąd popełnił pełnomocnik skarżącej czy pracownik jego kancelarii, winę za ten błąd ponosi profesjonalny pełnomocnik, a w konsekwencji również jego mocodawca. Odnosząc się do dalszych argumentów podniesionych w zażaleniu należy wskazać, że konstytucyjne prawo do sądu i kontroli decyzji administracyjnych przez sąd nie może usprawiedliwiać braku staranności w dokonywaniu czynności procesowych w ustawowych terminach. Trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 86 § 1 p.p.s.a i w konsekwencji odmówił przywrócenia terminu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło