II OSK 1229/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-11-13

Skład orzekający: Andrzej Gliniecki, Barbara Adamiak, Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie rozporządzenia, które zostało uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, mimo odroczenia utraty jego mocy obowiązującej?
Ratio decidendi
Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie może zostać wydana na podstawie rozporządzenia, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją, nawet jeśli utrata jego mocy obowiązującej została odroczona. Sąd administracyjny ma obowiązek odmowy zastosowania aktu podustawowego, jeśli uzna jego niekonstytucyjność, a obowiązek ten przekształca się w nakaz, gdy Trybunał Konstytucyjny obalił domniemanie konstytucyjności takiego aktu. Zastosowanie niekonstytucyjnego aktu stanowi naruszenie prawa materialnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika kopalni węgla brunatnego, polegającej na trwałym ubytku słuchu spowodowanym hałasem. Organy administracji stwierdziły chorobę zawodową, opierając się na opinii lekarskiej i pomiarach hałasu wykonanych przez własne laboratorium, mimo braku pomiarów na konkretnym stanowisku pracy pracownika. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracodawcy. Pracodawca wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. wydanie decyzji na podstawie rozporządzenia uznanego później przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz decyzje organów obu instancji i zasądził od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu na rzecz Kopalni Węgla Brunatnego "[...]" S.A. w K. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz ( spr. ) Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Kopalni Węgla Brunatnego "[...]" S.A. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 14 maja 2009 r. sygn. akt IV SA/Po 507/08 w sprawie ze skargi Kopalni Węgla Brunatnego "[...]" S.A. w K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia [...] września 2008 r. nr [...] i decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koninie z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...], 2. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu na rzecz Kopalni Węgla Brunatnego "[...]" S.A. w K. kwotę 760 (słownie: siedemset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 14 maja 2009 r. sygn. akt IV SA/Po 507/08 oddalił skargę Kopalni [...] "[...]" S.A. w K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia [...] września 2008 r., wydaną w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Koninie stwierdził u M. K. chorobę zawodową, tj. obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wymienioną pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) – zwanego dalej również rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych. Organ powołał się na orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] grudnia 2007 r. wydane przez Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu Ośrodek w Koninie i podał, że M. K. zatrudniony był w Kopalni [...] od 17 maja 1982 r. do 31 grudnia 2006 r. na stanowisku ślusarza-spawacza gazowego i elektrycznego. Wykonywał przede wszystkim prace na odkrywce oraz w warsztacie. Zadania polegały na wykonywaniu remontów stacji napędowych urządzeń. W trakcie prac występował duży hałas powodowany pracą stacji. Również w czasie remontu kapitalnego taśmociągów występował hałas powodowany pracą palnika, spawarki wirowej, uderzenia młota, który należało zdemontować. Remonty bieżące wykonywane były przy załączonej i wyłączonej maszynie. Wymiana płyt gąsienicowych lub sworzni łączących te płyty odbywała się z zastosowaniem spychacza. Przyspawanie blachy np. przy kole napędowym wymagało dobijania młotem lub przyciskania podnośnikiem. Największy hałas występował w trakcie remontu płyt do koparek gąsienicowych. Co ważne czynności te M. K. wykonywał w całym okresie zatrudnienia. Organ podał, że brak jest pomiarów hałasu wykonanych na stanowisku pracy M. K., podczas wykonywania prac na odkrywce i w warsztacie. Kopalnia [...] przedstawiła pomiary hałasu z lat 1985-2005, wykonywane przez własne Laboratorium Badań Środowiskowych. Pomiary te nie wykazują przekroczeń NDN hałasu, ale też nie uwzględniają prac wykonywanych na stanowisku M. K. w terenie. Wykonano je wyłącznie w pomieszczeniach warsztatowych bez uwzględniania narażenia podczas prac na odkrywkach. Organ pozyskał także wyniki pomiarów hałasu wykonanych przez własne laboratorium, na stanowiskach pracy, które były usytuowane w tej samej hali, w której pracował wymieniony. Wyniki wykazały, że poziom hałasu podczas prostowania płyty młotkiem wynosi 117 dB (A), a więc przekracza NDN. Organ stwierdził, że podstawą do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu jest stwierdzenie obustronnego, trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości, co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz. Zdaniem organu w sprawie nie występują okoliczności wskazujące, by uszkodzenie słuchu mogło nastąpić z przyczyn pozazawodowych. Ponadto brak pomiarów hałasu na stanowiskach pracy strony z okresu zatrudnienia nie może rodzić dla niej negatywnych skutków. Nie można wyeliminować związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy, a nabytym schorzeniem narządu słuchu. W odwołaniu Kopalnia [...] "[...]" zarzuciła, że powyższa decyzja została wydana z naruszeniem § 2 ust. 2 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych oraz z naruszeniem art. 80 k.p.a. poprzez nie dokonanie oceny zebranych w sprawie dowodów, a także art. 107 § 1 i 3, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Podniosła, że orzeczenie lekarskie jest lakoniczne, nie zawiera dostatecznego uzasadnienia i wywołuje wątpliwości, gdyż jest oparte na danych zawartych w piśmie z dnia 26 listopada 2007r., które w większości nie odpowiadają prawdzie. Wydając tą decyzję organ powołał się jedynie na zeznania świadków K. i W.. Zeznania pozostałych świadków uznał, za nie wnoszące do sprawy konkretnych informacji, gdy w rzeczywistości właśnie inni świadkowie nie potwierdzają narażenia na hałas M. K.. Zdaniem odwołującej zeznania świadków K. i W. są mało wiarygodne, gdyż są to koledzy M. K., którzy mogą mieć także zamiar ubiegania się o chorobę zawodową. Po rozpatrzeniu odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Poznaniu decyzją z dnia [...] września 2008 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu Ośrodek w Koninie dokonało [...] sierpnia 2008 r. uzupełnienia orzeczenia lekarskiego nr [...] o komentarz badań diagnostycznych (laryngologicznych i audiometrycznych) jakimi posłużono się w procesie orzekania o chorobie zawodowej strony. Określono także dokładne parametry dotyczące zarówno lokalizacji, jak i wielkości stwierdzonego ubytku słuchu - uszkodzenie słuchu typu ślimakowego o wielkości: UP - 58 dB; UL - 57 dB, co spełnia kryteria zawodowego uszkodzenia słuchu określone w wykazie chorób zawodowych. Z punktu widzenia medycyny jest to schorzenie o ściśle określonych objawach klinicznych, z których najistotniejszym jest symetryczne (obustronne) uszkodzenie narządu słuchu typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Jest to zmiana patologiczna typowa dla przewlekłego urazu akustycznego. Dalej podkreślił, że w piśmie z dnia 15 listopada 2007 r. Kopania [...] poinformowała, iż w okresie zatrudnienia strony na wskazanym stanowisku pracy nie wykonywano pomiarów na hałas, zatem przeprowadzenie postępowania dowodowego jest niemożliwe. Organ powołał się na wyniki pomiarów hałasu wykonane przez laboratorium PPIS w Koninie i stwierdził, że skoro strona wykonywał czynności zawodowe w tej samej hali, nie miała możliwości uniknięcia hałasu. Zatem już sam hałas powstający w wyniku prac prowadzonych w Oddziale WW1 przekraczał NDN i dodatkowo obciążał pracowników wykonujących pracę w tej samej hali. Ponadto zgodnie z aktualnym orzecznictwem sądowym w zakresie chorób zawodowych, brak pomiarów poziomu hałasu nie może być interpretowany na niekorzyść pracownika, co do rozstrzygnięcia postępowania w sprawie choroby zawodowej (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19.10.2006r. sygn. akt IV SA/Po 293/06). W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie naruszono art. 77 i art. 80 k.p.a., w szczególności organ niższej instancji prawidłowo ocenił zeznania świadków. Biorąc pod uwagę całokształt sprawy spełnione zostały wszystkie przesłanki, aby stwierdzić chorobę zawodową strony; rozpoznano schorzenie figurujące w wykazie chorób zawodowych oraz uznano istnienie związku przyczynowego pomiędzy wykonywaną pracą zawodową i rozpoznanym schorzeniem narządu słuchu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu Kopalnia [...] "[...]" S.A. w K. podniosła zarzuty tożsame z tymi, które zawarte były w odwołaniu. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 84 § 1 k.p.a., poprzez nie wystąpienie o opinię do innej placówki w sytuacji, gdy stosowane metody badania słuchu przez Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu Ośrodek w Koninie nie są obiektywne. Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji zauważył, że wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r. sygn. akt P 23/07 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) w zakresie, w jakim przepisy te nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia, a także wydane na ich podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych -są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Trybunał orzekł, że powyższe przepisy tracą moc z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Sąd doszedł do przekonania, że pomimo niezgodności z Konstytucją, rozporządzenie w sprawie wykazu chorób zawodowych z wyżej wskazanym wyłączeniem mogło być podstawą orzekania w sprawach dotyczących chorób zawodowych. Sąd podzielił stanowisko Trybunału, że sam fakt zamieszczenia katalogu chorób zawodowych w akcie podustawowym nie stoi w sprzeczności z art. 92 ust. 1 Konstytucji. Konieczne jest natomiast oparcie go o upoważnienie ustawowe uzupełnione o stosowne wytyczne. Trybunał nie zakwestionował procedur zawartych w rozporządzeniu w sprawie wykazu chorób zawodowych uznając, że nie modyfikują one postępowania przewidzianego przez przepisy ustawy (k.p.a.). Trybunał wyjaśnił, że te procedury stanowią jedynie uzupełnienie, uszczegółowienie i dostosowanie do specyfiki rozpatrywanych spraw. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.) za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w wykazie chorób zawodowych, o którym mowa w art. 237 §1 pkt 2 k.p., jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej, gdy zostają spełnione łącznie następujące przesłanki: - ocena narażenia zawodowego przeprowadzona przez organy państwowej inspekcji sanitarnej musi wykazać związek przyczynowy rozpoznanej choroby zawodowej z warunkami lub sposobem wykonywanej pracy (§ 2 ust. 4 i § 2 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych), - choroba zawodowa jest rozpoznana przez zakład służby zdrowia upoważniony do ich rozpoznawania (§ 5 rozporządzenia), - rozpoznanie schorzenia jako choroby zawodowej musi być objęte wykazem chorób zawodowych stanowiącym załącznik do wskazanego rozporządzenia. W ocenie Sądu pierwszej instancji w sprawie spełnione zostały powyższe przesłanki warunkujące wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. Podstawą rozstrzygnięcia był m.in. wywiad epidemiologiczny potwierdzający narażenie pracownika na hałas od 17 maja 1982 r. do 31 grudnia 2006 r. oraz opinia uprawnionej jednostki medycznej. Organ powołał się także na wyniki pomiarów natężenia hałasu wykonane przez laboratorium PPIS w Koninie na stanowiskach pracy, które były usytuowane w tej samej hali, gdzie pracował zainteresowany. Wyniki pomiarów wykazują, że poziom hałasu podczas prostowania płyty młotkiem wynosił 117 dB(A) co zdecydowanie przekracza normatywy higieniczne. Sąd podzielił pogląd, że brak pomiarów poziomu hałasu nie może wpłynąć na niekorzyść pracownika, co do rozstrzygnięcia postępowania w sprawie choroby zawodowej. Sąd zaznaczył, że zagadnienie związku przyczynowego bądź przyczynienia się do powstania szkody, należą do kwestii prawnych (por. orzeczenie SN z: 25.4.1997 r. I CKN 60/97 r., publ. OSNC 11/97/173), tym bardziej, iż w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. orzeczenie SN z 19.07.1984 r. II PRN 9/84, publ. OSNC 4/85/53). Orzeczenie lekarskie z dnia [...] grudnia 2007 r. uzupełnione opinią z 4 sierpnia 2008 r. stwierdza, że długoletnia praca strony w narażeniu na hałas ponadnormatywny spowodowała trwałe uszkodzenie słuchu wyrażone podwyższeniem progu słuchu o wielkości większej niż 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczone jako średnie arytmetyczne dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz. W tym kontekście podniósł, że Państwowy Inspektor Sanitarny podejmując decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw jej stwierdzenia jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym w tej sprawie. Nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (wyrok NSA z 9 lipca 1998r., sygn. II SA 634/98 - Pr. Pracy 1998/12/38, wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2006, sygn. VII SA/Wa 1221/04 - LEX nr 221953, uzasadnienie wyroku NSA z dnia 5 stycznia 2007r., sygn. II OSK 1078/06 - LEX nr 315089). Związanie to wynika z faktu, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd uznał, że organ opierając się na zeznaniach konkretnych świadków - mimo iż zbyt lakonicznie - uzasadnił swoje stanowisko i nie naruszył prawa. Z zeznań świadków, wynika, że część z nich nie kojarzyła w ogóle osoby M. K., bądź nie pamiętała dokładnie tamtych wydarzeń. W świetle orzecznictwa, organ prowadzący postępowanie musi dążyć do ustalenia prawdy materialnej i według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Nie do biegłych, a do organu administracji należy ocena wiarygodności zeznań świadków i innych dowodów zebranych w sprawie (por. wyrok NSA z 20.08.1997 r. III SA 150/96). Podsumowując Sąd stwierdził, że organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały zebrany materiał dowodowy, opierając swe rozstrzygnięcie na wiarygodnej opinii lekarza orzecznika. Z orzeczenia wynika w sposób jednoznaczny ubytek słuchu u osoby poddanej badaniu spełniający warunki wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Po zweryfikowaniu danych dotyczących przebiegu pracy zawodowej oraz wielkości ekspozycji na hałas, stwierdzono, że nie można wykluczyć wpływu warunków pracy na powstanie ubytku słuchu u M. K.. Przy uwzględnieniu treści tej opinii oraz utrwalonego w orzecznictwie stanowiska, że istnienie związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy nie zawsze może być pewne i wystarczające jest w tym względzie wykazanie wysokiego (przeważającego) prawdopodobieństwa (por. orzecz. SN III PZP 85/86, publ. OSNCP 1989 r. nr 9, poz. 109), stwierdził, że organ odwoławczy nie przeprowadzając pomiarów, w jakiej wielkości nastąpił ubytek słuchu od zaprzestania pracy do wydania zaskarżonej decyzji i nie przeprowadzając pomiarów na stanowisku pracy M. K. nie naruszył wskazanych przez skarżącą art. 7 i art. 77 k.p.a. W zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił zarówno podstawy prawne, jak i faktyczne rozstrzygnięcia, spełniając tym samym dyspozycję art. 107 § 3 k.p.a. Jako podstawę prawną wyroku Sąd wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – w skrócie p.p.s.a. Kopalnia [...] "[...]" S.A. w K., reprezentowana przez radcę prawnego M. Stasiaka, zaskarżyła opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej Spółka wniosła o uchylenie w całości wyroku oraz decyzji administracyjnych wydanych w sprawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy przez nie zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i nie uwzględnienie zarzutów, że zaskarżona decyzja narusza: 1) § 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez stwierdzenie choroby zawodowej u M. K. bez dokładnego wyjaśnienia sprawy i właściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego; 2) art. 77 i 77 k.p.a. poprzez: - nie przeprowadzenie postępowania dowodowego w odniesieniu do stanowisk, na których faktycznie pracował M. K., lecz do stanowisk, co do których są pomiary hałasu, - nie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność charakteru pracy, wykonywanych czynności i zagrożeń hałasem na stanowisku pracy strony, - nie ustalenie w jakiej wielkości nastąpił ubytek słuchu od zaprzestanie pracy do wydania zaskarżonej decyzji, 3) art. 84 § 1 k.p.a. poprzez nie wystąpienie o opinię do innej placówki w sytuacji, gdy orzeczenie zawiera lakoniczne stwierdzenia bez wszechstronnego wyjaśnienia wątpliwości przekonującego i dostępnego dla stron uzasadnienia; 4) nieuwzględnienie, że decyzja została wydana na podstawie niekonstytucyjnego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. Zdaniem skarżącej kasacyjnie kluczowe znaczenie w sprawie ma ustalenie w jakiej wielkości nastąpił ubytek słuchu od zaprzestania pracy do wydania zaskarżonej decyzji, ponieważ uszkodzenie słuchu wywołane hałasem jest trwałe i nie ulega zmianie po ustaniu narażenia na hałas. Pogorszenie ubytku słuchu po ustaniu narażenia zawodowego na hałas ma miejsce wyłącznie z przyczyn pozazawodowych. Skarżąca Spółka stwierdziła również, że orzeczenie lekarskie stanowiące podstawę wydania decyzji jest nie tylko lakoniczne, ale jest oparte na danych zawartych w piśmie z dnia 26 listopada 2007 r., które w większości nie odpowiadają rzeczywistości. W szczególności dotyczy to czynności wykonywanych w zakładzie pracy i powodujących hałas. Na zakończenie skarżąca kasacyjnie zauważyła, że skoro przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych utraciły domniemanie konstytucyjności, to nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia organów administracji publicznej. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że wydanie aktu administracyjnego z powołaniem się na przepis rozporządzenia, który jest niezgodny z konstytucją i ustawą, oznacza wydanie aktu z naruszeniem przepisów wyższej rangi (por. wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2006 r. I OPS 4/05, publ. ONSA i WSA 2006/2/39). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna posiada usprawiedliwioną podstawę. Za usprawiedliwiony należało uznać zarzut zastosowania § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach w sytuacji obalenia domniemania konstytucyjności niniejszego aktu podustawowego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. sygn. akt P 23/07. Przede wszystkim należy podkreślić, że z momentem publicznego ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego następuje uchylenie domniemania konstytucyjności kontrolowanego przepisu i fakt ten powinien zostać uwzględniony przez Sąd orzekający w sprawie. W rozpoznawanej sprawie zaskarżony wyrok zapadł w dniu 14 maja 2009 r., czyli po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r. stwierdzającego niezgodność z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 237 § 1 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy w zakresie, w jakim nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że powyższe przepisy tracą moc z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. W okresie orzekania w sprawie przez Sąd pierwszej instancji przepisy kwestionowanego przez skarżącą kasacyjnie rozporządzenia jeszcze obowiązywały. W związku z tym Sąd pierwszej instancji uznał, że mogą one stanowić podstawę orzekania w sprawach dotyczących chorób zawodowych. Jednakże istota problemu sprowadza się do wskazania jakie znaczenie prawne w rozpoznawanej sprawie ma stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny, że przepis ustawy zawierający delegację do wydania aktu wykonawczego oraz przepisy rozporządzenia wydane na podstawie tej delegacji są niezgodne z Konstytucją, choć Trybunał Konstytucyjny orzekł na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji o późniejszym terminie utraty mocy obowiązującej. Stwierdzić należy, że przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i ten fakt musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego przez Sąd (zob. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008 r. II OSK 1745/07). Również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2007 r. (OSNP 2008, nr 5-6, poz. 61) zajął stanowisko, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że przepis uznany za niekonstytucyjny musi być stosowany do wskazanej przez Trybunał daty. Powyższe stanowisko w pełni podziela Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie. Rozstrzygając sprawę należy mieć na względzie również sytuację skarżącego, czyli strony, która od początku postępowania nie zgadzała się z orzeczeniami lekarskimi jak i z decyzjami organów obu instancji, na podstawie których orzeczono o chorobie zawodowej. Celem odroczenia przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązującej przepisów omawianego rozporządzenia było umożliwienie wydawania decyzji realizujących uprawnienia pracownicze. Jednakże zaspokojenie roszczeń pracowniczych na podstawie niekonstytucyjnych przepisów nie może następować kosztem uszczerbku w ochronie praw pracodawców w sytuacji zaistnienia sporu co do związku przyczynowego między warunkami panującymi w środowisku pracy a rozpoznaną chorobą. Nadto trzeba stwierdzić, że ograniczenia wynikające z odroczenia skutków utraty mocy konkretnej normy prawnej nie dotyczą sytuacji prawnej strony skarżącej, która przez wniesienie skargi do Sądu inicjuje kontrolę konstytucyjności przepisu uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjny. Sąd administracyjny bowiem jest upoważniony do odmowy zastosowania aktu podustawowego w toku rozpoznawania sprawy, jeśli uzna jego niekonstytucyjność. Takie uprawnienie Sądu przekształca się w obowiązek w momencie obalenia przez Trybunał Konstytucyjny domniemania konstytucyjności takiego aktu. Powyższe rozważania uzasadniają wniosek, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nie uwzględniwszy niezgodności z Konstytucją RP rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. niezasadnie zastosował niniejszy akt w szczególności jego § 2 ust. 1. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenie to jest naruszeniem prawa materialnego. W związku z zastosowaniem niekonstytucyjnego aktu zarzuty dotyczące ściśle przepisów postępowania nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Obowiązkiem organów będzie bowiem ponowne rozpoznanie sprawy w oparciu o nową regulację, tj. przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 188 p.p.s.a., mając na uwadze treść art. 178 Konstytucji RP oraz art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 oraz art. 200 w zw. z art. 193 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło