II FSK 1803/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-12-10
Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Stanisław Bogucki, Jadwiga Danuta Mróz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłość postępowania egzekucyjnego może być podstawą do kwestionowania legalności poszczególnych czynności egzekucyjnych, takich jak zajęcie wynagrodzenia?Ratio decidendi
Skarga na przewlekłość postępowania egzekucyjnego dotyczy oceny sposobu prowadzenia postępowania przez organ egzekucyjny, a nie legalności poszczególnych czynności egzekucyjnych. Sąd administracyjny rozpoznający skargę na przewlekłość jest związany zakresem tej sprawy i nie może badać legalności innych czynności egzekucyjnych, takich jak zajęcie wynagrodzenia, czy kwestii przedawnienia zobowiązań. Przewlekłość postępowania egzekucyjnego zachodzi, gdy organ nie podejmuje czynności zmierzających do wyegzekwowania obowiązku lub podejmuje je z nieuzasadnionym opóźnieniem, a nie gdy czas trwania postępowania jest spowodowany trudnościami niezależnymi od organu, w tym korzystaniem przez stronę z przysługujących jej środków prawnych.Stan faktyczny
Skarżąca A. P. wniosła skargę na przewlekłość postępowania egzekucyjnego, kwestionując m.in. zajęcie wynagrodzenia i podnosząc zarzuty przedawnienia należności. Organy administracyjne (Dyrektor Izby Skarbowej, Minister Finansów) oddaliły jej skargę, uznając, że postępowanie nie było przewlekłe z winy organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącej na postanowienie Ministra Finansów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącej od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska- Nowacka (sprawozdawca), Sędzia NSA Stanisław Bogucki, Sędzia WSA (del.) Jadwiga Danuta Mróz, Protokolant Dorota Żmijewska, po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 lipca 2009 r. sygn. akt III SA/Wa 315/09 w sprawie ze skargi A. P. na postanowienie Ministra Finansów z dnia 10 listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 3 lipca 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 315/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. P. na postanowienie Ministra Finansów z dnia 10 grudnia 2008 r. w sprawie skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego.
W sprawie ustalono, że Naczelnik Urzędu Skarbowego K. – P. w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec skarżącej – A. P. na rzecz wierzycieli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K., Naczelnika Urzędu Skarbowego K. – K., Naczelnika Urzędu Skarbowego K. – P., Naczelnika Urzędu Skarbowego w B., zawiadomieniem z dnia 3 stycznia 2007 r. dokonał zajęcia prawa majątkowego stanowiącego wynagrodzenie u dłużnika zajętej wierzytelności będącego pracodawcą – Z. P. Odpis zawiadomienia o zajęciu został doręczony skarżącej 9 stycznia 2007 r., a dłużnikowi zajętej wierzytelności w dniu 18 stycznia 2007 r.
Pismem z dnia 17 stycznia 2007 r. skarżąca zaskarżyła tę czynność egzekucyjną oraz wniosła skargę na przewlekłość postępowania egzekucyjnego. W skardze podniosła kwestię przedawnienia dochodzonych należności, brak odpowiedzi na zarzuty skierowane w 2003 r., dotyczące pracownika Urzędu Skarbowego K. – P. w stosunku, do którego skarżąca zarzuciła stronniczość oraz naruszenie przepisów prawa i tajemnicy skarbowej. W związku z tym skarżąca wniosła o wyłączenie tego pracownika z udziału w postępowaniach prowadzonych w stosunku do niej. Dodatkowo podniosła, iż zajęcie ruchomości dokonane na przełomie marca i kwietnia 2005 r. było bezpodstawne, bowiem zajęty majątek stanowi odrębny majątek współmałżonka, który nie istniał w momencie powstania zobowiązania. Skarżąca stwierdziła, że o powyższej czynności nie została poinformowana jako zobowiązana.
Postanowieniem z dnia 2 kwietnia 2007 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. oddalił skargę na czynność egzekucyjną i na przewlekłość postępowania egzekucyjnego.
W zażaleniu skarżąca zarzuciła, iż nie dokonano weryfikacji zaskarżonej czynności pod kątem ustalenia wymagalnej kwoty dochodzonej należności, nie odniesiono się do przewlekłości prowadzonego postępowania egzekucyjnego, uchylono się od oceny naruszenia przez organ administracji publicznej ogólnych zasad postępowania. Ponadto skarżąca podniosła, iż organ rozpoznając sprawę uznał, iż jej wniosek stanowi wyłącznie skargę określoną w art. 54 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracyjnym (Dz. U. 2005, Nr 229, poz. 1954, ze zm., dalej jako u.p.e.a.). Natomiast w opinii skarżącej żaden przepis nie zabrania złożenia w jednym piśmie kilku środków prawnych, zaś przyjęcie przez organ, iż niniejszy wniosek stanowi wyłącznie skargę wniesioną w trybie art. 54 ustawy jest kolejnym przykładem celowego działania na szkodę skarżącej.
Minister Finansów postanowieniem z dnia 26 października 2007 r. uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Po ponownej analizie materiału zgromadzonego w sprawie Dyrektor Izby Skarbowej w K. postanowieniem z dnia 11 stycznia 2008 r. oddalił skargę na przewlekłość postępowania egzekucyjnego.
Skarżąca wniosła zażalenie, zarzucając wydanemu postanowieniu rażące naruszenie prawa. Jej zdaniem organ rozpatrujący skargę po raz kolejny nie dokonał weryfikacji zaskarżonej czynności egzekucyjnej pod kątem prawidłowości zajęcia wynagrodzenia za pracę pod względem formalnym i merytorycznym. Zobowiązana nadal kwestionowała dokonaną czynność, albowiem jej zdaniem tytuły wykonawcze, na podstawie których jej dokonano stały się niewymagalne z powodu przedawnienia zobowiązań nimi objętych. Skarga dotyczyła konkretnej czynności i powinna być rozpatrzona merytorycznie przez Dyrektora Izby Skarbowej. Skarżąca zakwestionowała też dokonaną przez organ nadzoru ocenę prowadzonego postępowania egzekucyjnego w zakresie jego przewlekłości.
Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2008 r. Minister Finansów utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, iż w przypadku skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego przedmiotem zaskarżenia jest sposób prowadzenia postępowania przez organ egzekucyjny, wskutek którego nie doszło do wyegzekwowania obowiązku lub został on wyegzekwowany później niż mógłby być wyegzekwowany.
Ustosunkowując się do zarzutu dotyczącego przewlekłości postępowania egzekucyjnego, zauważył, że w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny, realizując podstawowy cel egzekucji, nie był bezczynny, bowiem dokonywał szeregu czynności zmierzających do wyegzekwowania zaległości objętych tytułami wykonawczymi. Na podstawie art. 7 u.p.e.a. podejmował wiele prób skutecznego zastosowania środków egzekucyjnych przewidzianych w art. 1a pkt 12 lit. a u.p.e.a. Organ egzekucyjny nie ma jednak wpływu na to, czy dana czynność będzie skuteczna.
Dodatkowo organ odwoławczy nadmienił, że na każdym etapie postępowania skarżąca korzystała z przysługujących jej środków zaskarżenia, co też miało wpływ na wydłużające się w czasie postępowanie egzekucyjne. Organ wyjaśnił też, iż organ egzekucyjny nie może odpowiadać za przedłużenie czasu trwania postępowania egzekucyjnego z powodu zwolnień lekarskich strony czy braku majątku, z którego można by było prowadzić egzekucję. Podkreślił również, iż to na wniosek skarżącej zostało wszczęte postępowanie restrukturyzacyjne, którego skutkiem było zawieszenie prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Z akt sprawy wynika też, że organ egzekucyjny korzystał stosownie do art. 36 § 1 u.p.e.a. z przysługującego mu prawa, zwracając się do organów administracji publicznej o udzielenie informacji w zakresie niezbędnym do prowadzenia egzekucji. Analiza dokumentów w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że postępowanie egzekucyjne wszczęte w stosunku do zobowiązanej jest utrudnione ze względu na brak majątku, z którego można by było prowadzić egzekucję.
Skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniosła o uchylenie postanowienia Ministra Finansów. W uzasadnieniu wskazała, iż organy egzekucyjne nie przeprowadziły oceny prawnej czynności zajęcia wynagrodzenia dokonanej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego K. – P., co spowodowało brak możliwości wniesienia przez skarżącą skargi. Według skarżącej organ naruszył art. 54 u.p.e.a.
W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał, że punktem wyjścia w niniejszej sprawie było odniesienie się do pojęcia przewlekłości. Termin ten dotyczy sytuacji, gdy organ podejmuje swoje działania po zbyt długim czasie, a uchybienie zasadzie szybkości postępowania nie jest uzasadnione obiektywnymi przesłankami. Nie może być uznane za przewlekłe postępowanie, którego czas trwania spowodowany jest, jak w niniejszej sprawie, trudnościami niezależnymi od organu.
Sąd analizując przedmiotową skargę w oparciu o przyjęte rozumienie pojęcia przewlekłości uznał, iż nie zawiera ona w sobie argumentów dla wykazania istnienia tak rozumianej przewlekłości. Treść skargi wskazuje bowiem na to, iż przewlekłość postępowania utożsamiana jest z długością trwania postępowania egzekucyjnego. Z takim jednak rozumieniem omawianego sformułowania Sąd nie mógł się zgodzić.
Podkreślił, że czas trwania postępowania egzekucyjnego nie został określony w przepisach prawa. Skoro celem tego postępowania jest zaspokojenie wierzyciela, to do czasu osiągnięcia tego rezultatu istnieją przesłanki uzasadniające jego trwanie. O przewlekłości tego postępowania moglibyśmy więc mówić w sytuacji, gdyby organy podejmowały czynności, naruszając zasadę sprawności postępowania. Takiego zarzutu skarga nie zawierała.
Sąd nie miał podstaw do tego, aby rozpoznając niniejszą sprawę, oceniać istnienie przesłanek do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Te okoliczności nie stanowią bowiem materii związanej z przewlekłością postępowania.
W skardze kasacyjnej skarżąca zarzuciła wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku:
1. naruszenie przepisów postępowania – art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; powoływanej dalej jako p.p.s.a.) poprzez:
- naruszenie art. 141 § 4 oraz art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd pierwszej instancji, że organy podatkowe naruszyły art. 54 u.p.e.a. nie przeprowadzając oceny prawnej czynności zajęcia wynagrodzenia, wnioskowanej przez skarżącą w skardze z 17 stycznia 2007 r.,
- naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., jako że Sąd pierwszej instancji, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skarżącej oraz powołaną podstawą prawną nie dokonał całościowej oceny i weryfikacji sądowoadministracyjnej sposobu rozpatrzenia przez organy egzekucyjne skargi skarżącej z 17 stycznia 2007 r., o co skarżąca wnosiła,
- naruszenie art. 45 i art. 78 Konstytucji RP, także przez uznanie winy skarżącej za przewlekłość postępowania egzekucyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wskazała, że organy egzekucyjne naruszyły zasady postępowania, w tym także zasadę sprawności postępowania. Ponadto żaden organ egzekucyjny nie rozpatrzył skargi na czynność egzekucyjną, którą wniosła skarżąca.
Sąd, w jej ocenie, pozbawił ją jej praw obywatela i człowieka, uznając że to skarżąca ponosi pełną odpowiedzialność za przewlekłość postępowania. Niezawisły sąd w państwie prawa nie może uznać, że korzystanie przez stronę z przysługującego jej prawa o obrony swoich interesów poprzez składanie odwołań i zarzutów jest negatywnym czynnikiem powodującym przewlekłość postępowania z winy strony. Strona ma prawo żądać od Sądu dokonania weryfikacji działań organów egzekucyjnych, a Sąd powinien dokonać takiej oceny w sposób w miarę obiektywny, kompleksowy i z zachowaniem zasady równości wobec prawa.
Skarżąca zaskarżyła wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości i w tym zakresie wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu Sądowi oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Minister Finansów nie skorzystał z możliwości udzielenia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Na rozprawie jego pełnomocnik wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie było postanowienie Ministra Finansów w sprawie skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego, o której mowa w art. 54 § 1, § 2 i § 5 u.p.e.a. Przedmiotem postępowania administracyjnego, zakończonego zaskarżonym postanowieniem była zatem ocena zasadności środka zaskarżenia bezczynności organu egzekucyjnego. Przedmiot postępowania administracyjnego wyznaczał granice sądowej kontroli, dokonywanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy. Nie może on uczynić przedmiotem swojej kontroli innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Sprawa sądowoadministracyjna w rozumieniu art. 1 p.p.s.a. (z materialnego punktu widzenia) jest tą samą sprawą, jaka istniała wcześniej w postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją zaskarżoną do sądu albo jaka istniała w trakcie przygotowania innego aktu podlegającego zaskarżeniu. Sąd rozpoznaje tę samą sprawę, mając jednak w odniesieniu do niej inne zadania – nie określa niczyich praw czy obowiązków wynikających z tej sprawy, a jedynie kontroluje ich określenie (por. J. Zimmermann, Z podstawowych zagadnień sądownictwa administracyjnego [w:] Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1985-2005, Warszawa 2005, s. 496, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2008 r., II FSK 149/07, opubl. w Lex nr 488565). Badając legalność postanowienia wydanego w sprawie ze skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego sąd obowiązany jest zatem ograniczyć się do oceny legalności aktów wydanych w postępowaniu dotyczącym przewlekłości i prawidłowości postępowania w tej samej sprawie, a więc sprawie tożsamej pod względem podmiotu będącego podmiotem praw i obowiązków i tożsamej pod względem treści tych praw i obowiązków (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczynski, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, s. 372).
Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia przewlekłości postępowania egzekucyjnego, użytego w art. 54 § 1 u.p.e.a. W piśmiennictwie wskazuje się, że stan przewlekłości postępowania może wystąpić w przypadku niepodejmowania przez organ egzekucyjny czynności zmierzających do zastosowania lub zrealizowania środka egzekucyjnego (tak M. Miłosz, Konstrukcja i rozpoznawanie środków zaskarżenia bezczynności w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji , opubl. w Samorząd Terytorialny z 2007 r., nr 7-8, s. 134-135) albo w przypadku podejmowania tych czynności przez organ z nieuzasadnionym opóźnieniem lub niecelowo (tak P. Przybysz, Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2003, s. 164). Przewlekłości postępowania egzekucyjnego, jak trafnie podniósł to Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie można zatem wprost utożsamiać z łącznym czasem trwania postępowania egzekucyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego można o niej mówić tylko wówczas, gdy organ egzekucyjny nie podejmuje czynności zmierzających do wyegzekwowania obowiązku, uwzględniając czas niezbędny do podjęcia tych czynności, a więc, gdy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne z przyczyn leżących po stronie organu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2005 r., OPP 52/04, opubl. w Wokanda, z 2005 r., nr 7-8 , poz. 72, dotyczące przewlekłości postępowania sadowego). Przy tak rozumianym przedmiocie postępowania organ nadzoru, rozpoznający skargę na przewlekłość postępowania ograniczyć się musi do zbadania terminowości podejmowania przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjnych i innych czynności postępowania i przyczyn bezczynności lub opóźnienia w podejmowaniu tych czynności. Organ egzekucyjny, co należy podkreślić, odpowiadać może przy tym tylko za własne zaniechania i opóźnienia. Korzystanie przez stronę ze środków odwoławczych i zaskarżenia, jej choroba czy też brak majątku przedłużają postępowanie, jednak nie powodują jego przewlekłości, którą utożsamiać należy wyłącznie z wadliwym działaniem organu egzekucyjnego.
Stawiając Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpoznanie sprawy w jej całokształcie strona skarżąca nie wskazała, jakiego naruszenia prawa Sąd ten nie zauważył i nie uwzględnił z urzędu (nie wskazała konkretnego przepisu, jaki miał zostać naruszony w postępowaniu egzekucyjnym). Z treści skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wynika, że skarżąca domagała się w istocie zbadania przez Sąd prawidłowości i zgodności z prawem wszystkich czynności egzekucyjnych, podjętych przez organy egzekucyjne w stosunku do niej, w tym przede wszystkim zgodności z prawem dokonania zajęcia jej wynagrodzenia za pracę. Badanie legalności czynności egzekucyjnych podjętych w sprawie wykraczałoby jednak poza granice sprawy poddanej kontroli sądowej. Właśnie odnosząc się do kwestii wykraczających poza przedmiot zaskarżenia Sąd pierwszej instancji dopuściłby się obrazy art. 134 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2009 r., II FSK 629/08, opubl. w Lex pod nr 577312). Prawidłowo zatem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano, że Sąd nie miał podstaw do oceny istnienia przesłanek umorzenia postępowania egzekucyjnego, w postępowaniu dotyczącym skargi na przewlekłość postępowania nie mogą być badane okoliczności związane z nieistnieniem egzekwowanego obowiązku, kwestie przedawnienia zaległości podatkowych czy uzupełnienia decyzji wymiarowych.
Z tych samych względów nietrafny jest również zarzut naruszenia art. 141 § 4, art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 54 u.p.e.a. Pomijając już nieprecyzyjne sformułowanie tego zarzutu (nie wskazano jednostki redakcyjnej art. 54 u.p.e.a., który miał zostać naruszony, por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009r., I FSK 306/08, opubl. w Lex pod nr 510714) i brak jego uzasadnienia (zgodnie z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać uzasadnienie; uzasadnienie to winno zawierać argumentację, dotyczącą każdego z zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej- por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 97/08, opubl. w Lex pod nr 521952), dotyczy on nieuwzględnienia faktu, że nie rozpoznano skargi skarżącej na czynność egzekucyjną w postaci zajęcia wynagrodzenia. Skarga na tę czynność została złożona jednocześnie ze skargą na przewlekłość postępowania, a więc nawet, gdyby nie rozpoznano jej w terminie (co nie wynika z akt sprawy, które- po uchyleniu postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej 26 października 2007 r. dotyczą tylko skargi na przewlekłość postępowania), to skarga na przewlekłość nie mogła dotyczyć działania organu, które mogło być podjęte najwcześniej po jej złożeniu. Ponadto, jak wskazano i wyjaśniono wyżej, Sąd pierwszej instancji nie mógł badać kwestii zasadności dokonanego zajęcia, skoro przedmiotem jego kontroli nie była skarga na czynność egzekucyjną, ale na przewlekłość postępowania. Ze skargi kasacyjnej nie wynika ponadto, jak poprzez pominięcie pewnego faktu mogło dojść do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., określającego wymogi, jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny, jako związany z mocy art. 183 § 1 p.p.s.a. granicami skargi kasacyjnej i z urzędu uwzględniający wyłącznie nieważność postępowania (która w tej sprawie nie występuje) nie może za stronę uzupełniać, precyzować zarzutów skargi czy też domniemywać i domyślać się uzasadnienia podstaw kasacyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2009 r., II FSK 241/08, opubl. w Lex pod nr 511302).
Ostatni z zarzutów skargi kasacyjnej dotyczył naruszenia art. 45 i art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej "przez uznanie winy strony za przewlekłość postępowania egzekucyjnego". Zarzut ten został uzasadniony bardzo lakonicznie jako odmowa uznania praw strony jako człowieka i obywatela. Również i on nie może odnieść skutku w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku.
Na prawo do sądu, wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP składają się w szczególności cztery elementy:
- prawo dostępu do sądu, tj. prawo uruchomienia procedury przed sądem organem o określonej charakterystyce (właściwym, niezależnym, bezstronnym i niezawisłym);
- prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności;
- prawo do wyroku sądowego, tj. prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd;
- prawo do odpowiedniego ukształtowania ustroju i pozycji organów rozpoznających sprawy (tak m.in. w wyrokach Trybunału Konstytucyjnego z 9 czerwca 1998 r., sygn. K 28/97, opubl. w OTK ZU nr 4/1998, poz. 50 i z dnia 24 października 2007 r., SK 7/06, opubl. w OTK-A z 2007 r., nr 9, poz. 108). W niniejszej sprawie strona skarżąca miała możliwość złożenia skargi na ostateczne postanowienie Ministra Finansów, sprawę rozpoznawał bezstronny, niezawisły, właściwy sąd (zgodnie z jego kognicją wynikającą z art. 175 i art. 177 Konstytucji RP w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych- Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sprawa zakończyła się wydaniem wyroku po rozpoznaniu sprawy na jawnej rozprawie. Nie jest zaś pozbawieniem prawa do sądu wydanie wyroku oddalającego skargę, zwłaszcza wówczas, gdy wyrok ten odpowiada prawu.
Zauważyć ponadto należy, że wbrew wywodom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji nie uznał skarżącej za winną przewlekłości postępowania. Argument dotyczący korzystania przez skarżącą z przysługujących jej środków odwoławczych i zaskarżenia w postępowaniu egzekucyjnym został przywołany w tej części uzasadnienia, w której Sąd przedstawiał uzasadnienie postanowienia Ministra Finansów. Sąd zaś zwracał jedynie uwagę, że o przewlekłości postępowania można mówić wówczas, gdy wynika ona z opieszałego działania organu.
Za niezrozumiały uznać należy zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności. Zarówno w postępowaniu egzekucyjnym, jak i w postępowaniu sądowym przyjęta procedura przewidywała postępowanie dwuinstancyjne.
Z tych względów na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło