VI SA/Wa 1072/09
WyrokWSA w Warszawie2009-09-17
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Ewa Marcinkowska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Sprawiedliwości utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą negatywny wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, wydana w oparciu o błędnie ocenione odpowiedzi na pytania testowe, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Decyzja Ministra Sprawiedliwości została uchylona, ponieważ Sąd uznał, że co najmniej jedno z pytań testowych (nr 193) było wadliwie sformułowane, co uniemożliwiło prawidłowe udzielenie odpowiedzi i wpłynęło na wynik egzaminu. W przypadku wadliwie sformułowanego pytania, kandydat nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji.Stan faktyczny
Skarżąca M. L. uzyskała 189 punktów z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, co skutkowało negatywnym wynikiem. Zaskarżoną decyzją Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą ten wynik. Skarżąca zarzuciła wadliwe sformułowanie pytań testowych nr 74, 98, 99 i 100. Sąd uznał, że pytania nr 74, 98 i 99 zostały prawidłowo ocenione, jednakże pytanie nr 193 (które nie było przedmiotem odwołania, ale zostało podniesione przez Sąd w trakcie analizy) zostało wadliwie sformułowane, co wpłynęło na wynik egzaminu skarżącej.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Ministra Sprawiedliwości i stwierdzono, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2009 r. sprawy ze skargi M. L. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2009 r. Nr [...] Minister Sprawiedliwości, działając na postawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 3310 ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. Nr 123, poz. 1059 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania M. L. (zwanej dalej skarżącą) z dnia [...] listopada 2008 r., utrzymał w mocy uchwałę [...] z dnia [...] września 2008 r. Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. ustalającej negatywny wynik konkursu na aplikację radcowską.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że skarżąca uzyskała z testu wyboru 189 punktów, tymczasem zgodnie z treścią art. 339 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu konkursowego uzyskuje kandydat, który otrzymał z testu co najmniej 190 punktów. Organ podkreślił, że rozpoznając odwołanie skarżącej od przedmiotowej uchwały poddano analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także testu egzaminacyjnego), jak i prawidłowość jego przebiegu.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości egzamin, którego skarżąca była uczestnikiem, przeprowadzony został w trybie zgodnym z wymogami ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej i odwoływania jej członków oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu konkursowego i radcowskiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2164, ze zm.). Z przebiegu egzaminu sporządzono prawidłowy protokół podpisany przez przewodniczącego i członków Komisji Egzaminacyjnej, również uchwała Komisji Egzaminacyjnej podjęta została zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Przedmiotem rozpatrzenia były zarzuty skarżącej sformułowane w odwołaniu z dnia [...]listopada 2008 r. dotyczące pytań nr: 74, 98, 99, 100.
Pytanie nr 98 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli strona będąca osobą fizyczną osobiście wnosząc apelację w sprawie nie będącej sprawą gospodarczą, nie opłaciła jej należną opłatą stosunkową, mimo że jest reprezentowana w sprawie przez radcę prawnego:
A. sąd odrzuci apelację bez wzywania o uiszczenie opłaty,
B. przewodniczący wzywa stronę do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie pod rygorem odrzucenia apelacji przez sąd,
C. przewodniczący wzywa pełnomocnika strony do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie pod rygorem odrzucenia apelacji przez sąd".
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "A", podczas gdy prawidłową była odpowiedź "C".
W odwołaniu skarżąca podała, że z uwagi na powołane w kluczu odpowiedzi przepisy art. 130 § 1 k.p.c., art. 1302 § 3 k.p.c. i art. 370 k.p.c., za prawidłową powinna być uznana odpowiedź "A", gdyż artykuł 370 k.p.c. należy traktować jako lex specialis w stosunku do art. 130 § 1 oraz art.1302 § 3 k.p.c. W ocenie skarżącej, zasadność przyjętego stanowiska uzasadnia przede wszystkim umiejscowienie każdego z trzech podanych przepisów w kodeksie postępowania cywilnego. Artykuł 130 § 1 k.p.c. jak też art. 1302 § 3 k.p.c. znajdują się wśród przepisów ogólnych dla czynności procesowych dokonywanych w procesie, podczas gdy art. 370 k.p.c. umiejscowiony został w dziale dotyczącym środków odwoławczych (apelacji) możliwych do wniesienia w procesie. Powyższy przepis w sposób jasny i wyczerpujący wskazuje, że wniesioną do sądu nieopłaconą apelację sąd odrzuci. Przepis ten nie dokonuje jakiegokolwiek rozróżnienia co do kwestii kto apelację taką faktycznie wniósł - strona czy też jej pełnomocnik. W związku z tym, należało uznać, iż skutkiem wniesienia apelacji nieopłaconej będzie w każdym przypadku jej odrzucenie. Dla poparcia zasadności powyższego wniosku skarżąca powołała się na stanowisko wyrażone w komentarzu dotyczącym przepisów kodeksu postępowania cywilnego, w którym stwierdzono, że "ze sformułowania art. 370 wynika, że w razie nieopłacenia apelacji, sąd odrzuca ją bez wzywania do wniesienia opłaty. W tym przypadku nie ma znaczenia, czy apelację sporządziła sama strona, czy też adwokat lub radca prawny". (J. Bodio, T. Demenecki, A. Jakubecki, O. Marcewicz, P. Telega, M.P. Wójcik , Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Oficyna, 2008, wyd. III).
Zdaniem skarżącej, regulację zawartą w art. 130 § 1 k.p.c. należy odnieść do sytuacji, w której przewodniczący wzywa do poprawienia, uzupełnienia lub opłacenia pisma w terminie tygodniowym, gdyż uiszczona kwota nie odpowiada swoją wysokością opłacie właściwej dla pisma wnoszonego w danym przypadku. Art. 370 k.p.c. reguluje natomiast sytuację, gdy apelacja została wniesiona po terminie, nieopłacona lub z innych przyczyn niedopuszczalna lub też, której braki nie zostały uzupełnione w terminie.
Przepis art. 133 § 3 k.p.c, jaki wskazano w kluczu odpowiedzi, mówi jedynie "o doręczeniu" pełnomocnikowi pism wystosowanych przez sąd do strony. Tymczasem, zgodnie z treścią zawartą w odpowiedzi "C" sąd ,,wezwie" pełnomocnika do uiszczenia opłaty, a nie "doręczy" mu pismo, którym wezwie stronę do opłacenia wniesionej przez nią apelacji.
Powyższe ustalenia pozwoliły skarżącej przyjąć, że odpowiedź "C" nie wynika ze wskazanych w kluczu odpowiedzi przepisów, a pytanie nr 98 jest skonstruowane nieprecyzyjnie i niejednoznacznie, naruszając tym samym art. 331 ust. 3 i art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych.
Podane zarzuty skarżącej organ uznał za niezasadne, stwierdzając że pytanie nr 98 zostało sformułowane w sposób jasny i precyzyjny, a odpowiedź na nie wynika z uregulowań zawartych w art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c, art. 1302 § 3 i art. 133 § 3 k.p.c. i nie wymaga sięgania poza wykładnię językową. Zaś istota pytania sprowadzała się do problemu, kogo wzywa się do uiszczenia opłaty: stronę czy pełnomocnika, w sytuacji, gdy strona wniosła apelację osobiście, mimo że jest reprezentowana przez radcę prawnego.
Odwołując się do treści przepisów kodeksu postępowania cywilnego wskazanych w kluczu odpowiedzi, organ podał, że w myśl art. 130 § 1 k.p.c. jeżeli pismo procesowe nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych lub jeżeli od pisma nie uiszczono należnej opłaty, przewodniczący wzywa stronę, pod rygorem zwrócenia pisma, do poprawienia, uzupełnienia lub opłacenia go w terminie tygodniowym. Zgodnie z art. 370 k.p.c. sąd pierwszej instancji odrzuci na posiedzeniu niejawnym apelację wniesioną po upływie przepisanego terminu, nieopłaconą lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również apelację, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie. Przepis art. 1302 § 3 k.p.c. stanowi natomiast, że sąd odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty pismo wniesione przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego podlegające opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu zaskarżenia. Stosownie zaś do treści art. 133 § 3 k.p.c., jeżeli ustanowiono pełnomocnika procesowego lub osobę upoważnioną do odbioru pism sądowych, doręczenia należy dokonać tym osobom.
W ocenie organu, z powyższych przepisów wynika jednoznacznie, że w sytuacji określonej w pytaniu nr 98, przewodniczący wzywa pełnomocnika strony (art. 133 § 3 k.p.c) do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie (art. 130 § 1 k.p.c.), pod rygorem odrzucenia apelacji (art. 370 k.p.c). Nigdy natomiast pełnomocnikowi nie doręcza się wezwania dla strony, gdyż pełnomocnik działa za stronę, nie jest natomiast pośrednikiem między sądem a stroną. Przepis art. 133 § 3 k.p.c. dotyczy doręczenia wszystkich pism sądowych pełnomocnikowi. Jeśli tym pismem jest wezwanie do uiszczenia opłaty, to pełnomocnikowi doręcza się wezwanie do uiszczenia opłaty, nigdy zaś pełnomocnikowi nie doręcza się wezwania dla strony, aby ta uiściła opłatę. Czynności procesowe pełnomocnika odnoszą bezpośredni skutek w stosunku do strony, a jako upoważniony do dokonywania czynności procesowych za stronę, jest on także za nią zobowiązany do uzupełnienia braków pisma. W przypadku ustanowienia pełnomocnika procesowego lub osoby upoważnionej do odbioru pism, doręczenia muszą być dokonane do rąk tych osób. W przeciwnym razie doręczenie takie jest bezskuteczne. Wezwanie więc w takim przypadku strony (odp. "B"), nie zaś pełnomocnika byłoby bezskuteczne, co oznacza, że w przypadku nieopłacenia apelacji po wezwaniu skierowanym do strony, nie byłoby dopuszczalne odrzucenie apelacji, zgodnie z art. 370 k.p.c. W konsekwencji, w przypadku reprezentowania osoby fizycznej przez profesjonalnego pełnomocnika, niezależnie od tego, czy osoba fizyczna podjęła czynności procesowe osobiście, czy też przez pełnomocnika, wszelkich doręczeń (które mogą mieć też formę wezwań) dokonuje się pełnomocnikowi, bowiem on stronę nadal reprezentuje, co oczywiście nie wyłącza osobistego działania osoby fizycznej.
Art. 1302 § 3 k.p.c. został zastosowany a contrario - dla podkreślenia, że tylko w przypadku, gdy apelację wnosi fachowy pełnomocnik, podlega ona odrzuceniu bez wzywania do uiszczenia opłaty. Przepis ten ma charakter dyscyplinujący fachowych pełnomocników i w żadnym razie nie może być zastosowany w przypadku, gdy apelację wnosi strona osobiście, mimo że jest reprezentowana przez radcę prawnego.
Natomiast art. 370 k.p.c. stanowi samoistną podstawę odrzucenia każdej nieopłaconej apelacji bez potrzeby uprzedniego wzywania do usunięcia braków formalnych i może odnosić się do sytuacji, gdy upłynął termin do złożenia apelacji oraz do sytuacji, gdy apelacja jest niedopuszczalna z mocy ustawy i braku tego nie można sanować (np. gdy od danego orzeczenia nie przysługuje w ogóle środek zaskarżenia lub gdy apelację wniósł podmiot nielegitymowany). Wówczas odrzucenie apelacji może nastąpić bez wezwania do usunięcia braków formalnych.
Jednak pytanie dotyczyło przypadku, gdy apelacja, będąc dopuszczalną, posiada braki, gdyż nie została opłacona. Wówczas Przewodniczący, stosownie do treści art. 130 § 1 k.p.c., wzywa stronę celem uzupełnienia podanego braku. W ramach art. 370 k.p.c. kontroli podlega także prawidłowe opłacenie apelacji. Dopiero apelacja, której braków strona nie uzupełniła w terminie podlega odrzuceniu. (Tadeusz Ereciński, Jacek Gudowski, Maria Jędrzejewska Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 2001, część pierwsza t. 1, str. 631). Tak więc nietrafne jest twierdzenie, że ze sformułowania art. 370 k.p.c. wynika, że w przypadku nieopłacenia apelacji sąd odrzuca ją bez wzywania do wniesienia opłaty niezależnie, czy wniosła ją sama strona, czy też profesjonalny pełnomocnik.
Pytanie nr 99 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, merytorycznie niezasadny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji w sprawie o rozwód, sąd:
A. oddala na posiedzeniu niejawnym,
B. odrzuca na posiedzeniu niejawnym,
C. oddala na rozprawie.
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "A", podczas gdy jedyną prawidłową jest odpowiedź "C".
W odwołaniu skarżąca wniosła o uznanie udzielonej przez nią odpowiedzi za prawidłową, gdyż w jej ocenie art. 168 § 1 k.p.c. nie wyklucza jednoznacznie możliwości wydania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z treścią art. 168 § 1 k.p.c., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Nie jest jednak przesądzone czy mamy do czynienia z postanowieniem przywracającym termin do dokonania czynności, czy też postanowieniem oddalającym wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. A to oznacza, zdaniem skarżącej, że art. 168 k.p.c. stanowi podstawę zarówno do przywrócenia terminu jak i jego oddalenia. Analiza podanych przepisów pozwala więc przyjąć, że prawidłową odpowiedzią na pytanie jest zarówno odpowiedz "C", jak i odpowiedź "A". Dlatego też, zdaniem skarżącej, pytanie pozostaje w sprzeczności z treścią art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych.
Organ odmówił zasadności twierdzeniom skarżącej, podkreślając, że właściwa odpowiedź na pytanie nr 99 wynika wprost z uregulowań zawartych w art. 168 § 1 k.p.c. w związku z art. 148 § 1 k.p.c.
W opinii organu, argumentacja skarżącej oparta jest na błędnym założeniu, że skoro przepis art. 168 § 1 k.p.c. stanowi podstawę do wydania postanowienia o przywróceniu terminu do dokonania czynności prawnej na posiedzeniu niejawnym, to przez analogię, stanowi też podstawę do wydania na posiedzeniu niejawnym postanowienia oddalającego taki wniosek. Nieuprawniona jest wykładnia rozszerzająca przepisu art. 168 § 1 k.p.c. na postanowienia w nim niewymienione, wbrew zasadzie ogólnej wynikającej z art. 148 § 1 k.p.c. Literalne brzmienie art. 168 § 1 k.p.c. przesądza o tym, że na posiedzeniu niejawnym sąd może orzec wyłącznie pozytywnie o przywróceniu uchybionego terminu.
Stosownie natomiast do przepisu art. 148 § 1 k.p.c, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. W postępowaniu cywilnym zasadą jest, że sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie, na której rozstrzyga sprawy merytorycznie. Posiedzenia niejawne stanowią więc wyjątek od tej zasady, a ich celem jest rozpoznawanie kwestii formalnych lub wpadkowych, jeżeli wynika to z przepisów szczególnych lub gdy jawność rozpoznawania jest wyłączona wobec publiczności.
Skoro zasadą jest rozpoznawanie spraw na rozprawie, to każdy merytorycznie niezasadny wniosek o przywrócenie terminu sąd musi zbadać na rozprawie i na tejże rozprawie oddalić. Zbadanie merytorycznie niezasadnego wniosku o przywrócenie terminu następuje najczęściej przez przeprowadzenie dowodu z wysłuchania strony i ewentualnie z przesłuchania świadków. Przeprowadzenie zaś postępowania dowodowego, jeżeli nie jest dokonywane prze sąd wezwany, następuje wyłącznie na rozprawie. Tym samym niemożliwe jest oddalenie wniosku o przywrócenie terminu na innym posiedzeniu, niż na rozprawie.
Tak więc, w świetle art. 168 § 1 k.p.c. w zw. z art. 148 § 1 k.p.c. nie sposób przyjąć takiej wykładni, przy której sąd także na posiedzeniu niejawnym mógłby oddalić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji i to w sprawie rozwodowej, która podlega rozpoznaniu na rozprawie.
Organ podkreślił, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego brak jest odmiennej wykładni tych przepisów. W związku z tym, pytanie zostało sformułowane w sposób precyzyjny i jest oparte na obowiązujących przepisach prawa.
Pytanie nr 100 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, nie dołączając jednocześnie do wniosku samej apelacji:
A. sąd odrzuci wniosek o przywrócenie terminu,
B. sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu,
C. przewodniczący wzywa stronę do uzupełnienia tego braku w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu wniosku"
Prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "C"., oparta na przepisach art. 169 § 3 k.p.c. w zw. z art. 130 § 1 k.p.c. Skarżąca udzieliła odpowiedzi "A".
W odwołaniu skarżąca podniosła, że odpowiedź na pytanie nr 100 nie wynika z podanych w kluczu przepisów. Zgodnie z treścią art. 169 § 3 k.p.c. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej strona powinna równocześnie dokonać tej czynności. Przepis ten nie wskazuje jednak jak należy traktować fakt złożenia wniosku o przywrócenie terminu bez jednoczesnego dokonania czynności procesowej. Analiza przepisu sugeruje, iż sytuacja taka stanowi swojego rodzaju przeszkodę dla rozpatrzenia samego wniosku o przywrócenie terminu. Ustawodawca nie wyjaśnia jednak jakiego rodzaju jest to przeszkoda oraz jakiego typu konsekwencje będzie ona rodzić dla wnoszącego. Zatem interpretacja, iż niedokonanie czynności procesowej wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu należy traktować jako brak formalny wydaje się tak samo uprawniona jak interpretacja, że sytuacja taka brakiem formalnym nie jest.
Organ uznał argumentację skarżącej za niezasadną, gdyż odpowiedź na zakwestionowane pytanie wynika z uregulowań zawartych ww. przepisach. W sytuacji, w której strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, nie dołączając jednocześnie do wniosku samej apelacji, przewodniczący, zgodnie z art. 130 § 1 k.p.c., wzywa ją usunięcia powyższego braku formalnego, pod rygorem zwrotu pisma. Bez usunięcia wspomnianego braku, nie można merytorycznie rozpoznać wniosku.
Błędne założenie skarżącej jest wynikiem skoncentrowania się jedynie na treści art. 168 § 1 k.p.c, z pominięciem art. 130 § 1 k.p.c, który daje odpowiedź na zadane pytanie: jak należy traktować fakt złożenia wniosku bez dopełnienia czynności procesowej.
Pytanie nr 74 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem cywilnym, odpowiedzialność samoistnego posiadacza budowli za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części oparta jest na zasadzie:
A. ryzyka,
B. winy,
C. słuszności."
Prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "A", oparta na art. 434 k.c. Skarżąca udzieliła odpowiedzi "B".
W uzasadnieniu swojego odwołania podważyła prawidłowość odwołania się do podanego przepisu, uznając, że reguła, której wskazania żąda się w pytaniu nr 74 jest wytworem doktryny, a nie odpowiedniego przepisu kodeksu cywilnego.
W opinii organu, zarzuty skarżącej należało uznać za chybione. Konstrukcja art. 434 k.c. wskazuje jednoznacznie, że odpowiedzialność samoistnego posiadacza budowli za szkodę wyrządzoną przez zawalenie lub oderwanie się jej części oparta jest na zasadzie ryzyka, a odkodowanie tej normy z treści przepisu dla prawnika nie powinno nastręczać jakichkolwiek trudności.
Zgodnie z podstawowymi zasadami prawa cywilnego, czyn niedozwolony stanowi samoistne źródło stosunku zobowiązaniowego. Obejmuje on każde zdarzenie wyrządzające szkodę, gdy pomiędzy stronami nie istniał żaden stosunek obligacyjny bądź gdy szkoda została wyrządzona poza tym stosunkiem. W przypadku odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych, odpowiedzialność ta może opierać się na zasadzie winy lub ryzyka (w rzadkich przypadkach także na zasadzie zasad współżycia społecznego).
Analiza przepisów kodeksu cywilnego dotyczących czynów niedozwolonych pozwala stwierdzić, że wiodącą zasadą odpowiedzialności jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Tak też skonstruowane są przepisy, które każdorazowo przywołują "winę", jako jedną z przesłanek odpowiedzialności, np. art. 415 k.c., art. 416 k.c.
W przypadku odpowiedzialności na zasadzie ryzyka przepisy skonstruowane są inaczej, gdyż przewidują one wprost odpowiedzialność wskazanych w nich osób za szkodę zaistniałą wskutek określonych w tych przepisach zdarzeń. Tak właśnie skonstruowany jest art. 434 k.c., na treści którego zasadza się zakwestionowane pytanie: "za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli".
Przepis ten w żadnym razie nie uzależnia odpowiedzialności samoistnego posiadacza budowli od jego zawinienia. Odpowiedzialność ta wynika bowiem z ryzyka posiadania budowli.
Ustosunkowując się bezpośrednio do zarzutu podnoszonego przez skarżącą organ stwierdził, że okoliczność polegająca na tym, że przepis prawa pozytywnego nie zawiera literalnie stwierdzeń, które nazywają daną instytucję prawną, w tym wypadku "odpowiedzialności na zasadzie ryzyka", nie oznacza, że dana instytucja nie istnieje.
W skardze na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2009 r., skarżąca, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 331 ust. 3 oraz art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z błędną oceną organu administracji prawidłowości sformułowania pytań egzaminacyjnych podanych przez skarżącą w odwołaniu oraz naruszenie jej interesu prawnego - poprzez uniemożliwienie odbycia aplikacji radcowskiej, po ukończeniu której skarżąca mogłaby wykonywać zawód radcy prawnego.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podtrzymała zarzuty sformułowane uprzednio w odwołaniu z dnia [...] listopada 2008 r. od uchwały Komisji Egzaminacyjnej nr [...] dotyczące pytań testowych nr: 74, 98, 99 oraz 100.
W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej powołanej jako p.p.s.a.).
W myśl przepisu art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, zaś kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Jak wynika z uzasadnienia odwołania skarżącej, powtórzonego w uzasadnieniu skargi, Komisja Egzaminacyjna nieprawidłowo ustaliła wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską z uwagi na niewłaściwą ocenę odpowiedzi udzielonej przez skarżącą na pytanie nr 74, 98, 99 i 100.
Rozpatrując sprawę w świetle powyższych kryteriów należy stwierdzić, że zarzuty M. L. dotyczące wadliwego skonstruowania pytań nr: 74, 98, 99 nie zasługują na uwzględnienie.
Wbrew zarzutom skarżącej odpowiedź na pytanie nr 74 wynika z kodeksu cywilnego i odnosi się wprost do art. 434 k.c. (za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli), a odpowiedzialność na zasadzie ryzyka przewidziana w tym przepisie wynika z jego konstrukcji, na co zwrócił organ w uzasadnieniu decyzji. (podobnie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 751/09)
Mając na uwadze pytanie nr 98, Sąd uznał, że jedyną poprawną odpowiedzią jest odpowiedź "C", wywiedziona z art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c., art. 1302 § 3 i art. 133 § 3 k.p.c. Skarżąca wskazała odpowiedź "A", która jest oczywiście błędna.
Istotą pytania było: czy w przypadku nieopłacenia apelacji w sprawie niebędącej sprawą gospodarczą wzywa się do uiszczenia opłaty stosunkowej i jeżeli tak to kogo (strona reprezentowana przez radcę prawnego wniosła apelację osobiście).
Zgodnie z art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c., przewodniczący wzywa stronę do uiszczenia należnej opłaty pod rygorem odrzucenia apelacji. Powyższa regulacja ma zastosowanie w sytuacji wniesienia apelacji przez stronę osobiście. Nie mogą być tu bowiem wykorzystane środki przewidziane w przepisie art. 1302 § 3 k.p.c., gdyż dotyczą one tylko pism wniesionych przez profesjonalnego pełnomocnika i przepis ten nie może być interpretowany rozszerzająco. Osobiste wniesienie apelacji przez stronę nie może być utożsamiane z wniesieniem tego środka przez zawodowego pełnomocnika. W uchwale z dnia 13 kwietnia 2007 r. (III CZP158/06), Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał, że rygor określony w art. 1302 § 3 k.p.c. nie ma zastosowania w sytuacji, w której apelację wnosi sama strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Wówczas wezwanie do uiszczenia opłaty musi być skierowane do ustanowionego w sprawie radcy prawnego, gdyż wynika to z istoty pełnomocnictwa. Pełnomocnik jest bowiem zobowiązany do działania za stronę. A zatem, w sytuacji gdy wniesione przez stronę osobiście pismo procesowe ma braki, wezwanie do uiszczenia opłaty od pisma winno być wystosowane do pełnomocnika, a nie do strony. Powyższe jednoznacznie wskazuje, że wskazana pod literą "C" odpowiedź jest odpowiedzią prawidłową.
Pytania nr 98 nie dyskredytuje powołany przez skarżącą pogląd wyrażony w doktrynie, a odnoszący się do odrzucenia nieopłaconej apelacji bez wzywania do usunięcia tego braku formalnego. Kwestia ta została bowiem jednoznacznie rozstrzygnięta w orzecznictwie zarówno Sądu Najwyższego, jak i pośrednio Trybunału Konstytucyjnego i wynika ona ze wskazanych i omówionych szczegółowo przez organ przepisów prawa. Czytając przepis art. 370 k.p.c. trzeba mieć zawsze na uwadze, iż dotyczy on dwóch sytuacji – gdy działa sama strona i gdy jest ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Kandydat na aplikanta musi wiedzieć, że sytuacja tych podmiotów w procesie jest różna, co wynika z zasad ogólnych i co ostatecznie determinuje prawidłową odpowiedź na przedmiotowe pytanie. (podobne stanowisko w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 751/09).
W przypadku pytania nr 99 nie można uznać, że skarżąca wskazując odpowiedź "A", udzieliła prawidłowej odpowiedzi. Nie można również przychylić się do stanowiska skarżącej wyrażonego w odwołaniu i skardze, iż we wskazanym pytaniu więcej niż jedna odpowiedź jest prawidłowa. Poprawną odpowiedzią jest odpowiedź "C", która wynika z zestawienia dwóch przepisów kodeksu postępowania cywilnego – art. 148 k.p.c. i art. 168 k.p.c. Wykładnia gramatyczna art. 168 § 1 k.p.c. (jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym) jednoznacznie wskazuje, że jedynie uwzględnienie wniosku strony może nastąpić na posiedzeniu niejawnym. Z kolei według art. 148 § 1 k.p.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a Sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Tak więc w świetle art. 168 § 1 k.p.c. w związku z art. 148 §1 k.p.c. nie sposób przyjąć takiej wykładni, aby Sąd także na posiedzeniu niejawnym mógł oddalić wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. wniesienia apelacji. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 721/09, z dnia 29 lipca 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 666/09).
Jednocześnie Sąd uznał za trafny zarzut skarżącej wskazujący na wadliwe sformułowanie pytania nr 100, które brzmi: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, nie dołączając jednocześnie do wniosku samej apelacji":
A. sąd odrzuci wniosek o przywrócenie terminu,
B. sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu,
C. przewodniczący wzywa stronę do uzupełnienia tego braku w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu wniosku".
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "A", natomiast według klucza odpowiedzi prawidłowa jest odpowiedź "C", która wynika z przepisów art. 169 § 3 k.p.c. w zw. z art. 130 §1 k.p.c.
Według oceny Sądu ww. przepisy nie dają odpowiedzi na wskazane pytanie. Przepis art. 169 § 3 k.p.c. brzmi: "Równocześnie z wnioskiem (o przywrócenie terminu) strona powinna dokonać czynności procesowej." Natomiast w myśl art. 130 § 1 k.p.c. zdanie 1 "Jeżeli pismo procesowe nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych lub jeżeli od pisma nie uiszczono należnej opłaty, przewodniczący wzywa stronę pod rygorem zwrócenia pisma, do poprawienia, uzupełnienia lub opłacenia go w terminie tygodniowym."
O tym, że niedołączenie apelacji jest brakiem formalnym wniosku nie przemawia literalne brzmienie art. 169 § 3 k.p.c. To orzecznictwo Sądu Najwyższego przesądziło, iż niedopełnienie przez składającego wniosek o przywrócenie terminu wymagań przewidzianych w tym przepisie stanowi brak formalny, którego uzupełnienie powinien zarządzić przewodniczący w trybie, przewidzianym w art. 130 § 1 k.p.c. (zob. 1CZ 238/54 z dnia 18 października 1954 r., OSNCP 1955/2/44 i 2CR 119/58 z dnia 1 września 1958 r., Preis 1960/2/407).
Zdaniem Sądu, budzić może wątpliwość formułowanie tego rodzaju pytań w teście na egzaminie konkursowym na aplikację, na które odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z poglądów doktryny i orzecznictwa, (tak samo w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1008/09).
Zgodnie z art. 339 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu konkursowego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 190 punktów. Egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, otrzymując za każdą prawidłową odpowiedź 1 punkt. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2008 r. II GSK 355/07 wyraźnie wskazał na obowiązek zachowania jak najdalej idącej dbałości przy redagowaniu pytań egzaminacyjnych na aplikacje, w celu eliminowania możliwości udzielenia więcej niż jednej odpowiedzi jako prawidłowej. Relacja pomiędzy odpowiedzią, a pytaniem musi być zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie (vide: LEX nr 463863).
W nawiązaniu do treści podanego przepisu oraz przytoczonego orzecznictwa Sąd, działając zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., powziął istotne wątpliwości co do sformułowania pytania nr 193. Zdaniem Sądu, we wskazanym pytaniu żadna z podanych odpowiedzi nie stanowi zdania prawdziwego, nawet wskazana przez organ odpowiedź "A", albowiem nie zawsze zgodnie z ustawą - Ordynacja podatkowa, wszczęcie postępowania podatkowego z urzędu następuje w formie postanowienia, gdyż art. 165 § 5-7 ustawy - Ordynacja podatkowa zawiera wyjątki od ww. zasady. Pytanie dotyczyło wyłącznie formy wszczęcia postępowania podatkowego z urzędu jako zasady. Skoro organowi chodziło o tzw. zasadę, powinno to znaleźć odzwierciedlenie w treści pytania, np. poprzez użycie sformułowania: "Regułą jest, że zgodnie z ordynacją podatkową wszczęcie postępowania podatkowego z urzędu następuje".
Zdaniem Sądu, w przypadku omawianego pytania naruszona została zasada wynikająca z art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, albowiem jak już wskazano, zgodnie z tym przepisem pytania testowe na aplikację radcowską powinny być tak sformułowane, aby spośród trzech propozycji istniała tylko jedna i niebudząca wątpliwości odpowiedź. Z tych względów nieprawidłowe zredagowanie pytania nr 193 nie powinno obciążać osoby, która przystąpiła do egzaminu na aplikację. Takie konsekwencje dotknęły skarżącą, której nie zaliczono jednego brakującego do niezbędnego minimum punktu w związku odpowiedzią udzieloną na pytanie nr 193, na które w wariantach zaproponowanych jako odpowiedź A, B, C, zakreślenie właściwej odpowiedzi nie było możliwe, gdyż każdy z tych wariantów nie zawierał odpowiedzi prawidłowej.
Skoro pytanie nr 193 nie zostało sformułowane zgodnie z art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, a skarżąca otrzymała z testu wyboru 189 punktów, nie jest uzasadnione pozbawienie skarżącej punktu za to pytanie poprzez uznanie, że odpowiedziała na nie błędnie.
Rozpoznając ponownie sprawę Minister Sprawiedliwości podejmie ostateczne rozstrzygnięcie stosownie do poczynionych przez Sąd ustaleń i ocen.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. orzekł jak w pkt. 1 wyroku.
Odnośnie rozstrzygnięcia w kwestii wykonalności decyzji, Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło