I SA/Wa 220/10

WyrokWSA w Warszawie2010-04-09

Skład orzekający: Przemysław Żmich, Iwona Kosińska, Maria Tarnowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Zarządu Dzielnicy dotycząca przeznaczenia do najmu lokalu użytkowego poza konkursem ofert jest aktem z zakresu administracji publicznej podlegającym kontroli sądu administracyjnego oraz czy skarżący posiada interes prawny do jej zaskarżenia?
Ratio decidendi
Uchwała Zarządu Dzielnicy w sprawie najmu lokalu użytkowego nie jest aktem administracyjnym, lecz czynnością przygotowawczą o charakterze cywilnoprawnym, dlatego nie podlega kontroli sądu administracyjnego jako akt z zakresu administracji publicznej. Skarżący posiada interes prawny do wniesienia skargi, jednakże nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego, gdyż w chwili podjęcia uchwały nie wykonywał władztwa nad nieruchomością, a ewentualne naruszenie praw właścicielskich może być rozstrzygane przez sąd powszechny.
Stan faktyczny
M.K. zaskarżył uchwałę Zarządu Dzielnicy Warszawy z października 2008 r. dotyczącą przeznaczenia do najmu lokalu użytkowego poza konkursem ofert, twierdząc, że uchwała narusza jego prawa właścicielskie do nieruchomości będącej przedmiotem uchwały. Skarżący powołał się na brak podstaw prawnych uchwały oraz na to, że nieruchomość nie należy do zasobu gminnego. Organ wskazał, że uchwała ma charakter cywilnoprawny, a spór dotyczący własności nieruchomości powinien być rozstrzygany przez sądy powszechne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę M.K. na uchwałę Zarządu Dzielnicy Warszawy z dnia października 2008 r. w sprawie przeznaczenia do najmu lokalu użytkowego poza konkursem ofert.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.) Sędziowie: WSA Iwona Kosińska WSA Maria Tarnowska Protokolant Anna Traczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi M.K. na uchwałę Zarządu [...] w W. z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie przeznaczenia do najmu poza konkursem lokalu użytkowego oddala skargę. M.K., na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] października 2008 r., Nr [...], w sprawie przeznaczenia do najmu poza konkursem ofert na rzecz A.P. lokalu użytkowego o powierzchni [...] m2 przy ul. [...] i zatwierdzenia wynegocjowanej stawki czynszu. W skardze wniósł o: wstrzymanie wykonania uchwały, stwierdzenie nieważności uchwały, wezwanie organu do przekazania Sądowi uzasadnienia zaskarżonej uchwały oraz odpisu umowy najmu zawartej w wykonaniu uchwały (o ile została zawarta), rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu podniósł że skarga jest dopuszczalna gdyż w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżona uchwała jest uchwałą wydaną w sprawie z zakresu administracji publicznej. Skarżący podał, że pismem z dnia [...] grudnia 2008 r. (data złożenia pisma w Referacie Kancelaryjnym Wydziału Obsługi Mieszkańców dla Dzielnicy [...] Urzędu W.) wezwał Zarząd Dzielnicy [...] W. do uchylenia przedmiotowej uchwały. Skarżący uważa, że posiada legitymację czynną do wniesienia skargi, gdyż zaskarżona uchwała jest pozbawioną podstaw prawnych ingerencją w jego uprawnienia jako właściciela lokalu będącego przedmiotem uchwały. Zdaniem skarżącego, pozostawanie zaskarżonej uchwały w obrocie prawnym uniemożliwia mu swobodne korzystanie z rzeczy będącej przedmiotem jego własności, gdyż w wykonaniu uchwały zostanie lub już została zawarta stosowna umowa najmu, w której wynajmującym jest (będzie) Dyrektor Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy [...] W. W ocenie skarżącego, skarga jest zasadna gdyż czynność prawna, jaką było podjęcie uchwały Nr [...], naruszyła przepis ustawowy, tj. art. 11 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju m. st. Warszawy, który stanowi, że ,,do zakresu działania dzielnicy należą sprawy lokalne, a w szczególności: (...) utrzymywanie i eksploatacja gminnych zasobów lokalowych." Jego zdaniem, naruszeniem było błędne zastosowanie tego przepisu, tj. powołanie go jako podstawy prawnej podjęcia uchwały w sytuacji, gdy przedmiot uchwały nie należał do gminnego zasobu lokalowego. Zgodnie ze stanem prawnym ustalonym mocą ostatecznej i podlegającej wykonaniu decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji nr [...] z dnia [...] maja 2005 r., stwierdzającej nieważność nabycia przez m. W. tytułu własności budynku przy ul [...], oraz na podstawie art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, budynek odzyskał status odrębnej nieruchomości, której tytuł własności (z wyłączeniem pięciu lokali mieszkalnych sprzedanych przez Skarb Państwa osobom trzecim) należy do skarżącego jako jedynego spadkobiercy przeddekretowych właścicieli. W odpowiedzi na skargę Zarząd Dzielnicy [...] W. wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ podał, że (zgodnie z informacjami uzyskanymi z ZGN) zaskarżana uchwała nie została zrealizowana, gdyż osoba ubiegająca się o najem lokalu zrezygnowała z tego zamiaru i nie podpisała umowy. Organ zauważył, że w orzecznictwie dotyczącym uchwał z zakresu najmu lokali użytkowych WSA w Warszawie wskazywał, że kwestie najmu lokali użytkowych nie należą do zakresu administracyjnoprawnego lecz podlegają rozstrzygnięciom w drodze sporu cywilnego. Organ zauważył, że sprawy najmu lokali użytkowych i tryb ich zawierania, regulują przepisy prawa miejscowego uchwalane przez Radę W. Zakres objęty pismem skarżącego regulują przepisy Uchwały Rady W. Nr [...] w sprawie zasad najmu i dzierżawy Iokali użytkowych w domach wielolokalowych, które określają także tryb wyrażania właścicielskiej zgody na zawarcie umowy poprzez podjęcie przez Zarząd Dzielnicy uchwały. Rozwinięcie tych norm stanowią przepisy odpowiednich zarządzeń wydawanych przez Prezydenta Miasta. Zdaniem organu tę uchwałę Rady W. skarżący mógłby zaskarżać w trybie, na którym oparł się w swoim piśmie. Zarząd Dzielnicy podał, że Miasto W., za pośrednictwem Zarządów Dzielnic, wykonuje funkcje właścicielskie wynikające z ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz Kodeksu cywilnego w stosunku do majątku (w tym lokali) znajdujących się w jego dyspozycji, a ponieważ podejmowane są one przez organy kolegialne (Zarządy Dzielnic), podejmowane są w formie uchwał. Nie mają one jednak charakteru administracyjnego lecz cywilny, a fakt, że podejmuje je organ wykonawczy Dzielnicy nie nadaje im charakteru administracyjnego, gdyż taki charakter rozstrzygnięcia mógłby nadać uchwale jedynie przepis prawa. Organ wskazał, że żaden przepis prawa nie nadaje uchwałom Zarządu Dzielnicy (który jest jedynie organem wykonawczym w jednostce pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego) charakteru rozstrzygnięcia indywidualnego w sprawie z zakresu administracji publicznej. Z całokształtu regulacji wynika, że oświadczenia woli dotyczące najmu lokali użytkowych mają charakter cywilnoprawny. Roszczenia związane z zawieraniem tych umów nie podlegają więc rozstrzygnięciu przez sądy administracyjne lecz wyłącznie w drodze powództw cywilnych. Organ podniósł, że nie można zgodzić się, ze stanowiskiem, iż złożenie oświadczenia woli dotyczącego wynajęcia lokalu w formie uchwały Zarządu może nie mieć charakteru cywilnoprawnego. Określone zdarzenie ma charakter cywilnoprawny niezależnie od tego, czy wywołuje skutki cywilnoprawne bezpośrednio, czy też w dalszej perspektywie, stanowiąc źródło roszczenia cywilnoprawnego. Zdaniem organu, wyrażenie woli o zawarciu umowy najmu ( lub odmowa), jest bez wątpienia aktem woli skierowanym na ustanowienie stosunku prawnego jakim jest zawarcie umowy najmu (lub odmowa jej zawarcia). W każdym wypadku wybór osoby (podmiotu) z którą zawarta będzie umowa najmu lokalu użytkowego, musi nastąpić przed zawarciem takiej umowy cywilnoprawnej i ma znamiona oświadczenia woli właściwego organu samorządu gminnego, na podstawie którego indywidualnie oznaczonemu podmiotowi przyznaje się lub odmawia się przyznania prawa do skorzystania z lokalu użytkowego. Stanowi ono również źródło roszczenia cywilnoprawnego wyrażającego się w możności żądania zawarcia umowy najmu na podstawie art. 64 Kc w zw. z art.1047 Kpc. W ocenie organu, jest poza sporem, że samo zawarcie umowy najmu przez gminę, jest czynnością cywilnoprawną i nie należy do kognicji sądów administracyjnych, to wybór osoby do której kieruje się oświadczenie woli o jej zawarciu jako wyraz autonomii woli stron stosunków prawa cywilnego, należy również do sfery stosunków cywilnoprawnych. Kwestia wyboru osoby (lub odmowa) jest badana w tego typu procesach przez sąd cywilny. Art. 6 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju m. st. Warszawy (Dz. U. z 2002 r. Nr 41, poz.361 ze zm.) stwierdza, że organem wykonawczym dzielnicy jest jej zarząd. Dzielnica W., jako jednostka pomocnicza W., nie jest organem władzy publicznej, ani inną jednostką samorządu terytorialnego. Ustawa warszawska wpisuje się w koncepcję stolicy jako scalonego miasta (na prawach powiatu, jak wszystkie pozostałe największe miasta polskie) z podziałem na dzielnice o dużej autonomii w typowo lokalnych sprawach. Stolica jest gminą mającą status miasta na prawach powiatu. Jako gmina - podstawowa jednostka samorządu terytorialnego - wykonuje wszystkie zadania samorządu terytorialnego niezastrzeżone dla innych jednostek samorządu terytorialnego (powiatów czy województw). Dzielnice nie mogą być uznane za organy tych władz publicznych, w rozumieniu art. 163 Konstytucji. Nie mogą być także uznane za "inne jednostki samorządu terytorialnego". Aktualny status dzielnic wyklucza ich samodzielność w sferze prawa publicznego. Dzielnice W. nie mogą działać w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność. Zadania i kompetencje gminy dzielnice mogą wykonywać w ramach udzielonych upoważnień. Z tych względów nie można stwierdzić, że uchwała zarządu dzielnicy jest uchwałą organu administracji publicznej. Nie można też podzielić stanowiska, że uchwała taka w świetle istniejącego orzecznictwa może być traktowana jako dotycząca sprawy z zakresu administracji publicznej. Problem ten jest bowiem niezwykle sporny w orzecznictwie. W piśmiennictwie prawniczym na ogół przyjmuje się, że wykładnia systemowa tego pojęcia pozwala uznać, że sprawą z zakresu administracji publicznej jest akt administracyjny skierowany do mieszkańców gminy, zawierając przepisy powszechnie obowiązujące, w tym także określające zasady i ogólne czynności z zakresu zarządu majątkiem gminy adresowane do mieszkańców gminy, jak również do jej organów w celu bezpośredniego wykonywania przez gminę zadań publicznych odnoszących się do podmiotów prawa, jako członków społeczności lokalnej. W ocenie Zarządu Dzielnicy, taką uchwałą jest niewątpliwe uchwala Rady W. Nr [...] w sprawie zasad najmu i dzierżawy Iokali użytkowych w domach wielolokalowych, która ustala zasady i ogólne czynności z zakresu zarządu majątkiem gminy adresowane do mieszkańców gminy. Uchwała Zarządu Dzielnicy [...] w sprawie najmu lokalu użytkowego takiego charakteru nie ma. W orzecznictwie podnosi się również, że za akty z zakresu administracji publicznej można uznać akty generalne takie jak zasady gospodarki nieruchomościami. Gdy chodzi o akty indywidualne, takie jak uchwała w sprawie przeznaczenia konkretnej nieruchomości do sprzedaży, w trybie przetargowym lub bezprzetargowym, można je uznać za akty "z zakresu administracji publicznej" jedynie wówczas, gdy dotyczą mienia służącego celom użyteczności publicznej np. nieruchomości służących do powszechnego użytku lub do bezpośredniego zaspokojenia potrzeb publicznych. Poza tym orzecznictwo dotyczące możliwości zaskarżenia w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym uchwały dotyczącej nieruchomości, zwraca uwagę na możliwość jej wniesienia, jeżeli akt ten narusza uprawnienia skarżącego chronione przepisami prawa z zakresu administracji publicznej. Tymczasem sprawa wyboru podmiotu, z którym umowa najmu jest zawierana jest normowana przez przepisy Kodeksu cywilnego. W drodze tej czynności nie przyznaje się, ani nie stwierdza się lub uznaje uprawnienia wynikającego z przepisu prawa. To ostatnie stwierdzenie jest ważne dla wskazania braku interesu prawnego osoby skarżącej, koniecznego do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 19 lutego 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 132/09 odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej uchwały. W piśmie z dnia [...] października 2009 r. Zarząd Dzielnicy [...] W. podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo organ podniósł, że skarżący nie ma interesu prawnego w zaskarżaniu przedmiotowej uchwały. Dopuszczalność zaskarżenia do sądu administracyjnego uchwały organu gminy w trybie art. 101 ust 1 ustawy o samorządzie gminnym, na który to przepis powołuje się skarżący, nie zwalnia go od wykazania, że zaskarżona uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie. W orzecznictwie NSA przyjmuje się, że mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Źródłem interesu prawnego lub uprawnienia jest zatem norma prawna ogólna albo też jednostkowa i konkretna. W związku z powyższym w przedmiotowej sprawie, badając legitymację procesową skarżącego, należało ustalić, w jaki sposób naruszono prawem chroniony interes lub uprawnienie strony skarżącej. Zdaniem organu w przedmiotowej sprawie skarżący takiego przepisu prawnego stanowiącego podstawę prawną jego roszczenia o uchylenie uchwały Zarządu Dzielnicy [...] nie wykazał. Skarżący powołuje się na fakt, że w sprawie nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] zostały wydane decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające nieważności decyzji nacjonalizacyjnych dotyczących gruntu i budynku oraz decyzje Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdzające nieważność decyzji komunalizacyjnych nieruchomości. Organ wskazuje jednakże, że podnoszone przez skarżącego fakty nie wykazują jego interesu prawnego w zakresie żądania uchylenia uchwały Zarządu Dzielnicy [...] W. przeznaczającej do najmu lokal użytkowy posadowiony w budynku przy ul. [...]. Skarżący bowiem nadal nie posiada tego budynku. Zarząd Dzielnicy wskazał, że w zakresie prawa do posiadania budynku przez spadkobiercę byłych właścicieli istnieją liczne rozstrzygnięcia sądów powszechnych. Jest to jeden z argumentów potwierdzających stanowisko organu, że przedmiot niniejszej sprawy w rzeczywistości nie powinien podlegać rozstrzyganiu na drodze postępowania przed sądami administracyjnymi, lecz przed sądami powszechnymi. Organ podał, że zgodnie z przepisami dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze zm.), budynki znajdujące się na gruntach przechodzących na własność Skarbu Państwa były - w drodze wyjątku od zasady superficies solo cedit - odrębnymi nieruchomościami. Zasadę taką stanowił art. 5 tego dekretu, który stanowił, że budynki pozostają własnością dotychczasowych właścicieli, jeśli przepisy odrębne nie stanowią inaczej. Jednakże własność ta była własnością ograniczoną w czasie, a jej dalsze istnienie zależało od spełnienia przez dotychczasowego właściciela kilku przesłanek określonych w przepisach. Prawo własności budynku ostatecznie przechodziło na byłego właściciela (obecnie spadkobierców) z chwilą ustanowienia prawa własności czasowej do gruntu (obecnie użytkowanie wieczyste). Z analizy przepisów dekretu wynika, że nadał on prawu własności gruntu charakter nadrzędny nad prawem własności budynku uzależniając istnienie tego prawa od przyznania prawa własności czasowej do gruntu. Miasto obejmowało bowiem grunt w posiadanie niezależnie od faktu, czy był on zabudowany, czy też nie. Należy więc uznać, że dekret ograniczał prawo wykonywania własności przez dotychczasowego właściciela (obecnie spadkobiercę), w tym prawo do korzystania z tego budynku. Pełne prawa właścicielskie dotychczasowy właściciel (obecnie spadkobierca) uzyskiwał dopiero z chwilą przyznania prawa własności czasowej (obecnie użytkowanie wieczyste). Takie rozumienie przepisów dekretu potwierdza w swoim wyroku Sąd Apelacyjny w W. z dnia [...] stycznia 2006 roku (sygn. [...]), który stwierdza "Dopiero uzyskanie przez dotychczasowego właściciela prawa użytkowania lub użytkowania wieczystego gruntu umożliwia mu objęcie budynku w posiadanie. Posiadanie budynku jest bowiem nierozerwalnie związane z posiadaniem gruntu, na którym budynek został posadowiony (...). Skoro wolą ustawodawcy było objęcie gruntu w posiadanie przez gminę W. bez względu na jego zabudowę, to oznacza, że prawo do gruntu ma charakter nadrzędny w stosunku do prawa własności budynku, którego dalszy byt jest prawem związanym z uzyskaniem prawa do posiadania gruntu i że wykonywanie własności przez właściciela budynku doznaje ograniczeń w zakresie posiadania (...)". Organ zauważył, że ponieważ zgodnie z postanowieniem nr [...] Prezydenta W. zawieszono postępowanie w sprawie rozpoznania wniosku o przyznanie własności czasowej do gruntu położonego w W. przy ul. [...], a więc kwestia przyznania tego prawa nie została rozstrzygnięcia, to do dnia rozstrzygnięcia kwestii nabycia prawa użytkowania wieczystego do gruntu na korzyść skarżącego, nie ma on interesu prawnego w zaskarżaniu przedmiotowej uchwały Zarządu Dzielnicy. Nie posiada on bowiem budynku, a tym samym przedmiot uchwały nie wkracza w jego uprawnienia. Zarząd Dzielnicy zauważył, że Miasto W. mogło wynajmować przedmiotowy lokal w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Organ wskazał, że stanowisko organu w sprawie o tożsamym charakterze ze skargi tego samego skarżącego i dotyczącej wynajęcia lokalu w tym samym budynku podzielił już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który oddalił skargę w sprawie o sygnaturze VII SA//Wa 883/09. Biorąc powyższe pod uwagę organ wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 29 października 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 132/09 umorzył postępowanie sądowe w sprawie ze skargi M.K. na uchwałę Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] października 2008 r. nr [...]. W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, iż zaskarżona uchwała Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] października 2008 r., Nr [...] została wyeliminowana z obrotu prawnego z dniem [...] sierpnia 2009 r. przez uchwałę z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...]. Tym samym zaskarżona uchwała utraciła moc obowiązującą z dniem [...] sierpnia 2009 r. Na skutek zatem uchylenia zaskarżonej uchwały w ocenie Sądu pierwszej instancji doszło do powstania przesłanki bezprzedmiotowości postępowania sądowego. Od powyższego postanowienia M.K. wniósł skargę kasacyjną wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 2 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 97/10 uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wydanie uchwały uchylającej poprzednią uchwałę po wniesieniu na nią skargi do Sądu pierwszej instancji nie pociąga za sobą skutku w postaci bezprzedmiotowości postępowania sądowoadministracyjnego. Od momentu bowiem, gdy zaskarżona uchwała weszła do obrotu prawnego, do chwili jej uchylenia przez kolejną uchwałę, funkcjonowała ona w obrocie prawnym i wywołała określone skutki prawne. Istotą zaś sądowej kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne jest ocena legalności zaskarżonych aktów i czynności według stanu prawnego i faktycznego sprawy z daty ich podjęcia. Sąd nie zgodził się zatem z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że uchylenie uchwały będącej przedmiotem skargi czyniło postępowanie sądowe bezprzedmiotowym w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, zważył, co następuje. Skarga nie jest uzasadniona. Sąd zauważa, że M.K. zaskarżył uchwałę Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] października 2008 r., Nr [...], powołując się na przepis art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Zgodnie z tym przepisem każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Rozpatrując niniejszą sprawę należy w pierwszej kolejności dokonać analizy dopuszczalności skargi M.K. Zacząć należy od tego, że dopuszczalne jest zaskarżanie uchwał organów dzielnic utworzonych w mieście W., na podstawie przepisu art. 101 ust. 1 usg. Z przepisów art. 5 ust. 1, art. 6 i art. 11 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 41, poz. 361 ze zm.) wynika bowiem, że Miasto W. ma wynikający z ustawy obowiązek utworzenia dzielnic, których organy wykonują w stolicy zadania lokalne (por. wyrok NSA z dnia 6 listopada 2000 r., sygn. akt OSA 2/00 (ONSA 2001/2/48). Rację ma M.K., że zaskarżona uchwała jest aktem podjętym w sprawie z zakresu administracji publicznej, ponieważ w orzecznictwie sądowym przyjęto szerokie rozumienie sprawy z zakresu administracji publicznej. W judykaturze uznano, że tego rodzaju działania organów gminy opierają się również na przepisach prawa publicznego i wynikają z wykonywanych przez gminę ustawowych zadań publicznych w stosunku do mienia będącego w jej dyspozycji (por. uchwała NSA z dnia 21 lipca 2008 r., sygn. akt I OPS 4/08; postanowienie NSA z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt I OSK 468/09, opubl. CBOiS). W orzecznictwie przyjmuje się też, że w razie wątpliwości na temat granic kognicji sądowej w sprawach dotyczących możliwych naruszeń uprawnień lub prawnych interesów obywateli należy kierować się zasadą "in dubio pro actione", tzn. przyjmować zasadę poszerzania, nie zaś zwężania granic kompetencji sądów (por. postanowienie SN z dnia 26 czerwca 1992 r., sygn. akt III ARN 30/92, opubl. CBOiS). Analizując sprawę Sąd uznał, że skarżący posiada w sprawie interes prawny, o którym mowa w art. 101 u.s.g. uprawniający do zaskarżenia uchwały Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] października 2008 r., Nr [...]. Zdaniem Sądu interes prawny skarżącego wynika z tego, że: jest on jedynym spadkobiercą przeddekretowych właścicieli, który doprowadził do obalenia odmownego orzeczenia, wydanego na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy oraz decyzji komunalizacyjnej, która dotyczyła budynku przy ul. [...]; w sprawie gruntu pod budynkiem toczy się postępowanie o przyznanie prawa użytkowania wieczystego na rzecz skarżącego; skarżący w skardze powołuje się na przepis prawa materialnego - art. 5 dekretu, który (w powiązaniu z art. 8 dekretu) – w sytuacji niewydania decyzji odmownej, co do gruntu – przewiduje, że budynek nie przeszedł na własność Gminy W. (przedmiotem komunalizacji z mocy prawa gruntów warszawskich nie były budynki). Rację ma natomiast Zarząd Dzielnicy [...] W., że w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał naruszenia swego interesu prawnego. W uzasadnieniu skargi M.K. wskazał, że zaskarżona uchwała ingeruje w jego uprawnienia właścicielskie przysługujące mu w stosunku do lokalu położonym w budynku przy ul. [...], w szczególności uniemożliwia swobodne korzystanie z rzeczy, skoro w wykonaniu uchwały zostanie zawarta lub już jest zawarta umowa najmu, w której jako wynajmujący będzie wskazany Dyrektor Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy [...] W. Odnosząc się do tego zagadnienia Sąd zauważa, że o naruszeniu interesu prawnego można mówić wtedy, gdy istnieje bezpośrednie i realne (a nie tylko potencjalne) naruszenie istniejącego już w dniu wejścia w życie uchwały prawa, czy uprawnienia, a skarga jest środkiem ochrony przed rzeczywistym i nielegalnym wkroczeniem w ten interes organu gminy (por. wyroki NSA wydane w sprawach o sygn. akt I OSK 715/05, II OSK 85/08, II OSK 1033/07). Sąd stwierdza, że w niniejszej sprawie te przesłanki nie zostały spełnione. Należy zauważyć, że M.K. powołując się na naruszenie swego uprawnienia do korzystania z rzeczy przez Zarząd Dzielnicy [...] odwołuje się do jednego z uprawnień właścicielskich, o którym mowa w art. 140 Kodeksu cywilnego. Skarżący pominął jednak to, że przepis ten może być podstawą prawną roszczeń cywilnoprawnych dochodzonych przed sądem powszechnym (art. 1 i 2 § 1 Kpc). W realiach niniejszej sprawy w grę mogą wchodzić powództwa z art. 222 Kc, w zależności od tego, czy M.K. będzie domagał się wydania rzeczy, czy przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń przez Miasto W. Sprawy tego rodzaju jako sprawy z zakresu ochrony własności pozostają jednak poza kognicją sądu administracyjnego. O tym, czy w niniejszej sprawie nastąpiło naruszenie prawa własności w zakresie korzystania z rzeczy może wypowiedzieć się sąd powszechny. Trzeba jedynie zwrócić uwagę na to, że – jak słusznie podniósł M.K. w skardze – dopiero w wykonaniu uchwały może dojść do bezpośredniego i realnego naruszenia jego sfery prawnej poprzez to, że Gmina zawrze umowę najmu z osobą trzecią i w ten sposób ograniczy korzystanie z rzeczy. Samo podjęcie uchwały przez Zarząd Dzielnicy [...] W. z dnia [...] października 2008 r., Nr [...] w sprawie przeznaczenia do najmu poza konkursem ofert na rzecz A.P. lokalu użytkowego o powierzchni [...] m2 przy ul. [...] i zatwierdzenia wynegocjowanej stawki czynszu – wbrew temu co twierdzi skarżący – nie jest czynnością prawną, lecz aktem mającym na celu faktyczne przygotowanie nieruchomości do zawarcia czynności prawnej - umowy najmu. Sąd zauważa, że obecnie zarówno gruntem jak i budynkiem przy ul. [...] włada Miasto W. Wobec tego lokale mieszkalne i służące jako pracownie twórcy (z oferty najmu wynika, że lokal miał być pracownią twórcy) pozostają w zasobie mieszkaniowym Miasta W., którymi Gmina gospodaruje (art. 1, art. 2 pkt 4 i 10, art. 20 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego - Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266 ze zm.). W ocenie Sądu, nie można przyjąć, że to zaskarżona uchwała narusza realnie sferę prawną skarżącego, skoro w momencie jej uchwalenia M.K. nie wykonywał swego władztwa nad przedmiotową nieruchomością, ani nie miał samej tylko możności jego wykonywania (oświadczenie skarżącego złożone na rozprawie). Biorąc to wszystko pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło