II SA/Gl 528/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-11-26
Skład orzekający: Włodzimierz Kubik, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu nadpłaty opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją i ustawą, mimo odroczenia utraty mocy obowiązującej tego przepisu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, sprawując kontrolę nad działalnością administracji publicznej, jest uprawniony do odmowy zastosowania przepisu aktu podustawowego, który został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, nawet jeśli utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona. Odroczenie to nie nadaje niekonstytucyjnemu przepisowi mocy obowiązującej, a jedynie umożliwia jego zmianę. Odmowa zwrotu nadpłaty pobranej na podstawie takiego przepisu stanowi naruszenie prawa.Stan faktyczny
Skarżąca domagała się zwrotu nadpłaty opłaty za wydanie kart pojazdu, argumentując, że opłata została pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia, który Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodny z Konstytucją i ustawą. Organ administracji odmówił zwrotu, powołując się na odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu przez Trybunał Konstytucyjny. Skarżąca wniosła skargę do sądu administracyjnego, domagając się stwierdzenia bezskuteczności czynności organu i nakazania zwrotu nadpłaty.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżony akt i orzekł, że nie podlega on wykonaniu w całości, a także zasądził od Prezydenta Miasta G. na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2010 r. sprawy ze skargi M. H. na akt Prezydenta Miasta G. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty za wydanie karty pojazdu 1. uchyla zaskarżony akt i orzeka, że nie podlega on wykonaniu w całości; 2. zasądza od Prezydenta Miasta G. na rzecz skarżącej kwotę 100,00 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia [...]r. M. H. wystąpiła do Prezydenta Miasta G. o zwrot nadpłaty za wydane przez ten organ karty pojazdu samochodów marki: "A’ zarejestrowanego w dniu [...]r. pod numerem rej. [...]; "B" zarejestrowanego w dniu [...]r. pod numerem rej. [...]; "A" zarejestrowanego w dniu [...]r. pod numerem rej. [...]. Uzasadniając swoje żądnie autorka wniosku podała, że wszystkie te trzy samochody zostały wyprodukowane przed wejściem w życie rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie warunków i trybu wydawania kart pojazdów, wzoru karty pojazdu jej opisu (Dz. U. Nr 59, poz. 634). Powoduje to, że podobne samochody można było zakupić w Polsce bez karty pojazdu i przy ich przerejestrowaniu nie musiałaby płacić za wydanie kart pojazdu. W związku z tym działania organów administracyjnych mają charakter działań dyskryminacyjnych i naruszają postanowienia art. 25, art. 28 i art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską z dnia 25 marca 1957 r. ( wersja skonsolidowana Dz. U. UE C 2006, Nr 321E, poz. 37). W związku z powyższym strona domagała się zwrotu wniesionych opłat za karty pojazdu wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia zapłaty za karty pojazdu.
W piśmie z dnia [...]r., nr [...], Zastępca Naczelnika Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w G., działająca z upoważnienia Prezydenta Miasta G., udzieliła odpowiedzi na ten wniosek odmawiając zwrotu opłat za wydane karty pojazdów. W akcie tym organ wyjaśnił, że obowiązek pobierania opłaty za kartę pojazdu wynikał z art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym ( Dz. u. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 ze zm.) oraz § 1 ust. 1 pkt 3 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach ( D. U. z 2007 r. Nr 137, poz. 968 ze zm.). W dacie rejestracji wysokość opłaty określona zaś została w § 1 ust 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310) i wynosiła ona 500 zł. Organ wskazał, że na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, (Dz. U. z 2006 r. Nr 15, poz. 119) ostatnio wymieniony przepis utracił moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r. Wyrok ten nie uprawnia właścicieli pojazdów do żądania zwrotu opłaty za wydane karty pojazdu, bowiem nie została w nim wprowadzona zasada wstecznego oddziaływania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w postaci nieważności niekonstytucyjnego przepisu od samego początku, a zatem przepis taki do momentu utraty jego mocy był przepisem ważnym i obowiązującym. Do dnia wejścia w życie nowego rozporządzenia opłata za wydanie karty pojazdu pozostawała zatem bez zmian, a pobrane opłaty były opłatami należnymi. Dopiero bowiem z dniem 15 kwietnia 2006r. weszło w życie nowe rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu ( Dz. U. Nr 59, poz. 421), zgodnie z którym opłata za wydanie karty pojazdu wynosi 75 zł.
Pismem z dnia [...]r. M. H. wezwała Prezydenta Miasta G. do usunięcia naruszenia prawa w sprawie zwrotu nadpłaconej opłaty za wydane karty pojazdów. Wskazała, że błędny jest pogląd, że właściciele pojazdów sprowadzonych z zagranicy nie mogą się ubiegać o zwrot tej opłaty. Wskazała, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego przewiduje możliwość pobrania opłaty zapewniającej pokrycie kosztów wytworzenia tego dokumentu, które zostały określone w wysokości 75 zł. Wobec powyższego skorygowała ona swój pierwotny wniosek domagając się zwrotu opłaty w wysokości 425 zł za każdą wydaną jej kartę pojazdu. Wskazała wreszcie, że odmowa zwrotu tych pieniędzy powodowałaby bezpodstawne wzbogacenie się urzędu miejskiego jej kosztem.
Odpowiedzi na to wezwanie organ udzielił w piśmie z dnia [...]r. nr [...], w którym podtrzymał swoje poprzednio zaprezentowane stanowisko.
W skierowanym do Sądu piśmie z dnia [...]r. M. H. , wniosła skarge na akt Prezydenta Miasta G. z dnia [...]r. Domagała się w niej stwierdzenia bezskuteczności czynności w przedmiocie odmowy zwrotu nadpłaty za wydane karty pojazdów i nakazania organowi zwrot tychże nadpłat wraz z ustawowymi odsetkami oraz zasądzenia kosztów postępowania sądowego. Zarzuciła bezprawne pobranie od niej opłat na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, który został uznany przez Trybunał konstytucyjny za niezgodny z art. 77 ustawy prawo o ruchu drogowym i art. 217 Konstytucji R.P.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta G. wniósł o jej oddalenie jako nieuzasadnionej, podtrzymując swoje stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonym akcie. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, że Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku przesądził o legalności dalszego pobierania opłat za wydaną kartę pojazdu do czasu wejścia w życie tego orzeczenia. Dlatego opłata w wysokości 500 zł obowiązywała aż do wejścia w życie nowego rozporządzenia. Organ powołał się także na art. 190 ust. 1 Konstytucji R.P. podnosząc, że orzeczenia Trybunału mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a zatem w sposób bezwzględny wiążą wszystkich adresatów. Wskazał także, że termin utraty mocy obowiązującej niezgodnego z Konstytucją przepisu ustawy znajduje wyraźną i niewątpliwą podstawę w art. 190 ust. 3 Konstytucji. Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 lipca 2003r., sygn. akt K 25/01, dodał, że w razie skorzystania przez TK z tej możliwości wówczas do nadejścia wskazanego w orzeczeniu terminu przepis uznany za niezgodny z konstytucją zachowuje moc obowiązującą, a zatem musi być przestrzegany i stosowany przez wszystkich jego adresatów. Zakresem tej mocy objęte są również wszystkie sądy. Organ powołał się także na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2007 roku, sygn. akt III CZP 125/07, w której wyjaśniono, że Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez wydanie rozporządzenia MI z dnia 28 lipca 2003 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu w czasie, gdy przepisy tego rozporządzenia, pomimo stwierdzenia ich sprzeczności z Konstytucją i ustawą zwykłą przez T K, dalej obowiązywały. Tym samym skoro w świetle tej uchwały nie jest możliwym przypisanie odpowiedzialności podmiotowi, który ów akt wydał, tym bardziej skutki jego wydania nie mogą obciążać podmiotów, które zgodnie z zasadą legalności wyrażoną w art. 6 k.p.a. muszą stosować prawo.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Oceniając zgodność z prawem zaskarżonego aktu wskazać należy, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej zwanej p.p.s.a.), sądy administracyjne orzekają m. in. w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. W myśl art. 146 § 1 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, sąd uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności.
Badając formalną dopuszczalność wniesionej skargi stwierdzić trzeba, że w kwestii właściwości sądów administracyjnych w tego rodzaju sprawach wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów z dnia 4 lutego 2008r., sygn. akt I OPS 3/07 (ONSAiWSA z 2008 r., Nr 2, poz. 21). W uchwale tej stwierdzono, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu uiszczonej na podstawie przepisu rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
Wskazać ponadto należy, że w myśl art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W przypadku aktów lub czynności określonych w art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy skargę można zaś wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności – do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 ustawy). Omówiony warunek formalny został w sprawie spełniony, bowiem skarga została poprzedzona wniesionym w terminie wezwaniem Prezydenta Miasta G. do usunięcia naruszenia prawa.
Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonego aktu wskazać należy, że stosownie do art. 77 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą, przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, właściwy w sprawach rejestracji starosta. W myśl natomiast ust. 4 tegoż artykułu, minister właściwy do spraw transportu upoważniony został m.in. do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu. Jednocześnie w art. 77 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym ustawodawca ograniczył autonomię ministra wskazując, iż ustalając w rozporządzeniu wysokość opłat za wydanie karty pojazdu należy uwzględnić znaczenie tego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów. W oparciu o wskazaną wyżej delegację Minister Infrastruktury wydał przywołane wcześniej rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. W myśl § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobierał opłatę w wysokości 500,00 zł. Rozporządzenie to obowiązywało w czasie rejestracji przez skarżącą samochodów marki "A", "B" oraz "C" i uiściła ona za wydane karty pojazdu opłatę w łącznej wysokości 1500 zł.
Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, przywołany przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia uznany został za niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Trybunału ustalona w tym przepisie wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu została zawyżona, bowiem nie uwzględnia ustawowych wytycznych do określenia wysokości tej opłaty zawartych w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający rozporządzenie nie jest bowiem umocowany do działania poza granicami upoważnienia, dla realizacji założeń w ustawie przemilczanych. Ustalając wysokość opłaty Minister Infrastruktury nie ograniczył się w szczególności do uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych jej z drukiem i dystrybucją, lecz uwzględnił w tej opłacie dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca w udzielonej delegacji nie przewidział. Trybunał Konstytucyjny wskazał też, że przedmiotowa opłata charakteryzuje się wprawdzie cechami podobnymi do podatku, jednak w przeciwieństwie do podatków jest świadczeniem ekwiwalentnym. W sytuacji zatem gdy znacznie przewyższa ona wartość faktycznie świadczonej usługi nabywa cechy podatku. W konsekwencji, zdaniem Trybunału, ustalenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500,00 zł, nie pozostaje w związku z kosztami świadczonej usługi, i jest sprzeczne z art. 217 Konstytucji R.P. Mając na uwadze możliwe skutki finansowe wydanego wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł jednocześnie o utracie mocy obowiązującej kwestionowanego przepisu rozporządzenia z dniem 1 maja 2006 r.
Zdaniem składu orzekającego odroczenie utraty mocy obowiązującej § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 roku nie oznacza jednak, że w okresie jego pozostawania w obrocie prawnym było ono zgodne z udzielonym Ministrowi Infrastruktury ustawowym upoważnieniem oraz zgodne z Konstytucją. W świetle uzasadnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego przepis ten był niewątpliwie od chwili jego wydania niekonstytucyjny, gdyż wykraczał poza zakres delegacji ustawowej. Wskazana przez Trybunał data utraty mocy obowiązującej tego przepisu nie odnosi się natomiast do jego oceny jako regulacji niekonstytucyjnej. Inaczej mówiąc odroczenie, na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji, wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że dopiero od tej daty stał się on niezgodny z Konstytucją. Odroczenie utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przez TK przepisu miało natomiast na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi jego stosowną zmianę, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z 5-6, poz. 61, a także NSA w wyrokach z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09 i z dnia 25 sierpnia 2009r., sygn. akt I OSK 1242/08). Odroczenie wejścia w życie orzeczenia nie stanowi jednocześnie dla sądu administracyjnego przeszkody do odmowy zastosowania w rozpoznawanej sprawie zakwestionowanego przez Trybunał przepisu aktu podustawowego stanowiącego podstawę prawną rozstrzygnięcia administracyjnego. Skoro bowiem przepis tego rodzaju został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją to faktu ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (por. wyroki NSA z dnia 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07 i z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1242/08).
Zgodnie z art. 173 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz, a w świetle art. 178 ust. 1 Konstytucji sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji i ustawom. Oznacza to, że sędziowie orzekający w danej sprawie związani są jedynie aktami rangi konstytucyjnej i ustawowej, natomiast brak jest takiego związania aktami prawa powszechnie obowiązującego o charakterze podstawowym. Zatem w relacji do aktów stanowionych przez władzę wykonawczą, związanie sądów tymi aktami nie istnieje. Pogląd ten podzielany jest w zasadzie powszechnie zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, czy Naczelnego Sądu Administracyjnego. W postanowieniu z dnia 13 stycznia 1998r., sygn. akt U 2/97, w: OTK 1998/1/4, Trybunał stwierdził, że ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być zastosowany. Wielokrotnie w tej kwestii wypowiadał się także Naczelny Sąd Administracyjny (por: uchwały NSA z dnia 30 października 2000 r., sygn. akt OPK 13/00, w: ONSA z 2001 r. Nr 2, poz. 63; z 15 grudnia 2000 r. sygn. akt OPK 20-22/00, w: ONSA z 2001 r. Nr 3, poz. 104; z dnia 22 maja 2000 r. sygn. OPS 3/00, w: ONSA z 2000 r. Nr 4, poz. 136; oraz wyrok z dnia 16 stycznia 2006 r. sygn. akt I OPS 4/05).
Dokonując zatem opartej na art. 178 ust. 1 Konstytucji, samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów omawianego aktu podstawowego skład orzekający stwierdził, że § 1 ust. 1 rozporządzenia został wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego, gdyż przepis art. 77 ust. 6 w zw. z ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie uprawniał Ministra Infrastruktury do określenia w rozporządzeniu opłaty za kartę pojazdu w wysokości przewyższającej rzeczywiste znaczenie tego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz koszt związany z drukiem i dystrybucją karty. Uznanie przez Sąd omawianego przepisu za niekonstytucyjny w dacie jego zastosowania przez organ administracji publicznej nakazuje stwierdzenie wydania kontrolowanego aktu Prezydenta Miasta G. z dnia [...]r. z naruszeniem prawa. Organ odmówił bowiem skarżącej zwrotu części uiszczonej w 2004 roku opłaty, której wysokość ustalono mocy przepisu wykraczającego poza zakres udzielonego Ministrowi Infrastruktury upoważnienia zawartego w art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Wyrażony przez skład Sądu pogląd i ocena prawna dotycząca odmowy zwrotu przez organ części opłaty za wydanie karty pojazdu są konsekwentnie i powszechnie przyjmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a skład orzekający nie znalazł podstaw i argumentów, które mogłyby uzasadniać zmianę tego stanowiska (por. m. in. wyroki tut. Sądu z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 353/08; z dnia 20 listopada 2009 r., sygn. akt SA/Gl 545/09 oraz z dnia 18 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Gl 108/10 (nieprawomocny); wyroki WSA w Gdańsku z dnia 12 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 450/08 oraz III SA/Gd 455/08; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 389/09; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt IV SA/Po 330/09; wyroki NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1279/08, czy cztery wyroki tego Sądu z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 589/09, I OSK 591/09, I OSK 1204/09, I OSK 1354/09, ).
W szczególny sposób zwrócić należy uwagę na pogląd zaprezentowany przez NSA w wyroku z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 418/08, w: LEX nr 518241. W orzeczeniu tym wskazano, że "jeżeli została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, a nie jest to decyzja administracyjna tylko czynność administracyjna w postaci pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu, to w takiej sytuacji trzeba zastosować "inne środki", do których odnosi się art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Tym środkiem jest właśnie możliwość wystąpienia o zwrot nadpłaconej kwoty za kartę pojazdu. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w ust. 4 art. 190 Konstytucji. Przepis ten rodzi, bowiem prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność". Aprobując tak postawioną tezę stwierdzić należy, że przemawia ona dodatkowo za koniecznością uchylenia kontrolowanego aktu. Nie można bowiem przyjąć, że stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny sprzeczności z Konstytucją jakiegoś aktu podustawowego z jednoczesnym odroczeniem wejścia w życie wyroku stwierdzającego tę niekonstytucyjność, powoduje nabranie przez taki niekonstytucyjny przepis specjalnej, wyższej mocy powodującej konieczność stosowania go przez sądy.
Odnosząc się do argumentów podniesionych w przez organ wyjaśnić należy, że powołany w niej wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 lipca 2003 r., sygn. akt K 25/01, w OTKA-A 2003/6/60, odnosił się do związania sądów niekonstytucyjnym przepisem rangi ustawowej, a nie przepisem podustawowym. Zauważyć także przyjdzie, że przepis art. 6 kpa dotyczy postępowania przed organem administracji, który w odróżnieniu od sądu związany jest aktem prawa rangi podustawowej.
Skarżącej przyjdzie wyjaśnić, że sądy administracyjne, jak wynika z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej i nie mogą zastępować tych organów w rozstrzyganiu spraw. Tym samym w ramach swoich kompetencji Sąd nie mógł nakazać organowi zwrotu nadpłaty za wydanie kart pojazdów, a tym bardziej nakazać zwrotu ustawowych odsetek od nienależnie uiszczonej kwoty opłaty.
W kwestii tych żądań wypowie się natomiast Prezydent Miasta G. Organ ten ponownie rozpatrując sprawę ustali, w jakiej wysokości skarżąca winna była uiścić opłatę za wydanie 3 kart pojazdów w oparciu o kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Następnie organ zwróci skarżącej część uiszczonej opłaty w kwocie przekraczającej wysokość opłaty przez niego ustalonej. Skarżąca należnych jej ustawowych odsetek może natomiast dochodzić przed sądem powszechnym.
Kierując się przedstawionymi wyżej argumentami Sąd na podstawie art. 148 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony akt. O niewykonalności zaskarżonego aktu do czasu uprawomocnienia się wyroku orzeczono stosownie do art. 152 p.p.s.a. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania Sąd orzekł natomiast na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło