I OSK 253/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-06-09

Skład orzekający: Irena Kamińska, Barbara Adamiak, Zygmunt Zgierski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją lub ustawą, mimo że Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej tego przepisu?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny ma kompetencję do odmowy zastosowania przepisu rangi podustawowej, który został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją lub ustawą, nawet jeśli Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej tego przepisu. Odroczenie to ma na celu umożliwienie zmian legislacyjnych, a nie nadanie niekonstytucyjnemu przepisowi wiążącej mocy do wskazanego terminu. Przepis taki jest uznawany za niekonstytucyjny od momentu jego wydania.
Stan faktyczny
K. M. zwrócił się do Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego o zwrot części opłat pobranych za wydanie kart pojazdów. Starosta odmówił zwrotu, powołując się na przepisy rozporządzenia, które mimo odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej przez Trybunał Konstytucyjny, miało stanowić podstawę do pobrania opłaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził bezskuteczność czynności organu i nakazał zwrot części opłat. Starosta wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów P.p.s.a. poprzez uznanie obowiązku zwrotu opłat, mimo braku przepisów prawa, z których taki obowiązek wynika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) Sędziowie NSA Barbara Adamiak del.NSA Zygmunt Zgierski Protokolant specjalista Edyta Pawlak po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 8 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Go 792/10 w sprawie ze skargi K. M. na czynność Starosty S. z dnia (...) sierpnia 2010 r. nr (...) w przedmiocie odmowy zwrotu części opłat za wydanie kart pojazdu oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Go 792/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim stwierdził bezskuteczność czynności Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego z dnia (...) sierpnia 2010 r. nr (...) w sprawie ze skargi K. M. w przedmiocie odmowy zwrotu części opłat za wydanie kart pojazdu oraz uznał obowiązek Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego dokonania zwrotu K. M. części opłat w wysokości po 425 zł (czterysta dwadzieścia pięć złotych) pobranych za wydanie kart 248 pojazdów. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż wnioskiem z dnia 2 lipca skarżący K. M. zwrócił się do Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego o stwierdzenie uprawnienia do otrzymania zwrotu części opłat pobranych przez organ za wydanie kart 248 pojazdów samochodowych (określonych w załączniku do wniosku) oraz zwrot nadpłaconej kwoty w łącznej wysokości 105.400 zł. Pismem z dnia (...) sierpnia 2010 r. znak: (...) organ odmówił dokonania zwrotu nadpłat wskazując, iż przedmiotowa opłata została pobrana na podstawie art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Zdaniem organu pobrane opłaty nie podlegają zwrotowi o czym świadczy odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r. (U 6/04, OTK-A 2006, nr 1, poz. 3) terminu utraty mocy obowiązującej przepisu § 1 ust. 1 wymienionego rozporządzenia do dnia 1 maja 2006 r. Pismo to doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 20 sierpnia 2010 r. Następnie pismem z dnia 23 sierpnia 2010 r. Starosta Strzelecko-Drezdenecki został wezwany do usunięcia naruszenia prawa poprzez uwzględnienie wniosku oraz stwierdzenie uprawnienia do otrzymania zwrotu części opłat pobranych niezgodnie z prawem. Na wezwanie organ w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania nie udzielił stronie odpowiedzi. W skardze złożonej w dniu w dniu 8 października 2010 r., działający w imieniu skarżącego pełnomocnik, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. na czynność materialno-techniczną Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego z dnia 2 sierpnia 2010 r., wydaną w przedmiocie odmowy zwrotu części opłat za wydanie kart pojazdów nienależnie pobranych przez organ. Zaskarżonej czynności zarzucono: – naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy – art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej k.p.a.), – naruszenie prawa materialnego przez zastosowanie w sprawie przepisu § 1 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, w sytuacji – w której powołany przepis jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, jak i z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 10 i 90 akapitem pierwszym Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE) przez odmowę ich zastosowania w sprawie oraz pominięcie zasady pierwszeństwa prawa wspólnotowego. W oparciu o te zarzuty wniesiono o stwierdzenie obowiązku Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego do zwrotu skarżącemu części opłaty za wydanie 248 kart pojazdów pobranych ponad kwotę wynikającą z art. 77 ust. 3 w zw. z art. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym to jest ponad kwotę 75 zł za każdą z kart. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w treści zaskarżonej czynności. Wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji podniósł, iż problem pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu był przedmiotem powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt U 6/04 z dnia 17 stycznia 2006 r., w którym stwierdzono niezgodność § 1 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, iż niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym polega na tym, że przez zawyżenie wysokości opłaty wykroczono poza zakres upoważnienia zawartego w ustawie. Rozporządzenie bowiem niezgodnie ze wskazanymi w ustawie wytycznymi w postaci nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty ustalało opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewiduje. Dlatego też § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia został uznany za niezgodny również z art. 92 ust. 1 Konstytucji, który nakazuje wydanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenie uprawnień ustawodawcy. Rozporządzenie może być bowiem wydane wyłącznie na podstawie wyraźnego, a więc opartego tylko na domniemaniu lub na wykładni celowościowej, szczegółowego upoważnienia ustawy, w granicach tego upoważnienia i w celu wykonania ustawy. Trybunał uznał ponadto, że § 1 ust. 1 rozporządzenia jest niezgodny z art. 217 Konstytucji, gdyż ustanowiona w nim opłata stanowi – ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi – daninę publiczną o charakterze podatkowym. Jeśli chodzi o skutki tego orzeczenia, na tle zastosowanego przez Trybunał zabiegu polegającego na czasowym odroczeniu terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu, Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż przepis był niekonstytucyjny od samego początku jego obowiązywania. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną przez Trybunał, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd administracyjny jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym (por. wyrok NSA z 24 lutego 2009 r., l OSK 418/08). Tym samym określenie przez Trybunał innego, niż wynikającego z bazowej reguły walidacyjnej, momentu utraty mocy obowiązującej przepisu wykonawczego sądu administracyjnego nie związuje (por. J. Trzciński, Glosa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 października 2007 r., P 10/07, ZNSA. 2008, nr 1; także J. Trzciński, R. Hauser, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008, s. 70 i 85; wyrok NSA z dnia 26 maja 2009 r., II OSK 290/09, Lex nr 505239; wyrok NSA z dnia 21 maja 2009 r., II OSK 179/09, Lex nr 507638, wyrok NSA z dnia 5 maja 2009 r., II OSK 71/09, Lex 507812; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07, Lex nr 357511). Z tych względów orzecznictwo sądów administracyjnych, w tym przede wszystkim Naczelnego Sądu Administracyjnego, rozpoznaje przedmiotowe zagadnienie jednolicie przyjmując, iż czynność polegająca na odmowie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu narusza prawo jako wydana bez podstawy prawnej (por. wyroki z dnia 18 czerwca 2008 r., l OSK 52/07; z dnia 17 września 2008 r., I OSK 1340/07, z dnia 24 lutego 2009 r., l OSK 418/08; z dnia 30 czerwca 2009 r., I OSK 939/08; z dnia 25 sierpnia 2009 r., I OSK 1238/08; z dnia 9 grudnia 2009 r., I OSK 773/09; z dnia 15 lutego 2010 r., I OSK 842/09; z dnia 17 lutego 2010 r., I OSK 590/09 oraz I OSK 591/09). Prowadzi to, w oparciu o art. 146 § 1 p.p.s.a., do stwierdzenia bezskuteczność zaskarżonej czynności. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż skoro żądanie zwrotu opłaty dotyczy obowiązku wynikającego z przepisów prawa, to podmiot, którego obowiązku dotyczy akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. ma prawo żądać aby sąd orzekł o jego istnieniu lub nieistnieniu (art. 146 § 1 p.p.s.a.). Ponieważ uprawnienie skarżącego do zwrotu opłat ponad kwoty wynikające z przepisów prawa (ustawy) ma charakter bezpośredni, a nie podlegało ono konkretyzacji w formie indywidualnego aktu prawnego, zachodziła potrzeba uznania go w treści orzeczenia (art. 146 § 2 p.p.s.a.). Konkretyzacja ta przyjmuje postać uznania obowiązku organu do dokonania zwrotu skarżącemu, pobranych bez podstawy prawnej, części opłat w kwotach po 425 zł za wymienione w pkt II wyroku karty pojazdu. W tej mierze Sąd pierwszej instancji uznając obowiązek organu do zwrotu skarżącemu części opłaty za karty pojazdów i ustalając wysokość części podlegającej zwrotowi na poziomie 425 zł za każdą z kart pojazdu, kierował się m.in. treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 17 stycznia 2006 r. Uiszczona przez skarżącego kwota 500 zł za wydanie karty pojazdu była zawyżona w stosunku do pobranej, gdyż opłata winna uwzględniać wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją, o których mowa w art. 77 ust. 5 rozważanej ustawy. Powyższe uzasadnia obowiązek organu, który pobrał przedmiotową opłatę do zwrotu skarżącemu różnicy pomiędzy opłatą pobraną a należną z uwzględnieniem wytycznych zawartych w cyt. ust. 5. Pomocnym w zakresie ustalenia wysokości kwoty podlegającej zwrotowi jest też przepis § 1 ust. 1 obecnie obowiązującego Rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r., zgodnie z którym opłata za kartę pojazdu wynosi 75 zł. Zatem różnica pomiędzy opłatą uiszczoną przez skarżącego a opłatą pobieraną na podstawie Rozporządzenia z 2006 r. wynosi 425 zł. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Starosta Strzelecko-Drezdenecki zarzucając mu naruszenie art. 146 § 2 P.p.s.a. poprzez uznanie obowiązku Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego dokonania zwrotu skarżącemu części opłaty w wysokości po 425 zł za karty pojazdu wymienione w sentencji wyroku, w łącznej kwocie 105.400,00 zł podczas gdy brak jest przepisów prawa, z których taki obowiązek wynika. Powołując się na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W motywach skargi kasacyjnej podniósł, iż art. 146 § 1 P.p.s.a. dotyczy sytuacji, w których to organ administracji precyzuje przepis prawa w sprawie indywidualnej w innej formie aniżeli decyzja czy postanowienie. Taką też formę pisma przyjęło stanowisko Starosty w przedmiocie wniosku skarżącego. Forma ta wynikała z braku przepisów prawa regulujących żądania zawarte we wniosku skarżącego. Brak tych przepisów w ocenie Starosty stanowi również przeszkodę dla wydania rozstrzygnięcia wskazanego w art. 146 § 2 P.p.s.a., a ujętego w pkt II zaskarżonego wyroku, bowiem zgodnie z jego dyspozycją uprawnienie lub obowiązek winny wynikać z przepisów prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie WIkp. w przedmiotowej sprawie takiej normy nie wskazał. Zdaniem organu uznanie uprawnienia lub obowiązku może być zawarte w wyroku i będzie ono zastępować rozstrzygnięcie organu tylko w przypadku gdy istnieje przepis prawa przewidujący takie uprawnienie lub obowiązek. W odpowiedzi na skargę kasacyjną K. M. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednakże pod rozwagę nieważność postępowania – z przyczyn wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Przesłanki nieważności w przedmiotowej sprawie nie zaistniały, zatem Sąd kasacyjny rozpoznał wniesioną skargę kasacyjną w granicach zarzutów przez stronę zakreślonych. Te zaś nie zasługują na uwzględnienie. Przed odniesieniem się do podniesionego w skardze kasacyjne zarzutu należy podnieść, iż nie budzi obecnie w orzecznictwie żadnych wątpliwości stanowisko dotyczące uprawnienia sądów do badania, czy przepis rozporządzenia jest zgodny z ustawą i Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. W konsekwencji Sąd może odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia z tego powodu, że przepis ten, w jego ocenie, jest niezgodny z ww. aktami prawnymi. Prawo kontroli zgodności z ustawą przepisów rozporządzenia przez sądy zostało potwierdzone przez Trybunał Konstytucyjny, który m.in. w postanowieniu z dnia 13 stycznia 1998 r. (sygn. akt U 2/97) uznał, że ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpoznający sprawę indywidulaną, w której przepis ten może być zastosowany. Na gruncie obecnie obowiązującej ustawy zasadniczej nie uległa zmianie kompetencja sądów do incydentalnej kontroli tych wszystkich przepisów, które w hierarchii zostały usytuowane poniżej ustawy. Prezentowane wyżej stanowisko zostało także podzielone przez Sąd Najwyższy oraz Naczelny Sąd Administracyjny (por. uchwała z dnia 30 października 2000 r., sygn. akt OPK 13/00, uchwały z dnia 18 grudnia 2000 r., sygn. akt OPK 20-22/00, uchwała z dnia 22 maja 2000 r., sygn. akt OPS 3/00). Uzasadnienie prawa badania konstytucyjności aktu podustawowego w procesie kontroli legalności decyzji administracyjnej (czy też jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie aktu – czynności) w konkretnym przypadku zostało zawarte w art. 184 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, zgodnie z którym Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, co obejmuje nie tylko kontrolę stosowania, ale również kontrolę stanowienia przez administrację publiczną prawa. Prawo oceny konstytucyjności aktu podustawowego przez sąd ma również oparcie w art. 178 ust. 1 stanowiącym o podległości sędziów tylko Konstytucji oraz ustawom. Źródłem kompetencji sądów w tym zakresie jest także art. 8 ustawy zasadniczej, zgodnie z którym Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej jest najwyższym aktem prawnym a przepisy tej ustawy stosuje się bezpośrednio. Adresatem tego ostatniego przepisu są przede wszystkim sądy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05). Tego rodzaju stanowisko, jest zasadniczo akceptowane również w doktrynie. (L. Garlicki, Trybunał Konstytucyjny a rola sędziów w ochronie konstytucyjności prawa, PiP 1986, nr 2, s. 40). Zaprezentowana powyżej argumentacja w sposób niebudzący wątpliwości uzasadnia twierdzenie, że w kompetencji sądów administracyjnych leży możliwość odmowy zastosowania w indywidualnej sprawie przepisu rangi podustawowoej, w sytuacji, gdy wcześniej Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność tej normy prawnej. Z tego te względu nieuzasadniony jest twierdzenie skarżącego kasacyjnie, iż Trybunał Konstytucyjny odraczając w czasie utratę mocy orzeczenia uznającego za niezgodny z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej przepis § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2003 r. Nr 137, poz. 1310) powodowało w istocie, iż działanie Starosty związane z pobraniem opłaty w kwocie 500 zł było zgodne z prawem, a tym samym organ ten nie jest obowiązany dokonać zwrotu bezprawnie pobranej opłaty. Brak bowiem podstaw aby uznać, że skoro Trybunał Konstytucyjny, na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, odroczył w czasie utratę mocy obowiązującego aktu prawnego, przepis rozporządzenia zyskuje szczególną, niepodważalną, wiążącą moc. Odroczenie, na podstawie ww. przepisu, wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, iż przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany przez Sąd do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest w tym względzie uprawnionym pogląd, że do tego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się ona niezgodny z ustawą zasadniczą, mimo że Sąd orzeka na podstawie aktualnego stanu prawnego. Teza ta jest konsekwencją utrwalonego w orzecznictwie poglądu, że przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za sprzeczny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym, był niekonstytucyjny od dnia jego wydania i jako akt niższej rangi nie powinien być stosowany od dnia jego wejścia w życie. Odroczenie wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie ma wpływu na to stanowisko. Istotą zagadnienia jest bowiem stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu. Natomiast odroczenie wejścia w życie orzeczenia ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tego przepisu, tak aby był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym. Podstawowym argumentem przemawiającym za wstecznym działaniem orzeczeń jest funkcjonalność prawa. W szczególności dotyczy to wyroków stwierdzających odroczony termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego (art. 190 ust. 3 Konstytucji) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2007 r., III PK 96/06). Należy przy tym zauważyć, iż w judykaturze przyjmuje się, że w przypadku zastosowania przez Trybunał Konstytucyjny przepisu art. 190 ust. 3 Konstytucji, Sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenia wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 października 2004 r., sygn. akt SK 1/04, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 1403/05). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu mógł zatem – wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie – odmówić stosowania § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu jako niezgodnego z ustawą zasadniczą. W świetle przytoczonej argumentacji Naczelny Sąd Administracyjny nie odnalazł podstaw aby uznać zasadnym zarzut naruszenia art. 77 ust. 3 i 4 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Należy w tym miejscu zauważyć, iż Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. (sygn. akt: U 6/04) uznał, że wyłącznie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej oraz ustawą – Prawo o ruchu drogowym. Nie stwierdził zaś, tak jak to w skardze kasacyjnej przyjął organ, że również sam art. 77 ust. 3 i 4 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym uznano za niekonstytucyjny. Organ nie został zatem pozbawiony uprawnienia poboru sensu stricto opłaty za kartę pojazdu. Zakwestionowana została zaś tylko jej wysokość. Błędnym jest przy tym twierdzenie, że przepis ten stał się niekonstytucyjny dopiero od momentu wydania przez Trybunał Konstytucyjny ww. orzeczenia. Nie można wszakże uznać, że określony przepis w identycznym stanie prawnym, w dniu jego wejścia w życie, jest zgodny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, zaś po wydaniu stosownego orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny, ewentualnie po upływie terminu wskazanego na podstawie art. 190 ust. 3, staje się niezgodny z wymienioną ustawą zasadniczą. Sąd Administracyjny, co zostało wywiedzione powyżej, mógł uznać, nawet pomimo braku stosownego orzeczenia Sądu Konstytucyjnego, jak również przy wydaniu takiego wyroku, jednakże przy odroczeniu w czasie utraty mocy obowiązywania określonego przepisu, że Starosta Strzelecko-Drezdenecki, zastosował przepis niezgodny z ustawą zasadniczą. Przytoczone argumenty nakazują uznać także zasadnym stanowisko, iż pomimo uznania przez Trybunał Konstytucyjny, że § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny, stosując Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej wprost, dysponował możliwością odmowy zastosowania tego przepisu jako niekonstytucyjnego, zwłaszcza, że przed dniem wydania zaskarżonego aktu (czynności) odmawiającej zwrotu nadpłaty, jak również przed dniem, w którym uiszczona została opłata z tytułu wydania karty pojazdu, Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności przepisu stanowiącego podstawę jej wymiaru z Konstytucją RP. Zaprezentowana wyżej argumentacja nie oznacza przy tym, że Sąd I instancji odmawiając stosowania § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., podważył wyrażoną w art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej zasadę powszechności obowiązywania o ostateczności orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Jakkolwiek Trybunał Konstytucyjny w swoich orzeczeniach wskazywał, iż odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej przepisu ustawy ma ten skutek, iż mimo że obalone w stosunku do niego zostało domniemanie konstytucyjności, winien być stosowany przez wymiar sprawiedliwości (por. wyrok z 2 lipca 2003 r. sygn. akt K 25/01 – OTK-A 2003, nr 6, poz. 60), wyrok z 27 października 2004 r. sygn. akt SK 1/04 – OTK-A 2004, nr 9, poz. 42), wyrok z 31 marca 2005 r. sygn. akt SK 26/02 – OTK-A 2005, nr 3, poz. 29) oraz wyrok z 27 kwietnia 2005 r. sygn. akt P 1/05 – OTK-A 2005, nr 4, poz. 42), to jednak pogląd ten Trybunał każdorazowo odnosił do przepisu rangi ustawowej. Tymczasem, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04, w którym odroczono utratę mocy obowiązującej § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. do dnia 1 maja 2006 r., dotyczy niezgodności ze wskazanymi przez Trybunał przepisami Konstytucji RP i przepisami ustawy – Prawo o ruchu drogowym, przepisu aktu podustawowego, dlatego dotychczasowy pogląd Trybunału Konstytucyjnego o powszechnie wiążącej mocy jego orzeczeń – wywodzony z art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej – dotyczący oceny konstytucyjności przepisów ustawy nie może być odnoszony wprost do jego orzeczeń dotyczących oceny konstytucyjności aktów podustawowych. W świetle powyższego powoływanie się przez skarżącego kasacyjnie na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 7 grudnia 2007 r. (sygn. akt III CZP 125/07 ) nie odnajduje uzasadnienia, zwłaszcza, że odnosi się ono do kwestii odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez wydanie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., w przypadku odroczenia przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązywania tego przepisu w czasie. Skarżący kasacyjnie pominął przy tym, że w przedmiotowej sprawie Sąd I instancji odmówił zastosowania powołanego przepisu nie tylko z uwagi na jego niezgodność z przepisami ustawy zasadniczej przytoczonymi przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r., lecz – jak zresztą zwrócił uwagę uczestnik postępowania – z uwagi na niezgodność tego przepisu z art. 90 TWE, o czym orzekł Europejski Trybunał Sprawiedliwości w postanowieniu z dnia 10 grudnia 2007 r. (sygn. C-134/07, Lex nr 354541). Biorąc zaś pod uwagę nadrzędność przepisów Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską nad przepisami prawa krajowego państw członkowskich oraz kolizję § 1 ust. 1 rozporządzenia z art. 90 Traktatu, Wojewódzki Sąd Administracyjny tym bardziej był legitymowany, w świetle dokonanej przez Trybunał wykładni, odmówić w zaistniałym stanie faktycznym stosowania tego przepisu. Z tych wszystkich względów uznając, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, Naczelny Sąd Administracyjny – na mocy art. 184 P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło