II OSK 1595/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-01-08
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Małgorzata Masternak – Kubiak, Maciej Dybowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego jest zasadne, gdy osoba ta trwale i dobrowolnie opuściła lokal, mimo deklaracji zamiaru powrotu?Ratio decidendi
Wymeldowanie z miejsca pobytu stałego jest prawnie dopuszczalne, jeśli organ ustali, że osoba trwale i dobrowolnie opuściła lokal, który nie stanowi już jej centrum życiowego, nawet jeśli deklaruje zamiar powrotu. Organy i sądy powinny opierać się na obiektywnym materiale dowodowym, a zamiar powrotu nie przesądza o braku trwałego opuszczenia lokalu.Stan faktyczny
J.S. złożył wniosek o wymeldowanie W.S., R.S. i K.S. z miejsca pobytu stałego w budynku przy ul. [...] w L., wskazując, że osoby te opuściły lokal i zamieszkały w innym budynku. Burmistrz i Wojewoda Podkarpacki wydali decyzje o wymeldowaniu, które zostały utrzymane przez WSA w Rzeszowie. Skarżący kwestionowali trwałość i dobrowolność opuszczenia lokalu, wskazując na spór rodzinny i zagrożenie zaczadzeniem. Sąd potwierdził, że osoby te trwale i dobrowolnie opuściły lokal, przenosząc centrum życiowe na inny adres.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 stycznia 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Masternak – Kubiak sędzia del. WSA Maciej Dybowski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K.S. i W.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 5 kwietnia 2011 roku sygn. akt II SA/Rz 14/11 w sprawie ze skargi K.S., R.S. i W.S. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] listopada 2010 roku nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2011 r. sygn. akt II SA/Rz 14/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę K.S., R.S. i W.S. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.
Wyrok ów zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
J.S. dnia 6 maja 2010 r. wniósł do Burmistrza Miasta i Gminy Lesko o wymeldowanie W.S., R.S. i K.S. z pobytu stałego z budynku mieszkalnego znajdującego się przy ul. [...] czerwca. Wskazał, że osoby te już kilka lat temu opuściły miejsce stałego zameldowania i zamieszkały w budynku przy ul. [...] w L..
Burmistrz Miasta i Gminy Lesko decyzją z dnia [...] września 2010 r. nr [...], na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ([j.t.] Dz. U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm., dalej u.e.l. bądź ustawa o ewidencji ludności) orzekł [o] wymeldowaniu W.S., R.S. i K.S. z pobytu stałego, z budynku mieszkalnego nr [...], położonego przy ul. [...] w L.
W uzasadnieniu Burmistrz wskazał, że właścicielami budynku przy ul. [...] czerwca są obecnie J.S., J.S., R.S., W.S., K.H. i M.. Organ ustalił, że J. S. wraz z synami J. i W.em są zameldowani w ww lokalu od 1969 r. Natomiast R.S. tj. żona W., zamieszkała w tym budynku po zawarciu związku małżeńskiego w 1983 r., a K.S. -córka W., zameldowana jest pod wskazanym adresem od urodzenia tj. od 1984 r. Organ stwierdził, że W., R. i K.S. nie mieszkają w tym budynku co najmniej od 5 lat. Fakt ten potwierdzili wszyscy świadkowie przesłuchani w sprawie, jak i Komenda Powiatowa Policji w L.. Na podstawie oględzin w przedmiotowym domu organ stwierdził, że wygląd pomieszczeń, zawartość mebli i wyposażenia świadczą o wyprowadzeniu się mieszkańców. Organ ustalił, że centrum życiowe W., R. i K.S. nie jest zlokalizowane w tym lokalu. Większość czasu w roku W. i R. przebywają poza granicami kraju, a w czasie pobytu w Polsce zamieszkują w budynku przy ul. [...], gdzie zlokalizowane jest ich centrum życiowe. Burmistrz zwrócił uwagę, że osoby te dobrowolnie opuściły miejsce pobytu stałego i zamieszkały w budynku położonym przy ul. [...] w L. Odnosząc się do twierdzeń W. i K.S. o zamiarze ich powrotu do lokalu przy ul. [...] organ podał, że żaden dowód przeprowadzony w sprawie nie wskazuje, by podjęli oni skuteczne kroki prawne mające na celu umożliwienie im ponownego zamieszkania w tym budynku. Nie występowali oni do sądu powszechnego z powództwem o przywrócenie posiadania tegoż lokalu. Organ ustalił, że życie osobiste W., R. i K.S. nie jest już od co najmniej 5 lat skoncentrowane w budynku mieszkalnym nr [...], położonym przy ul. B. w L., który nie stanowi już dla nich centrum życiowego, bowiem w nim nie przebywają, nie spożywają posiłków, nie nocują i nie wypoczywają. Fakt ten jednoznacznie potwierdzili zarówno świadkowie przesłuchiwani w sprawie, jak też W. i K.S. - którzy dnia 23 czerwca 2010 r. zeznali, że ich centrum życiowe nie stanowi już dom nr [...], położony przy ul. [...] w L., gdyż w nim nie przebywają. Organ stwierdził, że W., R. i K.S. opuścili miejsce stałego zameldowania bez dopełnienia ciążącego na nich obowiązku meldunkowego, stąd dane w ewidencji ludności nie odzwierciedlają w tej mierze stanu rzeczywistego. Nadto organ podniósł, że sprawy związane z własnością przedmiotowego lokalu nie mają żadnego wpływu na sprawy związane z wydaniem decyzji o wymeldowaniu z tego budynku.
Od decyzji tej odwołanie wnieśli W.S., R.S. i K.S., wnosząc o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania. W obszernym uzasadnieniu odwołujący nie zgodzili się ze stanowiskiem Burmistrza wskazując, że nie opuścili w sposób dobrowolny przedmiotowego lokalu. Zwrócili uwagę, że spór jaki istnieje między braćmi W. i J.S., odnośnie przedmiotowego budynku, dotyka także R. i K.S. Wskazali na szereg utrudnień ze strony J.S., które przyczyniły się do opuszczenia przez nich lokalu. Dodali, że to czad, który miał się wydobywać z nieszczelnego komina, był powodem wyprowadzki. Nie zgodzili się ze stanowiskiem organu, że opuścili lokal w sposób trwały i definitywny, o czym w ich ocenie świadczą pozostawione w nim ubrania, meble i inne rzeczy, a dodatkowo przemawia za tym poniesiony przez nich wkład finansowy w ten lokal. Ich zdaniem opuszczenie niniejszego budynku nie wynikało z ich własnej woli, lecz było spowodowane bezprawnym działaniem i zachowaniem innych osób, Podnieśli, że dalej mają klucze do lokalu i deklarują chęć powrotu do tego mieszkania,
Wojewoda Podkarpacki decyzją z [...] listopada 2010 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przychylił się do stanowiska organu I instancji, wskazując że R., W. i K.S. dobrowolnie i w sposób trwały opuścili przedmiotowy lokal i obecnie nie przebywają w tym budynku. Nie zamieszkiwanie w/w osób w przedmiotowym lokalu, uzasadnia wydanie decyzji o ich wymeldowaniu. Wojewoda zwrócił uwagę, że wola stron wyrażona chęcią powrotu do niniejszego lokalu nie znajduje odzwierciedlania w okolicznościach faktycznych. Wojewoda podał, że w obecnej sytuacji utrzymanie zameldowania w/w osób w przedmiotowym lokalu mieszkalnym sankcjonowałoby fikcję meldunkową, co jest niezgodne z przepisami ustawy o ewidencji ludności. Wydana decyzja nie pozbawia stron możliwości ponownego zameldowania w tym lokalu w przyszłości. W ocenie Wojewody podnoszone przez odwołujących sprawy konfliktów rodzinnych, powództwa cywilnego czy wydobywający się czad z przewodów kominowych, nie mają znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, gdyż cywilnoprawne spory i konflikty rodzinne nie są przedmiotem postępowania o wymeldowanie z miejsca pobytu stałego.
K.S., R.S. i W.S. wnieśli skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wnosząc o jej uchylenie w całości i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zarzucili zaskarżonej decyzji: 1) błędną ocenę stanu faktycznego przez przyjęcie, że trwale opuścili miejsce stałego pobytu w L., przy ul. [...] 7, przenosząc swe centrum życiowe na ul. Wspólną w tym samym mieście, 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 15 ust. 2 u.e.l., przez ich błędne zastosowanie, 3) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a to art. 7 i 8 k.p.a, przez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i stanowiska stron, 4) przepisów art. 2, 31 ust. 3 i art. 64 Konstytucji RP przez naruszenie zasady zaufania do organów władzy publicznej oraz zasady proporcjonalności.
W uzasadnieniu skarżący nie zgodzili się z poglądem Wojewody. Podali, że opuszczenie przez nich przedmiotowego lokalu wiązało się z podjęciem przez nich pracy za granicą. Z kolei K.S. podjęła studia wyższe w Rzeszowie, przebywając sporadycznie w L.. W ich ocenie podjęcie zatrudnienia ewentualnie studiów przez określoną osobę poza miejscem jej stałego zameldowania nie jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia, że osoba ta opuściła miejsce pobytu stałego. Jednocześnie podnieśli jak w odwołaniu, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne. Podkreślili, że w lokalu, w którym byli zameldowani, istniało ryzyko zaczadzenia, a dodatkowo istniał spór o ten lokal z J. S..
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Podkarpacki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, powołując art. 151 p.p.s.a. uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 6 ust. 1 u.e.l.)
Organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się (art. 15 ust. 2 u.e.l.). Obowiązek wymeldowania się spoczywa na osobie, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące (art. 15 ust. 1 u.e.l.). Osoba ta winna dopełnić tego obowiązku najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca.
Przy badaniu zasadności wniosku o wymeldowanie ustalenia wymaga, czy osoba, o której wymeldowanie wniesiono, opuściła miejsce pobytu stałego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne (uzasadnienie wyroku WSA w Olsztynie z 9.9.2010 r. II SA/Ol 540/10, Wspólnota 2010/44/26). Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę na to, że każda sprawa meldunkowa wymaga indywidualnego podejścia do okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu i działaniami podejmowanymi przez zainteresowanego po jego opuszczeniu. Obowiązkiem organów prowadzących postępowanie w sprawie wymeldowania jest ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - okoliczności faktycznych dotyczących tego czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały (uzasadnienie wyroku z 15.6.2010 r., II OSK 1060/09, LEX nr 597116). Według NSA kwestia dobrowolności ma drugorzędne znaczenie, o ile tylko opuszczeniu lokalu towarzyszy zamiar opuszczenia go w sposób trwały (uzasadnieniu wyroku z 26.4.2010 r., II OSK 716/09, LEX nr 597803).
Ustalenia faktyczne niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy winny opierać się na zgromadzonym i rozpatrzonym zgodnie z regułami określonymi w k.p.a. materiale dowodowym. Wbrew zarzutom skargi, wydane decyzje są zgodne z prawem. Zwłaszcza w decyzji Burmistrza wyczerpująco wskazano na jakich dowodach oparto ustalenia faktyczne, które dowody oceniono jako wiarygodne a jakim odmówiono wiarygodności i dlaczego. Odpowiada to przepisom art. 7, 8, 77 § 1, 11, 80 i 81 k.p.a.
Z zebranego materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że W.S., jego żona R. i córka K., opuścili lokal mieszkalny znajdujący się na piętrze budynku nr [...] przy ul. [...] w L. co najmniej 5 lat temu (z perspektywy daty wydania decyzji). Wcześniej między braćmi W. i J. dochodziło do nieporozumień, które znajdowały niekiedy swój finał w Sądzie, jednakże brak wiarygodnego dowodu na okoliczność, że rodzina W., R. i K.S. nie wyprowadziła się z mieszkania przy ul. [...] 7 dobrowolnie. Przy skonfliktowaniu braci nie wydaje się możliwe, by w sytuacji, gdyby powodem opuszczenia lokalu był rzeczywiście ulatniający się czad, W.S. z żoną i córką, niezwłocznie nie podjęli działań na drodze prawnej, które miałyby na celu niejako "wymuszenie" na osobach obowiązanych do utrzymania komina w należytym stanie - wyeliminowanie nieprawidłowości. Organy trafnie wskazują, że pozostawienie w lokalu mebli, wyposażenia czy odzieży, które nie były potrzebne, nie może świadczyć o braku dobrowolności jego opuszczenia czy zamiarze rychłego powrotu.
O długotrwałym okresie niezamieszkiwania W.S., R.S. czy K.S. w lokalu świadczą nie tylko zeznania J.S., który domagał się wymeldowania w/w osób i zeznania wspólnie z nim zamieszkałej matki J.S., ale przede wszystkim sąsiada W.., wobec którego nie ma podstaw do formułowania zarzutu braku obiektywizmu.
Podobnie co do świadka R.M. - sąsiada z ul. [...], który zamieszkał tam w grudniu 2008 r. i który potwierdził, że W. S. z R. S. przebywają - o czym słyszał - za granicą a gdy przyjeżdżają raz na kilka miesięcy to przebywają wówczas około 2 tygodni w domu na ul. [...] w L.. Mieszkająca w budynku nr 5 przy ul [...] świadek D. L. potwierdziła, że już od dłuższego czasu nie widuje W. S., R. S. czy K. S. w pobliżu a w zajmowanych przez nich uprzednio pomieszczeniach na piętrze w porze wieczornej i nocnej nie świecą się żarówki.
W. S. zeznał, że od około 2-3 lat, kiedy przyjeżdża do kraju, jego centrum życiowe związane z przebywaniem i nocowaniem znajduje się przy ul. [...], i w takiej samej sytuacji znajduje się jego żona, a córka uprzednio studiowała w Rzeszowie "a obecnie nocuje w jednym z pokoi przystosowanych do zamieszkania na wspomnianej budowie". Z użytego sformułowania wyraźnie wynika, że tych "pokoi przystosowanych do zamieszkania" w budynku przy ul. [...] jest więcej. Z zeznań innych świadków - W. A. czy J. S. wynika, że ten okres, w którym pomieszczenia na piętrze budynku nr 7 przy ul. [...] przestały pełnić rolę centrum życiowego osób, których wymeldowania domagał się J. S., był dłuższy i wynosił co najmniej 5 lat.
Trafnie organy oceniły, że przeprowadzone dowody nie wskazują, by przyczyną opuszczenia pomieszczeń w budynku przy ul. [...] 7 przez skarżących był ulatniający się czad. Jeśliby tak było i taka okoliczność była przeszkodą w zamieszkiwaniu w spornych pomieszczeniach przez skarżących, to z pewnością niezwłocznie podjęte zostałyby odpowiednie środki, które umożliwiłyby im powrót. Tymczasem teoria z ulatniającym się czadem jako przyczyną wymuszonego opuszczenia budynku wypłynęła dopiero, gdy W. S. dowiedział się, że jego brat J. złożył wniosek o wymeldowanie. Kwestionowanie tej okoliczności i argumenty podnoszone w tej mierze przez skarżących pozostają w jawnej sprzeczności z treścią znajdującej się w aktach sprawy policyjnej notatki urzędowej z 10 maja 2010 r., z której jasno wynika, że o złożeniu wniosku o wymeldowanie przez w/w W. S. dowiedział się właśnie podczas opisywanej interwencji około godziny 2255. Z pisma z 18 maja 2010 r. Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w L. wynika, że postępowanie związane z kontrolą stanu technicznego przewodów kominowych zainicjowano pismem z 11 maja 2010 r. Czad jest gazem bezwonnym i bezbarwnym co jest wiedzą powszechną, więc przedstawione zdjęcia wcale nie mogły potwierdzać, że na łączeniu podłogi i kominka wydobywał się ten akurat gaz. Jeśli sporne pomieszczenia na piętrze budynku miałyby stanowić centrum życiowe rodziny a ich opuszczenie byłoby wymuszone określoną sytuacją to z pewnością zostałyby niezwłocznie podjęte środki prawne ukierunkowane na powrót do tego miejsca, a stosowne pismo na temat złego stanu przewodów kominowych do organów nadzoru budowlanego wystosowanoby bez zbędnej zwłoki a nie po kilku latach. Brak takich działań świadczy niezbicie o tym, że W. S., K. S. i ich córka K. wyprowadzili się dobrowolnie do budynku przy ul. [...]. Nawet jeśli mieli zamiar powrotu do tych pomieszczeń to zamiar ten nie był sprecyzowany czasowo i z pewnością od co najmniej 5 lat tam nie mieszkali, bo taka była ich wola. Nie zawsze pozostawienie w dawnym miejscu zamieszkania używanych mebli, wyposażenia czy ubrań, które nie są potrzebne świadczy o tym, że opuszczony lokal ma nadal stanowić centrum życiowe rodziny, zwłaszcza gdy planuje się zakup nowych sprzętów i mebli do nowobudowanego domu. W kuchni na ul. [...] 7 nie było lodówki, która jest sprzętem niezbędnym w normalnie funkcjonującym gospodarstwie domowym. Nie było także pościeli (były same kołdry czy poduszki bez pościeli). Ilość bielizny osobistej, brak pasty do zębów także nie świadczą o tym, że osoby uprzednio tam zamieszkujące tylko przejściowo opuściły lokal.
Wnioski wyciągnięte przez organy z oględzin spornych pomieszczeń na piętrze, zwłaszcza w zestawieniu z uniemożliwieniem oględzin pomieszczeń w nowym domu na ul. [...] i z zeznaniami przesłuchanych świadków, są w ocenie Sądu prawidłowe i świadczą o zgodnym z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego.
Biorąc pod uwagę szczegółowe i obszerne uzasadnienie decyzji przez organ I instancji, które nie budzi wątpliwości i zastrzeżeń w zakresie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i zastosowanych przepisów prawa materialnego, w ocenie Sądu dopuszczalne było w tej sytuacji przyjęcie przez organ odwoławczy tych ustaleń za własne, skoro się one pokrywały.
Według Sądu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi, że zaskarżona decyzja jest oparta na błędnej ocenie stanu faktycznego i niewłaściwym zastosowaniu przepisów ustawy o ewidencji ludności. W ocenie Wojewódzkiego Sądu stan faktyczny został ustalony prawidłowo, wyciągnięto zeń właściwe wnioski i prawidłowo zastosowano art. 15 ust. 2 w zw. z art. 6 u.e.l. Nawet jeśli skarżący mieli zamiar w przyszłości ponownie zamieszkać przy ul. [...] 7, po stosownym remoncie, to i tak nie zmienia to faktu, że z materiału dowodowego wynika, że co najmniej 5 lat temu (z perspektywy decyzji ocenianych przez Sąd) przenieśli stamtąd swe centrum życiowe do wykańczanego domu przy ul. [...] i nie była to sytuacja tymczasowa lecz trwała. To, że mieli oni dostęp do spornych pomieszczeń na piętrze aż do momentu stwierdzenia, że drzwi wejściowe do budynku zostały wymienione nie ma żadnego znaczenia, skoro pomieszczenia te nie były już przez nich traktowane jako mające spełniać rolę centrum życiowego. Przepisy meldunkowe mają na celu niejako odzwierciedlenie stanu faktycznego i w tej sytuacji zostały one prawidłowo zastosowane - co jak trafnie wskazują organy - nie zamyka skarżącym drogi ewentualnego powrotu w to miejsce i możliwości ponownego zameldowania, ale dopiero wówczas, gdy faktycznie z powrotem zostanie tam przeniesione centrum życiowe tych osób.
Argumentacja Wojewody jest prawidłowa, a twierdzenia skarżących, że nigdy nie opuścili pomieszczeń na piętrze z zamiarem związania się z innym miejscem, są tylko polemiką z prawidłowymi ustaleniami organów znajdującymi pełne oparcie w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. Trwałe opuszczenie miejsca pobytu stałego nie zawsze oznaczać musi, że dana osoba nie ma jakichkolwiek planów związanych z powrotem w przyszłości w to miejsce. Chodzi to raczej o to, że w określonym czasie inne miejsce jest miejscem, któremu można przypisać cechy centrum życiowego i że ewentualne plany powrotu w to samo miejsce są odległe i w danych warunkach z różnych powodów nierealne. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie także w ocenie Sądu świadczy o tym, że deklaracje o zamiarze powrotu do spornych pomieszczeń są składane na użytek konkretnego postępowania administracyjnego. Zastanawiający jest w takim razie w ogóle cel budowy nowego domu przez małżonków na własnej działce. Także w odniesieniu do K. S. należy stwierdzić, że mimo, iż tylko miała studiować w Rzeszowie co wiązało się z ewentualnym tam pobytem przez okres od października do czerwca w ciągu roku akademickiego, to i tak nie była ona widywana w pozostałym okresie przy ul. [...] 7 i nie przebywała tam nawet w okresie wakacji. Także widoczna na budynku przy ul. [...] antena satelitarna do odbioru sygnału telewizyjnego potwierdza, że mimo braku formalnego zakończenia procesu budowlanego tam właśnie zostało przeniesione centrum życiowe zarówno jej jak i jej rodziców. Pozostawienie w pomieszczeniach na piętrze przy ul. [...] 7 używanych mebli, zbędnego w nowym miejscu wyposażenia czy niepotrzebnych przedmiotów osobistych, które nie są już niezbędne w życiu codziennym, czy nieużywanych ubrań nie świadczy w okolicznościach niniejszej sprawy, że nie zostało w inne miejsce przeniesione centrum życiowe danej rodziny, której członkowie pracują bądź uczą się w innych miejscowościach bądź poza granicami kraju. W istocie samo podjęcie pracy za granicą czy nauki w innej miejscowości nie mogłoby przesądzać o podstawach do wymeldowania z miejsca pobytu stałego, lecz w okolicznościach niniejszej sprawy brak podstaw do przyjęcia, że skarżący nie opuścili spornych pomieszczeń dobrowolnie i trwale w tym sensie, że zostało to na nich wymuszone przez bezprawne działania innych osób i że opuszczenie nie było trwałe skoro ulokowali swe centrum życiowe na długi okres w innym miejscu w tej samej miejscowości i nie podejmowali żadnych działań w celu powrotu.
Wojewódzki Sąd przyznał rację skarżącym, że organ lI instancji dość ogólnikowo odniósł się do okoliczności podnoszonych w odwołaniu i przedstawionych z nim dowodów, lecz w świetle dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych, w ocenie Sądu, nie mogło to mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, zwłaszcza z uwagi na upływ czasu od udokumentowanych nieporozumień między braćmi. Także analiza zapisów kopii dziennika budowy nie wyklucza tego, że niektóre z pomieszczeń nowego domu mogły być przystosowane do zamieszkania w nim, a jak to wyżej podniesiono, analiza sekwencji zdarzeń prowadzi do wniosku, że postępowanie przed organem nadzoru budowlanego zostało wszczęte niejako "w odwecie" i po części na użytek postępowania o wymeldowanie. Wbrew zarzutom skargi, sprawa cywilna związana z zezwoleniem na podłączenie gazu świadczy o tym, że W. S. znał z autopsji pewne możliwości uzyskania zgody sądu na wykonanie zmian w przedmiocie współwłasności i mimo to nie podejmował ich przez co najmniej 5 lat dlatego, że nie istniało realne zagrożenie dla życia czy zdrowia rodziny, bo po prostu ta rodzina w tym czasie nie miała zamiaru zamieszkiwać przy ul. [...] 7 i de facto nie zamieszkiwała tam. To, że W. S. miał wcześniej dostęp do spornych pomieszczeń (nim zostały wymienione drzwi wejściowe) także nie przesądza o tym, że tam właśnie znajdowało się centrum życiowe jego rodziny, skoro zostało ono przeniesione w inne miejsce.
Na rozprawie Sąd oddalił wniosek skarżących o zwrócenie się do PINB w L. o udostępnienie pełnych akt sprawy kontroli stanu przewodów kominowych, gdyż w aktach sprawy znajduje się postanowienie tego organu z 2 lipca 2010 r. zobowiązujące do przedstawienia ekspertyzy kominiarskiej przewodów kominowych i orzeczenia o ich stanie technicznym - do dnia 31 sierpnia 2010 r. i pismo tego organu z 3 września 2010 r., w którym mowa o przedłożeniu przez J. S. protokołu z okresowej kontroli przewodów kominowych, mającego potwierdzić, że stan techniczny przewodu kominowego jest dobry a podłączenie pieca co do przewodu kominowego dymowego, w którym zainstalowano rurę kwasoodporną na całej długości jest prawidłowe. Pismo skarżących z 16.02.2011 r. nie zawierało wprost wniosków dowodowych, które miałby rozpoznać Sąd. Jednakże z uwagi na okoliczność, że strony nie były reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, Sąd dokonał analizy tego pisma w takim właśnie aspekcie (że miałyby tam znajdować się dowody, których przeprowadzenie mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy). Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Wobec braku istotnych wątpliwości w sprawie i faktu, że w aktach sprawy znajdowały się wyżej wymienione postanowienie PINB i pismo, Sąd nie znalazł podstaw do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Mimo dużej lakoniczności zaskarżonej decyzji, w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że odpowiada ona prawu i brak było podstaw do uwzględnienia skargi.
Skargę kasacyjną od wyroku złożyli K. S. i W. S., reprezentowani przez adwokata G.W., zaskarżając ów wyrok w całości na podstawie art. 173 i art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. i zarzucając:
I. naruszenie prawa materialnego tj. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, przez błędną jego wykładnię i uznanie, że skarżący opuścili lokal mieszkalny w L. dobrowolnie;
II. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 i 80 k.p.a., bowiem Sąd I instancji błędnie ustalił stan faktyczny i pominął ten materiał dowodowy, który wskazywał na przyczyny i okoliczności opuszczenia przez skarżących przedmiotowego lokalu, jak również pominął istotne wnioski dowodowe stron;
b. art. 106 § 3 p.p.s.a. przez nieuwzględnienie pisma Skarżących z 16 lutego 2011 r. - wniosku o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z pełnej dokumentacji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. sprawy kontroli stanu przewodów kominowych w lokalu mieszkalnym przy ul. [...] czerwca, przeprowadzonej w 2010 r.
Z uwagi na powyższe wnieśli o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie;
2. zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania podług norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W świetle art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, zm. 1101, dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1).
W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania.
Przedmiotową skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadą w takiej sytuacji jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, jako że jedynie przyjęcie prawidłowych ustaleń faktycznych będących podstawą rozstrzygnięcia pozwala na ocenę czy dokonano prawidłowej subsumcji normy prawa materialnego (przykładowo - wyrok NSA z: 9.3.2005 r., FSK 618.04; ONSAiWSA z 2005 r., nr 6, poz. 120; 21.10.2011 r., II FSK 775/10).
W sprawie nie doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 k.p.a. nie został sformułowany prawidłowo (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2010 s. 430-431 uw. 6). Przepis art. 77 k.p.a. składa się z 4 paragrafów, zawierających odrębne unormowania, a autor skargi kasacyjnej nie wskazał, naruszenia którego paragrafu art. 77 k.p.a. się dopatruje. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną nie może precyzować zarzutów ani ich konkretyzować, nie może też domniemywać, który przepis prawa Skarżący miał na uwadze, podnosząc określony zarzut.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w sposób precyzyjny przedstawił rezultat dokonanej przez siebie kontroli w zakresie norm dopełnienia (W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Wolters Kluwer 2011 s. 376, 378), a skarżący kasacyjnie argumentów Sądu I instancji w tej materii nie podważył. Wojewódzki Sąd w sposób prawidłowy uznał, że organy obu instancji w sposób wyczerpujący zgromadziły materiał dowodowy, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie przesłanki z art. 141 § 4 p.p.s.a. - zawiera szczególnie staranne rozważenie argumentów, wskazujących na zupełność zebranego w sprawie materiału dowodowego i prawidłową ocenę zebranych dowodów, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.; B. A. w: B. A., J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2011, s. 349-351, nb 1, 2).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych jest dopuszczalne jedynie w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji. Sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją; może on dokonywać jedynie takich ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tejże decyzji (wyrok NSA z 7.2.2001 r., V SA 671/00, Lex nr 50129, akceptowany przez J. P. Tarno – op. cit., s. 265-266 uw. 8; wyrok NSA z 5.5.2009 r. II OSK 677/08). Prowadzenie dowodów uzupełniających zależy od uznania sądu (wyrok NSA z 20.1.2009 r., II GSK 670/08, akceptowany przez M. Jagielską, A. Wiktorowską, K. Zalasińską w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2011, s. 449, nb 2). Skoro Sąd I instancji trafnie uznał, że dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie jest konieczne przeprowadzenie dowodu z dokumentów, znajdujących się w aktach sprawy Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L., przeprowadzonej w 2010 r., w przedmiocie kontroli przewodów kominowych w owym lokalu mieszkalnym, to nie przeprowadzenie tego dowodu nie naruszało art. 106 § 3 p.p.s.a.
Zasadą jest, że postępowanie dowodowe winno toczyć się przed organami administracji publicznej. Zgłoszenie wniosków dowodowych (i to nie wprost – Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni pisma, dopatrując się takiego wniosku dowodowego) dopiero w piśmie strony z 16 lutego 2011 r. w toku postępowania sądowoadministracyjnego, było spóźnione a spóźnienie to nie zostało niczym usprawiedliwione. Sąd dysponował w aktach sprawy: pismem PINB wskazującym, że postanowienie zainicjowano pismem z 11 maja 2010 r.; postanowieniem PINB z [...] lipca 2010 r. i pismem z 3 września 2010 r., wskazującymi na przedmiot tego postępowania (s. 7-8, 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Nietrafnie skarżący kasacyjnie podnoszą, że Sąd I instancji "pominął istotne wnioski dowodowe stron", skoro wnioski te dotyczyły zdarzeń, które nastąpiły trzy lata po tym, gdy zainteresowani opuścili przedmiotowy lokal. Fakty, które skarżący pragnęli udowodnić, nie były faktami istotnymi dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy.
W ocenie Sądu kasacyjnego podniesione w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego okazał się niezasadny.
Ustawodawca w art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o ewidencji ludności nie wprowadził ustawowej definicji opuszczenia miejsca pobytu stałego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkich Sądów Administracyjnego utrwalonym jest pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu tego przepisu jest spełniona, gdy opuszczenie to miało charakter trwały i jest dobrowolne. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny, bądź dorozumiany – przez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (wyrok NSA z 15.6.2010 r., II OSK 1060/09). Użyteczne dla oceny tego faktu prawotwórczego pozostaje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu uchwały 7 Sędziów Sądu Najwyższego z 9.3.1959 r. - CO 1/59- OSPiKA 1960, z. 2, poz. 35 s. 71; OSN z 1959 r., z. 4, poz. 95 (na tle stosunku najmu), odpowiednio stosując tę konstrukcję prawną do art. 15 ust. 1 i 2 u.e.l. Pogląd ów zachował aktualność, mimo wielokrotnej zmiany stanu prawnego (uchwała Sądu Najwyższego z 27.7.1989 r., III CZP 70/89, OSNP z 1990 r., z. 9 , poz. 107 s. 3; Z. Bidziński, Status prawny lokali i ich dysponentów, W. Pr. 1998 s. 77). W szczególności zatem nie każdy fakt opuszczenia lokalu świadczy o woli opuszczenia lokalu.
W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie uznał, że K. S., K. S. i W. S., opuszczając lokal na piętrze przy ul. [...] czerwca przed 5 laty i organizując w tym czasie centrum spraw życiowych poza tym lokalem, opuścili miejsce pobytu stałego w rozumieniu w art.15 ust. 1 i 2 u.e.l.
K. S. i W. S., wyjeżdżający za granicę na okres dłuższy niż 3 miesiące, nie zgłosili swego wyjazdu ani powrotu Burmistrzowi (art. 15 ust. 3 u.e.l.), nie dali zatem w sposób wyraźny wyrazu woli dalszego przebywania w owym lokalu po powrocie z zagranicy. K. S. (podjąwszy pięcioletnie studia w Rzeszowie), nie wykazała, wbrew uzasadnieniu zarzutu, by w okresie wakacji, ferii i innych przerw w zajęciach dydaktycznych, mieszkała w przedmiotowym lokalu. Przeciwnie – z niewadliwych ustaleń organów administracji publicznej wynika, że K. S. nocuje w jednym z pokoi przystosowanych do zamieszkania w budynku przy ul. [...] w L. (s. 3, 7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
Ewidencja ludności służąca rejestrowaniu pobytu ma charakter wyłącznie porządkowy, co oznacza, że zameldowanie nie jest związane z rozstrzyganiem uprawnień do lokalu, ani tym samym prawa do przebywania w nim. Jedynie stwierdzenie faktu przebywania w lokalu winno być kryterium rozstrzygającym o zameldowaniu, a podstawę do wymeldowania stanowi ustalenie przez właściwy organ faktu opuszczenia lokalu. Dla osoby zgłaszającej się do zameldowania, jak też dla organu dokonującego czynności zameldowania, wystarczający jest potwierdzony miarodajnym dowodem fakt przebywania w lokalu z określonym zamiarem. Nie można od osoby podlegającej zameldowaniu wymagać legitymowania się prawem do lokalu, w szczególności w postaci zgody właściciela nieruchomości. W wyroku z 27.5.2002 r., K 20/01 (Dz. U. z 2002 r. nr 78, poz. 716), uznającym art. 9 ust. 2 uel, za niekonstytucyjny w zakresie związania zameldowania z legitymowaniem się prawem do lokalu, Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie wypowiedział się za ewidencyjnym (rejestrowym) charakterem czynności meldunkowych.
Mimo, że autor skargi kasacyjnej przywołuje wyrok K 20/01 Trybunału Konstytucyjnego, wyprowadza zeń błędne wnioski. W szczególności nie podważa skutecznie wykładni art. 15 ust. 2 u.e.l., zaprezentowanej w zaskarżonym wyroku.
Skoro skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, należało orzec na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło