VII SA/Wa 2280/10
WyrokWSA w Warszawie2011-03-17
Skład orzekający: Leszek Kamiński, Ewa Machlejd, Elżbieta Zielińska-Śpiewak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może podjąć zawieszone postępowanie na podstawie art. 97 § 2 k.p.a. bez wniosku strony, gdy nie ustąpiły przyczyny zawieszenia, oraz czy takie podjęcie postępowania może być podstawą do stwierdzenia nieważności postanowienia?Ratio decidendi
Organ administracji może podjąć zawieszone postępowanie na podstawie art. 97 § 2 k.p.a. również wtedy, gdy nie ustąpiły przyczyny zawieszenia, a podjęcie to nie wymaga wniosku strony. Podjęcie postępowania w takich okolicznościach nie stanowi rażącego naruszenia prawa i nie jest podstawą do stwierdzenia nieważności postanowienia. Ponadto, w postępowaniu nieważnościowym organ bada wyłącznie przesłanki nieważnościowe z art. 156 § 1 k.p.a., a nie istotę sprawy.Stan faktyczny
M. K. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności postanowień Wojewody i Prezydenta Miasta dotyczących zawieszenia i podjęcia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę inwestycji mieszkaniowej. Postanowienia te dotyczyły kwestii dostępu do drogi publicznej przez działkę, na której planowano inwestycję. Organ nadzoru budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności tych postanowień, wskazując, że podjęcie postępowania było prawidłowe, a kwestia ustanowienia drogi koniecznej nie stanowiła zagadnienia prejudycjalnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kamiński (spr.), , Sędzia WSA Ewa Machlejd, Sędzia WSA Elżbieta Zielińska-Śpiewak, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Ciszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2011 r. sprawy ze skargi M. K. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2010 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postanowienia skargę oddala
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] października 2010 r., znak: [...], Główny Inwestor Nadzoru Budowlanego, zw. dalej GINB, utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak: [...], o odmowie stwierdzenia nieważności postanowienia Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 1999 r., znak: [...], i poprzedzającego go postanowienia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 1999 r., znak: [...], którym podjęto postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę dla zabudowy mieszkaniowej wraz z usługami i infrastrukturą techniczną na terenie działek [...] w rejonie ulic [...].
Postanowieniem z dnia [...] lipca 1999 r., Prezydent Miasta [...], na podstawie art. 97 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 1980 r., Nr 9, poz. 26, ze zm.), podjął zawieszone postępowanie w sprawie ww. inwestycji z uwagi na fakt, że inwestor przedłożył projekt zamienny, który zawierał projekt wjazdu, podłączeń do sieci zewnętrznych na działce nr [...], stanowiącej własność Gminy [...] i użytkowanej jako droga. Organ uznał, że rozwiązanie to pozwala na rozpatrzenie sprawy przedmiotowego pozwolenia na budowę zabudowy mieszkaniowej na działkach nr [...], niezależnie od rozstrzygnięcia przez Sąd Rejonowy [...] wniosku o ustanowienie drogi koniecznej na działce nr [...] na rzecz Gminy [...], celem zapewnienia przedmiotowej inwestycji dostępu do drogi publicznej. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 1999 r. Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ww. ustawy, utrzymał w mocy ww. postanowienie wskazując, że ustanowienie drogi koniecznej celem zapewnienia dostępu do działki nr [...] nie stanowi kwestii prejudycjalnej w sprawie ww. wniosku o pozwolenie na budowę. Niezależnie więc od powyższego istnieje możliwość rozpatrzenia wniosku inwestora celem podjęcia działań zmierzających do zakończenia sprawy.
Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. rozstrzygnięć wystąpił M. K..
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak: [...], GINB, na podstawie art. 157 oraz 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm.), zw. dalej k.p.a., po rozpatrzeniu ww. wniosku, odmówił stwierdzenia nieważności postanowienia Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 1999 r., znak: [...], oraz poprzedzającego go postanowienia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 1999 r., znak: [...]. W uzasadnieniu organ nadzorczy, powołując się na treść art. 97 § 2 k.p.a., stwierdził, że okoliczność wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie drogi koniecznej nie stanowi zagadnienia wstępnego dla decyzji w sprawie uchylenia pozwolenia na budowę (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 czerwca 2010 r. sygn. akt II SA/Gl 911/09; wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2008 r. sygn. akt VII SA/Wa 22(2)0/07; wyrok NSA z dnia 15 września 2009 r. sygn. akt II OSK 1364/08). Ponadto organ administracji ma obowiązek podjąć zawieszone postępowanie, nie tylko gdy ustąpiły przyczyny uzasadniające zawieszenie postępowania, ale również w przypadku, gdy w rzeczywistości nie było powodów do zawieszenia postępowania (por. wyrok NSA z dnia 19 marca 2009 r. sygn. akt II OSK 1375/08; wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 grudnia 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 1846/06). GINB, mając na uwadze ww. stanowisko sądownictwa administracyjnego, stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniało zagadnienie wstępne, a więc gdy w takiej sytuacji organ dokonał zawieszenia postępowania, to w przypadku stwierdzenia nieistnienia przyczyny uzasadniającej jego zawieszenie, należało je podjąć. Ponadto organ wskazał, że Sąd Rejonowy [...] w dniu [...] marca 2008 r., sygn. akt [...], wydał postanowienie o ustanowieniu ww. służebności drogi koniecznej. W ocenie GINB analiza omawianego stanu faktycznego i prawnego wykazała więc, że kwestionowane rozstrzygnięcia nie wywołały skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa. Nie są też obarczone żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. zostały wydane przez właściwe organy, zostały oparte na właściwej podstawie prawnej i nie naruszają rażąco prawa, nie dotyczą sprawy rozstrzygniętej już poprzednio innym ostatecznym postanowieniem, nie zostały skierowane do osoby niebędącej stroną, były wykonalne w dniu ich wydania, a w przypadku ich wykonania nie wywołałyby czynu zagrożonego karą oraz nie zawierają wady powodującej ich nieważność z mocy prawa.
Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpił M. K., wskazując, że organ nadzorczy nie wyjaśnił dokładnie sprawy, ponieważ bez żadnego powodu podjęto postępowanie, co wywołało skutki prawne w postaci, że aktualnie nie można powtórnie podjąć postępowania, upłynął termin ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz kompletny projekt budowlany stał się bezwartościowy. Wskazał, że choć został złożony projekt zamienny, to i tak rozwiązania w nim przyjęte nie gwarantowały dostępu do drogi lokalnej poprzez działkę nr [...], która była i jest działką rolną. Nie zgodził się też ze stanowiskiem organu, że w niniejszej sprawie nie zaistniało zagadnienie wstępne, a art. 97 § 2 k.p.a. nie powinien mieć zastosowania w okolicznościach niniejszej sprawy.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] października 2010 r., znak: [...], GINB, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu ww. wniosku, utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia [...] sierpnia 2010 r. W uzasadnieniu podtrzymując dotychczasowe stanowisko wskazał, że zgodnie z obowiązującym w dacie wydania postanowienia podejmującego zawieszone postępowanie przepisem § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 . Nr 18, poz. 140, ze zm.), do działki budowlanej oraz do budynku i urządzeń z nim związanych należało zapewnić dojście i dojazd od drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu jego użytkowania oraz wymagań ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach szczególnych. Szerokość jezdni nie mogła być mniejsza niż 3 m. Organ właściwy do udzielania pozwolenia na budowę, w sytuacji stwierdzenia, że projekt budowlany nie spełnia powyższego wymogu, winien zgodnie z dyspozycją przepisu art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414, ze zm. - według stanu prawnego na dzień [...] lipca 1999 r.), w razie stwierdzenia naruszeń, o których mowa wyżej, nałożyć postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin, a po jego bezskutecznym upływie, wydać decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Tak więc w rozpoznawanej sprawie organ winien wezwać inwestora do przedłożenia projektu, zawierającego rozwiązania w zakresie dostępu do drogi publicznej we wskazanym terminie. Zaś niemożliwość uzupełnienia projektu budowlanego w terminie wskazanym w ww. wezwaniu, ze względu na fakt oczekiwania na wyrok sądu powszechnego w zakresie ustanowienia drogi koniecznej, winno skutkować odmową zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Przywołane przepisy potwierdzają także, że kwestia ustanowienia drogi koniecznej nie stanowi zagadnienia wstępnego. Wobec powyższego w ocenie GINB pozostałe zarzuty zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy pozostają bez wpływu na podjęte rozstrzygnięcie.
Na marginesie GINB wyjaśnił, że w postanowieniu z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak: [...], na stronie 2 w 16 wierszu od dołu, omyłkowo przywołał sygnaturę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 220/07, a zamiast niej winna być, sygn. akt VII SA/Wa 2220/07.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył M. K., podnosząc, że jego skarga jest zasadna, ponieważ nie występował o podjęcie zawieszonego postępowania. Uczynił to poprzez pełnomocnika - M. B. dopiero w dniu 20 lutego 2009 r. Wcześniej występował jedynie o zatwierdzenie projektu budowlanego bez pozwolenia na budowę, ale i to okazało się niemożliwe ze względu na brak dojazdu do projektowanej inwestycji. W ocenie skarżącego nie zaistniały żadne nowe okoliczności, ani nie ustąpiła przyczyna, z powodu której zawieszono to postępowanie, dlatego postanowienia Wojewody [...] i Prezydenta Miasta [...] są obarczone wadą i zostały wydane z naruszeniem prawa (bez podstawy prawnej). Ich konsekwencją było wydanie przez Prezydent Miasta [...] decyzji Nr [...] z dnia [...] listopada 2002 r. o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego, uzasadniając to swoje stanowisko tym, że wjazd na teren przedmiotowej inwestycji zaprojektowano od strony działki nr [...], która nie posiada bezpośredniego połączenia z drogami publicznymi. Decyzję tę utrzymał w mocy Wojewoda [...] w dniu 14 stycznia 2003 r. Ponadto skarżący podniósł, że organ nie wyjaśnił na jakiej podstawie prawnej uznał, iż ww. postanowienia o podjęciu postępowania nie są obarczone żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. oraz wydając zaskarżone postanowienie nie bazował na całości materiału dowodowego, który w tym czasie znajdował się w WSA w Krakowie.
W odpowiedzi na skargę GINB podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Ponadto w odpowiedzi na skargę uczestniczka postępowania - A. B. wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dna 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że wykonywana kontrola polega na weryfikacji decyzji lub postanowienia organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ organ nadzorczy prawidłowo ocenił, że postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 1999 r., znak: [...] i poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta [...], nie są dotknięte żadnymi wadami o jakich mowa w art. 156 § 1 k.p.a.
Kontrolowane przez Sąd postanowienie zostało wydane w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego, jakim jest postępowanie nieważnościowe. Tryb ten umożliwia wyeliminowanie z obrotu prawnego również ostatecznych postanowień, co stanowi wyjątek od zasady ich trwałości sformułowanej w art. 16 § 1 k.p.a. Strona skarżąca winna mieć na względzie, że organ nadzorczy w takim postępowaniu nie rozpatruje sprawy co do istoty, lecz bada postanowienie wyłącznie pod względem ewentualnego wystąpienia przesłanek nieważnościowych, biorąc pod uwagę stan prawny obowiązujący w dacie wydania kontrolowanego rozstrzygnięcia. A zatem złożenie wniosku przez M. K. o stwierdzenie nieważności ww. postanowień oznacza, że GINB obowiązany był dokonać oceny, czy w tych rozstrzygnięciach tkwią wady o jakich mowa w art. 156 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu organ ten prawidłowo ocenił, że objęte wnioskiem nieważnościowym postanowienia nie są dotknięte żadnymi wadami. W szczególności, a na co powoływał się w trakcie postępowania administracyjnego skarżący, postanowieniu Wojewody [...] nie można skutecznie postawić zarzutu rażącego naruszenia prawa lub tego, że rozstrzygnięcie to zapadło bez podstawy prawnej. Strona skarżąca winna mieć na względzie, że przesłanka "wydania decyzji/postanowienia bez podstawy prawnej" zachodzi wtedy gdy brak jest przepisu obowiązującego prawa, na podstawie którego zostało wydane rozstrzygnięcie. W tym miejscu wskazania wymaga, że postanowienie Wojewody [...] zapadło na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., który to przepis stanowi podstawę prawną do wydawania rozstrzygnięć drugoinstancyjnych. W niniejszej sprawie takim rozstrzygnięciem jest właśnie to postanowienie wydane w administracyjnym toku instancji. Nie można więc mu skutecznie zarzucić, iż zostało wydane bez podstawy prawnej, ponieważ Wojewoda [...] zastosował art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. jako podstawę swojego rozstrzygnięcia. Ponadto ocena organu nadzorczego, że kontrolowane w trybie nieważnosciowym postanowienie nie jest dotknięte wadą rażącego naruszenia prawa - jest prawidłowa. Ocena rażącego naruszenie prawa, zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., polega na zbadaniu, czy czynność zmierzająca do wydania postanowienia oraz treść załatwienia sprawy w nim wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Nie chodzi przy tym o błędy w wykładni prawa, lecz o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Organ wydając decyzję (postanowienie) czyni to niezgodnie z treścią normy prawnej na tyle wyraźne, że nie budzi to wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 grudnia 2005 r. sygn. akt III SA/Wa 2297/05, publ. LexPolonica nr 1253729; i wyrok NSA z dnia 27 października 2003 r. sygn. akt IVSA 905/02, publ. Lex Polonica nr 364318). Ponadto w aktualnym orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się na racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja (postanowienie). Przed stwierdzeniem nieważności postanowienia niezbędne jest zatem dokonanie oceny naruszenia jego podstawy prawnej jako rażącego w świetle całokształtu okoliczności sprawy z uwzględnieniem konsekwencji prawnych wynikających z zasad ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego. Z tych względów o stwierdzeniu nieważności decyzji administracyjnej decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze (por. wyroki NSA: z dnia 31 października 2008 r. sygn. akt II OSK 1306/07; oraz z dnia 20 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 1729/07, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
W ocenie Sądu analiza art. 97 § 2 k.p.a. pod kątem przesłanki rażącego naruszenia prawa w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie daje podstaw do uznania treści skargi. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazania wymaga, że przepis art. 97 § 2 k.p.a. umożliwia organowi administracyjnemu podjęcie postępowania z urzędu wówczas gdy organ ten stwierdzi, że ustąpiły przyczyny uzasadniające zawieszenie postępowania. A zatem nie można wywodzić z faktu braku stosownego wniosku strony skarżącej o podjęcie postępowania administracyjnego zasadności skargi. Wbrew jej twierdzeniom taki wniosek nie jest konieczny do podjęcia postępowania na podstawie art. 97 § 2 k.p.a.
Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że inwestorzy - M. K. i L. H. wystąpili z wnioskiem o pozwolenie na budowę ww. inwestycji, przedkładając projekt budowlany ([...], czerwiec 1998 r.), który przewidywał wjazd na teren inwestycji i obsługę komunikacyjną poprzez działki nr [...] do działki nr [...] stanowiącą drogę gminną (ul. [...]), przy czym jedynie działka nr [...] (jako droga) stanowiła własność Gminy [...], a pozostałe działki należały do podmiotów prywatnych. Postanowieniem z dnia [...] września 1998 r., znak: [...], Prezydent Miasta [...] zawiesił z urzędu postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., uznając, że sprawa ustanowienia drogi koniecznej na działce nr [...] na rzecz Gminy [...] stanowi zagadnienie prejudycjalne. Pomimo, że w dacie podjęcia postępowania nie ustała przyczyna zawieszenia to organ administracyjny podjął postępowanie ale z zupełnie innej przyczyny. A mianowicie w trakcie zawieszonego postępowania inwestorzy złożyli drugi projekt budowlany ([...], marzec 1999 r.), który zawierał zmiany w zakresie obsługi komunikacyjnej przedmiotowej inwestycji (wjazd od strony działki nr [...]). Pojawiła się więc nowa okoliczność w sprawie, która wymagała oceny merytorycznej przez organ administracyjny.
Strona skarżąca winna mieć na względzie, że z uwagi na skutki procesowe, jakie wywołuje zawieszenie postępowania, organ administracyjny nie mógł na tym etapie prowadzić żadnych czynności procesowych. Aby móc więc ocenić treść nowego projektu konieczne w tym celu było podjęcie postępowania administracyjnego. Z tego też względu Prezydent Miasta [...] na podstawie art. 97 § 2 k.p.a. podjął uprzednio zawieszone postępowanie. Dlatego z tej przyczyny nie można skutecznie postawić zarzutu, że podjęcie postępowania w niniejszej sprawie nastąpiło się z rażącym naruszeniem prawa.
Ponadto wskazania wymaga, że GINB prawidłowo w okolicznościach przedmiotowej sprawy przywołał orzecznictwo sądowoadministracyjne, zgodnie z którym podjęcie postępowania może nastąpić nie tylko wtedy gdy ustąpiły przyczyny uzasadniające zawieszenie postępowania, ale wówczas gdy w rzeczywistości nie było powodów do zawieszenia (por. wyrok NSA z dnia 19 marca 2009 r. sygn. akt II OSK 1375/08, publ. LEX nr 529884, wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 grudnia 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 1846/06, publ. LEX nr 299547). W okolicznościach przedmiotowej sprawy mamy do czynienia właśnie z taką okolicznością. Przedstawione przez inwestora dwie koncepcje obsługi komunikacyjnej wskazują, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do zawieszenia postępowania. Po pierwsze, pomijając fakt, że wystąpiono z powództwem o ustanowienie służebności gruntowej na działce nr [...], wskazania wymaga, iż obsługa komunikacyjna dla przedmiotowej inwestycji zarówno w pierwotnym projekcie, jaki i zmieniającym, została zaprojektowana również przez inne działki, do których inwestor nie posiadał tytułu prawnego. Zwrócił na to uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 października 2001 r. sygn. akt II SA/Kr 3324/00 uchylającym decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2000 r., Nr [...], i poprzedzającą ją decyzję w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego dla przedmiotowej inwestycji, wskazując, że nie wystarcza faktycznie istniejący dostęp do działki budowlanej, ale musi to być prawnie zapewniony dostęp. A zatem uzyskanie służebności na działce nr [...] nie miałoby zupełnie wpływu na rozstrzygnięcie organu z uwagi na zaprojektowaną obsługę komunikacyjną. Po drugie, zgodzić się należy ze stanowiskiem GINB, że wytoczenie powództwa o ustanowienie służebności gruntowej na działce nr [...] w niniejszej sprawie nie stanowiło zagadnienia prejudycjalnego, od którego uzależnione było wydanie decyzji w sprawie wniosku o pozwolenie na budowę. W ocenie Sądu uprzednie rozstrzygniecie sprawy o ustanowienie służebności nie jest niezbędne do rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Tym bardziej, że jak wynika z akt sprawy w niniejszej sprawie z takim powództwem wystąpiła Gmina [...], a nie inwestor. A zatem skoro w drodze ww. powództwa to Gmina [...] miała uzyskać prawny dostęp do swojej działki nr [...], poprzez ustanowienie drogi koniecznej przez działkę nr [...], to w dalszym ciągu otwarty pozostawałby problem legitymacji prawnej inwestora do korzystania z działki nr [...], ponieważ w takim przypadku inwestor winien był uprzednio uzyskać (w drodze umowy lub przed sądem powszechnym) prawo do korzystania z działki nr [...]. Ponadto strona skarżąca winna mieć na względzie, że powództwo o ustanowienie służebności gruntowej jest powództwem o ukształtowanie prawa, a wyrok sądu cywilnego w tej mierze tworzy nowy lub zmienia istniejący stan prawny, a jeżeli tak, to wytoczenie ww. powództwa nie może stanowić podstawy do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. A zatem w takim przypadku organ architektoniczno-budowlany mógł ocenić sprawę w oparciu o przepisy prawa budowlanego bez oczekiwania na orzeczenie sądu cywilnego.
W okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy nie można więc uznać by podjęcie postępowania nastąpiło z rażącym naruszeniem art. 97 § 2 k.p.a. W ocenie Sądu nie można uznać by Prezydent Miasta [...] uczynił to niezgodnie z treścią art. 97 § 2 k.p.a. na tyle wyraźne, że miałoby to skutkować stwierdzeniem rażącego naruszenia prawa. Ponadto owej rażącości prawa nie można upatrywać także w charakterze ww. przepisu, ponieważ podjęcie postępowania umożliwiło organowi dokonanie oceny złożonego przez inwestora "nowego projektu budowlanego", a co za tym idzie ustosunkowanie się do przedstawionego przez stronę nowego materiału dowodowego. Również podjęcie postępowania nie wywołało żadnych negatywnych skutków społeczno-gospodarczych. Jak wynika z akt sprawy postępowanie administracyjne w sprawie wniosku o pozwolenie na budowę zakończyło się ostateczną decyzją o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego zapadłą w dniu 14 stycznia 2003 r. Jeżeli w ocenie skarżącego po tej dacie zaistniały okoliczności umożliwiające wydanie pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę dla przedmiotowej inwestycji to inwestor mógł wystąpić z nowym wnioskiem o pozwolenie na budowę.
Odnosząc się do zarzutu skargi dot. "nie wyjaśnienia przez organ na jakiej podstawie prawnej nastąpiło uznanie, że postanowienia o podjęciu postępowania nie są obarczone żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.", wskazania wymaga, iż charakter postępowania nieważnościowego wymaga właśnie przeprowadzenia analizy czy dany akt administracyjny dotknięty jest którąkolwiek z wad o jakich mowa w art. 156 § 1 k.p.a. A zatem podstawę prawną do przeprowadzenie tej analizy stanowi właśnie art. 156 § 1 k.p.a., przy czym wynik tej oceny determinuje rozstrzygnięcie w sprawie, tj. gdy organ dostrzeże zaistnienie przesłanek - stwierdza nieważność postępowania, lub gdy nie stwierdzi takich naruszeń to na podstawie art. 157 § 3 k.p.a. odmawia stwierdzenia nieważności. Z tych względów powyższy zarzut należy uznać za bezzasadny. Ponadto wbrew twierdzeniom skargi GINB uzyskał materiał dowodowy konieczny do przeprowadzenia postępowania nieważnościowego w niniejszej sprawie. Pomimo postawionego zarzutu strona skarżąca nie wskazała jakie inne dowody mogłyby mieć wpływ na wynik postępowania w tej sprawie.
Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło