II SA/Łd 1074/09
WyrokWSA w Łodzi2010-03-05
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Grzegorz Szkudlarek, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie administracyjne w sprawie użytkowania pawilonu handlowego, uznając je za bezprzedmiotowe, mimo zgłaszanych przez stronę zarzutów dotyczących legalności budowy, użytkowania, dojść do obiektu oraz odprowadzenia wód opadowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji obu instancji wadliwie przeprowadziły postępowanie i nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności nie wykazały w wystarczający sposób, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Umorzenie postępowania na podstawie art. 105 § 1 KPA zostało uznane za przedwczesne, ponieważ organy nie zbadały wszystkich zgłoszonych przez stronę żądań, a także nie ustaliły jednoznacznie legalności przystąpienia do użytkowania obiektu.Stan faktyczny
Skarżący S. M. wniósł o sprawdzenie prawidłowości użytkowania pawilonu handlowego, w tym zakończenia jego budowy i dojść do obiektu. Organy nadzoru budowlanego umorzyły postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ budynek został zrealizowany na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i przystąpiono do jego użytkowania. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, wskazując, że inne kwestie podnoszone przez skarżącego są przedmiotem odrębnych postępowań. Skarżący zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając naruszenie prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. i zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. na rzecz skarżącego S. M. kwotę 500 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 marca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Protokolant asystent sędziego Agnieszka Gortych - Ratajczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2010 roku sprawy ze skargi S. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenie postępowania administracyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] Nr [...]; 2. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. na rzecz skarżącego S. M. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS
Decyzją Nr [...] z dnia [...] r. PINB w B. na podstawie art. 105 §1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) umorzył postępowanie wszczęte z wniosku S. M. w sprawie użytkowania pawilonu handlowego zlokalizowanego w B. przy ul. A [...], z uwagi na brak podstaw faktycznych i prawnych do podjęcia rozstrzygnięcia w przedmiocie złożonego wniosku.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, iż przedmiotowy budynek został zrealizowany na podstawie pozwolenia na budowę z dnia [...] r., jako jeden z czterech pawilonów handlowych. Pozwolenie nakładało na inwestora obowiązek zgłoszenia zakończenia robót budowlanych, które inwestor złożył w kwietniu 1995r. Wnioskując o sprawdzenie prawidłowości dojścia do pawilonu handlowego, prawidłowości użytkowania obiektu, w szczególności zakończenia jego budowy, wnioskodawca podnosił, iż w sprawie zastosowanie znajdują przepisy ustawy Prawo budowlane z 1994 roku. Organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 103 Prawa budowlanego z 1994 roku do spraw wszczętych a nie zakończonych decyzją ostateczną zastosowanie mają przepisy dotychczasowe tj. ustawy z 1974 roku, podkreślił, iż decyzja ostateczną w sprawie jest decyzja o pozwoleniu na budowę z [...] r., która kończyła postępowanie w sprawie budowy oraz kształtowała obowiązki inwestora po zakończeniu robót. Wywodził dalej, iż skoro zastosowanie mają przepisy z 1974 roku, to zauważyć należy, iż nie nakładały one na inwestora obowiązku przechowywania i udostępniania dokumentów budowy po jej zakończeniu, w konsekwencji brak dokumentu potwierdzającego fakt zakończenia budowy. Jednocześnie na skutek kilkukrotnych wystąpień do Urzędu Miasta B. jak i Starostwa Powiatowego w B. ustalono, na podstawie ewidencji ruchu budowlanego, iż budowa zakończyła się w 1995 roku, co pozostaje w zgodności z oświadczeniem inwestora. Organ wskazał, iż sporny obiekt budowlany zrealizowany został na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, przystąpiono do jego użytkowania zgodnie z jego przeznaczeniem, w konsekwencji brak podstaw prawnych do ingerencji w zakończoną budowę. Zastosowane rozwiązania projektowe nie godzą w obowiązujący porządek prawny. Jedynie fakt zwrotu w 2003 roku wywłaszczonej nieruchomości S. M. i U. Z., a sąsiadującej z działką inwestora spowodował odprowadzanie wód opadowych na nieruchomość skarżącego i generuje spory sąsiedzkie. Ściana pawilonu handlowego jest bowiem obecnie usytuowana w granicy obu działek.
W odwołaniu od powyższej decyzji S. M. podkreślił, iż sporny budynek jest użytkowany bez zgłoszenia przystąpienia do użytkowania, nadto wbrew twierdzeniom organu nie ma w aktach sprawy wypisu z rejestru, który miałby potwierdzać zgłoszenie do użytkowania. Budowa nie jest zakończona, brak jest dziennika budowy, użytkowany budynek nie posiada odpowiadającej przepisom prawa komunikacji, gdyż dojście ma szerokość 0,7m, zaś wejście 0,4m. Strona nie zgodziła się ze stanowiskiem, iż zarzut wadliwego użytkowania powstał po zwrocie nieruchomości, gdyż już przed tą czynnością dostęp do obiektu nie był zgodny z obowiązującymi przepisami.
Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. na podstawie art. 138 §1 pkt 1 w związku z art. 105 §1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając powyższe orzeczenie organ odwoławczy zaznaczył, iż sentencja zaskarżonej decyzji jest prawidłowa, jednakże nie można zgodzić się ze wszystkimi twierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia. Ponieważ jednak rozbieżność poglądów sprowadza się wyłącznie do motywów umorzenia, organ orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji.
Przechodząc do meritum podkreślił, iż celem niniejszego postępowania było zbadanie legalności użytkowania budynku handlowo-usługowego zlokalizowanego przy ul. A [...]. Żądanie S. M. zawarte m.in. w piśmie z dnia pismem z dnia 27 lipca 2009 r., a odnoszące się do zbadania prawidłowości wykonania otworów okiennych i drzwiowych w spornym obiekcie (w odniesieniu do zatwierdzonego projektu budowlanego) oraz zbadanie prawidłowości jego stanu technicznego (w odniesieniu do przepisów o warunkach technicznych) stanowią przedmiot odrębnych postępowań prowadzonych przez PINB w B. Dalej organ wskazał, iż przedmiotowy budynek handlowo-usługowy został zrealizowany na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę udzielonej A. D. przez Urząd Miejski w B. w dniu [...]r. znak [...], z kolei oddanie spornego obiektu do użytkowania nastąpiło w kwietniu 1995 r., co zostało potwierdzone w piśmie Starostwa Powiatowego w B. z dnia 31 grudnia 2003r. oraz piśmie z dnia 19 stycznia 2004r., do akt sprawy załączona została także kopia karty książki ewidencji ruchu budowlanego potwierdzona za zgodność z oryginałem. Organ podkreślił, iż w świetle zebranych dokumentów zasadne jest uznanie, iż inwestor legalnie użytkuje sporny budynek. Wyjaśnił, iż rzeczywiście w aktach sprawy nie ma dokumentu poświadczającego oddanie spornego obiektu do użytkowania, w żadnych zbiorach archiwalnych nie odnaleziono takiego dokumentu, jednakże z kopii kart ewidencji ruchu budowlanego w gospodarce nieuspołecznionej pod pozycją l została uwzględniona budowa spornego budynku. Pozycję wskazującą na przeznaczenie obiektu uzupełniono nr 15, w legendzie nr ten został opisany jako budynek handlu, z kolei pozycje odnoszące się do gabarytów obiektu zawierają dane dotyczące parametrów budynku, które są tożsame z tymi ujętymi w decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...]r. Brak odpowiedniej dokumentacji obliguje organ do uwzględnienia zapisów książki ewidencji ruchu budowlanego, która w przypadku zaginięcia dokumentacji projektowej związanej z realizacją danego obiektu może stanowić wiarygodny dowód na legalne przeprowadzenie procesu inwestycyjnego.
Organ zauważył ponadto, iż w decyzji o pozwoleniu na budowę wskazano, że inwestor jest zobowiązany zgłosić w terminie 7 dni po zakończeniu budowy o przystąpieniu do użytkowania całości lub części obiektu. Inwestor nie był zatem zobligowany do uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Jednocześnie nie był zobowiązany do przechowywania opracowań projektowych, dokumentów technicznych robót budowlanych wykonywanych w obiekcie w toku jego użytkowania. Był natomiast obowiązany do prowadzenia książki obiektu budowlanego, stanowiącej dokument przeznaczony do zapisów dotyczących przeprowadzanych badań i kontroli stanu technicznego, remontów i przebudowy w okresie użytkowania obiektu budowlanego. W aktach sprawy znajduje się kopia takiej książki, jednak nie wskazuje daty odbioru obiektu, a pierwszy wpis został dokonany w dniu 10 kwietnia 2007r.
Odnosząc się do żądania skarżącego, zawartego w piśmie z dnia 3 marca 2004r., dotyczącego zastosowania w stosunku do inwestora regulacji zawartej w art. 93 pkt 7 ustawy Prawo budowlane, wyjaśnił, że przepis ten został uchylony ustawą ż dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 163 z 2005r., póz. 1364), wobec czego niemożliwe byłoby jego zastosowanie, nawet przy założeniu, iż sporny obiekt jest użytkowany bez dopełnienia obowiązku zawiadomienia właściwego organu o zakończeniu jego budowy.
Organ nie podzielił również zarzutu strony, jakoby budowa spornego obiektu nie została zakończona do chwili obecnej, gdyż inwestor nie zrealizował zadaszenia nad wejściem do budynku. Inwestor ma bowiem prawo odstąpić od pełnej realizacji obiektu i stan ten nie uzasadnia wszczęcia postępowania w trybie art. 51 Prawa budowlanego, gdyż odnosi się on do zrealizowanych robót istotnie odbiegających od ustaleń i warunków pozwolenia na budowę. Jednakże kwestie te powinny być badane w ramach odrębnego postępowania.
Za nieuzasadnione organ uznał nadto zarzuty o braku odrębnych pozwoleń na budowę instalacji wewnętrznych obiektu. Skoro organ administracji architektoniczno-budowlanej dokonał zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielił pozwolenia na budowę, to jednym z wniosków wypływających z takiego działania jest ustalenie, że inwestycja zrealizowana w oparciu o zatwierdzony projekt będzie mogła samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Natomiast ewentualne wykonanie nowych instalacji, już po jego oddaniu do użytkowania może stanowić przedmiot odrębnego postępowania. Reasumując wobec ustalenia, iż sporny obiekt został oddany do użytkowania zaistniała przesłanka bezprzedmiotowości postępowania, uzasadniająca jego umorzenie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi S. M. wniósł o uchylenie powyższej decyzji jako rażąco naruszającej prawo.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega uwzględnieniu.
Na wstępie wyjaśnić należy, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Przy czym stosownie do treści art. 3 § 1 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., sprawując tę kontrolę sądy administracyjne stosują przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której skarga dotyczy, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Zauważyć także trzeba, iż sąd wprawdzie rozstrzyga w granicach danej sprawy, lecz nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), zaś wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd ma prawo, a także obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia nawet wówczas, gdy taki zarzut nie został podniesiony w skardze. Zobowiązany jest więc do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, a także tych wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Uwzględnienie skargi następuje natomiast tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Podstawą rozstrzygnięcia przyjętą przez organy administracji w rozpatrywanej sprawie był art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z tym przepisem, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Umorzenie postępowania zamyka drogę do konkretyzacji praw lub obowiązków stron i kończy bieg postępowania w określonej instancji administracyjnej, stanowiąc załatwienie sprawy "w inny sposób" w rozumieniu art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jest to więc orzeczenie formalne, kończące postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. W związku z tym przypomnieć należy o tym, że w orzecznictwie sądowym oraz piśmiennictwie przyjmuje się, iż bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją okoliczności czyniące, wydanie decyzji administracyjnej rozstrzygającej sprawę co do jej istoty prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli braknie któregoś z elementów tego stosunku materialnoprawnego. Tak więc sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne (por. np. wyroki NSA z dnia 7 grudnia 2005 roku, II OSK 286/05 – Lex nr 190997 i z dnia 21 lutego 2006 roku, I OSK 967/05 – Lex nr 201507; B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2000, str. 426 – 428; M. Jaśkowska, A. Wróbel: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2000, str. 577). Przy czym, bezprzedmiotowości postępowania nie należy mylić z bezzasadnością żądania strony, która oznacza brak przesłanek do uwzględnienia jej wniosku i musi zostać wykazana w decyzji załatwiającej sprawę co do jej istoty, a nie prowadzić do umorzenia postępowania.
W tym miejscu należy również przypomnieć, że stosownie do treści art. 107 § 1 zd. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego decyzja, oprócz oznaczenia organu administracji publicznej, daty wydania, oznaczenia strony lub stron, powołania podstawy prawnej, rozstrzygnięcia, pouczenia, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpisu z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do jej wydania, powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W myśl zaś art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. W orzecznictwie sądowym natomiast zgodnie przyjmuje się, że motywy decyzji powinny być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy wydaną decyzją. Chodzi więc o umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle konkretnego przepisu prawa oraz wykazanie związku między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia (por. np. NSA w wyroku z dnia 10 lipca 1985 roku, SA/Kr 579/85 – ONSA 1985/2/14, GAP 1988/21/44). Zwrócić przy tym należy uwagę, iż uzasadnienie decyzji ma szczególne znaczenie nie tylko przy ocenie prawidłowości decyzji przez organ wyższego stopnia, ale także daje stronie niezadowolonej z rozstrzygnięcia zawartego w decyzji możliwość polemiki ze stanowiskiem organu i to zarówno, jeśli idzie o ustalenia faktyczne poczynione w sprawie, jak i dokonaną przez organ wykładnię przepisów prawa będących podstawą wydanego rozstrzygnięcia.
Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza uprawnienia strony i podstawowe zasady postępowania administracyjnego (art. 7 – 10 Kodeksu postępowania administracyjnego), a tym samym stanowi podstawę do uchylenia takiej decyzji (por. np. wyroki NSA: z dnia 16 marca 1998 roku, II SA 96/98, Lex nr 41681; z dnia 28 października 1998 roku, I SA/Gd 1651/96; z dnia 13 grudnia 1988 roku, II SA 497/88, ONSA 1989/2/68, Lex nr 10079; z dnia 8 maja 1998 roku, I SA/Lu 380/97, nie publ.).
Uwagi te dotyczą decyzji organów obu instancji. W orzecznictwie sądowym nie budzi bowiem wątpliwości, że przedmiotem postępowania odwoławczego jest sprawa administracyjna jako całość i stąd podstawowym zadaniem organu II instancji jest ponowne rozstrzygnięcie danej sprawy (por. np. wyrok NSA z dnia 14 sierpnia 1987 roku, IV SA 385/87, Gospodarka Administracja Państwowa 1987/21/40 i wyrok NSA z dnia 9 października 1992 roku, V SA 137/92, ONSA 1993/1/22). Zatem, z chwilą otrzymania odwołania wraz z aktami sprawy, organ II instancji powinien przystąpić do rozpatrzenia sprawy, tak jak gdyby nie było decyzji organu I instancji. Zadaniem organu odwoławczego jest więc rozważenie, jak należy rozstrzygnąć daną sprawę zgodnie z zasadą praworządności i prawdy obiektywnej, a nie tylko utrzymać lub zmienić decyzję organu I instancji. Na organie odwoławczym ciąży więc obowiązek ustosunkowania się do wszystkich zarzutów podniesionych przez stronę odwołującą się (por. np. wyroki NSA: z dnia 7 lutego 1996 roku, SA/Sz 2214/95, z dnia 22 kwietnia 1998 roku, I SA/Lu 21/98, Lex nr 34147, z dnia 4 listopada 1998 roku, I SA/Lu 1056/97, nie publ.).
Podkreślić w tym miejscu dodatkowo należy, iż z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego wynika obowiązek podejmowania przez organy administracji publicznej wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Z kolei stosownie do art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jako dowolne należy więc traktować ustalenia faktyczne, znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku koniecznego do wydania decyzji o przekonującej treści (por. np. wyrok SN z dnia 23 listopada 1994 roku, II ARN 55/94, OSNP 1995/7/83 i wyrok NSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2001 roku, I SA 1768/99, LEX nr 54171).
Odnosząc powyższe uwagi do przedmiotu niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, iż choć decyzje organów obu instancji zawierają elementy merytorycznej oceny niektórych żądań skarżącego, zgłoszonych w toku postępowania administracyjnego, to jednak analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz ich uzasadnień prowadzi do wniosku, że nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne dla jej rozstrzygnięcia okoliczności sprawy. W szczególności w wystarczający sposób nie wykazano, iż postępowanie stało się z jakiejkolwiek przyczyny bezprzedmiotowe, co miałoby uzasadniać jego umorzenie na podstawie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Z treści uzasadnień wydanych w niniejszej sprawie rozstrzygnięć wynika bowiem, iż przedmiotem analizy była w zasadzie jedynie kwestia legalności przystąpienia do użytkowania pawilonu handlowego położonego w B. przy ul. A [...].
Już na wstępie uzasadnienia swojej decyzji organ I instancji wskazał, iż postępowanie wszczęte zostało w przedmiocie prawidłowości dojścia do pawilonu handlowo – usługowego, jednak w toku postępowania S. M. w trakcie postępowania wielokrotnie rozszerzał swoje żądanie wnosząc o sprawdzenie prawidłowości użytkowania przedmiotowego lokalu, w szczególności zakończenia jego budowy oraz wymaganych prawem dojść do obiektu. Podnosił również zarzut w zakresie prawidłowości odprowadzenia wód opadowych oraz wykonania instalacji wewnętrznych. Decyzja organu I instancji obejmuje zaś umorzenie postępowania w przedmiocie użytkowania przedmiotowego pawilonu, co zdaje się wskazywać, iż umorzono postępowanie w odniesieniu do wszystkich żądań zgłoszonych przez skarżącego.
Na wstępie należy wskazać, że organ I instancji błędnie przyjął, iż w rozpoznawanej sprawie mają zastosowanie przepisy Prawa budowlanego z 1974 r., gdyż decyzja udzielająca pozwolenia na budowę wydana została w [...] r., a zatem w okresie obowiązywania tej ustawy. Zgodnie z powołany przez organ przepisem art. 103 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( test jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy ustawy, z zastrzeżeniem ust. 2, który stanowi, że przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe. Sporny obiekt wzniesiony został w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę, a zatem do wszelkich postępowań wszczętych po dacie wejścia w życie Prawa budowlanego z 1994 r., czyli po 1 stycznia 1995 r. stosuje się przepisy nowej ustawy.
W niniejszej sprawie postępowanie wszczęte zostało wnioskiem S. M. z dnia 26 marca 2003 r. Nie ulega przeto wątpliwości, że organ winien stosować przepisy Prawa budowlanego z 1994 r. Oczywistym jest, że od daty złożenia wniosku Prawo budowlane ulegało licznym zmianom. Organ winien zatem stosując przepisy intertemporalne poszczególnych ustaw zmieniających ustalić, czy w rozpoznawanej sprawie mają zastosowanie przepisy Prawa budowlanego w kształcie obowiązującym w dacie wszczęcia postępowania, czy też z uwzględnieniem wprowadzonych zmian. I tak przykładowo można wskazać, iż zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718), do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe z zastrzeżeniem ust. 2. Podobny zapis zawiera również ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 163, poz. 1364) w art. 7, który stanowi, iż do spraw wszczętych a niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego należy stwierdzić, iż decyzja z dnia [...]r. nie nakładała na inwestora obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie spornego obiektu, a jedynie obowiązek zawiadomienia organu o przystąpieniu do użytkowania w terminie 7 dni od zakończenia budowy. Jak twierdzą uczestnicy postępowania ( inwestorzy) budowa została zakończona w kwietniu 1995 r. i w tym czasie przystąpili oni do użytkowania obiektu. W okresie tym obowiązywały już przepisy nowej ustawy – Prawa budowlanego z 1994 r., która weszła w życie w dniu 1.01.1995 r. Do oceny prawidłowości czynności zawiadomienia o przystąpieniu do użytkowania przedmiotowego budynku należałoby przeto stosować przepisy tej ustawy, w tym, art. 54 i 57 .
Zgodnie z art. 63 powołanej ustawy właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany przechowywać przez okres istnienia obiektu dokumenty, o których mowa w art. 60 oraz opracowania projektowe i dokumenty techniczne robót budowlanych wykonywanych w obiekcie w toku jego użytkowania. Dokumenty zaś, o których mowa w art. 60 to dokumentacja budowy, dokumentacja powykonawcza oraz wszelkie inne dokumenty i decyzje dotyczące obiektu, a także w razie potrzeby, instrukcje obsługi i eksploatacji obiektu, instalacji i urządzeń związanych z tym obiektem. Nie ulega wątpliwości, że zawiadomienie o zakończeniu budowy obiektu i przystąpieniu do jego użytkowania jest dokumentem, o którym stanowi wskazany przepis. Na inwestorze zatem spoczywa ciężar dowodu, iż dopełnił wszelkich czynności związanych z przystąpieniem do użytkowania obiektu.
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że inwestor nie dysponuje takim dowodem, niemniej jednak organ czynił starania zmierzające do ustalenia, czy uczestniczka postępowania dopełniła formalności związanych z zawiadomieniem właściwego organu o zakończeniu budowy i swoje ustalenia w tym zakresie oparł na zapisie znajdującym się w książce ewidencji ruchu budowlanego. Skoro bowiem w archiwach właściwych organów nie ma stosownej dokumentacji dotyczącej oddania obiektu do użytkowania, organy nadzory budowlanego są zobligowane do uwzględnienia zapisów w tej książce.
Organy obu instancji przeoczyły jednak, iż w piśmie z dnia 23.06.2003 r. Urząd Miasta B. informował PINB w B. o przesłaniu w dniu 14.01.1994 r. dokumentacji dotyczącej wydania pozwolenia na budowę spornego pawilonu do Sądu Rejonowego w B. oraz, że dokumentacja ta nie została zwrócona. Z dokumentów złożonych przez uczestników postępowania, w tym uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w B. w sprawie sygn. akt I C 302/01 oraz Sądu Okręgowego w P. w sprawie sygn. akt II Ca 241/03 wynika, że w sprawie sygn. akt I C 225/01 wydana została opinia biegłego z zakresu budownictwa lądowego J. C. w oparciu o dokumentację projektową przedmiotowego obiektu. Nie można zatem wykluczyć, iż dokumentacja ta nadal znajduje się w Sądzie, a wraz z nią dokument potwierdzający zawiadomienie organu o zakończeniu budowy i przystąpieniu do użytkowania. Organ nie poczynił jednak w tym zakresie jakichkolwiek ustaleń. Nie ocenił również pisma Starostwa Powiatowego w B. z dnia 19.01.2004 r. (k.22), z którego wynika, że wpisy do książek ruchu budowlanego do roku 1999 r. były dokonywane nie tylko na podstawie formalnego zgłoszenia zakończenia budowy dokonanego przez inwestora, ale również w sytuacji, gdy organ posiadał z urzędu wiedzę o przystąpieniu do użytkowania obiektu. Taka sytuacja mogła mieć miejsce w powyższej sprawie. Nie można zatem wykluczyć, co podniósł skarżący, iż przedmiotowy obiekt został wpisany do książki ruchu budowlanego bez dopełnienia formalności związanej z zawiadomieniem organu o zakończeniu budowy i przystąpieniu do użytkowania.
Wniosek organu, że inwestor dopełnił formalności związanych z przystąpieniem do użytkowania obiektu, a zatem że obiekt jest użytkowany legalnie w świetle dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego, jest w ocenie Sądu co najmniej przedwczesny.
Na rozprawie w dniu 19.02.2010 r. skarżący złożył wypis z kartoteki budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w B. z dnia 7 lipca 2008 r. (k.35), z którego wynika, że na działce oznaczonej nr 340/13 w B., przy ul. A [...] znajduje się budynek handlowo – usługowy o powierzchni 42 m2, w którym wskazano rok 1996, jako rok zakończenia budowy, a jako podmiot ewidencyjny M. i A. D. Dokument ten niewątpliwie dotyczy spornego obiektu i dodatkowo przemawia za tym, że przyjęta przez organ data zakończenia jego budowy (kwiecień 1995 r.) nie jest okolicznością pewną. Analogicznie wypada również ocenić wniosek organu w zakresie dopełnienia przez inwestora formalności związanych z zawiadomieniem organu o zakończeniu budowy i przystąpieniu do użytkowania obiektu.
Należy również wskazać, iż organy obu instancji pominęły szereg żądań zgłoszonych przez skarżącego w toku postępowania, w tym wymaganego prawem dojścia do obiektu, odprowadzenia wód opadowych, czy też wykonania instalacji wewnętrznych – monitoringu i alarmu. W odniesieniu do tej instalacji obowiązkiem organu było ustalenie okresu, w którym roboty te zostały wykonane oraz wyjaśnienie, czy roboty te wymagały uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, czy też wystarczające było w okresie ich wykonania zgłoszenie zamiaru wykonania robót i czy inwestor legitymuje się dokumentami potwierdzającymi legalność ich wykonania.
Do wskazanych kwestii pomimo, iż mogą one oddziaływać na uzasadniony interes prawny skarżącego, o jakim stanowi art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), nie odniósł się ani organ I, ani II instancji. Z akt sprawy nie wynika zaś, aby zagadnienia te wydzielone zostały do odrębnych postępowań.
Reasumując Sąd stwierdził, iż przedstawione powyżej uchybienia wskazują na wadliwe przeprowadzenie przez organy administracji obu instancji postępowania oraz niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji umorzenie postępowania administracyjnego z powołaniem się na przepis art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego należało ocenić, jako co najmniej przedwczesne.
Z tych też przyczyn na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i art. 135 p.p.s.a. w związku z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło