I SA/Bk 112/11

WyrokWSA w Białymstoku2011-05-11

Skład orzekający: Jacek Pruszyński, Małgorzata Roleder, Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo ustaliły rzeczywistą wartość transakcji sprzedaży używanych samochodów, kwestionując ceny wykazane na fakturach VAT i opierając się na innych dowodach, takich jak historie rachunków bankowych, zeznania świadków, polisy ubezpieczeniowe i umowy kredytowe?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły rzeczywistą wartość transakcji sprzedaży używanych samochodów, kwestionując ceny wykazane na fakturach VAT. Ustalenia te opierały się na kompleksowej analizie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym historii rachunków bankowych, zeznań świadków, polis ubezpieczeniowych i umów kredytowych, które logicznie uzasadniały wnioski o zaniżeniu obrotów. Sąd podkreślił, że postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organy było kompletne i zgodne z przepisami, a wyciągnięte wnioski były uzasadnione.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła rozliczenia podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2005 r. przez D. S. Organy podatkowe zakwestionowały wykazane przez podatnika obroty ze sprzedaży używanych samochodów, stwierdzając zaniżanie kwot należnych od nabywców. Po utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji przez Dyrektora Izby Skarbowej, strona wniosła skargę do WSA. WSA uchylił decyzję organu odwoławczego, wskazując na błędy w ustaleniach faktycznych. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej przez NSA, sprawa wróciła do WSA celem ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jacek Pruszyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder, sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Protokolant Beata Rusiecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 11 maja 2011 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] maja 2009 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2005 r. oddala skargę. Decyzją z [...] grudnia 2008 r., Nr [...] Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. dokonał D. S., prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą "D" Komis samochodowy z siedzibą w Ł. (dalej również jako skarżący), rozliczenia VAT za miesiące od stycznia do grudnia 2005 r. - w wysokości innej, niż zadeklarowana przez podatnika. Podstawą tego rozstrzygnięcia było stwierdzenie nieprawidłowości, polegających na zaniżaniu obrotów (kwot należnych) ze sprzedaży używanych samochodów, poprzez wykazywanie na fakturach sprzedaży kwot niższych, od faktycznie zapłaconych przez nabywców pojazdów. W związku z ustaleniami, organ pierwszej instancji, za nierzetelne uznał rejestry sprzedaży prowadzone dla celów podatku od towarów i usług w zakresie wykazanych przez skarżącego obrotów oraz podatku należnego z tytułu sprzedaży 16 pojazdów samochodowych w miesiącach od stycznia do grudnia 2005 r. Po rozpatrzeniu odwołania pełnomocnika skarżącego, Dyrektor Izby Skarbowej w B. wydał [...] maja 2009 r. decyzję nr [...], którą utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące styczeń - marzec, maj - lipiec, wrzesień - grudzień 2005 r. Z kolei za miesiące kwiecień i sierpień 2005 r. organ odwoławczy uchylił decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w B. i na nowo określił zobowiązanie w podatku od towarów i usług. Dyrektor Izby Skarbowej za nietrafne uznał odstąpienie przez organ pierwszej instancji od oszacowania podstawy opodatkowania w przypadkach, gdy za podstawę opodatkowania przyjęto wartości z polis ubezpieczeniowych. Na powyższą decyzję pełnomocnik strony skarżącej wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zarzucając naruszenie: (1) art. 5 ust. 1 pkt 1, art. 19 ust. 1, ust. 4, art. 29 ust. 1, art. 99 ust. 12, art. 109 ust. 3 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm. (dalej w skrócie: "u.p.t.u."), poprzez ich zastosowanie, przyznanie stronie skarżącej statusu podatnika VAT, pomimo braku przesłanek faktycznych do zastosowania tych przepisów oraz na braku prawidłowej subsumcji: niesłusznie wskazano, że podatnik zaniżył podatek należny wynikający z faktur sprzedaży samochodów; niewłaściwe uznanie, że z tytułu sprzedaży pojazdów uzyskał kwoty wyższe niż wynikają z faktur sprzedaży; (2) art. 188 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm. (dalej w skrócie: "o.p."), poprzez nieuwzględnienie żądań strony dotyczących przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków wskazanych w zastrzeżeniach do protokołu kontroli mimo, że okoliczności, na które mieliby zeznawać nie zostały przez organ kontroli dostatecznie udowodnione, a strona nie miała możliwości uczestniczenia w czynnościach dowodowych z udziałem tych świadków; (3) art. 122 o.p. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego, a wręcz dokonania wadliwych ustaleń faktycznych, ograniczając dalece inicjatywę dowodową strony podjętą celem wyczerpującego ustalenia okoliczności sprawy; (4) art. 187 § 1, art. 191, art. 210 § 1 pkt 4 i pkt 6 o.p. poprzez niedopełnienie obowiązku zebrania materiału dowodowego oraz wyczerpującego rozpatrzenia tego materiału (organ pominął wiele dowodów, z kolei dowody, na których się oparł, wydając decyzję ocenił wybiórczo i dowolnie, włączenie materiałów dowodowych - protokołów przesłuchań z postępowań karno - skarbowych, co uniemożliwiło stronie zadawanie pytań nabywcom, mimo że okoliczności będące przedmiotem dowodu mają znaczenie w niniejszej sprawie i strona ma prawo czynnie w nich uczestniczyć); (5) art. 121 § 1, art. 187 § 1, art. 181 o.p., statuujących zasadę zaufania obywateli do organów podatkowych, bowiem organy podatkowe obydwu instancji nie włączyły w poczet materiału dowodowego oraz pominęły fakt, iż znajdujące się w Urzędzie Celnym dokumenty i dowody w postaci protokołów czynności sprawdzających i weryfikacyjnych oraz fotografii, dotyczą pojazdów zakwestionowanych przez organ, które to materiały znajdują się w referacie oddziału celnego Urzędu Celnego w B. oraz (6) art. 68, art. 29 ust. 1 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. UE L. 302 ze zm.), poprzez zakwestionowanie wartości samochodów określonych w dokumentach celnych SAD. Mając powyższe na uwadze autor skargi wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, bądź stwierdzenie nieważności obu decyzji, jak też o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wyrokiem z 17 grudnia 2009 r. sygn. akt I SA/Bk 340/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nie można przyjąć do ustalenia wielkości obrotu w rozumieniu art. 29 ust. 1 u.p.t.u. wartości samochodów opierając się jedynie na polisach AC, publikatorach INFO-EKSPERT, czy cenach proponowanych przez skarżącego w ogłoszeniach prasowych, a tak organy postąpiły przy czterech transakcjach sprzedaży samochodów: (1) Nissan Maxima (2) Volkswagen Passat (3) Hyundai Tiburon oraz (4) Ford Mustang. W przypadku tych pojazdów, nie uwzględniono kwot wynikających z faktur przyjmując wartości samochodów wynikające z polis AC. W ocenie Sądu, w tych sytuacjach nie popartych innymi dowodami, nie można utożsamiać wartości pojazdów, określanych na podstawie Ogólnych Warunków Ubezpieczeń (OWU) z wartością pojazdu, która może być odmienna i wynika z umowy sprzedaży, potwierdzonej fakturą VAT. Dodatkowo Sąd wskazał, że przy transakcji sprzedaży samochodu Hyundai Tiburon organy oparły się o dwie opinie, wyrywkowo przyjmując ustalenia z każdej z nich dla potrzeb własnej oceny danej transakcji. Sąd podkreślił, że o ile opinie biegłych są rozbieżne, a materiał dowodowy nie daje podstaw do oparcia się na jednej z nich, to organ podatkowy powinien wyjaśnić sprzeczności poprzez przesłuchanie biegłych lub zażądanie pisemnych wyjaśnień. Zaniechanie przez organy wykonania powyższych czynności naruszyło w ocenie tego Sądu art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organy nie podważyły skutecznie wielkości obrotu (podstawy opodatkowania), również w przypadku transakcji sprzedaży samochodów: (1) Chrysler Neon, (2) Chrysler Stratus, (3), Nissan Maxima, (4) Jeep Liberty, (5) Dodge Caravan oraz (6) Jeep Liberty. Organy przy tych transakcjach nie podważyły zeznań świadków przesłuchanych na okoliczność nabycia od skarżącego samochodów osobowych (Chrysler Stratus, Jeep Libertyn, Dodge Caravan, Jeep Libertyn) albo oparły swoje rozstrzygnięcia nie przesłuchując w ogóle nabywcy pojazdu (Chrysler Neon, Nissan Maxima). Sąd podkreślił, że jeżeli nabywcy pojazdów potwierdzają fakt ich zakupu za cenę wynikającą z faktur VAT dokumentujących te transakcje, to odmowa przyznania zeznaniom świadków cechy wiarygodności, opierać się musi na nie budzących wątpliwości innych dowodach. Sam fakt, że wartość rynkowa określonego pojazdu jest wyższa, niż cena transakcyjna nie wystarcza do zakwestionowania dowodu bezpośredniego z zeznań świadka (ów), zwłaszcza, gdy zeznań tych nie podważono innymi dowodami. Jednocześnie z zeznań tych wynika, dlaczego przyjęto taką, a nie inną wartość w fakturze VAT. Sąd Wojewódzki wskazał, że odrębnego wyjaśniania wymaga transakcja odnosząca się do samochodu Chrysler Town & Country, co do której nabywca K. R. zaprzeczył, by kiedykolwiek zakupił przedmiotowy samochód od podatnika i zeznał, że nie podpisywał umowy komisowej z B. J. W ocenie Sądu powstało pytanie, w oparciu o jakie dowody organy przyjęły, że faktycznie pojazd został sprzedany przez skarżącego M. K., za pośrednictwem B. J. Sąd wyjaśnił, że w transakcji tej jest to o tyle istotne, że w fakturze VAT Nr [...] z [...] kwietnia 2005 r. nie wpisane zostało nazwisko nabywcy "R" lecz "R". Sąd stwierdził, że organy nie wyjaśniły, w jaki sposób skarżący wszedł w posiadanie danych niezbędnych do ujęcia w opisywanej fakturze. Okoliczności odnoszące się do tej transakcji, zdaniem Sądu I instancji, wymagały ponownego wyjaśnienia i przeanalizowania przez organy. Nie budziły natomiast wątpliwości Sądu pierwszej instancji ustalenia organów dotyczące tych transakcji, w których organy korzystając z innych dowodów, potwierdziły jednoznacznie, że faktury dokumentujące transakcje nie odzwierciedlają rzeczywistego ich przebiegu w odniesieniu do kwot w nich wykazanych. Dotyczyło to pięciu transakcji sprzedaży samochodów: (1) Chrysler 300 M, (2) Volkswagen Vento 1,9 D, (3) Jeep Grand Cherokee, (4) Chrysler 300M 3,5, (5) Nissan Maxima. W opisanych transakcjach sprzedaży samochodów nie doszło, ani do naruszenia przepisów postępowania podatkowego, ani przepisów prawa materialnego mogących mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia organów podatkowych. Po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w B., Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z 11 lutego 2011 r. sygn. akt I FSK 345/10, uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku. Sąd kasacyjny stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny pozostawił poza swoim orzeczeniem ocenę legalności zaskarżonej decyzji w zakresie transakcji sprzedaży przez skarżącego samochodu marki Chrysler 300M 3,5 V6 rok produkcji 2002 na rzecz H. Ś., czym naruszył art. 3 § 1, art. 133 § 1 i 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Za zasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał także zarzut skargi kasacyjnej, naruszenia art. 141 § 4 ustawy procesowej, w odniesieniu do wszystkich zakwestionowanych ustaleń. Sąd kasacyjny uznał, że ustalenia poszczególnych transakcji zakwestionowanych przez Sąd pierwszej instancji pomijają szereg okoliczności i dowodów wskazanych na potwierdzenie stanowiska zajętego w decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w B. Zakwestionowanie przez organy podstawy opodatkowania wykazanej przez podatnika i ustalenie jej w rzeczywistej wysokości zostało oparte na dowodach wskazanych i ocenionych zgodnie z obowiązującymi zasadami. Wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji nawiązanie w tych ustaleniach do wartości rynkowej było ostatnim z szeregu argumentów wykorzystanych przez organy, który jedynie potwierdzał racjonalność wniosków. Ustalony przez organy stan faktyczny w zakresie zakwestionowanym przez Sąd pierwszej instancji daje podstawy do uznania, że przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami postępowanie dowodowe pozwoliło na odtworzenie rzeczywistego przebiegu transakcji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, rozpoznając ponownie sprawę, zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie podkreślenia wymaga, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny (art. 190 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W przywołanym wyroku z 11 lutego 2011 r. NSA jednoznacznie stwierdził, że przeprowadzone przez organy postępowanie dowodowe pozwoliło na odtworzenie rzeczywistego przebiegu transakcji sprzedaży samochodów: (1) Nissan Maxima na rzecz J. K., (2) Volkswagen Passat na rzecz K. i T. M., (3) Hyundai Tiburon na rzecz C. S. (4) Ford Mustang na rzecz P. Ś., (5) Chrysler Neon na rzecz J. W., (6) Chrysler Stratus na rzecz P. M., (7) Jeep Liberty na rzecz T. B., (8) Dodge Caravan na rzecz K. P., (9) Jeep Liberty na rzecz M. N. oraz (10) Chrysler Town & Country na rzecz M. K. Ponownie orzekający w tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł ponadto podstaw do zakwestionowania ustaleń organów odnośnie rzeczywistej wartości pozostałych transakcji sprzedaży, a dotyczących pojazdów: (11) Chrysler 300 M na rzecz E. K., (12) Volkswagen Vento 1,9 D na rzecz M. i E. Z., (13) Jeep Grand Cherokee na rzecz C. C. S., (14) Chrysler 300 M na rzecz M. R., (15) Chrysler 300 M na rzecz H. Ś. i (16) Nissan Maxima na rzecz C. S. Oceniając przeprowadzone w sprawie postępowanie, wskazać należy, co już wielokrotnie podnoszono w orzecznictwie sądów administracyjnych, że to na organy nałożony jest obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu towarzyszy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i 187 o.p.). Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest zarówno zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, a także ich prawidłowa ocena. Oceny tej organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (art. 191 o.p.). Podkreślenia wymaga ponadto, że dowodem w sprawie podatkowej jest wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, o ile nie jest to sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 o.p.). Zgodnie zaś z art. 181 o.p. dowodem w postępowaniu mogą być w szczególności materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa karne skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Dlatego też pozyskane z postępowań karno-skarbowych protokoły przesłuchań nabywców samochodów mogły stanowić podstawę do ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy. W aktualnym stanie prawnym nie ma też wymogu, aby czynności dowodowe przeprowadzone w postępowaniu karnym w każdym przypadku były powtarzane w postępowaniu podatkowym. Zdaniem Sądu wykorzystanie materiałów dowodowych przeprowadzonych i zgromadzonych w toku postępowania karno-skarbowego, co do zasady nie narusza podstawowych zasad prowadzenia postępowania podatkowego, w tym zasady czynnego udziału strony w tym postępowaniu. Powtórzenie określonych czynności dowodowych przeprowadzonych w toku postępowania karno-skarbowego będzie konieczne jedynie wówczas, kiedy ocena tych dowodów dokonana w powiązaniu z materiałem dowodowym zebranym w postępowaniu podatkowym, uniemożliwia jednoznaczne i prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w konkretnej sprawie podatkowej (zob. wyrok WSA w Białymstoku z 10 stycznia 2008 r., I SA/Bk 547/07, LEX nr 462645, wyrok NSA z 27 lipca 2010 r. I GSK 1132/09, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Z taką sytuacją nie mamy natomiast do czynienia w przedmiotowej sprawie. Mając na uwadze powyższe dyrektywy prawidłowego postępowania, Sąd uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny a wyciągnięte na jego podstawie wnioski w pełni uzasadnione. Nie mogły zatem zostać uwzględnione zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia szeregu przepisów o.p. I. W przypadku samochodów: (1) Nissan Maxima sprzedanego na rzecz J. K., (5) Chrysler Neon sprzedanego na rzecz J. W., (6) Chrysler Stratus sprzedanego na rzecz P. M., (7) Jeep Liberty sprzedanego na rzecz T. B., (8) Dodge Caravan sprzedanego na rzecz K. P., (14) Chrysler 300 M sprzedanego na rzecz M. R., o zaniżeniu wartości na fakturach dokumentujących wymienione transakcje świadczą przede wszystkim historie przepływów na rachunku bankowym skarżącego. Dodatkowo organ oparł się na innych dowodach, które potwierdziły trafność ustaleń poczynionych odnośnie tych transakcji. Były to polisy w zakresie ubezpieczenia AC, czy też okoliczności sprzedaży pojazdu kolejnemu nabywcy oraz informacje uzyskane z banków. W przypadku samochodu Nissan Maxima zauważenia wymaga, że skarżący uzyskał kwotę 30.000 zł z kredytu udzielonego nabywczyni przez [...] Bank. Wpłata tej kwoty dokonana została na rachunek bankowy strony. Wyjaśnienia skarżącego o zwrocie nabywczyni części kwoty nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. W dokumentacji księgowej brak było dowodu "KW" potwierdzającego wypłatę takiej gotówki. Również w przypadku transakcji sprzedaży pojazdu Chrysler Neon historia rachunku skarżącego dowodzi, że kwota wymieniona na kwestionowanej fakturze odbiega od rzeczywistej wartości tej transakcji. Na rachunek strony wpłacona została kwota 22.000 zł z tytułu umowy kredytowej zawartej między nabywcą a bankiem. Organy logicznie uzasadniły swoje stanowisko w kwestii wiarygodności wyjaśnień skarżącego twierdzącego, że zwrócił nabywcy część przelanej z banku na jego konto gotówki. W szczególności pismo z banku potwierdza, że nabywca uzyskał kredyt jedynie na nabycie pojazdu. W świetle powyższego, przedłożony w toku postępowania dowód "KW" zasadnie uznany został za niewiarygodny i stworzony dla potrzeb tego postępowania. Zwłaszcza, że w momencie rozpoczęcia kontroli takiego dokumentu nie stwierdzono w dokumentach księgowych firmy skarżącego. Historia rachunku bankowego skarżącego wskazuje, że rzeczywista wartość transakcji sprzedaży samochodu Chrysler Stratus również odbiega od tej wskazanej na fakturze VAT. Zeznania skarżącego i nabywcy nie zostały potwierdzone w dowodach zgromadzonych w sprawie. Na rachunek bankowy strony wpłynęła kwota 16.500 zł z tytułu kredytu udzielonego nabywcy przez bank, na zakup tego samochodu. Nabywca zeznawał natomiast, że za ten samochód zapłacił gotówką, nie biorąc na ten cel kredytu. Trafność ustaleń organów potwierdza ponadto fakt, że P. M. sprzedał przedmiotowe auto po upływie 10 miesięcy kolejnemu nabywcy za kwotę 11.000 zł, co poddaje w wątpliwość wartość transakcji wynikającej z faktury wystawionej przez skarżącego - 4.500 zł. Organy zasadnie uznały za niewiarygodne zeznania strony i nabywcy samochodu Jeep Liberty co do rzeczywistej wartości transakcji. Twierdzeniom tych osób przeczy okoliczność przelania na konto skarżącego kwoty 25.000 zł z tytułu umowy kredytowej zawartej między T. B. i bankiem. Również i w przypadku transakcji sprzedaży pojazdu Dodge Caravan na rzecz K. P., decydująca o ustaleniu rzeczywistej jej wartości jest historia rachunku bankowego skarżącego, na który wpłynęła kwota 52.000 zł z kredytu zaciągniętego przez nabywcę na zakup tego auta. Trafność ustaleń organów potwierdza ponadto pismo banku kredytującego oraz ubezpieczenie AC przedmiotowego pojazdu na kwotę 62.000 zł. Podobnie ocenić trzeba sprzedaż samochodu Chrysler 300M 3,5. Organ odwoławczy słusznie przyjął, że kluczowym dla ustalenia kwoty sprzedaży tego samochodu przez skarżącego na rzecz M. R. jest historia operacji na rachunkach bankowych strony i zeznania świadka. Z historii na rachunkach bankowych jednoznacznie wynika, iż świadek zapłacił za powyższy samochód 38.000,00 zł. II. Rzeczywista wartość transakcji sprzedaży samochodów: (4) Ford Mustang na rzecz P. Ś., (11) Chrysler 300 M na rzecz E. K., (12) Volkswagen Vento 1,9 D na rzecz M. i E. Z., (13) Jeep Grand Cherokee na rzecz C. C. S., (15) Chrysler 300 M na rzecz H. Ś. (16) Nissan Maxima na rzecz C. S., wynika z kolei głównie z zeznań ich nabywców. Ponadto dla wzmocnienia argumentacji organy powoływały się również na wartość wynikającą z polis ubezpieczeniowych, czy też wysokość umowy kredytowej zawartej w związku z zakupem auta oraz okoliczności odsprzedaży pojazdu. O zaniżeniu ceny pojazdu Ford Mustang świadczą przede wszystkim zeznania nabywcy, które w powiązaniu z wysokością udzielonego kredytu na zakup samochodu i wpłatą części tego kredytu na rachunek bankowy skarżącego, pozwalają na odtworzenie rzeczywistej wartości tej transakcji. Z zeznań nabywcy wynika, że uzyskał on kredyt na zakup pojazdu w kwocie 50.000 zł. Bank przelał na konto skarżącego 16.500 zł. Pozostała część kwoty transakcji została wypłacona stronie w gotówce. Potwierdza to umowa kredytowa przedłożona przez świadka oraz jego zeznania. Ponadto o trafności ustaleń organów świadczy także ubezpieczenie zakupionego przez P. Ś. pojazdu na kwotę 45.000 zł. Przedłożona do akt polisa ubezpieczeniowa wystawiona została rok po transakcji nabycia. Słusznie organy wywiodły, że rzeczywista wartość pojazdu w chwili nabycia przez P. Ś. musiała być wyższa niż wartość określona w polisie AC. W przypadku sprzedaży samochodu Chrysler 300 M, organ odwoławczy słusznie zauważa, że nabywca pojazdu E. K. przesłuchana w ramach śledztwa nie potwierdziła ceny za samochód wynikającej z faktury wystawionej przez skarżącego i określiła należność uiszczoną za ten pojazd na kwotę 50.000,00 zł. Powyższe uwiarygodnia również okoliczność, że nabywczyni nie potwierdziła otrzymania od skarżącego kwoty 22.480,00 zł stanowiącej zwrot zaciągniętego kredytu, a w dokumentacji księgowej skarżącego nie stwierdzono dokumentu "KW" wystawionego na świadka. Odnośnie transakcji dotyczącej samochodu Volkswagen Vento 1,9 D organy zasadnie przyjęły, że kupujący nie zapłacili ceny zgodnej z fakturą sprzedaży, gdyż M. Z. zeznał, iż cena samochodu wyniosła 13.500,00 zł. Zeznania te pozostają spójne z innymi dowodami istotnymi przy tej transakcji, tj. umową kredytu samochodowego zawartą między E. Z., a [...] Bank oraz polisą ubezpieczeniowa w zakresie NW, AC i OC na kwotę 16.100,00, zawartą dwa dni po zakupie samochodu przez E. i M. Z. Rzeczywistą wartość transakcji sprzedaży pojazdu Jeep Grand Cherokee na rzecz C. C. S. również potwierdzają zeznania nabywcy, twierdzącego, że nabył samochód bez uszkodzeń za 80.000 zł. Logicznie uzasadnia organ odwoławczy, iż świadek wiedział, że kupuje samochód z roku 2003, gdyż rok produkcji samochodu był uwidoczniony na fakturze. Natomiast sporządzonej przez rzeczoznawcę W. T. wyceny nie można przyjąć za miarodajny dowód w kontekście tej transakcji, gdyż została ona oparta o zdjęcia przedstawiające uszkodzony samochód Jeep Grand Cherokee. Tymczasem z dokumentów dostarczonych przez Wydział Komunikacji Urzędu Miasta T. wynika, że [...] sierpnia 2005 r. Stacja Kontroli Pojazdów przeprowadziła badanie techniczne i samochód Jeep Grand Cherokee spełniał wymagania techniczne określone przepisami ustawy prawo o ruchu drogowym. Powyższe dowodzi, jak słusznie ocenił organ odwoławczy, że w momencie sprzedaży samochodu C. S., z pewnością nie mógł być w stanie, w jakim skarżący sprowadził go z USA. W przypadku transakcji sprzedaży samochodu Nissana Maxima na rzecz C. S., jego rzeczywista wartość w kwocie 80.000 zł określona została na podstawie zeznań świadka i okoliczności dalszego obrotu w postaci odsprzedaży firmie leasingowej, za kwotę około 110.000,00 -120.000,00 zł. Nie budzą wątpliwości ustalenia dotyczące sprzedaży Chrysler 300 M na rzecz H. Ś. Również i w tym przypadku rzeczywista wartość transakcji wynika z zeznań nabywcy oraz osób w niej uczestniczących, którzy zeznali, że cena na fakturze była zaniżona. III. Oceniając pozostałe kwestionowane transakcje, wskazać trzeba, że w przypadku samochodu (2) VW Passat ustalenia organów, co do rzeczywistej wartości transakcji jego sprzedaży, potwierdza wysokość ubezpieczenia dokonanego następnego dnia na kwotę 50.000 zł. Tymczasem faktura dokumentująca przedmiotową sprzedaż opiewała jedynie na kwotę 20.000 zł. Wartość tą potwierdzili nabywcy auta, powołując się na "ciężkie uszkodzenia". Jednak zeznania agenta ubezpieczeniowego dokonującego oględzin pojazdu przed zawarciem umowy ubezpieczenia wykluczają istnienie uszkodzeń mechanicznych wskazanych przez nabywców. Organy słusznie zatem odmówiły wiarygodności zeznaniom K. i T. M. Dodatkowo ustalenia organów potwierdza fakt zarejestrowania pojazdu przez transakcją sprzedaży. Doświadczenie życiowe wskazuje, że uszkodzenia wskazane przez nabywców dyskwalifikowałyby ten pojazd jako sprawny dla celów dopuszczenia do ruchu. Odnośnie transakcji sprzedaży samochodu (3) Hyundai Tiburon organy oceniły dwie znajdujące się w aktach sprawy opinie rzeczoznawców. Pierwsza z nich, sporządzona w dniu sprzedaży, wskazywała na dobry stan techniczny, co poparte zostało dokumentacją fotograficzną. Druga opinia, przedłożona przez stronę, została sporządzona blisko trzy lata później i oparta została na fotografiach przedstawiających uszkodzony pojazd. Organy szczegółowo wyjaśniły, dlaczego z pierwszej opinii wykorzystano opis stanu technicznego, z kolei z drugiej - wartość tego auta. Prawidłowość tych ustaleń potwierdza m.in. fakt, że przed kwestionowaną transakcją samochód przeszedł pozytywnie badania techniczne i został zarejestrowany. Dodatkowo w omawianym przypadku organy wykazały, że osoba widniejąca na kwestionowanej fakturze nie nabyła w rzeczywistości przedmiotowego auta, co miało na celu zaniżenie przychodu i zmniejszenie obciążeń podatkowych. Analizując ustalenia organów dotyczące transakcji sprzedaży samochodu (9) Jeep Liberty RE 3,7, podkreślenia wymaga, że wysokość kredytu udzielona na zakup tego pojazdu (74.375 zł) czyni nieprawdopodobną jego cenę wykazaną na fakturze VAT (16.500 zł brutto). Organy wykazały nierentowność przedsięwzięcia zakupu tego pojazdu za cenę widniejącą na fakturze. Zeznania nabywcy, że samochód wymagał wielu napraw i gotówka otrzymana z banku posłużyła głównie na ten cel po jego nabyciu, słusznie uznano za niewiarygodne. Zwłaszcza, że rok po zakupie nabywca ubezpieczył auto na kwotę 45.000 zł. Logiczne jest zatem, że kwota wskazana w fakturze nie odzwierciedla rzeczywistej wartości kwestionowanej transakcji. W kwestii transakcji sprzedaży pojazdu (10) Chrysler Town & Country organy zasadnie uznały, że rzeczywistym nabywcą była inna osoba niż wymieniona na fakturze VAT. Potwierdzają to zeznania K. R., który zaprzeczył jakoby zakupił ten samochód. Z kolei organy znalazły się w posiadaniu umowy komisowej na sprzedaż przedmiotowego auta. Logicznie wywiodły, że w rzeczywistości skarżący dokonał sprzedaży na rzecz M. K., za pośrednictwem B. J. za cenę uzyskaną ze sprzedaży komisowej. W ten sposób, stosując korzystną procedurę VAT-marża, zaniżono przychód i zmniejszono obciążenia podatkowe. Zdaniem Sądu wszystkie wyżej wymienione transakcje zostały ocenione prawidłowo, a wnioski organów o zaniżaniu obrotów ze sprzedaży używanych samochodów są logiczne i znajdują oparcie w zgromadzonych dowodach. Wyraz tej oceny znalazł się w uzasadnieniu decyzji. Bezzasadny jest zarzut pominięcia znajdujących się w urzędzie celnym protokołów czynności sprawdzających i weryfikacyjnych oraz fotografii, dotyczących części pojazdów zakwestionowanych przez organ oraz zarzut zakwestionowania wartości samochodów określonych w dokumentach celnych SAD. Przedmiotem postępowania prowadzonego w rozpatrywanej było ustalenie rzeczywistych kwot transakcji sprzedaży samochodów przez skarżącego. Nie kwestionowano zaś cen zakupu tych towarów, sprowadzonych przez stronę z USA. Nie mogły zostać zatem uwzględnione zarzuty naruszenia art. 121 § 1, art. 187 § 1, art. 181 o.p. oraz art. 68, art. 29 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Podsumowując, Sąd orzekający w tej sprawie nie dopatrzył się naruszenia przez organy przepisów postępowania. W konsekwencji prawidłowo zastosowano też przepisy prawa materialnego. Wskazać przy tym należy, iż pełnomocnik nie sprecyzował, na czym konkretnie miałoby polegać w tej sprawie naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 1, art. 19 ust. 1, ust. 4, art. 29 ust. 1, art. 99 ust. 12, art. 109 ust. 3 u.p.t.u., wiążąc ich naruszenie jedynie z błędnymi jego zdaniem ustaleniami faktycznymi. W tym stanie rzeczy, skargę jako bezzasadną oddalono na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło