II SA/Wr 108/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-04-26
Skład orzekający: Halina Kremis, Alicja Palus, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na naruszenie przepisów postępowania dotyczące ustalenia stron postępowania oraz wadliwość raportu o oddziaływaniu na środowisko?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ I instancji dopuścił się naruszeń przepisów postępowania, w szczególności poprzez błędne ustalenie stron postępowania (inwestora oraz właścicieli nieruchomości sąsiednich narażonych na oddziaływanie hałasu) oraz oparcie rozstrzygnięcia na wadliwym raporcie o oddziaływaniu na środowisko. Wskazane uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy i wymagały sanacji w trybie dwuinstancyjnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję organu I instancji ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla rozbudowy centrum handlowo-usługowego. Organ odwoławczy wskazał na wadliwe ustalenie stron postępowania (inwestora oraz właścicieli nieruchomości sąsiednich) oraz na niekompletność raportu o oddziaływaniu na środowisko w zakresie analizy hałasu. Strona skarżąca kwestionowała rozszerzenie kręgu stron postępowania i zarzucała błędne ustalenie interesu prawnego podmiotów sąsiednich.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Kremis Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski – sprawozdawca Protokolant: Asystent sędziego Paweł Czyszkowski po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi D. S.A. we W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie centrum handlowo-usługowego oddala skargę.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzją z dnia [...] r. Nr [...], podjęta po rozpatrzeniu odwołania S.S. od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. ustalającej dla Pana B.Z. – Prezesa Zarządu i Pana L.S. – Wiceprezesa Zarządu D. S.A. środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie centrum handlowo-usługowego D. przy ul. [...] we W. (działki nr 2/1, nr 2/5, nr 2/6, nr 2/7, nr 2/8, nr 3/1, nr 3/2, nr 4, nr 13/8, nr 13/15, AM-9 oraz nr 13/2, nr 13/4, nr 13/6, nr 13/7, AM-11, obręb S.M.), działając na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, zwanego dalej "k.p.a.", Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. uchyliło w/w decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że od opisanej na wstępie decyzji organu I instancji odwołał się S.S., zarzucając, że przedsięwzięcie zablokuje zaplanowaną przez niego inwestycję. Następnie pismem z dnia 25 października 2011 r. wycofał on odwołanie. Kolegium postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] uznało cofnięcie odwołania za niedopuszczalne.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. zważyło, że projektowane zamierzenie zostało zaliczone do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko może być wymagane, opisanych w § 3 ust. 1 pkt 52b i 53 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.). Wymóg taki został stwierdzony postanowieniem organu I instancji z dnia [...] r. Nr [...].
Stosownie do art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm. - zwanej dalej "ustawą") postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczyna się na wniosek podmiotu planującego podjecie realizacji przedsięwzięcia. W kontekście cytowanego przepisu i postanowień art. 28 k.p.a. niewątpliwie legitymowany czynnie inwestor posiada interes prawny (lub obowiązek prawny) w uzyskaniu decyzji dla planowanej przez niego in concreto inwestycji. W podaniu z dnia 29 czerwca 2010 r. inicjującym postępowanie wprost nie wskazano, kto jest inwestorem. Jednak osoby pod nim podpisane (B.Z. i Z.L.) swoje inicjały sygnowały pieczęciami członków Zarządu Spółki D. S.A. (odpowiednio Prezes i Wiceprezes Zarządu), a podanie sporządzono na papierze firmowym Spółki D. S.A.. Do wniosku załączono także Kartę informacyjną przedsięwzięcia, gdzie jako wnioskodawcę i inwestora wskazano wprost: D. S.A. z siedzibą we W.. Podobnie Spółkę oznaczono w Raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko z marca 2011 r. i w jego uzupełnieniu z maja 2011 r.. Z kolei B.Z., w piśmie do Kolegium z dnia 15 listopada 2011 r., złożył prośbę o przyśpieszenie załatwienia sprawy, działając w imieniu Spółki D. S.A.. W przedmiotowej sprawie podmiotem planującym podjęcie realizacji przedsięwzięcia i inicjującym postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją była więc Spółka D. S.A. z siedzibą we W., zaś B.Z. i Z.L. działali za Spółkę. W wyniku zapewne omyłki organu pierwszej instancji doszło do wydania decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania na rzecz osób fizycznych: B.Z. i Z.L.. Osoby te wskazano w osnowie badanej decyzji jako wnioskodawców i adresatów określonych w niej uwarunkowań środowiskowych. Zatem w konsekwencji wadliwego oznaczenia strony legitymowanej czynnie, decyzja ta została skierowana do "osoby niebędącej stroną w sprawie" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., co stanowi wadę decyzji uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności (nota bene, przy pozostawieniu w obrocie prawnym decyzji środowiskowej skierowanej de facto do osób fizycznych, Spółka nie dysponowałaby decyzją warunkującą uzyskanie na swoją rzecz pozwolenia na budowę).
Nadto Kolegium zauważyło, że wydana decyzja dotyczy nie tylko interesu prawnego inwestora. Stronami takiego postępowania administracyjnego będą, bowiem także ci z administrowanych, na których sytuację prawną - jako wykazujących się prawami rzeczowymi do nieruchomości zlokalizowanych w obszarze oddziaływania poddawanego tego rodzaju weryfikacji zamierzenia inwestycyjnego - takie zamierzenie bezpośrednio będzie wpływać. Oczywiście - w zakresie objętym zakresem postępowania prowadzonego na podstawie art. 59 i n. ustawy - jest on determinowany postanowieniami art. 62 ustawy, zgodnie z którym w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się, analizuje oraz ocenia:
1) bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na:
a) środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi,
b) dobra materialne,
c) zabytki,
d) wzajemne oddziaływanie między elementami, o których mowa w lit. a-c,
e) dostępność do złóż kopalin;
2) możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko;
3) wymagany zakres monitoringu.
Nie ulega przy tym wątpliwości – jak wskazał organ odwoławczy - że tak kwalifikowane oddziaływanie wystąpi wówczas, gdy planowana inwestycja bezpośrednio - w w/w znaczeniu i przynajmniej w jednej z w/w płaszczyzn - wpływać będzie na korzystanie z nieruchomości o wskazanej przed momentem lokalizacji. Dokonane przed momentem ustalenie: warunkiem sine gua non legitymowania się statusem strony w postępowaniu w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody jest wykazywanie się bezpośrednimi doznaniami prawnymi potencjalnie wpływającymi na sytuacje prawna właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji - w zakresie rozpatrywanym i załatwianym w postępowaniu o takim przedmiocie. Wynika więc z tego, że spełnienie znamion instytucji wskazywanej w art. 28 k.p.a. (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 września 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 561/08, publ. LEX nr 519035) powinno być weryfikowane z punktu widzenia "zauważonych" przez niniejsze postępowanie płaszczyzn oddziaływania zamierzonej konkretnej inwestycji. Wymaga to więc oszacowania tego rodzaju wpływu. Bezspornie zaś kluczowe znaczenie dla dokonania ustaleń w tej materii odgrywa raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. W tym bowiem dokumencie, wymagającym stosowania fachowej wiedzy i podobnie ocenianych umiejętności, wskazuje się - m. in. - dane wskazujące "przebieg" oddziaływania danej inwestycji na środowisko (w w/w zakresach). W tym przypadku sporządzono tego rodzaju dokument (zob. Raport oddziaływania na środowisko: Budowa centrum handlowo-usługowego przy ul. [...] we W. z marca 2011 r. - zwany dalej Raportem oraz Uzupełnienie do Raportu oddziaływania na środowisko: Budowa centrum handlowo-usługowego przy ul. [...] we W. z maja 2011 r. - zwane dalej Uzupełnieniem do Raportu). Na postawie wizji lokalnej w Raporcie określono rodzaj zabudowy chronionej, otaczającej teren planowanego przedsięwzięcia, jako teren zabudowy mieszkaniowej - wielorodzinnej. Miałaby się ona znajdować - według Raportu - jedynie od strony północnej, za ulicą [...] i obejmować budynki mieszkalne IV- i V-kondygnacyjne. Najbliżej zlokalizowany budynek znajduje się w odległości ok. 20 m od elewacji istniejącego centrum D.. Od strony wschodniej, południowej i zachodniej znajdują się - według Raportu - tereny, których zwięzły opis wskazuje, że nie podlegają one ochronie (str. 8 i 57 Raportu). Dopuszczalny poziom hałasu dla klasyfikacji terenu jako zabudowy mieszkaniowej - wielorodzinnej wynosi 55 dB w porze dnia i 45 dB w porze nocy (por. tabela 1 w załączniku do rozporządzenia z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, Dz. U. Nr 120, poz. 826).
W Uzupełnieniu do Raportu dokonano m.in. obliczeń rozprzestrzeniania się hałasu dla stanu prognozowanego dla pory dnia i pory nocy, bez zastosowania zabezpieczeń - ekranów akustycznych. Punkty obliczeniowe zlokalizowano na wysokości kondygnacji najbardziej narażonej na hałas, tj. na wysokości 14 m, w odległości 0,5 - 2 m od elewacji budynków. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu w porze nocnej w punktach obserwacyjnych O1, Q2, Q3, i O4 przy ul. [...], dla których dokonano indywidualnych obliczeń hałasu (s. 6). Ponadto wynik obliczeń zilustrowano na arkuszu nr 4. Wynika z niego, że izolinia dopuszczalnego poziomu hałasu dla pory nocy - 45 dB obejmuje nie tylko tereny, dla których dokonano obliczeń w punktach obserwacyjnych O1 - O6, ale także tereny sąsiednie. Zgodnie z opisem zawartym w Raporcie i danymi ewidencyjnymi są one zabudowane budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi. Tereny te podlegają zatem ochronie przed hałasem. Podmioty legitymujące się prawami rzeczowymi do nieruchomości leżących w ich granicach powinny być traktowane jako strony przedmiotowego postępowania. Zostały one pominięte przez organ I instancji.
Dalej Kolegium zauważyło, że Raport, stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 8 ustawy, powinien zawierać szczegółowy opis przewidywanych znaczących oddziaływań akustycznych planowanego przedsięwzięcia na środowisko, obejmujący bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótko-, średnio- i długoterminowe, stałe i chwilowe oddziaływania na środowisko, wynikające z: a) istnienia przedsięwzięcia, b) wykorzystywania zasobów środowiska, c) emisji; oraz opis metod prognozowania zastosowanych przez wnioskodawcę. Ponadto, powinien zawierać określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów (pkt 6) oraz opis przewidywanych działań mających na celu zapobieganie, ograniczanie lub kompensację przyrodniczą negatywnych oddziaływań na środowisko (pkt 9).
Kolegium podkreśliło także, że choć organ administracji publicznej bierze pod uwagę dane podane przez inwestora w Raporcie, to jednak we własnym zakresie winien je zweryfikować (podobnie, choć w innej sprawie, NSA w wyroku z dnia 22 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1598/09, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Raport, choć jest sporządzony na zlecenie strony postępowania, ma cechy opinii biegłego, o jakiej mowa w art. 84 § 1 k.p.a.. Jego sporządzenie wymaga bowiem wiadomości specjalnych. Tego rodzaju dowody powinny być "wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego" (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1548/10, publ. LEX nr 746627). Podlegają one ocenie, stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.. Organ ma zatem skontrolować prawidłowość rozumowania biegłego oraz metod prowadzonych przez biegłego badań. Ma obowiązek sprawdzić przesłanki, na jakich biegły oparł konkluzję swojej opinii, a jego konkluzje konfrontować z innymi dowodami, a nawet z doświadczeniem życiowym. W rozpatrywanej sprawie organ pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych poczynionych w Raporcie. Byłoby to prawidłowe, gdyby podane przez inwestora dane przedsięwzięcia były miarodajne i nie budziły, zwłaszcza w kontekście innych zgromadzonych dowodów, uzasadnionych wątpliwości.
Analiza treści sporządzonego w tym przypadku Raportu i Uzupełnienia do Raportu wskazuje na to, że choć w w/w dokumentach uwzględniono bardzo szczegółowo, różne warianty propagacji hałasu: w porach dnia i nocy, obliczone dla stanu zastanego (istniejącego), stanu projektowanego przed i po zastosowaniu ekranów akustycznych, na wysokości 4 m n.p.t. i na wysokości 14 m n.p.t., to jednak Raport nie jest kompletny. Kolegium dokonało analizy zamieszczonych w Raporcie obliczeń rozprzestrzeniania się hałasu m. in. dla stanu prognozowanego dla pory dnia i pory nocy, bez zastosowania zabezpieczeń - ekranów akustycznych. Tym razem przeanalizowano punkty obserwacji siatki obliczeniowej zlokalizowane na wysokości 4 m n.p.t., przy rozdzielczości siatki obliczeniowej wynoszącej 5 x 5 m (s. 55 i 56 Raportu). Całość obliczenia zilustrowano na arkuszu nr 3 i 4 stanowiącym załącznik do Raportu w ten sposób, że na mapę terenu, naniesiono izolinie rozprzestrzeniania się hałasu dla pory dnia i nocy. Z map wynika, że izolinia dopuszczalnego poziomu hałasu dla pory dnia 55 dB i pory nocy 45dB, na kierunku zachodnim, przecina teren zabudowanej działki nr 12, AM - 11 przy ul. [...]. W Raporcie brak jest opisu przeznaczenia nieruchomości przy ul. [...]. Z wyrysu mapy ewidencyjnej, załączonej przez Inwestora do wniosku o wydanie decyzji wynika, że działka jest oznaczona ewidencyjne symbolami "B" i "4k", co oznacza teren mieszkaniowy i budynek czterokondygnacyjny (istnienie takiej właśnie zabudowy potwierdza ortofotomapa udostępniona na stronie internetowej http://gis.um.wroc.pl/imap/?gpmap=gp11). W takim przypadku teren ten podlegałby ochronie przed hałasem jako teren zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej.
Kolegium zwróciło też uwagę, że dla potrzeb przedmiotowej sprawy zilustrowaną na arkuszu nr 3 i 4, ciągłą w przestrzeni propagację hałasu, zastąpiono układem płaskich powierzchni - siatką obliczeniową - w przybliżeniu odwzorowującą rozprzestrzenianie się hałasu. Obliczenia prognozowanego poziomu emisji hałasu dokonano dla pola węzła siatki obliczeniowej o wymiarach 5 x 5 m. W rozpatrywanym przypadku dokładność obliczeń mieści się w granicach błędu wynikającego z rozdzielczości siatki obliczeniowej. Izolinie dopuszczalnego poziomu hałasu przebiegają, bowiem w odległości mniejszej niż 1 m od elewacji budynku przy ul. [...]. W oparciu o zilustrowane w Raporcie wyniki obliczeń nie można jednoznacznie ocenić rozkładu hałasu na elewacji tego budynku.
Raport nie zawiera indywidualnego obliczenia poziomu hałasu w konkretnych punktach obliczeniowych, przy obiekcie przy ul. [...], zlokalizowanych zgodnie z przepisami rozporządzenia z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wysokości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U. Nr 206, poz. 1291) w odległości 0,5 do 2 m od elewacji budynków, w świetle okna kondygnacji eksponowanej na hałas i na terenie otaczającym budynek na wysokości 4 m ± 0,2 m nad powierzchnią terenu. Nie dokonano obliczeń w konkretnych punktach obserwacyjnych, tak jak to uczyniono w przypadku punktów O1-O6 przy obiektach przy ul. [...].
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ pierwszej instancji weźmie pod uwagę, że Raport powinien być uzupełniony o opis terenu przy ul. [...] i jego przeznaczenie. W przypadku, gdyby teren ten podlegał ochronie przed hałasem, Raport powinien być uzupełniony o obliczenie wykonane w punktach obliczeniowych, zgodnie z kryteriami lokalizacji punktów pomiarowych i o ewentualne środki zapobiegające lub ograniczające immisje. Podmiot legitymujący się prawami rzeczowymi do ww. terenu powinien być traktowany jako strona postępowania. Jako strony należałoby także potraktować podmioty legitymujące się prawami rzeczowymi do terenu, na którym stwierdzono, dla stanu projektowanego, przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu w porze nocnej. Ich nieruchomości leżą w zasięgu negatywnego, ponadnormatywnego oddziaływania przedsięwzięcia, przed którym mogą się bronić w postępowaniu o ustalenie środowiskowych uwarunkowań, żądając zastosowania środków zapobiegających lub ograniczających immisje. Kolegium zwróciło również uwagę na konieczność prawidłowego oznaczenia w decyzji kończącej postępowanie inwestora. Powyższe kwestie wymagają bezwzględnego sanowania i uzupełnienia na poziomie organu pierwszej instancji, z odpowiednim respektowaniem rygorów właściwych dla zasady dochodzenia prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 k.p.a.) oraz zasady czynnego udziału strony (art. 10 k.p.a.). Niewątpliwe w takich okolicznościach sanowanie tego rodzaju błędów wykracza poza możliwości wskazywane w art. 136 k.p.a.. Nieuchronnie zatem w tym przypadku mamy do czynienia z uchybieniami wymagającymi sanacji z zachowaniem dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję wniósł D. S.A., kwestionując ją w części, tj. w zakresie ustalenia stron postępowania i zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 28 k.p.a. poprzez błędne ustalenie stron postępowania administracyjnego polegające na przyjęciu, że za strony winny być uznane również podmioty legitymujące się prawami rzeczowymi do nieruchomości leżących na terenach sąsiednich względem terenów bezpośrednio sąsiadujących z terenem rozbudowy centrum handlowo-usługowego D. przy ul. [...] we W. i błędne uznanie w związku z tym, że doszło do pominięcia przez organ I instancji stron postępowania. W związku z powyższym strona skarżąca wniosła o uchylenie orzeczenia w zaskarżonym zakresie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz opłatą za pełnomocnictwo w kwocie 17 zł.
W uzasadnieniu skargi podniesiono ponadto, że przepisy regulujące decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach nie zawierają szczegółowych regulacji dotyczących sposobu określania kręgu stron postępowania w sprawie tej decyzji, w związku z czym strony ustalane są na zasadach ogólnych zawartych w treści art. 28 k.p.a.. Pogląd taki znalazł odzwierciedlenie w orzecznictwie, w którym wskazano, że w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zastosowanie znajdują przepisy ogólne, a wiec ustalając krąg podmiotów, którym przysługują prawa strony, należy kierować się przepisem zawartym w art. 28 k.p.a. (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Go 119/10). Zgodnie zaś z treścią art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W związku z tym należy dokonać wykładni przytoczonego w przepisie pojęcia "interesu prawnego". Otóż zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w orzecznictwie NSA (por. wyrok NSA z dnia 23 marca 1999 r., sygn. akt l SA 1189/98) cechami interesu prawnego jest indywidualność, konkretność, aktualność i obiektywna sprawdzalność, zaś jego istnienie musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego. Pogląd mówiący, że do zaistnienia interesu prawnego konieczne jest istnienie podstawy o charakterze materialnym znalazł potwierdzenie w doktrynie, w której wskazuje się, że do powstania interesu prawnego niezbędny jest przepis prawny, który daje osobie zainteresowanej możliwość domagania się określonego zachowania władzy i stwarza dla tej osoby prawo podmiotowe publiczne (Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, B. Adamiak, J. Borkowski, Warszawa 2011 r.). Zaprezentowany pogląd był wielokrotnie powtarzany w orzecznictwie, w którym podkreślone zostało również rozróżnienie pomiędzy pojęciem interesu prawnego polegającego na istnieniu powszechnie obowiązującego przepisu prawa materialnego, na podstawie którego podmiot ma możliwość bycia stroną postępowania, a interesem faktycznym, w przypadku którego dany pomiot jest zainteresowany rozstrzygnięciem postępowania, jednakże zainteresowanie to nie jest poparte przepisami prawa materialnego, a podmiot taki nie jest stroną (wyrok WSA w Łodzi z dnia 28 września 2010r., sygn. akt ll SA/Łd 729/10). Pojęcie "interes prawny" ujmować można jako "kwalifikowany interes faktyczny", czyli interes faktyczny poparty istnieniem określonej normy materialnoprawnej wywodzonej z prawa materialnego (wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 105/10). Analizując orzecznictwo dotyczące pojęcia strony w postępowaniu administracyjnym należy przede wszystkim zwrócić uwagę na wielokrotne podkreślanie konieczności oparcia faktu bycia stroną na konkretnym przepisie prawa materialnego. W związku z tym w rozważaniu, czy dany podmiot jest stroną postępowania administracyjnego, rozstrzygające jest istnienie odpowiedniego przepisu o charakterze materialnoprawnym.
W przedmiotowej sprawie – jak wskazała strona skarżąca - organ błędnie założył, że po stronie podmiotów legitymujących się prawami rzeczowymi do nieruchomości leżących na terenach sąsiednich względem terenów bezpośrednio sąsiadujących z terenem rozbudowy centrum handlowo-usługowego istnieje interes prawny. Kolegium nie precyzuje w swoim orzeczeniu, które tereny są przedmiotem jego rozważań, co znacząco utrudnia odnoszenie się do zawartych w orzeczeniu twierdzeń, bowiem zgodnie z treścią raportu oddziaływania na środowisko izolinie rozprzestrzeniania się hałasu zarówno dla pory dziennej, jak i nocnej, pozostają w zgodzie z przepisami zawartymi w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z dnia 5 lipca 2007 r.). Wnioskodawca zaplanował zaś jako immanentną część budynku (dokładniej: elewacji) budowę ekranów akustycznych, które zapobiegają rozprzestrzenianiu się hałasu, w związku z czym pewne jest, że tereny mieszkalne nie będą zagrożone zaistnieniem hałasu przekraczającego wysokość 55 dB podczas dnia i 45 dB w nocy, które to wartości graniczne zostały ustalone w w/w rozporządzeniu. Budowa budynku będącego przedmiotem przedsięwzięcia, którego częścią są ekrany akustyczne, spowoduje, że rozbudowa centrum tym bardziej nie przyczyni się do przekroczenia wspomnianych wartości hałasu.
Nadto – jak zauważyła strona skarżąca - załącznik do raportu w postaci arkusza nr 4 został stworzony w celu wykazania skuteczności mających powstać ekranów akustycznych. Ekrany te są częścią planowanego przedsięwzięcia i pomijanie ich w analizie oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko dokonanej przez Kolegium jest błędem. Organ winien był wziąć pod uwagę ich budowę i skutki jakie wywoła ona na rozprzestrzenianie się hałasu. Ekrany te spowodują bowiem, że hałas nie przekroczy uregulowanych w rozporządzeniu norm. W związku z tym nie można przypisać planowanej rozbudowie negatywnego wpływu na tereny mieszkalne, które rzekomo zostały pominięte jako strony. Zatem decyzja środowiskowa dotycząca rozbudowy centrum D. nie spowoduje ograniczeń w wykonywaniu praw rzeczowych na nieruchomościach znajdujące się na okolicznych terenach mieszkalnych, w związku z czym brak jest normy prawa materialnego uzasadniającej uznanie podmiotów legitymujących się prawami rzeczowymi do nieruchomości leżących na terenach sąsiednich względem terenów bezpośrednio sąsiadujących z terenem rozbudowy centrum za strony. Stanowi to potwierdzenie faktu, że organ I instancji w prawidłowy sposób ustalił zakres stron postępowania. Dopiero bowiem możliwość naruszenia przez inwestycję konkretnych praw materialnych przysługujących rzeczonym podmiotom wiązałaby się z uznaniem ich za strony postępowania. Strona w tym miejscu przytoczyła akademicki przykład komina elektrociepłowni, gdy w rozważaniach dotyczących oddziaływania na środowisko pominie się zaprojektowane urządzenia likwidujące emisję substancji powstałych w wyniku spalania. W takim wypadku należałoby przecież zakładać, że stroną jest każdy podmiot znajdujący się w zasięgu jego potencjalnego oddziaływania, które może obejmować nawet całe miasto, w którym znajduje się projektowana elektrociepłownia.
Reasumując, strona wskazała, że jeżeli brak jest przepisu prawa materialnego, który w sposób konkretny przyznawałby przedmiotowym podmiotom prawo do występowania w rzeczonym postępowaniu administracyjnym jako strony, należy uznać, że zakres stron określony w decyzji organu I instancji ukształtowany został w sposób prawidłowy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Odnosząc się zaś do zarzutu skargi, że Kolegium nie sprecyzowało, które tereny sąsiednich są przedmiotem jego rozważań, organ uznał go za chybiony, stwierdzając, że Kolegium na stronach 4, 5 i 6 uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazało bowiem, które to tereny sąsiednie względem terenów bezpośrednio sąsiadujących z terenem zainwestowania były jego przedmiotem rozważań. Kolegium wskazało konkretne tereny znajdujące się na północ i na zachód o terenu planowanego zainwestowania. Po pierwsze wskazało, że są to tereny, dla których na s. 6 "uzupełnienia do Raportu dokonano m.in. obliczeń rozprzestrzeniania się hałasu dla stanu prognozowanego dla pory dnia i pory nocy, bez zastosowania zabezpieczeń - ekranów akustycznych", znajdujące "w punktach obserwacyjnych O1, O2, O3 i O4 przy ul. [...], dla których dokonano indywidualnych obliczeń hałasu" oraz tereny, dla których "wynik obliczeń zilustrowano na arkuszu nr 4." (s. 4, akapit 2 decyzji Kolegium). Z arkusza tego "wynika (...), że izolinia dopuszczalnego poziomu hałasu dla pory nocy - 45 dB obejmuje nie tylko tereny, dla których dokonano obliczeń w punktach obserwacyjnych O1 - O6, ale także tereny sąsiednie." (s. 4 akapit 2 decyzji Kolegium). Chodzi o tereny w granicach w/w izolinii, dla których "na podstawie wizji lokalnej w Raporcie określono rodzaj zabudowy chronionej, otaczającej teren planowanego przedsięwzięcia jako teren zabudowy mieszkaniowej - wielorodzinnej. Miałaby się ona znajdować - według Raportu - jedynie od strony północnej, za ulicą [...] i obejmować budynki mieszkalne IV- i V-kondygnacyjne. Najbliżej zlokalizowany budynek znajduje się w odległości ok. 20 m od elewacji istniejącego centrum D. (...) (s. 8 i 57 Raportu)." (por. s. 3 akapit 3 decyzji Kolegium). W innym zaś miejscu uzasadnienia zaskarżonej decyzji Kolegium wskazało, że na zlecenie inwestora całość obliczeń rozprzestrzeniania się hałasu m.in. dla stanu prognozowanego dla pory dnia i pory nocy, bez zastosowania zabezpieczeń - ekranów akustycznych "zilustrowano na arkuszu nr 3 i 4 stanowiącym załącznik do Raportu w ten sposób, że na mapę terenu naniesiono izolinie rozprzestrzeniania się hałasu dla pory dnia i nocy. Z map wynika, że izolinia dopuszczalnego poziomu hałasu dla pory dnia 55 dB i pory nocy 45dB, na kierunku zachodnim, przecina teren zabudowanej działki nr 12, AM-11 przy ul. [...]." (s. 5 akapit 2 decyzji Kolegium). Kolegium sprecyzowało zatem "które tereny są przedmiotem jego rozważań", czytelnie opisując je w tekście decyzji oraz odwołując się do ich graficznych ilustracji zawartych w konkretnych fragmentach Raportu. W ocenie Kolegium nie można mówić o braku precyzji w decyzji Kolegium "znacząco utrudniającej" odniesienie się do argumentacji Kolegium.
Kolegium nie podzieliło także stanowiska skarżącej Spółki, że ustalając zakres podmiotowy stron postępowania, należało granice ponadnormatywnej propagacji hałasu planowanego przedsięwzięcia (a tym samym granice podmiotowe postępowania) ustalić z uwzględnieniem projektowanych ekranów akustycznych. Ustalając zakres podmiotowy postępowania należy brać pod uwagę granice immisji planowanego przedsięwzięcia bez zastosowania ekranów akustycznych. Właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości, na które będzie potencjalnie, negatywnie oddziaływać przedsięwzięcie, biorą udział w postępowaniu administracyjnym w celu ochrony własnego interesu prawnego chronionego przepisami prawa cywilnego (art. 140 i 233 k.c.). Odnośnie zaś do "akademickiego przykładu komina elektrociepłowni", Kolegium zaznaczyło, że założenie strony skarżącej, że każdy podmiot znajdujący się w zasięgu jego potencjalnego oddziaływania będzie stroną postępowania, jest trafne jednak z zastrzeżeniem, że oddziaływanie to negatywnie wpłynie na jego sytuację prawną jako właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, gdy jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie jej przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku uchybienia przepisom prawa materialnego, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), jak też w przypadku naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd uznał, że skarga D. S.A. nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania administracyjnego, dające podstawę do jej uchylenia.
W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu była wydana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzja z dnia [...] r. Nr [...] uchylająca w całości decyzję organu I instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Kwestią, która podlegała zatem kontroli sądowej było zastosowanie przez organ II instancji przepisu art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z treścią którego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Należy tutaj zauważyć, że przepis art. 138 § 2 k.p.a. jest wyjątkiem od zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, zgodnie z którą organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji. Uprawnia on organ odwoławczy do uchylenia decyzji organu I instancji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. "Przepis ten konstytuuje dwie przesłanki, które łącznie warunkują wydanie decyzji kasacyjnej. Pierwszą z nich jest wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów postępowania. Drugą natomiast, wystąpienie koniczności wyjaśnienia sprawy w takim zakresie, że ma to istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. (...) w nowym brzmieniu art. 138 § 2 zdanie 1 chodzi o naruszenie przepisów regulujących postępowanie wyjaśniające przed organem pierwszej instancji, w stopniu uniemożliwiającym jego sanowanie w drodze uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w trybie art. 136 k.p.a., gdyż prowadziłoby to do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania." (zob. J.P. Tarno, Uprawnienia decyzyjne organu odwoławczego w świetle znowelizowanego art. 138 k.p.a. [w] Analiza i ocena zmian kodeksu postępowania administracyjnego w latach 2010-2011 pod red. M. Błachucki, T. Górzyńska, G. Sibiga, Warszawa 2012, s. 231).
Zgodnie z brzmieniem art. 138 § 2 k.p.a. "kasacyjną decyzję połączoną z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji można wydać wyłącznie wtedy, gdy dotychczasowa decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Inaczej mówiąc, sytuacja taka zachodzi wtedy, kiedy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, przez co pozbawiano by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Trzeba bowiem mieć na uwadze to, że art. 136 k.p.a. przewiduje możliwość przeprowadzenia przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego lub zalecenie jego przeprowadzenia organowi I instancji. To postępowanie może mieć jedynie charakter uzupełniający, co oznacza, że niedopuszczalne jest prowadzenie tego postępowania w całości lub znacznej części, gdyż naruszałoby to właśnie zasadę dwuinstancyjności. Kwestionowanie ustaleń stanu faktycznego sprawy byłoby w takiej sytuacji niemożliwe na drodze postępowania w trybie zwyczajnym. Inaczej mówiąc, organ odwoławczy, który z istoty rzeczy – modelu postępowania odwoławczego – nie przeprowadza w zasadzie własnego, odrębnego postępowania dowodowego, za to może wyciągać z zebranego przez organ I instancji materiału zupełnie inne wnioski dowodowe niż organ I instancji, zastępowałby w praktyce ten organ, pozbawiając stronę prawa kwestionowania tych ustaleń w drodze zwyczajnego środka prawnego." (W. Chróścielewski, Zmiany w zakresie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które weszły w życie w 2011 r., Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 4 (37) 2011, s. 19).
Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. SKO we W. uchyliło decyzję Prezydenta W. z dnia [...] r., którą na podstawie art. 71 ust.1 i ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227), § 3 ust. 1 pkt 52 lit. b i pkt 53 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) ustalono dla Pana B.Z. – Prezesa Zarządu i Pana L.S. – Wiceprezesa Zarządu D. S.A. środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie centrum handlowo-usługowego D. przy ul. [...] we W. (działki nr 2/1, nr 2/5, nr 2/6, nr 2/7, nr 2/8, nr 3/1, nr 3/2, nr 4, nr 13/8, nr 13/15, AM-9 oraz nr 13/2, nr 13/4, nr 13/6, nr 13/7, AM-11, obręb S.M.), i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Przyczyną podjęcia decyzji kasacyjnej w tej sprawie było naruszenie przez organ I instancji przepisów postępowania, a w szczególności konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie dotyczącym prawidłowego ustalenia stron postępowania, w tym przede wszystkim wnioskodawcy (decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach winna zostać wydana na spółkę D. S.A., nie zaś na osoby ją reprezentujące, tj. Pana B.Z. – Prezesa Zarządu i Pana L.S. – Wiceprezesa Zarządu D. S.A.), a także właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji (chodzi tutaj o teren, na którym stwierdzono, dla stanu projektowanego, przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu w porze nocnej). Ponadto koniecznym – w ocenie organu odwoławczego – jest uzupełnienie Raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko o opis terenu przy ul. [...] i jego przeznaczenie, a w przypadku, gdyby teren ten podlegał ochronie przed hałasem - o obliczenie wykonane w punktach obliczeniowych, zgodnie z kryteriami lokalizacji punktów pomiarowych i o ewentualne środki zapobiegające lub ograniczające immisje. Okoliczności te są konieczne do wyjaśnienia zakresu sprawy, co ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W pierwszej kolejności należy zgodzić się z organem odwoławczym, że organ I instancji błędnie określił w swojej decyzji wnioskodawcę. Wprawdzie we wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia z dnia 29 czerwca 2010 r. nie wskazano jednoznacznie kto jest wnioskodawcą, jednakże widnieją pod nim pieczątki spółki D. S.A. oraz Prezesa i Wiceprezesa Zarządu tej Spółki. Wniosek został sporządzony na papierze firmowym Spółki D. S.A.. Ponadto z Karty informacyjnej przedsięwzięcia jednoznacznie wynika, że wnioskodawcą i inwestorem jest D. S.A. z siedzibą we W.. Podobnie Spółkę oznaczono w Raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko z marca 2011 r. i w jego Uzupełnieniu z maja 2011 r.. Z akt sprawy – zdaniem Sądu - niewątpliwie zatem wynika, że inwestorem i wnioskodawcą jest spółka D. S.A., która jest reprezentowana przez Prezesa i Wiceprezesa. Zatem decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach winna zostać wydana wyraźnie na tę Spółkę, a nie osoby ją reprezentujące; kwestia adresata decyzji nie może być przedmiotem interpretacji woli organu. Już tylko z tego powodu decyzja organu I instancji podlegała uchyleniu (art. 156 § pkt 4 k.p.a.).
Natomiast w odniesieniu do ustalenia pozostałych stron postępowania, należy zauważyć ponownie, że decyzja organu I instancji została podjęta na podstawie art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), zwanej dalej "u.i.ś.".
Stosownie do treści art. 71 ust. 1 u.i.ś. decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (art. 71 ust. 2 pkt 2 u.i.ś.). Zgodnie zaś z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.i.ś. - w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Art. 63 ust. 1 u.i.ś. stanowi, że obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko stwierdza, w drodze postanowienia, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, uwzględniając łącznie określone w tym artykule uwarunkowania. Zgodnie natomiast z ust. 4 art. 63 u.i.ś. w postanowieniu, o którym mowa w ust. 1, organ określa jednocześnie zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. W tym przypadku stosuje się przepisy art. 68.
W rozpoznawanej sprawie postanowieniem Prezydenta W. z dnia [...] r. Nr [...], wydanym na podstawie art. 63 ust. 1 i 4 u.i.ś. oraz § 3 ust. 1 pkt 52 lit. b i pkt 53 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem", stwierdzono obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływaniu na środowisko jako inwestycji zaliczonej do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, określając w nim zakres raportu o oddziaływaniu na środowisko (objął on wszystkie określone w art. 66 ust. 1 u.i.ś. warunki). W myśl bowiem w/w § 3 ust. 1 pkt 52 lit. b i 53 rozporządzenia sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko może wymagać takie przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko jak odpowiednio zespoły zabudowy usługowej na terenie o powierzchni nie mniejszej niż 2 ha, centra handlowe i usługowe o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha lub o powierzchni użytkowej nie mniejszej niż 1 ha, wraz z towarzyszącą infrastrukturą, i garaże lub parkingi samochodowe, lub zespoły parkingów, dla nie mniej niż 100 samochodów ciężarowych lub 300 samochodów osobowych.
W niniejszej sprawie wnioskodawca przedłożył Raport oddziaływania na środowisko: Budowa centrum handlowo-usługowego przy ul. [...] we W. z marca 2011 r. oraz Uzupełnienie do Raportu oddziaływania na środowisko: Budowa centrum handlowo-usługowego przy ul. [...] we W. z maja 2011 r..
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 8 u.i.ś. raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać opis metod prognozowania zastosowanych przez wnioskodawcę oraz opis przewidywanych znaczących oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko, obejmujący bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótko-, średnio- i długoterminowe, stałe i chwilowe oddziaływania na środowisko, wynikające z:
a) istnienia przedsięwzięcia,
b) wykorzystywania zasobów środowiska,
c) emisji;
W pkt. 4.5 Klimat akustyczny, dopuszczalne poziomy dźwięku (s. 24 Raportu) wskazano, że określono dopuszczalne poziomy hałasu na podstawie wizji lokalnej, w trakcie której ustalono, że w najbliższym otoczeniu inwestycji znajdują się:
– od strony wschodniej w odległości 30 m znajduje się IV-kondygnacyjny budynek P.Z.G., zabudowa usługowa, zieleń wysoka, dalej ul. [...], a za nią tereny usługowe,
– od strony południowej do istniejącego budynku przylega parking zewnętrzny na ok. 500 miejsc postojowych, za nim znajdują się tereny usług a dalej ul. [...],
– od strony zachodniej za drugą częścią istniejącego budynku w chwili obecnej znajdują się tereny z zabudową usługową przeznaczoną do wyburzenia w związku z planowaną budową centrum,
Według Raportu w bezpośrednim otoczeniu rozpatrywanej inwestycji występują jedynie następujące tereny, dla których określa się dopuszczalne poziomy hałasu: od strony północnej: zabudowa wielorodzinna, najbliższe budynki położone w odległości ok. 20 m (są to budynki mieszkalne IV- i V-kondygnacyjne położone za ul. [...]). Jak wskazano w Raporcie dopuszczalny poziom hałasu dla klasyfikacji terenu jako zabudowy mieszkaniowej-wielorodzinnej, zgodnie rozporządzeniem z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826), wynosi 55 dB w porze dnia (600 - 2200) i 45 dB w porze nocy (2200– 600).
W pkt. 5.3.3 Obliczenie rozkładu poziomu dźwięku w otoczeniu Inwestycji wskazano (s. 55), że analizując przebieg izolinii stwierdza się, że zasięg oddziaływania ponadnormatywnego nie obejmuje terenów chronionych zarówno w stanie istniejącym jak i projektowanym. We wnioskach i zaleceniach (s. 57) wskazano zaś, że w rozumieniu w/w rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku dopuszczalny poziom dźwięku w odniesieniu do hałasu emitowanego przez przedmiotowy obiekt należy ustalić jak dla terenu zabudowy mieszkaniowo-wielorodzinnej. Na podstawie obliczeń – jak stwierdzono na s. 58 Raportu - brak oddziaływania ponadnormatywnego hałasu z terenu rozpatrywanego obiektu zarówno w stanie istniejącym jak i projektowanym w obu porach dnia (zarówno dnia jak i nocy).
W Uzupełnieniu do Raportu dokonano zaś m.in. obliczeń rozprzestrzeniania się hałasu dla stanu prognozowanego dla pory dnia i pory nocy, bez zastosowania zabezpieczeń - ekranów akustycznych. Punkty obliczeniowe zlokalizowano na wysokości kondygnacji najbardziej narażonej na hałas, tj. na wysokości 14 m, w odległości 0,5 - 2 m od elewacji budynków. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu w porze nocnej w punktach obserwacyjnych O1, O2, O3, i O4 przy ul. [...], dla których dokonano indywidualnych obliczeń hałasu (s. 6). Ponadto wynik obliczeń zilustrowano na arkuszu nr 4. Wynika z niego, że izolinia dopuszczalnego poziomu hałasu dla pory nocy - 45 dB obejmuje nie tylko tereny, dla których dokonano obliczeń w punktach obserwacyjnych O1-O6, ale także tereny sąsiednie. Zgodnie z opisem zawartym w Raporcie i danymi ewidencyjnymi są one zabudowane budynkami mieszkalnymi-wielorodzinnymi. Tereny te podlegają zatem ochronie przed hałasem.
Ponadto analiza treści sporządzonego w tym przypadku Raportu i Uzupełnienia do Raportu – jak zauważyło Kolegium - wskazuje na to, że choć w w/w dokumentach uwzględniono bardzo szczegółowo różne warianty propagacji hałasu: w porach dnia i nocy, obliczone dla stanu zastanego (istniejącego), stanu projektowanego przed i po zastosowaniu ekranów akustycznych, na wysokości 4 m n.p.t. i na wysokości 14 m n.p.t., to jednak Raport nie jest kompletny. Kolegium dokonało analizy zamieszczonych w Raporcie obliczeń rozprzestrzeniania się hałasu m. in. dla stanu prognozowanego dla pory dnia i pory nocy, bez zastosowania zabezpieczeń - ekranów akustycznych. Tym razem przeanalizowano punkty obserwacji siatki obliczeniowej zlokalizowane na wysokości 4 m n.p.t., przy rozdzielczości siatki obliczeniowej wynoszącej 5 x 5 m (s. 55 i 56 Raportu). Całość obliczenia zilustrowano na arkuszu nr 3 i 4 stanowiącym załącznik do Raportu w ten sposób, że na mapę terenu, naniesiono izolinie rozprzestrzeniania się hałasu dla pory dnia i nocy. Z map wynika, że izolinia dopuszczalnego poziomu hałasu dla pory dnia 55 dB i pory nocy 45dB, na kierunku zachodnim, przecina teren zabudowanej działki nr 12, AM - 11 przy ul. [...]. W Raporcie brak jest opisu przeznaczenia nieruchomości przy ul. [...]. Z wyrysu mapy ewidencyjnej, załączonej przez inwestora do wniosku o wydanie decyzji wynika, że działka jest oznaczona ewidencyjne symbolami "B" i "4k", co oznacza teren mieszkaniowy i budynek czterokondygnacyjny. W takim przypadku teren ten podlegałby ochronie przed hałasem jako teren zabudowy mieszkaniowej- wielorodzinnej.
Kolegium zwróciło też uwagę, że dla potrzeb przedmiotowej sprawy zilustrowaną na arkuszu nr 3 i 4, ciągłą w przestrzeni propagację hałasu, zastąpiono układem płaskich powierzchni - siatką obliczeniową - w przybliżeniu odwzorowującą rozprzestrzenianie się hałasu. Obliczenia prognozowanego poziomu emisji hałasu dokonano dla pola węzła siatki obliczeniowej o wymiarach 5 x 5 m. W rozpatrywanym przypadku dokładność obliczeń mieści się w granicach błędu wynikającego z rozdzielczości siatki obliczeniowej. Izolinie dopuszczalnego poziomu hałasu przebiegają, bowiem w odległości mniejszej niż 1 m od elewacji budynku przy ul. [...]. W oparciu o zilustrowane w Raporcie wyniki obliczeń nie można jednoznacznie ocenić rozkładu hałasu na elewacji tego budynku.
Raport nie zawiera indywidualnego obliczenia poziomu hałasu w konkretnych punktach obliczeniowych, przy obiekcie przy ul. [...], zlokalizowanych zgodnie z przepisami rozporządzenia z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wysokości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U. Nr 206, poz. 1291) w odległości 0,5 do 2 m od elewacji budynków, w świetle okna kondygnacji eksponowanej na hałas i na terenie otaczającym budynek na wysokości 4 m ± 0,2 m nad powierzchnią terenu. Nie dokonano obliczeń w konkretnych punktach obserwacyjnych, tak jak to uczyniono w przypadku punktów O1-O6 przy obiektach przy ul. [...].
Wykazane powyżej braki Raportu wskazują, że organ I instancji posiadając dokumenty przedłożone przez wnioskodawcę, nie przeprowadził własnego postępowania wyjaśniającego mającego na celu zweryfikować dane zawarte w Raporcie i jego Uzupełnieniu, ograniczając się w uzasadnieniu jedynie do stwierdzenia, że w celu określenia oddziaływania akustycznego wykonano obliczenia rozprzestrzeniania się dźwięku w otoczeniu analizowanej inwestycji, z których wynika, że nie będzie miało miejsce ponadnormatywne oddziaływania hałasu w porze dnia i nocy. Uzasadnienie decyzji ma natomiast przedstawiać przebieg procesu decyzyjnego stosowania przepisów prawa materialnego jaki i procesowego, prezentując rozumowania, które były udziałem organu administracji na etapie ustalania okoliczności prawnych sprawy, czynności i rozumowania organu administracji na etapie ustalania okoliczności faktycznych sprawy oraz przesłanki, które według organu zadecydowały o rozstrzygnięciu zawartym w decyzji.
Istotne jest także, że zgodnie z art. 80 ust. 1 pkt 2 u.i.ś., jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (jak to miało miejsce w niniejszej sprawie), właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Z przepisu tego wynika zatem, że "w postępowaniu dotyczącym oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia waga dokumentu, jakim jest raport, jest więc niebagatelna, jako że stanowi on podstawowy dokument, na którym opiera się organ wydając decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. Tym samym raport winien być rzetelny, spójny oraz wolny od niejasności i nieścisłości. Zaaprobowanie przez organ raportu zawierającego którąkolwiek z wymienionych wad i niepodjęcie próby wyeliminowania wadliwości, stanowi naruszenie przepisów postępowania w stopniu znacznym, mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia" (zob. takie stanowisko WSA w Łodzi w wyroku z dnia 29 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 732/08, publ. LEX Nr 487500).
Ponadto należy zauważyć, że zgodnie z art. 85 ust. 1 u.i.ś. decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wymaga uzasadnienia. Uzasadnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, niezależnie od wymagań wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, powinno zawierać w przypadku gdy została przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko informacje, w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (ust. 2 pkt 1 lit. b). Z przepisu powyższego wynika zatem, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach znajduje swoje oparcie m.in. na ustaleniach raportu. Skoro zaś raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko budzi wątpliwości, nie może stanowić podstawy do wydania prawidłowej decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań.
W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że tak ważny dokument jakim jest raport nie przestaje być jednym z dowodów w sprawie, który jako dowód nie sporządzany przez biegłego nie może zastąpić swobodnej oceny dowodów. Nie jest to dokument urzędowy w świetle art. 76 § 1 k.p.a. i nie może stanowić jedynego źródła
materiału faktycznego sprawy w celu ustalenia prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Organy administracji są obowiązane do poczynienia własnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, czyli nie mogą opierać się tylko i wyłącznie na ustaleniach poczynionych przez inwestora, zawartych w jego raporcie o oddziaływaniu na środowisko (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 925/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje wszak formalna teoria dowodowa, według której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego, ani też zasada, że rola organu orzekającego to rola biernego podmiotu oczekującego na dowody zaoferowane przez stronę. Wręcz przeciwnie, rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art. 7, art. 75 k.p.a.) wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu taktycznego sprawy (por. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2000 r., sygn. akt V SA 948/11, publ. Lex nr 50114).
Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko ma charakter dokumentu prywatnego inwestora będącego dowodem w postępowaniu administracyjnym. Raport oceniany jest przez organ wydający decyzję określającą uwarunkowania środowiskowe, a uczestnicy postępowania mają możliwość zgłoszenia zastrzeżeń dotyczących tego dowodu. Zastrzeżenia te jednak nie mogą być gołosłowne lecz powinny być poparte np. ekspertyzą która w sposób udokumentowany wskazuje na wady raportu. Należy odnotować, że w jednym z wyroków Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że raport z uwagi na jego charakter i treść oraz kwalifikacje zawodowe autora, powinien być oceniany w sposób podobny jak opinia (ekspertyza), przygotowana przez biegłego (art. 84 k.p.a.). Naturalną konsekwencją tego powinno być, że możliwość podważenia raportu jest dopuszczalna tylko w sytuacji, kiedy zostanie przedstawiona opinia biegłego - osoby posiadającej stosowne uprawnienia zawodowe i kwalifikacje (por. wyroki NSA z dnia 18 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 383/08, publ. Lex nr 526577; z dnia 17 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 149/05, publ. Lex nr 198187).
Tym regułom proceduralnym zmierzającym do ustalenia prawdy obiektywnej nie sprostał w rozpatrywanej sprawie organ I instancji. Treść uzasadnienie podjętej przez ten organ decyzji nie zawiera bowiem ustaleń świadczących o tym, że podjęto wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również w sposób wyczerpujący nie zebrano i nie rozpatrzono materiału dowodowego. Pokreślić w tym miejscu należy, że w orzecznictwie ugruntował się również pogląd, że gdy nie jest dokładnie ustalony stan faktyczny sprawy, a co ma miejsce w niniejszej sprawie, to nie można ocenić czy jest on zgodny z hipotezą normy prawa materialnego. W takim przypadku brak jest podstaw do rozstrzygnięcia sprawy, a rozstrzygnięcie dokonane mimo to przez organ administracji jest w konsekwencji wadliwe (por. wyrok NSA z dnia 6 listopada 1984 r., sygn. akt I SA 508/84, publ. ONSA 2/84, poz. 100).
W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie decyzji organu I instancji nie zawiera w/w elementów. Zachodzi bowiem uzasadniona wątpliwość – jak słusznie zauważył to organ II instancji – czy planowana inwestycja nie będzie oddziaływać (poprzez hałas) na inne jeszcze nieruchomości, a w konsekwencji czy organ I instancji w sposób prawidłowy ustalił strony postępowania.
Zgodnie z postanowieniami art. 28 k.p.a., który ma zastosowanie w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, podstawowymi podmiotami uczestniczącymi w postępowaniu administracyjnym są strony, którymi może być każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, lub każdy, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Dlatego, aby być stroną niezbędne jest wykazanie istnienia interesu prawnego lub obowiązku w prowadzonym postępowaniu i fakt, że może być ono wszczęte tylko z inicjatywy pewnej grupy podmiotów, nie wyklucza uczestnictwa w nim innych osób jako stron postępowania.
W orzecznictwie NSA przyjmuje się, że "pojęcie interesu prawnego może być rozumiane jako obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny" (wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1998 r., sygn. akt IV 1006/97, publ. Lex nr 43360; postanowienie NSA z dnia 5 lutego 1998 r., sygn. akt I SA/Po 1247/97, publ. Lex nr 32727).
W wyroku z dnia 15 września 2009 r., sygn. akt II OSK 1357/08 Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że naruszanie zasad ochrony środowiska może oddziaływać na nieruchomości położone w zasięgu tego szkodliwego oddziaływania, na przykład na teren sąsiednich nieruchomości, i utrudniać lub uniemożliwiać korzystanie z nich zgodnie z ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem (art. 140 k.c.). Postępowanie w tym przedmiocie ma doprowadzić do usunięcia negatywnego oddziaływania na środowisko. W tym stanie rzeczy podmioty, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości położonych w zasięgu negatywnego oddziaływania na środowisko, mają interes w tym, aby negatywne oddziaływanie zostało wyeliminowane. Interes ten ma źródło w prawach rzeczowych do nieruchomości, jest więc interesem prawnym, a nie faktycznym, i powinien podlegać ochronie (...). Kategoria interesu prawnego, na której oparta jest legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym, należy do prawa materialnego. W przepisach tego prawa ujmowanego szeroko (...) musi być norma lub normy prawne, przewidujące w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu (podmiotów) możliwość wydania decyzji administracyjnej, a niekiedy postanowienia.
Okoliczność, że właściciel nieruchomości położonej w zasięgu negatywnego oddziaływania na środowisko może wystąpić do sądu powszechnego z roszczeniem cywilnoprawnym (odpowiedzialność cywilna), nie wyłącza możliwości skorzystania ze środków ochrony w postępowaniu administracyjnym. Jak już wyżej podkreślono, system środków ochrony ma charakter komplementarny.
Podmioty, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości położonych w zasięgu negatywnego oddziaływania na środowisko, nie mogą być zmuszane do inicjowania postępowania cywilnego i ponoszenia związanych z tym kosztów. Podmioty te mają prawo oczekiwać działania organów administracji na podstawie obowiązującego prawa i realizacji obowiązków obciążających organy z mocy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, a w wypadku wszczęcia z urzędu postępowania, mają prawo w nim uczestniczyć w charakterze stron (ONSA i WSA 2011, nr 2, poz. 33). Te same uprawnienia przysługują w sprawach prowadzonych na podstawie obecnie obowiązującej ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
Na tej podstawie należy przyjąć, że przymiot strony w sprawach wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych będą posiadać podmioty mające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, ponieważ zostaną narażone na jego oddziaływanie. Należy podkreślić, że w grupie tej, oprócz podmiotów legitymujących się prawem własności, znajdą się również władający nieruchomościami, posiadający inne prawa rzeczowe, swoim zakresem zbliżone do prawa własności (wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 14 września 2005 r., sygn. akt II SA/Gd 758/04, niepubl.; wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 1729/09, Lex nr 559764).
Oczywiście mówiąc o oddziaływaniu, należy mieć na uwadze również te miejsca, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa lub w decyzjach na ich podstawie wydawanych. Gdyby bowiem intencją ustawodawcy było ograniczenie oddziaływania tylko do tego przekraczającego określone normy, to mówiłby o terenach, na których zachodzi konieczność wyznaczenia na podstawie art. 135-136 Prawa ochrony środowiska obszaru ograniczonego użytkowania (K. Gruszecki, Decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych a zasada przezorności, Państwo i Prawo 2007/3. s. 85). Kwestią wtórną i nie mającą znaczenia przy ustalaniu kręgu stron postępowania jest natomiast wielkość narażenia. Należy przy tym zwrócić uwagę na treść art. 2 ust. 1 dyrektywy 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 czerwca 2002 r. (Dz. U. UEL z dnia 18 lipca 2002 r.) odnoszącej się do oceny i zarządzania poziomem hałasu w środowisku, według którego to przepisu dyrektywa ta ma zastosowanie do hałasu w środowisku, na jaki ludzie są narażeniu w szczególności na obszarach zabudowanych, w publicznych parkach lub na innych obszarach względnie cichych w aglomeracji, na obszarach ciszy na otwartym terenie poza miastem, w pobliżu szkół, szpitali i innych wrażliwych na hałas budynków i obszarów. A zatem nie ma tylko i wyłącznie znaczenia to, czy emisja mieści się w przewidzianej prawem normie, lecz czy wpływa na zdrowie i warunki życia ludzi (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 28 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 626/07, publ. Lex nr 510191).
Dlatego Sąd nie podziela poglądu pełnomocnika strony skarżącej zaprezentowanego w skardze, że pominięte w rozważaniach organu II instancji zastosowanie przy realizacji planowanego przedsięwzięcia ekranów akustycznych wyeliminuje możliwość przekroczenia określonych norm hałasu, a w konsekwencji nie naruszy interesu prawnego właścicieli nieruchomości sąsiednich, którzy rzekomo pozostali poza kręgiem ustalonych stron postępowania.
Należy tutaj zwrócić uwagę na przepis art. 62 ust. 1 u.i.ś., zgodnie z którym w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się, analizuje oraz ocenia:
1) bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na:
a) środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi,
b) dobra materialne,
c) zabytki,
d) wzajemne oddziaływanie między elementami, o których mowa w lit. a-c,
e) dostępność do złóż kopalin;
2) możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko;
3) wymagany zakres monitoringu.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 6 u.i.ś. raport powinien zawierać określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów. Przepisy art. 82 przywołanej ustawy przewidują możliwość nałożenia na inwestora obowiązku zapobiegania, ograniczania i monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, a nawet możliwość stwierdzenia konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w ramach postępowania przewidzianego w art. 72 ust. 1 pkt 1, 10, 14 i 18 u.i.ś. (analiza porealizacyjna).
Dlatego też zasadnie badania oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko dotyczyły także wielkości hałasu bez uwzględnienia ekranów akustycznych, zaś zastosowanie tych urządzeń, zgodnie z powołanymi przepisami, pozwoli zmniejszyć natężenie hałasu do wielkości dopuszczalnych w przepisach wykonawczych, co jest warunkiem uzyskania przez inwestora decyzji pozytywnej. Decyzję środowiskową należy postrzegać jako jedno z wielu rozstrzygnięć właściwych organów administracji publicznej, jakie są niezbędne do tego, aby planowana inwestycja została zrealizowana, oddana do użytkowania i rzeczywiście funkcjonowała. Decyzja środowiskowa jest zatem pierwszą decyzją w tym procesie (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1848/10, publ. Lex nr 787129; wyrok WSA w Łodzi z dnia 28 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 56/10, publ. Lex nr 994207). Decyzja środowiskowa określa wymagania dotyczące ochrony środowiska uwzględniane na dalszych etapach omawianego całego procesu realizacyjnego, ustala efekty środowiskowe zastosowania odpowiednich środków, jednak jakie to mają być szczegółowo środki, to określają najczęściej inne akty administracyjne, wydawane przez właściwe organy.
W razie stwierdzenia zatem, że planowana inwestycja będzie oddziaływać na sąsiednie nieruchomości (i nie dotyczy to nieruchomości tylko bezpośrednio sąsiadujących z terenem zainwestowania) – bez względu na wielkość wpływu na zdrowie i warunki życia ludzi, a także przewidziane zastosowanie środków jego zmniejszania, np. ekranów akustycznych - ich właścicieli (użytkowników wieczystych) należy uznać za strony postępowania w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizacje przedsięwzięcia. Takie oddziaływanie, jak wskazano wyżej, będzie wpływać na ich sytuację jako właścicieli (użytkowników wieczystych), co świadczy o ich interesie prawnym uzasadniającym ich prawo do udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony.
Wskazane wcześniej uchybienia postępowania wyjaśniającego obligowały – zdaniem Sądu – organ odwoławczy do uchylenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. To zaś prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja kasacyjna organu II instancji jest rozstrzygnięciem zgodnym z przepisami prawa. Istotą postępowania odwoławczego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, jest ponowne rozpatrzenie sprawy w pełnym zakresie przez organ odwoławczy. Kontrola instancyjna organu odwoławczego obejmuje więc zarówno legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ I instancji, jak i ocenę przez ten organ stanu faktycznego sprawy. W sytuacji zaś, gdy decyzja organu I instancji jest wadliwa (jak to miało miejsce w niniejszej sprawie), obowiązkiem organu odwoławczego jest wydanie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a..
Z przytoczonych względów Sąd uznał skargę za nietrafną i dlatego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono o jej oddaleniu.
k.g.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło