I OSK 208/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-16
Skład orzekający: NSA Joanna Runge-Lissowska, NSA Jan Paweł Tarno, del. WSA Ewa Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej przysługuje osobom, które opuściły te tereny w wyniku kolektywizacji i prześladowań, a nie bezpośrednio w związku z działaniami wojennymi rozpoczętymi w 1939 r., oraz czy utrata własności nieruchomości przed opuszczeniem terytorium wyklucza prawo do rekompensaty?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że prawo do rekompensaty za mienie zabużańskie przysługuje również osobom, które opuściły byłe terytorium RP na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., w tym kolektywizacji i prześladowań. Sąd podkreślił, że włączenie nieruchomości do kołchozu lub nacjonalizacja przed opuszczeniem terytorium nie wyklucza prawa do rekompensaty, jeśli nieruchomość była własnością w momencie wybuchu II wojny światowej i została opuszczona w związku z wojną.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej przez rodziców skarżących. Organy administracji uznały, że nieruchomość została utracona na skutek kolektywizacji w 1950 r., a dom sprzedany przed wyjazdem w 1958 r., co nie spełnia przesłanek opuszczenia terytorium w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Skarżący argumentowali, że kolektywizacja i prześladowania były bezpośrednim skutkiem wojny, a utrata własności nie powinna wykluczać prawa do rekompensaty.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz decyzję Ministra Skarbu Państwa i utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego. Zasądził także zwrot kosztów postępowania kasacyjnego i przed sądem I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Baryga po rozpoznaniu w dniu 16 września 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 października 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 794/12 w sprawie ze skargi W.T. i M.P. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] i utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...]; 2. zasądza od Ministra Skarbu Państwa na rzecz M.P. kwotę 397 (trzysta dziewięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego; 3. zasądza od Ministra Skarbu Państwa na rzecz W.T. kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania przed Sądem I instancji.
Wyrokiem z 26 października 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 794/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. T. i M. P. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Wnioskiem z dnia 12 grudnia 1990 r. M. P. zwrócił się do Urzędu Rejonowego w Gliwicach o rekompensatę za mienie nieruchome pozostawione we wsi K. na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej przez jego rodziców – H. i A. P.. Pismem z dnia 14 grudnia 1990 r. analogiczny wniosek do Urzędu Rejonowego w Malborku skierowała W. T.. Pismem z dnia 6 grudnia 2006 r. skierowanym do Wojewody Pomorskiego wniosek o rekompensatę w przedmiotowej sprawie złożyła także A. B..
Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. Wojewoda Pomorski odmówił M. P., W. T. i A. B. potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie nieruchome pozostawione przez A. P. w miejscowości K. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu Wojewoda Pomorski wyjaśnił, że w trakcie prowadzonego postępowania wnioskodawcy przedłożyli postanowienia Sądu Rejonowego w Malborku z dnia 5 marca 1991 r., sygn. akt I Ns 60/91 i z 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt [...], świadczące o ich następstwie prawnym po H. i A. P. oraz Karty Ewidencyjne Repatrianta nr 46525 i 46529 z dnia 25 czerwca 1958 r., z których wynika, że H. i A. P. repatriowali się do Polski w 1958 r. Ponadto w aktach znajduje się tłumaczenie przysięgłe zaświadczenia Archiwum Państwowego Obwodu Grodzieńskiego z dnia 5 kwietnia 2006 r., z którego wynika, że A. P. w latach 1946-1951 był właścicielem domu mieszkalnego, zabudowań gospodarczych i działki ziemi o powierzchni 6 ha w miejscowości K., natomiast od 1952 do 1958 r. pozostał właścicielem jedynie 0,31 ha ziemi, a w dniu 10 maja 1958 r. sprzedał, w związku z powrotem do Polski, swój dom. Z treści protokołu z przesłuchania M. P. z dnia 7 września 2011 r. wynika, że jego rodzice nie wyjechali do Polski w trakcie repatriacji bezpośrednio po zakończeniu II wojny światowej, ponieważ w tym czasie wybudowali dom i budynki gospodarcze i że w 1950 r. należąca do nich ziemia została skolektywizowana, a władze radzieckie pozostawiły im tylko przydomową działkę oraz dom, który został sprzedany przed odjazdem do Polski w 1958 r. Mając na uwadze powyższe dowody, organ pierwszej instancji przyjął, że właścicielem nieruchomości w miejscowości K. był A. P., przy czym został on pozbawiony tego prawa na skutek kolektywizacji w 1950 r., a zatem nie był właścicielem mienia zabużańskiego w momencie repatriacji w 1958 r. Wojewoda zauważył także, że w trakcie prowadzonego postępowania strony nie wykazały, aby A. P. został zmuszony do opuszczenia byłego terytorium RP na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., a co za tym idzie, nie została spełniona przesłanka z art. 1 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty.
Pismem z dnia 25 listopada 2011 r. M. P. złożył odwołanie od ww. decyzji Wojewody Pomorskiego, wskazując że, pomimo iż większa część majątku A. P. została skolektywizowana w 1950 r., to w latach 1950-1958 dysponował on prawem własności gruntu o powierzchni 31 arów oraz domem mieszkalnym wzniesionym na tym gruncie, które nie zostały przejęte przez kołchoz. M. P. podkreślił także, że jego rodzina nie powróciła do kraju w czasie pierwszej repatriacji w latach 1945-1947, gdyż jego rodzice mieli nadzieję, że ziemie polskie włączone po zakończeniu II wojny światowej w skład ZSRR powrócą do Polski. Pismem z dnia 20 listopada 2011 r. odwołanie od decyzji Wojewody Pomorskiego wystosowała także W. T..
Po rozpatrzeniu powyższego odwołania, Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy i powołując się na przepis art. 1 i art. 2 ustawy z dnia ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., wskazał, że w przypadku osób, które powróciły do Polski w innym trybie niż na podstawie układów republikańskich, wymienionych w art. 1 ust. 1 pkt 1-4 i polsko-radzieckiej umowy z dnia 15 lutego 1951 r., konieczne jest wykazanie przez stronę postępowania, że opuszczenie przez właściciela mienia zabużańskiego ziem polskich włączonych po zakończeniu wojny w skład ZSRR, nastąpiło na skutek innych okoliczności związanych z wojną i pod przymusem ze strony władz radzieckich. Organ podkreślił przy tym, że konkretna przyczyna skutkująca przymusowym opuszczeniem byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez właściciela nieruchomości, powinna powstać jako następstwo działań wojennych i różnych zdarzeń im towarzyszących. Minister Skarbu Państwa wskazał poza tym, że prowadzone postępowanie nie wykazało, że właściciel mienia zabużańskiego był zmuszany przez władze radzieckie, w związku z II wojną światową, do opuszczenia byłego terytorium państwa polskiego. Przytoczony przez wnoszącego odwołanie powód repatriacji A. P., tj. nadzieja na powrót Kresów Wschodnich do Polski, nie może być uznany za przesłankę spełniającą dyspozycję art. 1 ust. 2 ustawy z 2005 r.
Skargi na opisaną decyzję Ministra Skarbu Państwa wnieśli W. T. i M. P..
Skarżąca W. T. wskazała, że jej zmarli rodzice spełnili wszystkie kryteria wymagane ustawą do otrzymania rekompensaty. Opisała trudną sytuację całej rodziny zarówno przed jak i po powrocie do ojczyzny. Podkreśliła, że decyzja jest dla niej krzywdząca.
M. P. zarzucił w skardze naruszenie:
‒ art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. poprzez przyjęcie, iż rodzina skarżącego opuściła byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wskutek innych okoliczności niezwiązanych z wojną rozpoczętą w 1939 r.,
‒ art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418) poprzez błędne przyjęcie, w świetle ustalonego stanu faktycznego, że ojciec skarżącego nie był właścicielem mienia zabużańskiego pozostawionego poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Powołując się na powyższe naruszenia wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W uzasadnieniu wskazał, że bezpośrednim skutkiem wojny rozpoczętej w 1939 r. było, poza włączeniem tego obszaru do ZSRR, wprowadzenie ustroju, który charakteryzował się m.in. wyzyskiem ekonomicznym ludności, prześladowaniami na tle rasowym, religijnym, politycznym, czy społecznym. Podniósł, iż faktem powszechnie znanym jest sposób, w jaki byli traktowani obywatele polscy, którzy po zakończeniu wojny w 1945 r. zamieszkiwali obszary włączone w skład Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Wyjaśnił, że z uwagi na sytuację społeczną oraz polityczną rodzina A. P. była permanentnie prześladowana m.in. poprzez zmuszanie nieletnich do pracy fizycznej ponad siły – skarżący jako niespełna czternastoletnie dziecko był zmuszony do pracy w kołchozie "[...]". A. P. nie mógł być zatrudniony w urzędach z uwagi na obywatelstwo polskie, a zabranie mu ziemi skazywało go na niemożność zaspokojenia choćby podstawowych potrzeb rodziny. Sam skarżący był również prześladowany, albowiem po rozpoczęciu pracy w kołchozie zrobił uprawnienia kierowcy, a pracy jako kierowca nie mógł podjąć, gdyż był Polakiem. Natomiast przy opuszczaniu rodzinnej miejscowości nikt nie mógł zabrać żadnych dokumentów. A. P. oraz samemu skarżącemu proponowano zrzeczenie się obywatelstwa, co miało prowadzić do ustania represji, albo też – do wyjazdu. Z uwagi na niezrzeczenie się obywatelstwa, w obawie o swoje życie, A. P. musiał wraz z rodziną wyjechać. Represje trwały do momentu opuszczenia przez rodzinę P. wsi K.. W świetle krajowych, jak i międzynarodowych dokumentów prawnych dotyczących praw człowieka, które w znakomitej większości zostały sporządzone właśnie z uwagi na okrucieństwa, które miały miejsce w trakcie II wojny światowej bądź były jej bezpośrednim skutkiem, takie zachowania władz radzieckich noszą niewątpliwie znamiona represji. Wieloletnie prześladowania ludności polskiej po zakończeniu działań wojennych na terytorium ZSRR są bezpośrednio związane z wojną rozpoczętą w 1939 r., a ściślej będącą wynikiem wojny zmianą granic Polski
Skarżący zwrócił również uwagę na uciążliwe i permanentne poczucie strachu oraz terroru psychicznego jakiego doświadczali obywatele polscy zamieszkujący po II wojnie światowej terytorium włączone do ZSRR. Oceniając przyczyny opuszczenia byłych ziem Rzeczypospolitej przez obywateli polskich, skarżący wskazał, że należy mieć na uwadze również te okoliczności, które nie dają się w obiektywny sposób udokumentować, a które stanowią jeden z wielu powodów opuszczenia terytorium ZSRR. Wyjaśnił, że wyjeżdżając w 1958 r. z terenów włączonych w wyniku II wojny światowej do ZSRR A. P. sprzedał dom. Skarżący podniósł, że w tamtym czasie do ojca skarżącego należała również działka o powierzchni 0,31 ha, której nie obejmowała transakcja. Zatem w momencie wyjazdu A. P. pozostawił na byłych ziemiach Rzeczypospolitej nieruchomość. W ocenie skarżącego, również do przeanalizowania pozostają okoliczności dotyczące sprzedaży domu, a to czy sprzedaży dokonano w warunkach przymusu wywieranego na A. P., czy uzyskana kwota zapłaty była adekwatna do wartości domu.
Sąd I instancji, działając w trybie art. 111 § 1 P.p.s.a., zarządził połączenie spraw zawierających skargi obydwojga skarżących do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skargi nie zasługują na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji wyjaśnił, że zaskarżoną decyzją z dnia 23 lutego 2012 r. Minister Skarbu Państwa utrzymał w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] listopada 2011 r. odmawiającą potwierdzenia skarżącym prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez A. P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscowości K.. Zaskarżona decyzja, odmawiająca potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, została wydana w oparciu o przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W art. 1 ww. ustawy określone zostały przez ustawodawcę zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie czterech umów wymienionych w ust. 1. W ustępie 1a wskazano, że prawo do rekompensaty przysługuje również osobom, które pozostawiły nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z umową pomiędzy Rzeczpospolitą Polską z Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zamianie odcinków terytoriów państwowych z dnia 15 lutego 1951 r. Stosownie zaś do treści ust. 2 cytowanego artykułu, przepisy ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Artykuł 2 ustawy przesądza, że prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi:
‒ był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim,
‒ zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
‒ opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1,
‒ posiada obywatelstwo polskie.
Sąd I instancji stwierdził, że z treści akt niniejszej sprawy bezspornie wynika, iż poprzednicy prawni skarżących, H. i A. P., opuścili byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w czerwcu 1958 r. Fakt ten potwierdzają Karty Ewidencyjne Repatrianta o numerach 46525 i 46529. Przyczyną ich decyzji była utrata ziemi w wyniku dokonanej przez władze radzieckie kolektywizacji oraz permanentna dyskryminacja wszystkich członków rodziny, we wszelkich dziecinach życia, na tle ich przynależności narodowej. Powyższe oznacza, że rodzina P. nie opuściła nieruchomości położonej w miejscowości K. w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. i nie była zmuszona do jej opuszczenia bezpośrednio na skutek wybuchu wojny. Przymus opuszczenia nieruchomości nie wynikał bezpośrednio z podjętych działań wojennych, lecz był pośrednim następstwem powojennych decyzji władz rosyjskich związanych z kolektywizacją, a także prześladowaniami i dyskryminacją Polaków, którzy pozostali w swoich dotychczasowych miejscach zamieszkania. WSA w Warszawie uznał, że przymus ten nie miał jednak cech "adekwatności" w stosunku do okoliczności wybuchu II wojny światowej. W ocenie Sądu I instancji, oznacza to, iż ustawowa przesłanka opuszczenia nieruchomości w związku z wojną nie została spełniona, gdy tymczasem regulacja ustawowa wskazuje na wymóg łącznego spełnienia przesłanek określonych w art. 1 i art. 2 ww. aktu.
Sąd I instancji zaznaczył także, że z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż H. i A. P., poprzednicy prawni skarżących, pozostali po zakończeniu II wojny światowej we wsi K. z tej przyczyny, że mieli tam wówczas nowo wybudowany dom i zabudowania gospodarcze oraz nie tracili nadziei na powrót dawnych, przedwojennych granic. Sąd I instancji stwierdził, że okoliczność ta powinna być analizowana w kontekście orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04. Wskazano w nim, że rekompensata za pozostawienie mienia w związku z działaniami wojennymi poza obecnym terytorium Rzeczpospolitej nie ma charakteru czysto odszkodowawczego. Przyrzeczona kompensacja miała przede wszystkim cechy świadczenia "pomocowego" o charakterze w pierwszej kolejności socjalnym (a nie tylko odszkodowawczym), umożliwiającego obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej ponowny start życiowy po utracie mienia pozostawionego poza nowymi granicami państwa polskiego. Była, zgodnie z postanowieniami umów republikańskich, przeznaczona wyłącznie dla obywateli Rzeczypospolitej Polskiej (wg stanu prawnego z dnia 1 września 1939 r.) narodowości polskiej i żydowskiej, którzy – decydując się na przesiedlenie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w jej granicach po II wojnie światowej – manifestowali tym postępowaniem swą więź z państwem i narodem polskim. Miała ona zatem zrekompensować niedogodności związane z koniecznością szybkiego opuszczenia domu spowodowaną działaniami wojennymi, ułatwić ponowny start życiowy w nowym miejscu i okolicznościach oraz w pewien sposób "wynagrodzić" przywiązanie do państwa polskiego, silniejsze od potrzeby zachowania własnego majątku. WSA w Warszawie uznał, że w przypadku małżonków P. żadna z tych funkcji rekompensaty nie miałaby zastosowania, gdyż nie opuścili oni swojego majątku w związku z działaniami wojennymi, ani z przyczyn z nimi związanych, przedkładając swoją przynależność narodową ponad wartości majątkowe, które podlegały utracie w przypadku przyjazdu na obecne terytorium RP. W ocenie Sądu I instancji, pomimo że w sensie faktycznym nie zmienia to dramatu rodziny ani doznanego uszczerbku finansowego, to jednak z uwagi na ratio legis obowiązującej regulacji prawnej pozostaje istotnym dla rozstrzygnięcia w sprawie.
Sąd I instancji uznał, że także kolejny ustawowy warunek przyznania rekompensaty, określony w art. 2 ustawy, nie został spełniony - bowiem nieruchomość rolna rodziny P. została przejęta w ramach nacjonalizacji przez ówczesne władze, a dom sprzedany przed przyjazdem do Polski. Zdaniem WSA w Warszawie, powyższe przesądza, że opuszczając w 1958 r. byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej małżonkowie P. nie byli już właścicielami nieruchomości.
WSA w Warszawie nie uwzględnił zarzutu skargi, iż sprzedaż nieruchomości nie miała charakteru transakcji rynkowej z uwagi na przymusową sytuację w jakiej była dokonywana, podobnie jak twierdzenie, że sprzedaż domu odbyła się w oderwaniu od gruntu, na którym był on posadowiony, uznając, że twierdzenie to sprzeciwia się zasadzie superficies solo cedit. Sąd orzekający w niniejszej w sprawie w I instancji podzielił w tym zakresie stanowisko zawarte w uzasadnieniu cytowanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Trybunał podkreślił, że naturalnym warunkiem dla powstania uprawnień zabużańskich było przysługiwanie zabużanom praw własności lub innych praw majątkowych (zwłaszcza rzeczowych) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski. W ocenie WSA w Warszawie, istnienie tego wymogu mieści się bowiem immanentnie w pojęciu "pozostawienia mienia" (z przysługującym wobec niego prawem własności lub innymi prawami majątkowymi). W tym kontekście podkreślono, że trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione" w rozumieniu art. 1 ustawy o zaliczaniu. Zachowuje tu swe znaczenie wspomniane już ratio legis unormowań kompensacyjnych, a zwłaszcza – ich "pomocowy" (a nie: cywilistycznie stricte odszkodowawczy) charakter. Sąd I instancji wyjaśnił, że Trybunał Konstytucyjny uznał, że w przypadku nacjonalizacji mienia przez władze radzieckie – przed momentem jego pozostawienia – nie można mówić o jego pozostawieniu. W stosunku do tego mienia właściciele utracili bowiem prawo własności.
W konsekwencji WSA w Warszawie podzielił stanowisko organów orzekających w sprawie, że wykazane w sprawie okoliczności faktyczne, tj: brak bezpośredniego i adekwatnego przymusu opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., brak własności nieruchomości w momencie opuszczenia tego terytorium w 1958 r., a następnie jego opuszczenie z innych przyczyn niż w wyniku wojny rozpoczętej w 1939 r. – uzasadniają odmowę potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez poprzedników prawnych skarżących nieruchomości w miejscowości K..
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. P., reprezentowany przez adwokata.
Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie, zaskarżając wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie i rozpoznanie skargi co do meritum. Wystąpił również o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Jednocześnie z ostrożności procesowej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Skarżący kasacyjnie zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawania nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418), poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, polegające na mylnym przyjęciu, iż w ustalonym stanie faktycznym skarżącemu nie przysługuje prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wyjaśnił, że A. P. w latach 1946-1952 był właścicielem domu mieszkalnego, zabudowań gospodarczych oraz działki o powierzchni 6 ha na terenach, które obecnie znajdują się poza granicami Polski. W 1952 r. na skutek kolektywizacji prowadzonej przez władze radzieckie znaczna część majątku należącego do A. P. została zabrana, wynikiem czego jego własnością pozostał jedynie budynek mieszkalny oraz działka o powierzchni 0,31 ha. W toku postępowania zostało wykazane następstwo prawne M. P. po zmarłym A. P.. W 1958 r. rodzina P. opuściła terytorium, które przed II wojną światową wchodziło w skład Rzeczypospolitej Polskiej, a po zakończeniu wojny w 1945 r. zostało włączone do ZSRR. Bezpośrednim skutkiem wojny rozpoczętej w 1939 r. było, poza włączeniem tego obszaru do ZSRR, wprowadzenie ustroju, który charakteryzował się m.in. wyzyskiwaniem ekonomicznym ludności, prześladowaniami na tle rasowym, religijnym, politycznym, czy społecznym. Skarżący kasacyjnie wskazał, że w dniach 15-20 lipca 1944 r. w trakcie bitwy o wieś K., w której mieszkała rodzina skarżącego, została zniszczona większość zabudowań należących do rodziny P.. W 1940 r. kuzyn skarżącego – J.K. – został przymusowo wcielony do armii sowieckiej i wysłany na front wojenny. Natomiast w 1946 r. jednego z braci matki skarżącego – K.K. – skazanego na 10 lat pozbawienia wolności, z uwagi na fakt, że w latach 1935-1944 był sołtysem, co zdaniem władz sowieckich było oznaką kolaboracji z władzami polskimi oraz niemieckimi. W 1947 r. aresztowano kolejnego kuzyna skarżącego – W. K. – którego losy do tej pory pozostają nieznane. Z uwagi na sytuację społeczną oraz polityczną rodzina A. P. była permanentnie prześladowana m.in. poprzez zmuszanie nieletnich do pracy fizycznej ponad siły. Trwało to do momentu opuszczenia przez rodzinę P. wsi K.. Przyczyną opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej przez rodzinę P. był fakt utraty ziemi w wyniku dokonania przez władze radzieckie kolektywizacji oraz permanentna dyskryminacja wszystkich członków rodziny, we wszystkich dziedzinach życia, na tle ich przynależności narodowej. Fakt włączenia prywatnej własności rodziców skarżącego do kołchozu miał wpływ na znaczne pogorszenie warunków życia całej rodziny P., co stanowiło jeden z czynników, które spowodowały opuszczenie byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez skarżącego i jego rodzinę. Wyjeżdżając w 1958 r. z terenów włączonych w wyniku II wojny światowej do ZSRR A. P. sprzedał dom. W tamtym czasie do ojca skarżącego należała również działka o powierzchni 0,31 ha, której nie obejmowała transakcja. Zatem w momencie wyjazdu A. P. pozostawił na byłych ziemiach Rzeczypospolitej nieruchomość. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, również do przeanalizowania pozostają okoliczności dotyczące sprzedaży domu – czy sprzedaży dokonano w warunkach przymusu wywieranego na A. P., czy uzyskana kwota zapłaty była adekwatna do wartości domu.
Skarżący kasacyjnie zauważył, że zagadnieniem "zmuszania" w kontekście ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawania nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, zajął się WSA w Warszawie w wyroku z 28 listopada 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1158/11 (LEX 1150661), stwierdzając, że przymus, pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej Rzeczypospolitej Polskiej może mieć różny charakter. Za jeden z elementów takiego przymusu może być również uznany fakt zmiany granic państwowych, którego bezpośrednią konsekwencją była konieczność opuszczenia dotychczasowych miejsc zamieszkania przez obywateli polskich, którzy nadal chcieli żyć w Polsce. Sąd w ww. wyroku uznał, że pojęcia "zmuszone" (art. 1 ust. 2 ustawy z 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawania nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej) nie należy zawężać jednie do przypadków represji władz radzieckich wobec obywateli polskich potwierdzonych dokumentami posiadanymi przez Instytut Pamięci Narodowej.
Autor skargi kasacyjnej powołał się również na wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 1052/07, w którym NSA uznał, że przymus, pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej Rzeczypospolitej może mieć różny charakter (np. przymus bezpośredni, ekonomiczny, uzasadniona obawa o własne lub najbliższych zdrowie i życie itp.).
Skarżący kasacyjnie stwierdził, że przepisy związane z tzw. mieniem zabużańskim powinny być interpretowane w sposób szeroki, korzystny dla obywateli i zgodny ze społecznym odczuciem sprawiedliwości.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Minister Skarbu Państwa uznał zarzuty skargi kasacyjnej za niezasadne, podnosząc, iż w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, wyrażone w zaskarżonym wyroku.
W ocenie organu, przepis art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawania nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, nie precyzuje co należy rozumieć przez "zmuszenie". Przymus może mieć bowiem różny charakter np. bezpośredni, ekonomiczny. Przymus ten musi jednak pozostawać w bezpośrednim i adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z wojną rozpoczętą w 1939 r. Zatem przyczyna skutkująca przymusowym opuszczeniem przez właściciela nieruchomości powinna powstać jako następstwo działań wojennych i zdarzeń losowych. Minister wskazał, że nie wszystkie represje, które nastąpiły po II wojnie światowej, zgodnie z wolą ustawodawcy, mieszczą się w dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Organ uznał, że przyjęcie innej koncepcji czyniłoby zbędność powyższego przepisu. Minister podkreślił, że należy odróżnić zdarzenia będące bezpośrednim skutkiem wojny, których dotyczy art. 1 ustawy, od zdarzeń, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., organ zwrócił uwagę, że nieruchomość rolna została przejęta w ramach nacjonalizacji przez ówczesne władze, zaś dom został sprzedany przed przyjazdem do Polski. Wobec tego opuszczając w 1958 r. terytorium Rzeczypospolitej Polskiej małżonkowie P. nie byli już właścicielami nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Rozpoznając skargę kasacyjną, należało uznać za zasadne jej zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), zwanej dalej "ustawą".
Artykuł 1 ust. 2 ustawy stanowi, że przepisy ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. zmuszone były opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ust. 1 tego artykułu przewiduje prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia mienia na byłym terytorium RP w wyniku wypędzenia lub opuszczenia na podstawie umów, wymienionych w tym przepisie. Ust. 2 zatem przewiduje prawo do rekompensaty także z każdej innej przyczyny, aniżeli wymienionej w ust. 1 zmuszającej do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej. Wśród innych przyczyn można znaleźć przyczyny najróżniejsze, ale cechą ich jest to, że uniemożliwiają one pozostanie na terenie byłego terytorium Rzeczypospolitej, zaś zmuszają do jego opuszczenia. Okoliczności te mają być tylko związane z wojną rozpoczętą w 1939 r.
Skutkiem wojny rozpoczętej w 1939 r. było zagarnięcie ziem Rzeczypospolitej Polskiej przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich i różnego rodzaju represje na obywatelach polskich, poczynając od 1939 r., a trwających także po zakończeniu wojny. To na skutek tych represji związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., obywateli polskich należało traktować jako "wypędzonych lub opuszczających" byłe terytorium RP na podstawie umów, wymienionych w art. 1 ust. 1, a także zmuszonych do opuszczenia tego terytorium na skutek innych okoliczności, o czym mowa w ust. 2 art. 1. Inne rozumienie ust. 2 art. 1 ustawy dyskwalifikowałoby wiele osób, które opuściły byłe terytorium Rzeczypospolitej na skutek różnych okoliczności – obawa o życie, brak środków do życia, prześladowania i represje – już po zakończeniu wojny, nawet w wiele lat po niej.
W takiej sytuacji znaleźli się H. i A. P. i ich rodzina. W 1950 r. należące do A. P. ziemia została skolektywizowana (mienie przejęto na rzecz kołchozu) a władze radzieckie pozostawiły rodzinie tylko przydomową działkę oraz dom. Związek z wojną rozpoczętą w 1939 r. jest o tyle oczywisty, że, jak powiedziano wyżej, jej skutkiem był zabór ziem Rzeczypospolitej i polityka władzy radzieckiej w stosunku do obywateli polskich, którzy pozostali na swojej ziemi.
Nie można się zatem zgodzić z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, iż A. P. nie można zaliczyć do osób, o których mowa w art. 1 ust. 1 ustawy. Jest on bowiem osobą, do której stosuje się ust. 1 art. 1 ustawy, z mocy ust. 2 tego artykułu.
Należy podzielić pogląd wyrażony w uchwale siedmiu sędziów NSA (I OPS 11/13), a także w uchwale siedmiu sędziów SN z dnia 30 maja 1990 r. (III CZP/1/90, OSNCP 1990/10-11, poz. 129) oraz w szeregu orzeczeń NSA (wyroki NSA z dnia 25 lipca 2007 r., I OSK 1252/06, z dnia 21 grudnia 2009 r., I OSK 341/09, z dnia 8 marca 2013 r., I OSK 1813/11), że wprawdzie umowa z dnia 25 marca 1957 r. zawarta pomiędzy Rządem PRL a Rządem ZSRR w sprawie terminu i trybu repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej (Dz. U. Nr 47, poz. 222) nie została wprost wymieniona w art. 1 ust. 1 oraz ust. 1a ustawy zabużańskiej, ale repatriacja ta może być traktowana jako "inna okoliczność związana z wojną rozpoczętą w 1939 r.", o której mowa w art. 1 ust. 2 ww. ustawy. Repatriacja ta niezaprzeczalnie stanowiła, jak wskazał NSA w przywołanej uchwale, bezpośrednią konsekwencją zmiany granic państwowych, a ta zaś była następstwem II Wojny Światowej.
Należy też zwrócić uwagę na okoliczność, iż rodzina P. była permanentnie prześladowana, m.in. poprzez zmuszanie nieletnich do pracy fizycznej w kołchozie, czy też niemożność podjęcia pracy przez A. P. z uwagi na jego polskie obywatelstwo, co powodowało, że rodzina P., pozostawała bez środków do życia.
Nie ma także racji Wojewódzki Sąd uznając, że następcom prawnym A. P. nie przysługuje prawo do rekompensaty, gdyż A. P. w dacie opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie był właścicielem nieruchomości, te bowiem, już w 1949 r. zostały przejęte i włączone do kołchozu, a dom sprzedany przed przyjazdem do Polski.
Pomijając już, że w istocie art. 2 ustawy warunku legitymowania się prawem do nieruchomości nie przewiduje, to należy powołać się na uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/12, której przy rozpoznaniu niniejszej skargi kasacyjne nie można nie wziąć pod uwagę. Stosownie do niej "włączenie do kołchozu lub nacjonalizacja z innych przyczyn nieruchomości, których dotyczy art. 1 ustawy, samo przez się nie wyklucza prawa do rekompensaty, określonego w art. 2 tej ustawy".
Naczelny Sąd w uzasadnieniu uchwały podkreślił, że "wykładnia uzależniająca przyznanie prawa do rekompensaty zabużańskiej od legitymowania się tytułem własności do nieruchomości w chwili opuszczenia Kresów prowadzi do zróżnicowania sytuacji prawnej przedwojennych właścicieli nieruchomości zabużańskich – w zakresie praw majątkowych, a zróżnicowanie to ma charakter arbitralny, gdyż nie jest powiązane z celem ustawy i jest następstwem sytuacji czysto przypadkowych, wykładnia ta nie może być stosowana przez sądy i organy działające w państwie prawa. Prawo do rekompensaty winno zatem wiązać się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II Wojny Światowej jego własność, a który to majątek, w związku z wojną, obywatel polski zmuszony był opuścić. W tych warunkach, wymaganie by przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach, w celu otrzymania rekompensaty legitymował się do niej tytułem własności, w dacie repatriacji, stanowi "niczym nieuzasadnioną, nadinterpretację przepisów ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej". Sąd podkreślił też, że "Istotne jest również to, że anektowanie w 1939 r. przez ZSRR wschodnich terenów Rzeczypospolitej Polskiej i rozciągnięcie obowiązywania prawa radzieckiego na te tereny, nie może być akceptowane przez Polskę i nie może oddziaływać na prawa polskich obywateli, którzy byli właścicielami nieruchomości na tych terenach".
To na skutek działania władz radzieckich A. P. został pozbawiony prawa do nieruchomości, co nie może być akceptowane i pozbawiać jego następców prawnych prawa do rekompensaty.
Wobec powyższego z uwagi na naruszenie jedynie prawa materialnego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 188 P.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w związku z art. 205 § 2 i art. 209 P.p.s.a. O kosztach postępowania przed Sądem I instancji orzeczono na podstawie art. 200, art. 202 § 1 w zw. z art. 205 § 1 i art. 209 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło