II GSK 1066/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-15
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Krystyna Anna Stec, Inga Gołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik spółki jawnej, podpisując protokół kontroli i składając oświadczenie dotyczące liczby i stanu odbiorników telewizyjnych, może skutecznie odwołać te oświadczenia w późniejszym etapie postępowania administracyjnego lub sądowego, kwestionując ustalenia organów?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest organem prowadzącym postępowanie dowodowe w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz kontroluje zgodność z prawem rozstrzygnięcia organu. Pracownik spółki, podpisując protokół kontroli bez zastrzeżeń i składając oświadczenie, które nie zostało odwołane w toku postępowania administracyjnego, nie może skutecznie kwestionować ustaleń organów na późniejszym etapie, zwłaszcza jeśli nie zgłosił wniosków dowodowych w postępowaniu administracyjnym. Dopuszczenie nowych dowodów przed sądem administracyjnym jest ograniczone i służy jedynie wyjaśnieniu istotnych wątpliwości co do prawidłowości zastosowania przepisów proceduralnych przez organ, a nie ustalaniu nowego stanu faktycznego.Stan faktyczny
Spółka jawna została ukarana decyzją nakazującą rejestrację odbiorników telewizyjnych i ustalającą opłatę za używanie niezarejestrowanych odbiorników. Kontrola wykazała 8 sprawnych odbiorników telewizyjnych i 2 radiowe w lokalu firmy. Pracownik spółki podpisał protokół kontroli i złożył oświadczenie potwierdzające stan odbiorników. Organ administracji utrzymał decyzję w mocy, uznając oświadczenie pracownika za wiarygodne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podzielając ustalenia organów. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i błędy w ocenie dowodów, w tym odmowę dopuszczenia nowych dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) Sędzia del. WSA Inga Gołowska Protokolant Nina Szyller po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "U." J. R., G. R. Spółki jawnej w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 30 listopada 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 1615/12 w sprawie ze skargi "U." J. R., G. R. Spółki jawnej w R. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rejestracji odbiorników telewizyjnych oraz ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od "U." J. R., G. R. Spółki jawnej w R. na rzecz Ministra Administracji i Cyfryzacji kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 30 listopada 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 1615/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę "U." [...] Sp. j. w R. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] czerwca 2012 r. w przedmiocie nakazu rejestracji używanych odbiorników telewizyjnych oraz ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych.
Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że w dniu [...] lutego 2012 r. upoważnieni pracownicy Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska S.A., działając na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz. U. Nr 85, poz. 728 ze zm.), przeprowadzili kontrolę wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych w lokalu przy ul. K., R. [...] N. zajmowanym na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej przez "U." [...] Sp. j. W wyniku przeprowadzonej kontroli ujawniono 8 sztuk sprawnych technicznie odbiorników telewizyjnych i dwa odbiorniki radiofoniczne w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Stwierdzony okres używania odbiorników w tym lokalu wynosił 1 rok. W trakcie kontroli nie przedstawiono dowodu zarejestrowania odbiorników. Protokół z kontroli został bez zastrzeżeń podpisany przez pracownika skarżącej M. W. obecnego przy kontroli. Do protokołu załączono oświadczenie M. W., w którym potwierdził on, że w kontrolowanym lokalu znajdowało się 8 odbiorników telewizyjnych, które były w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, zaś uruchomienie ich w celu stwierdzenia technicznej możliwości dostosowania do odbioru programu nie jest możliwe, albowiem pokoje są zajęte.
W wyniku przeprowadzonego postępowania, Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska S.A., działając na podstawie art. 5 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 7 ust. 7 ustawy o opłatach abonamentowych w związku z § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 7 lipca 2005 r. w sprawie określenia jednostek operatora publicznego przeprowadzających kontrolę wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych i uiszczenia opłat abonamentowych za ich używanie, wzoru upoważnienia i wykonywania czynności kontrolnych oraz zasad i trybu wydawania tych upoważnień (Dz. U. Nr 132, poz. 1116 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a. - decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r.:
1) nakazał rejestrację 5 używanych odbiorników telewizyjnych;
2) ustalił opłatę za używanie 8 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 4.400 złotych (30 x 18,50 złotych/1 miesiąc x 8 sztuk odbiorników).
Minister Administracji i Cyfryzacji, decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Odnosząc się do zarzutów strony stwierdził, że zarówno protokół kontroli jak i załączone do niego oświadczenie złożone przez pracownika Spółki zostały podpisane bez zastrzeżeń. Zdaniem organu II instancji, z treści powołanych dokumentów wynika jednoznacznie, że kontrolerzy weszli w posiadanie informacji dotyczących ilości ujawnionych odbiorników i ich gotowości do natychmiastowego odbioru programu w oparciu o oświadczenie pracownika strony skarżącej – M. W. Organ odwoławczy wyjaśnił, że ustalenie, czy odbiorniki znajdują się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, może zostać ewentualnie dokonane w takiej właśnie drodze. Ponadto uprawnienia kontrolerów nie obejmują sprawdzania wpisów do księgi gości, a w konsekwencji weryfikowania prawdziwości oświadczenia pracownika w tym zakresie.
Na powyższą decyzję "U." [...] Sp. j. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w W.
Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), wskazał przede wszystkim na wynikające z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o opłatach abonamentowych domniemanie, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. Skoro w sprawie ustalono, że w skontrolowanym lokalu, znajdowało się 8 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych, które były w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, to organ, na podstawie art. 2 ust. 2 ww. ustawy, zasadnie przyjął, że odbiorniki były używane w miejscu kontroli.
Zdaniem Sądu, strona skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania jakichkolwiek jednoznacznych dowodów, które świadczyłyby, że sporne odbiorniki były zarejestrowane, że uiszczony został abonament z tytułu użytkowania w dniu kontroli odbiorników lub też świadczących o braku posiadania i używania odbiorników w lokalu.
Nadto, organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że M.W. nie złożył w toku postępowania jakiegokolwiek wyjaśnienia, z którego wynikałoby, że jego oświadczenie przedstawione w trakcie kontroli, jest niezgodne ze stanem faktycznym, jak również, że nie posiadał wiedzy na temat treści dokumentów, które podpisał. Zdaniem Sądu, istotne w sprawie jest, że na etapie podpisywania protokołu kontroli żadna z obecnych stron nie wniosła do jego treści jakichkolwiek uwag odnośnie prawidłowości dokonanych ustaleń oraz samego sposobu przeprowadzenia kontroli. W ocenie Sądu, organ odwoławczy nie miał w tej sytuacji żadnych podstaw do uznania, że ustalenia poczynione w protokole i dodatkowym oświadczeniu sporządzonym na formularzu przedstawionym przez kontrolerów są nieprawdziwe, zwłaszcza, że pracownik posiadał również wiedzę w zakresie odbiorników radiofonicznych.
Zdaniem Sądu, wypełnienie formularza (w tym wypadku wpisanie oświadczenia wiedzy w rubryki formularza), nie przesądza o fakcie stosowania przez kontrolerów przymusu, czy też groźby wobec pracownika skarżącej – M. W. Odzwierciedlony w protokole przebieg kontroli świadczy jedynie o tym, że świadek wiedział, iż dwa odbiorniki radiowe są zarejestrowane i okazał kontrolerom dowody opłaty za te odbiorniki. Nie sposób zatem, zdaniem WSA, przyjąć, że pracownik ten nie był zorientowany w temacie posiadanych przez firmę odbiorników i dokumentów świadczących o stosownej rejestracji niektórych z nich. Sąd I instancji podzielił stanowisko organów, że ustalenie, czy odbiorniki znajdują się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, można dokonać zarówno w drodze bezpośredniego sprawdzenia tej okoliczności, jak również ewentualnie w drodze oświadczenia osoby uczestniczącej w kontroli.
Przy czym w oświadczeniu świadka kontroli podano, że uruchomienie odbiorników, w celu stwierdzenia technicznej możliwości dostosowania do odbioru programu, nie było możliwe, ponieważ w dniu kontroli pokoje były zajęte przez gości hotelowych. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, stwierdzenie posiadania odbiorników i ich zdolności do natychmiastowego odbioru programu musiało się zasadnie opierać na oświadczeniach wiedzy złożonych przez właścicieli kontrolowanych obiektów lub osób uczestniczących w kontroli. Istotne jest także to, że oświadczenie wiedzy złożone przez osobę uczestniczącą w kontroli nie zostało przez nią odwołane, czy też zmienione przez cały okres trwającego postępowania administracyjnego.
Dopiero w skardze Spółka podniosła, że w kontrolowanym lokalu nigdy nie było 8 odbiorników, niemniej jednak WSA zauważył, że w piśmie z dnia 30 kwietnia 2012 r. w sposób wyraźny oświadczyła, że telewizory zostały zakupione w maju 2009 r., ale z uwagi na fakt, iż klienci nie byli zainteresowani większą opłatą za pokój z telewizorem zostały wycofane ze stanu restauracji. Tym samym skarżący potwierdził wejście w posiadanie odbiorników telewizyjnych w 2009 r.
Dalej, Sąd stwierdził, że art. 106 § 3 p.p.s.a. wyznacza ścisłe granice wykorzystania w postępowaniu sądowoadministracyjnym nowych dowodów. Z regulacji tej wynika, że nie każdy dowód może być dopuszczony w tym postępowaniu, lecz jedynie dowód z dokumentów, przy czym ma to być dowód uzupełniający, a więc taki, który nie był przedstawiony i oceniony w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżaną decyzją. WSA wywiódł też, że dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Dyspozycja art. 106 § 3 nie daje przy tym podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji, a przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza.
Ustosunkowując się do kwestii zgłoszonego przez skarżącą na rozprawie wniosku o przeprowadzenie dowodu z przedłożonych do akt sprawy dokumentów, Sąd uznał, że nie można dać wiary przedłożonym dopiero na tym etapie postępowania materiałom. Spółka zarówno przed wydaniem pierwszej decyzji w sprawie, w odwołaniu a nawet w skardze, nie wspomniała, by posiadała jakiekolwiek konkretne dokumenty świadczące o wadliwych ustaleniach kontroli przeprowadzonej w dniu [...] lutego 2012 r. Fakt ten podważa w ocenie WSA wiarygodność zgłoszonych dopiero na rozprawie dowodów, tym bardziej, że skarżącej wiadomym było, iż podstawowym argumentem organów, przesądzającym o zastosowanej sankcji, były zarzuty postawione w toku wskazanej kontroli. W ocenie Sądu I instancji nie sposób przyjąć za wiarygodne, że skarżąca całkowicie zapomniała w toku postępowania, że posiada stosowne dokumenty mające świadczyć o wadliwości dokonanych w toku kontroli ustaleń. Z tej przyczyny Sąd uznał bezskuteczność zarzutu w zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca Spółka. Orzeczeniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a., art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) oraz art. 151 p.p.s.a, skutkujące rozstrzygnięciem sprawy przez Sąd I instancji bez wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego oraz przyjęciem stanu faktycznego ustalonego przez organy niezgodnie z obowiązującą procedurą, a więc niedokonaniem przez Sąd I instancji prawidłowej kontroli decyzji organu, a przez to zaakceptowaniem naruszenia przez ten organ przepisów art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1, 80, i 84 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co spowodowało ustalenie stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, tj. przyjęcie że - skarżący posiada 8 odbiorników telewizyjnych, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi, mimo iż podlegała uwzględnieniu,
- art. 106 § 3 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niedopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci:
1. oświadczenie M. W. z dnia 19 listopada 2012 r. odwołujące oświadczenie złożone w dniu kontroli;
2. kopii hotelowej książki meldunkowej;
3. protokołu likwidacji 7 odbiorników telewizyjnych z dnia 30 czerwca 2009 r.
4. ewidencji wyposażenia hotelu prowadzonego przez skarżącego;
5. oświadczenia skarżącego z dnia 26 listopada 2012 r. o posiadaniu 3 telewizorów z przeznaczeniem na cele gospodarcze;
6. dziesięciu wydruków ze strony internetowej hotelu pokazujących pokoje hotelowe (niewyposażone w odbiorniki telewizyjne), zawnioskowanych przez skarżącą na rozprawie w sytuacji, gdy było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, dotyczących liczby posiadanych przez skarżącą odbiorników telewizyjnych i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, co skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego i w konsekwencji nieuwzględnieniem skargi,
art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 k.p.c. polegające na zastosowaniu przez Sąd oczywiście błędnych kryteriów oceny dowodów mających wpływ na podjęcie decyzji o ich uwzględnieniu bądź oddaleniu wniosku o ich uwzględnienie, skutkujące odmową dania wiary przedłożonym dowodom, tylko z tego powodu, iż zostały powołane dopiero na tym etapie postępowania;
art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez ustalenie faktu, że:
- skoro skarżący zarejestrował 3 odbiorniki telewizyjne po przeprowadzonej kontroli, to posiadał również pozostałe 5 odbiorników telewizyjnych;
- skoro świadek nie złożył w toku postępowania zarzutów na przeprowadzoną kontrolę odbiorników telewizyjnych, to oznacza, że takich zarzutów nie posiada;
- skoro w treści protokołu kontroli napisane jest, że wszystkie pokoje hotelowe były zajęte w dniu kontroli, to było tak rzeczywiście, mimo podnoszenia zarzutów w tej sprawie przez skarżącego w postępowaniu przed organem;
- skoro świadek posiadał informacje o miejscu przechowywania dokumentów świadczących o rejestracji odbiorników radiowych, to ma pełną wiedzę na temat ilości posiadanych przez skarżącego odbiorników telewizyjnych;
- skoro z treści protokołu wynika, iż został on odczytany wszystkim osobom obecnym, biorącym udział w kontroli, to faktycznie musiało mieć to miejsce;
chociaż z akt sprawy to nie wynika, na co wskazują dowody w postaci: oświadczenia M. W. z dnia 19 listopada 2012 r., kopii hotelowej książki meldunkowej, protokołu likwidacji 7 odbiorników telewizyjnych z dnia 30 czerwca 2009 r., ewidencji wyposażenia hotelu prowadzonego przez skarżącego, oświadczenia skarżącego z dnia 26 listopada 2012r. o posiadaniu 3 telewizorów z przeznaczeniem na cele gospodarcze, dziesięciu wydruków ze strony internetowej hotelu pokazujących pokoje hotelowe (niewyposażone w odbiorniki telewizyjne), pisma skarżącego wnoszonego w toku postępowania przed organem;
oraz dokonanie oceny zgromadzonych dowodów bez wzięcia pod uwagę, iż skarżący prowadzi działalność gospodarczą z dala od dużej aglomeracji, w miejscowości R. - gminie wiejskiej w powiecie k., zatrudnia miejscowe osoby, bez wykształcenia oraz elementarnej znajomości prawa, dla których wizyta jakiejkolwiek kontroli powoduje duże emocjonalne przeżycie.
Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Administracji i Cyfryzacji wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a jedynie nieważność postępowania z przyczyn wskazanych w art. 183 § 2 pkt 1-6 ustawy bierze pod uwagę z urzędu. W rozpoznawanej sprawie, wobec braku podstaw do przyjęcia by zachodziła nieważność postępowania w rozumieniu powołanego przepisu, kontrola kasacyjna zaskarżonego wyroku dokonywana była więc pod kątem oceny czy sformułowane zarzuty uzasadniały wniosek o jego uchylenie.
Mając powyższe na uwadze skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw.
I tak, nietrafny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustrojów sądów administracyjnych oraz art. 151 p.p.s.a. - przez brak wszechstronnego rozważenia przez Sąd całokształtu materiału dowodowego i przez zaakceptowanie naruszenia przez organ przepisów art. 7,8, 77 §1, 78 § 1, 80 i 84 § 1 k.p.a.
Co do naruszenia art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych skład orzekający w pełni podziela bowiem wyrażany w orzecznictwie NSA pogląd, że przepis ten ma charakter przepisu ustrojowego, który Sąd mógłby naruszyć rozpoznając sprawę, ale stosując przy kontroli inne kryterium niż kryterium zgodności z prawem (por. np. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2009 r. II FSK 2/08). Taka sytuacja w rozpatrywanym przypadku nie miała natomiast miejsca. Stwierdzić trzeba zaś, że wadliwego zastosowania przez sąd przepisów prawa nie można utożsamiać z zarzutem zastosowania przy kontroli kryterium innego niż kryterium zgodności z prawem.
Z kolei art. 3 § 1 p.p.s.a. jest jednym z przepisów wyznaczających zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego. Analogicznie do tego, co wyżej zostało już powiedziane, ewentualne naruszenie przez sąd przy rozstrzygnięciu sprawy prawa (materialnego czy procesowego) nie oznacza, że sąd ten uchybił wynikającemu z ww. regulacji zakresowi kontroli działalności administracji publicznej, jak i że nie zastosował środków określonych w ustawie. Wadliwe ich zastosowanie jest kwestią odrębną. Zarzut naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. jest natomiast niezrozumiały. Przepis stanowi bowiem, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje administracyjne. Nie ulega tymczasem wątpliwości, że właśnie taka kontrola w sprawie miała miejsce.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z objętymi skargą kasacyjną przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego należy wskazać, że art. 7 k.p.a. stanowi o obowiązku organu podjęcia wszelkich czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z kolei dookreślający zasadę prawdy obiektywnej art. 77 § 1 obliguje organ nie tylko do wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, ale i do wyczerpującego jego rozpatrzenia, pod kątem okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy, wynikających z norm prawa materialnego. Nie ulega przy tym wątpliwości, że dokonywanie ustaleń faktycznych winno poprzedzać wyznaczenie normy prawnej, znajdującej ewentualne zastosowanie w sprawie. Z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., wywieść należy bowiem, iż podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decyduje zaś norma prawa materialnego. (B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" 8. wydanie; Wydawnictwo C.H. Beck; Warszawa 2006 str. 69, teza 2).
W skardze kasacyjnej nie postawiono zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Z treści powoływanych w sprawie przepisów ustawy o opłatach abonamentowych wynika, że za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe, przy czym domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika (art. 2 ust. 1 i 2). Odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie, zarejestrowaniu w placówkach operatora publicznego, w rozumieniu ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (art. 5 ust. 1). W przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego kierownik jednostki operatora publicznego, o którym mowa w art. 5 ust. 1, przeprowadzający kontrolę, wydaje decyzję, w której nakazuje rejestrację odbiornika oraz ustala opłatę za używanie niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, o której mowa w art. 5 ust. 3 (art. 7 ust. 6).
Z powyższego wynika więc, że okolicznością konieczną do wydania decyzji nakazującej rejestrację odbiornika oraz ustalającej opłatę jest ustalenie czy doszło do używania niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego.
W rozpoznawanej sprawie okoliczność tą ustalono na podstawie wyników przeprowadzonej kontroli - uwzględniając, że zgodnie z art. 7 ust. 1 powołanej ustawy kontrolę wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej prowadzi operator publiczny, o którym mowa w art. 5 ust. 1 – oraz oświadczenia pracownika skarżącej spółki jawnej.
W tym stanie rzeczy uznać należy, że Sąd I instancji - wbrew wywodom skargi kasacyjnej - nie miał podstaw, by zarzucić organom naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Zgodzić należy się z poglądem, że obowiązek zebrania całego materiału dowodowego przez organ administracji publicznej należy rozumieć w ten sposób, że organ albo czyni to z własnej inicjatywy, jeżeli uważa za konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, albo gromadzi w aktach sprawy dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy.
W rozpoznawanej sprawie w toku postępowania administracyjnego skarżąca spółka nie zgłosiła żadnych wniosków dowodowych. Istotnie, kwestionowała ustalenia oparte na dowodach zgromadzonych w sprawie. Jednakże sam fakt zaprzeczania ich wiarygodności nie znaczy, że organ zobligowany był do poszukiwania dowodów potwierdzających stanowisko strony. Kompletność materiału dowodowego oznacza zaś, że organ ocenia zebrany materiał w granicach prawem przewidzianej swobody - określonej art. 80 k.p.a. Nie można się zgodzić z autorem skargi kasacyjnej, że przepisowi temu uchybiono. Trafnie przyjęto bowiem, że całokształt zgromadzonych dowodów nie dawał podstaw by podważyć oświadczenia pracownika skarżącej spółki (barmana, recepcjonisty), szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że znane mu były okoliczności dotyczące rejestracji i opłat za odbiorniki radiofoniczne. Ocenie jego wyjaśnień nie można zatem odmówić uwzględnienia zasad logiki i doświadczenia życiowego.
Za usprawiedliwione nie mogą być też uznane zarzuty naruszenia art. 8, 78§1 oraz 84 § 1 k.p.a.
Pierwszy z przepisów stanowi, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Na gruncie tej regulacji zasadnie przyjmuje się, że niezgodność z zasadą zaufania do państwa i prawa można stwierdzić np. w przypadku, gdy organ administracji zachował się odmiennie wobec osoby, której uprzednio oficjalnie udzielił informacji o praktyce stosowania prawa. Ponadto, "spełnienie wynikającego z art. 8 k.p.a. wymagania prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do organów Państwa, jest szczególnie istotne w sprawie, w której uczestnicy postępowania reprezentują rozbieżne lub sprzeczne ze sobą interesy (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lutego 1994 r., III ARN 2/94, OSNAPiUS 1994, nr 1, poz. 2,). Tego typu sytuacji w rozpoznawanej sprawie stwierdzić nie można.
Według art. 78 § 1. k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Z kolei art. 84 § 1 stanowi, że gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii.
Zarzut naruszenia w sprawie tych przepisów jest niezrozumiały. Przede wszystkim - co już podniesiono - w postępowaniu skarżąca spółka nie zgłosiła żadnych wniosków dowodowych. W sprawie nie wykazano też, a nawet nie twierdzono, by konieczne ustalenia faktyczne wymagały wiadomości specjalnych.
Odnośnie do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 3 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że celem postępowania dowodowego - prowadzonego ewentualnie przez sąd w trybie tego przepisu - nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej. Sąd nie może natomiast dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu załatwieniu sprawy rozstrzygniętej zaskarżonym aktem (por. np. wyroki NSA z dnia 3 grudnia 2013 r., I OSK 3082/12 i z dnia 7 czerwca 2013 r., II GSK 2251/11).
Istotne jest, że w myśl art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów tylko i wyłącznie jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości a ponadto nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
W ocenie składu orzekającego o istotnych wątpliwościach co do postępowania dowodowego - w rozumieniu tego przepisu - można mówić tylko wówczas, gdy zachodzą wątpliwości co do prawidłowości zastosowania przez organ przepisów dotyczących postępowania dowodowego i w następstwie tego zachodzą wątpliwości co prawidłowości poczynionych ustaleń faktycznych. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie - jak już stwierdzono - Sąd I instancji nie miał uzasadnionych podstaw by zarzucić organom uchybienia proceduralne w tym zakresie. Tym samym oddalając wniosek o przeprowadzenia dowodów z dokumentów przedłożonych na rozprawie nie naruszył art. 106 § 3 p.p.s.a.
Wyjaśnić należy też przepis art. 106 § 5 p.p.s.a. nie może stanowić podstawy skargi kasacyjnej bez uprzedniego - skutecznego - zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2012 r., II OSK 1411/11). Przepis ten stanowi bowiem wprost, że to do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.
Nie można nie zauważyć wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji z jednej strony oddalił bowiem wniosek o przeprowadzenie postępowania dowodowego. Z drugiej zaś strony dowody te poddał ocenie, co do ich wiarygodności. Nie powinno natomiast budzić wątpliwości, że ocena może dotyczyć tylko dowodów dopuszczonych w sprawie.
Skarga kasacyjna nie stawia jednak w tym zakresie stosownych zarzutów. Wprawdzie wśród podstaw kasacyjnych wskazano też na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. - jednak w powiązaniu z innymi zarzutami. Podkreślić należy przy tym, że uchybienie w tym zakresie ma niewątpliwie charakter proceduralny. Tymczasem zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko gdy uchybienie to mogło mieć wpływ - i to istotny - na wynik sprawy.
Wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku nie uzasadnia w końcu zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zgodnie ze zdaniem pierwszym tego przepisu, Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2.
Z treści regulacji trafnie wywodzi się, że zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. byłby zasadny, gdyby sąd wojewódzki dokonał wadliwie własnych ustaleń faktycznych, pomijając materiał dowodowy zgromadzony przez orzekające w sprawie organy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy, w istocie oznacza jedynie zakaz wyjścia przez sąd poza materiał znajdujący się w tych aktach. Pamiętać należy też, że sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy administracyjnej in merito. Dokonuje wyłącznie kontroli zgodności z prawem jej rozstrzygnięcia przez organ administracji publicznej. Kontroli takiej można dokonać wyłącznie na podstawie stanu faktycznego ustalonego w czasie wydawania kontrolowanego aktu lub dokonywania czynności (por. wyroki NSA z dnia 14 marca 2014 r. II OSK 2546/12, z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, z dnia 17 maja 2012r. II OSK 425/11). Tak więc zarzutem naruszenia tego przepisu skarga kasacyjna nie może skutecznie podważyć przeprowadzonej przez organ i skontrolowanej pozytywnie przez Sąd oceny dowodów zgromadzonych w sprawie.
Z tych wszystkich względów stwierdzić należy, że żadna z podstaw kasacyjnych nie znajduje usprawiedliwienia. Skarga kasacyjna podlega zatem oddaleniu.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 wyroku.
Postanowienie w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego (pkt 2) wydano na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło