II SA/Wr 788/12

WyrokWSA we Wrocławiu2013-02-27

Skład orzekający: Olga Białek, Ireneusz Dukiel, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, której nie obejmują ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ma legitymację procesową do zaskarżenia uchwały w sprawie tego planu, jeśli twierdzi, że plan ten narusza jego interes prawny poprzez potencjalne negatywne oddziaływanie elektrowni wiatrowych na jego nieruchomość?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości, która nie jest objęta ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie posiada legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały w sprawie tego planu, jeśli nie wykaże obiektywnego, bezpośredniego i realnego naruszenia swojego interesu prawnego lub uprawnienia przez ten plan. Samo potencjalne oddziaływanie elektrowni wiatrowych na nieruchomość położoną poza obszarem planu, bez wykazania naruszenia konkretnych norm prawa materialnego, nie stanowi podstawy do uznania naruszenia interesu prawnego.
Stan faktyczny
Skarżący S.S. zaskarżył uchwałę Rady Gminy L.P. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która dopuściła lokalizację elektrowni wiatrowych na terenach rolnych. Skarżący, właściciel nieruchomości rolnej, zarzucił naruszenie jego interesu prawnego, w tym prawa do zabudowy i prowadzenia gospodarstwa rolnego, a także naruszenia procedury uchwalania planu. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu pierwotnie oddalił skargę, uznając brak naruszenia interesu prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, wskazując na potencjalne naruszenie interesu prawnego skarżącego wynikające z zakazu zabudowy na jego działce. WSA przy ponownym rozpoznaniu sprawy ustalił jednak, że nieruchomość skarżącego nie jest objęta zaskarżonym planem i znajduje się poza jego obszarem, co wykluczyło naruszenie jego interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Olga Białek /sprawozdawca/ Sędzia WSA - Ireneusz Dukiel Sędzia WSA - Władysław Kulon Protokolant - Magda Minkisiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 lutego 2013 r. sprawy ze skargi S. S. na uchwałę Rady Gminy L. P. z dnia 30 stycznia 2009 r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszarów w gminie [...] oddala skargę. Zaskarżoną uchwałą Rada Gminy L. P., z powołaniem się na przepisy ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm., dalej u.s.g.), ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm., dalej: u.p.z.p.), oraz własną uchwałę Nr [...] z 31 stycznia 2008 r. w sprawie przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszarów w gminie L. P. – w obrębach [...], uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszarów w gminie L. P. – w obrębach [...]. Przedmiotem ustaleń planu była m.in. zmiana przeznaczenia terenów o funkcji rolniczej na lokalizację elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą techniczną oraz układ komunikacyjny i wprowadzenie zakazu zabudowy na terenach rolniczych w strefie oddziaływania elektrowni wiatrowych. Pismem z dnia 21 marca 2011 r. S. S., na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g., skierował do Rady Gminy L. P. wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego. Wezwanie to nie zostało uwzględnione, czego wyrazem jest uchwała Rady Gminy L. P. Nr [...] z dnia 21 kwietnia 2011 r. W tych okolicznościach S.S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zarzucając opisanej na wstępie uchwale naruszenie przepisów art. 1 ust. 2 pkt 3, 5 i 6 oraz art. 6 u.p.z.p w związku z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP i art. 140 Kodeksu cywilnego; art. 15 i art. 17 u.p.z.p oraz przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1587). Zarzucając powyższe wniósł o stwierdzenie jej nieważności w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że kwestionowana uchwała dopuściła zlokalizowanie elektrowni wiatrowych w obrębie K., którego skarżący jest mieszkańcem i jest właścicielem gospodarstwa rolnego. Podał, że jako właściciel nieruchomości objętej zaskarżonym planem zarzuca tej uchwale naruszenie interesu prawnego tj. nieprzestrzeganie przez organ norm prawnych o charakterze powszechnie obowiązującym, podkreślając, że między jego własną indywidualną i prawnie gwarantowaną sytuacją a zaskarżoną uchwalą istnieje bezpośredni związek. Zauważył, że wskutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który stworzył możliwość projektowania i lokalizacji elektrowni wiatrowych na terenach rolniczych, ograniczone zostanie prawo zabudowy oraz w dalszej perspektywie możliwość prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa rolnego w ogóle. W opinii skarżącego farma wiatrowa doprowadzi do systematycznego osuszania gruntów, ograniczy swobodę w zakresie typu upraw i spowoduje obniżenie wydajności gospodarstwa oraz spadek jego wartości. Pozbawienie skarżącego jako właściciela prawa zagospodarowania terenu zgodnie z własnym zamierzeniem stanowić miało o naruszeniu art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p i art. 64 ust. 3 Konstytucji, zasady poszanowania prawa własności, w tym uprawnienia do niezakłóconego korzystania z nieruchomości - art. 1 Protokołu nr 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 140 Kodeksu cywilnego, a nieproporcjonalne ograniczenie praw skarżącego - art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W świetle powołanych regulacji wprowadzony w § 12 skarżonej uchwały zakaz zabudowy stanowić ma rażące naruszenie prawa do zagospodarowania nieruchomości zgodnie z zamierzeniem właściciela. Ponadto bliska lokalizacja turbin wiatrowych stanowić ma zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, ponieważ będą one źródłem hałasu o dużym natężeniu, efektu migotania cienia, co może doprowadzać do zaburzeń psychicznych, omdleń i padaczki. Bliskie położenie farm wiatrowych ma także prowadzić do pojawienia się u mieszkańców syndromu turbin wiatrowych. Również przyjęte w § 9 ust. 2 uchwały odległości lokalizacji siłowni wiatrowych mają nie znajdować podstawy prawnej, a sąsiedztwo farm wiatrowych spowodować ma nieodwracalną degradację krajobrazu i środowiska naturalnego oraz spadek cen ziemi i nieruchomości w całej okolicy. W ocenie skarżącego rada gminy dopuściła się także naruszenia procedury, określonej w art. 17 u.p.z.p przez zaniechanie dokonania wymaganych ogłoszeń, o których mowa w pkt 1 i 9, wyrażonego w pkt 4 wymogu sporządzenia prognozy oddziaływania planu miejscowego na środowisko, której elementy podano w art. 41 ustawy - Prawo ochrony środowiska, czym naruszono również art. 74 Konstytucji RP, jak też jej art. 2 i 7. Skarżący zarzucił ponadto naruszenie procedury w zakresie zgodności wyłożonego do publicznego wglądu projektu planu z ustaleniami Studium, z uwagi na fakt, że uchwalenie planu (uchwała Nr [...]) poprzedzone zostało uchwaleniem zmiany Studium (uchwała Nr [...]) na tej samej sesji Rady Gminy. Uchwała nie zawiera obowiązkowego ustalenia w zakresie szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym, czym naruszać ma art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. Ponadto w przekonaniu skarżącego wadliwie przyjęto, że farmy wiatrowe stanowią inwestycję celu publicznego, w rozumieniu art. 2 pkt 5 u.p.z.p i art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W odpowiedzi na skargę Rada Gminy L. P. wniosła o jej oddalenie. Zdaniem organu skarżący nie posiadał interesu prawnego we wniesieniu skargi, ponieważ nie wykazał, w jaki sposób treść uchwały wpłynie na sposób korzystania z nieruchomości i naruszy interes prawny lub uprawnienie, a powołanie się na ograniczenie korzystania z działki i pobierania pożytków odnosi się wyłącznie do interesu faktycznego. Organ stwierdził jednak, że pomimo, że skarżący jest właścicielem nieruchomości przeznaczonej w planie na cele rolnicze, to sąsiednie usytuowanie elektrowni wiatrowych nie wpłynie na sposób korzystania z nieruchomości i jej zagospodarowania. Rada Gminy nie naruszyła przy uchwalaniu planu miejscowego procedury, w tym dokonała niezbędnych ogłoszeń. W odniesieniu do kwestii podziału i scalania nieruchomości podano, że zagadnienie to uregulowano w § 11 ust. 3 skarżonej uchwały, a ponieważ wiatrak jest budowlą, to nie było potrzeby ustalania szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości. Natomiast odnosząc się do zarzutu, jakoby farma wiatrowa nie stanowiła inwestycji celu publicznego, Rada Gminy podała, że jest to obiekt służący ochronie środowiska, dlatego stanowi realizację celu wymienionego w art. 6 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W odniesieniu do kwestionowanej przez skarżącego zawartości prognozy oddziaływania na środowisko wskazano, że prognoza taka jest tylko załącznikiem do projektu planu i nie stanowi załącznika uchwalonego planu miejscowego. W piśmie procesowym z dnia 16 marca 2012 r. pełnomocnik skarżącego dodatkowo zarzucił, że Rada Gminy nie dopełniła obowiązków wynikających z ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), a w szczególności z jej art. 54 ust. 2 w związku z art. 46 i art. 51 cyt. ustawy, przez uniemożliwienie zainteresowanym zapoznania się z prognozą oddziaływania na środowisko oraz zgłaszania uwag i wniosków. Nie uzyskano też zgody Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze, naruszając ustawę z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (t.j. Dz. U. z 2004r. Nr 121, poz. 1266 ze zm.). Natomiast pełnomocnik organu w piśmie z dnia 13 października 2011 r. podtrzymał argumenty co do braku legitymacji procesowej skarżącego wskazując, że jego nieruchomości (działki oznaczone nr [...][...][...][...][...][...]) stanowią nieruchomości rolne przeznaczone do prowadzenia działalności rolniczej, natomiast budowa elektrowni wiatrowych w żaden sposób nie ograniczy, ani też nie uniemożliwi kontynuowania działalności rolniczej przez skarżącego. Twierdzenia skarżącego co do tego, że posadowienie elektrowni wiatrowych uniemożliwi mu prowadzenie działalności rolniczej w przyszłości, ze względu na rzekome konsekwencje wybudowania farmy, uznano za bezpodstawne dywagacje. Podtrzymano stanowisko, że skarżący posiada jedynie interes faktyczny a nie interes prawny w zaskarżeniu uchwały. Co do zarzutów merytorycznych pełnomocnik organu uzupełniająco dodał, że uchwalenie zmiany studium oraz planu miejscowego na tej samej sesji rady nie stanowiło naruszenia obowiązujących przepisów, ponieważ studium nie jest aktem prawa miejscowego, a plan miejscowy podejmuje się po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Zależność obu aktów została uwzględniona, ponieważ zmiana studium została uchwalona w pierwszej kolejności. Pełnomocnik wskazał również, że elektrownia wiatrowa może zostać uznana także za inwestycję celu publicznego wymienionego w art. 6 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami jako urządzenie niezbędne do korzystania z przewodów i urządzeń przesyłowych. Ponadto, w rozumieniu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych zmieniająca i w następstwie uchylająca dyrektywy 2001/77/WE oraz 2003/30/WE, odnawialnym źródłom energii przyznano status narzędzia służącego ochronie środowiska. Wyrokiem z dnia 21 marca 2012 r. (sygn. akt II SA/Wr 426/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę uznając, że skarżący nie wykazał, w jaki sposób zaskarżona uchwała naruszyła jego interes prawny. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że S.S. spełnił wymóg bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, jednak nie wykazał naruszenia interesu prawnego podkreślając, że sam skarżący uzasadniał skargę możliwym naruszeniem jego prawa w przyszłości. Źródła naruszenia interesu prawnego nie mogło stanowić samo "nieprzestrzeganie przez organ norm prawnych o charakterze powszechnie obowiązującym", jeżeli nie było związane z konkretnym naruszeniem interesu prawnego. Powołane przez skarżącego okoliczności odnosiły się w ocenie Sądu jedynie do naruszeń hipotetycznych. Sąd stwierdził, że przewidywana budowa elektrowni wiatrowych na terenie nie obejmującym działek skarżącego nie uniemożliwia mu kontynuowania prowadzenia działalności rolniczej, zgodnie z rolniczym przeznaczeniem działek. Ustalenie to legło u podstaw oddalenia skargi. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej od powyższego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1541/12 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Dokonując wykładni art. 101 ust. 1 u.s.g. w kontekście ustalenia istnienia legitymacji skargowej w odniesieniu do uchwały w sprawie miejscowego panu zagospodarowania przestrzennego NSA opowiedział się za uznaniem legitymacji procesowej właściciela nieruchomości objętej ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wprowadzającego w jakikolwiek sposób ograniczenia w zagospodarowaniu tej nieruchomości. Wskazał, że źródłem interesu prawego do wniesienia skargi jest w takiej sytuacji treść art. 140 k.c. Natomiast w przypadku sytuacji, gdy nieruchomości podmiotu wnoszącego skargę nie są objęte ustaleniami planu, który dopuszcza lokalizację farmy wiatrowej, NSA zgodził się z tym kierunkiem prezentowanym w orzecznictwie, w którym odmawia się przymiotu skarżącego, jeżeli podmiot ten nie wykaże szkodliwego ich oddziaływania na jego nieruchomości. Jednakże jak zaznaczył sąd II instancji sytuacja taka w niniejszej sprawie nie zachodzi. Uznając sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 u.p.p.s.a (aczkolwiek w innym aspekcie niż to w skardze eksponowano) NSA nie podzielił stanowiska sądu I instancji co do przyczyn odmówienia skarżącemu legitymacji procesowej. Zdaniem Sądu II instancji nie może mieć bowiem znaczenia dla rozstrzygania powyższej kwestii to, czy sam skarżący w treści wniesionej przez siebie skargi wystarczająco wykazał naruszenie swego interesu prawnego, ale to, czy takie naruszenie obiektywnie nastąpiło. Sąd administracyjny powinien to sprawdzić, jeżeli skarżący tego przekonywująco nie zrobił lub nie potrafił zrobić, albowiem z mocy art. 134 § 1 u.p.p.s.a nie jest związany zarzutami skargi. Stosowanie powyższego przepisu nie zostało wyłączone w przypadku rozpoznawania skarg na uchwały, wnoszone w trybie art. 101 u.s.g. W tym aspekcie sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 § 1 u.p.p.s.a NSA uznał za uzasadniony, choć w innym kontekście, niż zostało to w niej określone. Oddalając skargę pominięto bowiem fakt, że wedle ustaleń § 12 skarżonej uchwały Rada Gminy L. P. wprowadziła zakaz zabudowy na działce skarżącego, czym niewątpliwie ograniczono uprawnienia skarżącego, jako właściciela. Tym samym NSA nie podzielił poglądu Sądu I instancji, jakoby skarżona uchwała nie wpływała na sferę interesu prawnego skarżącego realnie, a wyłącznie hipotetycznie. W konsekwencji za trafny uznał zarzut naruszenia art. 101 ust. 1 u.s.g. w zw. z art. 140 kodeksu cywilnego, poprzez ich błędną wykładnię. Zarzucił również, że sąd I instancji nie dokonał ustalenia, w jakiej odległości od granicy działki skarżącego mają być zlokalizowane maszty elektrowni wiatrowej i czy sama ta lokalizacja nie daje podstaw, aby przyjąć istnienie po stronie skarżącego legitymacji do wniesienia skargi po myśli art. 101 ust. 1 u.s.g na uchwałę o uchwaleniu planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego. NSA zwrócił uwagę na to, że z zalegającej w aktach administracyjnych prognozy oddziaływania na środowisko do projektu zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, sporządzonej przez dra Z. C. wynika, że istnieje, mało prawdopodobne, zagrożenie wynikające z katastrofy budowlanej. W przypadku wywrócenia się konstrukcji wieży wiatrowej promień rażenia wynosi do 150 m (s. 12 opracowania). Niezależnie od powyższych uwag, odmowa właścicielowi nieruchomości dokonania przez Sąd I instancji kontroli aktu prawa miejscowego, z którego treści wynika bezspornie wprowadzenie ograniczenia w sposobie korzystania z tej nieruchomości, w formie wyroku oddalającego skargę z uwagi na przyjęcie braku interesu prawnego u skarżącego, nakazuje – zdaniem NSA - uznać takie orzeczenie za niesprawiedliwe. W tych okolicznościach pozostałe zarzuty skargi sąd II instancji uznał za przedwczesne, podkreślając, że oddalenie skargi nastąpiło wyłączenie z powodu odmówienia skarżącemu legitymacji do wniesienia skargi. Zalecił również aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy WSA dokonał kontroli trybu uchwalenia planu oraz rozpoznał merytoryczne zarzuty sformułowane w skardze. Na rozprawach w dniu 14 lutego 2013 r. pełnomocnicy stron podtrzymali dotychczasowe stanowiska w sprawie. Na rozprawie w dniu 27 lutego 2013 r. Sąd postanowił dopuścić dowody uzupełniające z kopii mapy ewidencyjnej załączonej do pisma organu z dnia 1 lutego 2013 r. z zaznaczoną działką skarżącego i podaniem odległości od granic działek do najbliższych planowanych elektrowni (K-278); pisma Wójta Gminy L. P. z dnia 18 lutego 2013 r. wraz z załącznikami (K-282); pisma pełnomocnika skarżącego z dnia 20 lutego 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 przywołanego aktu). W myśl art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – zwana dalej u.p.p.s.a.), zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej (pkt 5) oraz akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie dotyczy uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – a więc objęta jest zakresem pkt 5 § 2 art. 3 u.p.p.s.a. Przedmiotem kontroli Sądu jest uchwała Rady Gminy w L. P. z dnia 30 stycznia 2009 r., Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszarów w gminie L. P. – w obrębach [...] podjęta na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 z późn.zm. – zwanej dalej u.p.z.p.) oraz art. 7 ust. 1 pkt 1 i art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 z późn.zm.- dalej u.s.g.). Skarga kwestionująca w całości legalność wskazanej wyżej uchwały Rady Gminy L. P. złożona została na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. ze względu na naruszenie interesu prawnego skarżącego. W tym kontekście istotne jest, że sprawa jest obecnie przedmiotem rozpoznania w związku z uchyleniem przez Naczelny Sąd Administracyjny wydanego wcześniej w tej sprawie wyroku, który zapadł przed tutejszym Sądem w dniu 21 marca 2012 r. (sygn. akt II SA/Wr 426/11) i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Zgodnie z art. 190 u.p.p.s.a sąd któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawną dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd, wyrażony w wyroku NSA z dnia 3 lutego 2012 r. (II FSK 1495/10, LEX nr 1121050), że pojęcie "wykładni prawa" użyte w ww. przepisie należy rozumieć wąsko, jako wyjaśnienie znaczenia przepisów prawa. Sąd pierwszej instancji nie może zatem dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynika to z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też oceniać rozstrzygnięcia sądu kasacyjnego. W judykaturze od zasady tej dopuszcza się odstępstwo, które dotyczy dwóch przypadków: pierwszy związany jest z sytuacją w której w trakcie ponownego rozpatrzenia sprawy sąd pierwszej instancji stwierdzi, że stan faktyczny sprawy, który stanowił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia NSA, nie został dostatecznie wyjaśniony, bądź jest odmienny od przyjętego przez NSA - wówczas sąd I instancji nie jest związany oceną prawną wyrażoną poprzednio, gdyż do nowo ustalonego stanu faktycznego, należy stosować przepisy odmienne od wyjaśnionych przez NSA; drugi dotyczy natomiast sytuacji, gdy przed ponownym rozpoznaniem sprawy przez sąd pierwszej instancji, podjęta zostanie uchwała w której wyrażona zostanie odmienna wykładnia prawa od wyrażonej w wyroku kasacyjnym. Z zawartego w art. 190 u.p.p.s.a określenia "związany wykładnią prawa" wyprowadza się też wniosek, że sąd pierwszej instancji nie jest związany oceną NSA co do stanu faktycznego sprawy, gdyż ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (tak J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz 2004). W konsekwencji sąd pierwszej instancji związany jest wykładnią prawa dokonaną przez NSA ale nie jest związany przyjętymi ustaleniami faktycznymi. Powyższa okoliczność ma istotne znaczenie przy rozpatrzeniu niniejszej sprawy. Według art. 101 ust. 1 u.s.g. jedną z przesłanek skutecznego wniesienia skargi jest wykazanie, że zaskarżony akt nie tylko dotyczy interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego ale również narusza jego interes prawny lub uprawnienie. Brak wykazania tej właśnie przesłanki stanowił podstawę dla oddalenie skargi przez tut. Sąd wyrokiem z dnia z dnia 21 marca 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyniku kontroli kasacyjnej nie uwzględnił takiego stanowiska stwierdzając, że zaskarżona uchwała narusza interes prawny skarżącego i posiada on legitymację do wniesienia skargi. Taka ocena Sądu II instancji wynikała z przedstawionej przez ten Sąd wykładni normy art. 101 ust.1 u.s.g. odniesionej następnie do przyjętego przy wyrokowaniu stanu faktycznego niniejszej sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał bowiem, że interes prawny skarżącego który został naruszony zaskarżoną uchwałą wynika z przysługującego mu prawa własności nieruchomości (art. 140 k.c.). NSA stwierdził, że sąd pierwszej instancji oddalając skargę pominął fakt, że według ustaleń § 12 zaskarżonej uchwały Rada Gminy L. P. wprowadziła zakaz zabudowy na działce skarżącego, czym niewątpliwie ograniczono jego uprawnienia jako właściciela. Takie stanowisko zawarte w uzasadnieniu wyroku NSA świadczy o tym, że Sąd ten, opierając się na dotychczasowych ustaleniach sądu pierwszej instancji (co do przeznaczenia nieruchomości skarżącego jako rolnej) oraz na twierdzeniach pełnomocnika strony skarżącej zawartych w skardze (co do tego, że skarżący prowadzi gospodarstwo rolne i jest właścicielem nieruchomości objętej zaskarżonym planem) w skardze kasacyjnej (co do tego, że skarżący jest właścicielem nieruchomości położonych we wsi T. znajdujących się granicach objętych planem na obszarze oznaczonym symbolem "R", dla którego w § 12 uchwały wprowadzono zakaz zabudowy) jak też na stanowisku organu zawartym w odpowiedzi na skargę (że skarżący jest właścicielem nieruchomości przeznaczonej w planie na cele rolnicze) i w piśmie pełnomocnika organu z dnia 13 października 2011r. (że nieruchomości skarżącego – działki nr [...][...][...][...][...][...] – stanowią nieruchomości rolne, przeznaczone do prowadzenia działalności rolniczej) przyjął, że nieruchomość skarżącego objęta jest ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przeznaczona została na cele rolne. Sąd ten wykluczył również sytuację, że nieruchomość skarżącego znajduje się poza obszarem objętym ustaleniami planu miejscowego. Przyjęcie powyższych ustaleń faktycznych miało kluczowe znaczenie dla dokonanej przez NSA oceny prawnej naruszenia interesu prawnego skarżącego. Jednakże rozpoznając sprawę ponownie sąd pierwszej instancji ustalił, że stan faktyczny dotyczący nieruchomości stanowiącej przedmiot własności skarżącego kształtuje się inaczej niż zostało to przyjęte w wyroku kasacyjnym. Wbrew wcześniejszym twierdzeniom pełnomocników obu stron, wykazane bowiem zostało, że skarżący nie jest właścicielem nieruchomości objętej ustaleniami zaskarżonej uchwały przeznaczonej na cele rolne. Już z samego oświadczenia skarżącego zawartego w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa wynika bowiem, że jest on właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej w K.. Z kolei według informacji przekazanej przez organ przy piśmie z dnia 18 lutego 2013 r. (K-282) wraz z załącznikiem graficznym wynika, że działka ta o pow. 0,61 ha, zabudowana jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym i znajduje się poza obszarem objętym ustaleniami zaskarżonej uchwały w odległości około 600 m od granic obszaru miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oznaczonego jako obszar I "Park elektrowni wiatrowych [...]". Nieruchomość ta objęta jest ustaleniami uchwały Rady Gminy L. P. z dnia 27 kwietnia 2005 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowana przestrzennego obszarów położonych w gminie L. P.. Zgodnie z tym planem przeznaczona została pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Według oświadczenia pełnomocnika strony skarżącej nie jest on właścicielem innych nieruchomości (pismo z dnia 21 lutego 2012 r. K- 286) Przedstawione wyżej fakty dotyczące lokalizacji nieruchomości skarżącego poza granicami terenu objętego ustaleniami zaskarżonego miejscowego planu zagospodarowania oraz jej przeznaczenia nie były znane Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu w momencie wyrokowania. Z tych oczywistych powodów Sąd ten nie brał pod uwagę tych okoliczności i nie odnosił do nich przesłanek dopuszczalności skargi określonych w art. 101 ust. 1 u.s.g. Tym samym orzekający obecnie Sąd nie jest związany wytycznymi NSA co do naruszenia przez zaskarżoną uchwałę interesu prawnego skarżącego ze względu na ograniczenie uprawnień skarżącego jako właściciela nieruchomości do której zastosowanie znajduje wprowadzony w § 12 uchwały zakaz zabudowy oraz co do oceny, że doszło do naruszenia art. 101 u.s.g. w związku z art. 140 k.c przez ich błędną wykładnię. Skoro nieruchomość stanowiąca przedmiot jego własności nie jest położona na obszarze do którego odnoszą się ustalenia zaskarżonego planu, to nie odnosi się do niej zakaz zabudowy wprowadzony § 12 uchwały. Tym samym nie można przyjmować, że z racji tego zapisu plan wprowadza ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości skarżącego, co stanowiło kluczowy argument dla uznania legitymacji skarżącego przez NSA. Wobec przedstawionych okoliczności przyjmując, że stan faktyczny sprawy kształtuje się inaczej niż stan faktyczny stanowiący podstawę orzekania NSA, Sąd uznał za konieczne dokonanie ponownej oceny legitymacji procesowej skarżącego w świetle przesłanek określonych art. 101 ust. 1 u.s.g., mając na uwadze wykładnię tego przepisu dokonaną przez NSA z wyłączeniem jednakże omówionych wyżej wytycznych związanych z oceną naruszenia interesu prawnego skarżącego w związku z lokalizacją tej nieruchomości na obszarze objętym planem. Niezależnie bowiem od tego, gdzie położona jest nieruchomość skarżącego, to ocena jego legitymacji procesowej dokonywana jest przy zastosowaniu tego samego przepisu – art. 101 ust. 1 u.s.g. – który stosowany był również przez NSA. Przypomnieć zatem należy, że prawo do wniesienia na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. skargi na uchwałę z zakresu administracji publicznej (którą niewątpliwie jest uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego) przysługuje podmiotowi, który wykaże naruszenie przez zaskarżoną uchwałę własnego interesu prawnego lub uprawnienia, a więc w przypadku gdy zaskarżona uchwała godzi w sferę prawną podmiotu przez wywołanie negatywnych następstw prawnych, np. przez zniesienie, ograniczenie lub uniemożliwienie realizacji jego uprawnienia lub interesu prawnego. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia to naruszenie przysługującej z mocy prawa danemu podmiotowi ochrony (NSA w wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. II OSK 790/12). Interes prawny jest zatem kategorią prawa materialnego i obejmuje uprawnienia oparte na prawie. Należy więc wskazać konkretną normę prawa materialnego z której uprawnienie lub interes prawny są wywodzone i która to norma została naruszona. Naruszony interes musi być bezpośredni aktualny i realny. Do wniesienia skargi nie wystarcza istnienie potencjalnego zagrożenia naruszenia interesu prawnego skarżącego. Potencjalne, przewidywane naruszenia praw wynikających z własności nieruchomości nie dają podstaw do uznania istnienia naruszenia interesu prawnego o jakim mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g. (tak NSA w wyroku z dnia 21 września 2011 r. II OSK 1254/11). Prawo do wniesienia skargi w powyższym trybie wiązać się musi z ustaleniem, że istnieje realny związek pomiędzy indywidualną sytuacją prawną skarżącego a między zaskarżoną uchwałą. Dokonując w niniejszej sprawie wykładni ww. przepisu art. 101 u.s.g. NSA wskazał, że źródłem interesu prawnego w odniesieniu do uchwały z zakresu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jest art. 140 k.c., wedle którego w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może z wyłączeniem innych osób korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Sąd II instancji stwierdził, że jeżeli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wprowadza wobec danej nieruchomości ograniczenia w sposobie korzystania z niej, to biorąc pod uwagę prokonstytucyjną wykładnię art. 101 ust. 1 u.s.g. w aspekcie prawa do rozpatrzenia sprawy przez sąd (art. 45 Konstytucji) właściciel takiej nieruchomości będzie uprawniony do zaskarżenia uchwały do sądu administracyjnego. Skarżący twierdzi, że zaskarżona uchwała narusza jego interes prawny wynikający z prawa własności nieruchomości "objętej zaskarżonym planem", wskazując na istniejący w chwili wejścia w uchwały w życie związek pomiędzy zaskarżoną uchwałą a jego prawnie gwarantowaną sytuacją, który doprowadzi do znacznego ograniczenia lub pozbawienia go konkretnych uprawnień właścicielskich w przyszłości. Zdaniem skarżącego uchwała skutkuje ograniczeniami dla zabudowy oraz w dalszej perspektywie dla możliwości prowadzenia przez niego gospodarstwa rolnego. Uważa, że farma wiatrowa doprowadzi do systematycznego osuszania gruntów, ograniczy swobodę w zakresie typu upraw i spowoduje obniżenie wydajności gospodarstwa oraz spadek jego wartości. Przede wszystkim jednak zarzuca zaskarżonej uchwale, że zakaz zabudowy na gruntach rolnych wprowadzony w § 12 uchwały stanowi rażące naruszenie jego prawa do zagospodarowania należącej do niego nieruchomości zgodnie z jego zamierzeniem (naruszenie art. 140 k.c. a w konsekwencji art. 64 ust. 3 Konstytucji RP). Naruszenie interesu prawnego skarżący wiąże również z tym, że przewidziane planem miejscowym odległości turbin wiatrowych od poszczególnych obiektów (§ 9 uchwały) naruszają przepisy dotyczące ochrony środowiska. Turbiny wiatrowe są bowiem źródłem hałasu o dużym natężeniu, będą też źródłem efektu migotania cienia. Nadto farmy wiatrowe spowodują nieodwracalną degradację krajobrazu i środowiska naturalnego oraz spadek cen ziemi i nieruchomości w całej okolicy. Odnosząc się kolejno do przedstawionej argumentacji stwierdzić należy, że w świetle przedstawionych wcześniej ustaleń faktycznych zaskarżona uchwała nie ogranicza prawa własności skarżącego przez wprowadzenie dla jego nieruchomości zakazu zabudowy. Nieruchomość skarżącego, wbrew temu co podnosi on w skardze, nie jest objęta ustaleniami zaskarżonej uchwały lecz odnoszą się do niej postanowienia uchwały Rady Gminy L. P. z 2005 r. Tym samym postanowienia kwestionowanego planu nie wprowadzają na nieruchomości stanowiącej przedmiot własności skarżącego zakazu zabudowy i nie ograniczają w tym zakresie jego prawa własności. Wskazywany przez skarżącego zakaz zabudowy wynikający z § 12 zaskarżonej uchwały dotyczy nieruchomości będących własnością innych podmiotów do których skarżącemu nie przysługuje żaden tytuł prawny. Tym samym kwestionuje on przeznaczenie i sposób zagospodarowania nieruchomości należących do innych podmiotów. O naruszeniu interesu prawnego skarżącego nie świadczy również podnoszony przez niego zarzut ograniczenia w dalszej perspektywie możliwości prowadzenia przez niego gospodarstwa rolnego. Skoro skarżącemu nie przysługuje prawo rzeczowe do gruntów rolnych położonych na obszarze planu zatem uchwała nie narusza jego interesu prawnego. Podnosząc powyższy zarzut skarżący nie wyjaśnił, czy posiada już grunty rolne, czy też dopiero ma zamiar je nabyć. Nawet jednak jeżeli skarżący posiada jakieś grunty rolne położone na obszarze planu na zasadzie stosunku obligacyjnego (gdyż prawo własności nie przysługuje mu do innej działki niż działka nr [...]) to nie może z takiego tytułu wyprowadzać interesu prawnego, umożliwiającego wykazanie jego naruszenia w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że interes dzierżawcy, w przeciwieństwie do interesu właściciela, nie jest w postępowaniu planistycznym, prawnie chroniony. Jest to bowiem interes faktyczny, który nie daje legitymacji do skarżenia planu (por. wyr. NSA z 15 czerwca 2012r., II OSK 739/12, wyr. NSA z 10 marca 2008r., II OSK 1468/07). Natomiast jeżeli skarżący nie posiada gruntów rolnych i ma zamiar je dopiero nabyć, to zamiar taki również nie podlega ochronie prawnej na podstawie art. 101 ust. 1 gdyż nie może być kwalifikowany jako interes prawny. Brak w tym względzie związku pomiędzy realną prawnie gwarantowaną sytuacją skarżącego a zaskarżoną uchwałą. W tych okolicznościach zarzut, że uchwała ta uniemożliwi skarżącemu w przyszłości prowadzenie gospodarstwa rolnego (którego położenia konkretnie zresztą nie wskazuje) nie świadczy o jego interesie prawnym lecz faktycznym. Skoro nieruchomość skarżącego nie jest położona na terenie objętym kwestionowaną uchwałą to akt ten wprost nie reguluje i nie zmienia jego sfery uprawnień właścicielskich, gdyż jego normy zasadniczo odnoszą się do nieruchomości objętych planem i wpływają na ich sytuację prawną. Tym samym nieruchomość skarżącego nie podlega żadnym ograniczeniom wynikającym z uchwały. Pozostaje jednak do oceny, czy przy istniejącej lokalizacji działki skarżącego względem terenów objętych planem istnieje możliwości wpływu przyjętych w uchwale rozwiązań na jego nieruchomość w taki sposób, że ograniczy go to wykonywaniu jego prawa własności, bądź nałoży na niego obowiązki. W licznych orzeczeniach prezentowane jest bowiem stanowisko według którego, fakt lokalizacji nieruchomości poza obszarem objętym planem nie wyklucza samo przez się legitymacji procesowej właściciela takiej nieruchomości do zaskarżenia planu jeżeli wykazane zostanie, że ustalenia tego planu oddziałują na jego nieruchomość ograniczając jego uprawnienia. Ze względu na przedmiot zaskarżonego planu, który dopuszcza lokalizację farm wiatrowych na terenach sąsiednich względem nieruchomości skarżącego, konieczne jest przeanalizowanie ewentualnego oddziaływania elektrowni wiatrowych na otoczenie, skutkującego koniecznością zachowania określonych odległości od otaczających je zabudowań i ustalenie, czy względem działki skarżącego tego rodzaju oddziaływanie może ewentualnie wystąpić. W ocenie Sądu skarżący nie wykazał, wpływu ustaleń planistycznych na wykonywanie przez niego prawa własności na nieruchomości położonej poza granicami planu. Podnosi bowiem, że przewidziane planem odległości siłowni wiatrowych od poszczególnych obiektów nie znajdują oparcia w przepisach ochrony środowiska. Tymczasem dla uznania naruszenia interesu prawnego konieczne jest wykazanie naruszenia konkretnej normy prawa materialnego z której interes prawny jest wywodzony. Nie wystarczy więc tylko wskazać naruszenia szeroko rozumianych przepisów dotyczących wymogów ochrony środowiska (NSA w wyroku z dnia 21 września 2011 r. II OSK 1254/11). Strona kwestionuje § 9 ust. 2 uchwały, jednak nie wskazuje konkretnej normy prawnej którą naruszałaby te uregulowania ograniczając tym samym jego prawo własności. Z treści skargi wynika, że wiąże je ze zbyt bliskimi odległościami turbin od siedlisk ludzkich i narażeniem na uporczywy hałas o dużym natężeniu, efekt migotania cienia oraz syndrom turbin wiatrowych. Mając na uwadze stanowisko NSA wyrażone w niniejszej sprawie, według którego nie ma znaczenia, czy sam skarżący w treści skargi wystarczająco wykazał naruszenie swoje interesu prawnego, przeanalizować należało, czy takie naruszenie obiektywnie wystąpiło. Nie ulega wątpliwości, że podstawowym źródłem oddziaływania elektrowni wiatrowych jest generowany przez nie hałas (nisko, średnio jak i wysokoczęstotliwościowy). Przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska wprowadzają normy chroniące przed nadmiernym hałasem ( art. 112 i następne), które doprecyzowane są w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U Nr 120, poz. 826). Zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia dopuszczalny poziom hałasu dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wynosi 50 db w porze dziennej oraz 40 db w porze nocnej. Za sąsiednie względem nieruchomości skarżącego należy uznać: Obszar I "Park elektrowni wiatrowych [...]" oraz Obszar II "Park elektrowni wiatrowych [...]". Z dokumentacji przedstawionej przez stronę przeciwną w postaci operatu pomiarowego – niezakwestionowanego przez pełnomocnika skarżącego – wynika, że nieruchomość skarżącego położona jest w odległości 1167 m od najbliższego masztu elektrowni wiatrowej nr 18, znajdującej się w obszarze I "Park elektrowni wiatrowych [...]", natomiast jej odległość od najbliższych masztów znajdujących się w obszarze II "Park elektrowni wiatrowych [...]" - nr 16 i nr 17 - wynosi 1932 m. Lokalizacja turbin wiatrowych nr 16-18 przyjęta do pomiarów wynika z rysunku planu na której zaznaczono linie rozgraniczające tereny przeznaczonych pod elektrownie wiatrowe, przy czym, pomimo, że według rysunku planu są to linie orientacyjne, to jednak w tekście planu nie przewidziano możliwości ich przesuwania lub zmiany, zatem lokalizacja wież nie może przekroczyć wyznaczonych na rysunku planu linii które uznano za obowiązujące ustalenia planu (§ 3 uchwały). Nadto plan wprowadził nieprzekraczalnie linie zabudowy dla lokalizacji wież elektrowni wiatrowych. Z przedstawionej dokumentacji geodezyjnej i planistycznej wynika również, że nieruchomość skarżącego nie graniczy bezpośrednio z obszarami I i II parków elektrowni wiatrowych lecz oddzielona jest od nich innymi działkami wykorzystywanymi na cele role i terenami zalesionymi. Najbliższe względem nieruchomości skarżącego turbiny nr 16-18 nie znajdują się bezpośrednio przy granicy terenów objętych planem ale oddzielone są od tej granicy gruntami przeznaczonymi na cele rolne. W zaskarżonym planie wprowadzono obowiązek lokalizowania wież wiatrowych w odległości co najmniej 500 m od terenów przeznaczonych na stały pobyt ludzi w celu spełnienia warunków ochrony wynikających z norm poziomu hałasu ustalonych dla zabudowy mieszkaniowej i zagrodowej oraz zabezpieczenia środowiska przed emisją szkodliwych fal elekromagnetycznych, porażeniem prądem i ładunkami elektrostatycznymi. Na terenach bezpośrednio sąsiadujących z wieżami elektrowni wiatrowych wprowadzono natomiast zakaz jakiejkolwiek zabudowy. Ustalenie to znajduje oparcie w prognozie oddziaływania na środowisko, w której stwierdzono, że w trakcie eksploatacji występować będą jedynie emisje hałasu oraz pola elektromagnetycznego ale o znikomym poziomie nie oddziałującym na żadne wrażliwe receptory. Również żadne wrażliwe receptory nie znajdą się w zasięgu ponadnormatywnego poziomu hałasu. Na rysunku tej prognozy zaznaczono rozchodzenie się izofon dla wartości 45 i 50 db. Ich zasięg nie przekracza obszaru objętego planem i jest mniejszy niż określona na rysunku planu 500 metrowa strefa akustyczna. Tym samym nie można przyjąć aby na nieruchomości skarżącego oddalonej o ponad 1000 m występowało przekroczenie norm przewidzianych w przywołanym rozporządzeniu, co mogłoby świadczyć o naruszeniu jego interesu prawnego. Skarżący w żaden sposób nie wykazał, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze na którym wystąpi hałas o wartości ponadnormatywnej objętej ochroną prawną. Dokument przedstawiony przez pełnomocnika skarżącego zawierający uwagi merytoryczne do projektu studium skierowane do Marszałka Województwa D. zawiera jedynie informacje uzyskane w oparciu o badania naukowe w innych krajach, jaka powinna być bezpieczna odległość elektrowni od miejsc przeznaczonych na pobyt ludzi. Materiał ten ma jednak charakter informacyjny i ogólny. Obecnie brak jest konkretnej normy prawnej, która nakazywałby lokalizowanie turbin wiatrowych w odległości minimum 2000 m czy też 3000 od miejsc zamieszkania, tym bardziej normy takiej nie było w chwili podejmowania zaskarżonego aktu. Zdaniem Sądu odległość turbin wiatrowych od nieruchomości skarżącego wyklucza możliwość naruszenia jego interesu podlegającego ochronie prawnej. Skarżący poza ogólnymi stwierdzeniami w żaden sposób nie wykazał, że elektrownie wiatrowe oddalone od jego nieruchomości - w przypadku obszaru I o ponad 1100 m, a w przypadku obszaru II o ponad 1900 m - będą na nią oddziaływać przez wywoływanie wskazanych przez niego efektów takich jak emisja hałasu, efekt cienia (w tym względzie zaznaczyć należy, że brak jest konkretnych norm prawnych i technicznych regulujących dopuszczalny czas występowania zjawiska cienia), czy też syndrom turbin wiatrowych. Dodatkowo zauważyć należy, że wskazywane rodzaje oddziaływań powinny być ocenione na etapie prac przygotowawczych inwestycji, tj w toku postępowania o środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację inwestycji, w tym w ramach przeprowadzonej oceny oddziaływania na środowisko oraz w toku postępowania o pozwolenie na budowę. O ile wykaże się interesem prawnym skarżący na etapie tych postępowań będzie mógł podnosić argumentację związaną z oddziaływaniem turbin wiatrowych. Ze względu na ustalone odległości turbin od nieruchomości skarżącego nie można też przyjąć szkodliwego oddziaływania elektrowni wiatrowych w zakresie w ewentualnego zagrożenia katastrofą budowlaną w związku z wywróceniem się wieży, skoro zasięg rażenia został w prognozie oddziaływania na środowisko określony na 150 m. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 140 k.c. poprzez wprowadzenie w planie rozwiązań prowadzących do zakłócania korzystania z nieruchomości skarżącego zgodnie z jej przeznaczeniem. W wyniku uchwalenia zaskarżonego planu nie doszło do zmiany sytuacji prawnej nieruchomości skarżącego wpływającej na sposób wykonywania przez niego prawa własności, jego zakresu, jak i praw i obowiązków z nim związanych. Zaskarżona uchwała jest dla skarżącego pod względem prawnym neutralna nie ingeruje wprost w nieruchomość skarżącego a tylko w takim przypadku można mówić o naruszeniu interesu prawnego skarżącego. Jego sfera uprawnień w odniesieniu do własnej nieruchomości pozostaje niezmieniona i jest uregulowana innymi niż zaskarżony akt przepisami. Skarżący nie wykazał też szkodliwego oddziaływania jego nieruchomość skarżonych uregulowań planistycznych. Podnoszone w skardze kwestie ochrony środowiska, oddziaływania farm na siedliska ludzkie, degradacji krajobrazu, spadku cen ziemi w całej okolicy, obniżenia wydajności gospodarstw rolnych oraz spadku ich wartości wskazują na interes ogólny a nie indywidualny skarżącego, co nie mieści się w legitymacji procesowej z art. 101 ust. 1 u.s.g. W orzecznictwie i literaturze wielokrotnie podkreśla się że uprawnienie wynikające z art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis zatem nie daje nikomu podstaw do kwestionowania uchwał organów gminnych – w tym planów miejscowych – w interesie ogółu. Takie stanowisko w niniejszej sprawie zaaprobowane zostało również przez NSA. Nawet zatem ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi jeżeli uchwała nie narusza prawem chronionego interesu lub uprawnienia skarżącego. Naruszenia interesu prawnego, jako warunku dopuszczalności skargi nie można też upatrywać w samym naruszeniu przepisów procedury planistycznej. Ta może być kontrolowana wówczas, gdy wykazane zostanie naruszenie interesu prawnego (tak NSA w wyroku z dnia 26 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1765/07). Jeżeli skarżący nie posiada legitymacji procesowej do wniesienia skargi, to taka skarga nie może skutecznie uruchomić kontroli sądowej zaskarżonego aktu. Sąd oddala skargę ze względów formalnych i nie ma w takiej sytuacji uprawnienia do badania poprawności przeprowadzonej procedury planistycznej, gdyż wiąże się z to merytorycznym rozpoznaniem sprawy. Orzekając w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny opowiedział się za tym kierunkiem w orzecznictwie w którym odmawia się przymiotu skarżącego podmiotowi, którego nieruchomości nie są objęte ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dopuszczającego lokalizację farmy wiatrowej, który nie wykazał szkodliwego oddziaływania na te nieruchomości. W ocenie składu orzekającego z przedstawionych wcześniej przyczyn, taka sytuacja w niniejszej sprawie miała miejsce. Skoro w niniejszej sprawie nie zostało wykazane, że zaskarżona uchwała narusza interes prawny (a nie faktyczny) skarżącego, to wniesiona skarga podlega oddaleniu bez badania podniesionych w skardze zarzutów dotyczących treści i trybu podjęcia zaskarżonej uchwały. Ewentualne wadliwości uchwały mogą uzasadniać wniesienie skargi przez inne podmioty, których interes został naruszony jej podjęciem jak też przez prokuratora. W tym stanie rzeczy – stosownie do art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło