I OZ 418/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-28
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy urlop zdrowotno-wypoczynkowy, zaplanowany i opłacony z góry, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona nie podjęła działań w celu zlecenia sporządzenia skargi profesjonalnemu pełnomocnikowi przed wyjazdem lub nie poinformowała o tym pozostałych współskarżących?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaplanowany urlop zdrowotno-wypoczynkowy, nawet jeśli był wcześniej opłacony, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli strona nie wykazała należytej staranności w dochowaniu terminu. Strona miała możliwość podjęcia działań przed wyjazdem, takich jak zwrócenie się do profesjonalnego pełnomocnika lub poinformowanie pozostałych współskarżących, czego nie uczyniła, ponosząc tym samym odpowiedzialność za uchybienie terminu.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewody Mazowieckiego w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania. Skarżący W. W., który był osobiście zaangażowany w postępowanie i reprezentował pozostałych skarżących, przebywał na zaplanowanym i opłaconym turnusie zdrowotno-wypoczynkowym w okresie, gdy upłynął termin do złożenia skargi. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie wykazał należytej staranności, gdyż miał możliwość zwrócenia się do profesjonalnego pełnomocnika przed wyjazdem lub poinformowania pozostałych współskarżących. Skarżący wnieśli zażalenie na postanowienie WSA, zarzucając naruszenie przepisów PPSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. W., K. W., G. W. i R. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 611/13 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi W. W., K. W., G. W. i R. W. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] stycznia 2013 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 29 marca 2013 r., I SA/Wa 611/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił W. W., K. W., G. W. i R. W. przywrócenia terminu do wniesienia przez nich skargi na decyzję Wojewody Mazowieckiego z [...] stycznia 2013 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący W. W. w postępowaniu przed organem występował osobiście oraz jako pełnomocnik pozostałych skarżących. Zaskarżona decyzja została mu doręczona 16 stycznia 2013 r. Skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wniósł 22 lutego 2013 r. profesjonalny pełnomocnik ustanowiony przez wszystkich skarżących. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że w dniach od 19 stycznia 2013 r. do 15 lutego 2013 r. skarżący W. W. przebywał na wcześniej zaplanowanym i opłaconym turnusie o charakterze zdrowotno-wypoczynkowym w [...]. We wskazanym terminie skarżący nie miał możliwości skorzystania z pomocy prawnej, jednakże niezwłocznie po powrocie, 16 lutego 2013 r. zwrócił się do pełnomocnika profesjonalnego i wtedy ustalono, że 15 lutego 2013 r. upłynął termin do złożenia skargi. Skarżący nie był świadomy skutków doręczenia decyzji, a jednocześnie nie mógł zrezygnować z turnusu z uwagi na jego zdrowotny charakter oraz wcześniejsze opłacenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając wniosek o przywrócenie terminu podkreślił, że skarżący W. W. otrzymał zaskarżoną decyzję Wojewody Mazowieckiego wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie jej zaskarżenia, co oznacza, że miał świadomość ewentualnej konieczności złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w terminie 30 dni od dnia jej otrzymania.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie zostało uprawdopodobnione, aby skarżący dochował należytej staranności i dbałości o swoje interesy. Niewątpliwie rezygnacja z turnusu o charakterze zdrowotno-wypoczynkowym, który został wcześniej zaplanowany i opłacony mogła stanowić trudną, a może nawet niemożliwą dla skarżącego decyzję, jednakże od otrzymania zaskarżonej decyzji do dnia wyjazdu minęło 3 dni, w okresie których strona należycie dbająca o własne interesy oraz interesy osób przez siebie reprezentowanych mogła zwrócić się do profesjonalnego pełnomocnika o poradę prawną (jeżeli uważała, że jest ona konieczna), bądź samodzielnie sporządzić skargę przy wnoszeniu której nie jest wymagany przymus adwokacko-radcowski. Sąd zauważył również, że w obecnych czasach środki komunikacji pozwalają również na chociażby telefoniczne powiadomienie którekolwiek z pozostałych skarżących, którzy też mogli zwrócić się o poradę prawną i sporządzenie skargi w przedmiotowej sprawie. Tym bardziej, skoro turnus był zaplanowany i jego początek oraz koniec był znany, to skarżący miał świadomość, że przed jego rozpoczęciem należy dokończyć sprawy, których terminy mogłyby się zakończyć podczas jego trwania.
Uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na mocy art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) postanowił o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W zażaleniu, zaskarżono w całości postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie w sytuacji, w której w okresie 3 dni przed planowanym wyjazdem, które przypadały na środę (w którą dopiero po godzinie 16.00 doszło do doręczenia decyzji), czwartek i piątek, osoba pracująca i jednocześnie przygotowująca siebie oraz swoje małoletnie dzieci do wyjazdu, nie miała w istocie możliwości napisania skargi lub zwrócenia się do profesjonalnego pełnomocnika o poradę prawną, co jest okolicznością wskazującą na niedokonanie przez stronę czynności bez jej winy i uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Mając na uwadze powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu powołano pogląd Sądu pierwszej instancji, że rezygnacja z turnusu o charakterze zdrowotno-wypoczynkowym, mogła stanowić trudną a może nawet niemożliwą dla skarżącego decyzję, wskazując że nie budzi wątpliwości okoliczność, że skorzystanie z wcześniej zaplanowanego wyjazdu uzasadnia brak winy w niedokonaniu w terminie czynności. W tym czasie, to znaczy w dniach od 19 stycznia do 15 lutego 2013 r. trwała przeszkoda, której skarżący nie mógł usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W ocenie wnoszącego zażalenie Sąd Administracyjny uznał, że niedochowanie należytej staranności mogło mieć miejsce jedynie w okresie 3 dni przypadających pomiędzy doręczeniem decyzji a wyjazdem. Decyzja została doręczona 16 stycznia 2013 r. po godzinie 16.00, także w istocie od chwili jej doręczenia strona miała jedynie dwa pełne dni na napisanie skargi, bądź też zwrócenie się do profesjonalnego pełnomocnika o poradę prawną. Oczywiste jest, że w okresie dwóch dni przed zaplanowanym czterotygodniowym wyjazdem osoba pracująca miała obowiązek wykonać wszystkie czynności związane ze swoją pracą, a także przygotować do wyjazdu swoje małoletnie dzieci. Samodzielne sporządzenie skargi w tym czasie jest niemożliwe do zrealizowania, tak samo jak niemożliwe było spotkanie z profesjonalnym pełnomocnikiem i uzyskanie od niego porady prawnej, przy uwzględnieniu realiów prawniczego rynku warszawskiego.
Tym samym, W. W. nie miał realnej możliwości w czasie od środy po południu do piątku wieczorem skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, ani samodzielnego sporządzenia skargi. Na gruncie niniejszej sprawy doszło więc do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi na decyzję.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zawierało usprawiedliwionych podstaw.
Przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustalają zasady postępowania, które zobowiązane są stosować podmioty uczestniczące w tym postępowaniu. Między innymi, strony związane są terminami przewidzianymi do wykonywania czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w tym do wniesienia skargi (art. 53 § 1 p.p.s.a.). Czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna (art. 85 p.p.s.a.).
W sprawie, skarżący nie kwestionują prawidłowości oraz skuteczności doręczenia decyzji W. W. występującemu w toku postępowania administracyjnego osobiście oraz jako pełnomocnikowi pozostałych skarżących.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W judykaturze przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i uwzględniając także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem.
W szczególności, nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący nie uprawdopodobnili okoliczności wskazujących zarówno na brak winy W. W., jak i pozostałych skarżących w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Skarżący decydując się na powierzenie osobie ze swojego grona obowiązku dbania o interesy wszystkich uczestników postępowania, ponoszą odpowiedzialność za jej działania lub zaniechania w tym zakresie (por. też postanowienie NSA z 12 lipca 2012 r., II OZ 593/12). Nie ma więc wątpliwości, że obowiązek uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu dotyczy również pozostałych skarżących. Z akt sprawy nie wynika, że W. W., świadomy okoliczności, które jego zdaniem uniemożliwiały mu dopełnienie czynności w terminie, poinformował pozostałych uczestników postępowania o zaistniałej sytuacji tak, aby mogli samodzielnie podjąć działania w celu wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Przedstawiona później argumentacja profesjonalnego pełnomocnika w tym zakresie, to znaczy brak świadomości upływającego terminu z uwagi na nieświadomość faktu doręczenia decyzji nie świadczy o braku winy pozostałych uczestników postępowania, ponieważ ponoszą oni ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika.
Skoro skarżący W. W. zaplanował urlop w trakcie toczącego się postępowania, to jako pełnomocnik powinien był przewidzieć, że może otrzymać decyzję i może zaistnieć konieczność sporządzenia skargi od tej decyzji w przewidzianym prawem terminie. Sam wyjazd na urlop, jako okoliczność wcześniej zaplanowana nie wyłącza winy skarżącego w uchybieniu terminu (por. także np. postanowienia NSA z 12 sierpnia 2012 r., I FZ 272/12, z 17 lipca 2006 r., I FZ 283/06, czy odnoszące się do zaplanowanych wyjazdów służbowych postanowienia NSA z 6 czerwca 2012 r., II GZ 180/12 i z 9 marca 2010 r., II GZ 40/10). Skarżący nie dopełnił czynności, świadomie narażając pozostałych uczestników na negatywne skutki swojego postępowania i nie informując ich nawet o konieczności wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Dlatego też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, strona nie uprawdopodobniła, że sam zaplanowany wcześniej na czas ferii do miejscowości w Polsce, poprzedzony ponad dwoma dniami przygotowań, uniemożliwił jej sporządzenie i nadanie skargi, czy też skontaktowanie się z profesjonalnym pełnomocnikiem, a przede wszystkim, powierzenie tego obowiązku któremukolwiek z pozostałych skarżących. Podobnie nieuprawdopodobnione jest twierdzenie, że warszawski rynek usług prawniczych uniemożliwia skorzystanie w terminie dwóch dni z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, tym bardziej, że już następnego dnia po powrocie z wyjazdu strona była w stanie spotkać się z prawnikiem.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło